bibis5
19.06.04, 11:38
Kolejna rozprawa przeciwko Łyżwińskiemu bez oskarżonego i obrońcy
Magda Ciepielak 17-06-2004, ostatnia aktualizacja 17-06-2004 16:43
Adwokat posła Stanisława Łyżwińskiego uważa, że sąd nie powinien prowadzić
sprawy przeciwko jego klientowi, gdyż jest on obecnie deputowanym do
Parlamentu Europejskiego. Sąd jest innego zdania
czytaj dalej »
Na czwartkową rozprawę nie stawili się po raz kolejny ani Łyżwiński,
oskarżony o udaremnienie egzekucji komorniczej, ani jego adwokat Andrzej
Dolniak. Obaj przysłali do sądu faksy. Poseł poprosił o odroczenie rozprawy
ze względu na "ważność spraw rozpatrywanych przez Sejm i pilność dokończenia
prac w komisjach sejmowych". Obrońca z kolei twierdzi, że dostał
zawiadomienie o terminie rozprawy dopiero 15 czerwca. Miał już wcześniej
zaplanowane czynności, nie mógł też zapewnić zastępstwa. Wedle ustaleń sądu
zawiadomienie wysłano 2 czerwca listem poleconym priorytetowym.
Tuż przed czwartkową rozprawą mecenas Dolniak przysłał faks z kolejnym
wnioskiem. Jego zdaniem skoro oskarżony Łyżwiński jest posłem Parlamentu
Europejskiego, prowadzenie postępowania karnego przeciwko niemu jest
niemożliwe.
Sędzia Zbigniew Kierończyk poinformował, że według biura studiów i ekspertyz
Kancelarii Sejmu Łyżwiński do końca kwietnia był w PE obserwatorem, natomiast
od 1 maja do 20 lipca (wtedy kończy się obecna kadencja europarlamentu) jest
deputowanym. Zdaniem pracownicy biura, członkowi PE prawdopodobnie
przysługują takie same uprawnienia jak posłowi sejmu krajowego.
Prokurator Tomasz Górski wnosił o nieuwzględnienie wniosków. Podkreślił, że
czyn, o którego popełnienie oskarżony jest Łyżwiński, miał miejsce jeszcze
przed wybraniem go na posła, dlatego sąd może prowadzić przeciwko niemu
postępowanie. - Skoro uprawnienia deputowanego są takie jak posła RP, nie
zachodzą okoliczności uniemożliwiające odpowiadanie Łyżwińskiemu przed sądem
polskim - podkreślił prokurator Górski.
Sąd podzielił taką argumentację, odrzucił wnioski obrony i postanowił
prowadzić rozprawę bez udziału oskarżonego i jego adwokata. Rozpoczął
przesłuchiwanie świadków.