Dodaj do ulubionych

Stowarzyszenie na rzecz ROZBIORU Piotrkowa

22.02.05, 18:58
Miałam możliwość usłyszeć rozmowy w Urzędzie Miasta Piotrkowa na temat
stowarzyszenia na rzecz Rozbioru Piotrkowa. Chcizłabym, abyście Państwo
zamieścili swoje uwagi na temat tego stowarzyszenia.
Pozdrawiam - ewaaa.
Obserwuj wątek
    • zorro2 Re: Stowarzyszenie na rzecz ROZBIORU Piotrkowa 22.02.05, 19:50
      No cóż trzeba wziąć hydrę za łep. Główny rozgrywający to zięć „właścieciela”
      Roki firma byłych ubeków, jest tam dyrektorem. To były emerytowany (w wieku
      czterdziestu kilku lat) żołnierz LWP. Na forum występuje pod kilkoma nickami.
      głównie jako tygrys. Widać nie ma w tym stowarzyszeniu szczególnych osobistości
      bo dominuje tam w sposób zdecydowany, a jest mocno przeciętnym gościem. Roka
      wymaga szczególnego zainteresowania, (choć nie tylko). Zwłaszcza powiązań w
      instytucjach, które oddają Roce część swych budżetów. Dokładnie Roka w tych
      firmach realizuje sprzątanie, pilnowanie ect. robi to na konto budżetu państwa,
      Pefron. Towarzystwo zagalopowało się i chce dokupić samorząd, bo tam są
      pieniądze - w szkołach, przedszkolach a przede wszystkim w MZGK. Nasz bohater
      zamiast zająć się remontem kamienicy na starym mieście, to swym działaniem
      pomniejsza pozycję Roki na rynku i to jest pozytywna sprawa. Myślę, że należy
      zbierać informację na temat piotrkowskiej komuny, jej powiązań.
      • tygrys999 Re: Stowarzyszenie na rzecz ROZBIORU Piotrkowa 22.02.05, 23:16
        Życzę ci kolego zorrro takiego przeciętniactwa.Obraziłeś nieświadomie innych
        członków stowarzyszenia w tym mnie.W naszej ocenie w
        samorzadzie,szkołach,przedszkolach istotnie są pieniądze-do wydania.Wymyślanie
        żadnych głupot nie zatrzyma procesu zmian w naszym mieście.Choćbyście się
        skichali i popuścili.A swoją drogą zalazł wam facet za skórę.Patrz jak on to
        zrobił,taki prymityw.Na twoje nieszczęście normalni ludzie postrzegają to
        trochę inaczej.
        • malywielki Re: Stowarzyszenie na rzecz ROZBIORU Piotrkowa 23.02.05, 19:08
          Na szczęście Tobie, Tygrysie nie muszę życzyć przeciętniactwa, bo jesteś
          nadzwyczajniej niżej niż przeciętny. To nie wszystko. Nie myśl sobie, że
          mieszkańcy Piotrkowa są tak debilni jak Ty. Przeciwnie, stać ich na wiele
          więcej niż myślisz. Mają poczucie patriotyzmu wobec swojego miasta i zapewnia,
          Cię, że po 6 marca wylądujesz w szambie. Z godnością dla szambonórków, którzy
          potrafią pływać. Ty raczej nie. mam nadzieję, że nidługo będę Ci mógł spojrzeć
          prosto w oczy olewającym wzrokiem.
        • kosmala2 Re: Stowarzyszenie na rzecz ROZBIORU Piotrkowa 24.02.05, 12:10
          tygrys999 napisał:

          > Życzę ci kolego zorrro takiego przeciętniactwa.Obraziłeś nieświadomie innych
          > członków stowarzyszenia w tym mnie.W naszej ocenie w
          > samorzadzie,szkołach,przedszkolach istotnie są pieniądze-do wydania.Wymyślanie
          > żadnych głupot nie zatrzyma procesu zmian w naszym mieście.Choćbyście się
          > skichali i popuścili.A swoją drogą zalazł wam facet za skórę.Patrz jak on to
          > zrobił,taki prymityw.Na twoje nieszczęście normalni ludzie postrzegają to
          > trochę inaczej.
          Nie daj się Witgrys! Ja Cię popieram choć nie we wszystkim. Trzymaj się i czasem
          pomyśl, że nie wszyscy mają takie samo zdanie na każdy temat jak Ty. Nie zawsze
          musisz narzucać wszyskim swoje zdanie i wolę. Bo tracisz na tym sympatię ludzi.
          Po cholerę Ci to? Przemyśl, może porozmawiaj z kimś kto dobrze opanował stosunki
          międzyludzkie. Znam taką osobę, młodszą od Ciebie. Tobie akurat w tej materii
          sporo brakuje. Poza tym jestem z Tobą.
      • zbyszko9 Re: Stowarzyszenie na rzecz ROZBIORU Piotrkowa 23.02.05, 06:58
        Uwazam, ze pospiech nie jest tu wskazany. Nie mozemy wylac dziecka z kapiela.
        Nalezy, to prawda, pozbierac do kupy, chocby dyrektorów firm, urzedów w których
        sprzataja, ochraniaja czy dostarzaja obiady firmy naszych "wyzwolicieli" z
        rzeczonego stowarzyszenia i poinformowac czesc z nich komu sluza. Przyjrzec sie
        ich rejestracji, faktycznej dzialalnosci i formami rozliczania z fskusem. Wsród
        czlonków maja zupelnie niezorientowanych gosci, mozna w stosownym czasie z nich
        korzystac. Pracownikom ich firm zagwarantowac przed sadem pracy ochrone i pomoc.
        Do pomocy mamy www.stopkorupcji.pl choc nie tylko.
            • witoldk2 Re: Stowarzyszenie na rzecz ROZBIORU Piotrkowa 23.02.05, 19:28
              Upss. Napisałem tekst o "wyrodnych dzieciach III RP" ale wyobrażałem sobie, ze
              owi, tak w kraju jak i nasi będą mięć szanse. Spełniają przecież pewną
              wstydliwą rolę, taki los. Rozumiem, że przegięli próbą wejścia bocznymi
              drzwiami do Samorządu i że za to należy im się stosowna riposta. Owszem
              popieram. Każdy musi znać swoje miejsce w szeregu. Porządni, bo tacy są w
              stowarzyszeniu, macie właśnie dobrą okazje odejść i przystąpić do tych, którzy
              nie dali się zmanipulować, jest ich więcej.




              • pawwoj69 Re: Stowarzyszenie na rzecz ROZBIORU Piotrkowa 08.10.05, 02:56

                Witold2 napisał
                "Ups. Napisałem tekst o "wyrodnych dzieciach III RP" ale wyobrażałem sobie, ze
                owi, tak w kraju jak i nasi będą mięć szanse. Spełniają przecież pewną
                wstydliwą rolę, taki los. Rozumiem, że przegięli próbą wejścia bocznymi
                drzwiami do Samorządu i że za to należy im się stosowna riposta. Owszem
                popieram. Każdy musi znać swoje miejsce w szeregu. Porządni, bo tacy są w
                stowarzyszeniu, macie właśnie dobrą okazje odejść i przystąpić do tych, którzy
                nie dali się zmanipulować, jest ich więcej. "
                I co pozostało z tych pięknych zrywów SOLIDARNOŚCIOWYCH
                PO i PIS nie mają recepty na lepsze JUTRO!!!!!!!!
          • chrumchrum4 Re: Stowarzyszenie na rzecz ROZBIORU Piotrkowa 07.10.05, 00:08
            pasternik1 napisał:

            Bardzo dobrze piotrkowską rzeczywistość pokazuje porównanie ujawnionej w 1995 r
            w prasie, lokalnej listy esbecji z listą zarejestrowanych w UM firm i
            zwłaszcza kierownictw w tych firmach. To dobry materiał.

            Ha, ha, ha! To jeszcze nic. Wystarczy zada sobie troche trudu i już wiadomo
            wszystko.

            Paweł Z. = Aaron Fleiszfarb
            Zbigniew W. = Aszer Rabinowicz
            Witold M. = Cewi Grinbaum
            Dariusz D. = Slojma Gutsztejn
            Paweł W. = Icek Rykower
            Paweł L. = Izaak Lewe
            Monika P. = Fajga Walfisz
            Tomasz S. = Srul Weintraub
            Roman S. = Mordecha Kolner
            Andrzej M. = Mosiek Szternholc
            Roman I. = Ajzyk Szmul
    • tygrys999 Re: Stowarzyszenie na rzecz ROZBIORU Piotrkowa 22.02.05, 23:24
      Miałaś czy usłyszałaś bo to subtelna różnica.Stowarzyszenie jest
      be,niegodziwe,okropnie prymitywne,nastawione na pozbawienie.Idiotów
      wpływów.Dlatego przez największych miłośników nazywane jest jak to określiłaś
      stowarzyszeniem na rzecz Rozbioru Piotrkowa.Z czego ?Ze złudzeń o nieomylności
      jedynych słusznych wiecznych samorządowców.Dajcie więcej czadu bo zaczynacie
      pękać.
    • grzegorz39 Re: Stowarzyszenie na rzecz ROZBIORU Piotrkowa 23.02.05, 01:27
      Witam! Jestem tutaj nowy. Uprzejmie wpraszam się do waszego podwórkowego kółka.
      Przyjmijcie, staruszka. Nudzi mi się już to dłubanie w nosie i robienie kulek
      palcami. Dlatego, mimo ruptury i emerytury, mam zamiar poszaleć na tym forum i
      dac wam porządnego łupnia. Tylko, chwila, założę okulary, bo oczy słabowite
      coś, choć umysł jeszcze jary.
      Możecie sobie dworować ze Stowarzyszonka, ale mam nadzieję, że wasze żarty
      pozostaną żartami. Albo się w kupę niczego obrócą. Tyle w was złej woli. Aż
      dziw, naprawdę, skąd się toto bierze.
      Ja wierzę, że stowarzyszenie, którego nazwę perfidnie przekręcacie, okaże się
      jednak Stowarzyszeniem na Rzecz ROZWOJU, a nie Rozbioru Piotrkowa.
      Słuchajcie, chłopcy i dziewczynki, nadstawcie uszu urzędnicy i urzędniczynki!
      Ja to się cieszę byle czym. Nawet takim okruchem dobrej wiadomości, jak ta, że
      pojawiła się oto w Piotrkówku Pyskówku jakaś zdecydowana grupa ludzi, którzy
      dość jasno wiedzą, czego chcą. Którzy w coś tam jeszcze wierzą! Którzy nie
      kładą lagi na to wszystko. I nie obsikują rzeczywistości równym strumieniem. A
      mogliby przecież, prawda? Mają kasę, jak piszecie. Więc dlaczego nie śpią sobie
      spokojnie?
      Ano dlatego, że ktoś w tym miescie musi zacząć rządzić. Nie potrafili politycy,
      nie sprostali urzędnicy, niechże mają szansę przedsiębiorcy.
      Jeździcie po tym Maćkowiaku, jak po łysej kobyle. No i dobrze, facet chyba jest
      nieprzemakalny na takie harce. Nie widziałem gościa na oczy, może faktycznie
      chłop wygląda na zbója, nie wiem. Ale przecież nie on sam idzie do tego
      referendum! Stoi przy nim i obok niego grupa całkiem niegłupich i porządnych
      ludzi. To co, to są też kobyły łyse? Też złodzieje? Też frustraci i wariaci?
      A nie przyszło wam do głowy, że w Nadwiślańskim Kraju sa jeszcze porządni
      ludzie, którzy mają prawo poczuć się obywatelami i wziąć sprawy w swoje ręce?
      Wasze przepojone jadem myślenie i wypisywane steki bzdur świadczą, że lepiej
      było, kiedy rządziła wami komuna. Do diabła, sami nie potraficie się skrzyknąć,
      dogadać, zaplanować coś sensownego? To pozwólcie tej grupie, która pojawiła się
      na zamglonym piotrkowskim firmamencie. Niechże ci ludzie spróbują przetrzeć
      trochę to szare niebo.
      OK, wystawili Matusewicza, który jednak przez rok - przyznajcie - zdołał wiele
      uchwytnych rzeczy uporządkować, a przynajmnieć niektóre w sposób konkretny
      zapoczątkować. Fakt, trafił za kraty. Za sprawy sprzed lat. Co i jak było,
      rozstrzygnie sąd. A czy on miał na czole wypisaną przeszłość? Jawił się wszak
      jako gość z charakterem, do tego nieźle przygotowany merytorycznie, z
      otrzaskaniem na różnych stanowiskach. Kiedy mówił, można było mu wierzyć. No to
      Stowarzyszenie postawiło na niego.
      Czy to teraz źle, Kolego Pasternik, Maestro Rżanek, Monsignore Błaszczyński,
      Seniore Czajkowski, Rentiere Królikiewicz, Diabole Kozłowski, Primabalerino
      Ziółkowska, Redaktore Molka etc. czy to źle, do diaska, że teraz to jego
      zaplecze, zamierza to zweryfikować? Potrafilibyście się, zespole cyrkowy, tak
      skutecznie zmobilizować? Przypominacie objazdową trupę zgranych aktorzyn,
      których miejsce raczej w Domu Starego Aktora. Wnuki bawić, napisał ktoś wam
      prawdę! Banany strząsać! - dodam od siebie. Ot co.
      Ja, starzec na tym forum, jak prorok na pustoszejącej Agorze (nie mylić z
      wydawnictwem AGORA!)chylę czoła przed odwagą gości ze stowarzyszenia. Czyż
      mieli postąpić jak przeciętny Polak? Schować głowy w piasek, tak? To by wam
      odpowiadało, prawda? To byłoby takie nasze, takie swojskie, takie polskie. Ot,
      stchórzyć i tyle. Pochwalam, że panowie spod znaku Stowrzyszenia mają jednak
      cywilną odwagą zapytać jaśnie społeczeństwo piotrkowskie: Mości Panowie, co nam
      teraz czynić trzeba?
      Rocznik 1939 apeluje resztką autorytetu: Nie słuchajmy zwodniczych nawoływań
      szubrawców do bojkotu. Oni po prostu nie chcą się oderwać od korytek i odspawać
      od foteli. Pójdźmy na to referendum 6 marca. Wykażmy się obywatelską postawą.
      Budujmy w ten sposób nowe społeczeństwo. Twórzymy nowe elity, których Polska
      po latach umysłowej kastracji po prostu nie ma! Pokażmy moralność narodową. Na
      razie, w wymiarze Piotrkówka, naszej małej Ojczyzny.
      P.S. Deklaruję, że w dniu referendum zagłosuję ja, moja żona, dzieci, synowe,
      teściowie moi oraz przyjaciele, znajomi i sąsiedzi. Wziąłem kartkę,
      powypisywałem sobie wszystkich i wyszło, że uda nas się do urn w niedzielę
      referendalną 36 osób. I to pozostaje w zgodzie z moim patrzeniem na świat.
      Podobnej pogody ducha i wam życzę!
      Idę spać, bo rano z psem muszę wyjść na spacer.
      • lizowaty Re: Stowarzyszenie na rzecz ROZBIORU Piotrkowa 23.02.05, 07:22
        To, co napisałeś nie świadczy o tym , że jesteś tutaj pierwszy raz. przeciwnie,
        wystąpujesz i zmieniasz swoją nazwę tak jak poglądy. Abstrachując od tego
        twojego bytowania, to stwierdzam, że daleko do tego , żeby w naszym mieście
        rządzili przedsiębiorcy, niech rządzą na swoich podwórkach poprzez mafie i
        korupcje zbudowanych. Są ludzie w naszym mieście , którzy wszystko obserwują z
        boku i mają na temat referendum swoje zdanie daleko przeciwne (grzegorzu - w
        tym przypadku) od Twojego. Pominąłeś ludzi którzy żyją z socjalu i wyganiacie
        ich z kamienic starego miasta. Mają was dość. Myślę, że i lewicowe ugrupowania
        mają swój pogląd na temat referendum, daleko przeciwny twojego.
        Pozdrawiam
      • vinci2 Obrzydliwe spamerstwo c.d. 23.02.05, 17:13
        Dziecinada na tym forum uprawian prze Stowarzyszenie jest porażjąca.
        Ile ludzie Wy macie lat??
        Czy uważacie że tu są ciemniaki, osły i debile.
        Wasz spam jest przerażający i powiem, że o ile miałem do referendum pozytywne
        podejście to za Waszym chamskim nagabywaniem tracę je powoli.
        Za chwilę odezwie się babcia, która była w Oświęcimiu, dziewczynka, która ma
        same szóstki albo weteran AK ewentualnie wojny w Wietnamie.

        Żenada!!!!!!!!!!

        P.S. Tu też wkleiłeś Swój SPAM!!
        Mimo blisku 70 lat opanowałeś dość dobrze sztukę obsługi komputera :P
    • norbi117 Re: Stowarzyszenie na rzecz ROZBIORU Piotrkowa 07.10.05, 15:33
      wszystkie wy mendy żądzące piotrkowem jesteście do bani i nic więcej. W
      zasadzie dla ludzi z piotrkowa zrobiliście do tej pory tyle że im się gorzej
      wiedzie. Poważne firmy upadają Kara a wy sobie kieszenie napychacie. Parkometry
      kioski elektroniczne, upiększenia, kłutnie, a gdzie my piotrkowianie. zamiast
      nam pomagać to utrudniacie zarobkowanie (opłaty targowe, minibusy) idźcie już
      na emeryture dość wam chyba kasy i dajcie w końcu komuś normalnemu porządzić.
      • pawwoj69 Re: Stowarzyszenie na rzecz ROZBIORU Piotrkowa 08.10.05, 01:41
        Szanowni Państwo zapraszamy do dyskusji na temat przyszłości ( polepszenia
        życia, pracy, wyglądu itp.) w naszym Mieście. Każdy pomysł jest dobry. Nie boję
        się z wami spotkać i porozmawiać na temat przyszłości naszego Miasta. A może
        razem stworzymy coś dobrego. Nie jestem alfą i omegą aby wiedzieć jak każdemu
        obywatelowi żyje się w naszym mieście.
        Zapraszam wszystkich na spotkanie w każdy wtorek od 15 do 17 w Urzędzie Miasta.
        Moje imię i nazwisko Paweł Wojtania i jestem radnym z ramienia Stowarzyszenia
        Na Rzecz Rozwoju Piotrkowa.
        ZAPRASZAM!!!!!!!
        ZAPRASZAM
        • kregi Re: Stowarzyszenie na rzecz ROZBIORU Piotrkowa 08.10.05, 08:32
          Dziekuje Panie Pawle za zaproszenie, niestety jak wielu piotrkowian musiałem
          wyjechac z PT za pracą i nie jestesm w stanie z Panem sie spotkać.
          Skoro pan mówi o zmianach i chce usłyszeć zdanie innych od razu nasuwa mi sie
          temat mzk i radnych.
          Czy nie mozecie skonczyc z tą paranoją że kilkadziesiąt osób w tym radnych
          zajmuje sie planowaniem i zatwierdzaniem gdzie bedzie jezdził autobus i o
          ktorej. Radni nie powinni zajmowac sie takimi rzeczami. Jest tyle wazniejszych
          spraw do rozwiazania a radni tak decyzyjnie zwiazali ten biedny zakład ze zadna
          decyzja nie moze byc podjeta na czas.
          Po to chyba jest prezes, dyrektor aby mógł podejmowac sprawy samodzielnie, a nie
          przy aprobacie kilkudziesieciu osób.
          I do tego sytuacja ze w MZK na stacji zabrakło benzyny i wszyscy są zadowoleni
          włącznie z pracownikiem ktory ją sprzedawał :-)). Do takich sytuacji tez nie
          mozna doprowadzac. Dac pieniadze na benzyne i potem odebrac zysk jesli jest
          podzielic tak działa prezna firma ktora dobrze współpracuje z UM. A nie wszyscy
          sie cieszą ze nie ma benzyny :-)). A przeciez ktos zapłaci i tak za pensje tego
          pracownika ktory leje tą benzyne.

          Reasumując: radni do spraw istotnych a wieksze uprawnienia dla szefów mzk
          dotyczących spraw wewnątrz firmy.

          pozdrawiam
          p.s. czekam z utesknieniem czy Pan cos zrobi w tym temacie :-)).




          • pawwoj69 Re: Stowarzyszenie na rzecz ROZBIORU Piotrkowa 08.10.05, 12:16
            Żałuje że nie możemy się spotkać.
            Po pierwsze muszę wyprowadzić z błędu. Radni nie zajmują się rozkładem jazdy
            MZK, tym zajmuje się Miejski Zarząd Dróg i Komunikacji( ma podobno unormować
            sprawę MZK i minibusów bo obecna sytuacja jest hora ). Radni jeżeli zajmują się
            MZK to tylko w kontekście dofinansowania z budżetu miast ponieważ MZK wykonuje
            zadania miejskie.
            MZK jest spółką prawa handlowego i Prezes ma wysokie kompetencje i na pewno
            szybko podejmuje ważne decyzje a odpowiada bezpośrednio Radzie Nadzorczej i ona
            go kontroluje nie Radni. My jeżeli tego potrzebujemy możemy tylko poprosić
            Prezesa o przedstawienie obecnej sytuacji w zakładzie.
            Z tego co wiem to nie jest nikt zadowolony z faktu iż na stacji nie ma benzyny.
            Jeżeli wiesz (pisze na ty bo nie raz w takim tonie polemizowaliśmy) ceny
            benzyny skaczą w tym roku jak oszalałe. A Prezes wybrał najlepsze w obecnej
            sytuacji rozwiązanie i zapłacił pracownikom a nie napełnił zbiorników benzyną
            tym bardziej iż marża jest znikoma (ropa do autobusów jest).
            My jako radni Stowarzyszenia będziemy walczyć o ten zakład dlatego że jest
            Miejski i daje zatrudnienie piotrkowianom a po za tym iż w naszym programie
            jest taki dział jak PRACA.
            Mam nadzieję iż w miarę możliwości wyjaśniłem całą sytuację.
            • kregi Re: Stowarzyszenie na rzecz ROZBIORU Piotrkowa 08.10.05, 15:01
              Dziekuje Panie Pawle za informacje. Poruszył Pan dwie sprawy.Pierwsza to nadzoru
              nad komunikacją miejską przez "Miejski Zarząd Dróg i Komunikacji", który ma
              unormować sprawe minibusów i MZK. Czy to prawda jest że jak MZK chce zmienic
              rozkład jazdy lub zmienic lokalizacje przystanków to na taką decyzje musi czekac
              miesiacami np. od tego nadzoru ?
              Druga sprawa dotyczy pustej stacji benzynowej. Nie neguje postawy prezesa bo
              uwazam że postąpił słusznie. Natomiast to jest dla mnie czysty biznes ta stacja
              benzynowa i jezeli nie ma tam benzyny to odpływaja klienci, czyli odpływa moze
              nie duża ale zawsze marża (dochód) a jak odpływa marża to UM bedzie musiał
              wiecej dopłacić do MZK a jak UM bedzie musiał dopłacic wiecej to wiecej pójdzie
              z naszych podatków itd itd. Przeciez to jest efekt domina Panie Pawle. Nie chce
              w tym powiedziec że UM ma dac kase i koniec. Moim zdanie powinnien
              zainterweniować pozyczyc i odebrac zyskami sie dzieląc. To byłoby fair.
              Nie moze dochodzic do skrajnych przypadków że wszyscy wiedzą że jest zle ale
              nikt z tym nic nie robi. Czasami potrzebne są szybkie decyzje aby nie dochodziło
              do pustek.

              pozdrawiam
    • hyrpo z pożytkiem dla miasta 09.10.05, 21:23
      W gruncie rzeczy stowarzyszenie jest grupą wykształconych, praktycznych i
      umiarkowanych osób. Większość znam. Jeżeli sposród siebie delegują kandydatów
      na radnych w przyszłorocznych wyborach samorządowych, to odbędzie się to tylko
      z pożytkiem dla miasta.
      • kregi Re: z pożytkiem dla miasta 09.10.05, 21:35
        Nie rozsmieszaj mnie bo padne :-)).
        Człowieku kampania dopiero za rok a wy juz macie takie apetyty :-)).
        Takie głopoty po raz pierwszy słysze, kogo ty znasz człowieku moze Pana od
        Kamienicy, co do pozytku to miasto juz miało pozytek z byłego pana prezesa.
        Chcesz nastepnych lansować na radnych :-)).

        Wiec prosze hyrpo zastanow sie co powiesz chyba ze za to ci płacą to w pełni
        rozumiem twoją logike. I mozecie spuszczac psy sorry klony :-)).

        pozdrawiam
        p.s. Ty też jestes dla mnie na prawde wykształcony, praktyczny i umiarkowany a
        wogóle to jestes supermenem.
        • hyrpo Re: z pożytkiem dla miasta 09.10.05, 22:22
          Przyznam sie kregi, że nie spodziewałem się takiej reakcji. Okazuje się, że nic
          normalnego na tym forum nie da sie napisać. A juz na pewno nie to, jak się
          patrzy na sprawy. Tak wczytaj się na spokojnie w ten swój post i zastanów się
          czy on jest mądry?
          • kregi Re: z pożytkiem dla miasta 10.10.05, 07:19
            Zareagowałem tak bo dla mnie nikt przy zdrowych zmysłach nie moze czegos takiego
            napisac chyba ze jest opłacany. I nie czuje sie alfą i omegą.
            Bo jak można napisać że ktos jest wspaniały jedyny i najlepszy to zalatuje już
            nad-ludzmi nie ma w tym obiektywizmu jest tylko bezczelnosc.
            Gdzie są ci wasi ludzie ze stowarzyszenia ? Rozmawiam tylko z tygrysem ktory
            przy niewygodnym pytaniu podwija kite i ucieka. Moze na tym to polega.

            pozdrawiam serdecznie wszystkich nad-ludzi :-)).












            • tygrys999 Re: z pożytkiem dla miasta 10.10.05, 08:52
              Nie uciekałem przed żadnym twoim pytaniem a tym bardziej przed odpowiedzią na
              nie.Uznałem po wielokrotnym tłumaczeniu,że nie mam już grochu aby rzucać,drogi
              Kręgi,w Twoją pokrytą nienawiścią do stowarzyszenia,ścianę.A tak wogóle to
              faktycznie jesteś omnibusem.Pozdrów P.K.Laseckiego.
              • kregi Re: z pożytkiem dla miasta 10.10.05, 16:52
                To jest chyba twój ulubiony kawałek. Ze ja wiem lepiej i ty juz 1000 razy
                tłumaczyłeś i nie masz cierpliwosci tak dłuże wyjasniac i wyjasniac takiemu
                zatwardziałemu w swojej głupocie uczniowi :-)).
                Tygrysie wiesz ile razy to słyszałem i nie tylko ja. Każdemu to mówisz jak ma
                inne zdanie na temat stowarzyszenia niż twoje własne :-)).
                Zaskocze cie nie nienawidze stowarzyszenia, ale jestem przeciwny robieniu z was
                nad-ludzi. Jestescie tacy sami jak inni niczym sie nie roznicie i tez macie
                czarne owce wsród was. Dlaczego tu nie ma mowy o programie w tych waszych
                postach za to jest zawsze TO MY JESTESMY NAJLEPSI. Jedynie co ja wiem o waszym
                programie to to że od 10 lat krzyczycie o odchudzeniu administracji :-)).

                pozdrawiam
                • berezowska Re: z pożytkiem dla miasta 10.10.05, 20:27
                  kregi napisał:

                  > To jest chyba twój ulubiony kawałek. Ze ja wiem lepiej i ty juz 1000 razy
                  > tłumaczyłeś i nie masz cierpliwosci tak dłuże wyjasniac i wyjasniac takiemu
                  > zatwardziałemu w swojej głupocie uczniowi :-)).
                  > Tygrysie wiesz ile razy to słyszałem i nie tylko ja. Każdemu to mówisz jak ma
                  > inne zdanie na temat stowarzyszenia niż twoje własne :-)).
                  > Zaskocze cie nie nienawidze stowarzyszenia, ale jestem przeciwny robieniu z
                  was
                  > nad-ludzi. Jestescie tacy sami jak inni niczym sie nie roznicie i tez macie
                  > czarne owce wsród was. Dlaczego tu nie ma mowy o programie w tych waszych
                  > postach za to jest zawsze TO MY JESTESMY NAJLEPSI. Jedynie co ja wiem o waszym
                  > programie to to że od 10 lat krzyczycie o odchudzeniu administracji :-)).
                  >

                  Kregi, o programie to już było wielokrotnie, ostatnio choćby na łamach Tygodnia
                  Trybunalskiego, więc nie przesadzaj. A przedtem - do woli przy okazji
                  referendum, zwłaszcza w kampanii referendalnej. Przesadzasz, tak samo jak z
                  tym, że od 10 lat krzyczą o o odchudzeniu administracji. Istnieją przecież
                  dopiero 2 lata. Dziwię ci się. Ty, taki oczytany, i nie śledzisz na bieżąco
                  lokalnej prasy??? Może nie z miłości do danego tytułu, ale przecież z tego
                  swojego patriotycznego obowiązku! Radio Piotrków też ten program - całościowo i
                  wyrywkowo omawiało. A może po prostu za dużo siedzisz w internecie? Blask
                  ekranu poraża, pamiętaj!




                  • kregi Re: z pożytkiem dla miasta 10.10.05, 21:28
                    Przyznaje ci racje może przesadziłem z tymi 10 latami niech będą dwa.
                    Program Stowarzyszenia znam tylko ze słów tygrysa, ktory co jakiś czas powtarza
                    że stowarzyszenie chce odchudzic administracje z jego ust nie usłyszałem niczego
                    innego.
                    Czytam gazety lokalne jak jestem w PT i nigdy sie kierowałem uczuciami do
                    jakiegos tytułu czy nie. Staram sie wybierac ludzi ktorzy piszą ciekawie i takim
                    przykladem jest autor/autorka agawa. Którą bardzo lubie czytać jak jestem w PT.

                    pozdrawiam


                • tygrys999 Re: z pożytkiem dla miasta 10.10.05, 20:28
                  Jedną z owiec prosiłem abyś pozdrowił.Możesz też pozdrowić prezesa00.Nie
                  krzyczymy od 10 lat lecz od 3.Nie jesteśmy nadludżmi a formuła stowarzyszenia i
                  dyskusji w nim jest otwarta.Nie wsadzamy ludzi za odmienne poglądy.Ba zachęcamy
                  do ich wygłaszania,jeżeli jesteś w stanie to zrozumieć.Nie oczerniamy nikogo
                  anonimowo lecz mówimy otwarcie.Ty zaś zdajesz się niereformowalnym.Pozdrowiłeś
                  kolegę davinci?Faktycznie na bezrybiu i rak ryba więc chyba jesteśmy
                  najlepsi.Teraz napisz,że nic nie napisałem o programie.
                  • kregi Re: z pożytkiem dla miasta 10.10.05, 21:48
                    Tygrysie przeczytaj swój post, piszesz że nie oczerniacie nikogo a za chwile z
                    sarkazmem czepiasz sie vinciego. Na tym to polega ?

                    Nie mam nic do stowarzyszenia, puki bedzie działało w interesie miasta i bedzie
                    ono miało argumenty/program i ludzi ktorzy nie bedą robili z innych idiotów.
                    Tygrysie, PT potrzebuje ludzi ktorzy bedą potrafili łączyli srodowiska i partie
                    dla dobra naszego miasta to nie podlega dyskusji. Tylko że ludzie ci muszą być
                    nieposzlakowani czyli tacy nad którymi nie ma żadnych cieni !!.
                    A ty zawsze jak rozmawiamy właśnie o tych cieniach to zmykasz i nawet nie
                    potrafisz sie do tego przyznać.
                    Spójrz w lustro i odpowiedz tym razem nie oczerniając i nie czepiając sie
                    nikogo, bo czasami atak jest najgorszym wyjsciem.

                    pozdrawiam

        • rudybyk Re: z pożytkiem dla miasta 09.10.05, 22:24
          Kregi, Ty na tym forum to jestes "alfa i omega", wypowiadasz sie na wszystkie
          tematy. Malo kto zna sie na tylu sprawach -gratuluje! Stowarzyszenie mysli o
          wyborach samorzadowych tak jak inne ugrupowania dzialajace w miescie z taka
          roznica, ze Stowarzyszwnie o tym mowi i domyslam sie ze przygotowuje program na
          rok przed wyborami. Zle swiadczy o innych ugrupowaniach, ze budza sie za pozno.
          Proponuje Stowarzyszeniu aby rozwazylo twoja kandydature na prezydenta miasta.
          -Przegrana gwarantowana!
          Pozdrawiam
          • hyrpo GRATULUJĘ! Rudybyku! 09.10.05, 23:35
            rudybyk napisał:

            > Kregi, Ty na tym forum to jestes "alfa i omega", wypowiadasz sie na wszystkie
            > tematy. Malo kto zna sie na tylu sprawach -gratuluje! Stowarzyszenie mysli o
            > wyborach samorzadowych tak jak inne ugrupowania dzialajace w miescie z taka
            > roznica, ze Stowarzyszwnie o tym mowi i domyslam sie ze przygotowuje program
            na
            >
            > rok przed wyborami. Zle swiadczy o innych ugrupowaniach, ze budza sie za
            pozno.
            >
            > Proponuje Stowarzyszeniu aby rozwazylo twoja kandydature na prezydenta miasta.
            > -Przegrana gwarantowana!
            > Pozdrawiam

            GRATULUJĘ! Rudybyku!
          • kregi Re: z pożytkiem dla miasta 10.10.05, 07:37
            Dziekuje rudybyk-u za wiare we mnie :-)), miło że widzisz program w poscie hyrpo
            bo ja go nie widze. Widocznie oslepłem albo program polega na tym że ty też
            jestes cudownym dzieckiem.

            pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka