Radni czy bezradni? –oceny i komentarze…

03.05.06, 17:58
Myślę, że nasze forum zdominował wątek zbliżających się wyborów
prezydenckich. Nie można jednak zapomnieć także o wyborach samorządowych, do
których z pewnością wystartuje niemała liczba chętnych chcących „wdrapać się”
na urzędnicze stołki.

Nie jest również tajemnicą, że wśród szlachetnych kandydatów do
piotrkowskiego magistratu znajdą się na pewno i obecni samorządowcy, którzy
pewnie z miłości do naszego Piotrkowa zechcą naprawiać to, czego nie zdążyli
podczas ostatniej kadencji.

Proponuję, by każdy z zaglądających na nasze forum podzielił się własnymi
uwagami i spostrzeżeniami na temat obecnie sprawujących władzę radnych. Być
może ranking, który uda nam się stworzyć pomoże nam w jesiennych wyborach. A
może nasze posty ustrzegą potencjalny elektorat przed błędem, który niebawem
zamierzają popełnić?

Kogo widzielibyście ponownie zasiadających w Urzędzie Miasta a kto waszym
zdaniem powinien zająć się uprawą działeczki?
    • leptowina Re: Radni czy bezradni? –oceny i komentarze 03.05.06, 19:49
      Proponuje wybrać ludzi tych, którzy nie byli w RM lub ponownie tych, którzy nie
      łączą funkcji radnego z posadami w zakładach komunalnych (patrz Michał R. i pan
      M.)
    • kamikaze_pkow1 Re: Radni czy bezradni? –oceny i komentarze 03.05.06, 21:15
      > Kogo widzielibyście ponownie zasiadających w Urzędzie Miasta a kto waszym
      > zdaniem powinien zająć się uprawą działeczki?

      trudne pytanie :) Moze kazdemu radnemu kupic po kilkuarowej dzialce ?
      • sprzontaczka Re: Radni czy bezradni? –oceny i komentarze 03.05.06, 21:27
        kamikaze_pkow1 napisał:

        > > Kogo widzielibyście ponownie zasiadających w Urzędzie Miasta a kto waszym
        > > zdaniem powinien zająć się uprawą działeczki?
        >
        > trudne pytanie :) Moze kazdemu radnemu kupic po kilkuarowej dzialce ?

        Oczywiście, przychylam się całkowicie. Z tym, że działka nie będzie dobra dla
        każdego. Ci, co mają wypasione brzuszyska przecież nie będą mogli robić na tych
        działkach. A paru takich jest i to dla nich coś innego trzeba wymyśleć. Może
        dla nich chór (basy i tenory) założyć przy komendzie milicji?
        • kamikaze_pkow1 Re: Radni czy bezradni? –oceny i komentarze 03.05.06, 22:05
          oczywiscie najlepiej dzialki za miastem :)) Jak maja spiewac to juz niech lepiej
          falszuja na dzialce niz w chorze ;))
      • mieszkaniecpt Re: Radni czy bezradni? –oceny i komentarze 03.05.06, 21:28
        kamikaze_pkow1 napisał:
        Moze kazdemu radnemu kupic po kilkuarowej dzialce ?

        Myślę, że twój pomysł poparłoby wielu Piotrkowian! Wymienić wszystkich!
        • mily.pan Re: Radni czy bezradni? –oceny i komentarze 05.05.06, 21:40
          kamikaze_pkow1 napisał:

          Oczywiście, przychylam się całkowicie. Z tym, że działka nie będzie dobra dla
          każdego. Ci, co mają wypasione brzuszyska przecież nie będą mogli robić na tych
          działkach. A paru takich jest i to dla nich coś innego trzeba wymyśleć. Może
          dla nich chór (basy i tenory) założyć przy komendzie milicji?

          Oj kamikaze_pkow1 jakie niezwykły pomysł z tym chórem! I w przypadku kilku
          radnych całkowicie trafiony. Jak pamiętam dwóch radnych prezentowało swoje
          zdolności wokalne w MOK-u. I zupełnie przypadkiem Radny Tomasz S. wygrał ten
          jakże pożal się boże zabawny konkurs... Przypadek? A może jury, składające się
          z pracowników MOKu skojarzyło nazwisko Dyrektora? Kto wie...?

          A więc niech śpiewają! Byle zdala od magistratu!
          • sprzontaczka Nie. miły. Panie! 05.05.06, 22:17
            mily.pan napisał:

            > kamikaze_pkow1 napisał:
            >
            > Oczywiście, przychylam się całkowicie. Z tym, że działka nie będzie dobra dla
            > każdego. Ci, co mają wypasione brzuszyska przecież nie będą mogli robić na
            tych
            >
            > działkach. A paru takich jest i to dla nich coś innego trzeba wymyśleć. Może
            > dla nich chór (basy i tenory) założyć przy komendzie milicji?
            >
            > Oj kamikaze_pkow1 jakie niezwykły pomysł z tym chórem! I w przypadku kilku
            > radnych całkowicie trafiony. Jak pamiętam dwóch radnych prezentowało swoje
            > zdolności wokalne w MOK-u. I zupełnie przypadkiem Radny Tomasz S. wygrał ten
            > jakże pożal się boże zabawny konkurs... Przypadek? A może jury, składające
            się
            > z pracowników MOKu skojarzyło nazwisko Dyrektora? Kto wie...?
            >
            > A więc niech śpiewają! Byle zdala od magistratu!

            Hey, ty, niemily! Panie! wiesz że istnieje prawo autorskie i kradzież w tym
            zakresie także? Text, który ci się podoba i który tu cytujesz to nie jest praca
            kamikaze, tylko moja! On ma wziąć kasę za moją prozę?
            ##########################################################

            WIDAAAĆ???

            Re: Radni czy bezradni? –oceny i komentarze
            Autor: sprzontaczka
            Data: 03.05.06, 21:27
            --------------------------------------------------------------------------------
            kamikaze_pkow1 napisał:

            > > Kogo widzielibyście ponownie zasiadających w Urzędzie Miasta a kto waszym
            > > zdaniem powinien zająć się uprawą działeczki? trudne pytanie :) Moze
            kazdemu radnemu kupic po kilkuarowej dzialce ?

            Oczywiście, przychylam się całkowicie. Z tym, że działka nie będzie dobra dla
            każdego. Ci, co mają wypasione brzuszyska przecież nie będą mogli robić na tych
            działkach. A paru takich jest i to dla nich coś innego trzeba wymyśleć. Może
            dla nich chór (basy i tenory) założyć przy komendzie milicji?




            • mily.pan Re: Przebacz, miła Sporzontaczko! 05.05.06, 22:26
              oj faktycznie źle podpisałem teskt, który zamieściłem w swoim poście!

              Oświadczam wszem i wobec, że to Sprzontaczka wpadła na wielce ciekawy pomysł o
              stworzeniu chóru radnych na działeczkach za miastem!

              pozdrawiam

              ps. sprzontaczki wszystkich krajów łączcie się!
              • mamatyzi Re: Przebacz, miła Sporzontaczko! 05.05.06, 23:06
                jestem za całkowitą wymianą radnych.
                temu miastu potrzeba świeżej krwi!
                wszystkim chyba już się przejadły od lat powtarzające się nazwiska.
              • kamikaze_pkow1 Re: Przebacz, miła Sporzontaczko! 06.05.06, 23:14
                tak to byl jej pomysl :) Dobrze ze sie poprawiles ;)
          • wolaboza Re: Radni czy bezradni? –oceny i komentarze 06.05.06, 15:49
            Oj miły Panie. Nie jestes szczery w swoich wypowiedziach ani prawdomówny.
            Oglądałem w kablówce wyczyny tych że radnych( jakości nie bedę oceniał) i o ile
            sobie dobrze przypominam nie było ani nagród ani miejsc tylko dyplomy dla
            każdego uczestnika (taaaakie długie). A więc podkręcasz zamiast wyrazić szczerą
            opinię.A już myślałem że rzeczywiście w tym temacie czegoś dowiem się o naszych
            rajcach miejskich. Ale jek zwykle schodzimy na boczne tory. A szkoda....Myślę
            że obiektywne opinie przydałyby się bo wybory tuż tuż.....
            • mily.pan Re: Radni czy bezradni? –oceny i komentarze 06.05.06, 19:16
              wolaboza napisał:
              Oj miły Panie. Nie jestes szczery w swoich wypowiedziach ani prawdomówny.

              Mily.pan...
              I tu nie zgodzę się z wolaboza, która zarzuca nieprawdę moich postów. Czyż nie
              jest faktem, że zwycięzcami tego prześwietnego widowiska muzycznego zostali
              radni Tomasz i Paweł (- jak Apostołowie...)???

              Oj, to nasza wolaboza jest coś nie doinformowana...

              A co do naszych rajców miejskich - jak ładnie ich nazwałeś/aś - to ja
              wyraziłem już swoją opinię na ich temat - podobnie jak wielu tu piszących.

              Nadal twierdzę, że znaczna część tego szanownego towarzystwa powinna zakończyć
              pracę w Radzie wraz z końcem kadencji. Ciekawe jest natomiast to, że "ruch
              przedwyborczy" już się zaczął... Dlaczego wielu z nich podejmuje jakąkolwiek
              działalość dopiero pod koniec kadencji? Czy odsiedzenie sesji w niektóre środy
              oraz posadzenie paru drzewek z grupką emerytów to szczyt zaangażowania w sprawy
              naprawdę istotne dla miasta? Bo innej działalości nie widzę!

              Najabardziej martwi mnie fakt, iż wielu z Radnych pragnie na stołkach w
              urzędzie doczekać emerytury. A miastu potrzebna jest świeżość spojrzenia,
              inicjatywa, zapał i świadomość istoty zaufania społecznego, jakim obdarzają ich
              wyborcy!
              • sprzontaczka Re: Radni czy bezradni? –oceny i komentarze 06.05.06, 19:53
                mily.pan napisał:

                Najbardziej martwi mnie fakt, iż wielu z Radnych pragnie na stołkach w
                urzędzie doczekać emerytury. A miastu potrzebna jest świeżość spojrzenia,
                inicjatywa, zapał i świadomość istoty zaufania społecznego, jakim obdarzają ich
                wyborcy!

                Słaby coć masz Pan orient o lokalnych sprawach! Doczekać emerytury??? Nie
                chrzań miły! 6-7 z nich to są emeryci, a jeden - rencista. Mam nadzieję, że mam
                wiarygodne informacje. Emeryturka (zwłaszcza ta z MO) + dietka ponad 1.000 zł
                to już jest coś jak na piotrkowską bidę! I różne lody można przy tym ukręcić
                jeszcze! A to wanilinowe, a to z bakaliami, a to z polewą truskawkową. W takim
                wafelku albo w innym. Wybór jest! Zastartuj, skoro już tu się pojawiłeś!
                • mily.pan Re: Radni czy bezradni? –oceny i komentarze 06.05.06, 21:32
                  Szanowna Sprzontaczko!

                  Jak czytam, jesteś bardzo dobrze poinformowaną kobietą/mężczyzną! Z pewnością
                  dorabiasz w Urzędzie, bo newsy masz z pierwszej ręki! (haha)

                  Doskonale wiem, ilu radnych już osiągnęło wiek emerytalny i - jak sam/a
                  napisałaś/eś - "kręci lody" za dodatkowego tysiączka z diet. W swoim poście
                  zwracałem uwagę na tych, którzy przez ostatnie cztery lata zdążyli się już
                  przyzwyczaić do urzędniczego stołka - a kilku ich jest. Są przecież tak samo
                  mało kreatywni i przedsiębiorczy jak ich strasi koledzy na emeryturze.

                  Skoro rzeczywiście taka bystra z Ciebie kobitka, to proponuję bardziej otwarte
                  posty na temat, który rozpoczął tu nijaki mieszkaniecpt.

                  A zatem - skoro tak trudno wykrzesać tu jakieś konkrety na temat przyszłości
                  naszej rady proponuję, by każdy zaglądający do tego wątku wyraził opinię (może
                  poprzez postawienie znak krzyżyka), który ich zdaniem zdecydowanie powinien
                  zakończyć wielkomiejeską karierę radnego. Mile widziana argumentacja!


                  Przypominam skład Rady Miasta w Piotrkowie Trybunalskim:

                  Przewodniczącym Rady Miasta jest Michał Rżanek
                  Wiceprzewodniczącymi są Marian Błaszczyński, Magdalena Kwiecińska

                  Bronisław Brylski
                  Elżbieta Chrzęst
                  Eugeniusz Czajkowski
                  Jan Dziemdziora
                  Sławomir Jankowski
                  Krzysztof Kozłowski
                  Jerzy Królikiewicz
                  Zbigniew Lizak
                  Krzysztof Małolepszy
                  Jacek Marusiński
                  Piotr Masiarek
                  Krzysztof Nabiałczyk
                  Andrzej Pol
                  Tomasz Sokalski
                  Paweł Szcześniak
                  Piotr Szewczyk
                  Waldemar Świder
                  Paweł Wojtania
                  Zbigniew Zawada
                  Ewa Ziółkowska
                  • na.wprost Re: Radni czy bezradni? –oceny i komentarze 09.05.06, 18:27
                    Przewodniczącym Rady Miasta jest Michał Rżanek x
                    > Wiceprzewodniczącymi są Marian Błaszczyński x, Magdalena Kwiecińska x
                    >
                    > Bronisław Brylski x
                    > Elżbieta Chrzęst x
                    > Eugeniusz Czajkowski x
                    > Jan Dziemdziora x
                    > Sławomir Jankowski x
                    > Krzysztof Kozłowski x
                    > Jerzy Królikiewicz x
                    > Zbigniew Lizak x
                    > Krzysztof Małolepszy x
                    > Jacek Marusiński x
                    > Piotr Masiarek x
                    > Krzysztof Nabiałczyk x
                    > Andrzej Pol x
                    > Tomasz Sokalski x
                    > Paweł Szcześniak x
                    > Piotr Szewczyk x
                    > Waldemar Świder x - a kto to w ogóle jest? skąd się wziął?
                    > Paweł Wojtania x
                    > Zbigniew Zawada x
                    > Ewa Ziółkowska x


                    nie wiem, czy autor tego wątku życzył sobie, aby skreślić tylko jedno nazwisko.
                    Ja zaznaczyłem wszystkich moich faworytów do opuszczenia Rady.

                    Emeryci na działeczkę!

                    Nauczyciele do szkół!

                    Lekarze do przychodni i szpitali!

                    A Pan Lizak to jest chyba jakimś KO-wcem w MOK-u?? A w Radzie taki cichutki!
                    Jak on w ogóle tam się znalazł?
                    • infolinia1 Re: Radni czy bezradni? –oceny i komentarze 09.05.06, 21:44
                      Emeryci na działeczkę!

                      Nauczyciele do szkół!

                      Lekarze do przychodni i szpitali!

                      Oprócz przedsiębiorców kogo można jeszcze wybierać?
                      Czy to, że p. Lizak jest taki cichutki to dobrze czy źle?
                • cieciu7 Re: Radni czy bezradni? –oceny i komentarze 06.05.06, 21:50
                  Oj biedna sprzątaczko zatroskana o los naszego miasta!
                  Widzę , że ten radny z którego emeryturką zgodzić się nie możesz już dawno
                  nadepnął Ci na ogonek albo zmiotkę (być może jeszcze za czasów MO). Jego
                  emeryturka, której wartości i tak zapewne nie znasz, strasznie kłuje Cię w oczy.
                  Domyślam się, że wg. Ciebie jest oczywiście niezasłużona i nieuzasadniona. Życzę
                  więc Tobie, abyś i Ty za wieloletnie i wielokrotne nadstawianie własnej d**y
                  (jako ryzyka zawodowego w Twoim oczywiście przypadku) doczekała się w niedługiej
                  przyszłości takiej emeryturki. Co do lodów to przypuszczam, że możesz je tylko
                  robić...I wcale nie interesuje mnie komu. W kwestii wieku przyszłych
                  ewentualnych kandydatów do rady naszej przysłowiowej puszczy to powiem Ci
                  złotko, że gówniarstwo do którego się już niestety nie zaliczasz (ze względu na
                  swój wiek) ma takie same szanse w demokratycznych wyborach jak i stare
                  pierdziele, które będą próbowały kandydować (przykre jest to , że Tobie się to
                  ostatnio znowu nie udało). Jedyna różnica polegać może na tym, którzy z nich
                  będą w stanie sprawnie i rzetelnie łączyć obowiązki radnego ze swoimi prywatnymi
                  i zawodowymi sprawami. Efekty ich pracy poznamy w przyszłości. Wcale nie
                  zakładam, że ich praca będzie miała charakter przestępczy- jak Ci się to zwykle
                  wydaje (a widzę ,że dużo na ten temat musisz wiedzieć.....to doświadczenie
                  może?) Co do wynagrodzenia i posądzania kogokolwiek z nich o czerpanie
                  dodatkowych profitów z pracy w radzie to informuję, że zawsze możesz to
                  sprawdzić w ogólnodostępnym zeznaniu podatkowym zamieszczonym na stronach rady.
                  (Jesteś zdolna(y) więc na pewno do nich dotrzesz- przecież jesteś tam zawsze po
                  ich najnowszej publikacji).
                  A tak zupełnie prywatnie mówiąc, to możesz być pewna , że oprócz tego radnego ,
                  którego notabene zawsze próbujesz publicznie wykpić i ośmieszyć (nie tylko na
                  tym forum) są inni którzy zawsze będą patrzyć na złodziejskie łapska tych, co
                  żerować chcą na dobrach ogółu. I tak być musi bez względu na wiek, emerytury,
                  lody, i resztę wymyślanych przez Ciebie pierdół. Na tym kończę i żegnam.
                  • mily.pan Re: Radni czy bezradni? –oceny i komentarze 13.05.06, 12:04
                    jakoś widzę nikt nie pali się, by wypowiadać opinię na temat "sprawujących
                    władzę" w naszym mieście...

                    to dziwne, że mało kto uważnie przygląda się ich pracy, a jeszcze rzadziej
                    próbuje tę pracę ocenić.

                    Pamiętajmy, że za parę miesięcy przyjdzie nam wystawić rachunek obecnym
                    Radnym... Czy będzię on się wiązał z kolejnym "kredytem zaufania"? Wielu
                    przecież z nich - jak napisał tu ktoś - stanie ponownie do wyborów.

                    narzekać każdy potrafi a może spróbujmy w tym wątku dopatrzeć się czegoś
                    pozytywnego w pracy niektórych...

Pełna wersja