MOJE MIASTO

IP: proxy / 212.244.39.* 01.02.03, 14:54
Irytuje mnie, że za kilka dni moi znajomi z dalekiego miasta zobaczą
dworzec PKP Piotrków Tryb. Central, a później przejdziemy się po Słowacki
Street delektując się widokiem wspaniałych zapuszczonych w większości
kamienic, wysłuchamy przy okazji bazarowych reklam płynących z rozwieszonych
tu i ówdzie głośników (co to w ogóle jest?). Pokaże im mocno "niedocenianą"
przez lokalnych inwestorów piotrkowską STARÓWKĘ, gdzie uchowały się dekoracje
z "Jakuba kłamcy" (sic!), a później "lekko" wyboistymi alejami pojedziemy do
mojego domu na hause-party, bo gdzie indziej? (nie znam żadnego klubu z
prawdziwego zdarzenia). Irytuje mnie to wszystko, bo Piotrków TO NAPRAWDĘ
PIĘKNE MIASTO!
Czy ktoś mi jeszcze wierzy?

    • Gość: colo Re: MOJE MIASTO IP: 195.117.14.* 03.02.03, 08:19
      Wszystkie te słabostki naszego miasta poruszane były już wcześniej na tym
      forum. Nie ulega wątpliwości, że trzeba to zmienić, a ja nadzieję na zmianę
      wiążę z obecnym prezydentem W. Matusewiczem.
      • schab Re: MOJE MIASTO 03.02.03, 15:37
        sądząc po domenie to piszesz ze stanów, czy mam racje?
    • Gość: noname Re: MOJE MIASTO IP: *.piotrkow.cvx.ppp.tpnet.pl 03.02.03, 23:57
      no cóż, "koń jaki jest każdy widzi". Mamy tylko nadzieję, że z czasem będzie
      lepiej. Latem ub. roku byłem na Słowacji. Wydaje mi się, że tam więcej idzie
      pieniędzy na renowację zabytków i wygląd zewnętrzny, drogi itd., ale ludzie
      żyją skromniej, nie ma tylu samochodów, takich marek itd. Coś za coś.
      • Gość: colo Re: MOJE MIASTO IP: 195.117.14.* 04.02.03, 09:02
        Czyżbyś Noname sugerował zubożenie społeczeństwa kosztem wyglądu naszych miast?
        Trudno oczekiwać, żeby przeciętny Kowalski zamiast kupić sobie wymarzonego
        samochodu przekazał te kilkadziesiąt tysięcy np. na renowację starówki. Brzmi
        to niczym utopia.
        • Gość: noname Re: MOJE MIASTO IP: green.d* / 10.9.60.* 04.02.03, 09:46
          Colo ! Nie to miałem na myśli. Wydaje mi się, że właśnie na Słowacji więcej
          idzie na spożycie zbiorowe, czyli niższe są pensje, a wiecej idzie do budżetu
          np samorządu, stąd ma on więcej pieniędzy na utrzymanie dróg itd. Po prostu nam
          żyje się lepiej indywiwidualnie (fakt, że jest duże, albo bardzo duże
          zróżnicowanie między jednostkami), a gorzej zbiorowo. Dochód narodowy na
          mieszkańca jest zbliżony - i tu i tu niski. Byc może jestem w swoich poglądach
          w błędzie i chętnie zapoznam się z innymi zdaniami.
          • Gość: colo Re: MOJE MIASTO IP: 195.117.14.* 04.02.03, 10:50
            Byłem również na Słowacji w roku ubiegłym i zgadzam się z Noname, że miasta
            wyglądają dużo bardziej estetycznie niż w Polsce. Przykładem jest chociażby
            Poprad. Wiem również, że na Słowacji są niższe niż w Polsce pensje, a
            jednocześnie poziom cen artykułów AGD jest podobny jak u nas. Skąd zatem te
            miasta są tam takie zadbane? Być może samorządy mają większe dochody niż w
            Polsce, może jest inny system redystrybucji finansów państwowych? Nie wiem, ale
            może to też wynika z mentalności Słowaków? U nas myśli się przede wszystkim o
            jak naszybszym wzbogaceniu się, natomiast w wielu krajach jest tak, że najpierw
            inwestuje się w lokal, w maszyny, w budynki, dopiero później zaczyna się
            czerpać zyski. Proces zwrotu poniesionych wydatków na inwestycje trwa latami.
            Niestety polscy biznesmeni w większości są tacy, że pierwsze zarobione
            pieniądze przeznaczają nie na dalsze inwestycje, tylko na nowy dom, samochód,
            itp. Być może o tym myślałeś w kontekście ograniczenia konsumpcji
            społeczeństwa?
            • Gość: noname Re: MOJE MIASTO IP: green.d* / 10.9.60.* 04.02.03, 11:42
              no dogadalismy się. W Popradzie byłem dwa lata temu, w zeszłym w Bardejowie -
              polecam - rynek wyjęty ze średniowiecza.
Pełna wersja