kregi
09.08.06, 13:11
Przyjechałem na kilka dni do PT jadę sobie mzk z dworca autobusem i patrze a
tu cały park przed hawaną remontują. Przejechałem plac Kościuszki i coś mi się
nie zgadzało poczułem się trochę niedobrze że nie poznaje własnego miasta bo
jak można poczuć że coś się zmieniło i nie wiedzieć co i po chwili olśnienie
to Plac Kościuszki auto nie podskakiwało :-)). szybka reakcja odwrócenie głowy
i oczom ukazuje się piękny dywanik asfaltowy. Kurcze tak się człowiek
przyzwyczaił do tych garbów że teraz nie poznaje własnego miasta. Ale to nie
koniec „atrakcji” cały pasaż Rudowskiego zamknięty poczułem się jak w Berlinie
duży plac budowy. A słyszałem o dużych korkach na ulicy Sulejowskiej bo całą
remontują rany boskie ale się porobiło.
Oby nie zapomnieli o remoncie wieży trybunalskiej bo na przyszły rok jest
wielkie święto jak się nie mylę to będzie równo 80 lat jak mamy ten
rozpoznawalny znak piotrkowa :-)).
Gratulacje widać że coś ruszyło, a ja najbardziej uwielbiam narzekania na
korki bo widać że coś się zmienia ;-)). Wiem że czasami jak sie stoi to nie
jest do śmiechu ale to lepsze niż dziury i garby.
pozdrawiam