jakra
29.02.04, 22:14
jak tak czytam posty bigosu w sprawie "obrony" eMZetEk to mi sie płakać chce.
Miałem ostatnio do załatwienia baaaardzo ważną sprawę w okolicy WORD-u. Myślę
sobie - "taki kawał na pieszo nie chce mi sie iść" Postanowiłem że pojadę tak
zachwalanymi przez Bigosa autobusami. Spojrzałem w rozkład - "3-ka za 10
minut" więc czekam. Na rozkładzie napisane jest że "dopuszczalne odchylenie w
czasie +/- 2 minuty" wiecie ile się spóźniła ? Zaledwie 12 minut. Warto dodać
że ulice wtedy nie były zasypane śniegiem - były przejezdne. Przez to że
autobus nie dojechał na czas ja nie doszedłem na czas na miejsce...
Reasumując:
Może niech Bigos przestanie tak zachwalać ten chłam bo według mnie w
większości przypadków nie ma racji, aha i uważaj zebu kapustka nie skwaśniała
P.S.
sorki za literówki