do usłyszenia

04.02.03, 15:08

na jakiś czas, może miesiąc może mniej.
ciekawe ile się wydarzy ciekawych lub mniej ciekawych sytuacji, zdarzeń i
opinii.

to na razie.
    • zelgoszcz Re: do usłyszenia 04.02.03, 15:18
      Mam nadzieje, ze raczej mniej niz miesiac. Bedziemy tesknic za Toba.
      Powodzenia i uszy do gory.
    • Gość: noname Re: do usłyszenia IP: *.piotrkow.cvx.ppp.tpnet.pl 04.02.03, 19:39
      szkoda, będzie nam Ciebie brakować. Do usłyszenia. Mamy nadzieję, że podzielisz
      się wrażeniami z urlopu lub delegacji. Może jedziesz gdzieś w ciekawe miejsca ?
    • Gość: colo Re: do usłyszenia IP: 195.117.14.* 05.02.03, 08:35
      Wracaj szybko
      • schab Re: do usłyszenia 03.03.03, 12:40
        jestem na posterunku. choć jeszcze muszę się otrząsnąć po tym wolnym!!!!!
        • Gość: pawo No to rozkręcaj panie forum IP: *.acn.waw.pl 03.03.03, 16:40
          bo się nic nie dzieje.
          • ula_ Re: No to rozkręcaj panie forum 03.03.03, 19:58
            Gość portalu: pawo napisał(a):

            > bo się nic nie dzieje.


            Właśnie.
            • Gość: noname Re: No to rozkręcaj panie forum IP: *.piotrkow.cvx.ppp.tpnet.pl 03.03.03, 22:56
              Witaj Schabie ! Forum mocno podupadło pod Twoją nieobecność. A swoją drogą jak
              ten czas szybko leci. Wydawało mi się, że Twoje ostatnie wpisy były góra dwa
              tygodnie temu, a tu proszę leniuchowałeś całe cztery. Wypoczęty pewnie ostro
              zabierzesz się do pracy. Przecież jesteś naszym sekretarzem (o ile dobrze
              pamiętam).
              Przy okazji : Jak minął urlop ? Możliwości są cztery :
              1. Narty
              2. Ciepłe morze
              3. Remont mieszkania
              4. Totalne lenistwo
              Myślę, że to ostatnie nie było Twoim udziałem, bo byś zajrzał na forum :-))
              • Gość: colo Re: No to rozkręcaj panie forum IP: 195.117.14.* 04.03.03, 12:53
                Witaj Schabie. Fajnie, że już jesteś, forum troszkę jest mniej barwne bez
                Ciebie. Nadrabiaj więc zaległości.
Pełna wersja