Ścieżki do chodzenia na bosaka w Piotrkowie

19.09.05, 01:59
gdzie się u nas da po mieście mykać na bosaka????




moja kumpela sie nie może doczekać póki w miarę ciepło.
    • zjawiskowa Re: Ścieżki do chodzenia na bosaka w Piotrkowie 19.09.05, 08:26
      8pasazer napisał:

      > gdzie się u nas da po mieście mykać na bosaka????
      >
      >
      >
      >
      > moja kumpela sie nie może doczekać póki w miarę ciepło.

      A całkiem nieźle pomykasz sobie wraz z kumpelą po oczyszczalni ścieków w
      Zalesicach, najlepiej o piątej nad ranem, kiedy gówna i szczochy lekko
      podmarznięte.
      • bigos_kk Re: Ścieżki do chodzenia na bosaka w Piotrkowie 19.09.05, 10:05
        zjawiskowa napisała:
        > A całkiem nieźle pomykasz sobie wraz z kumpelą po oczyszczalni ścieków w
        > Zalesicach,

        W jakich kurde Zalesicach???? Zalesice to wieś w gminie Sulejów - tam nie ma i
        nigdy nie było żadnej oczyszczalni ścieków. Piotrkowska oczyszczalnia mieści
        się na ul. Podole. Wstyd nie znać swojego miasta ;P
        • 805na Re: Ścieżki do chodzenia na bosaka w Piotrkowie 19.09.05, 10:34
          Musisz jej wybaczyc, za to dobrze zna Paryż, Nowy Jork, Hong Kong, Rzym i
          Wiedeń :P
          • 8pasazer Re: Ścieżki do chodzenia na bosaka w Piotrkowie 19.09.05, 11:33
            a ja się putam POWAŻNIE. a biorąc pod ywagę estetykę - chodzi nie o mnie tylko
            wspomiana Kumpele. z są kobiety co preferują chodzenie boso póki czas i meijsce.
          • zjawiskowa 805na GŁUPOTĘ sposobów 19.09.05, 22:39
            805na napisał:

            > Musisz jej wybaczyc, za to dobrze zna Paryż, Nowy Jork, Hong Kong, Rzym i
            > Wiedeń :P

            Smutasie! Sam sobie wybacz własną pychę! Rzeczywiście, wstyd nie znać swojego
            miasta. Nie podskakuj, bo się błaźnisz, jak Kregi Przywalony i Bigos
            Przypalony. Oczyszczalnia od 30 lat jest we wsi Zalesice. Nie moja wina, że
            Zalesice komuna kiedyś włączyła w obszar administracyjny miasta. Nie moja wina,
            że główną drogę komuniści nazwali Zalesicką (skoro prowadzi do Zalesic). A
            zuełnie już nie czuję się winna, że kawałeczek czego tam wiodącego pod sam nos
            oczyszczalni urzędniki nazwały ulica Podole. Poniał?
            Gdybyś miał więcej, jak te swoje głupie 22 lata, to byś wiedział, że i tak cała
            załoga MZGK i w ogóle piotrkowianie wiedzą, że oczyszczalnia jest w Zalesicach
            (no, niektórzy mówią nawet, że przy ul. Zalesickiej).
            Któregoś dnia wsadź swą ciężką dupę na rower, pojedź pod oczyszczalnię, czy tam
            na ul. Podole i spytaj chłopa w polu, gdzie jesteś. - W Zalesicach - ci
            odpowie. Idź spać, a na drugi raz nie pierdziel, bo pościel mama nie dopierze
            potem nawet w proszku E.
            P.S. Nigdy nie pisałam, że byłam w Hong Kongu. Może pomerdało ci się
            z King Kongiem?
        • zjawiskowa Bigos! Bigos ci się przypalił ciu-ciut! 19.09.05, 22:35
          bigos_kk napisał:

          > zjawiskowa napisała:
          > > A całkiem nieźle pomykasz sobie wraz z kumpelą po oczyszczalni ścieków w
          > > Zalesicach,
          >
          > W jakich kurde Zalesicach???? Zalesice to wieś w gminie Sulejów - tam nie ma
          i
          > nigdy nie było żadnej oczyszczalni ścieków. Piotrkowska oczyszczalnia mieści
          > się na ul. Podole. Wstyd nie znać swojego miasta

          BIGOSIE! Słodki idioto! Rzeczywiście, wstyd nie znać swojego miasta. Nie
          podskakuj, bo się błaźnisz, jak Kregi. Oczyszczalnia od 30 lat jest we wsi
          Zalesice. Nie moja wina, że Zalesice komuna kiedyś włączyła w obszar
          administracyjny miasta. Nie moja wina, że główną drogę komuniści nazwali
          Zalesicką (skoro prowadzi do Zalesic). A zuełnie już nie czuję się winna, że
          kawałeczek czego tam wiodącego pod sam nos oczyszczalni urzędniki nazwały ulica
          Podole. Poniał?
          Gdybyś miał więcej, jak te swoje głupie 22 lata, to byś wiedział, że i tak cała
          załoga MZGK i w ogóle piotrkowianie wiedzą, że oczyszczalnia jest w Zalesicach
          (no, niektórzy mówią nawet, że przy ul. Zalesickiej).
          Któregoś dnia wsadź swą ciężką dupę na rower, pojedź pod oczyszczalnię, czy tam
          na ul. Podole i spytaj chłopa w polu, gdzie jesteś. - W Zalesicach - ci
          odpowie. Idź spać, a na drugi raz nie pierdziel.
Pełna wersja