prosze_wybacz
20.05.05, 22:52
POPIERAM ciebie tatowy2 całym sercem. W sytuacji, gdy ludzie nie mają co do
gęby włożyć, czym mieszkania opłacić, wnieść opłat za wodę czy gaz, dziecku
kupić przaśnej choćby mielonki do bułki na II śniadanie w szkole, nowych
kapci, na zeszyt zakupy robią, to szczyt rozrzutności. I to
obojętne, że część kasy wykłada miejscowy biznes. Niech się pan jaśnie
prezydent i pan jaśnie przewodniczący Rady Miasta przejdą i WEJDĄ na podwórka
na Starówce, w te BRAMY i SIENIE, do tych oficyn. Niech zaglądna na Łódzką,
czy na Wyzwolenia. BIEDA TAM AŻ WYZIERA Z KAŻDEGO KĄTA. I GŁÓD. Zwyczajny
głód. Jak się to wodzi, to normalnie serce się kraje.
Ale czy te niemoralne PASIBRZUCHY sa to w stanie pojąć? Boże, potrzeba nam
takiego prezydenta, jak przedwojenny Szmidt, który w sytuacji tej biedy
okresu międzywojnia zatroszczył się za swej kadencji przede wszystkim o tych
najbiedniejszych, najbardziej uciemiężonych. Jak wam nie wstyd, dranie?
Uchlacie tylko pół tego biednego miasta piwskiem, jak co roku, browarek na
tym zarobi, dzieciaki zaciągnięte przez tych podpijaczonych ojców i mamusie z
tych bram pokażą tłumy klnące na k, ch i p. Sami poszerzacie tragiczną sferę
ubóstwa i krąg patologii, który już dawno przestał być marginesem społecznym,
tylko stał się PROBLEMEM SPOŁECZNYM. Wy w Boga wierzycie? Żebyście głodu
zaznać musieli!
Zespoły debilne jebogrzmoty i strongmeny tu komu potrzebne? Po czerwonej
zarazie spodziewać nie ma się czego, ale wy, Rżanek, Błaszczyński i Chojniak-
jak wam nie wstyd. wasi rodzice w grobach się przewracają, jak widzą, co wy
wyrabiacie. Wy macie Boga w sercu? Wypaślaki.
Ps. przynajmniej prezydent powinien już coś zrozumieć, co to znaczy wpieprzać
razowca i szynkę z włosem = salceson. Wstyd. Wstyd. Wstyd.