Żołnierze Wyklęci - 28. 10 (sobota)

18.10.06, 00:28
28 października (sobota)
Uroczyste Poświęcenie Głazu i Tablicy Pamiątkowej ku czci Żołnierzy Wyklętych
12.30 msza św. w kościele pw. Nawiedzenia NMP ul. Śląska
13.30 przemarsz na rondo Żołnierzy Wyklętych
14.00 odsłonięcie i poświęcenie Głazu i Tablicy Pamiątkowej
14.45 żołnierska grochówka - bar Piast ul. Śląska

ŻOŁNIERZE WYKLĘCI

Wkraczając na msze ziemie, w styczniu 1944 roku Armia Sowiecka, przyniosła
Polsce długo oczekiwaną wolność, lecz już niedługo potem Polacy przekonali
się, jaka jest ta przyniesiona przez nich „wolność”. Początkowo, Armia
Sowiecka perfidnie współpracowała oddziałami Polski Podziemnej, które się
ujawniły, wykorzystując jej potencjał przeciw Niemcom. Lecz po pewnym czasie
NKWD, działając na rozkaz z Moskwy przystępowało do aresztowań ujawnionych
oficerów i żołnierzy podziemia, których zamykano w więzieniach i obozach,
często razem z hitlerowcami. Przede wszystkim zależało im na osłabieniu
żywiołu polskiego, poprzez uderzenie w inteligencję, to samo robili Niemcy
poprzednio. Mimo to konspiracja, choć bardzo osłabiona, była jeszcze dosyć
silna, zaprawiona w walce z poprzednim okupantem, lepiej uzbrojona, więc opór
przeciwko okupantom, teraz już sowieckim, przybrał formę zorganizowanej walki
zbrojnej, która trwała jeszcze w latach 50-tych. Dla żołnierzy walczących o
wolną i niepodległą Polskę, 2-ga wojna światowa nie zakończyła się z chwilą
ucieczki hitlerowców z ziem polskich. W całkowicie beznadziejnej sytuacji,
przy obojętności świata, żołnierze wyklęci prowadzili walkę z sowieckim
okupantem i rodzimymi kolaborantami. Walczyli z komunistami w obronie naszej
wiary, niepodległości i tradycji. We wrześniu 1945 roku, kpt Stanisław
Sojczyński „Warszyc”, dowódca Konspiracyjnego Wojska Polskiego napisał:
(...) „Dziś byle męt społeczny jest oficerem, a im większa szuja, tym dość
często wyższą otrzymuje rangę, najwyższym odznaczeniem jest przeświadczenie,
że jest się człowiekiem zasad i honoru, wiernym synem Ojczyzny”.
Trzeba mówić o nich i wspominać, aby starsi nie zapomnieli, a młodzi
pamiętali, że byli tacy żołnierze w tamtych czasach, którzy walczyli o wolną
Polskę, a przecież aparat propagandowy PRL przez prawie pół wieku świadomie i
celowo starał się zohydzić uczestników ruchów niepodległościowych przed
społeczeństwem, przypisując im wszystkie zbrodnie, przedstawiając ich jako
rabusiów, wykolejeńców, którzy mordują kobiety i dzieci.
Na mocy wyroków sądowych w Polsce Ludowej do 1956 roku, zostało zamordowanych
ok. 5.000 żołnierzy podziemia, lecz wielokrotnie wyższa, trudna do
oszacowania jest liczba zamordowanych bez wyroków sądów, chowanych potajemnie
w lasach, na polach i w innych miejscach. Ponad 100.000 żołnierzy przeszło
przez komunistyczne więzienia, około 100.000 przeszło przez obozy pracy, ilu
zginęło w sowieckich łagrach, a ilu wywieziono w niewiadomym do dziś kierunku
i wszelki ślad po nich zaginął? Taki był bilans wolności i demokracji
przyniesionej do Polski na ostrzach sowieckich bagnetów.
Komuniści dobrze wiedzieli, że ofiara ze swojego życia, jaką złożyli
żołnierze wyklęci, nie pójdzie w zapomnienie, wiedzieli, że powstanie w
przyszłości mit, z którego nowe pokolenia Polików będą czerpały siłę do walk
z komuną, więc używali wszystkich możliwych chwytów, fizycznej eksterminacji,
ale i propagandy, aby unicestwić ich moralnie. Za cenę korzyści materialnych,
sławy czy dostępu do stanowisk pomagali im w tym pisarze, historycy, ludzie
kina, dziennikarze, a nawet niektórzy działacze tzw. „opozycji demokratycznej
i związani z nimi historycy, którzy kiedyś i jeszcze teraz nie potrafią wyjść
poza oficjalne wtedy schenmaty, nazywając kiedyś i teraz żołnierzy
podziemia „bandami”. W marcu 1946 roku mjr Zygmunt Szendzielarz „Łupaszka”
(AK) napisał:
Nie jesteśmy żadną bandą, tak jak nas nazywają zdrajcy i wyrodni synowie
naszej Ojczyzny. My jesteśmy z miast i wiosek polskich. My chcemy, by Polska
rządzona była przez Polaków oddanych sprawie i wybranych przez cały Naród, a
ludzi takich mamy, którzy i słowa głośno nie mogą powiedzieć, bo UB wraz z
kliką oficerów sowieckich czuwa. Dlatego też wypowiedzieliśmy walkę na śmierć
i życie tym, którzy za pieniądze, ordery lub stanowiska z rąk sowieckich,
mordują najlepszych Polaków domagających się wolności społecznej.
Minęło wiele lat od tamtych dni, nadal mało się oż ołnierzach wyklętych mówi
i publikuje, a jeżeli już, to mieliśmy próbkę wypowiedzi SLD-owców w trakcie
niedawnej debaty w Sejmie tzw. III-ciej Rzeczypospolitej, nad uczczeniem
pamięci żołnierzy WiN-a.
Nie wolno nam nigdy zapomnieć tysięcy żołnierzy podziemia zbrojnego,
działaczy stronnictw politycznych Polski Podziemnej i zwykłych, uczciwych
ludzi mających odwagę myśleć i mówić prawdę o mordowanych, osadzanych w
więzieniach i łagrach sowieckich, skazywanych przez sądy sowieckie, lub
sędziów i katów w mundurach Ludowego Wojska Polskiego, którzy do dnia
dzisiejszego nie odpowiedzieli za swoje zbrodnie, część z nich żyje i mieszka
obok nas spokojnie dożywając „pogodnej jesieni” na wysokich, zasłużonych
emeryturach.
Wspomnijmy więc tych Żołnierzy Wyklętych z ugrupowań: ARMII KRAJOWEJ,
NARODOWEGO ZJEDNOCZENIA WOJSKOWEGO, Zrzeszenia WOLNOŚĆ i NIEZAWISŁOŚĆ,
NARODOWYCH SIŁ ZBROJNYCH, KONSPIRACYJNEGO WOJSKA POLSKIEGO, 5 i 6-tej BRYGADY
WILEŃSKIEJ ARMII KRAJOWEJ i innych organizacji oraz grup podziemia
niepodleglościowego.
    • o-bla-di-o-bla-da Re: Żołnierze Wyklęci - 28. 10 (sobota) 18.10.06, 01:36
      zatroskany.o.piotrkow napisał:

      > 28 października (sobota)
      >
      > 14.45 żołnierska grochówka - bar Piast ul. Śląska
      >
      >
      Grochówka?! A to sobie dziadki popierdzą przynajmniej zdrowo!
      • romekzsiomek Re: Żołnierze Wyklęci - 28. 10 (sobota) 18.10.06, 12:37
        Grochówka?! A to sobie dziadki popierdzą przynajmniej zdrowo!

        To według Ciebie miało być śmieszne ? Dowartościowujesz się w taki sposób ?
      • xudys Re: Żołnierze Wyklęci - 28. 10 (sobota) 18.10.06, 12:50

    • eks-radny Re: Żołnierze Wyklęci - 28. 10 (sobota) 18.10.06, 16:46
      E, nie przesadzaj. Espumisan rozgoni wiatry bezszmerowo.
    • kamikaze_pkow1 Re: Żołnierze Wyklęci - 28. 10 (sobota) 18.10.06, 18:40
      no i wlasnie to jest typowe zaklamywanie historii w druga strone. Zeby wyrobic
      sobie konkretne zdanie na temat podziemia po II wojnie swiatowej trzeba by
      poznac dokladniej historie powojnenna Polski. NIestety kiedys klamano w jedna
      strone, teraz niby w ramach odklamywania, klamie sie w druga strone. Niestety
      ale wielu z owych wykletych zolnierzy zostala skazana calkowicie slusznie. Znam
      kilka historii osob ktore zostaly skazane za dzialalnosc w WiN (jak sie ponoc
      okreslaly). Z kilku oskarzonych kilku dostalo tzw. czapki, a reszta dlugoletnie
      wiezienia. Zostali skazani jak najbardziej za bandyckie napady, zostali
      przylapani niemal na goracym uczynku. Rzecz jasna dzialanosc na rzecz psnatwa
      byla im zupelnie obca, kradli dla samych siebie poslugujac sie przy tym jakas
      ideologia. Zeby bylo smieszniej po jakims czasie zostali zrehabilitowani. Za co?
      tego nikt nie wie. Takich przypadkow jest cale mnostwo. Owszem, wielce
      przesadzona byla by teza ze wszyscy tak robili bo byla by to oczywista
      nieprawda... jednakze szastanie cyframi 5.000, 100.000 czy jakimis innymi
      naprawde jest wielkim naduzyciem bowiem wsrod tej liczby jest cala rzesza tych
      ktorzy z dzialanoscia konspiracyjna mieli niewiele wspolnego i po szyldem walki
      dopuszczali sie zwyklych rabunkow. Na ludnosci polskiej, zeby byla jasnosc.
      W wyniku dzialan grup podziemnych do 1956 roku smierc ponioslo ok. 10.000 ludzi,
      wsrod tej rzeszy ludzi rzecz jasna znajdowac sie beda osoby zwiazane z aparatem
      bezpieczesntwa, dzialacze PPR (pozniej PZPR), zolnierze KBW, milicjanci, soltysi
      wsi ... ale rowniez sa tutaj osoby zupelnie nie majace z owczesna wladza nic
      wspolnego. ofiary rabunkow, niewinne osoby jak np kilku robotnikow zastrzelonych
      kiedy wracali z pracy itd.
      Bedzie uroczystosc, padnie wiele patetycznych slow... ale taka uroczystosc jak i
      tenze kamien ktory zostanie tam odsloniety nic ale to nic nie przyblizy nas do
      poznania prawdy o tamtym okresie. Typowa uroczystosc, duzo gadania, wielkie
      slowa ..... i nic pozatym.
      • romekzsiomek Re: Żołnierze Wyklęci - 28. 10 (sobota) 18.10.06, 19:27
        Twoja ignorancja nie pozwala właściwie na polemikę z Tobą. Kiedyś kłamano ale
        nie wszyscy ulegali tym kłamstwom. Proponuję Ci zatem, abyś już nie korzystał z
        takich podręczników do historii które powodują, że masz w głowie mętlik.
        Pamiętaj, że fakty historyczne nie podlegają interpretacji. Możesz się
        doszukiwać w tych faktach motywów jakie kierowały ludżmi w ich działaniu, ale
        nie zmieni to zdarzenia historycznego.
      • ziontr Re: Żołnierze Wyklęci - 28. 10 (sobota) 18.10.06, 20:36
        Zapomniałeś dopisać o "ustaleniach" ws. współpracy żołnierzy WiN z CIA, MI5 i t p.
        • guzgu Re: Żołnierze Wyklęci - 28. 10 (sobota) 18.10.06, 21:03
          Brawo Kamikaze!!Niedawno sluchałem opowiadania człowieka ponad 70-
          letniego,który opowiadał o jednym "wyklętym"jak pożyczył od jego brata dużą
          kwotę pieniędzy i oddaje je do tej pory.Opwiadał również jak ten "wyklęty"
          poprosił chłopa,który szedł na targ sprzedać krowę by w drodze powrotnej kupił
          mu papierosy.Chłop krowę sprzedał,papierosy kupił i do domu wraca od ponad 50
          lat.Jest jak to Ziobro teraz mówi,że jest duże uzasadnione
          podejrzenie,że "wklęty"chłopa sprzątnął.
          • romekzsiomek Re: Żołnierze Wyklęci - 28. 10 (sobota) 18.10.06, 22:24
            Patrzę na to co piszecie z wiarą, że nigdy przed nami nie stanie konieczność
            wyboru takiego jaki musieli dokonywać Ci ludzie. Wolność i niepodległość
            darowana nie stanowi takiej wartości jak taka za którą trzeba przelewać krew.
            Dla takich ludzi którzy musieli o wolność i niepodległość Ojczyzny walczyć,
            pojęcie honoru, niepodległości, Ojczyzny stanowiły wartość największą - dziwne?
            Dziwię się tylko, że mając od wielu lat dostęp nieskrępowany do źródeł
            historycznych, opracowań popularnonaukowych, pamiętników - grono apologetów
            komunistycznej propagandy jest tak wielki.
            • kamikaze_pkow1 Re: Żołnierze Wyklęci - 28. 10 (sobota) 19.10.06, 19:00
              no tak... ale zrozum tez ze zostalo przelanej wiele krwi niewinnej. NIe da sie
              powiedziec ze ci byli dobrzy a ci zli. Jak napisalem wyzej... z rak owych
              zolnierzy wykletych zginelo po wojnie, zwlaszcza w pierwszych 2 latach okolo
              10.000 ludzi. Cale mnostwo niewinnie jak chociazby soltysi wsi, chlopi ktorzy
              brali ziemie, badz tez ofiray rabunkow.
              Bynajmniej nie chce w tej chwili wrzucac wszystkich do jednego worka i twierdzic
              ze wszyscy byli zli... ale umiar trzeba jednak znac. NIestety ale prawdziwych
              ideowcow nie bylo az tak wielu jak probuje sie wmowic a spora czesc tego
              podziemia niestety byla kryminalna dzialalnoscia. I pisze to po lekturze wielu
              ksiazek na ten temat, ale zwlaszcza po wielu rozmowach z osobami starszymi ktore
              pamietaja tamte czasy. Na pamietniki zbytnio nie ma sie co powolywac bowiem nie
              spotkalem jeszcze ani jednego pamietnika w ktorym autor nie probowal by siebie
              upiekszyc i przypisac sobie wszelkich zaslug... a juz napewno by napisal cos
              zlego na swoj temat.
    • eks-radny Re: Żołnierze Wyklęci - 28. 10 (sobota) 19.10.06, 00:49
      Espumisan + raphacholin. Obstaję przy swoim.
      • coloquez Re: Żołnierze Wyklęci - 28. 10 (sobota) 19.10.06, 09:24
        A dla siebie co proponujesz? Moze na poczatek zimny oklad na glowe?
        • guzgu Re: Żołnierze Wyklęci - 28. 10 (sobota) 19.10.06, 21:19
          Gościu,również proponuję Ci namocz ściereczkę może Ci ten fanatyzm się
          pomniejszy.
          • coloquez Re: Żołnierze Wyklęci - 28. 10 (sobota) 19.10.06, 21:29
            Czlowieku nie chodzi o fanatyzm, bo mam gdzies jakies obchody i ktokolwiek by
            to czynil niech sobie to czyni - czy wykleci czy ZBOWiD-owcy (pewnie nawet nie
            wiesz kto to taki). Chodzi tylko o jakas kulture na tym forum, ktorej tu wielu
            brakuje.
            • eks-radny Re: Żołnierze Wyklęci - 28. 10 (sobota) 19.10.06, 22:47
              coloquez napisał:

              > Czlowieku nie chodzi o fanatyzm, bo mam gdzies jakies obchody i ktokolwiek by
              > to czynil niech sobie to czyni - czy wykleci czy ZBOWiD-owcy (pewnie nawet
              nie
              > wiesz kto to taki). Chodzi tylko o jakas kulture na tym forum, ktorej tu
              wielu
              > brakuje.

              Widać, że do tej pory nie miałeś jeszcze potrzeby przetestowania na swoich
              jelitach skuteczności Espumisanu. Ale przydzie i na ciebie czas. A słusznie
              ktoś tam zauważył, że groch rozdyma. Zwłaszcza stare flaki. A jak szukasz
              kulury, to idź do muzeum. Pan Gąsiora swym przyjściem ucieszysz.
    • bigos_kk Pomnik Żołnierzy Wyklętych 11.01.07, 11:06
      Nie wiem, czy ktoś z Was widział, ale Pomnik Żołnierzy Wyklętych przy rondzie
      Żołnierzy Wyklętych 1944-1956 co najmniej od niedzieli jest zasłonięty jakąś
      czarną folią i przewiązany sznurkiem? Orientuje się ktoś może, o co biega?
      • kamikaze_pkow1 Re: Pomnik Żołnierzy Wyklętych 11.01.07, 11:44
        moze beda jeszcze raz odslaniac ? :))
        • guzgu Re: Pomnik Żołnierzy Wyklętych 11.01.07, 23:14
          słyszałem na przystanku MZK,że zaczeli się wstydzić swoich czynów zwanych
          bochaterskimi!!!
          • sumienie.ludu Re: Pomnik Żołnierzy Wyklętych 12.01.07, 01:20
            guzgu napisał:

            > słyszałem na przystanku MZK,że zaczeli się wstydzić swoich czynów zwanych
            > bochaterskimi!!!

            Ić śe powjeź, bochateże. Pszynaimniei jósz niebedzież móśał stadź na
            pszystankah MZK. I swojih czynuf tesz niebedzież śe jósz wstydźidź, mui
            wjelmorzny Gózgó.
      • kamikaze_pkow1 Re: Pomnik Żołnierzy Wyklętych 13.01.07, 18:33
        juz odslonili.... ale nie znam przyczyn "zasloniecia" po odslonieciu (chyba
        wiadomo o co biega?) :)
        • bigos_kk Re: Pomnik Żołnierzy Wyklętych 14.01.07, 12:44
          Widziałem wczoraj, ale IMHO to ponownego odsłonięcia dokonał wiatr - obok
          leżała wspomniana czarna folia i sznurek.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja