Dodaj do ulubionych

"...jak wam się podoba..."

07.05.04, 20:40
jak wam sie podoba Nowa Televizya Pyotrcowska? Dziala juz miesiac, nadaje 3
razy w tygodni (jak Bog da!...)i to od 17.15 przez kilkanascie minut.
"...A mialo byc tak pieknie; kwiaty, wywiady, pekne kobiety...", codziennie o
5.30 audycja WSTAWANIEC, pozniej kilka polgodzinnych wejsc, z propozycja dla
dzieci rowniez. Mielismy ogladac NA ZYWO - CODZIENNY PROGRAM LOKALNY
zaczynajacy sie juz PO PIĄTEJ RANO ze SPECJALNĄ RAMÓWKĄ WEEKENDOWĄ...

A tu ani widu, ani slychu...
...ani słówka, że miało być, ale bedzie za jakis czas... nie bedzie...
zamienilismy, w prawdzie też NA NIEŻYWO, i przez pół godziny,ale CODZIENNĄ, w
miare - od jakiegos czasu - obiektywna TV PIOTRKÓW na TRZY RAZY TYGODNIOWĄ
telewizję PRYWATNĄ z niespełnionymi obietnicami na koncie i siedzącą w
kieszeni pewnego ŁYSEGO BLONDYNKA, co kiedyś był marszałkiem, czy coś...
jak DZIENNIK ŁÓDZKI napisał kiedyś-tam, zimą, że bedzie tak pieknie,
przyznam, zacieralem ręce, ale po raz kolejny przekonałem się, ze możliwe, to
to moze jest, ale nie w tym miescie...

co Pan na to, Panie Marcinie?....

zawiedziony jestem...
Obserwuj wątek
    • jakra Re: "...jak wam się podoba..." 08.05.04, 12:32
      Według mnie "iTePe" to niezła kiła. Wchodzą chyba na żywo bo "prezenter"
      wczoraj parsknął śmiechem na antenie, poza tym spóźniaja sie 4 - 5 minut z
      wejściem (kiedyś nawet 15 min.!)
      Co do materiałów to są "jeszcze jak cię mogę" za to owy prezenter ? - żenada.
      Myśle że bardzo niski poziom tv jest spowodowany tym że prawie wszyscy nigdy
      nie mieli kontaktu z mikrofonem czy kamerą. Pewnie za jakiś czas się wyrobią i
      pokażą nieco wyższy poziom.

      Czas pokaze...
    • lucasik "...jak wam się podoba..." 10.05.04, 10:29
      Kiefer... Na poczatek kilka sprostowan:
      1. Dziala juz miesiac, nadaje 3 razy w tygodni (jak Bog da!...)i to od 17.15
      przez kilkanascie minut.

      Otoz miesiac jeszcze nie minal, nadajemy 4 razy w tygodniu, od 17.15, okolo
      45-60 minut (archiwum na dvd do wgladu)

      2. "...A mialo byc tak pieknie; kwiaty, wywiady, pekne kobiety...", codziennie o
      5.30 audycja WSTAWANIEC, pozniej kilka polgodzinnych wejsc, z propozycja dla
      dzieci rowniez. Mielismy ogladac NA ZYWO - CODZIENNY PROGRAM LOKALNY zaczynajacy
      sie juz PO PIĄTEJ RANO ze SPECJALNĄ RAMÓWKĄ WEEKENDOWĄ...

      Oczywiscie, ze tak bedzie - gdybys uwaznie przeczytal moj projekt dotyczacy
      telewizji miejskiej, wiedzialbys, ze to jest cel, do ktorego dazymy... I od razu
      informuje, ze od wrzesnia tak ma byc... I co do cytatu - obejrzyj Seksmisje
      uwazniej i zapamietaj co mowil Maksiu.

      3. zamienilismy, w prawdzie też NA NIEŻYWO, i przez pół godziny,ale CODZIENNĄ, w
      miare - od jakiegos czasu - obiektywna TV PIOTRKÓW na TRZY RAZY TYGODNIOWĄ
      telewizję PRYWATNĄ z niespełnionymi obietnicami na koncie i siedzącą w kieszeni
      pewnego ŁYSEGO BLONDYNKA, co kiedyś był marszałkiem, czy coś...

      Nadajemy na żywo... Jestesmy prywatna telewizja i w kieszeni siedzimy u
      wlasciciela tv Marka Icha, ktory marszalkiem chyba jeszcze nie byl (choc
      faktycznie lekko lysieje). Nie wiem jakim cudem tv utrzymujaca sie z pieniedzy
      podatnikow - ponad 40 tysiecy miesiecznie kosztowala miasto - miala byc
      obiektywna...

      I to tyle kieferze... Na szczescie widzow, ktorym tv sie podoba, jest wiecej :-)

      Pozdrawiam malkontencie niespelniony :-)

      Lukasz Krzywaznia, naczelny
      • m.pampuch Re: "...jak wam się podoba..." 10.05.04, 15:19
        Telewizja Miejska iTePe jest moim "dzieckiem" i wcale się jej nie wstydzę.
        Telewizja jest w prywatnych rękach i nie jest dotowana przez miasto (jak to
        było dotychczas). Popieram naczelnego Łukasza Krzywaźnie i nie chce także
        polemizować z malkontentami, którzy jak przypuszczam nie mają zielonego pojęcia
        o produkcji telewizyjnej tym bardziej "na żywo". Choć mam uwagi (i przekazuje
        je na bieżąco do redakcji), życzę nowej telewizji sukcesów. Program telewizji
        iTePe został dobrze oceniony przez zespół dziennikarzy TVP 3 oddział w Łodzi.
        • kiefer7 Re: "...jak wam się podoba..." 11.05.04, 16:20
          no, panie rzecznik, a od kiedy to, zespół redakcyjny "łódzkiej trójki" jest
          Krajową Radą Radiofonii i Telewizji, żeby się tak "pochlebnie" lub nie-
          wypowiadać o programie TV lokalnej?... jako mieszkaniec tego miasta i facet,
          który ładnych parę lat pisał artykuły do gazety (i to o zasięgu ogólnopolskim)
          oraz mający kontakty z dziennikarzami lokalnymi do dziś, wiem przynajmniej,
          jakie są odczucia zespołów redakcyjnych piotrkowskich mediów. no, nie takie
          pochlubne...
          poza tym, do kogo ta Łódź taką opinię wygłosiła? Do pana, panie rzecznik (też w
          kieszeni pewnego blondynka)?
          czekam na odpowiedź, łącząc pozdrowienia....
          kiefer7
            • jakra Re: "...jak wam się podoba..." 12.05.04, 23:32
              redaktor naczelny redakcji iTePe napisał że "wchodzą punktualnie"
              dziś specjalnie włączyłem stoper żeby zobaczyć ile się spóźnią. Wyszło niecałe
              5 minut. No żeczywiscie puinktualni, prawie jak kolej Warszawsko-Wiedeńska !!


              • lucasik Re: "...jak wam się podoba..." 13.05.04, 12:58
                Napisała(e)ś:

                > redaktor naczelny redakcji iTePe napisał że "wchodzą punktualnie"
                > dziś specjalnie włączyłem stoper żeby zobaczyć ile się spóźnią. Wyszło
                niecałe
                > 5 minut. No żeczywiscie puinktualni, prawie jak kolej Warszawsko-Wiedeńska !!

                Ściśle rzecz ujmując, wchodzimy zawsze po 17.15, wg badań instytutu SMG KRC
                widzowie Teleexpresu (podobnie Faktów, Wiadomości, Panoramy) przełączają kanał
                dopiero po kilku minutach od zakończenia emisji programu - po obejrzeniu reklam
                i zapowiedzi. Staramy się więc synchronizować emisję naszych informacji z tymi,
                którzy o 17-tej rozpoczynają oglądać Teleekspress. Dlatego też często, jeszcze
                przed samym programem, emitujemy klipy i krótkie filmy własnej produkcji.

                Jeżeli jednak sygnały od naszych widzów pokażą, że opóźnianie transmisji źle
                wpływa na nasz wizerunek oraz poziom oglądalności - wchodzić będziemy równo z
                wybiciem pierwszego kwadransa po siedemnastej.

                Dziękuję za tę uwagę i pozdrawiam serdecznie

                Łukasz
                (naczelny)
                • jakra Re: "...jak wam się podoba..." 14.05.04, 09:45
                  że tak powiem - "tłumaczenia małego Kazia..."
                  skoro w programie jest 17:15 to o tej godzinie powinno się zacząć emisję. Czy
                  rozpocznie sie ona od zajawek czy bezpośrednio od "Piotrkowieści" to już
                  nieważne. Ważne jest to by WCHODZIĆ PUNKTUALNIE. Jakoś nie widziałem Faktów
                  które rozpoczynałyby się o 19:05 czy 19:15 ( a takie opóźnienie też miało
                  miejsce w telewizji iTePe

                  Zatem panowie redaktorzy - synchronizujemy zegarki...
          • lucasik Re: "...jak wam się podoba..." 13.05.04, 12:51
            Oj,Panie kiefer7... Skoro ładnych parę lat pisał pan artykuły do "gazety (i to
            o zasięgu ogólnopolskim) oraz mający kontakty z dziennikarzami lokalnymi) - to
            cóż się takiego stało, że już Pan przestał pisać?... ;p

            Styl i język, które - sądząc jedynie z postów - Pana charakteryzują, w pełni
            uzasadniają Pańską anonimowość :-) i przyczyny, dla których w mediach
            ogólnopolskich Pana nie widać... :-)

            A co do oceny wygłoszonej w TVP3 oddział Łódź: błyskotliwie zauważył Pan
            różnicę pomiędzy medium a KRRiTv... Jednak umknęło chyba Panu, że w naszym
            wolnym kraju, każdy - nawet Pan - ma prawo do wygłaszania własnych opinii...

            Proszę też o wyjaśnienie słowa "pochlubne" - nie do końca je zrozumiałem :-)

            Pozdrawiam i życzę więcej powodów do radości z życia

            Łukasz
            (naczelny)
            • kiefer7 Re: "...jak wam się podoba..." 15.05.04, 14:21
              Styl i język, które - sądząc jedynie z postów - Pana charakteryzują, w pełni
              > uzasadniają Pańską anonimowość :-) i przyczyny, dla których w mediach
              > ogólnopolskich Pana nie widać... :-)

              nie bardzo rozumiem, jak pan slowa "pochlubne". Przepraszam, mialem na
              mysli "pochlebne" - literowka...
              co do stylu, moja pani od polskiego nigdy nie zglaszala interpelacji... co tez
              Panu ów "styl i język" wyjasniły?...

              a przestać - nie przestałem. tyle, że dziś nie piszę, tylko mówię, a mój "styl
              i język" jest słyszalny na ANTENIE ogolnopolskiej! Anonimowość, owszem -
              zachowam, ale powiem panu, Panie Krzywaznia, ze się znamy jeszcze gdzieś z
              wybrzeża.

              z reszą, nie chodzi o wytykanie sobie jakis skuch! zalezy mi na tym, zeby
              przynajmniej moja mama mogla w Piotrkowie ogladac TV z prawdziwego zdarzenia.
              zalezy mi także na tym, by wszysko bylo zalatwiane w tym miescie - kiedys takze
              moim - jak nalezy. Tzn., zeby, kiedy juz sie "na sile" zwalnia ludzi z pracy,
              by dac szanse prywatnemu przedsiebiorcy, nalezy chyba dac im jakas szanse?...
              chyba, ze się myle...


              a pan, panie rzeczniku, niech się cieszy, że jeszcze pozostaje anonimowy -
              jednoosobowy. z tego, co widze, pan na tym forum wystepuje pod co najmniej
              dwoma nickami, prawda?...
              • lucasik Re: "...jak wam się podoba..." 16.05.04, 09:25
                :-) Kiefer...

                1. "zalezy mi także na tym, by wszysko bylo zalatwiane w tym miescie - kiedys
                takze moim - jak nalezy. Tzn., zeby, kiedy juz sie "na sile" zwalnia ludzi z
                pracy, by dac szanse prywatnemu przedsiebiorcy, nalezy chyba dac im jakas
                szanse?... chyba, ze się myle."

                Na sile nikt nikogo nie zwalnial. Telewizja samorzadowa, decyzja wlasciciela
                (czyli miasta) po prostu przestala istniec i wiadomo o tym bylo juz co najmniej
                rok przed jej zamknieciem.

                Natomiast kazdy z pracownikow poprzedniej telewizji otrzymal od Pana Marka Icha
                propozycje pracy - niestety (i mowie to szczerze, bo od zawsze podkreslalem, ze
                bylby to najlepszy ruch) nikt z tego nie skorzystal. Boleje nad tym, bo w
                wiekszosci sa to doswiadczeni dziennikarze i mogliby wspomoc zupelnie swiezy,
                uczacy sie od podstaw, zespol redakcyjny.

                2. "z reszą, nie chodzi o wytykanie sobie jakis skuch! zalezy mi na tym, zeby
                przynajmniej moja mama mogla w Piotrkowie ogladac TV z prawdziwego zdarzenia"

                Czyli laczy nas ten sam cel

                3. "Anonimowość, owszem - zachowam, ale powiem panu, Panie Krzywaznia, ze się
                znamy jeszcze gdzieś z wybrzeża."

                Brzmi jak cytat z "Na klopoty - Bednarski" :-) Ale jest to raczej malo
                prawdopodobne, bo na Wybrzezu bywalem sporadycznie, najczesciej rekreacyjnie...
                Chyba ze mowisz Kiefer o Mielnie, to faktycznie jedne wakacje przesiedzialem tam
                cale. A co do anonimowosci - nie przeszkadza mi wcale :-)

                POzdrawiam serdecznie i przy okazji informuje, ze juz wkrotce rusza internetowy
                serwis telewizji iTePe (bedzie tam rowniez forum oraz chat).

                A na wszelkie uwagi, wskazowki i wnioski jak zawsze czekam z utesknieniem :-)

                Lukasz
                (naszelny)
                lucasik@gazeta.pl
                • kiefer7 Re: "...jak wam się podoba..." 16.05.04, 14:43
                  i bardzo ciesze, ze sie rozumiemy. osobiscie, jako obywatel nic nie mam do Was
                  i Waszej redakcji. licze, ze od wrzesnia moja Mama bedzie mogla ogladac
                  codzienna, profesjonalna TV piotrkowską! (tak?)
                  czekam na ten Wasz serwis internetowy. jak bedzie funkcjonowal tak, jak strony
                  Dziennika Łódzkiego i ta Wasza obecna www, to sobie darujcie!

                  Sledzac wydarzenia samorzadowe w Piotrkowie w ciagu lat ubieglych wiem
                  doskonale, ze nigdy nie bylo kwoty 40 tysiecy dotacji (czy jak tam...) na tamtą
                  TV! cos Ci chyba Marcin naklamal... A Wy? skoro nie macie kasy z miasta, nie ma
                  reklam w Waszej TV, to z czego Wy sie - do cholery - utrzymujecie???!!! Nawet,
                  skoro oni mieli co miesiac 40 000 i zdechli, to skąd Wy macie chociaz polowe? z
                  aptek? :)
                  jak sie tak utrzymujecie z "kieszeni wlasciciela - M. Icha", to, z calym
                  szacunkiem - dlugo nie pociagniecie...

                  taki juz jest ostatnio trend, ze wszyscy spowiadaja sie ze swoich finansow. I
                  dobrze, bo to ważne, czy ktos uczciwie pracuje na swoj dochod. powiedz mi,
                  Lukas, skad macie kase? kto jest wlascicielem koncesji? jak nie chcesz na
                  forum - uspokoj mnie w poczcie: kiefer7@gazeta.pl.
                  kief
                  • lucasik Re: "...jak wam się podoba..." 16.05.04, 15:10
                    Temat wywolany, wiec odpowiadam:
                    1. Jestesmy firma prywatna, utrzymujemy sie wiec z tego, co zarobimy. No i nie
                    ma w zwiazku z tym mozliwosci otrzymywania dotacji np. z samorzadowu.

                    2. Nie wiem skad pomysl, ze utrzymujemy sie z aptek - zarabiamy w prosty sposob:
                    m.in. realizujac materialy informacyjne dla TVP oraz stacji komercyjnych,
                    produkujac reklamy i filmy (np. ostatnio produkcja dla Grupy Kapitalowej
                    Cersanit), czy sprzedajac nasze pozostale uslugi (informacja planszowa, obsluga
                    imprez, w tym rowniez okolicznosciowych). Poziomu kwoty nie moge podac z
                    przyczyn oczywistych - jest to tajemnica handlowa. Niemniej jednak moge
                    zapewnic, ze wszelkie nasze platnosci regulujemy systematycznie i na biezaco
                    (czasem z malymi obsuwami, ale to sie niestety zdarza).

                    Co do "kieszeni wlasciciela" - "a rece mam w kieszeniach, a kieszenie jak ocean"
                    :-) wiec na pewno starczy :-)

                    3. Koncesje na nadawanie programu lokalnego posiada Miejski Osrodek Kultury. My
                    jestesmy producentem programu.

                    Pozdrawiam

                    Lukasz
                    (naczelny)

                    PS. Nie mowilem o 40, tylko o 30 tysiacach zlotych - co do wysokosci dotacji i
                    wydatkow na tv wystarczy zajrzec do wykonania budzetu za rok np. 2003. Pozdrawiam
              • m.pampuch Re: "...jak wam się podoba..." 16.05.04, 16:55
                "co do stylu, moja pani od polskiego nigdy nie zglaszala interpelacji... "

                Drogi kieferze już teraz nie mam wątpliwości jaki jest "styl Twojego
                dziennikarstwa". Tylko nadal się zastanawiam jaka redakcja zaryzykowała, że
                nadal, jak twierdzisz, słychać Cię na antenie ogólnopolskiej, chyba, że
                występujesz w radiowych konkursach. Sprawdź w słowniku znaczenie słowa -
                interpelacja.

                "a pan, panie rzeczniku, niech się cieszy, że jeszcze pozostaje anonimowy -
                > jednoosobowy. z tego, co widze, pan na tym forum wystepuje pod co najmniej
                > dwoma nickami, prawda?..."

                Zapewniam, że już nie jestem ciekaw kim Pan jesteś, gdybym się dowiedział byłoby
                mi teraz smutno. Na forum Gazety i wszędzie w sieci występuje pod swoim
                nazwiskiem, ja nie wstydzę się swoich opinii i przekonań oraz tego dla kogo
                aktualnie pracuję. Pozdrawiam.
    • jakra Re: "...jak wam się podoba..." 16.05.04, 15:03
      dwie sprawy:
      po 1
      człowiek nie powinien się uczyć dykcji i nieparskania na wizji

      po 2
      z tego co wiem Marek Ich owszem zaproponował ludziom pracę ale nie wiedzieli
      oni na jakich zasadach, od kiedy a przede wszystkim za ile :-)

      Pozdrawiam
      • lucasik Re: "...jak wam się podoba..." 16.05.04, 15:22
        Jarku,

        > z tego co wiem Marek Ich owszem zaproponował ludziom pracę ale nie wiedzieli
        > oni na jakich zasadach, od kiedy a przede wszystkim za ile :-)

        Moim zdaniem w cywilizowanym swiecie winno byc tak: skoro wiem, ze niedlugo moja
        firma przestanie istniec i zostane zwolniony, to szukam pracy. Jezeli ide na
        rozmowe do potencjalnego pracodawcy w sprawie pracy, to inicjatywa powinna lezec
        po mojej stronie, to ja powinienem przekonywac go, ze warto mnie zatrudnic.

        W tej konkretnej sytuacji po pierwszym spotkaniu zadna, powtarzam zadna z osob
        na nim obecnych nie wyrazila zainteresowania praca w nowej firmie.

        A zasady pracy i wynagrodzenie? Tego sie ustala na pierwszym spotkaniu. Wole
        zatrudnienia wyrazil Pan Marek Ich. Niestety nie pojawila sie wola pracy.

        I jak juz mowilem - bardzo nad tym boleje.

        Pozdrawiam

        Lukasz
        (naczelny)
        • elmer_lonstar Re: "...jak wam się podoba..." 03.06.04, 20:21
          Z wielką przyjemnością obserwuję dotyczącą piotrkowskiej telewizji dyskusję na
          tym forum. Jej treść, (tzn. dyskusji), dokładnie odzwierciedla nie tylko poziom
          ludzi zabierających tu głos, ale także poziom wzmiankowanej telewizji.
          Jako piotrkowianin śmiem twierdzić, że to co serwuje mi iTePe, to delikatnie
          mówiąc, żenada. Nie mam zamiaru padać na kolana i bić czołem w niemym
          uwielbieniu dla tego koszmaru. Osobie podpisującej się "m.pampuch" pragnę
          powiedzieć, że bałwochwalczy stosunek do własnych dzieci ma zazwyczaj niewiele
          wspólnego z obiektywizmem.
          Nie wierzę w żadne zapewnienia o programach zaczynających się o piątej rano i
          specjalnych ramówkach weekendowych. Na to trzeba mieć nie tylko środki ale
          ludzi i pomysły. Posadzenie przed kamerą paru zadowolonych z siebie bufonów
          uważających się za gwiazdy, sprawy niestety nie załatwi. "Błogosławieni ci,
          którzy nie mają nic do powiedzenia nie oblekają tego faktu w słowa". Tak mawiał
          wielki łódzki poeta Julian Tuwim. ItePe nie ma do powiedzenia dokładnie nic. A
          jednak mówi. Gdybym musiał znosić bełkotliwe dukanie ludzi zachowujących się na
          wizji jak zepsute cyborgi dłużej niż godzinę dziennie, to prawdopodobnie długo
          bym nie wytrzymał.
          I jeszcze jedna uwaga do "m.pampucha". Nie muszę mieć pojęcia o produkcji
          telewizyjnej, tak samo jak tego pojęcia nie ma 99% społeczeństwa. Dla mnie jako
          widza liczą się efekty. A te są żałosne.
          Trzeba uważnie oglądać programy aby zauważyć, kto trzyma za smycz, na drugim
          końcu której jest telewizja. Nie mydlcie ludziom oczu! Telewizja miejska to
          narzędzie służące do realizacji własnych interesów, częstokroć mających się
          nijak do potrzeb społeczności lokalnej! Chcecie wmówić obywatelom, że jest
          całkiem niezależna? Że politycy i biznesmeni nie chcą się tam pokazać z jak
          najlepszej strony? Mam wierzyć, że będziecie wychwalać każdego porządnego
          polityka i ganić każdego, którego złapie się z ręką w nocniku, niezależnie od
          opcji jaką reprezentuje? Wolne żarty!!! Pies nie kąsa ręki, która go wykarmiła.
          Hannen Swaffer powiedział, że wolność prasy to wolność drukowania takich opinii
          właścicieli pisma, które nie budzą zastrzeżeń ogłoszeniodawców. Wystarczy mała
          korekta tego hasła, by idealnie pasowało do tego, co się w na piotrkowskim
          rynku medialnym dzieje.
          To nie jest i nie będzie telewizja piotrkowska. To fanaberia i tuba
          propagandowa kilku niedowartościowanych ludzi powiązanych nieformalnymi
          układami towarzysko – polityczno - biznesowymi. Wszystkie piotrkowskie media są
          zaangażowane w polityczne rozgrywki i przepychanki. Dziennikarze nawet nie
          usiłują być obiektywni.
          Piotrków to małe miasto. Dokładnie wiadomo, kto z kim pije i za czyje
          pieniądze. Dokładnie wiadomo kto u kogo siedzi w kieszeni. I ja mam się
          zachwycać telewizją, która tak naprawdę niczym nie odróżnia się od lokalnego
          tygodnika i lokalnego radia i jest tak jak one rozpaczliwie nieobiektywna? To
          nie dziennikarze, ale układy decydują gdzie potrzebna jest wazelina a gdzie
          bat. Dziennikarze tylko zgrabnie podsuwają to czytelnikom i widzom.
          Będący niedawno w Polsce Henry Kissinger powiedział, że największa korzyść z
          bycia sławnym polega na tym, że jak się kogoś zanudza przy kolacji, to on
          myśli, że to jego wina. Nie będę bił czołem przed jakimiś redaktorami i
          rzecznikami, którzy nudzą straszliwie i usiłują mi wmówić, że to moja wina bo
          przecież telewizja jest świetna i podobać mi się musi. "Jak się nie podoba,
          skoro się podoba"! "Słowacki wielkim poetą był"! – to znam z Gombrowicza.
          A na koniec: skoro koncesję ma MOK a iTePe tylko produkuje dla niego programy,
          to chyba MOK za to płaci. A skąd ma pieniądze MOK? Z księżyca?
          Z uporem godnym lepszej sprawy ktoś mnie usiłuje przekonać, że Ziemia jest
          płaska. I pewnie ci, którzy tak twierdzą głęboko w to wierzą.
            • coloquez Re: "...jak wam się podoba..." 04.06.04, 08:42
              A myslicie, ze w innych miastach telewizja miejska jest rewelacyjna? Ażeby
              miejska tv była na przyzwoitym poziomie, potrzeba na to troszkę większych
              pieniędzy. Na razie zgadza się, jej programy nie są szczytem profesjonalizmu,
              ale dajmy nowej telewizji troszkę czasu. Niech pokaże, że idzie w prawidłowym
              kierunku. Krytykować potrafi każdy... Ze swojej strony mam sugestię, żeby z
              czasem nowa piotrkowska tv pokazywała wydarzenia sportowe w mieście, np. mecze
              piłki nożnej, ręcznej, itp. Najlepiej na żywo, choć jezeli możliwości
              techniczne mnie pozwalają na to to przynajmniej "z poślizgiem".
          • m.pampuch Re: "...jak wam się podoba..." 04.06.04, 10:06
            Piękny tekst, który wyniósł na wyżyny intelektualne samego autora. Odniosę sie
            tylko do faktów. Telewizja miejska nie jest utrzymywana z budżetu miasta, MOK
            nie płaci za wyprodukowanie programu.
            Wydaje mi się, że swoim tekstem to Ty wyszedłeś na zadufanego w sobie bufona.
            Nikt nie namawia Cię abyś bił swym czołem w podłogę, nie rób tego, poprostu
            wyłacz telewizor. Na tym forum bardziej oczekuje uwag i pomysłów a nie
            żałosnego krytykanctwa niedowartościowanego telewidza."Nie mów "NIE" dopóki nie
            poznasz tego co chcesz odrzucić. Bowiem fakty istnieją nawet wówczas, gdy są
            ignorowane" - powiedział Marcin Pampuch, cytując Aldousa Huxley'a. Pozdrawiam i
            zastanawiam się do jakiego Ty układu towarzysko-polityczno-biznesowego
            należysz ?
          • lucasik Re: "...jak wam się podoba..." 05.06.04, 20:05
            Elmerze...

            Napisales:
            > Nie wierzę w żadne zapewnienia o programach zaczynających się o piątej rano i
            > specjalnych ramówkach weekendowych. Na to trzeba mieć nie tylko środki ale
            > ludzi i pomysły. Posadzenie przed kamerą paru zadowolonych z siebie bufonów
            > uważających się za gwiazdy, sprawy niestety nie załatwi.

            Donald Kennedy mawial, ze "na każdym rogu ulicy spotkać można zawiedzionych
            ludzi czekających na autobus pod tytułem Perfekcja”. A na powaznie, nie wiem
            skąd wziąłeś pomysł, by szukać wiary w koncepcji programowej telewizji. Jest tam
            napisane, iż ma to być "docelowy" program, czyli coś, do czego będziemy dążyć.
            Nie wiem też, kto Twoim zdaniem należy do grona "paru zadowolonych z siebie
            bufonów uważających się za gwiazdy" - poza jedną osobą (mną) cała reszta to
            zupełnie świeże osoby, nie mające do tej pory do czynienia z dziennikarstwem w
            jakiejkolwiek formie. Tu się uczą, tu zdobywają doświadczenie i tu pracują. I na
            pewno nie pozwolę (ani oni też) określać ich takim mianem.

            > Trzeba uważnie oglądać programy aby zauważyć, kto trzyma za smycz, na drugim
            > końcu której jest telewizja. Nie mydlcie ludziom oczu! Telewizja miejska to
            > narzędzie służące do realizacji własnych interesów, częstokroć mających się
            > nijak do potrzeb społeczności lokalnej! Chcecie wmówić obywatelom, że jest
            > całkiem niezależna? Że politycy i biznesmeni nie chcą się tam pokazać z jak
            > najlepszej strony? Mam wierzyć, że będziecie wychwalać każdego porządnego
            > polityka i ganić każdego, którego złapie się z ręką w nocniku, niezależnie od
            > opcji jaką reprezentuje? Wolne żarty!!! Pies nie kąsa ręki, która go wykarmiła.

            Mnie wykarmiła matka - w dzieciństwie. Później karmiłem się już sam. A co do
            reszty opowieści: w każdym medium politycy i biznesmeni (i aktorzy, i pisarze, i
            weterynarze, i cykliści...) chcą się pokazać z jak najlepszej strony. Telewizja
            miejska - co powtarzalem wielokrotnie - jest NIEZALEZNA, nie otrzymuje dotacji z
            miasta ani MOKu, utrzymuje sie z ogloszen, reklam i produkcji
            okolotelewizyjnych. I bedziemy chwalic dobrych politykow, a zlych - pietnowac.
            15 lat to juz robie i nie widze powodu, dla ktorego akurat w Piotrkowie mialbym
            czynic inaczej.

            > To nie jest i nie będzie telewizja piotrkowska. To fanaberia i tuba
            > propagandowa kilku niedowartościowanych ludzi powiązanych nieformalnymi
            > układami towarzysko – polityczno - biznesowymi. Wszystkie piotrkowskie me
            > dia są zaangażowane w polityczne rozgrywki i przepychanki. Dziennikarze nawet
            > nie usiłują być obiektywni.

            To jest telewizja piotrkowska. Nie wiem o jakich ukladach nieformalnych mowisz,
            ale miedzy mna a Markiem Ichem jest zaleznosc sluzbowa (pracownik-wlasciciel) i
            to jedyne zaleznosci, jakie mozna zaobserwowac. A dziennikarze maja w d.u.p.i.e.
            polityke - zwlaszcza w wydaniu lokalnym - i przekonywac ich musze za kazdym
            razem, ze relacje z sesji rady miejskiej, mimo to, ze z merytoryczna dyskusja ma
            ona rzadko cos wpsolnego, trzeba po prostu pokazywac... Sa naprawde obiektywni.

            >Piotrków to małe miasto. Dokładnie wiadomo, kto z
            > kim pije i za czyje pieniądze. Dokładnie wiadomo kto u kogo siedzi w kieszeni.
            > I ja mam się zachwycać telewizją, która tak naprawdę niczym nie odróżnia się
            > od lokalnego tygodnika i lokalnego radia i jest tak jak one rozpaczliwie
            > nieobiektywna? To nie dziennikarze, ale układy decydują gdzie potrzebna jest
            > wazelina a gdzie bat.

            Ja nie wiem kto z kim i za czyje pieniadze pije. Jak wiesz - wymien. Tylko nie
            bardzo kojarze co z tym ma wspolnego telewizja miejska. Nie jestem w zadnym
            ukladzie, nic temu miastu nie zawdzieczam i prawde mowiac niewiele sie po
            miescie spodziewam (zwlaszcza po aresztowaniu prezydenta Matusewicza)... A
            wazelina i bat? Masz widocznie odmienne ode mnie upodobania seksualne :-)

            > Hannen Swaffer powiedział, że wolność prasy to wolność drukowania takich
            >opinii właścicieli pisma, które nie budzą zastrzeżeń ogłoszeniodawców.

            A jakie ogloszenia widziales/as w naszej telewizji? Polecam uwazniejsze
            przygladanie sie ekranowi.

            > A na koniec: skoro koncesję ma MOK a iTePe tylko produkuje dla niego programy,
            > to chyba MOK za to płaci. A skąd ma pieniądze MOK? Z księżyca?

            Z tego co mi wiadomo MOK w duzej (moze przewazajacej) mierze utrzymuje sie z
            dotacji przyznawanych przez Rade Miasta. Natomiast ani jedna zlotowka z MOKu nie
            trafia do iTePe. My sie utrzymujemy - co zreszta pisalem na poczatku - z wlasnej
            dzialalnosci. I tyle.

            I jeszcze jedno Elmerze Lonstarze.

            Andre Gide powiedzial: "Wszystko zostało już powiedziane, ponieważ jednak nikt
            nie słucha,trzeba wciąż zaczynać od nowa". Dlatego wciaz sie powtarzam na tym, i
            innych forach...

            A moje podejscie do tv? Moze akurat Shaw teraz zbyt patetycznie zabrzmi, ale
            odda istote mojej pracy i funcjonowania - „niektórzy widzą rzeczy takie jakim są
            i pytają - dlaczego. Ja śnię o rzeczach, których nigdy nie było i pytam -
            dlaczego nie?”

            Pozdrawiam serdecznie

            Łukasz Krzywaźnia
            /naczelny/
            • piotrthew Re: "...jak wam się podoba..." 06.06.04, 17:25
              Popieram nową TV w naszym mieście...Wszyscy nażekają na to i na tamto.Wiem
              jedno ta telewizja jaka była wcześniej nierozwijała się...Nowa telewizja ma
              szanse na rozwój ( z tego chodziasz względu że muszą zarobić , a nie liczyć na
              dotację z miasta-zmianiła się koncepcja telewizji)Czy telewizja TVP3 z Łodzi
              jest telewizją profesjonalną----Według mnie nie!!! A na jej utrzymanie idzie
              majątek...

              Śni mi się telewizja nadawana w sposób konwencjonalny...tak żeby każdy kto ma
              antenę mógł obejrzeć sobie TV...
              Kiedyś tak było i na paśmie Polsatu nadawane były informacje...

              Teraz jedynie telewizja z Radomska nadaje metodą konwencjonalną i uwarza się za
              telewizję regionu Bełchatowa,Piotrkowa,Tomaszowa i Radomska- dla mnie lekka
              przesada , ale kiedy w piotrkowie istnieła stara telewija która upadała w
              Radomsku zaczęła nadawać telewizja o zasięgu regionalnym i metodą
              konwencjonalną...Zatem nasze miasto przegapiło dobry czas na stworzenie TV
              byłego Woj.Piotrkowskiego.
              Każde działanie jest lepsze od stagnacji...

              Mam pytanie do Lucasik'a czy nowa telewizja ma w planach przejście na nadawanie
              w eterze i o jakim zasięgu????????
            • elmer_lonstar Re: "...jak wam się podoba..." 09.06.04, 20:42
              Napisał Pan:

              Donald Kennedy mawial, ze "na każdym rogu ulicy spotkać można zawiedzionych
              ludzi czekających na autobus pod tytułem Perfekcja”. A na powaznie, nie wiem
              skąd wziąłeś pomysł, by szukać wiary w koncepcji programowej telewizji. Jest
              tam napisane, iż ma to być "docelowy" program, czyli coś, do czego będziemy
              dążyć.

              A czemu nie napisał Pan, że celem, który telewizja chce osiągnąć jest nirwana
              lub wybudowanie promu kosmicznego? Jest to równie prawdopodobne. Może Pan
              napisać, że dąży Pan do dowolnego celu. Jeśli ma Pan jednak problemy z oceną
              własnego potencjału, to ja już nic na to nie poradzę. Zapewniam Pana, że jeśli
              iTePe będzie nadawała program poranny złożony z czegoś więcej niż reklam
              garnków lub telefonów 0-700..., to uznam to za Pański sukces i dotrzymanie
              składanych publicznie obietnic. Wolę jednak rozliczać ludzi za efekty ich słów,
              a nie tylko za same słowa. Słowa mają niebezpieczną tendencje do ulatywania z
              wiatrem. I jeśli za 20 lat nie będzie żadnej porannej ramówki, to przecież
              dalej będzie Pan mógł z podniesionym czołem twierdzić, że Pan "dążył"... To
              bardzo bezpieczne i asekuranckie sformułowanie z Pańskiej strony, nie mające
              jednak pokrycia w zapleczu personalno - techniczno – finansowym, jakim Pan
              dysponuje.

              Nie wiem też, kto Twoim zdaniem należy do grona "paru zadowolonych z siebie
              bufonów uważających się za gwiazdy" - poza jedną osobą (mną) cała reszta to
              zupełnie świeże osoby, nie mające do tej pory do czynienia z dziennikarstwem w
              jakiejkolwiek formie. Tu się uczą, tu zdobywają doświadczenie i tu pracują. I
              na pewno nie pozwolę (ani oni też) określać ich takim mianem.

              To, że to są osoby świeże i nie mające do czynienia z dziennikarstwem to
              znakomicie widać. Proszę jednak zrozumieć, że młodość i chęć pracy nie jest
              wystarczającą kwalifikacją do pokazywania się na wizji. Mnie osobiście urąga
              to, że nikt z Pańskiej firmy nie jest w stanie popatrzeć na wyczyny swoich
              pracowników z jakimś elementarnym poczuciem krytycyzmu. Nie wymagam, by młodzi
              adepci dziennikarstwa zachowywali się jak Lis czy Pieńkowska. Wystarczyłoby
              jakiekolwiek minimum przyzwoitości. Nie ma tego minimum. Uważam ich za bufonów,
              ponieważ nie ma w tych ludziach cienia pokory i chęci pracy nad sobą. Nie
              wierzę w to, że nie można było zatrudnić kogoś, kto zachowaniem godnie
              reprezentowałby swojego pracodawcę (telewizję) wobec mieszkańców mojego miasta.
              Jeśli telewizja wystawia sobie sama skandaliczną ocenę za dobór prezenterów, to
              w zasadzie tylko jej sprawa. Niemniej ja, jako mieszkaniec, czuję się
              lekceważony. Nie podoba mi się to, co widzę na ekranie. Mam prawo do wyrażania
              swoich krytycznych opinii wobec osób, które z rozbrajającą szczerością
              demonstrują braki warsztatowe a jednocześnie nie mają w sobie cienia
              autokrytycyzmu. Najlepiej by było, gdyby otrzymali posady kiedy się już czegoś
              nauczą. Chcę oglądać telewizję a nie poligon doświadczalny czy warsztaty
              dziennikarskie.

              Mnie wykarmiła matka - w dzieciństwie. Później karmiłem się już sam. A co do
              reszty opowieści: w każdym medium politycy i biznesmeni (i aktorzy, i pisarze, i
              weterynarze, i cykliści...) chcą się pokazać z jak najlepszej strony. Telewizja
              miejska - co powtarzalem wielokrotnie - jest NIEZALEZNA, nie otrzymuje dotacji
              z miasta ani MOKu, utrzymuje sie z ogloszen, reklam i produkcji
              okolotelewizyjnych. I bedziemy chwalic dobrych politykow, a zlych - pietnowac.
              15 lat to juz robie i nie widze powodu, dla ktorego akurat w Piotrkowie mialbym
              czynic inaczej.

              Myli pan pojęcia. Bycie niezależnym nie ma nic wspólnego z tym, czy telewizja
              jest miejska czy prywatna. Telewizja jest zależna od właściciela i od tych
              wszystkich z którymi łączą go formalne i nieformalne układy. Proszę nie wmawiać
              mi, że iTePe jest niezależna. To przecież śmieszne. Czy Pan wierzy w to, co
              mówi? Przecież każda prywatna firma jest zależna od swojego szefa. Pozostaje
              tylko pytanie: od kogo zależny jest właściciel?

              To jest telewizja piotrkowska. Nie wiem o jakich ukladach nieformalnych mowisz,
              ale miedzy mna a Markiem Ichem jest zaleznosc sluzbowa (pracownik-wlasciciel) i
              to jedyne zaleznosci, jakie mozna zaobserwowac. A dziennikarze maja w
              d.u.p.i.e. polityke - zwlaszcza w wydaniu lokalnym - i przekonywac ich musze za
              kazdym razem, ze relacje z sesji rady miejskiej, mimo to, ze z merytoryczna
              dyskusja ma ona rzadko cos wpsolnego, trzeba po prostu pokazywac... Sa naprawde
              obiektywni.

              To już szczyt krętactwa, proszę Pana. Mam rozumieć, że po przyjściu z pracy
              zamyka się Pan na cztery spusty i nie prowadzi życia towarzyskiego? Pan nie zna
              układów? To pan jest dziennikarzem czy eremitą? Znajomość układów to podstawowa
              wiedza w Pańskiej pracy! Pan sobie kpi z ludzi, którzy to czytają! Dziennikarz
              mający "gdzieś" politykę lokalną, to nie dziennikarz. Przecież mieszkańcom
              Piotrkowa chodzi o to, by ktoś wreszcie uczciwie się polityką lokalną zajął!

              Ja nie wiem kto z kim i za czyje pieniadze pije. Jak wiesz - wymien. Tylko nie
              bardzo kojarze co z tym ma wspolnego telewizja miejska.

              Proszę nie uprawiać wobec mnie manewrów dyrektywnych typu "Jak wiesz – wymień".
              Wymienię jak będę chciał i będę widział w tym sens. Poza tym przeczy Pan sam
              sobie – skoro telewizja nie ma wg Pana nic wspólnego z taką wiedzą, to w jakim
              celu Pan chce ode mnie uzyskać wiadomości na takie tematy?
              Rozumiem, że Pan nie bawi się z ludźmi "z towarzystwa". Pan zapewne delektuje
              się alkoholem wyłącznie w towarzystwie kloszardów i dzięki temu wszystkie
              układy są Panu obce. Telewizja miejska powinna pokazywać życie miasta. Nie
              tylko "dobrą i kochaną władzę", bo władza bywa różna. Telewizja nie powinna
              oczywiście zastępować organów ścigania czy prokuratury. Zapewniam jednak Pana,
              że jest tu mnóstwo spraw, którymi warto się zająć a które dotyczą właśnie tego,
              do czego paru cwaniakom służą stołki. Jeśli uważa Pan, że telewizja służy tylko
              do składania laurek, to prawdopodobnie już w takim przekonaniu Pan umrze. Jeśli
              Pańskim celem i obowiązkiem jest bycie nierzetelnym i nieobiektywnym, to niech
              Pan nie wysila szarych komórek i dalej "nie kojarzy" do czego telewizja ma
              służyć. Ludzie chcą patrzeć władzy na ręce, a nie tylko oglądać panegiryki ją
              wychwalające.
              MIASTO TO NIE TYLKO WŁADZA, KOLESIE I UKŁADY. MIASTO TO TAKŻE LUDZIE.
              Kto pije i za czyje pieniądze?
              Mam mnóstwo przykładów, ale to pan jest dziennikarzem i to Panu powinno zależeć
              na tropieniu wszelkiego rodzaju nieprawidłowości. Tak się jednak składa, że w
              Piotrkowie nie ma ludzi, którzy są wyłącznie "be", jak i nie ma też takich,
              którzy są wyłącznie "cacy". Nie widzę więc powodu, żeby dzielić się z Panem
              historiami dotyczącymi nadużyć czy nieetycznych czynów ludzi władzy. Zrobię to
              tylko wtedy, kiedy będę miał pewność, że zrobi Pan z tych informacji użytek i
              tylko w wypadku, kiedy mnie Pan o to poprosi. W innym wypadku to nie ma sensu.
              Zapewniam, że pikantnych historii dotyczących działań obecnej jak i poprzedniej
              władzy jest cała masa. Nie wątpię, że do tych, których negatywnym i bohaterami
              byli ludzie poprzedniego układu, dotrze Pan bez problemu. Jeśli chodzi o
              numery, które zdążyła wyciąć obecna ekipa, to zapewne nie będzie Pan
              zainteresowany w ich nagłaśnianiu. Pierwszy z brzegu przykład: proszę zająć się
              sprawą wydawania pieniędzy z funduszu reprezentacyjnego urzędu miejskiego.
              Zaraz po objęciu władzy, Matusewicz wydawał huczne bankiety (czytaj: libacje)
              płacąc za to pieniędzmi z tego funduszu. Rzecz miała miejsce w malowniczych,
              acz ustronnych miejscach pod Piotrkowem. Mógłby Pan bez problemu dotrzeć do
              świadków i opisać jak wyglądały pijackie ekscesy za samorządowe pieniądze.
              Tylko, że w tych balangach brał tez udział Pański przyjaciel, broniący na tym
              forum iTePe, niby lwica swoich młodych. Domyślam się więc, że to w ogóle nie
              będzie leżało w orbicie Pańskich zainter
              • lucasik Re: "...jak wam się podoba..." 10.06.04, 14:40
                )) A czemu nie napisał Pan, że celem, który telewizja chce osiągnąć jest nirwana
                lub wybudowanie promu kosmicznego?

                Poniewaz to nie jest celem telewizji.

                )) Zapewniam Pana, że jeśli iTePe będzie nadawała program poranny złożony z
                czegoś więcej niż reklam garnków lub telefonów 0-700..., to uznam to za Pański
                sukces i dotrzymanie składanych publicznie obietnic.

                Zapraszam do ogladania programu wakacyjnego - od 1 lipca. Program poranny -
                codziennie, od 9 do 11.

                )) To bardzo bezpieczne i asekuranckie sformułowanie z Pańskiej strony, nie
                mające jednak pokrycia w zapleczu personalno - techniczno – finansowym, jakim
                Pan dysponuje.

                Z mojego doswiadczenia wynika, ze owo pokrycie, o ktorym mowisz (przepraszam,
                jesli przejscie na "Ty" wykroczylo poza granice savoir-vivre) nie jest
                konieczne. Przede wszystkim wazne sa checi, umiejetnosci i pomysl. Prosze tylko
                spojrzyj na to, w jaki sposob powstala MTV.

                )) Mnie osobiście urąga to, że nikt z Pańskiej firmy nie jest w stanie popatrzeć
                na wyczyny swoich pracowników z jakimś elementarnym poczuciem krytycyzmu.

                Jestem przekonany, ze nie masz racji - nasze krytyczne spojrzenia doprowadzily
                do tego, ze na wizji pozostaje teraz nasz "diament" (choc nieoszlifowany
                jeszcze) - Jacek Wisniewski. Nie wiem, jaki jest Twoj odbior tego, co on robi na
                wizji - wiem natomiast, ze rowniez przez fachowcow oceniany jest jako osoba,
                ktora przed soba ma wielka przyszlosc w tym zawodzie.

                )) Chcę oglądać telewizję a nie poligon doświadczalny czy warsztaty dziennikarskie.

                I slusznie :-) Nie sadze jednak, by zatrudnienie Lisa lub Pienkowskiej moglo cos
                zmienic. Telewizje tworzymy od zera, caly czas uczac sie (glownie na wlasnych
                bledach) i poprawiajac. Czyli - poligon. I jestem przekonany, ze poligonem
                jeszcze dlugo pozostaniemy - bo NIE MA w Polsce dobrej (takiej, o ktorej
                marzysz) miejskiej, lokalnej telewizji. I dlatego nie ma skad czerpac wzorow -
                do wszystkiego musimy dojsc sami. A Twoje (i innych forumowiczow) uwagi moga nam
                w tym pomoc.

                )) Czy Pan wierzy w to, co mówi? Przecież każda prywatna firma jest zależna od
                swojego szefa. Pozostaje tylko pytanie: od kogo zależny jest właściciel?

                Wierze w to co mowie. Z jednej prostej przyczyny: w naszym przypadku zaleznosc
                firmy od wlasciciela sprowadza sie do tego, ze on nam placi za wykonywana prace.
                A mnie zatrudnil jako naczelnego, ktory ma pilnowac, by program byl wolny od
                politycznych (towarzyskich, biznesowych, etc.) naciskow. Ani razu nie naciskano
                mnie, by cos wrzucic do programu. Ani razu informacja nie zostala przemontowana
                pod wplywem naciskow. Joe Pesci w "Kasynie" mowil "there's no fuckin'
                possibility" - i ja to powtorze, odnoszac sie do mozliwosci wywierania na mnie
                naciskow.

                )) To już szczyt krętactwa, proszę Pana. Mam rozumieć, że po przyjściu z pracy
                zamyka się Pan na cztery spusty i nie prowadzi życia towarzyskiego? Pan nie zna
                układów? To pan jest dziennikarzem czy eremitą? Znajomość układów to podstawowa
                wiedza w Pańskiej pracy! Pan sobie kpi z ludzi, którzy to czytają! Dziennikarz
                mający "gdzieś" politykę lokalną, to nie dziennikarz. Przecież mieszkańcom
                Piotrkowa chodzi o to, by ktoś wreszcie uczciwie się polityką lokalną zajął!

                Po pierwsze z pracy prawie nie wychodze. Zycia towarzyskiego praktycznie nie
                prowadze (rodzinne tez mi sie niestety rozchodzi). Dziennikarze nie maja gdzies
                polityki lokalnej - tylko polityke w wydaniu lokalnym. A problem tkwi w tym, ze
                wole budowac spoleczenstwo obywatelskie, niz "promowac" sposob prowadzenia
                polityki przez lokalnych politykierow. Chocby sesje, o ktorych juz wspominalem.
                Zadnej merytorycznej dyskusji. Tylko nawalanka w rzadzacych i rownie "wzniosle"
                riposty... Zenada. Nie tak polityka lokalna winna wygladac.

                )) Rozumiem, że Pan nie bawi się z ludźmi "z towarzystwa". Pan zapewne delektuje
                się alkoholem wyłącznie w towarzystwie kloszardów i dzięki temu wszystkie układy
                są Panu obce.

                Ostatni raz z ludzmi "z towarzystwa" bawilem sie na "Piotrach". Z kloszardami
                nie pije. Alkoholem racze sie - pewnie nawet czesto - zazwyczaj w towarzystwie
                ludzi inteligentnych, z ktorymi moge porozmawiac o muzyce, literaturze, swiecie,
                kobietach... Nie czerpie przyjemnosci z "wchodzenia w uklady" przy wodce.

                )) Zapewniam jednak Pana, że jest tu mnóstwo spraw, którymi warto się zająć a
                które dotyczą właśnie tego, do czego paru cwaniakom służą stołki. Jeśli uważa
                Pan, że telewizja służy tylko do składania laurek, to prawdopodobnie już w takim
                przekonaniu Pan umrze. Jeśli Pańskim celem i obowiązkiem jest bycie nierzetelnym
                i nieobiektywnym, to niech Pan nie wysila szarych komórek i dalej "nie kojarzy"
                do czego telewizja ma służyć. Ludzie chcą patrzeć władzy na ręce, a nie tylko
                oglądać panegiryki ją wychwalające. (...) Jeśli chodzi o numery, które zdążyła
                wyciąć obecna ekipa, to zapewne nie będzie Pan zainteresowany w ich nagłaśnianiu.

                lucasik@gazeta.pl - to moj mail. Bardzo Cie poprosze o informacje dotyczace
                przekretow, przekraczania kompetencji, etc. Daj znak - i mozesz wierzyc, lub
                nie, ale temat przekaze do realizacji.

                )) Pierwszy z brzegu przykład: proszę zająć się sprawą wydawania pieniędzy z
                funduszu reprezentacyjnego urzędu miejskiego. Zaraz po objęciu władzy,
                Matusewicz wydawał huczne bankiety (czytaj: libacje) płacąc za to pieniędzmi z
                tego funduszu. Rzecz miała miejsce w malowniczych, acz ustronnych miejscach pod
                Piotrkowem. Mógłby Pan bez problemu dotrzeć do świadków i opisać jak wyglądały
                pijackie ekscesy za samorządowe pieniądze. Tylko, że w tych balangach brał tez
                udział Pański przyjaciel, broniący na tym forum iTePe, niby lwica swoich młodych.

                Pytanie numer 1: na co jest przeznaczony fundusz reprezentacyjny? Pytanie nr 2:
                co z tego, ze - panskim zdaniem - w owych "libacjach" bral udzial Marcin
                Pampuch? Owszem, to jest moj przyjaciel, ale nie ze wzgledu na pelnione
                stanowisko, tylko ze wzgledu na to, jakim jest czlowiekiem, jaka muzyke lubi,
                jakie ksiazki czyta, jak mi sie z nim rozmawia i jak moge na nim polegac w
                trudnych chwilach. Jezeli jednak przyjaciel popelnia blad, to nie mozna tego
                ukrwac. I informacja dla Ciebie: w poniedzialek zwroce sie do prezydenta z
                zapytaniem dotyczacym wydatkow na cele reprezentacyjne w pierwszym polroczu jego
                kadencji.

                )) Pan mówi wprost, jak bardzo dużą estymą darzy dzisiejszych włodarzy mojego
                miasta. Jest to miłość odwzajemniona. Pan nawet nie ma zamiaru ukrywać, że darzy
                Pan głęboką, szczerą acz ślepą miłością prezydenta Matusewicza.

                Sprostowanie: wlodarzy miasta (zastepcow, sekretarza, dyrektorow...) nie znam i
                nie darze estyma. Co do prezydenta Matusewicza - darze go ogromnym szacunkiem.
                Jest politykiem, jakiego potrzebuje Piotrkow, wojewodztwo, kraj... I jakby
                patetycznie to nie brzmialo - to po prostu facet z klasa, przewyzszajacy
                zdecydowanie wiekszosc politykow w naszym kraju. Porownac go moge do marszalka
                Plazynskiego, Leona Kieresa, Wojciecha Szczurka czy Bogdana Zdrojewskiego.
                Takich politykow w naszym kraju po prostu brakuje. Ale zeby rozmawiac o
                prezydencie propobuje uruchomic nowy watek na forum: "Matusewicz najlepszym
                prezydentem jest".

                )))) lucasik: Nie jestem w zadnym ukladzie, nic temu miastu nie zawdzieczam i
                prawde mowiac niewiele sie po miescie spodziewam (zwlaszcza po aresztowaniu
                prezydenta Matusewicza)...
                )) Zrobię wszystko, by przypominać te słowa wszystkim piotrkowianom przy każdej
                okazji. ESENCJA BUTY, PYCHY I POGARDY DLA PIOTRKOWA. Mam nadzieję, że moi
                krajanie panu tego nie zapomną... Z przyjemnością umieszczę ten cytat w jakimś
                nowym wątku na tym forum i poczekam na reakcje ludzi.

                Nie wstydze sie tych slow i nie wycofuje z nich. Wszystko co mam zawdzieczam
                sobie (nie miastu Piotrkow, w ktorym jestem od niecalego roku). I niewiele sie
                po tym miescie spodziewam po aresztowaniu prezydenta - dlatego, ze jesli to
                zakonczy kariere Matusewicza, dlugo bedziemy swiadkami politycznej walki,
                wycinania zwolennikow, pop
              • lucasik Re: "...jak wam się podoba..." 10.06.04, 14:42
                Nie wstydze sie tych slow i nie wycofuje z nich. Wszystko co mam zawdzieczam
                sobie (nie miastu Piotrkow, w ktorym jestem od niecalego roku). I niewiele sie
                po tym miescie spodziewam po aresztowaniu prezydenta - dlatego, ze jesli to
                zakonczy kariere Matusewicza, dlugo bedziemy swiadkami politycznej walki,
                wycinania zwolennikow, poplecznikow, etc... A w zwiazku z tym - miastu uwagi
                nikt nie poswieci. I miasto, i mieszkancy - wszyscy na tym straca. Podtrzymuje
                swoje slowa.

                >> Mam tylko głęboką nadzieję, że urzędnicy pobierający pensję z moich podatków
                anazywający ludzi debilami, są urzędnikami po raz ostatni. I cieszyłbym się
                gdyby podzielili los swojego pryncypała.

                A dlaczego mieliby zostac aresztowani?

                >> Cieszyłbym się gdyby zwykły obywatel miał w mediach sojusznika w sprawach
                piętnowania takich zachowań.

                Ma sojusznika. I jesli - na przyklad - w spoldzielni, z ktora rozmawiamy o
                wykupieniu przez nia ogloszen, lokatorce spada na dziecko 2,5 metra kwadratowego
                sufitu - pokazujemy to. Obywatel miasta zawsze bedzie mial w nas sojusznika.
                Podobnie jak wladze miasta. I podobnie jak opozycja.

                >> Pańska dygresja dotycząca seksu mnie nie dziwi. Niektórym ludziom wszystko
                się kojarzy z jednym, to klasyczna jednostka chorobowa, którą powinno się
                leczyć. Ale skorzystam z Pańskiego sposobu postrzegania świata i jeśli zobaczę
                Pana na spacerze z wyfiokowaną francuską pudlicą lub z owczarkiem niemieckim,
                pomyślę wtedy o Pańskich upodobaniach seksualnych :-)

                Swojej fascynacji seksem nigdy nie ukrywalem. Jednak gdy zaniepokojony poszedlem
                do lekarza, jednoznacznie orzekl, iz jestem normalnym facetem. A co do upodoban:
                od pudlic i owczarkow wole zdecydowanie kobiety. Tak wiec jesli mnie na spacerze
                ujrzysz z pieskiem, znakiem tego mam nadzieje na spotkanie uroczej milosniczki
                prawdziwych przyjaciol czlowieka... :-)

                >> Niech mi jednak Pan nie wmawia, że robicie to nieomal społecznie. Jesteście
                prywatną firmą. Liczycie więc na zyski wynikające z prowadzenia działalności
                gospodarczej w tym mieście. Ciekawe skąd? Ciekawe jakie?

                Odpowiadam po raz kolejny: telewizja sama w sobie jest DEFICYTOWA. Zyski
                (przychody) przynosi dzialalnosc "okolotelewizyjna". Jako przyklad tej
                dzialalnosci przytocze: reklama telewizyjna dla Grupy Kapitalowej Cersanit
                (www.cersanit.pl), filmy promocyjne, dokumentacja imprez masowych, czy teledyski
                (aktualnie realizujemy dla Jarka Wasika - wasik.cytryna.pl, w lipcu dla
                Elektrycznych Gitar i Łez). Do tego serwisy internetowe, prezentacje
                multimedialne... To jest zrodlo finansowania telewizji - dla informacji:
                miesieczny koszt utrzymania ksztaltuje sie na poziomie 40 tysiecy zlotych.

                >> Ja śnię o telewizji z prawdziwego zdarzenia – obiektywnej, uczciwej i
                szanującej mnie jako widza. Bo oko kamery jest ze szkła. Patrząc przez szybę,
                widzimy nie tylko świat po jej drugiej stronie, ale także własne odbicie. I od
                Pana zależy, co zechce Pan zobaczyć w szklanym oku kamery. Bo dziś, kiedy Pan w
                nie patrzy, widzi Pan jedynie siebie. A ja bardzo chciałbym, żeby zobaczył Pan
                nas – społeczność tego miasta, czekającą na zmiany. Bo dość mamy dyktatu
                "jedynie słusznej" rozgłośni i "jedynie słusznej" gazety, które nawet nie
                usiłują udawać obiektywnych. Jeśli dołączy do nich "jedynie słuszna" telewizja,
                to będzie już koniec. Nie da się robić dobrej telewizji lokalnej zza biurka.
                Trzeba zanurzyć się w klimacie miejsca, w którym przyszło Panu pracować. Czyżby
                Pan o tym nie wiedział?

                Na litosc boska... Drogi Elmerze, zyjemy w demokracji i ow "dyktat" wybieraja
                sobie sami mieszkancy w wyborach bezposredni. Jak spoleczenstwo moze czekac na
                zmiany, skoro samo dokonalo wyboru?
                Nie robie telewizji zza biurka. Nawet w nocy jezdze na interwencje i materialy.
                Wrocilem do korzeni :) i jako reporter dosyc czesto pojawiam sie "w centrum
                wydarzen"...
                Po raz kolejny informuje, ze jestesmy telewizja niezalezna, ktora chce zmienic
                oblicze miasta poprzez wywolanie i zbudowanie spoleczenstwa obywatelskiego.

                Tworzymy iTePe od zera. Opieramy sie o ludzi, ktorzy sie dopiero ucza. I
                bedziemy poligonem doswiadczalnym, poniewaz caly czas robimy rzecz - w skali
                kraju - nowatorska. Nie ma w Polsce telewizji lokalnej nadajacej na zywo, przy
                realizacji z trzech kamer i tak wysokim poziomie materialow informacyjnych. Byc
                moze porwalismy sie z motyka na slonce. Ale wierze, ze sie uda.

                Acta est fabula.

                Pozdrawiam

                Lukasz Krzywaznia
                /naczelny/

                PS.
                W I w p.n.e. wodzem nad wszystkimi plemionami został ogłoszony Elmer, wódz
                plemienia Warów. Jest też pierwszym władcą Sarmatów, którego imię znamy z
                przekazów pisanych.

                Pozdrawiam :-)
            • elmer_lonstar Re: "...jak wam się podoba..." 09.06.04, 20:45
              Zaraz po objęciu władzy, Matusewicz wydawał huczne bankiety (czytaj: libacje)
              płacąc za to pieniędzmi z tego funduszu. Rzecz miała miejsce w malowniczych,
              acz ustronnych miejscach pod Piotrkowem. Mógłby Pan bez problemu dotrzeć do
              świadków i opisać jak wyglądały pijackie ekscesy za samorządowe pieniądze.
              Tylko, że w tych balangach brał tez udział Pański przyjaciel, broniący na tym
              forum iTePe, niby lwica swoich młodych. Domyślam się więc, że to w ogóle nie
              będzie leżało w orbicie Pańskich zainteresowań zawodowych. Pan mówi wprost, jak
              bardzo dużą estymą darzy dzisiejszych włodarzy mojego miasta. Jest to miłość
              odwzajemniona. Pan nawet nie ma zamiaru ukrywać, że darzy Pan głęboką, szczerą
              acz ślepą miłością prezydenta Matusewicza. I tak już zapewne zostanie. Po co
              więc te bajki o niezależności? Można pokazać to, co ten człowiek zrobił dobrego
              dla miasta ale nie należy udawać, że nie widzi się brudów, których Matusewicz
              jest sprawcą. Pozostaje dla mnie tylko zagadką, czy w przypadku zmiany ekipy
              rządzącej Pan również zmieni front? Czy jest pan bezideowym konformistą
              potrafiącym służyć wiernie każdemu kto ma władzę? A może Pańska źle skrywana
              namiętność do obecnych władz jest szczera i niezmienna? W jednym jak i w drugim
              przypadku nie zasługuje Pan na miano uczciwego dziennikarza, na jakiego usiłuje
              się tu Pan daremnie kreować. Wierze tylko takim dziennikarzom, których nie lubi
              ŻADNA władza. Na temat takich, których kocha jedna opcja, lub nawet wszystkie –
              mam zdanie jak najgorsze.

              Nie jestem w zadnym ukladzie, nic temu miastu nie zawdzieczam i prawde mowiac
              niewiele sie po miescie spodziewam (zwlaszcza po aresztowaniu prezydenta
              Matusewicza)...

              Zrobię wszystko, by przypominać te słowa wszystkim piotrkowianom przy każdej
              okazji. ESENCJA BUTY, PYCHY I POGARDY DLA PIOTRKOWA. Mam nadzieję, że moi
              krajanie panu tego nie zapomną... Z przyjemnością umieszczę ten cytat w jakimś
              nowym wątku na tym forum i poczekam na reakcje ludzi. I niech Pan nie
              przeprasza. Pan jest przecież wielkim wizjonerem medialnym i uważa nas za
              prowincjonalną hołotę.
              W przeciwieństwie do Pana, w tym mieście, żyli i umierali moi bliscy.
              Piotrkowski bruk przesiąknięty jest łzami, potem i krwią moich przodków. Dla
              Pana to tylko jakaś głupia mieścina, którą tak naprawdę Pan olewa. Ale my,
              piotrkowianie, mamy inny stosunek do tego miejsca.
              Dziś, w moim własnym mieście, na tym forum, urzędas – popychadło Matusewicza
              nazywa obywatela pytającego o sprawy miasta "debilem". Gdzie indziej za coś
              takiego wyleciałby na zbity, nieogolony pysk z roboty. To jest miara upadku
              zasad i obyczajów w dzisiejszym świecie. Każda dyspozycyjna miernota może
              zrobić karierę, wystarczy tylko, żeby miała wpływowych protektorów. I każdy,
              kto z tym nie walczy, tylko na to przyzwala w imię utrzymania się na
              bezpiecznej i ciepłej posadzie nie jest człowiekiem, którego mógłbym nazwać
              niezależnym. Cieszę się, że istnieje to forum. Bo tu miarą człowieka nie jest
              jego wygląd, zawartość portfela, czy stanowisko. Tu człowiek postrzegany jest
              przez to, co pisze. Nie wszyscy muszą się ze mną zgadzać, ale też nie wszyscy
              musza zgadzać się z Panem. W tym mieście dogmat o nieomylności nie dotyczy ani
              mieszkańców ani redaktorów.
              Mam tylko głęboką nadzieję, że urzędnicy pobierający pensję z moich podatków a
              nazywający ludzi debilami, są urzędnikami po raz ostatni. I cieszyłbym się
              gdyby podzielili los swojego pryncypała. Cieszyłbym się gdyby zwykły obywatel
              miał w mediach sojusznika w sprawach piętnowania takich zachowań.
              Niczego Pan się nie spodziewa dobrego po Piotrkowie? Mieszkańcy po Pańskiej
              telewizji czegoś się jednak spodziewali. Każdym swoim słowem Pan im tę nadzieję
              odbiera.
              I proszę patrzeć na to miasto nie tylko przez pryzmat prezydenta Matusewicza.
              Bo nawet jeśli on odejdzie, to dziury w niebie nie będzie. Ten człowiek nie
              jest mesjaszem i zbawcą (chyba, że dla swoich kolesi).

              A wazelina i bat? Masz widocznie odmienne ode mnie upodobania seksualne :-)

              Pańska dygresja dotycząca seksu mnie nie dziwi. Niektórym ludziom wszystko się
              kojarzy z jednym, to klasyczna jednostka chorobowa, którą powinno się leczyć.
              Ale skorzystam z Pańskiego sposobu postrzegania świata i jeśli zobaczę Pana na
              spacerze z wyfiokowaną francuską pudlicą lub z owczarkiem niemieckim, pomyślę
              wtedy o Pańskich upodobaniach seksualnych :-)

              A jakie ogloszenia widziales/as w naszej telewizji? Polecam uwazniejsze
              przygladanie sie ekranowi.

              Polecam uważniejsze przyglądanie się czytanemu tekstowi. Gdyby przeczytał/a
              Pan/i dokładnie, to zrozumiałby/zrozumiałaby Pan/i, co mam na myśli. Zwrot o
              tym, że należy to hasło lekko zmodyfikować, wyraźnie Panu/i
              umknął. "Ogłoszeniodawcy", to ci, dzięki którym ta telewizja egzystuje, czyli
              ci, których nigdy ze strony tej telewizji nie spotka żadna krytyka. Mam tu na
              myśli konkretny układ polityczno – towarzyski z jakim jesteście Państwo
              związani.

              Z tego co mi wiadomo MOK w duzej (moze przewazajacej) mierze utrzymuje sie z
              dotacji przyznawanych przez Rade Miasta. Natomiast ani jedna zlotowka z MOKu
              nie trafia do iTePe. My sie utrzymujemy - co zreszta pisalem na poczatku - z
              wlasnej dzialalnosci. I tyle.

              Niewątpliwie chwalebne. Niech mi jednak Pan nie wmawia, że robicie to nieomal
              społecznie. Jesteście prywatną firmą. Liczycie więc na zyski wynikające z
              prowadzenia działalności gospodarczej w tym mieście. Ciekawe skąd? Ciekawe
              jakie?

              I jeszcze jedno Elmerze Lonstarze.

              I jeszcze jedno, Panie Redaktorze.

              Andre Gide powiedzial: "Wszystko zostało już powiedziane, ponieważ jednak nikt
              nie słucha, trzeba wciąż zaczynać od nowa". Dlatego wciaz sie powtarzam na tym,
              i innych forach...

              Repetitio est mater studiorum. Akurat taka mantra może wyjść Panu tylko na
              dobre. John Stuart Mill powiedział: "Fatalna dążność ludzi do zaprzestania
              myślenia o rzeczach, które już nie są dla nich wątpliwe, jest przyczyną połowy
              ich błędów". Śmiem twierdzić, ze druga połowa pochodzi z braku doświadczenia. I
              to oddaje ducha telewizji iTePe. Niektórzy nie umieją nic a inni zaś, popadli w
              rutynę i brak im ostrego spojrzenia na własne dokonania...

              A moje podejscie do tv? Moze akurat Shaw teraz zbyt patetycznie zabrzmi, ale
              odda istote mojej pracy i funcjonowania - „niektórzy widzą rzeczy takie jakim
              są i pytają - dlaczego. Ja śnię o rzeczach, których nigdy nie było i pytam -
              dlaczego nie?”

              Proszę przestać śnić i wziąć się do pracy. O telewizji, śnić póki co, mogą
              mieszkańcy. Pan powinien tę telewizje tworzyć.
              Ja śnię o telewizji z prawdziwego zdarzenia – obiektywnej, uczciwej i
              szanującej mnie jako widza. Bo oko kamery jest ze szkła. Patrząc przez szybę,
              widzimy nie tylko świat po jej drugiej stronie, ale także własne odbicie. I od
              Pana zależy, co zechce Pan zobaczyć w szklanym oku kamery. Bo dziś, kiedy Pan w
              nie patrzy, widzi Pan jedynie siebie. A ja bardzo chciałbym, żeby zobaczył Pan
              nas – społeczność tego miasta, czekającą na zmiany. Bo dość mamy
              dyktatu "jedynie słusznej" rozgłośni i "jedynie słusznej" gazety, które nawet
              nie usiłują udawać obiektywnych. Jeśli dołączy do nich "jedynie słuszna"
              telewizja, to będzie już koniec.
              Nie da się robić dobrej telewizji lokalnej zza biurka. Trzeba zanurzyć się w
              klimacie miejsca, w którym przyszło Panu pracować. Czyżby Pan o tym nie
              wiedział?
              Pisząc, ze niewiele Pan miastu zawdzięcza i niewiele się Pan po nim spodziewa,
              dał Pan wyraźnie dał odczuć mnie i innym piotrkowianom, jak głęboko Pan nami
              gardzi. A jednak my wszyscy bardzo chcemy rzetelnej telewizji lokalnej na
              przyzwoitym poziomie. Chcemy, by była to telewizja kilkunastu tysięcy ludzi, a
              nie telewizja kilkunastu facetów, którzy dzięki niej chcą się wylansować i
              jednocześnie pognębić swych adwersarzy. Być może kiedyś będzie Pan musiał
              dokonać wyboru, po czyjej Pan jest stronie. Bo
              • m.pampuch Re: "...jak wam się podoba..." 14.06.04, 10:39
                Dziękuje za opinię elmerze-lonstarze lub Panie Prezydencie Andrzeju Polu.
                Widzę, że jest Pan bardzo sfrustrowanym mieszkańcem naszego miasta. Więcej
                optymizmu życzę. PS. Fragment cyt.:
                "Dziś, w moim własnym mieście, na tym forum, urzędas – popychadło Matusewicza
                nazywa obywatela pytającego o sprawy miasta "debilem". Gdzie indziej za coś
                takiego wyleciałby na zbity, nieogolony pysk z roboty. To jest miara upadku
                zasad i obyczajów w dzisiejszym świecie. Każda dyspozycyjna miernota może
                zrobić karierę, wystarczy tylko, żeby miała wpływowych protektorów. I każdy,
                kto z tym nie walczy, tylko na to przyzwala w imię utrzymania się na
                bezpiecznej i ciepłej posadzie nie jest człowiekiem, którego mógłbym nazwać
                niezależnym." - spodobał mi się najbardziej. Pozdrawiam i mam nadzieje, że to
                naprawdę Pan, Panie Prezydencie Pol. Cały tekst to pomówienia i proszę się nie
                identyfikować ze wszystkimi mieszkańcami miasta, pisząc wielokrotnie "...My
                piotrkowianie..." obraża Pan m.in. mnie.
            • elmer_lonstar Re: "...jak wam się podoba..." 09.06.04, 20:45
              Chcę być sojusznikiem każdej inicjatywy, efektem której będzie jakaś wymierna
              korzyść dla miasta. Chcę tępić chamstwo i złodziejstwo bez względu na to, kogo
              dotyczy. W tym mieście przez ostatnie kilkanaście lat były i porażki i sukcesy.
              Rządzili ludzie różnych opcji i układów. Ludzie mądrzy, kompetentni jak i
              karierowicze i złodzieje. Chcę, by ktoś szczerze i bezkompromisowo pokazywał
              rzeczywistość w jakiej przyszło nam żyć. Nie godzę się na to, bym był potrzebny
              raz na cztery lata, wtedy, kiedy są wybory. Chcę dobrej telewizji tak samo jak
              Pan. Skoro w tym punkcie się ze sobą zgadzamy, to być może dojdziemy do
              porozumienia. Bo tak naprawdę nikt ze zwykłych mieszkańców nie chce Pana
              zniszczyć i nie krytykuje Pana dla samej przyjemności polemiki z Panem. Na
              dzień dzisiejszy nie podoba mi się to, co mi Pan serwuje. I mam prawo się
              krzywić. Wszystko bowiem wskazuje na to, że tzw. "telewizja miejska" zdążyła
              się skończyć, zanim się zaczęła. A jeśli kiedyś będzie mógł Pan piotrkowianom z
              czystym sumieniem powiedzieć: "oto telewizja jaką chciałem zrobić", to ja
              chciałbym móc wtedy z czystym sumieniem odpowiedzieć: "oto telewizja jaką
              chciałem oglądać".

              Pozdrawiam serdecznie

              Kreślę się z głębokim szacunkiem

              Łukasz Krzywaźnia
              /naczelny/

              Elmer Lonstar
              /ssak naczelny/
    • karlov Re: "...jak wam się podoba..." 06.06.04, 17:12
      Elmer - 100% racji.
      Lukasik - jak można wypowiadać się obiektywnie o własnej pracy?
      M.Pampuch - No comments...
      Teraz cos od siebie.
      Dleczego uważacie, że każdy z nas jest nieżyczliwy telewizji iTePe?
      Dla kogo to jest program? Dla nas czy dla Was?
      Jeśli dla nas to pozwólcie oceniać a z krytyki wyciągajcie wnioski.
      Ktoś przytaczał Misia, czy Seksmisje... Owszem dobry motyw - "Łubu dubu, łubu dubu, niech nam żyje(...)" Mamy chwalić? Powiedzcie gdzie szafa :)
      Dla dobrej telewizji trzeba kasy? Hehe... Ciekawe :)
      To ja mam milion złotych i nie potrafię trzymać kamery. Czy jak będę miał 10 to się nauczę? Gratuluje pomysłu na usprawiedliwianie swej nieudolności... A z tego co wiem macie niezły sprzęt. Uważam, że dysponując o wiele gorszym można zrobić to profesjonalnie, tylko trzeba umieć a Wy nie umiecie, bo niby skąd.
      Teraz uwaga bo będzie "jadowita krytyka" (tak ktoś o mnie napisał, ale na tym forum jeszcze nie ujawniłem swych talentów więc i tym razem się poskomię i postaram się byc obiektywnym)
      "iTePe" to żenada! Do tej pory tym mianem określałem "Polsat" ale musze zmienić nawyki a to nie łatwe, ale Wam się udało. Doprowadziliście do zmiany przyzwyczajeń. Może to jest droga którą powinniście dumnie kroczyć? Bo jeśli chodzi o telewizje to Wam coś nie wychodzi...
      Może to początki. Może będzie lepiej. Tylko przyjmijcie naszą krytykę. Bo nas nie wybrali i nie przysłali żebyśmy siali krytykę. To jest głos społeczeństwa. Ale Wy tego nie przyjmujecie do wiadomości i wciskacie jakiś marny kit, że synchronizujecie się z SMG KRC i Teleexpresem... Wstydźcie się porównywać do tego programu. Nawet reklamówki Samoobrony i Ligi Polskich Rodzin są lepsze od Waszych produkcji. Ale jesteśmy to skłonni zrozumieć. Jesteście nowi, uczycie się, doświadczenia nabieraliście na weselach więc rozumiemy...
      Ktoś napisał, że innym się podoba. Komu? Zespołowi iTePe? Rodzinie? Dajcie kogoś obiektywnego. Czemu nikt na tym forum Was nie pochwali? Ech... nędzna prowokacja.. Idę obejrzeć ten Wasz serwisik WWW, nie wiem jak go znajdę ale czytałem na stronie www.mich.pl, że nowe technologie to dla Was nie problem więc na pewno jesteście w największych wyszukiwarkach na pierwszych stronach... Czekam na wszelkie zarzuty i odpowiedzi. Pozdrawiam serdecznie.
      • piotrthew Re: "...jak wam się podoba..." 11.06.04, 12:48
        Słowa poparcia dla Elmer!!!!!!!!
        Bardzo mądrze powiedziane.....
        Trafiłeś w samo setno sprawy....
        Do tej pory nie chciałem wypowiadać się w sprawie telewizji, bo wiem jak trudne
        mogą być początki....

        ALE...

        W naszym mieście mam dosyć słuchania kolejnej krzykaczki władz , kolejnego
        medium które będzie przedłużeniem języka prezydenta czy
        jakiegoś "mądrego"radnego....

        Piotrków może i nie jest metropolią ,ale ludzie w nim mieszkający mają już
        dosyć tego zakłamania władzy....Despotyzmu i braku działania polityków...Media
        w naszym mieście są pod pantoflem władz---
        • lucasik Re: "...jak wam się podoba..." 11.06.04, 12:56
          Gwoli wyjasnienia:
          Elmer to wedlug znakow na niebie i ziemi pan prezydent Andrzej Pol :-) Nie wiem
          wiec, czy podtrzymujesz swoje poparcie.

          A co do Twojego postu:

          >> W naszym mieście mam dosyć słuchania kolejnej krzykaczki władz , kolejnego
          medium które będzie przedłużeniem języka prezydenta czy jakiegoś
          "mądrego"radnego....

          Nie jestesmy i nie bedziemy krzykaczka i przedluzeniem.

          >> > Niech telewizja zajmie się tematami takimi jak Stadion Piotrkowi czy
          Minibusy (kto tem ręce trzyma i gdzie idą pieniążki)i inne ciekawsze....to wtedy
          może wzbudzicie w nas słuchaczach zaufanie...

          Stadion to sprawa z poprzedniej kadencji - pana Pola wlasnie. A co do minibusow
          - blizsze szczegoly prosze na lucasik@gazeta.pl

          I pozdrawiam serdecznie

          Lukasz Krzywaznia
          • piotrthew Re: "...jak wam się podoba..." 11.06.04, 13:16
            Na dobra .....ale z tym elmerem to ciekawie napisałeś.....Zastanawiające!!!!!
            Zatykające.......!!!!

            Dzięki że TAK SZYBKO ODPISAŁEŚ..

            Sens mojego postu jest taki -ważne żebyście byli telewizją niezależną i
            słuchającą nas miaszkańców miasta....W mieście jest zbyt dórza bufonada władz i
            samowola radnych...robią swoje interesy w mieście i nie liczą się z ludzmi.

            Ja obawiam się tego.....aby taka prywata nie spychała naszego miasta w
            Prowincjonalizm.....

            I nie popadnijcie w stagnację ...Zróbcie dobrą telewizję dla ludzi młodych...
            Tak abyśmy widzieli żę coś się dzieje dobrego w mieście...

            Ja widzę że jest nowa telewizja i macie szerokie plany rozwoju ----to dobrze...
            Wcześniej było inaczej---prezydent Pol tylko nażekał na brak kasy w
            budżecie ,ale niewiele robił by to zmienić....

            Życzę wam tego abyście mogli dobrze robić swoją telewizję i życzę wam
            niezależności...
            • piotrthew Re: "...jak wam się podoba..." 11.06.04, 13:28
              A jeżeli elmer to tak naprawdę prezydent POl.....

              Chmmmm....kto to wie.....myślę że ta sprawa się wyjaśni....!!!!!
              Bo jeżeli to pan Pol to ciekawe.......
              Tylko po co zajmuje się takimi błachymi sprawami jakimi jest telewizja ,a nic
              nie pisze i innych poważnych tematach.....

              Chyba że to taka gra --polityczna gra----
              Ale to by pasowało do władz naszego miasta...
              Ciekawe!!!!!!!!!!!!!może ja się mylę???????????
          • piotrthew Re: "...jak wam się podoba..." 11.06.04, 13:33
            A z tym Stadionem Piotrkowi to może uda mi się w te wakację znależć jakieś
            dokumenty....Bo tam nie tylko Pol jest zamieszany...To jest też ciekawy temat.
            Sprawa stadionu łączy się z jeszcze z innymi ludzmi , znajomymi Ptaka , a on
            przecież pochodzi z naszego miasta z wierzeji......
            Prawda prędzej czy póżniej ujży światło dzienne....
            • noname10 Re: "...jak wam się podoba..." 13.06.04, 22:35
              Czy telewizji nie stać było na transmisję meczu o puchar Polski w piłce ręcznej
              pań. O retransmisji powiadomiono zbyt późno. Czy to są wielkie koszty
              pokazywanie takiego ogłoszenia ?
              Tak a'propos do chwili obecnej nie wiem kto zdobył puchar :-((
              • piotrthew Re: "...jak wam się podoba..." 14.06.04, 20:28
                Ja jestem zbulwersowany że nic w sprawie elmera nie wyjaśniło się ....


                Kilka słów od siebie......
                Jeżeli elmer to prezydent Pol -to niech przeczyta....a jeżeli to kto inny -to
                nie jest do niego kierowane....

                Drogi "Elmer" a może Andrzeju Pol....

                Jest pan żenującą formą papugi - gadającej wiele ,ale nic z tego nie wynika....
                Ładnie nauczył się pan wysławiać , mi do pana wiele brakuje , ale jest pan
                pustym Balonem .....
                Balonem z zewnątrz wyglądającym ładnie i kolorowo ( bo takie jest pana
                słownictwo na tym forum) ale jest pan balonem pustym w środku....
                W tym co pan mówi nie ma nic konkretnego ....jest pustka.
                Gdyby był pan zwykłym forumowiczem , to rozumiałbym pana tok myślenia i mógłbym
                poprzeć pana..... , ale ze względu że jest pan byłym prezydentam miasta , czyli
                osobą odpowiedzialną i mogącą wiele uczynić dobrego----ŻYGAM na pana
                wypowiedzi!!!!!!

                Bo gdyby to powiedziała osoba która nie miała wpływu na rządy w Piotrkowie ,
                to powiedziałbym że jest to osoba bardzo inteligentna.....
                Na niekożyść pana ----pan sprawował władzę i doprowadził do ruiny to miasto.....

                Bo przez te 8 lat pana rządów w Piotrkowie nie powstała żadna nowa fabryka , a
                nawet jedna wyniosła się do Jarost..........
                Ładnie pan mówi , ale jak taka papuga....Pana rządy świadczą że tylko pan
                potrafi mówić i prowadzić polemikę......Jest pan rasowym politykierem który
                interesuje się tylko własnym interesem politycznym.....
                Poza pana słowami nie ma nic ,- jest pustka jaka dotyka do teraz to miasto ,
                jest to pustka braku działania jakie były za pana rządów....

                To pan doprowadził do upadku telewizji w piotrkowie , nie próbował jej pan
                nawet zreformować.....bo według pana było to niepotrzebne......a teraz pan śmie
                narzekać na to co się dzieje w mieście.......

                TO MOŻE WEDŁUG PANA ZA PANA RZĄDÓW I SLD W PIOTRKOWIE BYŁ RAJ...
                Tylko te władze nie radzą sobie w rządzeniu!!!!

                Dla mnie najważniejsza jest skuteczność , ważne jest to co ktoś
                zrobił ......Jest nieważne puste gadanie któremu toważyszy brak działania.

                Pan już się skompromitował ----nie tym co pan napisał----ale tym co pan zrobił
                w tym mieście.........
                Niech pan napisze co udało się panu dobrego zrobić ?????
                A pozatym osoba na takim stanowisku a bierze udział w dyskusji na taki błachy
                tamat.....Przecież telewizja dopiero zaczyna działać i nikt nie wie jak to
                będzie wyglądać za rok......

                Pan tylko chce krytykować przeciwnika politycznego.!!
                Bardzo nie ładnie ----niech się pan wstydzi!!!!!
                A pozatym występuje pan anonimowo-----beznadzieja!!!!!
                Jest pan tchórzem!!!! My nie wystąpimy oficjalnie bo się boimy takich jak pan -
                ludzi.


                • jasiu74 Re: "...jak wam się podoba..." 14.06.04, 23:33
                  spokojnie. na dana chwila jest to elmer i nie ma podstaw by obrzucac
                  bezpodstawienie kogokolwiek. jako elmer "osoba ta" prawi bardzo madrze.
                  natomiast, gdyby sie okazalo ze elmer to nie elmer, tylko wlasnie a.p. to dla
                  mnie rowniez jest on "0". najlepiej chyba bedzie spytac osobiscie. tak wiec
                  panie elmer - czy jest pan poprzednim prezydentem naszego miasta?
                  • piotrthew Re: "...jak wam się podoba..." 15.06.04, 12:29
                    Zgadza się....lepiej poczekać i zobaczymy...Ale nie wiem czy ta sprawa się
                    rozwikła...Ja nie obrzucam elmera jako takiego ,tylko moje słowa są kierowane
                    do byłego prezydenta.

                    Są one aktualne tylko w przypadku gdy rzeczywiście elmer to prezydent ( tak
                    zresztą napisałem )...Taki jest sens tego co napisałem...

                    Wcześniej też pisałem żeby elmer coś napisał ,ale cisza....
                    • kiefer7 Re: "...jak wam się podoba..." 15.06.04, 12:52
                      JEZUUUUU!!!!

                      nie bylo mnie troche w miescie i na forum, a tu sie jakas wojna wyplatala.
                      Elmer - inteligentny facet, ale pieniacz, jak diabli.
                      z calym szacunkiem, ale choc z reguly bylem tu w opozycji, to elmer wypisuje
                      takie pierdoly, ze az mnie zatyka...
                      to nie byly prezydent, ale pewien kandydat PO, ktorego imie zaczyna sie na LON,
                      a elmer, to po prostu - zydowskie imie...
                      wie pan juz kto to, panie rzeczniku?

                      tyle ode mnie w prezencie. po prostu - nie moge patrzec na te bzdury, ktore on
                      wypisuje. poza tym, z tego, co pamietam, to Longin byl przeciwnikiem Pola....

                      pozdrawiam - Kiefer
              • lucasik Re: "...jak wam się podoba..." 15.06.04, 09:00
                > Czy telewizji nie stać było na transmisję meczu o puchar Polski w piłce ręcznej
                > pań?

                To nie byla kwestia pieniedzy, tylko mozliwosci technicznych - nie zostal
                jeszcze dociagniety swiatlowod do Hali Relax - jak tylko to nastapi, w telewizji
                miejskiej iTePe ogladac bedzie mozna na zywo wszystkie wazne imprezy sportowe.

                > Czy to są wielkie koszty pokazywanie takiego ogłoszenia ?

                Nie sa to wielkie koszty - nie wiedzielismy jednak, czy zdazymy calosc zmontowac
                do niedzieli 17.15 - docelowo mielismy wyemitowac retransmisje w poniedzialek,
                udalo sie zrobic to jednak juz w niedziele.

                A puchar zdobyły pilkarki zespolu Zgoda Belszowice Ruda Slaska

                Pozdrawiam

                Lukasz
                • karlov Re: "...jak wam się podoba..." 19.06.04, 02:16
                  Swiatlowody? Ciekawe... Jeśli nawet nie jest to marna wymówka to jakie łącza na
                  terenie Piotrkowa są w stanie transmitować materiał cyfrowy (ok 4MB/s)? Nawet
                  jesli to sprawa swiatlowodu to gdzie bedziecie to przesylac? Kto to bedzie na
                  zywo montowal? Życzę Wam tego i sobie ale to chyba nierealne, chyba, ze ktos
                  Was dotuje/wspiera ale wtedy nie mowmy o niezaleznej TV :)
                  • lucasik Re: "...jak wam się podoba..." 20.06.04, 11:06
                    > Swiatlowody? Ciekawe.. Jeśli nawet nie jest to marna wymówka to jakie łącza na
                    > terenie Piotrkowa są w stanie transmitować materiał cyfrowy (ok 4MB/s)? Nawet
                    > jesli to sprawa swiatlowodu to gdzie bedziecie to przesylac? Kto to bedzie na
                    > zywo montowal? Życzę Wam tego i sobie ale to chyba nierealne, chyba, ze ktos
                    > Was dotuje/wspiera ale wtedy nie mowmy o niezaleznej TV :)

                    Uprzejmie informuje Cie karlovie, ze montaz przeprowadzany bedzie (tak, jak w
                    przypadku pucharu polski w pilce recznej) on-line: sygnal z kamer podawany jest
                    do miksera, przy ktorym siedzi realizator i montuje. Zmontowany obraz przesylany
                    jest swiatlowodem (wlasciciel: POLNET) do stacji czolowej, skad nastepuje
                    rozdzial na poszczegolne osiedla, domy, telewizory...

                    Nikt nas nie dotuje - nie wiem ile razy jeszcze trzeba bedzie to powtarzac...

                    I to tyle :-)

                    Pozdrawiam

                    Lukasz Krzywaznia
                    /naczelny/
                    • karlov Re: "...jak wam się podoba..." 23.06.04, 22:22
                      Akurat wiem jak wygląda sprawa montażu i nie o to mi chodziło, ale nie ważne.
                      Nie o to w tym wątku chodzi, po prostu wydaje mi się to mało realne ale cóż,
                      może i się mylę. "Nikt jest nieomylny" - cytat kumpla, który też bierze czynny
                      udział w dyskusji :)
          • kiefer7 Re: "...jak wam się podoba..." 15.06.04, 16:34
            "Stadion to sprawa z poprzedniej kadencji - pana Pola wlasnie."??????

            cos, pan? to, jak to jest sprawa poprzedniej kadencji, to juz TV powinna o niej
            milczec? gdzies, w ferworze walki z innymi na forum, tak sie w niej zapiekles,
            ze zgubiles sens dziennikarstwa. tyle.
            • m_acie_k Re: "...jak wam się podoba..." 15.06.04, 19:51
              Ja mam taką osobną uwagę, czy nie można by było trochę głośniej nadawać, albo
              jakoś te głosy ożywić, bo słychać jakby to było puszczane z video, tak ja to
              odczytuje...

              Co do jakości to jak coś się zaczyna to musi się to rozkręcić...

              Ale jest oczywiśćie od tego wyjątek, np TVP LODZ.......jak to jets coś na miarę
              województwa to ja chyba nie wiem jak mam na 1 imię......

              Mój ulubieniec to: ten z wiadomości o 7.45, po prostu super prezenter. Jak sie
              kończy materiał informacyjny, to on ZAWSZE siedzi z łapami skrzyżowanymi i się
              na nich opiera, normalny laik...
              • lucasik Re: "...jak wam się podoba..." 15.06.04, 20:34
                > Ja mam taką osobną uwagę, czy nie można by było trochę głośniej nadawać, albo
                > jakoś te głosy ożywić, bo słychać jakby to było puszczane z video, tak ja to
                > odczytuje...

                A to Macku (m_acie_ku?) sluszna uwaga. Powiedz tylko czy ogladasz w ramach sieci
                UPC, czy Pol-Net i o ktory program chodzi. Generalnie wszystkie uwagi przyjmuje
                pod adresem lucasik@gazeta.pl i telefonem 507143322. I staram sie na biezaco
                korygowac wszelkie bledy.

                Pozdrawiam

                Lukasz Krzywaznia
                /naczelny/
                • m_acie_k Re: "...jak wam się podoba..." 16.06.04, 16:29
                  Więc oglądam przez POL-NET, i chodzi mi głownie o materiały filmowe w
                  informacjach("Piotrkowieściach") jeśli zawsze mówi ta pani, no to ona ma taki
                  dziwny głos, no taki nienaturalny że tak powiem, może jakby było ciut głośniej
                  to by było lepiej, może...

                  No i tak w ogóle to teraz już ŻYCZĘ wam jak najszybszego bycia telewizją-luks:-)
                  • nikolla Re: "...jak wam się podoba..." 16.06.04, 18:54
                    Zastanawiam sie od czego zacząć ........ Może zaczne od ....... DZIEŃ DOBRY :-)

                    Jestem pod wrażeniem ........ To forum, to istny poligon doświadczalny dla
                    przyszłych psychologów i polonistów........ aż roi się od błędów
                    ortograficznych brrr ......Jesteście żałośni chłopcy ....... Wasza debata
                    przypomina obrady sejmu ...... mowa wciąż o tym samym i nie ma GAME
                    OVER ....... niekiedy kazdy z Was przypomina kaznodzieję, który głosi
                    wyższość ....... w tym przypadku Waszego "słowa" ....... Przekrzykujecie sie
                    jak baby na targu ...... Obrzucacie siebie nawzajem błotem i w dodatku nie
                    twarzą w twarz ........ Umówcie sie na piwo ........ z budżetu miasta
                    hehehehe ........ wtedy nikt nie będzie miał pretensji,z czyich pieniędzy
                    pije .......

                    Do Lukasa: iTePe jest lepsza od byłej telewizji....... począwszy od oprawy
                    graficznej wiadomosci, skończywszy na mimice twarzy prezentera .... Trzymam za
                    Was kciuki ........ ale pamiętaj!!! ....... Nigdy za wiele pokory ..... a,
                    jeszcze jedno ....... masz niewyparzony jezyk ........ czasami ugryź się w
                    niego ....... może "ocalisz" tym wiele "istnień" ...... tak, prywatnie .......

                    Pozdrawiam Wszystkich :-)
                    • kiefer7 Re: "...jak wam się podoba..." 16.06.04, 23:08
                      dziendobry, nikolla.
                      jak sie zastanawiasz, jak grzecznie zaczac i Ci sie udaje, to w niemal
                      nastepnym zdaniu nie pisz adresatowi, ze jest zalosny!
                      ale musze sie z Toba, przynajmniej w czesci, zgodzic. wielu uczestnikow tego
                      forum juz dawno zapomnialo, po co to miejsce w sieci istnieje. tak
                      sie "zapiekli" w wyimaginowanej WALCE z wyimaginowanym WROGIEM, ze forum stalo
                      sie poligonem, ale nie doswiadczalnym (od jakiegos czasu...)!
                      apropos - to do Szproty - mozna tak sobie twarze wycierac nazwiskami osob
                      publicznych (byc moze - znieslawiajac je?) na tym forum??? mysle o sobie tez,
                      bo napisalem cos tam po nazwisku...
                    • lucasik Re: "...jak wam się podoba..." 16.06.04, 23:39
                      >> Nigdy za wiele pokory ..... a, jeszcze jedno ....... masz niewyparzony jezyk
                      ........ czasami ugryź się w niego ....... może "ocalisz" tym wiele "istnień"

                      :-) A to swieta racja... Chyle czolo z pokora (zdecydowanie musze te postawe u
                      siebie wypromowac) - a co do jezyka - tez prawda, wiec czesciej bede sie w niego
                      gryzl :-)

                      Piwo natomiast to swietny pomysl.

                      Pozdrawiam

                      Lukasz Krzywaznia
                      • elmer_lonstar Re: "...jak wam się podoba..." 18.06.04, 11:20
                        Panie Krzywaźnia...

                        Czytam komentarze do naszej dyskusji i słabo mi się robi. Puścił pan idiotyczną
                        plotkę, że jestem prezydentem Polem. I teraz, cokolwiek tu napisze, to już
                        zawsze wszyscy będą wiedzieć lepiej. Nie udowodnię niestety, że nie jestem
                        Polem... Chylę jednak czoła przed Pańskimi umiejętnościami w dziedzinie
                        preparowania chorych domysłów i delirycznych konfabulacji. To się chyba
                        przydaje w Pańskim zawodzie?
                        Przekrętów za Pola było mnóstwo. Cały problem w tym, że nie brak ich również
                        teraz. Ciągle czekam na kogoś, kto będzie miał odwagę pokazać brudne czyny
                        notabli i powiązanych z nimi biznesmenów. Wierzę, że ktoś taki się znajdzie.
                        Nie ukrywam, że polemika z Panem jest tyleż przyjemna co męcząca. Ma Pan
                        minoderyjno - kabotyński styl pisania. Mizdrzy się Pan i puszcza perskie oko do
                        czytelnika tam, gdzie nie ma Pan argumentów lub racji. Mnie nie odpowiada taka
                        jednostronna infantylizacja naszego sporu. Gładko prześlizguje się pan po
                        zdaniach dla Pana niewygodnych lub traktuje je w jakiejś odpustowo - kpiarskiej
                        konwencji. Wynika to zapewne nie tylko z braku szacunku do mnie ale z Pańskich
                        cech charakteru. Skoro zrozumienie idei mojego poprzedniego postu Pana
                        przerosło, to wypunktuję to wszystko i maksymalnie skrócę, żeby miał Pan
                        zawężone pole manewru.
                        ɭ. Polityka lokalna to nie tylko sesje rady miejskiej. Nikt z piotrkowian nie
                        chce słuchać tasiemcowych relacji z tego sabatu czarownic. Proszę słuchać co
                        mówią poszczególni radni i za każdym razem zadawać sobie znane od starożytności
                        pytanie: cui bono? To, w jakie rzeczy są umoczeni i uwikłani niektórzy radni
                        jest równie ciekawe jak wyczyny Matusewicza i Pola.
                        ɮ. Nikt nie musi pana pilnować, czy nada Pan jakąś niewygodną informację. Pan
                        dobrze wie, że nawet najbrudniejszy przekręt dotyczący któregokolwiek z
                        Pańskich przyjaciół nie zostanie nadany. I to właśnie Pan będzie osobą, która
                        do tego nie dopuści...
                        ɯ. Chwali się, że chce Pan budować społeczeństwo obywatelskie. Ja tez tego
                        bardzo chce. Tylko nie podobają mi się architekci, których Pan sobie do tej
                        budowy dobrał.
                        ɰ. Pan ciągle nie rozumie jednego... Ja nie wiem, kto handluje narkotykami czy
                        kradnie samochody. Nie mam też dowodów na to, kto bierze w łapę. Ale jest
                        MNÓSTWO spraw, które są tajemnicą poliszynela. Spraw, o których się mówi przy
                        kawie, w sklepie, czy na przystanku autobusowym. TO NIE JEST WIEDZA TAJEMNA.
                        Nie jestem Pańskim psem gończym, Panie redaktorze Krzywaźnia. Proszę sobie to
                        zakarbować w swojej głowie raz na zawsze. O wszystkich sprawach mogę pisać
                        otwarcie na forum i nie muszę wysyłać do Pana tajnych maili. Nie ufam Panu - to
                        po pierwsze. Nie wierzę, że opisanie kilku przekrętów spowoduje Pańską reakcję.
                        Pierwszą rzeczą, którą by pan zrobił po otrzymaniu takiego listu, byłoby
                        podzielenie się jego treścią z ludźmi, których by dotyczył. Pisałem już, że
                        część dziwnych numerów wycięła władza, której przedstawiciele są Pańskimi
                        przyjaciółmi.
                        Nie mam zamiaru dostarczać Panu w mailach haków na kogokolwiek, bo nie wiem co
                        Pan z tą wiedzą zrobi. A na etos "niezależnego dziennikarza śledczego", trzeba
                        pracować samemu. Jeśli okaże się pan człowiekiem uczciwym, to pikantne tematy
                        będę poruszał tu, na forum. Nigdy w prywatnej korespondencji z Panem.
                        Styl rządów Pola był taki: "nie robić nic, ale i nie kombinować za dużo. Po
                        prostu przetrwać". Matusewicz miał inny styl: "coś dobrego zrobię dla miasta,
                        ale przy okazji chcę mieć wolną rękę w paru sprawach, bo jako zbawcy Piotrkowa
                        coś mi się przecież należy". Nie akceptuję ani jednej ani drugiej postawy.
                        Niech Pan okaże się rzetelnym dziennikarzem i pokaże jak tropi wszelkie
                        skandale. Niech Pan obnaży tych z prawej, tych z lewej i tych ze środka. Wtedy
                        Panu uwierzę.
                        ɱ. Jeśli właściciel zatrudnił Pana by program wolny był od nacisków, to chyba
                        właściciel już wie, że się pomylił.
                        ɲ. Nie interesuje mnie pańska zażyłość człowiekiem, którego nazwisko Pan
                        wymienił. Chcę tylko dyskretnie przypomnieć, że to właśnie ten człowiek, nazwał
                        jednego z internautów "debilem". Jakoś nad tą sprawą zgrabnie się Pan
                        prześliznął.
                        ɳ. Jeśli chodzi o inkryminowaną imprezę za samorządowe pieniądze... Nie
                        interesuje mnie z kim pija pan prezydent. Jest dorosły i to jego sprawa. Jednak
                        niech się bawi za swoje, a nie za publiczne pieniądze.
                        ɴ. Proszę się przyzwyczajać powoli do myśli, że serial "Piotrków według
                        Matusewicza" może się szybko skończyć. Może trudno to Panu zrozumieć, ale
                        Piotrków nie zniknie z powierzchni ziemi, jeśli braknie Matusewicza. Czy, jeśli
                        zostanie on skazany prawomocnym wyrokiem a kto inny zajmie jego miejsce, to
                        iTePe zaangażuje się otwarcie w obronę byłego prezydenta i kontestowanie nowej
                        władzy?
                        ɵ.Niech Pan da spokój z tą deficytową telewizją... nie jesteśmy buszmenami
                        zamieszkującymi interior a iTePe nie jest forpocztą cywilizacji czy organizacją
                        charytatywną niosącą nam kaganek oświaty. Przecież prędzej czy później okaże
                        się co tu kombinujecie... Ja naprawdę nie wierzę by ktoś dokładał do jakiegoś
                        przedsięwzięcia w nieskończoność, nawet, jeśli go na to stać. Ta telewizja
                        prędzej czy później będzie musiała przestać przynosić straty.
                        ᡂ. Pan nie zna sytuacji w tym mieście. Jedyna rozgłośnia ma "monopol na
                        rację" a wspiera ją w tym lokalny tygodnik. TU NIE MA ALTERNATYW. Albo się coś
                        robi " z panamy redaktoramy" - albo przeciw nim. Ci ludzie nie chcą zrozumieć,
                        że nie są w tym mieście jedyni. A wmawiają mieszkańcom, że bez "panów
                        redaktorów" nic się w tym mieście nie ma prawa dziać. Niech ktoś wreszcie
                        udowodni, że jest inaczej!
                        • m.pampuch Re: "...jak wam się podoba..." 18.06.04, 19:47
                          elmer_lonstar napisał:

                          > ɲ. Nie interesuje mnie pańska zażyłość człowiekiem, którego nazwisko Pan
                          > wymienił. Chcę tylko dyskretnie przypomnieć, że to właśnie ten człowiek,
                          nazwał jednego z internautów "debilem". Jakoś nad tą sprawą zgrabnie się Pan
                          > prześliznął.

                          Przypomnę moją wypowiedź, tak kontrowersyjną dla Elmera.
                          "Szanowni Państwo za to jak wygląda stadion PTAKA proszę podziękować Panu
                          Prezydentowi Polowi i Radzie Miejskiej poprzedniej kadencji. Proszę nie wiązać
                          ze sprzedażą stadionu prezydenta Matusewicza, bo go wtedy w Piotrkowie nie
                          było. Jeżeli ktoś tego nie rozumie to jest przepraszam debilem. Stadion został
                          sprzedany Ptakowi za bezcen i jest to jego własność, na której może postawić
                          choćby cyrk Bartłomieju444 i niestety miastu nic do tego.
                          W tym roku teren pod drugą nitkę będzie zniwelowany a mieszkańcy budynków
                          wyprowadzeni do innych mieszkań. Budowa drugiej nitki rozpocznie się w
                          przyszłym roku."

                          Jak widać nie nazwałem debilem konkretnej osoby, tylko sposób myślenia na ww.
                          temat. Jeżeli kogoś jednak uraziłem to przepraszam.
                          Mam nadzieje, że Elmer zacznie wreszcie pisać o tych: aferach, balangach,
                          libacjach i przekrętach ?!. Anonimowy Elmerze przestań swoimi pięknymi pustymi
                          słowami obrzucać ludzi błotem.
                      • elmer_lonstar Re: "...jak wam się podoba..." 18.06.04, 11:20
                        ᡃ. nie sztuka mieć 3 kamery - sztuka się nimi posługiwać.
                        Ostatnio widziałem fachowość zespołu realizatorskiego podczas rozmowy z
                        marszałkiem Wojciechowskim:
                        - prowadzący rozwalony w pozycji półeżącej za biurkiem.
                        - Wojciechowski z innym członkiem PSL na krzesłach, ale już nie za stołem, bo
                        mebla brakło.
                        - kamera pierwsza: plan ogólny (plecy leżącego na biurku prowadzącego i jego
                        łysa, świecąca się potylica oraz dwóch polityków siedzących grzecznie w pewnym
                        oddaleniu, każdy ze ściśniętymi nogami jak w przedszkolu)
                        - kamera druga: zbliżenia polityków
                        - kamera trzecia: wyluzowany prowadzący z przodu (pozycja półleżąca, dzięki
                        czemu malowniczo marszczyła mu się marynarka).
                        Rozpacz, rozpacz, rozpacz...
                        ᡄ. Próbując dociec skąd wziął się mój pseudonim, haniebnie się pan pomylił.
                        Elmer, od którego zaczerpnąłem swój nick, niedługo będzie dobiegał
                        siedemdziesiątki i jest on proweniencji bardziej ludyczno - artystycznej niż
                        historycznej. I zdecydowanie bardziej plebejskiej. Proszę się bardziej wysilić,
                        może uda się Panu trafić na właściwy ślad. A jeśli nie Panu, to może komuś
                        innemu:) Jestem gotów nawet ufundować jakąś wirtualną nagrodę dla pierwszej
                        osoby, która będzie miała właściwe skojarzenie:)

                        Kreślę się niezmiennie z głębokim szacunkiem.

                        Elmer

                        P.S. Wie pan co...? Ja chyba dla czystej przyjemności wpędzenia pana w konfuzję
                        poruszę na tym forum kilka niejasnych spraw dotyczących ludzi, których nazywa
                        Pan swoimi przyjaciółmi. Dowiem się wtedy, czy jest Pan z tej samej gliny co
                        oni, czy po prostu nie ma Pan wyczucia w doborze otaczającej Pana socjety...
                        Jerzy Waszyngton mawiał wszak, że lepiej być samemu, niż w złym towarzystwie...

                        Elmer
                        • piotrthew Re: "...jak wam się podoba..." 18.06.04, 14:38
                          Elmer nie zrozum mnie zle... napisałem co myśle o prezydencie Polu , jesteś
                          nowym nickiem i na tym forum już cuda się działy.Nawet przez chwilę pan Michał
                          Rżanek pisał na forum...Dlatego to nie było wyssane z palca i było możliwa że
                          jesteś Polem....Merytorycznie mogę się z tobą zgodzić i masz rację...jako osoba
                          prywatne a nie Pol.
                          Nikt o zdrowych zmysłach nie będzie cię uwarzeł za Pola , gdy będziesz pisał
                          to co piszesz...Po tym co piszesz i dłuższym czasie wszyscy nie będą cię
                          uwarzać za Pola.....Tylko nie rozumiem dlaczego lucasic tak napisał i zrobił
                          takie zamieszanie???????
                          • nikolla Re: "...jak wam się podoba..." 18.06.04, 21:46
                            Witam

                            Znów jestem pod wrazeniem ........ BRAWO!!! ........ Widzę,że zaczeliscie
                            rozumieć,że wzajemnym oskarżaniem nic nie zdziałacie ......... naprawdę jestem
                            pod wrazeniem ........ przecieram oczy ze zdziwienia ....... cóż za
                            słownicto ....... nawet "przepraszam" się pojawiło ........ i "nie zrozum mnie
                            źle" ........

                            czas porozmawiać kulturalnie ........ nie zapominając o szacunku dla rozmówcy,
                            którego przeciez nie widzicie ........

                            CZEKAM NA PASJONUJĄCĄ LEKTURĘ WASZYCH DYSPUT ......... TYLKO BŁAGAM NIECH NIE
                            PRZYPOMINAJĄ "LEPPEROWSKIE KAZANIA SEJMOWE" !!!!!!!

                            Pozdrawiam Wszystkich :-)
                            • piotrthew Re: "...jak wam się podoba..." 19.06.04, 13:36
                              .....nikolla ja nikogo nie przepraszałem !!!!!!i jak chcesz sobie prowadzić ten
                              durnowaty test psychologiczny to twoja sprawa!!!!!!!
                              To co napisałem wcześniej było krytyką prezydenta Pola , a nie nicka "Elmer"

                              Czytaj uwarzniej ,te nasze rozmowy , bo trochę gubisz wątek.......

                              I te swoje klapki psychologiczne i ortograficzne zostaw w szkole ( podstawowej )

                              Bo ty nie rozumiesz o czym ja piszę!!!!!
                              Nie słuchasz nas forumowiczów a obrażasz nas od Lepperów !!!!!
                              Powiedz dokładnie kto wedłóg ciebie jest największym Lepperem na Forum a kto
                              najmniejszym , a może kto jest Rokitą......Możę to ty jesteś Rokitą i uwarzasz
                              że wszystkich rozgryzłaś i pozjadałaś rozumy tego świata....

                              Ty droga nikolla też się myliś i popadasz w samo zachwyt!!!!!!
                              Może masz taki portret psychologiczny- osoby która lubi pouczać innych i
                              oceniać ich zachowanie.....

                              Troche więcej Pokory w tym co piszesz bo ja czuję w twoich tekstachZEuwarzasz
                              się za osobą strsznie zarozumiałą i mądrą i bezbłędną!!!!!!
                              • nikolla Re: "...jak wam się podoba..." 19.06.04, 16:51
                                Witaj Piotrthew!!!

                                Wiem,ze nikogo nie przepraszałeś ....... napisałam ogólnie o wszystkich
                                forumowiczach ....... chciałam zwrócic uwagę na to,ze zaczęliście ze soba
                                kulturalniej rozmawiać ....... po prostu wkurza mnie to,ze jesteście tak
                                bezwstydnie odwazni w tym co mówicie,bo ........ JESTEŚCIE ANONIMOWI ..... ja
                                nikogo nie obrażam ........ nie nazwałam nikogo Lepperem .....napisałam
                                tylko,że czekam na ciag dalszy dyskusji ...... kulturalnej dyskusji ...... a
                                nie na obrzucanie się błotem

                                Nie uwazam sie za osobe "bezbłędną" ....... A to czy jestem zarozumiała to
                                sama nie moge okreslic nie sadzisz ? ........ no,ale widze,że Ty wystawiłes mi
                                juz taka etykietke

                                I nie denerwuj sie tak ...... szkoda czasu na to ...... łatwo Cie
                                sprowokować ........

                                Pozdrawiam Cię drogi Piotrthew ....... dzięki Tobie moja próżność została
                                połechtana hehehehehehe ...... moze teraz zacznie sie dyskusja "Nikolla -
                                zarozumialec czy prowokatorka? " hehehehehehe

                                I jeszcze jedno ........ swietne,że masz swoje zdanie,którego bronisz jak
                                lew ....... :-)

                                A właściwie to dziwne,że rozkliwiamy się nade mna ......... przeciez powinnismy
                                mowic o TV ......

                                Pozdrowienia :-)
            • lucasik Re: "...jak wam się podoba..." 20.06.04, 11:09
              Zgubilem sens dziennikarstwa kieferze? Hmm...

              Material o stadionie powstaje - niestety ze wzgledu na czas, ktory od sprawy
              uplynal - powstaje powoli.

              I na pewno jeszcze w czerwcu bedzie wyemitowany.

              Nadmieniam zarazem, ze jest wiele - moim zdaniem - ciekawszych wydarzen i spraw
              do pokazywania mieszkancom miasta. Dziennikarstwo sledcze - owszem - ale w
              konkretnym celu, nie dla samego sledztwa, cos z tego musi wynikac...

              Pozdrawiam

              Lukasz Krzywaznia
              /naczelny/
              • nikolla Re: "...jak wam się podoba..." 23.06.04, 21:48
                Witam :-) ........ Lucas,ogladam klip emitowany przed kazdymi
                wiadomosciami ........ i tam jest wiele ciekawych informacji,
                aczkolwiek "trącają one mową-trawą" ........ nie bedę sie rozckliwiac nad tym
                czy dysponujecie profesjonalnym studiem,czy zza pleców zaglada Wam cenzura
                itd. ....... chodzi o rzecz podstwawową .......w tym klipie jest niby-ramówka,a
                w niej napisane - o 17:30 reportaż!!! ......... kiedy zobaczymy jakis
                reportaż? .... i jeszcze ROZMAITOŚCI miały byc i co z nimi?

                Pozdrawiam!!!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka