Pora na gorący temat: Menelizm trybunalski

22.03.05, 15:19
Atmosfera na tym forum żałośnie smutna, mało twórcza, nijaka. Jakiś chevrolet
do ślubu, praca w Haeringu za 600 zł, orzeł w koronie czy bez korony na łbie
to godło państwa czy herb miasta, uwolniony prezydent i temu podobne
błahostki! Zajmijmy się - proszę - tematem poważnym, przyszłościowym wręcz i
weźmy na warsztat takie zjawiska jak MENEL TRYBUNALSKI i MENELIZM NAD STRAWĄ.
Wszystkich forumowiczów zachęcam szczerze do kulturalnych dyskusji, na
podstawie których będzie można potem wyciągnąć konstruktywne wnioski, a w
konsekwencji - wdrożyć szczegółowy i długofalowy plan działania dla
osiągnięcia istotnych zmian w naszym pięknym mieście o chlubnych tradycjach.
    • kilwater3 Re: Pora na gorący temat: Menelizm trybunalski 22.03.05, 16:15
      Rozpoczynasz dyskusje, wiec napisz kulturalnie co myslisz na temat proponowany
      przez Ciebie, oraz wyciagnij na zakonczenie konstruktywne wnioski i oczekuj
      cierpliwie reakcji pozostalych internautow. Zarzucasz mialkosc oraz brak
      tworczosci w wypowiedziach na tym forum i pewnie masz racje, bo jest to forum
      do dyskusji na kazdy temat. Jesli chcesz podjac dyskusje na interesujace Ciebie
      zagadnienie, to okresl wczesniej swoje stanowisko w tej sprawie i nie oczekuj,
      ze zrobi to wczesniej wiekszosc forumowiczow, zeby dac Ci po jakims czasie
      mozliwosc wypowiedzenia sie na zasadzie "tak jak myslalem nic nie macie na ten
      temat ciekawego do powiedzenia, wiec nie bede wiecej tutaj zagladal, bo
      jestescie zbyt mialcy, smutni i nijacy"

      Pozdrawiam
      • panbrzydki Re: Pora na gorący temat: Menelizm trybunalski 24.03.05, 15:13
        Ludzie, nie piszcie o menelach na serio, dosłownie. Temu człowiekowi, co zagaił
        tę dyskusję i zalogował się też jako piotrkowski menel prawie na pewno chodziło
        o to, że radny Zbigniew Zawada nazwał menelami tych, którzy wzięli udział w
        referendum lokalnym. Czyli 15 tysięcy mieszkańców Piotrkowa, 1/4 uprawnionych
        do głosowania. A jeśli chodzi o meneli w dosłownym znaczeniu tego słowa: trzeba
        było nie obalać komuny. Wtedy ich nie było, a jeżeli nawet, to na palcach
        jednej ręki można było ich policzyć. Chociaż, jak tak się głebiej zastanowić,
        to może ten Zawada i ma rację? Biorąc pod uwagę wysokość dochodów części
        piotrkowian, poziom ich życia, biedotę, głodowanie, ubieranie się w lumpeksach
        itp. - to może rzeczywiście jest nas, meneli, z 15 tysięcy? No, ale wątpię, czy
        to oni wszyscy akurat zameldowali się przy urnach...
    • kryskanamatyska Re: Pora na gorący temat: Menelizm trybunalski 22.03.05, 18:26
      Przeczytaj sobie felieton "Widok z mojego okna albo doktor Murek"
      www.mojpiotrkow.pl, a poznasz jedną z opinii. Przyjemnej lektury.
    • bogd2 Nie tylko nad Strawą ;-(( 24.03.05, 11:01
      Menele, owszem są, jak w każdym mieście. Mieście z dużym bezrobociem, tyle
      że w przypadku większosci meneli to jest bezrobocie "z wyboru". Człowiek
      mieszkajacy w Piotrkowie nawykł już do widoku meneli wystających pod
      hipermarketami i sępiących 50gr na bułkę (tak, bo mu do "Pokusy" brakuje).
      Wszystkie osiedla mają swoje winkle i rogatki, gdzie przestają cały dzień,
      zlekka niedomyci i zaniedbani, panowie. Najbardziej jest mi szkoda naszego
      rynku starego miasta, jeśliby nasi rajcy miejscy pomyśleli i troszke go
      odrestaurowali. Tak, tylko co zrobić z ludźmi tam zamieszkującymi, i
      przestającymi "z nudów" w bramach. Weźmy na przykład ot taką Starowarszawską,
      wszyscy się tej ulicy boją i ją omijają, ale wiemy co z nią "nie tak".
      I teraz jest tak, Straż miejska i Policja nic z tym nie robi bo to walka z
      wiatrakami, i wszyscy o tym wiemy. Strach tylko nieraz puszczać dzieciaka
      samego do sklepu, a każdy pożądny FACET odprowadza lub odwozi dziewczynę po
      randce, bo się biedna boi iść pieszo(!).
      Co do strawy, ciepło się robi i tłok jej wróżę rosnący niedługo...
      • vinci2 Re: Nie tylko nad Strawą ;-(( - Własnie 24.03.05, 17:10
        We Wrocławiu bodajże poradzili sobie z tym eksmitując "meneli" do określonych
        lokali.
        Korzyśc miałoby z tego przede wszystkim miasto, bo ceny mieszkań na Starówce do
        niskich nie należałyby, gdyby każdy normalny człowiek nie bał się tam wejśc o
        zmroku.
        Teraz sytuacja jest taka, że idąc do lokalu na Starówce i wychodząc po zmroku,
        zastanawiasz się czy za chwilę któryś z kilkunastoosobowej ekipy "dresów" dla
        rozrywki lub kasy nie podejdzie i nie zmieni właściwości Twojego ciała.
        Jeden to jeszcze średni problem, ale w bramie czeka gromadka kolegów, którzy
        służą "pomocą".
        To samo ostatnio zaczyna się dziać na Słowackiego, od przejazdu do McDonalda.
        • kregi Re: Nie tylko nad Strawą ;-(( - Własnie 24.03.05, 17:57
          Ja bym sprawe załatwił szybko.
          1. Monitoring pełny starówki
          2. Straż miejska z policją 24h chodzić w kółko po Rynku.
          3. kilka akcji prewencyjnych, jezeli stoją w bramie i zaczepiają, przeszukanie
          sprawdzenie dokumentów jak pijany do izby wytrzezwień. Przy najmniejszym
          naruszeniu prawa kolegium.
          Po kilku miesiącach problem znika.

          Jak wszyscy sobie na to pozwalamy to tak jest i narzekania nic nie zmienią,
          przyznam sie ze problem bezpieczenstwa rynku ja juz znam wiele lat i tracimi na
          tym turystycznie.
          A wszyscy tylko umieją mówić ze tu jest zle i to wszystko, zamiast gadac
          wreszcie powinnien ktos zrobic z tym porządek. Może nowy komendant policji
          wreszcie cos z tym zrobi, slyszałem ze jest z PT takze powinnien znac ten
          problem bez mała "od małego".

          pozdrawiam


          • warszawiak01 Re: Nie tylko nad Strawą ;-(( - Własnie 31.03.05, 15:39
            Menelizm w Mieście Trybunalskim. Hmmm.... Tylko jedna sytuacja. Jadę do
            pociągiem do Piotrkowa w sprawie pracy. Gdy skład już hamuje, widzę jak tuż
            obok peronu mieszkanka tego miasta (na oko lat 50 i kilka) załatwia bez
            skrępowania swą potrzebę fizjologiczną. Miałem ochotę nie wysiadać tylko już
            Częstochowy szuka połączenia omijającego Piotrków. Niestety, pociąg konczył tu
            swój bieg... Póżniej dowiedziałem się, że na dworcu nie ma czynnej toalety. Z
            resztą dworzec to skupisko meneli najgorszego sortu - nie tylko brudni ale do
            tego czasami agresywni.
            Co do propozycji kregi - pełna zgoda.
            Piotrków traci turystycznie na braku bezpieczeństwa w centrum miasta.
            Przykład - studenci historii i histiorii sztuki (razem pewnie ze 60-80 osób) co
            roku mają objazdy naukowe po Polsce. Od kilku lat, gdy kilku studentów
            pobito "na mieście" objazdy omijają Piotrków wielkim łukiem, lub wpadają na
            dwie godziny (zamek i fara). O nocowaniu nie ma mowy.
            • kilwater3 Re: Nie tylko nad Strawą ;-(( - Własnie 31.03.05, 17:49
              Jade pociagiem do, wysiadam na centralnym - smierdzi moczem - jechalem na koncu
              skladu, wiec mam do przejscia prawie caly peron, facet na oko 40 lat, za
              filarem oddaje mocz, pewnie z Piotrkowa przyjechal i nie wie, ze w miescie nie
              sika sie gdzie popadnie. Ide niedaleko, tylko dwie przecznice mijam psie kupy
              ktorymi upstrzone sa chodniki, brama a przed nia dwoch mezczyzn delektuje sie
              wyrobem marki "pokusa" w bramie smrod, najlepiej przez nia przebiec. Wychodze
              po godzinie, panowie w bramie wlasnie oprozniaja ustami zawartosc zoladka.
              Szybko na dworzec, tym razem na wschodni, zeby spokojnie usiasc w pociagu.
              Tramwaj, przy stadionie gnojek wyrywa dziewczynie torebke, dziewczyna probuje
              gonic, drzwi sie zamykaja, dojezdzam na dworzec. Przed powyrywanymi drzwiami
              stoi dwoch mezczyzn smierdzacych i lekko na rauszu, proponuja mi przekazanie
              jakiegos datku finansowego na ich korzysc. Jeszcze tylko bilet w kasie gdzie
              Pani zza brodnej firanki dwa razy sie pyta czy aby wiem co robie jadac do
              Piotrkowa - oazy brudu, smrodu i niebezpiecznych meneli.
              PS
              Pytanie do warszawiaka. Czy znasz miasto o ktorym napisalem ?
              • vinci2 Re: Nie tylko nad Strawą ;-(( - Własnie 31.03.05, 18:01
                Zgadzam się z Kilwaterem.
                Żeby krytykować trzeba mieć co najmniej lepszy dworzec u siebie w mieście, a
                tymczasem nasz to oaza spokoju przy np. centralnym gdzie pełno jest meneli, a co
                gorsza narkomanów, którym jak odmówisz złotówki nie wiadomo co do łba strzeli!!!!
                Skąd Warszawiak odjeżdżałeś z Wa-wy, że nie widziałeś Sodomy i Gomory na swoim
                podwórku.
                Może czarterujesz osobisty dworzec PKP???
                • kregi Re: Nie tylko nad Strawą ;-(( - Własnie 31.03.05, 20:34
                  Byćmy szczerzy nigdzie nie jest idealnie. Mniejszy dworzec wiecej widać.
                  Darmozjady chodzą tam gdzie można wiecej wyciągnąć czyli logiczne jest ze w
                  wawie jest ich wiecej.
                  Ja chciałbym tylko aby o 7:00 am kiedy wyjezdzam nie stało pod ławkami na dworcu
                  pełno butelek po piwie i ktos sprzątał tam co jakiś czas.
                  Jesli chodzi o WC to jest troche dalej przy dworcu PKS byc moze panie w dworcu
                  PKP niezbyt sie orientują :-)).
                  Za nieduże pieniądze mozna by było położyc nowe kafelki na podłodze wymienic
                  drzwi ktore juz straszą od nie wiem ilu lat.
                  Kurcze w tym miescie jest tyle do zrobienia jeszcze, wystarczy tylko minimum
                  dobrej woli od samorządu/władz.

                  pozdrawiam



                  • tygrys999 Re: Nie tylko nad Strawą ;-(( - Własnie 31.03.05, 23:18
                    Wiecie co?Moim zdaniem menelowipiotrkowskiemu chodziło o wypowiedż radnego
                    Zawady.Jak czuje się statystyczny mieszkaniec naszego miasta gdy słyszy
                    obrażliwe słowa radnego SLD.Z tych dobrych,troszczących się
                    o "sprawiedliwość"społeczną.Walczących za naszą i waszą wolność przeciw
                    patologiom ,złodziejstwu,niegospodarności.Potrzebującemu rzecznika prasowego
                    aby mieszkańcom wytłumaczył,że to co powiedział to nie powiedział,a wogóle to
                    on tak nie myślał,bo o to nie można go posądzać a tak naprawdę winny jest ten
                    radny Załoga,bo gdyby nie pieprzył o referendum w sprawie rady/też/to radnym
                    żyło by się bezstresowo i dostatniej.A tak jest be i wogóle beznadziejnie i nie
                    wiadomo czego ludzie od radnych chcą bo przecież oni są jedyni sprawiedliwi w
                    tym naszym menelskim mieście.Mnie sie wydaje,że nasze miasto nie odbiega od
                    standardów polskich.A szkoda,niewiele trzeba by było
                    ładniejsze,lepsze,przyjażniejsze.Trzeba uporu i determinacji mieszkańców by
                    gonić w cholerę to badziewie nastawione na dorażne,szybki korzyści.Ale Pan
                    Zawada wymyślił zemstę-odwoła Załogę z przewodniczącego komisji.Wtedy miasto
                    będzie lepsze a PANU RADNEMU nikt nie podskoczy bez trzykrotnego zastanowienia
                    się,czy warto.Nieszczęścia ludzie zaś trudno nazywać menelizmem.To zjawisko
                    nagminne gdy Państwo i Władza nie wykonuje swoich podstawowych
                    obowiązków,troszcząc się o siebie a nie o mieszkańców.
                    • kilwater3 Re: Nie tylko nad Strawą ;-(( - Własnie 01.04.05, 00:28
                      To zjawisko
                      > nagminne gdy Państwo i Władza nie wykonuje swoich podstawowych
                      > obowiązków,troszcząc się o siebie a nie o mieszkańców.
                      Państwo to my wszyscy, a władza rządzi z naszego wyboru i jest
                      odzwierciedleniem narodu. Nie chcę odebrać Ci wiary w to, że są uczciwi Polacy
                      i uczciwi politycy, ale czy SNRRP to ostoja prawości, uczciwości oraz cnót
                      wszelakich, którj jedynym pragnieniem jest poświęcić się sprawom lokalnej
                      społeczności ?
                    • kregi Re: Nie tylko nad Strawą ;-(( - Własnie 01.04.05, 08:35
                      Tygrysie mnie nie interesują rozmówki radnych w stylu ten coś powiedział tamtem
                      inaczej zrozumiał ten zle pomysłał tamten teraz sie czepia.
                      Niech ci radni zrozumieją ze wyborców zdobywa się dzieki konkretnym działanią a
                      nie gadaniu, a jak kogoś interesują przepychanki to może sie tym podniecać.


                      pozdrawiam
                      • maciek2xl Re: Nie tylko nad Strawą ;-(( - Własnie 01.04.05, 14:15
                        A co do samych meneli. Ostatnio jeden znany mi Pan (od niedawna w Piotrkowie) po
                        wycieczce po naszym miescie stwierdzil, ze duzo u nas "bramowcow". Traf chcial,
                        ze akurat poszedl ogladac najstarsza czesc Piotrkowa, jako potencjalnie
                        najatrakcyjniejsza.
    • danwar1 Re: Pora na gorący temat: Menelizm trybunalski 06.07.05, 17:04
      menelów ci u nas dostatek...
    • menelpiotrkowski Re: Pora na gorący temat: Menelizm trybunalski 10.09.05, 23:55
      raz dwa trzy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja