Dodaj do ulubionych

Wątek kulinarno-wyścigowy

05.03.02, 14:36
Przepis na śniadanie w 5 minut:
- mleko (kartonik 1l),
- płatki Nusli z wyjedzonymi przez małych łacuchów orzechami,
- szybki palnik,
- talerz, duża łyżka.

Sposób przyrządzenia:
o ile mleko Ci nie wykipi, zalej nim płatki, uruchom łyżkę w tempie na dwa,
raz, dwa, raz, dwa, raazzz, buty, kurtka, szal, drzwi, schody, 2x100 m (między
setkami zadyszka), przystanek, autosus, uff, DZISIAJ GÓRĄ MY !

Czekam na wszelakie doradztwo w tym temacie.
Obserwuj wątek
    • j24 Jajecznica "deJdwacztery" 06.03.02, 13:54
      Przepis na posiłek o dowolnej porze dnia i nocy:
      - jaja kurze (4 szt.),
      - smalec (bez brrr skwarek),
      - cebula (średnica 7-12 cm),
      - kiełbasa (z tych zwyczajnie podlejszych),
      - OGIEŃ (pieprz, p.ziołowy, papryka i jeszcze papryka).


      Sposób przyrządzenia:

      Kiełbasę w plasterki, cebulkę w plastry (o grubości 4-7 mm, tylko mi przy tym nie
      płakać !, chłopaki nie płaczą !).
      Smalcem o patelnie rzuć, gazem go, jaja (kurze) na patelnie (skorupy do kosza),
      mieszaj, kiełbacha, mieszaj.
      Żarty precz ! cebula (w plasterki zamieniona), mieszaj, jak się przypali, to
      wpiernicz.
      Teraz ognia: sól, pieprz, papryka, pieprz, dobra teraz próbuj, mało pieprzu,
      pieprz...

      Musisz bracie jeszcze herbatę (gorącą, z cytrynką) mieć w pogotowiu.

      Na talerz i SMACZNEGO !

      UWAGA 1: tego typu potrawa chuć straszną powoduje, w delegacji nie stosować !
      UWAGA 2: dyplomowany jajecznikarz uzyskuje sukces polegający na reakcji bezdechu
      po pierwszym łyku herbaty, po specjale spożytym.
    • Gość: j24 Szczur na bambusie. IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 08.03.02, 08:44
      Dziś danie ekstremalne (Gnomek, na rodzimym podwórku mnie wkurzył).

      Przepis możliwy do zrealizowania na zajęciach szkoły przetrwania:
      - dowolne zwierzątko futerkowe,
      (może być ten szczur, co dwa tygodnie temu karmiłeś go szynką z puszki,
      co była zzieleniała, a potem pleśnią zakwitła,... ten sam co tydzień temu
      ukradł Ci jaszczurkę, co przy niej zamierzałeś świętować drugi miesiąc spędzony
      w jaskini,... ten sam, co wczoraj ugryzł Cię w ucho, gdy przydrzemałeś)

      - dowolny kij,
      (najlepszy byłby świeży pęd bambusa, ale z braku-laku możesz wędkę połamać na
      drobne, niech namięknie w wodzie, zanim złapiesz główne danie)

      - dowolne źródło ciepła
      (zalecane ognisko, ewentualnie ogień z beczki ze smołą)


      Sposób przyrządzenia:

      Dowolną metodą (poza granatem) pozyskane zwierzątko nabijasz na kijek, nad
      ogień, dawaj mu po futrze !, co tak długo uciekał,... nos przy okazji sobie
      rozwaliłeś, a potem jeszcze palca Ci odgryzł...

      Delektując się rychłą ucztą, uważaj, żeby danie zbytnio się nie przypiekło.

      Od gotowej strawy oddziel ogonek (może się przydać do pozyskania siostrzyczki
      obecnej strawy).

      Smacznego. BRRRR.... (ciekawe, czy ktoś dał radę to przeczytać do końca)

          • j24 Dzisiaj ja do Kitajca w szpiegi idę 12.03.02, 13:55
            Razu pewnego, gdy byłem jeszcze młodym agentem, nogi zaniosły mnie do chińskiej
            knajpy. Będąc nieświadomym zagrożenia agentem, zamówiłem coś ostrego...
            Po zjedzeniu grzybów myszowatych (albo myszy grzybicznych), trafiłem na COŚ.

            COŚ spowodowało bezdech, zbladłem, skamieniałem, potem się zalałem..., koleżanka
            (obecnie żona) uratowała mnie wodą z butelki mineralną. PRZEŻYŁEM.

            W drodze "na druga szychta" wpadnę dzisiaj na coś na bambusie i wiadro ryżu.
            Pozdr
            J24
            • j24 Dzień po... 13.03.02, 07:28
              j24 napisał(a):

              > W drodze "na druga szychta" wpadnę dzisiaj na coś na bambusie i wiadro ryżu.

              Skończyło się na byle jakiej pizzy w byle jakiej knajpie, podanej po zadanym
              pytaniu: czym w ciągu pięciu minut mnie pani nakarmi :(((((
          • ula_ Podobno fajne bułeczki :) 06.04.02, 10:13
            Nie wiem tylko czy na obiad toto, czy na kolację? Dzisiaj spróbuję (pierwszy
            raz):
            Bułki z mięsem

            SKŁADNIKI:
            4 bułki,
            3/4 szklanki mleka,
            1 średnia cebula,
            3 łyżki oleju,
            1 małe jabłko,
            15 dag resztek mięsa pieczonego,
            duszonego lub gotowanego (drób,
            wołowina,
            cielęcina),
            pieprz,
            sól

            Z bułek ściąć wierzchy, przycinając każdą na 2/3 wysokości. Wydrążyć większą
            część miękiszu, zalać go mlekiem (wierzchów nie wydrążać). Cebulę pokroić
            drobno, przesmażyć na oleju, nie rumieniąc. Jabłko obrać, pokroić na ćwiartki,
            oczyścić z gniazda nasiennego, zetrzeć na grubej tarce, włożyć do cebuli i
            przesmażyć do zmięknięcia. Mięso posiekać bardzo drobno lub zemleć. Miękisz
            dobrze odcisnąć z mleka (mleko zostawić). Wyrobić razem miękisz, cebulę z
            jabłkiem i mięso, dodając szczyptę pieprzu i sól. Wydrążone bułki nabijać na
            widelec, maczać szybko w mleku pozostałym po odciśnięciu miękiszu i napełniać
            przygotowanym farszem. W ten sam sposób maczać w mleku wierzchy bułek. Płaskie
            naczynie wysmarować tłuszczem, ułożyć na nim bułki, przykryć wierzchami,
            przyciskając je do farszu. Wstawić do piekarnika 200 st. C i piec bez
            przykrycia ok. 20 min. Gotowe bułki powinny być chrupkie.
            Smacznego.
            • Gość: ula_ Schab! ze śliwkami :))) IP: *.teleton.pl 10.04.02, 10:51
              Bułeczki były pyszne.
              A teraz schab :)) pieczony ze śliwkami.
              40 dkg schabu, kilka suszonych śliwek bez pestek, olej, sól, pieprz, majeranek,
              czosnek
              Schab umyć, natrzeć przyprawami i wstawić na 1 godzinę do lodówki.
              Następnie naciąć na wylot w środku mięsiwa i wciskać ile się da śliweczek. Po
              nafaszerowaniu schabik podsmażyć ze wszystkich stron i na naczyniu żaroodpornym
              wstawić do nagrzanego do 160 stopni piekarnika. Wcześniej podlać troszkę wodą.
              Często w czasie pieczenia (ok. 1,5 godziny) polewać mięsko sosem. Pod koniec
              pieczenia podrzuić kilka śliwek i dopiec do miękkości.
              Paluszki lizać.
              Smacznego.
                  • j24 Ty łakomczuchu :) 11.04.02, 14:04
                    ula_ napisał(a):

                    > Gość portalu: j24 napisał(a):
                    >
                    > > Nie macie wrażenia, że Ula jest kanibalem ?
                    > Myśl co chcesz ;))
                    > Dla takiego jedzonka...
                    > :))
                    >

                    • hiro Re: Ty łakomczuchu :) 13.04.02, 01:30
                      j24 napisał(a):

                      > ula_ napisał(a):
                      >
                      > > Gość portalu: j24 napisał(a):
                      > >
                      > > > Nie macie wrażenia, że Ula jest kanibalem ?
                      > > Myśl co chcesz ;))
                      > > Dla takiego jedzonka...
                      > > :))
                      > >schabik ze śliwkami jest the best!oj stary!żałuj!
                      > pozdro wasz stary i zniechęcony hiro!

                      • ula_ Re: Ty łakomczuchu :) 13.04.02, 10:33
                        hiro napisał(a):

                        > > >schabik ze śliwkami jest the best!oj stary!żałuj!
                        > > pozdro wasz stary i zniechęcony hiro!
                        No pewno, że de best;)
                        Schab wogóle smaczny jest ;)))
                        Czemu stary i zniechęcony Hiro?
                        Co tam starość, tego nie zmienimy, ale zniechęcać się nie musisz ;))
                        Pozdrówka
                        p.s. Kto podrzuci jakiś nowy przepis na pyszne jedzonko?
                        Może być Schab ;))

                      • j24 Re: Ty łakomczuchu :) 15.04.02, 08:14
                        hiro napisał(a):

                        >>schabik ze śliwkami jest the best!oj stary!żałuj!
                        > pozdro wasz stary i zniechęcony hiro!

                        Hiro, diabli wiedzą czemu się złościsz. Nie złość się i nie zniechęcaj.
                        Pogadaj z nami, albo pomyśl jak te pierniki w końcu przegonić :)
                        • hiro Re: Ty łakomczuchu :) 15.04.02, 17:31
                          j24 napisał(a):

                          > hiro napisał(a):
                          >
                          > >>schabik ze śliwkami jest the best!oj stary!żałuj!
                          > > pozdro wasz stary i zniechęcony hiro!
                          >
                          > Hiro, diabli wiedzą czemu się złościsz. Nie złość się i nie zniechęcaj.
                          > Pogadaj z nami, albo pomyśl jak te pierniki w końcu przegonić :)

                          gadanie z wami to naprawdę bardzo przyjemne zajęcie !
                          wiesz co mnie złości?...
                          kogo zniechęciłem-wystąp!
                          cokolwiek bym tu nie pisał to się uśmiecham! jak można forum poważnie traktować:)
                          nie byłby to przypadkiem przerost formy nad treścią!:-)
                          apropos pierniczków-damy radę!jak nie my to nasze dzieci!:-)
                          pozdro hiro
                          • j24 "apropos pierniczków-damy radę" - HIRO 17.04.02, 09:57
                            hiro napisał(a):

                            >> Pogadaj z nami, albo pomyśl jak te pierniki w końcu przegonić :)

                            > gadanie z wami to naprawdę bardzo przyjemne zajęcie !
                            > apropos pierniczków-damy radę!jak nie my to nasze dzieci!:-)

                            Może Schab pomoże ?
                            • ula_ Re: 27.04.02, 12:55
                              hiro napisał(a):

                              > apropos pierniczków-damy radę!jak nie my to nasze dzieci!:-)
                              No i daliśmy radę! :)
                              Wy też dacie!
                              Piotrków na pierwszą stronę!!!
                              Pozdrówka :)
                              • hiro Re: 27.04.02, 18:04

                                > Wy też dacie!
                                > Piotrków na pierwszą stronę!!!
                                > Pozdrówka :)
                                no właśnie~!
                                    • schab Re: Coś z niczego 30.04.02, 12:02
                                      Czajnik, kran, odkręcić kran, wlać wodę do czajnika tak 3/4 objętości, włączyć
                                      gaz bądź prąd, czekać( w zależności od ciśnienia barometrycznego - a tak swoją
                                      drogą to na jakiej wysokości npm leży Gorzów - odczekać aż pojawią się bąbelki
                                      i para nasycona, im wyżej położone miasto, tym mniejsze ciśnienie i woda wrze w
                                      mniejszej temperaturze - to tak na marginesie), wyjąć szklankę w międzyczasie,
                                      wsypać czaj granulki lub liście ilość w zależności od potrzeb, zalać wrzątkiem,
                                      osłodzić do smaku, można coś wrzucić np. cytrynę. Smacznego!
                                      Jest to w zasadzie jedyny przepis który znam i którym mogę się pochwalić!
                                      • ula_ Re: Coś z niczego 30.04.02, 14:13
                                        schab napisał(a):

                                        >... Jest to w zasadzie jedyny przepis który znam i którym mogę się pochwalić!
                                        Gratulacje!
                                        Jestem pod wrażeniem Twojego talentu kulinarnego! ;)
                                        Czy ktoś zna coś bardziej wypełniającego żołądek? Bo na przepisie Schaba
                                        umarłabym z głodu ;)
                                        Pozdrówka cieplutkie :)
                                • hiro Re: 01.05.02, 00:33
                                  hiro napisał(a):

                                  >
                                  > > Wy też dacie!
                                  > > Piotrków na pierwszą stronę!!!
                                  > > Pozdrówka :)
                                  > no właśnie~!

                                  no to się od jednego gościa doczekałem!
                                  • ula_ Re: 01.05.02, 09:56
                                    hiro napisał(a):

                                    > no to się od jednego gościa doczekałem!
                                    W tam, wrzuć na luz :)
                                    Zrobiłam pyszny smalczyk, paluszki lizać...z cebulką i skwareczkami...mniam
                                    :))
                                  • ula_ Re: 02.05.02, 15:39
                                    Hiro! A strusimi jajami to tylko rzucać można, czy jajecznicę da się zjeść?
                                    A jeśli tak, to dla jak licznej grupy jedno strusie jajo?
                                    ;))
                                    Pozdrówka serdeczne :)
                                    • j24 Uli to już na gorzowskim forum wcale :((( 06.05.02, 12:48
                                      ula_ napisał(a):

                                      > Hiro! A strusimi jajami to tylko rzucać można, czy jajecznicę da się zjeść?
                                      > A jeśli tak, to dla jak licznej grupy jedno strusie jajo?

                                      Właśnie Hirciu, co z tymi fotkami z jajcarskiej imprezy w Skwierzynie ?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka