Dodaj do ulubionych

Piotrkowska Spółdzielnia Mieszkaniowa

23.08.06, 00:17
Niniejszym zapraszam do zgłaszania uwag krytycznych lub kreatywnych
dotyczących PSM na adres bmpo@gazeta.pl.
Formułowane uwagi winny być podpisane imieniem, nazwiskiem z podaniem adresu,
ewentualnego kontaktu telefonicznego lub e-mailowego (oczywiście do wyłącznej
mojej wiadomości).
Postaram się w miarę możliwości na wszystkie reagować. Listy zawierające
słowa powszechnie uważane za nieprzyzwoite lub inwektywy od razu będą
kierowane do kosza (vide Zjawiskowa w jakimś wątku dot. PSM sprzed kilku
miesięcy).

Z poważaniem
Marek Potrzebowski
Przewodniczący Rady Nadzorczej PSM
Obserwuj wątek
    • karlov Re: Piotrkowska Spółdzielnia Mieszkaniowa 23.08.06, 13:06
      Ekhem, a pozniej podwyzka czynszu i inne szykany murowane ;)
      Najlepsze w definicji spoldzielni a zarazem w najlepszy sposob oddajacy jej
      klimat jest tekst "Członkowie spółdzielni uczestniczą w pokrywaniu jej strat".

      Ja ciagle uczestnicze.

      Z innej beczki - w Polsce w budowę ruchu spółdzielczego byli mocno zaangażowani
      demokratyczni socjaliści. Widzieli oni w spółdzielniach model gospodarowania
      pozwalający przezwyciężyć logikę kapitalistycznego wyzysku.

      :) nieslychane

      Teoretykiem, który ściśle łączył spółdzielczość z ruchem socjalistycznym, był
      Edward Abramowski. W dwudziestoleciu międzywojennym ruch spółdzielczy blisko
      współpracował z Polską Partią Socjalistyczną, tworząc m.in. Warszawską
      Spółdzielnię Mieszkaniową...

      ...a pozniej jak po deszczu powstaly inne spoldzielnie, w tym PSM.
      Zapomniano tylko o dwoch istotnych sprawach:
      po pierwsze primo, ze celem istnienia spółdzielni jest prowadzenie wspólnej
      działalności gospodarczej w interesie zrzeszonych członków
      po drugie primo, że zysk z działalności spółdzielni jest na koniec roku
      obrachunkowego wypłacany członkom spółdzielni proporcjonalnie do posiadanych
      przez nich udziałów.
      PSM pewnie nie ma zyskow, bo koszty generuje zarzad z radą i tu brakuje prostego
      mechanizmu - nie ma zyskow? Rozwiazujemy spoldzielnie.
      • bigos_kk Re: Piotrkowska Spółdzielnia Mieszkaniowa 23.08.06, 13:56
        > PSM pewnie nie ma zyskow, bo koszty generuje zarzad z radą i tu brakuje
        prosteg
        > o
        > mechanizmu - nie ma zyskow? Rozwiazujemy spoldzielnie.

        Nie opłaca się, bo:
        - udział - 400 zł (zwrotny)
        - wpisowe - 800 zł (bezzwrotne!!!)
        Podane kwoty były w roku 2003.
        Co ciekawe w SM im. J. Słowackiego suma wpisowego i udziału wynosiła w 2002
        roku ok. 500 zł. Czy ktoś wie, skąd taka duża różnica?? Może trzeba było pokryć
        koszty zakupu laptopa HP dla prezesa PSM??
      • bmpo Re: Piotrkowska Spółdzielnia Mieszkaniowa 23.08.06, 23:28
        > Ekhem, a pozniej podwyzka czynszu i inne szykany murowane ;)
        Czynsz jest ustalany nie dla Kowalskiego i Nowaka każdemu z osobna. Jak
        napisałem identyfikacja jest do mojej wiadomości, a poza tym jakie szykany masz
        na myśli ?

        > Najlepsze w definicji spoldzielni a zarazem w najlepszy sposob oddajacy jej
        > klimat jest tekst "Członkowie spółdzielni uczestniczą w pokrywaniu jej strat".
        Członkowie spółdzielni uczestniczą w pokrywaniu kosztów

        > po pierwsze primo, ze celem istnienia spółdzielni jest prowadzenie wspólnej
        > działalności gospodarczej w interesie zrzeszonych członków
        > po drugie primo, że zysk z działalności spółdzielni jest na koniec roku
        > obrachunkowego wypłacany członkom spółdzielni proporcjonalnie do posiadanych
        > przez nich udziałów.
        Masz rację, ale w przypadku spółdzielni np krawieckiej.
        Spółdzielnia mieszkaniowa dąży do zrównania przychodów z kosztami, przy czym
        należy pamiętać, że ewentualny zysk byłby obłożony 19% podatkiem. I właśnie
        jest projekt, aby wszelkie dochody np z wynajmu lokali użytkowych, zezwoleń na
        umieszcznie reklam itp dotychczas zmniejszające wysokość czynszu (w PSM ok
        25gr/m2) opodatkować jeszcze przed ich przeznaczeniem na np remonty. Wspomniane
        25 gr jest można powiedzieć dywidendą dla członka spółdzielni wynikającym z
        faktu bycia członkiem spółdzielni. Regulamin PSM uwzględnia ten fakt i nie
        członkowie mają wyższy czynsz - czyli ci którzy mają tzw "pełną własność" lub
        stosunek najmu.
        • karlov Re: Piotrkowska Spółdzielnia Mieszkaniowa 24.08.06, 10:47
          > Czynsz jest ustalany nie dla Kowalskiego i Nowaka każdemu z osobna. Jak
          > napisałem identyfikacja jest do mojej wiadomości, a poza tym jakie szykany masz
          >
          > na myśli ?

          To oczywiscie byl zart, chociaz np. ja otrzymalem rozliczenie za cieplo gdzie
          zamiast jak bylo w protokole odczytu wpisac punktow 2 ktos kreatywnie wpisal...
          833 ;o
          Pismo z dnia 11.08 dostarczone 23.08 z terminem reklamacji 14 dni. Pewnie wielu
          zweszy spisek, odpowiadam nie! To zbieg okolicznosci!

          > Członkowie spółdzielni uczestniczą w pokrywaniu kosztów

          A prosze mi powiedziec jak jest z rada i zarzadem? Z tego co sie orientuje ten
          ma udzialy tylko w zyskach. Choc wlasnie tutaj jest pewnie tak, ze jako takich
          zyskow spoldzielnia nie ma. Spoldzielnia dazy do zrownania przychodow z
          kosztami. Wynagrodzenie zarzadu jest kosztem i basta. Ewentualna nadwyzka
          spowoduje automatyczne podniesienie kosztow - czyt. wynagrodzenia, zakupu sprzetow.

          > Masz rację, ale w przypadku spółdzielni np krawieckiej

          Tak wiem, bo spoldzielnia spoldzieli nie jest rowna...
          Ktos mial taka mysl, ze spoldzielnia mieszkaniowa jako jedyna nie bedzie dazyc
          do wypracowania zysku i spodobalo sie nie tyle czlonkom co tworcy tej calej
          smiesznej organizacji. Az dziwne, ze nie przyznano nagrody Nobla z ekonomii.

          > Spółdzielnia mieszkaniowa dąży do zrównania przychodów z kosztami, przy czym
          > należy pamiętać, że ewentualny zysk byłby obłożony 19% podatkiem

          Jak kazdy dochod
          Pozdrawiam,
          ide z ogromna checia, kulturalnym nastawieniem, niewulgarna mowa i milym
          usmiechem na zrelaksowanej twarzy reklamowac 831 punkcikow za cieplo.
          Pracowalem do 2:30, wyspany jestem, a co.
          Moglbym jutro jeszcze ale niech mi sie przytrafi (odpukac) koklusz jaki albo
          atak kamicy i 400zł diabli (ups! zarzad) wezmą
    • czereslaw Re: Piotrkowska Spółdzielnia Mieszkaniowa 26.08.06, 11:15
      Szanowny Panie Przewodniczący. To miło, że tą drogą chce Pan dotrzeć do członków
      spółdzielni oczekując na sygnały - co jest nie tak, itp. Ale czy potrzeba do
      tego internetu?

      Wystarczy przejść się trochę po terenie spółdzielni, obejść bloki, wszystko
      widać jak na dłoni. Niedaleko siedziby spółdzielni jest taki 4-piętrowy blok,
      który mimo iż posiada "gospodarza domu" to jest wyjątkowo zaniedbany, klatki
      schodowe - (schody brudne, sprzątane na mokro tak "często", że sam nie wiem
      kiedy to miało ostatnio miejsce, okna są myte też raz na kilka miesięcy, czasem
      bywa że i przez pół roku są brudne). Teren wokół bloku, zaniedbany szczególnie
      jesienią (brudno, mokro - pomimo nowego chodnika ze spadem umożliwiającym odpływ
      wody nie jest ona odprowadzana, gdyż nie jest wybrany piach i śmieci i woda
      wylewa się na chodnik) i zimą (brak należytego zabezpieczenia oblodzonych
      chodników, zalegający lód, prowizoryczne posypanie piachem, co w rzeczywistości
      niewiele daje). To dzieje się tuż obok spółdzielni. Aż miło popatrzeć na to, jak
      "gospodarze domów" czy sprzątacze uwijają się jak w ukropie w większości
      wieżowców i przed nimi - sprzątanie chodników, mycie okien, schodów... Coś chyba
      jest nie tak, skoro władze spółdzielni tego nie zauważają.

      Wiem, że ludzie mają wiele uwag tego typu i innych ale obawiają się podania
      nazwiska. Zapewnia Pan, że to tylko dla Pana wiadomości, ale skoro taka
      propozycja/skarga, itp. będzie rozpatrywana, to nazwisko zgłaszającego może
      jakoś zostać ujawnione.

      Rozumiem, że głosy o tym, że "spółdzielnia nic nie robi", itp. nie należą do
      przyjemnych i często są to zwykłe pomówienia ale powiedzmy sobie szczerze - za
      tyle pieniędzy miesięcznie, ile wpływa z opłat, czynszów można bardziej dbać o
      bloki. Klatki schodowe błagają o malowanie, zdewastowane drzwi wejściowe
      straszą, brak oświetlenia zewnętrznego klatek - lista jest długa. Chyba nie jest
      aż tak źle z finansami spółdzielni, by klatki malować co 10 lat rzadziej.
      Tłumaczenie, że bloki mają już swoje lata chyba nie jest na miejscu.

      Serdecznie Pana pozdrawiam i liczę, że weźmie Pan pod uwagę również opinie
      wyrażane tu w komentarzach.
      • bmpo Re: Piotrkowska Spółdzielnia Mieszkaniowa 05.09.06, 00:32
        Uważam, że artykuł w TT oddaje dobrze istotę problemu i wszystkim sugeruję
        zapoznanie się z nim. Osoby którym to nie wystarczy mogą skorzystać z wyjaśnień
        udzielanych przez prezesa Z.Krasińskiego w siedzibie spółdzielni.
        Regulamin który obwiązuje jest kolejnym, pewnie nie ostatnim. Być może ktoś z
        Państwa ma pomysł na jeszcze lepsze (czytaj sprawiedliwsze) rozwiązanie
        problemu. Pragnę tylko przypomnieć, że z podobnymi problemami borykają się inne
        spółdzielnie mieszkaniowe, TBSy, wspólnoty - jak sprawiedliwie rozliczyć ciepło
        czyli jak podzielić rachunek z ciepłowni ? Czy Kowalski i Nowak mają zapłacić
        po 50% czyli równo, a może Nowak 40%, a Kowalski 60%, czy też na odwrót, a może
        jeszcze w innych proporcjach. Ważne żeby było 100%.
        Uwaga do informowania o nowym regulaminie. Był on omawiany na zebraniach grup
        członkowskich (ale ta frekwencja !!!). Ponadto pisała o nim P. A.Tyczyńska rok
        temu w 7 Dniach.
        • karlov Re: Piotrkowska Spółdzielnia Mieszkaniowa 05.09.06, 13:36
          > czyli jak podzielić rachunek z ciepłowni ? Czy Kowalski i Nowak mają zapłacić
          > po 50% czyli równo, a może Nowak 40%, a Kowalski 60%, czy też na odwrót, a może
          >
          > jeszcze w innych proporcjach. Ważne żeby było 100%.

          Panie, nie opowidaj Pan takich rzeczy bo jeszcze ludzie pomyślą ześ Pan w
          ogólniaku na matematyce nie uważał.
          Sa podzielniki tak?
          Suma punktow -> X
          Suma wprowadzonego ciepla w zlotowkach -> Y
          Uzytkownik ktory zuzyl ilestam punktow -> Z
          Cena za zuzycie w zlotoweczkach -> $
          Wiec uklada sie proporcje:
          Y - X
          Z - $
          i niewiadomą $ oblicza ze wzoru jakiego? No kto zablysnie?

          Jezeli sie nie uwazalo na matematyce albo chce sie zrobic z czlowieka barana to
          dolicza sie rurki i zeberka zamiast je rowniez opomiarowac.
          • bigos_kk Re: Piotrkowska Spółdzielnia Mieszkaniowa 05.09.06, 13:56

            > Wiec uklada sie proporcje:
            > Y - X
            > Z - $
            > i niewiadomą $ oblicza ze wzoru jakiego? No kto zablysnie?

            $ = (Z*X/Y)*a+b+c+r+t, gdzie:
            a, b, c - współczynniki uwzględniające pensje zarządu PSM, zakupu sprzętu
            komuterowego po zawyżonych cenach i inne nieprzewidziane koszty.
            r - koszt ciepła oddanego przez rurki
            t - koszt podgrzewania trawników przez źle zaizolowane ciepłociągi.

            A biedny lokator niech marznie i płaci, a gdyby przypadkiem mu strzeliło do
            łba, żeby wymienić okna przed wymyślonym przez PSM terminem 30 lat od
            wybudowania bloku, to niech sobie sam wymienia, a refundację kosztów - może
            50%, a może 0% (bo się w miedzyczasie regulamin może zmienić 7 razy) - otrzyma
            za 9 lat (jak dożyje).
            Ciekawe jak to robią w SM im. Słowackiego, że zwracają lokatorom 80% kosztów
            wymiany i to nawet po 2 miesiącach???
        • sticker1 ...w przyszłym roku opłata za zbyt szczelne okna!! 05.09.06, 21:09
          Szanowny Panie co w przyszłym roku wymyśli złodziejska firma PSM??
          Czy będziecie mierzyć ciepłotę podłogi?
          Doliczycie dodatkową opłatę za ciepłą wodę, przecież ona też płynie rurkami?
          Co do zmiany regulaminu to gdyby znał Pan Prawo Spółdzielcze (na Pana stanowisku
          to chyba powinien być obowiązek) wiedziałby Pan, że spółdzielnia ma
          OBOWIĄZEK!!!!!!! zawiadomić lokatorów o zmianie regulaminu, a nie wywiesić coś
          na drzwiach i uważać, że każdy po pracy zamiast iść do domu biegnie do swej
          "ukochanej" spółdzielni czytać kartki na drzwiach!!!
          Bo zapewniam, że w naszej klatce żadnej zmiany regulaminu nie było.
          Czy jeśli np. operator sieci komórkowej zmienia cennik to Pana informuje w
          formie pisemnej, czy też twierdzi, że mógł Pan sobie przyjechać do Warszawy i
          wyczytać to na drzwiach???
      • bigos_kk Re: Piotrkowska Spółdzielnia Mieszkaniowa 09.10.06, 10:30
        Może ktoś się orientuje, jak wygląda to od strony prawnej - czy można taką
        opłatę za ciepło, którego nie zużyłem (ponieważ miałem w czasie remontu
        miesszkania zdemontowany grzejnik w łazience) podciągnąć pod wyłudzienie i co
        na to organa ścigania?
        • sticker1 można.. 10.10.06, 19:13
          W przypadku zebrania większej ilości członków jest to jak najbardziej realne i
          możliwe aby spółdzielnia wytłumaczyła swoje postępowanie i ewentualnie poniosła
          kosekwencje wyłudzania opłat.
          Bo jak inaczej nazwać pobieranie opłat za rurki w łazience, a w innych pokojach
          już nie?
          W przypadku pojedynczym na nic się to nie zda, gdyż Prokuratura umorzy
          postępowanie ze względu na znikomą szkodliwość.
    • o-bla-di-o-bla-da ...uwagi krytyczne lub kreatywne... 04.09.06, 22:14
      bmpo napisał:

      Niniejszym zapraszam do zgłaszania uwag krytycznych lub kreatywnych
      dotyczących PSM na adres bmpo@gazeta.pl
      Postaram się w miarę możliwości na wszystkie reagować.
      Z poważaniem Marek Potrzebowski Przewodniczący Rady Nadzorczej PSM

      Szanowny Pan MAREK POTRZEBOWSKI
      Przewodniczący Rady Nadzorczej PSM

      Zamiast realizować chybione pomysły przez internet i miast ośmieszać się na
      łamach "7 dni" proponuję, abyśmy się spotkali i chętnie będę Pana Cicerone po
      zasobach Waszej Szanownej Spółdzielni.

      Najpierw pójdziemy sobie np. na ul. Poprzeczną lub na sąsiednie. Tam na chybił
      trafił wybierze mi Pan 2 bloki (nie ja Panu, proszę zauważyć, tylko Pan mnie).
      I ja w ramach - jak Pan to ładnie ujął - uwag krytycznych lub kreatywnych -
      wskażę Panu palcem, jakie katastrofalne są tam zaniedbanmia ze strony
      spółdzielni. Obleje się Pan rumieńcem palącego wstydu.

      Potem udamy się w rejon bloków przy ul. Kostromkiej albo Belzackiej, gdzie
      dokona Pan wyboru następnych dwóch budynków. Tam też wysłucha Pan kolejnej
      partii "uwag krytycznych lub kreatywnych". Jeżeli po tej części rekonesansu nie
      zdecyduje Pan o honorowym złożeniu urzędu Przewodniczącego Rady Nadzorczej PSM,
      to przejdziemy dalej, np.

      na... osiedle Wyzwolenia, gdzie w wytypowanych przez siebie kolejnych dwóch
      blokach ugnie się Pan pod ciężarem jeszcze jednej transzy moich "uwag
      krytycznych lub kreatywnych".

      No, a jeżeli po tej całej wycieczce nie zechce Pan sobie odebrać życia, to...
      ja już nie wiem, czego Pana nauczyli Ś.P. Wielcy Nauczyciele w I LO im. Króla
      B. Chrobrego, potem na prestiżowych studiach, a także gdzie poszły nauki o
      zwykłej przyzwoitości ks. prałata Tadeusza w kościele Panien Dominikanek.

      Szanowny Panie Przewodniczący Potrzebowski!
      Proszę nie zapomnieć ze sobą zabrać na tę naszą poznawczą eskapadę doraźną
      ekipę czystościowo - remontową w składzie jak niżej:

      1. konserwator powierzchni płaskich (sprzątaczka) - szt. 2 oraz kubły i ścierki
      2. konserwator ślusarz - szt. 1
      3. konserwator elektryk - szt. 1 oraz żarówek szt. 50, wyłączników szt. 28
      4. konserwator hydraulik - szt. 1
      5. malarz - szt. 1 oraz pędzel i trochę farby
      6. ewentualnie - prezes Zarządu PSM - szt. 1
      7. ewentualnie wiceprezes Zarządu PSM - szt. 1

      W trybie doraźnym część moich "uwag krytycznych lub kreatywnych" usunięta
      zostanie od ręki! W trakcie tego krótkiego obchodu ze mną zobaczycie to, co
      omijacie od lat, co woła o pomstę do nieba, a czego nie zobaczycie, siedząc
      przy kompie!

      Z poważaniem
      Pana oddany Cicerone


    • o-bla-di-o-bla-da Re: Piotrkowska Spółdzielnia Mieszkaniowa 06.09.06, 12:38
      Szanowny Pan MAREK POTRZEBOWSKI
      Przewodniczący Rady Nadzorczej PSM

      I po co było robić zadymę, Panie Szanowny?
      Coś próbujesz Pan rozpętać, a kiedy przychodzi do konkretów, to chowasz Pan
      głowę w pasek i strusia udajesz! Złożyłem Panu Szanownemu propozycję, a Pan nic.
      Ja Panu tak radzę,życzliwie całkiem: Pan żeś porządny człowiek, ja to wiem.
      Więc daj sobie Pan spokój z tym przewodniczeniem tej PSM. Nie obciążaj Pan
      sobie sumienia i dobrego jeszcze imienia działalnością w tej organizacji i
      współpracą z ludźmi z nią związanymi. To - szczególnie dla Pana - obciach!
      Obciach!

      Życzliwy Panu Cicerone

      • bmpo Re: Piotrkowska Spółdzielnia Mieszkaniowa 07.09.06, 22:58
        > Zamiast realizować chybione pomysły przez internet
        Traktuję ten kanał informacji jako jeden z wielu. Czy chybiony to się okaże,
        ale czyż nie szuka się "jednej zabłąkanej owieczki" ?

        > i miast ośmieszać się na
        > łamach "7 dni" proponuję,
        wywiady z Panią Aleksandrą Tyczyńską są nie autoryzowane. Ponadto proszę
        wskazać elementy "ośmieszające"

        > abyśmy się spotkali i chętnie będę Pana Cicerone po
        > zasobach Waszej Szanownej Spółdzielni.
        Pisząc "Waszej" rozumiem, że jest Pan spoza PSM. Dziękuję za zainteresowanie.


        > Jeżeli po tej części rekonesansu nie zdecyduje Pan o honorowym złożeniu
        >urzędu Przewodniczącego Rady Nadzorczej PSM,
        Kandydowałem, zostałem wybrany - nie mogę zawieść wyborców to dopiero byłoby
        nie honorowe

        > No, a jeżeli po tej całej wycieczce nie zechce Pan sobie odebrać życia, to...
        życie jeszcze mi miłe, więc nawet po wycieczce wg Pana scenariusza stawiam na
        życie

        > ja już nie wiem, czego Pana nauczyli Ś.P. Wielcy Nauczyciele w I LO im. Króla
        > B. Chrobrego, potem na prestiżowych studiach, a także gdzie poszły nauki o
        > zwykłej przyzwoitości ks. prałata Tadeusza w kościele Panien Dominikanek.
        >
        studiach ukończyłem, ale czy presiżowe ? Co do przyzwoitości nie mam sobie nic
        do zarzucenia. Może Pan coś wie, ale proszę o konkrety. Czyżby widział Pan mnie
        pijanego, lub biorącego łapówkę ?

        Proszę o konkretne uwagi. Ja kiedy zauważałem jakieś niedociągnięcia ze strony
        spółdzielni w swoim otoczeniu od zawsze zgłaszałem je w administracji. Zgadzam
        się, że to administracja powinna zauważyć spaloną żarówkę i śmieci. Mam
        nadzieję, że tak będzie. W ostatnich dniach zostały dokonane zmiany w
        administracji PSM. Zarząd liczy, że przyniesie to oczekiwane efekty.

        > I po co było robić zadymę, Panie Szanowny?
        > Coś próbujesz Pan rozpętać, a kiedy przychodzi do konkretów, to chowasz Pan
        > głowę w pasek i strusia udajesz!
        Spokojnie. Nie samą spółdzielnią i Internetem człowiek żyje :-)

        >Złożyłem Panu Szanownemu propozycję, a Pan nic
        Być może się znamy, bo jakieś szczegóły Pan o mnie wie. Ale propozycję mogę
        przyjąć od osoby która nie kryje się pod pseudonimem.

        > Ja Panu tak radzę,życzliwie całkiem: Pan żeś porządny człowiek, ja to wiem.
        > Więc daj sobie Pan spokój z tym przewodniczeniem tej PSM. Nie obciążaj Pan
        > sobie sumienia i dobrego jeszcze imienia działalnością w tej organizacji i
        > współpracą z ludźmi z nią związanymi. To - szczególnie dla Pana - obciach!
        > Obciach!
        W Radzie Nadzorczej jestem od kilku lat, a w poprzedniej kadencji byłem
        zastępcą przewodniczącego. Dziękuję za dobre słowo o mnie i mam tę nadzieję że
        ja jako "porządny" zaszczepię to innym, a sam się "nie popsuję". Co do
        Spółdzielni to moim zdaniem najważniejsze są opinie lustratorów i biegłych
        badających bilans, a te są więcej niż pozytywne. Biegli od kilku lat stawiają
        PSM w czołówce spółdzielni które badają, a robią to w kilkudziesięciu. Na
        podkreślenie zasługuje również fakt nie korzystania od co najmniej 10 lat z
        kredytów bankowych.

        > Życzliwy Panu Cicerone
        Dzięki za życzliwość
        • sticker1 Re: Piotrkowska Spółdzielnia Mieszkaniowa 07.09.06, 23:10
          bmpo napisał:

          > Biegli od kilku lat stawiają
          > PSM w czołówce spółdzielni które badają, a robią to w kilkudziesięciu. Na
          > podkreślenie zasługuje również fakt nie korzystania od co najmniej 10 lat z
          > kredytów bankowych.

          Szanowny Panie, a to się uśmiałem.
          Cóż to za biegli skoro w Piotrowie tajemnicą poliszynela jest fakt , że
          najgorzej gdzie można trafić kupując mieszkanie, to PSM.
          Moi znajomi m.in. pod tym kątem kupowali mieszkanie.
          Kredytów spółdzielnia nie zaciąga bo jako jedyna ma tak argiczne warunki
          odnośnie wymiany okien, a także corocznego "strzyżenia owieczek" przy
          rozliczeniu ogrzewania.
          Nie zastanawia Pana fakt czemu tylko w PSM są regularne "afery" rozliczeniowe
          ciepła??
          Nie ma tego w innych spółdzielniach, chociażby dużo porządniejszej Słowackiego?
        • bigos_kk Re: Piotrkowska Spółdzielnia Mieszkaniowa 08.09.06, 07:58
          > W ostatnich dniach zostały dokonane zmiany w
          > administracji PSM. Zarząd liczy, że przyniesie to oczekiwane efekty.

          Zauważyłem ostatnio zmianę: z ul. Nałkowskiej przy Trzcińskiej zniknął kontener
          na śmieci, bo podobno "ludzie z miasta" podrzucali śmieci. Jak sięokazuje
          problem wcale nie zniknął - worki ze śmiecami dalej leżą w miejscu, gdzie stał
          kontener, a mieszkańcy bloków muszą dreptać 150m do następnego kontenera.
          Zastanawiam się czasem czy to spółdzielnia jest dla ludzi, bo po tym co się
          dzieje w PSM widać, że jest odwrotnie.

          Kolejny przykład - plac zabaw prz ul. Trzcińskiej.
          Po kilku wypadkach na placach zabaw były w całej Polsce przeprowadzane kontrole
          takich miejsc, ale chyba nie tego:
          1. Z piasku pod drabinkami wystaje około 5-centymetrowy kątownik w betonie.
          Skóra mi ścierpła, gdy pomyślałem, co by było, gdyby jakieś dziecko spadło na
          ów kątownik...
          2. Stojąca obok ścianka ze sklejki do wspinania lekko się wypaczyła od wody i 2
          górne wkręty wyrwały się i już nie łączą ścianki z konstrukcją.
          3. Wschodnia furtka na ww. plac - rozstaw słupków jest o jakieś 5 cm za duży -
          furtki nie da się skutecznie zamnknąć, żeby zabezpieczyć plac zabaw przed
          srającymi wszędzie psami.

          A wystarczy pan Zdzisio ze szpadlem i pan Henio z wiertarką i 2 śrubami do
          drewna - koszt jakieś 60 groszy, żeby poprawić bezpieczeństwo na ww. placu.
          No ale z Belzackiej 66 tego nie widać...
            • bigos_kk Re: Piotrkowska Spółdzielnia Mieszkaniowa 25.09.06, 08:42
              bmpo napisał:

              > Z informacji uzyskanych od Zarządu wynika, że prawie wszystkie problemy
              > wymienione w poście zostały załatwione. Pozostała do reperacji furtka do
              placu
              > zabaw. Będzie naprawiona w najbliższym czasie.

              A kiedy nastąpni ten najbliższy czas??? Bo 22. września, czyli 10 dni po
              Pańskiej odpowiedzi sytuacja z ww. furtką była bez zmian!!!

              I jeszcze jedno - na trawniku między blokiem 28 przy ul. Zofii Nałkowskiej 50 a
              hipermarketem Carrefoor w 2 miejscach można znaleźć niebezpieczne rzeczy:
              - na wprost szczytu bloku wystający z trawnika drut zbrojeniowy o długości
              jakieś 25 cm
              - przy schodkach prowadzących od ww. bloku do Carefoura leży płyta betonowa z 2
              wystającymi drutami.
              Sądząc po wieku bloku leży tak co najmniej 20 lat i jakoś nikomu nie
              przeszkadza. Ciekawe, kto by poszedł siedzieć za wieloletnie zaniedbanie, jeśli
              by na taki wystający drut przewróciło się jakieś dziecko??
              Podobna płyta leży też przy południowym zboczu górki przy ul. Trzcińskiej/
              Nałkowskiej.
              • bmpo Re: Piotrkowska Spółdzielnia Mieszkaniowa 26.09.06, 23:14
                Dziękuję za informację.

                Mam tylko wrażenie, że z takimi problemami mieszkańcy - członkowie spółdzielni
                powinni zwracać się do administracji osiedla, a dopiero po bezskutecznym
                działaniu interweniować wyżej. Rozumiem, że tak jest łatwiej i wyciągam
                wniosek, że administracja spóldzielni, zarząd powinny mieć również "okienko"
                internetowe do zgłaszanie skarg, wniosków i zażaleń.
                • bigos_kk Re: Piotrkowska Spółdzielnia Mieszkaniowa 27.09.06, 07:19
                  Sęk w tym, że zgłaszałem to administracji już co najmniej 3 razy - mówię o
                  placu zabaw przy ul. Trzcińskiej. Sam Pan widzi jaka jest reakcja.

                  No to jeszcze 1 pytanie: dlaczego PSM wysypuje piasek do posypywania chodników
                  zimą na trawniki? Jak do się ma do ochrony środowiska??
                  Podam przykład - ul. Trzcińskiej 1 bl. 19 - kupa piachu wysypana na środek
                  trawnika: img220.imageshack.us/img220/336/trzcinskiejtu9.jpg
                  Zdjęcie to zrobiłem 10.12.2005.
                  Dlaczego nie wysypano tego piachu w nieużywanej przez nikogo betonowej zatoczce
                  na lewo od widocznego w tle trzepaka, tylko bezmyślnie zasypano kawałek
                  trawnika. Obecnie pozostałości tego piasku - na oko jakieś 50% widocznej kupki
                  zarosły trawą i zapewne już za kilka tygodni pojawi się tu kolejna wywrotka z
                  piaskiem. Jak długo jeszcze w PSM panować będzie taki bałągan i bezmyślność???
                  • bmpo Re: Piotrkowska Spółdzielnia Mieszkaniowa 27.09.06, 23:55
                    bigos_kk napisał:

                    > Sęk w tym, że zgłaszałem to administracji już co najmniej 3 razy - mówię o
                    > placu zabaw przy ul. Trzcińskiej. Sam Pan widzi jaka jest reakcja.
                    Czy były to zgłoszenia telefoniczne, czy osobiście Pan to uczynił. Chcę
                    zlokalizować zgłoszenia i ustalić jaki jest zapis o ich załatwieniu.


                    > No to jeszcze 1 pytanie: dlaczego PSM wysypuje piasek do posypywania
                    chodników
                    > zimą na trawniki? Jak do się ma do ochrony środowiska??
                    > Podam przykład - ul. Trzcińskiej 1 bl. 19 - kupa piachu wysypana na środek
                    > trawnika: img220.imageshack.us/img220/336/trzcinskiejtu9.jpg
                    > Zdjęcie to zrobiłem 10.12.2005.
                    > Dlaczego nie wysypano tego piachu w nieużywanej przez nikogo betonowej
                    zatoczce
                    >
                    > na lewo od widocznego w tle trzepaka, tylko bezmyślnie zasypano kawałek
                    > trawnika. Obecnie pozostałości tego piasku - na oko jakieś 50% widocznej
                    kupki
                    > zarosły trawą i zapewne już za kilka tygodni pojawi się tu kolejna wywrotka z
                    > piaskiem. Jak długo jeszcze w PSM panować będzie taki bałągan i bezmyślność???
                    Poczekajmy na wyjaśnienia osób odpowiedzialnych.
                    • bigos_kk Re: Piotrkowska Spółdzielnia Mieszkaniowa 22.12.06, 10:15
                      A to już taka nowa, świecka tradycja - chodniki donikąd, osiedlowe uliczki o
                      szerokości 2,5m - większość jednokierunkowych, żeby maksymalnie utrudnić życie
                      mieszkańcom. Pod niektóre bloki nie ma dojazdu - w razie potrzeby trzeba jechać
                      po chodniku, bo chyba nikt nie będzie niósł szafy 50 m od parkingu do bloku.
                      Ale PSM to zwisa i powiewa - po co układać jakieś chodniki, czy prostować
                      pokręcone osiedlowe uliczki - lepiej siedzieć w ciepłym biurze na Belzackiej i
                      pierdzieć w fotel, patrząc na laptopie HP na nową stronę:
                      www.psmpt.com.pl, z której wynika, że wg 43,9% mieszkańców PSM spełnia
                      oczekiwania swoich lokatorów. Chyba sami sobie codziennie te punkty
                      nabijają. ;)
    • czereslaw Parę uwag... 08.09.06, 18:57
      Witam ponownie!
      Cieszę się, że Pan odpisuje w tym wątku, brawa za odwagę, bo dotąd nikt nie
      kwapił się z poruszeniem dyskusji o PSM. Zebrałem myśli i chcę zapytać Pana o
      kilka spraw związanych z działalnością PSM.

      1. Między blokami 11 i 12 przy ul.Belzackiej 49/57 kilka dni temu zakończył się
      gruntowny remont budynku, w którym mieszczą się garaże. Chciałem dowiedzieć się,
      jakie zyski miesięcznie uzyskuje PSM z opłat za użytkowanie tychże? Kto trzyma
      tam swoje samochody? Nie wiem czy to prawda, ale widuję tam osoby, które
      spotykam również w siedzibie PSM... Ile pieniędzy PSM pobierała swego czasu od
      osoby, która w tym budynku prowadziła punkt tapicerski? Czy taki remont, jaki
      został wykonany - odnowienie zewnętrzne, nowe rynny, itp. jest ważniejszy niż
      odnownienie zaniedbanych i często zdewastowanych klatek, itp?

      2. W jednej z klatek bloku 12 zauważyłem pozabijane gwoździami okna na klatce
      schodowej. To nie jest zgodne z przepisami przeciwpożarowymi, na klatkach
      schodowych okna powinny się otwierać nie tylko w chwili zagrożenia. Czy tym się
      ktoś zainteresuje? PSM czy może lepiej odpowiednie służby?

      3. Chciałem się dowiedzieć czy osoba dokonująca odczytów wodomierzy co jakiś
      czas w blokach robi to w godzinach pracy (po obserwacji widać, że czasu ma
      sporo), czy też inkasuje za to dodatkowe pieniądze?

      4. Pisałem w poprzedniej mojej wypowiedzi o porządkach przed blokami i na
      klatkach. Czy nie byłoby lepszym rozwiązaniem zatrudnienie osoby sprzątającej na
      godziny od angażowania osoby, która zasłynęła chyba tylko tym, że z powodu jej
      urlopu PSM zawiesiła na tablicach specjalne ogłoszenia? W parę godzin można
      wysprzątać cudnie tereny wokół bloku, wymyć okna i schody. Gdzie tu logika?

      5. Doceniam to, że coś się dzieje odnośnie prowadzonych robót - wymiana rynien,
      prace na dachu. Ale rynny zostały położone niedokładnie, w czasie obecnych
      opadów deszczu woda przecieka i spada strumieniami wprost na parapety. Stare,
      choć wyglądały bardzo źle, to jednak były bardziej szczelne od tych nowych.

      6. Na jakiej podstawie PSM decyduje o wycince pięknych drzew rosnących przy
      blokach? Scinane są zarówno te większe jak i dużo mniejsze, na pewno nie
      sprawiające zagrożenia. Czasem odnoszę wrażenie, że chodzi o to, by "gospodarz
      domu" miał mniej sprzątania liści, itp. To przykre, bo z taką polityką to ładne
      otoczenie bloków zostanie całkowicie powycinane. Jeśli pewnego dnia okazałe dęby
      rosnące na skwerze zostaną wycięte, to będzie to już szczyt.. sam nie wiem
      czego, brak słów...

      To tyle jak na początek. Jeśli zauważę coś jeszcze, to na pewno dam znać.
      Pozdrawiam serdecznie!
      • bmpo Re: Parę uwag... 12.09.06, 23:32
        czereslaw napisał:

        > Witam ponownie!
        > Cieszę się, że Pan odpisuje w tym wątku, brawa za odwagę, bo dotąd nikt nie
        > kwapił się z poruszeniem dyskusji o PSM.
        Dziękuję za uznanie. Będę się starał.

        > 1. Między blokami 11 i 12 przy ul.Belzackiej 49/57 kilka dni temu zakończył
        się
        > gruntowny remont budynku, w którym mieszczą się garaże. Chciałem dowiedzieć
        się
        > ,
        > jakie zyski miesięcznie uzyskuje PSM z opłat za użytkowanie tychże? Kto trzyma
        > tam swoje samochody? Nie wiem czy to prawda, ale widuję tam osoby, które
        > spotykam również w siedzibie PSM... Ile pieniędzy PSM pobierała swego czasu
        od
        > osoby, która w tym budynku prowadziła punkt tapicerski? Czy taki remont, jaki
        > został wykonany - odnowienie zewnętrzne, nowe rynny, itp. jest ważniejszy niż
        > odnownienie zaniedbanych i często zdewastowanych klatek, itp?
        Remont budynku był planowany bo lał się dach. Pomieszczenia odkąd nie są
        wykorzystywane przez PSM wynajmowane są w drodze przetargu. Tapicer zrezygnował
        (stawka 2,20 za m2). Jego następca wyłoniony w drodze przetargu (2,35 zł za m2)

        > 2. W jednej z klatek bloku 12 zauważyłem pozabijane gwoździami okna na klatce
        > schodowej. To nie jest zgodne z przepisami przeciwpożarowymi, na klatkach
        > schodowych okna powinny się otwierać nie tylko w chwili zagrożenia. Czy tym
        się
        > ktoś zainteresuje? PSM czy może lepiej odpowiednie służby?
        Aktualnie wykonywany jest remont dachu (firma zewnętrzna) - proszę o zgłaszanie
        ewentualnych uwag do Administracji lub Zarządu. W następnej kolejności będzie
        przegląd okien i ich naprawa (wymiana), zimą malowanie klatek.

        >
        > 3. Chciałem się dowiedzieć czy osoba dokonująca odczytów wodomierzy co jakiś
        > czas w blokach robi to w godzinach pracy (po obserwacji widać, że czasu ma
        > sporo), czy też inkasuje za to dodatkowe pieniądze?
        Odczyt wodomierzy winien być dokonywany po godzinach pracy. Być może osoba
        dokonująca odczytów wzięła urlop lub odbiór godzin. Czynność ta jest opłacana
        ryczałtem od mieszkania w wysokości 50gr

        > 4. Pisałem w poprzedniej mojej wypowiedzi o porządkach przed blokami i na
        > klatkach. Czy nie byłoby lepszym rozwiązaniem zatrudnienie osoby sprzątającej
        > na
        > godziny od angażowania osoby, która zasłynęła chyba tylko tym, że z powodu jej
        > urlopu PSM zawiesiła na tablicach specjalne ogłoszenia? W parę godzin można
        > wysprzątać cudnie tereny wokół bloku, wymyć okna i schody. Gdzie tu logika?
        Zarząd czyta również to forum.


        > 5. Doceniam to, że coś się dzieje odnośnie prowadzonych robót - wymiana
        rynien,
        > prace na dachu. Ale rynny zostały położone niedokładnie, w czasie obecnych
        > opadów deszczu woda przecieka i spada strumieniami wprost na parapety. Stare,
        > choć wyglądały bardzo źle, to jednak były bardziej szczelne od tych nowych.
        Patrz odpowiedź do p. 2 i 4

        > 6. Na jakiej podstawie PSM decyduje o wycince pięknych drzew rosnących przy
        > blokach? Scinane są zarówno te większe jak i dużo mniejsze, na pewno nie
        > sprawiające zagrożenia. Czasem odnoszę wrażenie, że chodzi o to, by "gospodarz
        > domu" miał mniej sprzątania liści, itp. To przykre, bo z taką polityką to
        > ładne otoczenie bloków zostanie całkowicie powycinane. Jeśli pewnego dnia
        > okazałe dęby
        > rosnące na skwerze zostaną wycięte, to będzie to już szczyt.. sam nie wiem
        > czego, brak słów...
        Zostały wycięte topole, które są drzewami kruchymi II kategorii. Te akurat
        zagrażały bezpieczeństwu. Żadne drzewo nie może być wycięte bez pozytywnej
        decyzji ochrony środowiska. W zamian posadzono 11 nowych drzew. Dbajmy o nie.

        > Pozdrawiam serdecznie!
        Odwzajemniam pozdrowienia.
        • czereslaw Re: Parę uwag... 09.10.06, 21:16
          Szanowny Panie!
          Opisane przeze mnie bloki mają już nowego gospodarza domu. Nowa pani, która
          zajmuje się sprzątaniem robi to co prawda dopiero kilka dni ale już widać
          poprawę, sprzątane są klatki, itp. Zobaczymy jak będzie dalej. Zapewne jest to
          również efekt tej dyskusji więc serdecznie Panu dziękuję. Doceniam i pozdrawiam!
    • bmpo Apel ! 12.09.06, 23:49
      Dziękuję za dotychczasowy udział w dyskusji zwłaszcza za kulturalne wyrażanie
      się. Przygotowuję dłuższe wyjaśnienie dotyczące rozliczenia za CO.
      Proszę o zgłaszanie wszelkich uwag typu "Brudno, coś się popsuło" bezpośrednio
      do administracji. Dopiero brak reakcji winien być przesłanką do interwencji
      w "wyższej instancj" Telefon do PSM 446497852.
    • bmpo Informacja na temat metodyki rozliczenia ciepła 16.09.06, 00:24
      Informacja na temat metodyki rozliczenia ciepła w PSM.
      Sądząc po wyżej umieszczonych wpisach nikła jest znajomość tematu w związku z
      powyższym przedstawiam zasady rozliczania ciepła.

      1. PSM, podobnie jak wszyscy odbiorcy ciepła z MZGK, otrzymuje dwa rodzaje
      faktur za dostarczane ciepło. Pierwsza jako opłata stała za dostarczone ciepło.
      Na druku naliczeń czynszowych są to pozycje „Opłata stała za moc C.O.” – 0,55
      zł/mkw i „Opłata stała za C.W.” – 4,90 zł za mieszkanie. Są to koszty ponoszone
      przez odbiorców przez cały rok i niezależne od ilości zużytej energii cieplnej.
      Drugi rodzaj faktur jest odzwierciedleniem faktycznie zużytego ciepła i ze swej
      istoty w okresie grzewczym obejmuje należność za zużytą energię cieplną do
      podgrzania zimnej wody i ogrzania wody do centralnego ogrzewania. W okresie
      maj – wrzesień jedynie za energię cieplną na potrzeby ciepłej wody. Jest
      oczywiste, że interesują nas jedynie te drugie faktury.
      2. W celu rozliczenia centralnego ogrzewania od ogólnej kwoty wynikającej
      z faktur (tych drugich) za dostarczoną energię odejmowane są kwoty wynikające z
      naliczeń za podgrzanie wody do celów bytowych (CW), oczywiście gdy jest ciepła
      woda z ciepłowni, oraz kwoty od osób płacących za CO ryczałtem. Pozostała po
      tym działaniu kwota jest rozliczana na mieszkańców mających podzielniki CO.
      3. Do sezonu grzewczego 2004/2005 włącznie 30% tak obliczonej kwoty była
      rozliczana na mkw jako koszt zużytego ciepła na klatkach schodowych, pralniach,
      suszarniach, stratach na przesyle w piwnicach, pionach no i oczywiście w
      nieopomiarowanych łazienkach. Pozostałe 70% było rozliczane proporcjonalnie do
      ilości wykazanych punktów na podzielnikach. Jednakże na przestrzeni kilku lat
      zostało zaobserwowane zjawisko podobnego zużycia energii w GJ, przy
      zdecydowanie malejącej ilości punktów z podzielników. Powodowało to podnoszenie
      się ceny za 1 punkt z podzielnika. Wyciągnięto wniosek, że powodem takiego
      stanu rzeczy jest minimalizowanie zużycia ciepła poprzez grzejniki
      opomiarowane, a zwiększanie poprzez nieopomiarowane czyli łazienki tj.
      zamykanie zaworów przy grzejnikach i otwieranie drzwi do łazienek. Trudno
      odmówić racjonalności takiego postępowania, jednak działanie to powodowało
      nadmierne „nagradzanie” przesadnie oszczędzających, a tym samym „karanie”
      korzystających normalnie. Można sobie wyobrazić, że wszyscy grzeją się jedynie
      łazienkami – suma punktów z podzielników np. w bloku wynosi zero, a przecież
      jakieś zużycie będzie. 30% zostałoby rozliczone na mkw, a co z pozostałymi 70%
      procentami ? Rozpatrzmy sytuację, gdy jeden z mieszkańców zapomni się i będzie
      miał 1 punkt. I co ? Ma zapłacić za 70 % zużycia ???
      • fabis53 Re: Informacja na temat metodyki rozliczenia ciep 16.09.06, 09:58
        Witam! Tak przyglądam się tej dyskusji i widząc Pana tłumaczenia pragnę zapytać
        o jedną sprawę. A mianowicie - jakie zużycie ciepła generuje siedziba PSM?
        Wchodząc zimą do siedziby spółdzielni celem uiszczenia opłat wiele osób niemal
        mdleje z panującego wewnątrz gorąca. Szanowny Panie - niedługo opomiarujecie
        ciała członków PSM, bo oddają ciepło w mieszkaniach a sami grzejecie na maxa
        przez kilka miesięcy. Czy to jest w porządku?
        • bmpo Re: Informacja na temat metodyki rozliczenia ciep 17.09.06, 00:05
          Korytarz na którym czekają osoby chcąc dokonać wpłaty czynszu w kasie jest
          integralną częścią biura i powinna być tam temperatura ok 18 - 20 stopni.
          Petenci przybywają ciepło ubrani, wszak przychodzą z mrozu. Proponuję chociaż
          rozpiąć kożuch, a może dokonać wpłaty przelewem.
          Grzejniki w Kwadracie są również opomiarowane, bo większość powierzchni jest
          wynajmowana i trzeba podzielić koszty na wszystkich użytkowników.
          A swoją drogą w sezonie sprawdzę jaka jest temperatura na korytarzu, jeśli
          można proszę o przypomnienie.
    • bmpo Informacja na temat metodyki rozliczenia ciepła cd 16.09.06, 00:25
      4. W związku z powyższym, oraz wykonując uchwały Zebrania Przedstawicieli
      Członków, które były zainspirowane wnioskami na zebraniach Grup Członkowskich,
      Rada Nadzorcza PSM uchwaliła nowy Regulamin rozliczania kosztów dostarczania
      ciepła, obowiązujący od sezonu grzewczego 2005/2006. PSM zleciła inwentaryzację
      elementów grzejnych w łazienkach, a jest tego spora różnorodność od zwykłych
      żeberek po rury 2,5 calowe tzw. świece. Firma zewnętrzna obliczyła moc każdego
      z rodzaju elementów grzewczych. Zamontowano również grzejnik wzorcowy o znanej
      mocy cieplnej, z podzielnikiem, bez możliwości regulacji przepływu wody. Za
      sezon grzewczy 2005/2006 obliczono że na 1 W mocy grzejnika wypada 1,3 punktu.
      Pozwoliło to na oszacowanie ilości energii cieplnej wydzielonej przez grzejniki
      w łazienkach i doliczenie obliczonych w ten sposób punktów do punktów
      odczytanych z podzielników. Jednocześnie zmniejszono z 30% do 25% udział
      kosztów stałych. Dalsze obliczenia odbyły się podobnie tzn 75% kosztów
      rozliczono proporcjonalnie do ilości punktów, oczywiście łącznie z łazienkami.
      Działanie takie pozwoliło na sprawiedliwszy podział kosztów.
      5. Odnosząc się do zarzutu słabego, czy wręcz żadnego informowania
      członków spółdzielni o zmianie regulaminu podaję, że :
      · pierwsza wzmianka o planach zmian została podana w nr 41 Informatora
      PSM w kwietniu 2005.
      · informacja o uchwaleniu Regulaminu została zamieszczona w nr 42
      Informatora PSM w lipcu 2005 i 43 w październiku 2005.
      · również w lipcu został regulamin wywieszony w gablotach na klatkach
      schodowych oraz w siedzibie spółdzielni i administracjach
      · O nowym regulaminie pisała redaktor A.Tyczyńska 26 sierpnia 2005 roku w
      7 Dniach
      Jak widać możliwości zapoznania się było sporo, ale po prostu „trzeba chcieć”.
      Propozycja dostarczania regulaminów każdemu członkowi Spółdzielni wiąże się z
      kosztami. Proszę przybyć na Zebranie Grupy Członkowskiej (odbywają się
      zazwyczaj na przełomie kwietnia i maja) i zgłosić taki wniosek.
      6. W związku z napływającymi do PSM wnioskami o opomiarowanie łazienek
      prawdopodobnie taka operacja będzie możliwa. Zarząd i administracja udzielają
      informacji w indywidualnych sprawach. Nasuwa się pytanie czy nadmierne
      oszczędzanie na cieple nie spowoduje pogorszenia stanu technicznego mieszkań
      np. pojawienia się grzyba w mieszkaniach. Należy zauważyć, że zgodnie z
      aktualnymi przepisami termozawory winny otwierać się czyli uruchamiać grzejnik
      już przy 16 stopniach C. Ma to zapobiegać nadmiernemu wychłodzeniu mieszkań.
      7. W Spółdzielni Słowackiego od kilkunastu lat funkcjonują podzielniki
      wyparkowe, a rozliczenie robi sama spółdzielnia. Polacy są narodem który nie
      lubi zmian, a „afery rozliczeniowe z ciepłem”, jak to nazywa jeden z
      forumowiczów, były na skutek zmian w sposobie rozliczania. Uważam, że obecny
      sposób rozliczenia jest najbardziej sprawiedliwy z dotychczas obowiązujących,
      jednak jeżeli ktoś ma jeszcze lepsze i realne rozwiązanie zapraszam do jego
      zaprezentowania.
      8. Zdecydowanie dementuję pogląd, że spółdzielnia zarabia na CO. Jak
      wcześniej pisałem suma wpłat od mieszkańców z tytułu CO i CW musi pokryć sumę z
      wystawionych faktur przez MZGK i ani więcej, ani mniej, i nie można mówić
      o „strzyżeniu owieczek” przynajmniej przez PSM. Nazywanie Spółdzielni, Zarządu
      lub Rady Nadzorczej „złodziejami” jest nieuzasadnione, a jeżeli są na to dowody
      obywatelskim obowiązkiem jest zgłoszenie tego faktu organom ścigania i
      prokuraturze. Nasuwa się powiedzenie „Każdy sądzi według siebie”.
      Mam nadzieję, że w sposób wystarczająco jasny, choć może przydługi wyjaśniłem
      temat. Jeżeli jednak pozostały pytania, proszę o ich zadawanie.

      • karlov Re: Informacja na temat metodyki rozliczenia ciep 16.09.06, 01:31
        Panie bmpo,
        nie sposob sie z Paniem nie zgodzic, wszak opracowywal to Pan az 4 dni,
        ale do rzeczy.
        Użyjmy przykladu jednego z forumowiczow który porównał rachunki za energie
        cieplna z telefonicznymi. Niech sobie szanowny Pan wyobrazi, ze dostaje fakture
        z rozliczeniem a tam jak byk stoi, ze 70% (czy ile juz nie wnikam, jest pozno a
        ja przeczytalem calosc ;o) to koszty rozliczone zgodnie z wygadanymi minutami a
        30% to zalozenie, że szanowny Pan oszukuje i dzwoni w jakis cudowny sposob
        ktorego billingi nie sa w stanie wychwycic. Czy Pan sie nie zainteresuje?
        O ile ten przyklad jest sredni to juz przyklad z pieniedzmi na rachunku bardzo
        latwo porownac. Z banku ukradli miliony i nie wiadomo kto. Trzeba rozliczyc na
        wszystkich.

        Ja nie twierdze, ze ludzie zuzywaja 0 (slownie zero) energii cieplnej.
        Przeciez cieplo jest, mimo nieznikajacych punktow czyli skas to cieplo przyszlo
        i za to trzeba zaplacic, ale poki nie ma jasnych regul poty beda takie buty a te
        reguly bardzo latwo wprowadzic (juz byly tylko jakos komus to przeszkadzalo i
        zaczal liczyc 70/30) opomiarowujac wszystko co sie da. Rurki, grzejniki tylko
        wszystkie. Niech bedzie sprawiedliwie. A jesli liczymy jakimś bardziej lub mniej
        tajnym założeniem to spodziewajmy sie awantur, bo lud jest ciemny, ale na dolary
        łasy. Dla mnie ta cala sytuacja jest rownie prosta do rozwiazania jak afera
        orlenu, czy balagan w pzpn, ale moze ja jestem "nadludziem".

        Nie wiem czy jasno pisze bo juz padam, w wolnej chwili jeszcze tu wroce ;>
        • bmpo Re: Informacja na temat metodyki rozliczenia ciep 17.09.06, 00:33
          karlov napisał:

          > Panie bmpo,
          > nie sposob sie z Paniem nie zgodzic, wszak opracowywal to Pan az 4 dni,
          Dzięki za zgodę, a 4 dni to raczej póżne wieczory

          > ale do rzeczy.
          no właśnie

          > Użyjmy przykladu jednego z forumowiczow który porównał rachunki za energie
          > cieplna z telefonicznymi. Niech sobie szanowny Pan wyobrazi, ze dostaje
          fakture
          > z rozliczeniem a tam jak byk stoi, ze 70% (czy ile juz nie wnikam, jest pozno
          a
          > ja przeczytalem calosc ;o) to koszty rozliczone zgodnie z wygadanymi minutami
          a
          > 30% to zalozenie, że szanowny Pan oszukuje i dzwoni w jakis cudowny sposob
          > ktorego billingi nie sa w stanie wychwycic. Czy Pan sie nie zainteresuje?
          > O ile ten przyklad jest sredni to juz przyklad z pieniedzmi na rachunku bardzo
          > latwo porownac. Z banku ukradli miliony i nie wiadomo kto. Trzeba rozliczyc na
          > wszystkich.
          Czy Pan nie rozumie, czy udaje. Rozmowy telefoniczne są dokładnie
          ewidencjonowane, trochę inaczej jest ze zużyciem prądu i gazu, a inaczej wody.
          W pierwszym przypadku 100 rozmów to 100. W drugim i trzecim liczniki są w miarę
          dokładne i niedokładności wynikające z błędu pomiaru są wliczone w cenę (mam
          nadzieję, że wie Pan co to błąd pomiaru). W przypadku wody producent w
          instukcji określa błąd pomiaru ok 10% przy nowym liczniku na wodę, pod koniec
          pięcioletniego okresu dochodzi do 20%. Pytam kto ma zapłacić różnicę ? Natomiat
          urządzenia wiszące na kaloryferze są PODZIELNIKIEM a nie licznikiem. Co do
          banku ma Pan rację. Jak ktoś ukradnie milion i jest za mały zysk podnosi się
          opłatę np za przelew - płacą wszyscy.

          > Ja nie twierdze, ze ludzie zuzywaja 0 (slownie zero) energii cieplnej.
          > Przeciez cieplo jest, mimo nieznikajacych punktow czyli skas to cieplo
          przyszlo
          > i za to trzeba zaplacic, ale poki nie ma jasnych regul poty beda takie buty
          Reguły są moim zdaniem jasne, ale może niektórzy nie obejmują ich swoją
          percepcją, bo zakończyli swoją edukację na 8 klasie, albo są po prostu
          pieniaczmi i dla zasady jak ktoś mówi czarne to oni białe i na odwrót. "Nie
          piję" do Pana.

          > a te
          > reguly bardzo latwo wprowadzic (juz byly tylko jakos komus to przeszkadzalo i
          > zaczal liczyc 70/30) opomiarowujac wszystko co sie da. Rurki, grzejniki tylko
          > wszystkie. Niech bedzie sprawiedliwie.
          Moim zdanie do tego dążymy. Powtórzę co wcześniej napisałem : "Oczekuję
          realnych propozycji rozwiązania problemu"

          > A jesli liczymy jakimś bardziej lub
          > mniej
          > tajnym założeniem to spodziewajmy sie awantur, bo lud jest ciemny, ale na
          > dolary
          > łasy. Dla mnie ta cala sytuacja jest rownie prosta do rozwiazania jak afera
          > orlenu, czy balagan w pzpn, ale moze ja jestem "nadludziem".
          Czyli powołać komisję śledczą ?

          > Nie wiem czy jasno pisze bo juz padam, w wolnej chwili jeszcze tu wroce ;>
          Zapraszam.
      • sticker1 Proszę więc o demontaż tych rurek 16.09.06, 11:45
        1. Szanowny Panie, w związku z takim tłumaczeniem czy jeśli zwrócę się do
        spółdzielni o demontaż tych rurek dostanę odpowiedź pozytywną?
        Jeśli nie to jakim prawem spółdzielnia ZMUSZA mnie do posiadania czegoś, czego
        nie chcę i jeszcze każe mi za to słono płacić?
        Jeśli mogę zrezygnować z posiadania elektryczności, gazu to dlaczego nie miałbym
        mieć prawa zrezygnowania z CO tym bardziej, że opłata za ciepłą wodę mnie nie
        dotyczy ponieważ mam ogrzewanie tejże, gazowe.
        Czy ktokolwiek w tym kraju zrozumiałby tłumaczenie, że MUSZĘ coś mieć i za to
        płacić??
        Może doliczmy opłatę za posiadanie szczelnych okien, przecież prowadzą one do
        zatrzymywania ciepła, więc analogicznie ktoś to ciepło "kradnie"?!!
        Ponadto jeśli spółdzielnia nie zezwoli na demontaż tych rurek, a więc czegoś
        czego lokator sobie nie życzy i NIE STAĆ go na płacenie za wyimaginowane zyżycie
        ciepła w zasadzie zbierając kilka osób, sprawę można skierować do prokuratury,
        ponieważ nie żyjemy w buszu i wymuszanie opłat nie może być standardem w
        demokratycznym kraju.

        2. Argumentacja o otwieraniu łazienki i w ten sposób ogrzewaniu mieszkania jest
        dla mnie żałosna i niestety zapewne skonfabulowana przez osoby , które jak małe
        misie mają "małe rozumki".
        Powyższe absolutnie nie odnoszę do Pana tylko do osób o takim toku myślenia.
        Jeśli ktoś naprawdę chce to może oszukać spółdzielnię w sposób bardziej
        "wyrafinowany" i powodujący 0-we, słownie ZEROWE, zużycie.
        Tylko tu już jest kwestia uczciwości każdego obywatela, ja uważam, że jeśli
        czegoś używam to powinienem za to zapłacić, bo nikomu dzisiaj nikt nic darmo nie
        daje.
        Niestety tok rozumowania spółdzielni i traktowania każdego jak oszusta i
        złodzieja, powoli zaczyna mnie i wiele zapewne uczciwie płacących osób, jednak
        uświadamiać, że jestemy naiwny'i.
        • bmpo Re: Proszę więc o demontaż tych rurek 19.09.06, 00:39
          sticker1 napisał:

          > 1. Szanowny Panie, w związku z takim tłumaczeniem czy jeśli zwrócę się do
          > spółdzielni o demontaż tych rurek dostanę odpowiedź pozytywną?
          > Jeśli nie to jakim prawem spółdzielnia ZMUSZA mnie do posiadania czegoś, czego
          > nie chcę i jeszcze każe mi za to słono płacić?
          Mam dla Pana złą wiadomość. Niestety otrzyma Pan odpowiedź odmowną. Dlaczego ?
          Dlatego, że :
          1. Budynek tak został zaprojektowany, że są "rurki" w łazience,
          2. Należy Pan do wspólnoty która zwie się spółdzielnią i musi Pan przestrzegać
          reguł stanowionych przez statutowe organy, podobnie dlatego, że mieszka Pan w
          Polsce musi pan przestrzegać praw stanowionych przez Sejm, Radę Gminy itp.
          Oczywiście może Pan się nie zgadzać z tymi przepisami i tu ma Pan trzy
          rozwiązania :
          a) kupić sobie willę i sam sobie stanowić prawo, w przypadku Polski wyjechać np
          do Australii - ale tam też jest Parlament i stanowi prawo
          b) przybyć na Zebranie Grupy Członkowskiej i zostać wybranym na delegata, na
          Zebraniu Przedstawicieli Członków zostać wybranym do Rady Nadzorczej i
          stanowić prawo w Spółdzielni, a w Polsce startować w wyborach do Sejmu, zostać
          wybranym i stanowić prawo (mocno uprościłem problem)
          c) dalej narzekać
          Ja wybrałem opcję b), ale może się zdarzyć, że zamienimy się rolami ale ja
          zawsze pozostanę przy tej samej opcji b).

          > Jeśli mogę zrezygnować z posiadania elektryczności, gazu to dlaczego nie
          > miałbym
          > mieć prawa zrezygnowania z CO tym bardziej, że opłata za ciepłą wodę mnie nie
          > dotyczy ponieważ mam ogrzewanie tejże, gazowe.
          Owszem może Pan siedzieć po ciemku, lub przy lampie naftowej i jeść tylko zimne
          rzeczy i myć się w zimnej wodzie. Natomiast czy nie uważa Pan, że nieuczciwym
          (pisze Pan o tym niżej) jest grzanie się od sąsiadów. Myślę, że wie Pan co to
          przenikalność cieplna.

          > Czy ktokolwiek w tym kraju zrozumiałby tłumaczenie, że MUSZĘ coś mieć i za to
          > płacić??
          > Może doliczmy opłatę za posiadanie szczelnych okien, przecież prowadzą one do
          > zatrzymywania ciepła, więc analogicznie ktoś to ciepło "kradnie"?!!
          > Ponadto jeśli spółdzielnia nie zezwoli na demontaż tych rurek, a więc czegoś
          > czego lokator sobie nie życzy i NIE STAĆ go na płacenie za wyimaginowane
          > zyżycie
          > ciepła w zasadzie zbierając kilka osób, sprawę można skierować do prokuratury,
          > ponieważ nie żyjemy w buszu i wymuszanie opłat nie może być standardem w
          > demokratycznym kraju.
          W pierwszej połowie lat 90tych bodaj w Jędrzejowie spóldzielca zaizolował sobie
          piony CO, zdemontował grzejniki i oświadczył, że za ciepło to on absolutnie nie
          będzie płacił. Sprawa oczywiście trafiła do sądu. Sąd Wojewódzi w Kielcach
          orzekł, że (parafrazując) "Wlazłeś między wrony kracz jak i one".

          >
          > 2. Argumentacja o otwieraniu łazienki i w ten sposób ogrzewaniu mieszkania
          jest
          > dla mnie żałosna i niestety zapewne skonfabulowana przez osoby , które jak
          > małe
          > misie mają "małe rozumki".
          > Powyższe absolutnie nie odnoszę do Pana tylko do osób o takim toku myślenia.
          Pisze Pan "do rzeczy", o odgrywa naiwnego. Nie wierzę w nie otwieranie
          łazienki. Proszę odpowiedzieć na pytanie - gdzie "zginęło" ciepło gdy zużycie
          było na analogicznym poziomie przez lilka sezonów, a liczba punktów spadła o
          połowę ?

          > Jeśli ktoś naprawdę chce to może oszukać spółdzielnię w sposób bardziej
          > "wyrafinowany" i powodujący 0-we, słownie ZEROWE, zużycie.
          Być może tak i jeżeli jest Pan w posiadaniu takich informacji winien Pan
          zgłosić to do Spóldzielni, organów ścigania i prokuratury. A czy nie czuje się
          Pan okradany przez takich osobników ?

          > Tylko tu już jest kwestia uczciwości każdego obywatela, ja uważam, że jeśli
          > czegoś używam to powinienem za to zapłacić, bo nikomu dzisiaj nikt nic darmo
          > nie daje.
          Dlatego zmieniono regulamin rozliczania CO i wliczono zużycie ciepła w
          łazienkach całego do zużycia. Każdy może brać z tego źródła ile chce.

          > Niestety tok rozumowania spółdzielni i traktowania każdego jak oszusta i
          > złodzieja, powoli zaczyna mnie i wiele zapewne uczciwie płacących osób, jednak
          > uświadamiać, że jestemy naiwny.
          Jest Pan w błędzie. Spółdzielnia nie traktuje każdego jak oszusta, a jedynie
          próbuje (można dyskutować na ile skutecznie) sprawiedliwie w aktualnych
          uwarunkowaniach techniczno organizacyjnych rozłożyć koszty. Prawie idealnym
          roziązaniem byłby demontaż istniejącej instalacji i założenie instalacji z
          licznikiem ciepła w każdym mieszkaniu. No ale to są duże koszty. Aktualnie TBS
          przeprowadza taką operację na Dąbrowskiego 5.

          Ponownie zapraszam do zgłaszania propozycji zmian w rozliczniu ciepła, ale jak
          dotąd wszyscy krytykują bo tak najłatwiej.
          • karlov Re: Proszę więc o demontaż tych rurek 19.09.06, 05:12
            > Nie wierzę w nie otwieranie
            > łazienki. Proszę odpowiedzieć na pytanie - gdzie "zginęło" ciepło gdy zużycie
            > było na analogicznym poziomie przez lilka sezonów, a liczba punktów spadła o
            > połowę ?

            A jeśli ktoś nie mieszkał? Inna sprawa, ktoś sprawdzając u sąsiada założył (mnie
            nie było podczas sprawdzania) że i ja mam duży grzejnik, a ja remontowałem
            mieszkanie i zdjąłem na czas remontu. Jeszcze inna możliwość, zapowietrzyła mi
            się instalacja w łazience, albo po prostu nie jestem przesadnym zmarzlakiem,
            ubieram sie cieplo i nie grzeję - i tak grzeją mnie sasiedzi no ale nie mam jak
            sie od tego odciac...
            Aktualny system naliczania powoduje, ze wszystko sie usrednia i kazdy ma malutka
            nadplate/niedoplate, troche to nieuczciwe, nie sadzi Pan?

            Rozwiazanie problemu to opomiarowanie, ale uczciwe.
            Wykaz ciepla na wejsciu do bloku (nie na wyjsciu z wezla - straty z winy
            partacza, nie spoldzielcy) i rozdzielenie proporcjonalnie do wskaznikow z
            kapilarow (nie rozumiem tlumaczenia, ze ktos sie zapomni i ma ilestam punktow,
            widocznie grzal to mu wyparowalo, jezeli opomiarowanie jest sprawne to nie widze
            problemu, ja przypadkiem postawilem komputer tak, ze cieplo wylatywalo wprost na
            kapilar i wyparowal mi 1 punkt) ewentualnie oplaty zgodnie z licznikami
            przeplywowymi ale takich chyba w PSM nie ma. Niech PSM sie nie bawi w cieplo a
            zostawi to zewnetrznej firmie, nikt nie bedzie wam wtedy marudzil a cala zlosc
            przeniesie sie na Techem.

            Tyle o cieple, ale mam jeszcze jedna sugestie.
            W PSM panuje dziwny zwyczaj straszenia lokatora:
            W dniu tym i tym miedzy 15-18 beda odczyty wodomierzy.
            Kartki nie beda honorowane, lokator musi udostepnic lokal
            bo jak nie to zaplaci ryczaltem.

            Nalezy przejsc na ton inforumjacy:
            W tym i tym dniu beda odczyty,
            mozliwe sa 2 terminy, w przypadku nieobecnosci
            spoldzielnia przejdzie na rozliczanie ryczaltem.
            Chce wpuszcza, nie chce nie wpuszcza, zostal poinformowany.
            • bmpo Re: Proszę więc o demontaż tych rurek 20.09.06, 00:02
              karlov napisał:

              > > Nie wierzę w nie otwieranie
              > > łazienki. Proszę odpowiedzieć na pytanie - gdzie "zginęło" ciepło gdy
              > > zużycie
              > > było na analogicznym poziomie przez lilka sezonów, a liczba punktów spadła
              > > o połowę ?
              >
              > A jeśli ktoś nie mieszkał? Inna sprawa, ktoś sprawdzając u sąsiada założył
              > (mnie
              > nie było podczas sprawdzania) że i ja mam duży grzejnik, a ja remontowałem
              > mieszkanie i zdjąłem na czas remontu.
              Proszę zgłosić się do Spółdzielni i złożyć reklamację

              Jeszcze inna możliwość, zapowietrzyła mi
              > się instalacja w łazience,
              Proszę zgłosić usterkę, zostanie usunięta

              albo po prostu nie jestem przesadnym zmarzlakiem,
              > ubieram sie cieplo i nie grzeję - i tak grzeją mnie sasiedzi no ale nie mam
              > jak sie od tego odciac...
              > Aktualny system naliczania powoduje, ze wszystko sie usrednia i kazdy ma
              > malutka
              > nadplate/niedoplate, troche to nieuczciwe, nie sadzi Pan?
              > Rozwiazanie problemu to opomiarowanie, ale uczciwe.
              Pisałem, że wszystkie działania zmierzają do jak najbardziej sprawiedliwego
              podziału kosztów, czyli jest świadomość że są jakieś uśrednienia itp, proble w
              ich skali. Obecny system uważam za bardziej sprawiedliwy niż poprzedni, co nie
              oznacza że za jakiś czas nie będzie inny, lepszy. Być może Pan lub inny
              forumowicz się do tego przysłuży.


              > Wykaz ciepla na wejsciu do bloku (nie na wyjsciu z wezla - straty z winy
              > partacza, nie spoldzielcy)
              W PSM w zdecydowanej większości węzły są w blokach, a jeżeli jeden węzeł
              obejmuje kilka bloków znów w zdecydowanej większości ciepłociąg wykonany jest z
              rur preizolowanych, czyli technologia całkiem współczesna. Jak się dowiem to
              napiszę o szczegółach.


              > i rozdzielenie proporcjonalnie do wskaznikow z
              > kapilarow
              tak, pod warunkiem, że wszystkie odbiorniki ciepła będą opomiarowane i po
              odjęciu strat. Można dyskutować czy straty, ogrzanie klatek itp to jest 5 czy
              15, a może 30%. Fizyki się nie oszuka, straty na przesyle zawsze będą.

              > (nie rozumiem tlumaczenia, ze ktos sie zapomni i ma ilestam punktow,
              > widocznie grzal to mu wyparowalo, jezeli opomiarowanie jest sprawne to nie
              > widze
              > problemu, ja przypadkiem postawilem komputer tak, ze cieplo wylatywalo wprost
              > na
              > kapilar i wyparowal mi 1 punkt)
              To było, albo ponad 5 lat wstecz kiedy były podzielniki tzw wyparkowe (z
              cieczą), albo jest Pan z innej spółdzielni. W PSM są jedynie podzielniki
              elektroniczne, które działają czyli liczą kiedy różnica między grzejnikiem a
              otoczeniem jest powyżej 4 stopni C

              > ewentualnie oplaty zgodnie z licznikami
              > przeplywowymi ale takich chyba w PSM nie ma.
              Nie ma w mieszkaniach. Są na węzłach i na ich podstawie rozlicza się
              spółdzielnia z MZGK.

              > Niech PSM sie nie bawi w cieplo a
              > zostawi to zewnetrznej firmie, nikt nie bedzie wam wtedy marudzil a cala zlosc
              > przeniesie sie na Techem.
              Niestety odbiorcą ciepła jest PSM. Podobnie jak z wodą. Spółdzielnia chętnie
              oddała by rozliczanie wody MZGK, ale ten nie chce.

              > Tyle o cieple, ale mam jeszcze jedna sugestie.
              > W PSM panuje dziwny zwyczaj straszenia lokatora:
              > W dniu tym i tym miedzy 15-18 beda odczyty wodomierzy.
              > Kartki nie beda honorowane, lokator musi udostepnic lokal
              > bo jak nie to zaplaci ryczaltem.
              >
              > Nalezy przejsc na ton inforumjacy:
              > W tym i tym dniu beda odczyty,
              > mozliwe sa 2 terminy, w przypadku nieobecnosci
              > spoldzielnia przejdzie na rozliczanie ryczaltem.
              > Chce wpuszcza, nie chce nie wpuszcza, zostal poinformowany.
              Dziękuję za wskazówkę. Zarząd czyta to forum, myślę, że skorzysta z podpowiedzi.
          • bigos_kk Re: Proszę więc o demontaż tych rurek 19.09.06, 09:15
            bmpo napisał:
            > Pisze Pan "do rzeczy", o odgrywa naiwnego. Nie wierzę w nie otwieranie
            > łazienki. Proszę odpowiedzieć na pytanie - gdzie "zginęło" ciepło gdy zużycie
            > było na analogicznym poziomie przez lilka sezonów, a liczba punktów spadła o
            > połowę ?

            Czy Pan jest tak głupi, czy tylko udaje???
            Chyba nie widział Pan osiedli PSM zimą - w miejscu, gdzie biegną ciepłociągi na
            trawnikach, ulicach i chodnikach śnieg się topi dzięki ciepłu uciekającemu ze
            źle zaizolowanych ciepłociągów. No, ale PSM ma to gdzieś - lepiej ściągnąć kasę
            od szaraczków!. A ja mam dość płacenia za podgrzewane trawniki!!!
            • fabis53 Re: Proszę więc o demontaż tych rurek 19.09.06, 09:45
              bigos_kk napisał:
              "Chyba nie widział Pan osiedli PSM zimą - w miejscu, gdzie biegną ciepłociągi na
              trawnikach, ulicach i chodnikach śnieg się topi dzięki ciepłu uciekającemu ze
              źle zaizolowanych ciepłociągów. No, ale PSM ma to gdzieś - lepiej ściągnąć kasę
              od szaraczków!. A ja mam dość płacenia za podgrzewane trawniki!!!"

              Popieram w 100%! Ileż tam strat jest generowanych! Obowiązkiem PSM jest
              zadbanie, by coś takiego nie miało miejsca a nie wyciąganie złotówek na
              załatanie dziur od mieszkańców. I nie zadziała tu tłumaczenie, że na naprawy
              potrzeba pieniędzy. Potrzeba, ale trzeba to wykonać. Z roku na rok połacie
              zielonych trawików w grudniu, styczniu czy lutym są coraz większe...
            • bmpo Re: Proszę więc o demontaż tych rurek 20.09.06, 00:09
              bigos_kk napisał:

              > bmpo napisał:
              > > Pisze Pan "do rzeczy", o odgrywa naiwnego. Nie wierzę w nie otwieranie
              > > łazienki. Proszę odpowiedzieć na pytanie - gdzie "zginęło" ciepło gdy
              > > zużycie
              > > było na analogicznym poziomie przez lilka sezonów, a liczba punktów spadła
              > > o
              > > połowę ?
              >
              > Czy Pan jest tak głupi, czy tylko udaje???
              Proszę o szacunek, bo po mojej odpowidzi Pan wyjdzie na takiego :-))

              > Chyba nie widział Pan osiedli PSM zimą - w miejscu, gdzie biegną ciepłociągi
              > na
              > trawnikach, ulicach i chodnikach śnieg się topi dzięki ciepłu uciekającemu ze
              > źle zaizolowanych ciepłociągów. No, ale PSM ma to gdzieś - lepiej ściągnąć
              > kasę
              > od szaraczków!. A ja mam dość płacenia za podgrzewane trawniki!!!

              W PSM w zdecydowanej większości węzły są w blokach, a jeżeli jeden węzeł
              obejmuje kilka bloków znów w zdecydowanej większości ciepłociąg wykonany jest z
              rur preizolowanych, czyli technologia całkiem współczesna. Jak się dowiem to
              napiszę o szczegółach. Dodam żeby było już całkiem jasne, że to MZGK podgrzewa
              trawniki i podwyższa cenę ciepła. I co Pan na to. Wydaje mi się, że należą mi
              się przeprosiny :-).
          • fabis53 Piotrkowskie "Alternatywy 4" 19.09.06, 09:38
            Szanowny Panie Potrzebowski! Czytając wypowiedzi w tym wątku mam jednoznaczne
            skojarzenia z pewnym filmem, z którego dialog poniżej:

            Reporter TV do niejakiego Cichockiego:
            - Przepraszam bardzo, czy pan jest zadowolony?
            - Nie.
            - STOP! Dlaczego? Co się stało?
            - No bo nie ma mnie na liście...
            - A cóż to panu szkodzi powiedzieć, że jest pan zadowolony? - Przepraszam
            bardzo, czy pan jest zadowolony?
            - Nie.
            - STOP! Dlaczego? Co się stało?
            - No bo nie ma mnie na liście...
            - A cóż to panu szkodzi powiedzieć, że jest pan zadowolony?

            - Przepraszam bardzo, czy pan jest zadowolony?
            - Tak szczerze panu redaktorowi powiem - jestem bardzo zadowlony.

            - Jak długo pan czekał na mieszkanie?
            - Aaa zaledwie 11 lat
            - Ale się pan doczekał! Dziekuję i gratuluję!

            Otóż jak została w serialu "Alternatywy 4" przedstawiona rzeczywistość
            spółdzielniana to wszyscy wiemy. Ale śmiem twierdzić, że w naszej PSM czas
            zatrzymał się i takich sposobów na spławienie "Cichockiego", czyli członka PSM
            znacznie przybyło. Arogancja władz spółdzielni, jak również Pana jest ogromna.
            Pisał Pan, że wchodząc zimą do Kwadratu należy chociaż rozpiąć ubranie - to
            wypowiedź mająca charakter typowo prześmiewczy. Założył Pan ten wątek, musi się
            Pan męczyć odpowiadając na zarzuty stawiane tutaj ale niebawem przekonamy się o
            słuszności powiedzenia "psy szczekają - karawana jedzie dalej".

            Na innym forum znalazłem taki oto komentarz do niesprawiedliwych rozliczeń na
            podstawie podzielników:
            "Jedynym wyjściem z sytuacji jest faktycznie grupowe wystąpienie do spółdzielni
            o zlikwidowanie podzielników ciepła i... I co dalej. Otóż sprawa jest prosta.
            Należy prawidłowo wyregulować instalację, opomiarować węzeł cieplny w budynku,
            załóżyć głowice termostatyczne z blokadą temperatury zgodnie z Dz.U. i rozliczać
            ciepło ryczałtowo z metra. Ktoś zapyta "gdzie tu oszczędność"? Otóż znowóż
            zadziała tu psychologia. I tak - jeśli płace z metra to po co mam oszczędzać i
            otwieram zawory na full i grzeje. I brawo!!! Właśnie o to chodzi. Dlaczego tak?
            Włąśnie jeśli wszyscy zaczną grzać nastąpi wyrównanie temperatur w budynku i
            zawory termostatyczne zaczną się równomiernie wszczędzie zamykać powodując
            zmniejszenie zużycia ciepła na bloku. Prowadzi to do zmniejszenia sumarycznego
            zużycia ciepła a co za tym idzie i jego ceny. Jeśli cena zaliczkowa płacona
            przez cały rok w czynszu będzie odpowiednio ustalona to i tak przy odpowiednich
            kwotach spółdzielnia będzie miała nadwyżki w kasie (no i może zmniejszą się
            zaległości czynszowe związane właśnie z niepłaceniem za ciepło). Czyli wilk syty
            i owca cała."
            - Czy rzeczywiście podzielniki to najlepsze wyjście? I jeśli tak - to dla kogo?
            Pisał Pan, że mieszkania są wychłodzone, itp. Ale jeśli np. ktoś w mieszkaniu
            jestem tylko "gościem", przez zimę prawie lub wogóle nie grzeje, gdyż przebywa
            np. w górach, w innym miejscu, itp. to czemu później ma słono płacić, za coś, za
            co nie powinien? Czemu??

            Odnośnie informowania członków PSM o regulaminie dot.rozliczeń ciepła.
            "pierwsza wzmianka o planach zmian została podana w nr 41 Informatora
            PSM w kwietniu 2005"
            - napisał Pan "wzmianka"... No właśnie.

            "informacja o uchwaleniu Regulaminu została zamieszczona w nr 42
            Informatora PSM w lipcu 2005 i 43 w październiku 2005."
            - No właśnie cz.II ... - proszę poinformować, kiedy rozpoczyna się okres
            rozliczeniowy? czy jest to kwiecień, lipiec, sierpień a może przypadkiem CZERWIEC?

            Kilka dni temu udzielił Pan innej osobie odpowiedzi nt remontu budynków, w
            których znajdują się garaże. To była odpowiedź wymijająca, nie dowiedzieliśmy
            się, kto trzyma tam swoje pojazdy i ile rzeczywiście płaci za miesiąc! Jeśli to
            jak Pan pisze 2,35 zł za m2 to ja również chcę na takich warunkach tam parkować.
            Jestem zainteresowany - proszę poinformować, gdzie mam się zgłosić celem
            uzgodnienia szczegółów.

            Pozdrawiam serdecznie!
            • bmpo Re: Piotrkowskie "Alternatywy 4" 20.09.06, 00:48
              fabis53 napisał:

              > Szanowny Panie Potrzebowski! Czytając wypowiedzi w tym wątku mam jednoznaczne
              > skojarzenia z pewnym filmem, z którego dialog poniżej:
              >
              > Reporter TV do niejakiego Cichockiego:
              > - Przepraszam bardzo, czy pan jest zadowolony?
              > - Nie.
              > - STOP! Dlaczego? Co się stało?
              > - No bo nie ma mnie na liście...
              > - A cóż to panu szkodzi powiedzieć, że jest pan zadowolony? - Przepraszam
              > bardzo, czy pan jest zadowolony?
              > - Nie.
              > - STOP! Dlaczego? Co się stało?
              > - No bo nie ma mnie na liście...
              > - A cóż to panu szkodzi powiedzieć, że jest pan zadowolony?
              >
              > - Przepraszam bardzo, czy pan jest zadowolony?
              > - Tak szczerze panu redaktorowi powiem - jestem bardzo zadowlony.
              >
              > - Jak długo pan czekał na mieszkanie?
              > - Aaa zaledwie 11 lat
              > - Ale się pan doczekał! Dziekuję i gratuluję!
              >
              > Otóż jak została w serialu "Alternatywy 4" przedstawiona rzeczywistość
              > spółdzielniana to wszyscy wiemy.
              Film był faktycznie dobry. Podziwiam pamięć.

              > Ale śmiem twierdzić, że w naszej PSM czas
              > zatrzymał się i takich sposobów na spławienie "Cichockiego", czyli członka PSM
              > znacznie przybyło.
              Każdy Członek spóldzielni ma pełnię praw i po to założyłem między innymi ten
              wątek, żeby w sytuacji gdy ktoś mu te prawa odbiera lub ogranicza interweniować.

              > Arogancja władz spółdzielni, jak również Pana jest ogromna.
              To są stereotypy czyli gadanie "na mieście" Proszę o konkrety. W czym przejawia
              się moja arogancja ? Może w tym, że ktoś nazywa mnie głupim, a ja mu mimo
              wszystko odpowiadam. Aroganckimi i napastliwymi nazwałbym niektóre wypowiedzi
              na forum. No proszę podnieście przyłbicę !

              > Pisał Pan, że wchodząc zimą do Kwadratu należy chociaż rozpiąć ubranie - to
              > wypowiedź mająca charakter typowo prześmiewczy.
              Jeżeli jest Pan taki delikatny, chylę czoła

              > Założył Pan ten wątek, musi
              > się
              > Pan męczyć odpowiadając na zarzuty stawiane tutaj
              Z założenia wątek ma pełnić również funkcję informacyjno-edukacyjną, i nikt nie
              obiecywał, że będzie miło, łatwo i przyjemnie.

              > ale niebawem przekonamy się o
              > słuszności powiedzenia "psy szczekają - karawana jedzie dalej".
              Można jaśniej.

              > Na innym forum znalazłem taki oto komentarz do niesprawiedliwych rozliczeń na
              > podstawie podzielników:
              > "Jedynym wyjściem z sytuacji jest faktycznie grupowe wystąpienie do
              > spółdzielni
              > o zlikwidowanie podzielników ciepła i...
              Można to zaproponować na Zebraniu Grupy Członkowkiej, a potem delegaci na ZPCz

              > I co dalej. Otóż sprawa jest prosta.
              > Należy prawidłowo wyregulować instalację, opomiarować węzeł cieplny w budynku,
              > załóżyć głowice termostatyczne z blokadą temperatury zgodnie z Dz.U. i
              > rozliczać
              > ciepło ryczałtowo z metra. Ktoś zapyta "gdzie tu oszczędność"? Otóż znowóż
              > zadziała tu psychologia. I tak - jeśli płace z metra to po co mam oszczędzać i
              > otwieram zawory na full i grzeje. I brawo!!! Właśnie o to chodzi. Dlaczego
              > tak?
              > Włąśnie jeśli wszyscy zaczną grzać nastąpi wyrównanie temperatur w budynku i
              > zawory termostatyczne zaczną się równomiernie wszczędzie zamykać powodując
              > zmniejszenie zużycia ciepła na bloku. Prowadzi to do zmniejszenia sumarycznego
              > zużycia ciepła a co za tym idzie i jego ceny. Jeśli cena zaliczkowa płacona
              > przez cały rok w czynszu będzie odpowiednio ustalona to i tak przy
              > odpowiednich
              > kwotach spółdzielnia będzie miała nadwyżki w kasie (no i może zmniejszą się
              > zaległości czynszowe związane właśnie z niepłaceniem za ciepło). Czyli wilk
              > syty
              > i owca cała."
              > - Czy rzeczywiście podzielniki to najlepsze wyjście? I jeśli tak - to dla
              kogo?
              > Pisał Pan, że mieszkania są wychłodzone, itp. Ale jeśli np. ktoś w mieszkaniu
              > jestem tylko "gościem", przez zimę prawie lub wogóle nie grzeje, gdyż przebywa
              > np. w górach, w innym miejscu, itp. to czemu później ma słono płacić, za coś,
              > za
              > co nie powinien? Czemu??
              Niestety zrobił Pan błędne założenie, a mianowicie że wszyscy będą racjonalnie
              korzystać z ciepła. Nie wiem w jakim jest Pan wieku, ale ja pamiętam czasy gdy
              o podzielnikach nie było mowy i okna były szeroko otwarte nie tylko na czas
              wietrzenia mieszkania. Ponadto dlaczego osoba która lubi mieć w mieszkaniu 18
              stopni ma płacić tyle samo co ta która woli mieć 22 stopnie. Z fizyki wynika,
              że przyrost temperatury o 1 stopiń powoduje wzrost zużycia energii o 10%, czyli
              w omawianym przykładzie o 33%.
              Modszym przypominam, że kiedyś woda też była nieopomiarowana i w Piotrkowie
              było jej brak. W tym celu wybudowano ujęcie Uszczyn, które dziś jest
              niepotrzebne, bo zużycie wody drastycznie zmalało z powodu opomiarowania.


              > Odnośnie informowania członków PSM o regulaminie dot.rozliczeń ciepła.
              > "pierwsza wzmianka o planach zmian została podana w nr 41 Informatora
              > PSM w kwietniu 2005"
              > - napisał Pan "wzmianka"... No właśnie.
              Źle się wyraziłem, bo to była strona tekstu A4, ale widać, że Pan nie czytał

              >
              > "informacja o uchwaleniu Regulaminu została zamieszczona w nr 42
              > Informatora PSM w lipcu 2005 i 43 w październiku 2005."
              > - No właśnie cz.II ... - proszę poinformować, kiedy rozpoczyna się okres
              > rozliczeniowy? czy jest to kwiecień, lipiec, sierpień a może przypadkiem
              > CZERWIEC?
              Okres rozliczeniowy jest od 01.07 do 30.06 każdego roku.

              >
              > Kilka dni temu udzielił Pan innej osobie odpowiedzi nt remontu budynków, w
              > których znajdują się garaże. To była odpowiedź wymijająca, nie dowiedzieliśmy
              > się, kto trzyma tam swoje pojazdy i ile rzeczywiście płaci za miesiąc! Jeśli
              > to
              > jak Pan pisze 2,35 zł za m2 to ja również chcę na takich warunkach tam
              > parkować.
              > Jestem zainteresowany - proszę poinformować, gdzie mam się zgłosić celem
              > uzgodnienia szczegółów.
              Pisałem, że był prztarg. Jeżeli jest Pan zainteresowany szczegółami zapraszam
              do Zarządu.

              >
              > Pozdrawiam serdecznie!
              Odwzajemniam pozdrowienia.
              • bmpo Re: Piotrkowskie "Alternatywy 4" 20.09.06, 09:02
                bmpo napisał:

                > Ponadto dlaczego osoba która lubi mieć w mieszkaniu 18
                > stopni ma płacić tyle samo co ta która woli mieć 22 stopnie. Z fizyki wynika,
                > że przyrost temperatury o 1 stopiń powoduje wzrost zużycia energii o 10%,
                > czyli
                > w omawianym przykładzie o 33%.
                Przy różnicy 4 stopni powinno być 46% przyrostu zużycia energi. Przepraszam za
                pomyłkę, ale ta późna pora.
              • sticker1 Piotrkowskie "Alternatywy 5" 20.09.06, 23:45
                bmpo napisał:

                Ponadto dlaczego osoba która lubi mieć w mieszkaniu 18
                > stopni ma płacić tyle samo co ta która woli mieć 22 stopnie.

                Chyba tu się trochę Pan zapętlił bo czemuż osoba, która ma zabudowane obskurne
                stare rurki ma płacić tyle, co osoba, która według władz spóldzielni otwiera
                łazienkę na oścież i ogrzewa swoje mieszkanie, a także zbędną część ciepła
                sprzedaje jeszcze na allegro i rozdaje w rodzinie w termotorebkach??


                bmpo napisał:

                >Mam dla Pana złą wiadomość. Niestety otrzyma Pan odpowiedź odmowną. Dlaczego ?
                >Dlatego, że :
                >1. Budynek tak został zaprojektowany, że są "rurki" w łazience,


                Budynek został również zaprojektowany w ten sposób, że jest podłoga, sufit,
                sciany etc. co nie oznacza, że kilku "mędrców" może ustalić opłaty w wysokości
                np. 500zł za posiadanie tychże.


                bmpo napisał:

                >2. Należy Pan do wspólnoty która zwie się spółdzielnią i musi Pan przestrzegać
                >reguł stanowionych przez statutowe organy, podobnie dlatego, że mieszka Pan w
                >Polsce musi pan przestrzegać praw stanowionych przez Sejm, Radę Gminy itp.

                Tak tylko powyższe regulują również akty wyższego rzędu.
                Takim aktem jest chociażby Prawo Spółdzielcze, wliczając akt najwyższegoo rzędu
                jakim jest Konstytucja RP, ale tego rozumiem nie muszę Panu tłumaczyć?

                Z wyrazami szacunku.
                • bmpo Re: Piotrkowskie "Alternatywy 5" 21.09.06, 00:01
                  sticker1 napisał:

                  > bmpo napisał:
                  >
                  > Ponadto dlaczego osoba która lubi mieć w mieszkaniu 18
                  > > stopni ma płacić tyle samo co ta która woli mieć 22 stopnie.
                  >
                  > Chyba tu się trochę Pan zapętlił bo czemuż osoba, która ma zabudowane obskurne
                  > stare rurki ma płacić tyle, co osoba, która według władz spóldzielni otwiera
                  > łazienkę na oścież i ogrzewa swoje mieszkanie,
                  dlatego też o ile warunki techniczne pozwolą chętni będą mieć grzejnik w
                  łazience opomiarowany. Decyzji ostatecznych jeszcze nie ma.

                  > a także zbędną część ciepła
                  > sprzedaje jeszcze na allegro i rozdaje w rodzinie w termotorebkach??
                  Niech Pan nie "schodzi" poniżej poziomu, bo wyżej Pana cenię :-))


                  > bmpo napisał:
                  >
                  > >Mam dla Pana złą wiadomość. Niestety otrzyma Pan odpowiedź odmowną. Dlacze
                  > go ?
                  > >Dlatego, że :
                  > >1. Budynek tak został zaprojektowany, że są "rurki" w łazience,
                  >
                  >
                  > Budynek został również zaprojektowany w ten sposób, że jest podłoga, sufit,
                  > sciany etc. co nie oznacza, że kilku "mędrców" może ustalić opłaty w wysokości
                  > np. 500zł za posiadanie tychże.
                  Pisałem, że został zamontowany grzejnik wzorcowy określający zużycie energii na
                  1W mocy, a rurki w łazience zinwentaryzowane czyli określona ich moc. Dalej to
                  już matematyka, a nie ustalenia mędrców. Jak ma Pan lepszy pomysł zapraszam.


                  > bmpo napisał:
                  >
                  > >2. Należy Pan do wspólnoty która zwie się spółdzielnią i musi Pan przestrz
                  > egać
                  > >reguł stanowionych przez statutowe organy, podobnie dlatego, że mieszka Pa
                  > n w
                  > >Polsce musi pan przestrzegać praw stanowionych przez Sejm, Radę Gminy itp.
                  >
                  > Tak tylko powyższe regulują również akty wyższego rzędu.
                  > Takim aktem jest chociażby Prawo Spółdzielcze, wliczając akt najwyższegoo
                  > rzędu
                  > jakim jest Konstytucja RP, ale tego rozumiem nie muszę Panu tłumaczyć?
                  Czyżby uchybiono jakiemuś aktowi wyższego rzędu ? Proszę o informację : art.,
                  paragraf itd.

                  >
                  > Z wyrazami szacunku.
                  Odwzajemniam.
                  • sticker1 Re: Piotrkowskie "Alternatywy 5" 21.09.06, 00:09
                    bmpo napisał:

                    > Niech Pan nie "schodzi" poniżej poziomu, bo wyżej Pana cenię :-))

                    Miło mi ale nie widzę w tej wypowiedzi formy obraźliwej.
                    To zwykły sarkazm człowieka, który czasmai ma dość ponoszenia opłat za to, że
                    żyje i dostaje w ..... bo jest uczciwy.
                    • bmpo Re: Piotrkowskie "Alternatywy 5" 21.09.06, 21:16
                      sticker1 napisał:

                      > bmpo napisał:
                      >
                      > > Niech Pan nie "schodzi" poniżej poziomu, bo wyżej Pana cenię :-))
                      >
                      > Miło mi ale nie widzę w tej wypowiedzi formy obraźliwej.
                      > To zwykły sarkazm człowieka, który czasmai ma dość ponoszenia opłat za to, że
                      > żyje i dostaje w ..... bo jest uczciwy.

                      OK
    • eks-radny Re: Piotrkowska Spółdzielnia Mieszkaniowa 16.09.06, 19:19
      Panie Potrzebowski, gadasz pan jak mały Kaziu po zsiadłym mleku. Wy chyba macie
      coś ze wzrokiem, może to już zaćma albo co? Był ktoś z was na osiedlach
      mieszkaniowych we Wrocławiu czy Poznaniu? Czy nawet w takiej Nowej Hucie?
      Czyściutko, równiutko, trwaka przystrzyżona, aż oko cieszy. Przejdź się Panie
      Potrzebowski po swoim piotrkowskim spółdzielczym terenie. Po prostu, żal serce
      ściska!

      Pan i Pańskie "kierownictwo" to grupa zasiedziałych nieudaczników. Tylko marazm
      Polaków (piotrkowian - członków spółdzielni) sprawia, że wciąż siedzicie na
      swych stołkach. Gdzie indziej już dawno wylecielibyście z hukiem!
      Panie Potrzebowski, czy może Pan podac nazwisko i imię fachowca, który 2 lata
      temu wymyślił położenie (i położył!) wokół wejść do klatek schodowych
      (Poprzeczna, Wyzwolenia) jakichś zwykłych płytek podłogowych? W dobie jawności
      i przejrzystości podaj nam Pan personalia tego gościa.
      Wszystkie płyki teraz połamane, pogruchotane, popękane, część poodpadało. Jak
      to wygląda, Panie Potrzebowski? Oj, jak dojdzie do wypadku, czyjegoś upadku,
      złamania, potłuczenia się, to zajmie się wtedy wami prokurator. Ale na tym
      forum będzie ten post, że wcześniej ja ostrzegałem.

      Piszesz Pan Panie Potrzebowski, że i kierownictwo spółdzielni czyta te tutaj
      wpisy. Naprawdę? Ja bym się ze wstydu na miejscu tych ludzi spalił.

      Panie Potrzebowski! Nabazgrana przez Pana wielopunktowa argumentacja za takim a
      nie innym rozliczaniem ciepła, to jeden stek bzdur. Ktoś tu wspominał, żeś Pan
      jest wykształcony. I ręka Panu nie zadrży Panie Potrzebowski, żeby się pod
      takimi dyrdymałami podpisywać?

      A czy wie Pan co jest w tym wszystkich niepojęte Panie Potrzebowski? A to, że
      macie wciąż świetne samopoczucie!
      • bmpo Re: Piotrkowska Spółdzielnia Mieszkaniowa 20.09.06, 23:41
        eks-radny napisał:

        > Panie Potrzebowski, gadasz pan jak mały Kaziu po zsiadłym mleku.
        ???

        > Wy chyba macie
        > coś ze wzrokiem, może to już zaćma albo co? Był ktoś z was na osiedlach
        > mieszkaniowych we Wrocławiu czy Poznaniu? Czy nawet w takiej Nowej Hucie?
        > Czyściutko, równiutko, trwaka przystrzyżona, aż oko cieszy. Przejdź się Panie
        > Potrzebowski po swoim piotrkowskim spółdzielczym terenie. Po prostu, żal
        > serce
        > ściska!
        >
        Nie byłem ani we Wrocławiu, ani w Poznaniu. W Nowej Hucie też (a
        dlaczego "nawet" - czyżby tam gorsi mieszkali niż w pozostałych miastach) i nie
        mam skali porównawczej, a za przywoływanych "innych" nie będę się wypowiadał.
        U nas też trawa jest koszona, może zbyt rzadko. Co do czystości to jak zwykle
        medal ma dwie strony. Podejrzewam, że w Poznaniu jest czyściej bo mieszkańcy
        bardziej dbają o czystość i np nie wyrzucają kiepów przez okno. Przypomnę
        powiedzenie "Żądasz czystości - zachowaj ją sam". Oczywiście można się ze mną
        nie zgodzić, ale na klatce schodowej nie powinno być innych śmieci niż w
        niewielkiej ilości (bo buty wytarte o wycieraczkę) naniesiony piach i trochę
        kurzu, bo pojawiające się tzw koty powinny być sprzątnięte przez sprzątaczkę.
        Wycieraczka przed klatką zwłaszcza w okresie jesienno zimowym powinna być
        systematycznie czyszczona. Proszę zgłaszać fakty zaniedbań do administracji, a
        dalej do Zarządu. Inne śmieci w klatce świadczą o lokatorach ją
        zamieszkujących. Podobnie z terenem wokół bloków. Tym nie mniej w zakresie
        estetyki można sporo jeszcze zrobić na naszych osiedlach.

        > Pan i Pańskie "kierownictwo" to grupa zasiedziałych nieudaczników. Tylko
        > marazm
        > Polaków (piotrkowian - członków spółdzielni) sprawia, że wciąż siedzicie na
        > swych stołkach. Gdzie indziej już dawno wylecielibyście z hukiem!
        Pan wybaczy, ale nade mną jest Zebranie Przedstawicieli Członków jako najwyższy
        organ Spółdzielni czyli 74 osoby wybierane w demokratycznych wyborach, w
        których Pan prawdopodobnie nie uczestniczył bo po co ? A może ten Pański ton
        wypowiedzi i nick Eks-radny wynika z przegranych demokratycznych wyborów ???

        > Panie Potrzebowski, czy może Pan podac nazwisko i imię fachowca, który 2 lata
        > temu wymyślił położenie (i położył!) wokół wejść do klatek schodowych
        > (Poprzeczna, Wyzwolenia) jakichś zwykłych płytek podłogowych? W dobie
        > jawności
        > i przejrzystości podaj nam Pan personalia tego gościa.
        > Wszystkie płyki teraz połamane, pogruchotane, popękane, część poodpadało. Jak
        > to wygląda, Panie Potrzebowski? Oj, jak dojdzie do wypadku, czyjegoś upadku,
        > złamania, potłuczenia się, to zajmie się wtedy wami prokurator. Ale na tym
        > forum będzie ten post, że wcześniej ja ostrzegałem.
        Nie znam sprawy. Jak się zapoznam to odpiszę.

        > Piszesz Pan Panie Potrzebowski, że i kierownictwo spółdzielni czyta te tutaj
        > wpisy. Naprawdę? Ja bym się ze wstydu na miejscu tych ludzi spalił.
        Zarząd na ostatnim ZPCz otrzymał w głosowaniu absolutorium. Nie pamiętam, czy
        były głosy wstrzymujące się, ale na pewno nie było przeciwnych. Jak już
        wcześniej pisałem biegli księgowi i lustratorzy pozytywnie oceniają naszą
        spółdzielnię. Wyciągam wniosek, że Pana twierdzenie jest nieuprawnione.

        > Panie Potrzebowski! Nabazgrana przez Pana wielopunktowa argumentacja za
        > takim a
        > nie innym rozliczaniem ciepła, to jeden stek bzdur.
        > Ktoś tu wspominał, żeś Pan
        > jest wykształcony. I ręka Panu nie zadrży Panie Potrzebowski, żeby się pod
        > takimi dyrdymałami podpisywać?
        No cóż z przykrością stwierdzm, że prawdopodobnie temat po prostu Pana
        przerósł, ale jaśniej już nie potrafię. Nawiasem o bazgraniu można mówić przy
        piśmie ręcznym, a nie na komputerze, ale to szczegół. Co do wykształcenia
        potwierdzam, ale nie będę publicznie się chwalił.

        > A czy wie Pan co jest w tym wszystkich niepojęte Panie Potrzebowski? A to, że
        > macie wciąż świetne samopoczucie!
        I to chyba Pana denerwuje, bo jako Eks-radny ...
        • sticker1 Gdzie się podziałyyyyyy... wszystkie śmietnikiiiii 21.09.06, 00:02
          bmpo napisał:

          >Co do czystości to jak zwykle
          >medal ma dwie strony. Podejrzewam, że w Poznaniu jest czyściej bo mieszkańcy
          >bardziej dbają o czystość i np nie wyrzucają kiepów przez okno. Przypomnę
          >powiedzenie "Żądasz czystości - zachowaj ją sam". Oczywiście można się ze mną
          >nie zgodzić, ale na klatce schodowej nie powinno być innych śmieci niż w
          >niewielkiej ilości (bo buty wytarte o wycieraczkę) naniesiony piach i trochę
          >kurzu, bo pojawiające się tzw koty powinny być sprzątnięte przez sprzątaczkę.
          >Wycieraczka przed klatką zwłaszcza w okresie jesienno zimowym powinna być
          >systematycznie czyszczona. Proszę zgłaszać fakty zaniedbań do administracji, a
          >dalej do Zarządu. Inne śmieci w klatce świadczą o lokatorach ją
          >zamieszkujących. Podobnie z terenem wokół bloków. Tym nie mniej w zakresie
          >estetyki można sporo jeszcze zrobić na naszych osiedlach.


          Szanowny Panie w każdym cywilizowanym mieście, powtarzam KAŻDYM, podstawową
          formą aby została zachowana czystość jest fakt rozlokowania koszy na śmieci.
          Wystarczą, takie malutkie, gdzie idąc z dzieckiem na spacerze, dziecko zjada
          loda lub jakiś słodycz i ja czy też ono nie wyrzucam'a papierka na trawnik tylko
          do kosza......... do KOSZA.
          Proszę o wskazanie mi osiedli nad którymi pieczę ma PSM, gdzie są rozlokowane
          właśnie takie zwykłe, stojące małe kosze?
          Gdzie mieszkańcy mają wrzucać drobne śmieci....... do kieszeni??

          Może stwórzmy nowe hasło:
          "Żądzasz czystości ........... zjadaj swoje śmieci"

          Cóż to za miasto gdzie kosz na śmieci jest luksusem???

          P.S. Akurat pod tym względem spółdzielnia Słowackiego jest równie beznadziejna.
            • mily.pan PSM - żenada... 21.09.06, 23:06
              Szanowny Panie...

              Czytam te wszystkie Pana odpowiedzi i mam wrażenie, że rzeczywiście, oprócz
              dobrego wrażenie, nie robi Pan nic. Ciekaw jestem, do której spółdzielni Pan
              należy i jakie zdanie ma lokator Potrzebowski a nie POtrzebowski -
              Przewodniczący Rady Nadzorczej PSM.

              Sądzę, że Pana pokrętne tłumaczenia nie mają nic wspólnego z prawdą.

              W sprawie podzielników zastanawiam się jeszcze, kto i kogo informował o
              zmianach w regulaminie naliczania opłat za ogrzewanie. Jak domniemam każdą
              zmianę i informację o niej zwykły, szary lokator PSM powinien potwierdzić
              własnym podpisem. Mnie nic o tym nie wiadomo.

              I co to za firma Techem? Kto tak właściwie zarabia na "małżeństwie" PSM z tą
              firmą???

              Jest mi wstyd, że mam pecha należeć do takiej spółdzielni.
              • bmpo Re: PSM - żenada... 24.09.06, 01:52
                mily.pan napisał:

                > Szanowny Panie...
                >
                > Czytam te wszystkie Pana odpowiedzi i mam wrażenie, że rzeczywiście, oprócz
                > dobrego wrażenie, nie robi Pan nic.
                A co Pan robi dla Spółdzielni, bo krytykować każdy potrafi.

                > Ciekaw jestem, do której spółdzielni Pan
                > należy i jakie zdanie ma lokator Potrzebowski a nie POtrzebowski -
                > Przewodniczący Rady Nadzorczej PSM.
                Wychodzi z Pana mily.pan-ie ignorant. Żeby ktoś mógł być członkiem rady
                jakiejkolwiek spółdzielni MUSI być jej członkiem. No cóż takich mamy obywateli,
                którzy na lekcjach spali. Uprzedzam ripostę - to jest wiedza ogólna.


                > Sądzę, że Pana pokrętne tłumaczenia nie mają nic wspólnego z prawdą.
                Proszę nie sądzić tylko udowodnić, bo to czcze gadanie z Pana strony.


                > W sprawie podzielników zastanawiam się jeszcze, kto i kogo informował o
                > zmianach w regulaminie naliczania opłat za ogrzewanie.
                Pisałem o tym wcześniej.


                > Jak domniemam każdą
                > zmianę i informację o niej zwykły, szary lokator PSM powinien potwierdzić
                > własnym podpisem.
                I jest Pan w błędzie. Spółdzielnia wypełniła wszystkie wymagane przepisami
                wymagania.


                > Mnie nic o tym nie wiadomo.
                Bo się Pan nie interesuje. Czy był Pan kiedykolwiek na zebraniu Grupy
                członkowskiej ?


                > I co to za firma Techem? Kto tak właściwie zarabia na "małżeństwie" PSM z tą
                > firmą???
                Firma techem po prostu wygrała przetarg. Jej zarobkiem jest uwidoczniona na
                rozliczeniu opłata za odczyt podzielników. W ramach tej opłaty firma ma dokonać
                odczytu, rozliczenia, wydruki itd. Umowa została podpisana na 10 lat. Jesteśmy
                na półmetku.


                > Jest mi wstyd, że mam pecha należeć do takiej spółdzielni.
                Jest to Pana subiektywne odczucie i nie będę polemizował. Jednemu podobają się
                brunetki, a drugiemu blondynki. Mogę tylko powtórzyć Panu moją wcześniejszą
                wypowiedź
                "Oczywiście może Pan się nie zgadzać z tymi przepisami i tu ma Pan trzy
                rozwiązania :
                a) kupić sobie willę i sam sobie stanowić prawo, w przypadku Polski wyjechać np
                do Australii - ale tam też jest Parlament i stanowi prawo
                b) przybyć na Zebranie Grupy Członkowskiej i zostać wybranym na delegata, na
                Zebraniu Przedstawicieli Członków zostać wybranym do Rady Nadzorczej i
                stanowić prawo w Spółdzielni, a w Polsce startować w wyborach do Sejmu, zostać
                wybranym i stanowić prawo (mocno uprościłem problem)
                c) dalej narzekać "
                Ja wybrałem opcję b), ale może się zdarzyć, że zamienimy się rolami ale ja
                zawsze pozostanę przy tej samej opcji b)."
                • o-bla-di-o-bla-da Czy Pan czyta Listy do Koryntian albo do Efezjan? 24.09.06, 02:12
                  Panie Potrzebowski, nudzisz Pan już. Masz Pan kłopoty z zasypianiem? Zdarza
                  się, pięćdziesiątka na karku w końcu przecie. Każdy ma kłopoty. Ale można
                  dobrać odpowiednią kompozycję inteligentnych leków, więc nie warto się męczyć.
                  Utonąłeś Pan we własnych dyrdymałach, powiem Panu. Dlatego życzliwie
                  podpowiadam - zakończ Pan ten założony przez siebie wątek.
                  P.S. Jakeś Pan przyjął nowego księdza - rektora u Panien? Pardon, wiem, wiem -
                  u Matki Bożej Śnieżnej. A nawiasem mówiąc, bardzom ciekaw, czy czytasz Pan
                  jeszcze w białej komży do mikrofonu Listy Św. Pawła do Koryntian albo do
                  Efezjan?
                  Dobranoc. Pomaga poduszka z zapachem lawendy. Poważnie. Albo hard sex przed
                  zaśnięciem. Jak kto woli.
    • kamilh1 Re: Piotrkowska Spółdzielnia Mieszkaniowa 07.10.06, 12:36
      :) Trafiłem na ten wątek, ponieważ szukałem czegoś na temat metod rozliczania
      kosztów CO. Ale nie o tym chciałem...

      Z tego co widzę, to w Polsce chyba na kazdym osiedlu ludzie potrafią
      narzekać,krytykować i czepiać się szczegółów a tak naprawdę to sami nie mają
      pomysłu na rozwiązanie krytykowanych problemów.
      Oczywiście nie znam sprawy Państwa spółdzieli, ale weźmy np. wątek o
      temperaturze na korytarzu w siedzibie spółdzielni. Typowe czepianie się
      szczegółów nic nie wnoszące do sprawy. Albo człowiek piszący, że nikt go zmusić
      nie może do płacenia za ciepło, skoro on ma grzejniki zamknięte i w ogóle, że on
      się "wypisuje". Bzdury i naiwne myślenie. Niestety w Polsce mamy dużo takich
      ludzi, którzy uważają, że im się należy, że są pempkami świata. Wystarczy
      spojrzeć na zachowanie polskich kierowców...

      Ja mam dla wszystkich mieszkańców radę (o ile można). Przecież czasy, gdy władza
      była nadawana "z góry" dawno minęły. Odwołajcie pana bmpo na najbliższym
      zebraniu, i sami kandydujcie do rady nadzorczej (czy jak to się tam w
      spółdzielniach nazywa - ja działam we wspólnocie więc wiem że tu jest Zarząd :) ).
      Nic prostszego! Jeśli wiecie jak rozwiązać problemy, to czemu nie weźmiecie
      sprawy we własne ręce? Myślę że Pan bmpo chętnie popatrzy jak "wozicie" się z
      takimi pieniaczami jak Wy.

      Pozdrawiam i życzę trochę więcej trzeźwego, szerszego niż przez własną dziurkę
      od klucza spojrzenia na świat :)
      • knapikk Re: Piotrkowska Spółdzielnia Mieszkaniowa 07.10.06, 22:36
        wreszcie ktos w tym watku cos madrego powiedzial, wszedzie dobrze gdzie nas nie
        ma , jakie znane powiedzenie , i tak jest dokladnie wszedzie , zawsze widzi sie
        wszedzie problemy poza samym soba i swoim otoczeniem.
        Popieram w 100 % taka wypowiedz , tylko niech jeszcze podpisza sie ze jesli
        bedzie gorzej to pokryja straty z wlasnej kieszeni (ci co tak najbardziej
        narzekali - i mieliby byc przy "wladzy")
      • sticker1 Błazen???? 08.10.06, 02:17
        Jeśli nie znasz tematu to nie komentuj bo robisz z siebie PAJACA.
        Czy normalnym jest jeśli twoja spółdzielnia przy kosztach ogrzania całego
        mieszkania w postaci np. 50 punktów dolicza ci 600 pkt za rurki w łazience???

        Błazna potrzebujemy w cyrku ale na forum nie ma niego zapotrzebowania.
        • knapikk Re: Błazen???? 08.10.06, 20:35
          to moze ty sobie wez sticker1 zobacz drzewo na tym forum , bo tylko jakis odlam
          tematu glownego dotyczyl poruszonego przez ciebie tematu , czyli moze warto
          przegladac fora/grupy z widokiem drzewa a nie tylko wg dat .
        • kamilh1 Re: Błazen???? 09.10.06, 09:07
          sticker1: Jesteś typowym spółdzielnianym/wspólnotowym pieniaczem. Mam nadzieję,
          że nikt nie patrzy na Ciebie poważnie, a Twoje zżymanie się traktuje jako dobrą
          zabawę.
          • sticker1 Re: Błazen???? 09.10.06, 19:42
            kamilh1 napisał:

            > sticker1: Jesteś typowym spółdzielnianym/wspólnotowym pieniaczem. Mam nadzieję,
            > że nikt nie patrzy na Ciebie poważnie, a Twoje zżymanie się traktuje jako dobrą
            > zabawę.

            Ja proponuję żebyś zaczął leczenie.
            Po Twoich słowach wiem, że to konieczne.
            Jeśli jutro za np. prąd elektrownia doliczy Ci do rachunku opiewającego na
            100zł, 600zł za posiadanie .............. elektromagnesu w lodówce (logika
            podobna do tej, że otwieram drzwi od łazienki i ogrzewam mieszkanie, tylko tu
            elektrownia będzie argumentować to tym, że kombinujesz i "łaskoczesz" licznik
            tym elektromagnesem), a Ty się wkurzysz na tą bzdurną decuzję to ja stwierdzę,
            że jesteś zwykłym pieniaczem :D
    • forms Do fotografa Marka P. 08.10.06, 21:19
      A czym pan teraz uprzejmie pstryka zdjęcia? Bo czasy licealnego kółka
      fotograficznego ze śp. druhem Zbigniewem Solarzem (Panie świeć nad Jego duszą!)
      z niezapomnianym aparatem marki Kiev coś mi się zdaje, bezpowrotnie już minęły?
      Może zatem do fotografii by pan powrócił, Marku drogi, zamiast pisywać pierdoły
      w imieniu Szacownej Spółdzielni? Mniej stresowo by było dla pana.
    • pawel_de Re: Piotrkowska Spółdzielnia Mieszkaniowa 08.10.06, 22:22
      Od ladnych paru lat nie jestem czlonkiem szanownej PSM i jestem b. zadowolony z
      podjecia tej decyzji. Od zawsze mialem wrazenie (a nawet jestem pewny) ze ta
      instytucja traktuje swich czlonkow jako ludzi gorszej kategorii. Mysle ze jest
      tak nadal. Wynika to z wielu czynnikow a miedzy innymi stad ze PSM ma swich
      barankow w szachu poniewaz ludzie nie maja kasy na to aby sie stad wyprowadzic.
      Zamknieci w swich betonowych klatkach sa skazani na widzimisie zarzadu.
      Ja jestem szczesliwym posiadaczem wlasnego domu (czego wszystkim czlonkom PSM
      zycze) i za ogrzewanie 200 m2 place ok. 2 tys./sezon i wiem ze jest to w wielu
      przypadkach mniej od osob z ww spoldzielni za ogrzewanie (oszczedne!) w swich
      50 m2.
      Pozdrawiam czlonkow PSM.
    • bigos_kk Re: Piotrkowska Spółdzielnia Mieszkaniowa 18.12.06, 08:38
      I kolejny przypadek, który pokazuje jak PSM traktuje swoich członków:
      stwierdziłem w moim mieszkaniu nieszczelność instalacji gazowej. Wezwana ekipa
      z PSM potwierdziła nieszczelność, ale stwierdzili, że nie naprawią tej usterki
      w ramach reklamacji, ponieważ wg nich instalacja była przerabiana. Wg mnie nie
      była - zmieniłem jedynie podłączenie kuchenki ze sztywnego na elastyczny wąż.
      Spółdzielnia żąda ode mnie pokrycia kosztów naprawy (ok. 120 zł), mimo, że
      przez 3,5 roku nikt z PSM nie dokonał sprawdzenia szczelności instalacji
      gazowej w moim mieszkaniu. Nieszczelność ta mogła powstać dużo wcześniej, ale
      nie została wykryta. Jakim prawem spółdzielnia żąda ode mnie zapłaty za coś, co
      leży w zakresie jej obowiązków??
      • bigos_kk Re: Piotrkowska Spółdzielnia Mieszkaniowa 09.01.07, 08:20
        W PSM nie umieją liczyć!!

        Na tablicy przed klatką widziałem ogłoszenie o podwyżce czynszu. Fundusz
        remontowy wzrósł wg PSM o wskaźnik inflancji (bodajże 2,1%), czyli o 8 gr/m^2 i
        wynosi obecnie 1,01 zł/m^2.
        Policzmy: przed podwyżką opłata wynosiła 1,01 - 0,08 = 0,93 zł/m^2. 0,08/0,93*
        100%= 8,60%, a nie 2,1%. PSM znowu robi mieszkańców w BAMBUKO!!
        A poza tym wydaje mi się, że o zmianie czynszu, czyli warunkach umowy powinni
        mnie poinformować na piśmie, a nie jakąś kartką naklejoną przed klatką, którą
        zaraz jakiś Provident zaklei swoimi śmieciami...

        I jeszcze jedno: w Sylwestra około południa na skutek podmuchu wiatru wypadło
        okno na klatce schodowej mojego bloku. Zadzowniłem do PSM - odebrał jakiś
        hydraulik, który twierdził, że nic nie może zrobić. Szczęście, że nie było
        dwudziestostpniowych mrozów. W Nowy Rok przed południem usłyszałem jakieś
        stukanie na klatce - jakiś spec z PSM wstawił wyrwane okno z rozbitą szybą i
        przybił je gwoździkami, nie racząc nawet posprzątać potłuczonego szkła.
        Dzień lub 2 później zadzowniłem do PSM. Pani z administracji powiedziała mi, że
        okno jest do wymiany - zapomniała powiedzieć kiedy (przez wybite okno wiatr
        hula po klatce). Dopiero po moim telefonie (OIDP 3. stycznia) sprzątaczka
        posprzątała wybitą szybę!
        Ile jeszcze wody w Strawie musi upłynąć, żeby beton z PSM zrozumiał, że to oni
        są dla mieszkańców, a nie mieszkańcy dla nich, i że sprzątaczka powinna
        sprzątać bez telefonicznych ponagleń???!!!
        Jak widać pan bmpo zniknął z tego forum - może już mu się nie chce??

    • bmpo Re: Piotrkowska Spółdzielnia Mieszkaniowa 19.01.07, 00:18
      Winien jestem odpowiedź na jeden z wcześniejszych wątków dotyczącego przebiegu
      ciepłociągów i ich modernizacji na terenie PSM. Otóż do wymiany zostało niecałe
      600 mb. - ok 25%. Ok 300 m planowane jest do wymiany w 2007 roku, a zakończenie
      w 2008 roku. Co do szczegółów co ?, gdzie ?, kiedy ? zapraszam na zebrania Grup
      Członkowskich.
      • schab Re: Piotrkowska Spółdzielnia Mieszkaniowa 19.01.07, 12:16
        mowimy o sieciach wysokich czy niskich parametrow? moze przekazac aportem do
        MZGiK. nie bedzie trzeba lozyc na ich modernizacje i konserwacje. remontowane
        odcinki w jakiej technologi sa wykonywane: kanalowej czy preizolacji. jakiej
        firmy? "Miedzrzecz" powinien odpadac w porzedbiegach, na etapie tworzenia
        specyfikacji przetargowej. instalacja alarmowa funkcjonuje poprawnia czy jej
        nie ma i za straty placimy z naszych pieniedzy? wszystkie wezly cieplownicze
        posiadaja automatyke pogodowa? c.w. realizowana jest regulatorami
        bezposredniego dzialania czy poprzez regulacje posrednia.
        w celu obnizenia niebagatelnych kosztow ogrzewania montujmy zawory
        termostatyczne, ocieplajmy bloki, wymieniajmy okna, likwidujmy ogrzewanie
        klatek schodowych oraz mierniki na grzejnikach (i tak wezel opomiarowany, ktos
        oszukuje demontujac urzadzenie i ktos inny uczciwy za niego placi!!! - po co
        eskalowac konflikty).
        a przede wszystkim nalezy zmienic mentalnosc starych pracownikow lub zatrudniac
        mlodych ludzi z otwartymi glowami, ktorym sie chce pracowac, wprowadzac
        innowacje. jak wchodze do biurowca psm to tak jakby czas zatrzymal sie w latah
        80-tych.
        POZDRAWIAM!
    • bigos_kk Re: Piotrkowska Spółdzielnia Mieszkaniowa 30.01.07, 08:27
      sticker1 napisał:

      > Ankieta mnie powaliła :lol:
      > Jeszcze kilka dni temu większość była na nie.
      > Pewnie pracownicy PSM codziennie głosują na samych siebie :D

      Masz rację!!! Ciekawe kto oddał te 58 głosów na Tak w pytaniu "Czy uważasz ze
      PSM spełnia oczekiwania swoich lokatorów?"? Chyba nikt o zdrowych zmysłach nie
      sądzi, że 55,2% czlonków PSM jest zadowolonych z jej działań, skoro np. po
      zadymce, która miała miejsce w nocy z piątku na sobotę traktor z pługiem
      odśnieżający zasypane, nieprzejezdne uliczki pojawił się pod moim blokiem
      (należącym oczywiście do PSM) dopiero o godz. 13:40 w sobotę! W normalnym kraju
      taki pług byłyby już o 6 czy 7 rano!!! Oczywiście wczoraj, kiedy śnieg zaczął
      topnieć i ulice zalegała breja traktora już nie było.
      A może owi zadowoleni to mieszkańcy bloku 28 przy ul. Nałkowskiej, którzy z
      powodu totalnej nieprzejezdności zasypanej śniegiem uliczki zrobili sobie
      objazd po trawniku?? W końcu PSM spełnia ich oczekiwania i nie stawia jakichś
      słupków uniemożliwających jazdę po trawnikach, tak jak to robi SM im.
      Słowackiego. ;)))

      Okno na klatce schodowej w moim bloku, które wypadło w Sylwestra, do tej pory
      nie zostało wymienione - jest tylko prowizorycznie wstawione.
      Czy musi znowu wypaść i zrobić komuś krzywdę, żeby zostało
      wymienione????
      Ciekawe co na to odpowie bmpo??
      • bigos_kk Re: Piotrkowska Spółdzielnia Mieszkaniowa 09.02.07, 13:05
        Jak widać chyba bmpo zadziałał, bo okno w mojej klatce, jak również w 2 innych
        klatkach mojego bloku zostało wymienione w środę, 7 lutego. Szkoda tylko, że
        pracownicy montujący okno nie zerwali zeń naklejek umieszczonych przez
        producenta - wątpliwa to ozdoba, a gdy klej utwardzi się na słońcu, usunięcie
        tych nalepek może być bardzo utrudnione.
        Poza tym monterzy zostawili po sobie bałagan na klatce schodowej, który został
        sprzątnięty przez sprzątaczkę dopiero dziś - no ale to chyba taki standard w
        PSM. ;P
        • sticker1 + 250 punktów ;) 10.02.07, 16:56
          bigos_kk ja bym się nie cieszył na Twoim miejscu.
          Po rozliczeniu kosztów ogrzewania okaże się, że to okno kosztowało Waszą klatkę
          + 250 punktów do rozliczenia :>
          Wiadomo, że jak jest ciepło na klatce schodowej, to otwieracie drzwi od mieszkań
          i w ten sposób je ogrzewacie <lol>
    • pawel_de Re: Piotrkowska Spółdzielnia Mieszkaniowa 18.02.07, 16:00
      Bardzo prosze forumowiczow albo najlepiej kogos z PSM o informacje a
      mianowicie: Kto ma pierszenstwo? wyjezdzajacy spod bloku 64 przy Belzackiej
      czy tez poruszajacy sie dookola Kwadratu? Wg mnie to ten pierwszy bo jest z
      prawej strony. Mysle ze najwyzszy czas postawic na wylocie spod bloku jakis
      znak bo jak widze wiele osob ma z tym problem, szczegolnie przyjezdni.
      • bigos_kk Re: Piotrkowska Spółdzielnia Mieszkaniowa 19.02.07, 07:41
        Zgodnie z obowiązującym prawem o ruchu drogowym, jeżeli nie ma znaków
        wskazujących na pierwszeństwo jednej z dróg, są to drogi równorzędne, czyli
        pierwszeństwo ma nadjeżdżający z prawej strony.
        A z ustawianiem znaków radziłbym zbytnio nie szaleć - vide znak STOP ustawiony
        kilka lat temu niewiedzieć po co obok bloku 26 przy ul. Kotarbińskiego albo
        mnóstwo jednokierunkowych uliczek na osiedlu w okolicach Carrefouru i Piomy -
        dochodzi do tak kuriozalnych sytuacji,że aby dojechać od jednego bloku do
        sąsiedniego, odległego powiedzmy o 100 metrów, trzeba przejechać 500 m. Jak się
        można domyślać, część kierowców jeździ pod prąd, nic sobie nie robiąc ze
        znaków, a zarządca terenu, czyli PSM ma gdzieś usprawnienie komunikacji
        wewnątrzosiedlowej przez np. porzeszenie tych uliczek i zlikwidowanie ich
        jednokierunkowości.
        Ale na www.psmpt.com.pl w sondzie:
        "Czy uważasz ze PSM spełnia oczekiwania swoich lokatorów?"
        widnieją następujące wyniki:
        "Tak 94 54.7%
        Nie 64 37.2%
        Tylko cześciowo 11 6.4%
        Ciężko powiedzieć 3 1.7%"
        Ciekawe, kto jest tym zadowolonym, bo na tym forum ciężko znaleźć choć 1
        pozytywną opinię na temat PSM?...
        • pawel_de Re: Piotrkowska Spółdzielnia Mieszkaniowa 19.02.07, 18:25
          przepis o ktorym wspominasz jest mi doskonale znany lecz problem w tym, ze
          kierowcy jadacy wokol kwadratu nic sobie z tego nie robia i jada dalej a ja
          musze chamowac. Czy tu chodzi moze o to, ze wyjezdzajac spod bloku 2a wlaczam
          sie dopiero do ruchu jakbym wyjezdzal z drogi polnej na utwardzona? Czy droga
          pod blokiem nie jest rownorzedna.Przeciez skrecajac do bloku z Belzackiej stoi
          taki sam znak jak ten przy wjezdzie na droge dookola kwadratu tj. znak : droga
          jednokierunkowa?
    • frompiotrkow Nowa inwestycja przy Kobyłeckiego 18.02.07, 19:17
      Bardzo interesująca inwestycja bedzie realizowana przez spółdziellnie... ciekawy
      blok dość tania powieszchnia tylo czy nie kłopotliwa lokalizacja? Osobiscie
      jestem zainteresowany zakupem mieszkania w tym bloku ale czy sasiedzi nie będą
      przeciwni nowym sasiadom? Może ktoś coś wiecej wie o tym projekcie i jego
      realizacji i oddzwieku wśród mieszkańców okolicznych bloków przed którymi
      stanie nowe cacuszko?
      • bigos_kk Re: Piotrkowska Spółdzielnia Mieszkaniowa 20.02.07, 07:15
        W jakim sensie wzorem i jak to wpływa na zadowolenie mieszkańców z działań
        spółdzielni??
        Zapewne nie tak jak tu:
        (za: piotrkowtrybunalski.naszemiasto.pl/wydarzenia/701997.html)

        "Fekalia w piwnicy
        dziś
        Pod mieszkańcami 10 pięter wieżowca przy ul. Łódzkiej w Piotrkowie od kilku
        miesięcy tyka bakteriologiczna bomba. Niezabezpieczona i niesprawna rura
        kanalizacyjna wyrzuca z siebie co jakiś czas ogromne ilości ścieków z
        fekaliami, które zalewają piwnice. Spółdzielnia nie reaguje.

        REKLAMA
        Wprawdzie, według mieszkańców, raz pojawiła się ekipa, która udrażniała
        kanalizację sanitarną, ale nieskutecznie. Charakterystyczny mdły fetor czuć już
        na klatce schodowej, ale najgorzej jest w piwnicy, gdzie niedrożna rura wyrzuca
        z siebie zawartość. Zalanych jest kilka piwnic, w tym ta należąca do Grażyny
        Wolskiej.

        - W ostatniej chwili zdążyłam wynieść ziemniaki i inne zapasy, jakie zwykle
        trzyma się w piwnicach - mówi Wolska. - I już nawet nie chodzi o to, że nie
        możemy normalnie korzystać z tych pomieszczeń, ale o to, że okropnie cuchnie i
        nie wiadomo, czy nie jest szkodliwe.

        - Od wakacji mieszkamy jak w oborze - dodaje Jadwiga Orłowska, której
        kanalizacja wybiła ścieki wprost do wanny. - Niewiele brakowało, a przelałoby
        się to na mieszkanie. Do dzisiaj, jak tylko słyszę bulgotanie w rurach, to
        zamieram, że to się powtórzy.

        Zdaniem Zbigniewa Krasińskiego, wiceprezesa Piotrkowskiej Spółdzielni
        Mieszkaniowej, lokatorzy sami są sobie winni. Po pierwsze, zwykle tego typu
        awarie zgłaszają nie tam, gdzie potrzeba, a po drugie "kanalizacja sama się nie
        zapycha".

        - Przez 14 lat blok funkcjonował prawidłowo i nagle kanalizacja zaczęła się
        zapychać - mówi Krasiński. - Jeśli w danej klatce problem z kanalizacją
        występuje nagminnie, to jest to ewidentna wina lokatorów. Bywały przypadki, że
        z kanalizacji wyciągaliśmy ręczniki.

        Krasiński przyznaje, że w grę mogą wchodzić również przyczyny natury
        technicznej, a to, że spółdzielnia dotąd nie zajęła się rzetelnie niesprawną
        kanalizacją przy Łódzkiej, tłumaczy tym, że w każdym bloku występują ciągle
        jakieś problemy i niektóre są ważniejsze, pilniejsze. Zapewnił jednak, że
        awaria zostanie usunięta.

        Sprawą zainteresowaliśmy także piotrkowski sanepid, bo w ściekach, w których
        brodzą mieszkańcy bloku znajdują się nie tylko bakterie kałowe, ale też mogą
        być wirusy i pasożyty, a także chemiczne toksyny.

        - Mam nadzieję, że nikt w tych piwnicach nie przechowuje żywności, a jeśli
        przechowuje, to nie będzie z niej korzystał - mówi Łucja Wnuk, powiatowy
        inspektor sanitarny w Piotrkowie. - Będziemy zmuszeni interweniować, jeśli
        spółdzielnia nie zajmie się tą sprawą.

        Aleksandra Tyczyńska - Dziennik Łódzki"

        Po raz kolejny PSM pokazuje, gdzie ma mieszkańców i ich problemy!
        A na ich stronie w oszukańczej ankiecie jest 97 głosów zadowolonych. Ciekawe
        dlaczego nie mogłem dziś zagłosować - wyskoczył mi komunikat:
        "Już dzisiaj głosowałeś w tej ankiecie!"
        A poniżej:
        "Ostatni głos: : poniedziałek, 19 luty 2007 21:20"
        Widać więc, że ta ankieta to szwindel, podobnie jak cała PSM. ;P
        • milutka50 Re: Piotrkowska Spółdzielnia Mieszkaniowa 20.02.07, 08:52
          Pan wiceprezes Krasiński nie ma racji!!Problem wybijającej kanalizacji na
          ul.Łódzkiej trwa jak nie 14 to na pewno 13lat.Od tylu to lat co jakiś
          czas "wszystko wypływa "i mieszkańcy nie tylko wieżowca, ale też pozostałych,
          przynajmniej z tego co mi wiadomo 3 bloków, mają z tym odwieczny problem.I nie
          trudno się zgodzić z słowami bigosa kk,że "Po raz kolejny PSM pokazuje, gdzie
          ma mieszkańców i ich problemy!"
    • bigos_kk Re: Piotrkowska Spółdzielnia Mieszkaniowa 01.03.07, 09:15
      Od poniedziałku na tablicy ogłoszeń na mojej klatce schodowej wisi informacja
      PSM o odczycie wodomierzy, który odbędzie się 3. marca (czyli w sobotę!) w
      godz. 11:45-13.
      Kiedy w końcu te zakute łby z PSM zrozumieją, że komuna już dawno się skończyła
      i że to oni są dla mieszkańców, a nie odwrotnie i przestaną wyznaczać
      idiotyczne godziny odczytu?!
      Ciekawe jak takie odczyty wyglądają w cywilizowanych krajach...
          • bigos_kk Re: Piotrkowska Spółdzielnia Mieszkaniowa 04.03.07, 08:28
            Nie przesadzam! Nie wiem jak Ty, ale ja naprawdę mam wiele ciekawszych pomysłów
            na spędzenie sobotniego przed- i wczesnego popołudnia, niż czekanie na kolesia
            z PSM, który i tak przyszedł 20 minut po upływie wyznaczonego czasu. ;P
            Czekałem, bo nie chciałem, żeby znowu dopisano mi ilość wody wziętą "z sufitu" -
            nie wiedzieć czemu PSM nie uznaje kartek ze stanem wodomierza pozostawionych
            przez lokatora w drzwiach mieszkania w razie jego nieobecności.

            Nasuwają mi się słowa Cyganki z filmu Stanisława Barei "Brunet wieczorową porą":
            "Sam złodziej, kto we wszystkich złodzieja widzi"...
            • milutka50 Re: Piotrkowska Spółdzielnia Mieszkaniowa 04.03.07, 11:56
              Ten Pan pewnie czeka o tak wczesnej porze na tego pracownika PSM, bo wtedy ma
              tylko czas dla niego:P Pewnie później pracuje .Może w szkole, na poczcie czy
              banku?A co do "Bruneta wieczorową porą",to złodzieja widział pewnie tylko
              jednego:P A nie we wszystkich lokatorach?
    • bigos_kk Re: Piotrkowska Spółdzielnia Mieszkaniowa 08.03.07, 14:41
      Fragment artykułu z dzisiejszego TT
      (tydzien.trybunalski.om.pl/aktualne2.html):

      "Wydzielanie się tlenku węgla nie zawsze musi się wiązać z pożarami. Dobrze o
      tym wiedzą mieszkańcy jednego z bloków przy ulicy Krasickiego. - Kiedyś byłam
      przez dłuższy czas w łazience - mówi jedna z lokatorek. - Nagle zrobiło mi się
      słabo i ciemno przed oczami. Ledwo zdołałam wyjść z wanny. Przyczyną było
      dostanie się przez otwór wentylacyjny oparów gazowych, które zamiast na
      zewnątrz budynku wracały do mieszkania. Dzielje się tak dlatego, że są popękane
      i pozapychane przewody wentylacyjne i kominowe.
      Blok przy ulicy Krasickiego z zewnątrz prezentuje się bardzo ładnie. Gustownie
      dobrane kolory elewacji, nowe okna we wszystkich mieszkaniach, solidne drzwi do
      klatek schodowych. Wystarczy jednak spojrzeć na dach lub wejść na klatkę
      schodową, aby czar prysnął. Widok klatek schodowych jest przerażający.
      Poodpryskiwana farba, wszędzie pełno przewodów. - Klatki nie były malowane
      ponad 20 lat - mówią mieszkańcy tego bloku. - Od kilku lat mówią nam, że
      najpierw trzeba wyciągnąć na klatkę liczniki od gazu i prądu, dopiero wtedy
      zostaną one pomalowane. Największy jednak problem to pozapychane przewody
      wentylacyjne i spalinowe, które powodują, że do mieszkań dostają się trujące
      substancje."

      Sądzę, że takie zaniedbanie ze strony administratora podlega pod paragraf -
      zagrożenie zdrowia i życia wielu osób. Czy to nie jest ścigane z urzędu?
      Czy bloki przy ul. Krasickiego nie należą przypadkiem do PSM?
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka