coloquez
09.11.04, 15:53
1. Pan Ptak w maju br. dostał pozwolenie na wyburzanie częsci trybun
stadionu.
"Miasto nie mogło nic zrobić ponieważ Rada Miasta poprzedniej kadencji
dokonała
zmian w planie zagospodarowania i częśc trybun została przeznaczona pod
działalność handlową. Tylko płyta boiska i trybuna główna nadal są objęte w
planie działalnością sportową. Ptak jako właściciel terenu miał wszystkie
potrzebne dokumenty, prawidłowo sporządzone - decyzje niestety musieliśmy
wydać. :( - TO SŁOWA PANA RZECZNIKA SPRZED PARU TYGODNI.
Niestety już teraz trybuna główna odchodzi w zapomnienie, bo chyba zamieni
się w ulicę. A jak mi się wydaje ulica nie ma nic wspólnego z działalnością
sportową ... Czyżby więc w międzyczasie człowiek o ukośnym spojrzeniu znów
kogoś zmotywował do zmiany planu zagospodarowania?
Moje drugie pytanie dotyczy więc płyty boiska - co takiego tam powstanie?
Ptaszki (nie mylić z pakiem) ćwierkają, że ptaszydło zapragnęło postawić hale
targową. Hm - kombinuję jak mogę i ni jak hala nie pasuje mi pod działalność
sportową. Nawet wtedy, gdy najemcy blaszanych pałaców największego lokalnego
patrioty jakiego znam - ptaszydła zaczną handlować w nich gadżetami
sportowymi. Panie Rzeczniku poproszę o cywilną odwagę i wytłumaczenie nam,
jak jest naprawdę.Mam nadzieję, że ma Pan odwagę nam to wszystko wytłumaczyć.
Powiem inaczej - serce mnie boli, jak przechodzę al. Sikorskiego. Czuję,
jakby umierała cząstka naszego miasta, jakbyśmy tracili kawałek naszej
historii. Wiem, że podobnie jak ja reaguje znakomita większość Piotrkowa.