Gracek Kubica OK, ale bez przesady!

11.06.05, 13:52
Ojciec (to on ma dzieci?! A, ma, te z oratorium, pardon) Gracjan Kubica,
szósty laureat Plebistcytu im. Tomasza Stachaczyka na Osobowość Roku Piotr
Anno Domini 2005, czyli Siostra Przełożona klasztoru Ojców i Matek
Bernardynów i Bernardynek otrzymał to wyróżnienie za utworzenie oratorium
Św.Antoniego oraz wielkie serce, które oddaje każdego dnia dzieciom z rodzin
najuboższych i najbardziej potrzebujących.
No niby wszystko jest w porządku. Ale po pierwsze, o ile mnie stara pamięć
nie zawodzi, to Ojciec Gracjan został już w 2004 roku Człowiekiem Roku w
Piotrkowie literalnie za to samo, więc to chyba przesada ze strony
ultrakatolickich organizatorów z tym dostrzeganiem i docenianiem. Przecież w
kolejce czeka teraz nie mniej Zasłużony dla Grodu Pan Ksiądz Rektor Doktor
Eugene Gieparda.
Po drugie, też lekka przesada, bo przed wojną, jak pamiętam to jeszcze jakby
było dziś, to prawie każdy ksiądz wykazywał się taką postawą, to było coś
normalnego, te ochronki, sierocińce, ta troska o najuboższych parafian. I na
wsi, gdzie mieszkałam z rodzicami, i potem w Wieluniu, dokąd się
przeprowadziliśmy. Czymś zupełnie naturalnym było wówczas okazywanie serca i
praca z maluczkimi. Dziś - odwrotnie. Współcześnie każdy omal ksiądz, to
skóra, fura i komóra, a często jeszcze jakaś młoda rura. Dlatego taka postawa
kolegi Kubicy wydaje nam się jakaś niezwykle wyjątkowa. A to przecież
normalne w stanie duchownego powołania na służbę Bożą i Ludziom - Owieczkom.
Tak czy nie? Coś, co powinnno być normą w każdej parafialnej społeczności,
traktujemy jako Wyjatkową Postawę zasługującą na Galę i Jupitery. Kubica to
tylko wskazówka w tym zwariowanym świecie pokazująca miejsce duchownego.
Oczywiście, że on zasługuje na uwagę. Ale przede wszystkim do serca powinni
sobie to wziąć jego koleżki. Przy każdej parafii powinno być takie oratorium.
Nie jedno wielkie, jedno w Piotrkowie, gdzie dzieciarów najdzie się z całego
miasta mrowie, gdzie trudno to ogarnąc, ciężko to zorganizować, a nawet setek
tych kanapek się narobic każdego dnia trzeba. Każdy proboszcz ze swoim
personelem (wikariusze plus osoby z rady parafialnej) powinnien być takim
Gracjanem.
Nie dajmy się zwariować! Niedługo Piotrem obwołamy jakiegoś lekarza, że w
ogóle raczy leczyć, a do tego przecież jest zobowiązany. Wkrótce i
nauczyciela postawimy na scenie ze statuetką w ręku, bo chce mu się do
uczniów usta otwierać. Listonosza nagrodzimy Laurem Pogłaskania Po Główce, że
w ogóle emeryturę mi do mieszkania przynosi.
Owszem, gdyby wszyscy szefowie kościołów w Piotrkowie stawali na głowach,
żeby ułatwić życie tej biedocie parafialnej nie potrafiącej związać końca z
końcem, tym dzieciakom z patologicznych rodzin, temu bezrobociu, tej
pauperyzacji często nie zawinionej, a jeden akurat wyróżniłby się
nadzwyczajnie, bo i kawiarenka internetowa, i siłownia, i stoły do ping-
ponga, i wycieczki, i chór o - to tak - można by rozważyć - czy takiego
superorganizatora nie wyróżnić. I pokazac go jako The Best. Ale tak?
BEZ PRZESADY!
Chyba, że Radio P i Tydzień T chcą sobie już teraz zapewnić szeroko otwartą
Furtę do Bram Niebieskich. Skoro tak, to warto sobie wyrobić też chody u
doktora Giepardy. Dobrze żyje z abp Ziółkiem spod Wolborza, no a ten to ma
już naprawdę niedaleko do Domu Pana.
Amen.

    • bercia15 Re: Gracek Kubica OK, ale bez przesady! 11.06.05, 14:31
      Hmmm nie wiem w końcu czy krytykujesz czy nie przyznanie nagrody ojcu Gacjanowi??


      Sama piszesz że przed wojną, to prawie każdy ksiądz wykazywał się taką postawą
      jak Ojciec Kubica, to było coś normalnego (ochronki, sierocińce, ta troska o
      najuboższych parafian). Czymś zupełnie naturalnym było wówczas okazywanie serca
      i praca z maluczkimi. Dziś - odwrotnie. Współcześnie każdy omal ksiądz, to
      skóra, fura i komóra. Dlatego taka postawa
      kolegi Kubicy wydaje nam się jakaś niezwykle wyjątkowa !!!!!

      Więc dlaczego nie nagradzać go za to ?????

      Piszesz dalej że przy każdej parafii powinno być takie oratorium. Nie jedno
      wielkie, jedno w Piotrkowie, gdzie dzieciarów najdzie się z całego miasta
      mrowie, gdzie trudno to ogarnąć, ciężko to zorganizować. Każdy proboszcz ze
      swoim personelem (wikariusze plus osoby z rady parafialnej) powinien być takim
      Gracjanem.

      Mi się wydaje że to dobrze że ojciec dostaje za to kolejne nagrody !!! A co
      niech inni zobaczą że warto że jest ktoś dla kogo ważne jest coś więcej!!!! A
      posługa duszpasterzy to nie tylko niedzielne kazania i kolęda raz w roku!!!

      A tak w ogóle to kto z nominowanych mógł konkurować z ojcem Gracjanem ???
      • cartin Re: Gracek Kubica OK, ale bez przesady! 11.06.05, 14:50
        Co by nie powiedzieć, abstrahując już od propagandy, takich Gracjanów dziś
        brakuje. Dlatego tak wyraziście postrzegamy tę sylwetkę. Dziękuję, że taki gość
        w ogóle jest.
      • kregi Re: Gracek Kubica OK, ale bez przesady! 11.06.05, 18:03
        > i praca z maluczkimi. Dziś - odwrotnie. Współcześnie każdy omal ksiądz, to
        > skóra, fura i komóra. Dlatego taka postawa
        > kolegi Kubicy wydaje nam się jakaś niezwykle wyjątkowa !!!!!

        Na podstawie twch słów przypomniała mi się historia auta obecnego papieża
        BENEDYKTA. Z rok temu obecny papież będąc chyba jeszcze kardynałem sprzedał swój
        samochód którym jezdził (był wożony, według oficjalnych zródeł nie ma prawka).
        Tym autem był normalny volkswagen golfik.
        di.com.pl/news/9757,0.html
        Skromność ta może być przykładem dla naszego duchowieństwa.

        pozdrawiam
        • zjawiskowa Ty też kregi kościelnym jesteś? 11.06.05, 18:09
          kregi napisał:

          > > i praca z maluczkimi. Dziś - odwrotnie. Współcześnie każdy omal ksiądz, t
          > o
          > > skóra, fura i komóra. Dlatego taka postawa
          > > kolegi Kubicy wydaje nam się jakaś niezwykle wyjątkowa !!!!!
          >
          > Na podstawie twch słów przypomniała mi się historia auta obecnego papieża
          > BENEDYKTA. Z rok temu obecny papież będąc chyba jeszcze kardynałem sprzedał
          swó
          > j
          > samochód którym jezdził (był wożony, według oficjalnych zródeł nie ma prawka).
          > Tym autem był normalny volkswagen golfik.
          > di.com.pl/news/9757,0.html
          > Skromność ta może być przykładem dla naszego duchowieństwa.
          >
          > pozdrawiam


          Ty, kościelny! Nie manipuluj wypowiedzią, bo tam była skóra, fura i komóra, ale
          jeszcze - to juz wyciąłeś - świętojebniku - młoda rura.
          • kregi Re: Ty też kregi kościelnym jesteś? 11.06.05, 18:19
            ty to masz problemy facet, jednak kazdą wypowiedz sprowadzasz do smietnika.

            Aha bym zapomniał widziałem Cie dzisiaj w TV niezły pochód, widać nikogo sie nie
            udało poderwac i teraz wyrzucasz z siebie brudy.

            pozdrawiam
    • zjawiskowa Ojcze, jest propozycja całkiem konstruktywna. 11.06.05, 18:16
      Ojcze, do odrabiania lekcji w świetlicy warto zaangażować w ramach wolontariatu
      niedoszłego kleryka Witka z Zakładu Energetycznego. Nie miałby daleko. Po
      robocie hop - już piąłby się po schodach klasztoru. Najlepiej powierzyć mu
      nadzór nad pisaniem wypracowań z języka polskiego. Trudno, żeby taki talent
      pisarski się marnował! Dzieciaki na tym tylko skorzystają! Z Panem Bogiem!
    • sariusz Odszedł Ktoś. Czapki z głów!! 11.06.05, 18:24
      Odszedł Ktoś.
      To też postać:
      Profesor Henryk Kluba, reżyser filmowy, aktor i pedagog, wieloletni rektor
      łódzkiej szkoły filmowej, zmarł nagle w wieku 74 lat w nocy z piątku na sobotę
      w Koninie (Wielkopolskie).
      Henryk Kluba przewodniczył tam pracom jury 51. Ogólnopolskiego Konkursu Filmów
      Amatorskich OKFA - poinformowała jedna z organizatorek OKFA Hanna Kubacka-
      Kujawińska.
      W sobotę wieczorem profesor Kluba miał uroczyście ogłosić wyniki tegorocznego
      konkursu i podsumować jego przebieg. W związku ze śmiercią profesora, który z
      OKFA związany był od lat, zakończenie imprezy będzie miało zupełnie inny,
      bardzo skromny charakter.
      Henryk Kluba urodził się w 1931 roku w Przystajni koło Częstochowy. Ukończył
      Studium Teatralne w Częstochowie, studiował w Państwowej Wyższej Szkole
      Filmowej w Łodzi, ukończył tam reżyserię w 1959 roku. Od 1967 roku był
      pracownikiem naukowym w łódzkiej "filmówce". W latach 1978-81 i 1993-96 był
      dziekanem wydziału reżyserii, a w latach 1982-90 i 1996-2002 rektorem tej
      uczelni. W 1986 roku został przewodniczącym Zespołu Filmowego Narodowej Rady
      Kultury.
      Jako reżyser debiutował w 1966 roku filmem "Chudy i inni", za który otrzymał
      nagrodę PWSF im. Andrzeja Munka za najlepszy debiut roku. W jego reżyserskim
      dorobku są m.in. filmy: "Szkice Warszawskie", "Doktor Ewa", "Pięć i pół bladego
      Józka", "Sowizdrzał Świętokrzyski". Jako aktor debiutował wcześniej, grając
      m.in. w kilku szkolnych filmach Romana Polańskiego. Grał w większości
      reżyserowanych przez siebie filmów.
      CZAPKI Z GŁÓW!

    • sariusz Następna Osobowość: Lucjan Szołajski Opole 2005 11.06.05, 21:05
      I znów czapki z głów! Największe chyba brawa - szkoda, że prowadzący przerwali
      burzę oklasków - zebrał w Opolu pan Lucjan Szołajski, głos, który omal wszyscy
      znają z małego ekranu, a mało kto widział go chyba na żywo. Starszy pan -
      nieoczekiwany bohater festiwalu - stał zaskoczony i oszołomiony na estradzie
      tym spontanicznym przyjęciem, a miał tylko wręczyć nagrodę Brodce.
      Dziękujemy, Panie Lucjanie, że Pan jest. Że nie tylko prymitywna muzyka
      zagościła sobotniego wieczora w naszych domach. Trochę lepiej się na sercu
      zrobiło.
    • terazoszolom Re: Gracek Kubica OK, ale bez przesady! 14.06.05, 22:33
      jak słyszę z dobrze poinformowanych źródeł, toczą się rozmowy na temat zakupu
      Radia Piotrków i Tygodnia TRyb. przez fundację "Nasza Przyszłość" związaną z
      kompleksem medialnym o. Rydzyka. Prawdopodobnie już od listopada br. szata
      graficzna Tygodnia (obecnie z czerwonym pasem przy tytule 'a;la wyborcza;)
      zostanie zmieniona, aby przypominała bardziej Nasz Dziennik. Być może
      wkomponowane zostanie logo Radia Maryja. Podobnie zmodfyfikowana będzie ramówka
      Radia Piotrków - planuje się m.in. wprowadzenie Piotrkowskich Rozmów
      Niedokończonych (żeby nie odciągać słuchaczy od Radia Maryja, będą one nadawane
      w innych godzinach niż Rozmowy ogólnopolskie).
    • panbrzydki Re: Gracek Kubica OK, ale bez przesady! 15.06.05, 00:12
      Ojcze Gracjanie, oczywiście, należą ci się wielkie słowa uznania, choć twoja
      działalność nie na takie hucpy medialne.
      Szczere, prawdziwe Bóg zapłać, że trafiłeś do tego naszego smutniastego grodu.
Pełna wersja