Po co jest to stowarzyszenie?!

16.03.05, 19:52
Przyglądam się temu Stowarzyszeniu i zastanwaim się po co ono istnieje.Jego
członkowie raz popierają prezydenta,raz są przeciw niemu,potem chcą rządzić
miastem.Co jeszcze wymyślą? Główne postacie stowarzyszenie są chyba
najczęsciej obrazanymi luszmi w tym mieście, cop jednak musi coś oznaczać.Co
raz częściej mam wrażenie,że powinni w swej nazwie słowo "rozwoju"
zastąpić "zniszczenia".Przecierz ich działalność nie przynosi jak narazie
żadnych kozyści,nie widać żadnych skutków ich działalności.A poza tym podobno
wiele osób zrezygnowało z członkostwa w tej organizacji po nieudanym
referndum...
    • tygrys999 Re: Po co jest to stowarzyszenie?! 16.03.05, 23:14
      Działalność stowarzyszenia nie przynosiła ,nie przynosi i nie będzie przynosić
      żadnych "korzyści".Ci ktorzy tego nie rozumieli pożegnali się ze
      stowarzyszeniem już dawno.Po referendum jeszcze nikt nie odszedł.Przyglądaj się
      i zastanawiaj to nie boli.Jednym z najczęściej obrażających jesteś
      ty.Stowarzyszenie nie rzadziło,nie rządzi i nie będzie rządzić ku twojemu
      zadowoleniu.Wy będziecie rządzić jeżeli tą manianę można nazwać
      rządzeniem.Niestety to też trzeba umieć.Jak to napisał Pan sekretarz do jednego
      z członków stowarzyszenia-Przegrałeś nie tylko bitwę ale i wojnę.Życzymy
      powodzenia przyjaciołom Prezydenta.Wreszcie nie musicie chować się za
      plecami.Działacie na własne konto.Sekretarz i rzecznik górą.
      • pawwoj69 Re: Po co jest to stowarzyszenie?! 16.03.05, 23:43
        Tygrysie nie rzecznik tylko ręcznik
      • pringles1 Re: Po co jest to stowarzyszenie?! 17.03.05, 00:41
        Tygrys i pozostali członkowie stowarzyszenia: Skończcie juz z ta obłudą! To
        jest juz obrzydliwe!
        Piszesz, że działalność stowarzyszenia nie przynosiła, nie przynosi korzyści.
        Przynosi Wam i to dużo przynosi. Tylko, że Wam ciagle mało i ciagle
        chcielibyście więcej. Próbujecie róznych działań, by swój cel osiągnać. Temu
        m.in. miało słuzyć to referendum. Chcieliście usunąc niewygodnych, obsadzić
        stołki w Urzędzie Miasta i podległe mu instytucje swoimi ludźmi (tu wyjasnie:
        pozostałe stanowiska, bo większość na tych stanowiskach to są juz wasi ludzie).
        To ludzie stowarzyszenia i wasi kolesie obdzieleni zostali radami nadzorczymi w
        spółkach miejskich. Potrafisz mi wyjasnic po co im te funkcje? Czy wy,
        przedsiebiorcy prowadzący firmy, nie macie z czego zyć, by dobijac sie o
        funkcje w radach nadzorczych za 1.500 zł (np. Zbigniew Wilk, przedsiębiorca,
        który buduje rozne obiekty uzytkowe i bloki, w ilościach chyba większych jak
        piotrkowskie spółdzielnie mieszkaniowe, dostał rade nadzorcza w TBS-ie.
        Biedaczysko, nie miałby z czego żyć i trzeba było go poratować, czy pełnienie
        tej funkcji w radzie służy czemus innemu? Czemu? Może mógłbys to wyjasnic
        tygrysie?
        Choc jesteście stowarzyszeniem i w swoim statucie nie macie działalności
        politycznej, to na szeroka skale polityke uprawiacie. Uczestniczyliście w
        wyborach, sprawujecie władzę (macie swoich przedstawicieli w Radzie Miasta i
        Urzędzie, i to na wysokich stołkach), wywieracie na tej władzy naciski, dązycie
        do zmian we władzy itp. - to wszystko tygrysie jest niczym innym, jak
        działalnościa polityczną. Ale wy, z uporem maniaka, wyjaśniacie wszystkim
        (wystepujecie w radiu, piszecie w gazetach), że żadnej polityki nie uprawiacie,
        nie zajmujecie sie polityką, no i w ogóle nie jesteście politykami, no bo
        przeciez nie nalezycie do partii.
        Tygrysie - nie trzeba należec do partii by byc politykiem lub uprawiac
        politykę! Nie okłamujcie ludzi. Miejscie odwage powiedzieć publicznie, o co wam
        tan naprawde chodzi. Bo ja juz wiem: o wpływy, przetargi, stołki itp. czyli o
        kase miejską! Powiedzcie ludziom, jaki był prawdziwy powód zwoływania
        referendum o odwołanie rady. Powiedzcie, że chodziło o to, że wasi dwaj
        przedstawiciele - Zaloga (za działania niezgodne z prawem) Szarlej (wyrok sądu
        za defraudacje pieniędzy stowarzyszenia inwalidów) własnie tracą mandaty, a
        niewiadomo tez, co bedzie z waszym trzecim radnym - Marusińskim, który nie
        potrafi rozliczyc 130 tysięcy zł miejskiej dotacji, którą dostał na Piotrcovię
        (być może niebawem sprawą też zajmie sie prokurator). Powiedzcie, że tracicie
        wpływy w radzie i chodziło wam o jak najszybsze ponowne wybory, bo liczyliście,
        że uda sie wam wprowadzic do rady swoich przedstawicieli (może nawet ponownie
        tych karanych, którzy teraz traca mandaty).
        Przestańcie juz sie cieszyć, że 14 tysięcy piotrkowian głosowało. Owszem
        glosowali, tylko trzeba by było powiedziec jeszcze, ile osób poszlo do
        glosowania pod wpływem waszej kłamliwej, oszukańczej propagandy, wyssanych z
        palca argumentów oczerniających Radę Miasta. Wiele osób, niestety, nie
        interesuje sie biezącymi sprawami miasta, nie wie jaka jest prawda i uwierzyli
        w te wasze brednie. Jakimś dziwnym trafem nie wspominacie o tych 46 tysiącach,
        którzy nie poszli do wyborów. Zastanawialiście sie dlaczego nie poszli? Bo mnie
        sie wydaje, że nie spodobał sie im wasz pomysł na referendum, na takie
        rozwiązywanie spraw, że potrafili wyciągnąc wnioski z waszej zakłamanej
        kampanii referendalnej.
        Ciągle podkreślacie, jak to wam leży na sercu dobro miasta i mieszkańców.
        Jeśli tak jest, to czemu nie zatrudniacie ludzi, nie likwidujecie w mieście
        bezrobocia, wszak to wy jesteście właścicielami przediębiorstw, instytucji lub
        nimi kierujecie. Dlaczego do tej pory nie zainwestowaliście w piotrkowskiej
        strefie ekonomicznej, wy byście na tym zyskali i miasto by zyskało. Ale, jak
        zauważyłem, wam się marzy lżejszy zarobek, taki bezpośrednio z kasy miejskiej.
        I najlepiej chyba by bylo, żeby nie płacic podatków (biedaczysko Wilk kilka dni
        temu w radiu Piotrków podkreślał swoje zasługi dla miasta: jako przedsiębiorca
        płaci podatki! Brawo, trzeba go chyba za to nagrodzic!). Człowiek sie irytuje,
        jak coś takiego słyszy. Czy wy, piotrkowscy przedsiębiorcy nie wiecie, że
        wszyscy płaca podatki, zarówno ubogi rencista, emeryt, pielęgniarka, jak i
        przedsębiorca, tak jest na całym świecie.
        • tygrys999 Re: Po co jest to stowarzyszenie?! 17.03.05, 14:00
          Napociłeś się pringlesie,zorro,prezesie oo,marcinie,Andrzeju,Bogdanie jak zwał
          tak zwał.Niejednemu psu Burek na imię.Oszczędzajcie siły i energię.Już
          pracujecie na własne konto.Bardzo drogo naszą miejską kasę kosztuje
          niekompetencja i rozdawnictwo,obrona waszych stołków za wszelką cenę.Bawcie się
          dalej ale na własny koszt.Nic nie zrozumieliście i nie zrozumiecie.Tym razem
          Prezydent ocalił waszą ....I to by było na tyle.Ludzi zwolnijcie,rady
          oczyśćcie.W przyrodzie nic nie ginie.Szukajcie dalej haków na stowarzyszenie.Na
          razie kiepsko wam idzie.Zmieńcie pewne hasła na wasze nazwiska i tekst stanie
          się samokrytyką.Z Bogiem baranki boże.
          • prezess00 Re: Po co jest to stowarzyszenie?! 17.03.05, 16:54
            Po tych informacjach tygrysie999 jestem już pewien,że pod tym nickiem ukrywa
            się p.Maćkowiak.Panie Witku,to jakich pan jeszcze nicków używa na tym forum?
            Poza tym,potrfiłeś pan omamić wielu ludzi,ale mnie nigdy tymi bzdetami nie
            przeciągniesz na swoją strone.Może te wszystkie pierdoły,które pan piszesz
            spowodowane są tym,że dobrze słyszy pan tylko na jedno ucho?!Dla mnie był pan
            nikim,jest i będzie-takim pospolitym chwastem którego trzeba wyplenić.I tak nic
            pan juz nie zdziała w tym mieści,więc radze i życze żeby zniknął pan z życia
            publicznego tego miasta.
          • e2rad Re: Po co jest to stowarzyszenie?! 17.03.05, 19:39
            Wiecie po co jest to stowarzyszenie? po to żeby coś robic dla miasta, i różnie
            można oceniać dzialania ludzi wywodzących sie tego stowarzyszenia, ale trzeba
            im przyznać jedno, że chcą! a pampuchy i inne dziady ktore pracuja w urzedzie
            dzieki RIG i stowarzyszeniu mogliby sie troche zastanowic i przemyslec kilka
            spraw. po upływie kadencji przyleca z przeprosinami po stołki!!!!!! a tak na
            marginesie to po referendum to chyba członków przybylo, a nie ubylo!
    • pawwoj69 Re: Po co jest to stowarzyszenie?! 16.03.05, 23:14
      Zastanawiasz się po co to Stowarzyszenie a ja przypuszczam iż prawdo podobnie
      jak pierwszy wygrał wybory byłeś nagle wśród nas jako jeden z członków
      założycieli tylko potem jakoś cię wykluczyli. Jesteś dobrze obeznany w życiu
      Stowarzyszenia i urzędu. Czyli na 100% jesteś doktorem lub jego poplecznikiem.
      Chętnie bym ci napisał po co jest to stowarzyszenie ale nie mogę wypowiadać się
      za ogół członków bo nie mam do tego prawa. Ale na piszę ci to jako osoba
      prywatna a znasz mnie na pewno bo już na tym forum się przedstawiłem. Dla mnie
      ta organizacja została stworzona po to aby w naszym mieście żyło się lepiej,
      poza układami preferencjami politycznymi i całej tej otoczki. Ja jako
      Piotrkowianin pod jednym względem cieszę się z tego iż ludzie twoje go pokroju
      opluwają mnie( bo jestem członkiem Stowarzyszenia i tym się szczycę i nie muszę
      się ukrywać pod głupimi pseudonimami) co znaczy iż boją się tego iż możemy
      zmienić rzeczywistość życia w naszym mieście, że na ciepłych posadkach
      urzędniczych będą pracować ludzie kompetentni a nie ci mianowani z klucza
      partyjnego lub pseudo koleżeńskiego bez podstawowych umiejętności. Piszesz
      prezesie o jakiś kompetencjach umiejętnościach itp. A jakie ty masz
      umiejętności zawsze dostawałeś na tacy to co chciałeś nawet przypuszczam
      wykształcenie. Boisz się o tą posadkę bardzo, bo co będziesz robił jak ją
      stracisz? Poczujesz wreszcie wielkiego kopa od życia i ludzi których tak samo
      traktowałeś . Będziesz po prostu zwykłym szarym obywatelem tylko z tą
      świadomością iż wszyscy mają cię teraz głęboko w ..... i nie kłaniają się w pas.
      Jeżeli się mylę to miej odwagę się ujawnić i przedstawić prawdziwe dowody na
      poparcie twoich wypowiedzi Bo jak na razie pisze(cie)sz same kłamstwa i w ten
      sposób szuka(cie)sz usprawiedliwienia swoich nie powodzeń i braku kompetencji
      których jako obywatel i mieszkaniec tego miasta będę wam zawsze wytykał.
      • panipiekna Re: Po co jest to stowarzyszenie?! 17.03.05, 19:06
        PO CO JEST STOWARZYSZENIE?

        Stowarzyszenie jest właśnie po to,
        by swych liderów zamienić w złoto,
        by wszelkie władze mu z ręki jadły,
        piłkarki ręczne zaś z ligi spadły,
        by zrobić kasę na biednym mieście,
        grać rolę ofiar, no i nareszcie
        by poobrażać porządnych ludzi...
        Lecz to działanie kiedyś się znudzi...

        Wtedy marzenie moje się ziści
        i znikną z rady „ich” aferzyści,
        a eminencje białe czy szare
        nie będą mącić nam w mieście, wcale!
      • prezess00 Re: Po co jest to stowarzyszenie?! 17.03.05, 19:37
        Pisałem już kilkakrotnie , że nie jestem rzecznikiem miasta , ani sekretarzem ,
        ani też pracownikiem urzędu miasta.Jestem zwykłym obywatelem tego miasta ,
        który nie jest obojętny na niektóre sprawy . Jeśli tak trudno uwierzyc , że nie
        jestem pracownikiem magistratu , to juz wasza sprawa.A co ujawnienia moich
        personaliów-z pewnych przyczyn nie moge ich ujawnić,ale jestem zdania,że
        nadejdzie moment w którym wszyscy na forum dowiedzą sie kim jestem.
        • prawica1 Re: Po co jest to stowarzyszenie?! 18.03.05, 01:56
          prezes00-twoje posty to czysty język pana Mariana Błaszczyńskiego i to jest
          to.........Bingo!!!!
          • prezess00 Re: Po co jest to stowarzyszenie?! 18.03.05, 07:47
            Strzelaj dalej...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja