Po co parkometr na ul.Sienkiewicza jak i tak...

21.10.04, 17:06
... chodzi laska i jak nie masz bileciku to wypisze??? Po co UM wydaje kasę
na parkometry, ja nie widzę sensu! Do niedawna chodzili "kominiarze" i jak
nie było bileciku z parkometru to coś tam notowali, trochę straszyli czasem
nawet jakies upomnienie było i to było ok. ale teraz to juz zupełnie nie
rozumiem! należało by chyba wybrać: albo ONA (ta co zbiera kasę i wkłada za
wycieraczkę), albo ON (ten parkomat).
    • kregi Re: Po co parkometr na ul.Sienkiewicza jak i tak. 21.10.04, 20:33
      Działają w duecie. Jak partnerzy w flmie starsky and hunch.

      pzdr
    • tajsia Re: Po co parkometr na ul.Sienkiewicza jak i tak. 22.10.04, 08:46
      parkometry są super sprawą. Te panienki co biegają po parkingu dla znajomych
      robią promocje i juz kilka razy bym taką najechał (pl. Kościuszki) gdy
      przebiegała do drugiego parkingu nie patrząc czy coś jedzie czy nie. A
      parkometry to jednorazowy wydatek.
Pełna wersja