Polityczne klany wyborcze Piotrkowa – SOKALSCY

08.11.06, 21:20
Dziś, jadąc samochodem, tuż przy skrzyżowaniu ulicy Woj. Polskiego z Armii
Krajowej zauważyłem kolejne znane nazwisko – SOKALSKI. Jak się okazało nie
jest to ani jeden ani drugi z dwóch znanych nam poniekąd Braci. Czyżby trzeci
bliźniak?

Okazało się jednak, że wśród kandydatów do Rady Miejskiej znajduje się równie
z niejaki Antoni Sokalski, a prywatnie to chyba Stryj naszego pana Radnego.

Jakoś niesmacznie czuje się człowiek, gdy zdaje sobie sprawę, że i Nas –
Piotrkowian nie omijają kumotersko-partyjno-rodzinne powiązania przyszłych
Samorządowców.

A zatem i w Piotrkowie mamy „drugą p. poseł Hojarską”, która w najbliższych
wyborach samorządowych wystawiła pół swojej rodziny wraz z masażystą i
jasnowidzem.

A może wie Ktoś czy i brat naszego Radnego również kandyduje?

Jakby się dostali byłoby ich trzech… to już coś… i Wiceprezydent wtedy
murowany!

A tak na marginesie to i jakiś Szokalski jest na liście kandydatów… Czy to
oby nie literówka??
    • prawy_i_sprawiedliwy1 Polityczne klany wyborcze Piotrkowa – S 08.11.06, 21:45
      I tu Mily.Pan ma rację. Jako przeciętny Piotrkowianin mam dość układów,
      układzików i powiązań rodzinnych.

      Niech każdy z tych panów pilnuje swoich garów i swojego podwórka! A polityką
      niech zajmą się ludzi odpowiedni i poważni.

      Wierzę też, że niedługo nowa władza wymiecie również Szefa MOK-u. Prawo
      wygranych - każdy obstawia swoimi!
      • mieszkaniecpt Re: Polityczne klany wyborcze Piotrkowa – S 08.11.06, 22:20
        Jak widzę przedmówcy nie pałają zachwytem do tego nazwiska. Zastanawiam się
        jednak, dlaczego z taką łatwością przychodzi im krytykowanie pracy jednego,
        jaki drugiego Pana S. Podejrzewam, że zarówno jeżeli chodzi o działalność
        samorządową, jak i pracę w MOKU-u żaden tu piszący nie otarł się o sferę tej
        działalności.
        Trudno tu wyrokować czy i który pan S. dołączy do grona "wybrańców" przyszłej
        Rady Miasta, jednak obiektywnie stwierdzić należy, że obecny Radny Tomasz
        S.prezentował dość otwartą i aktywną postawę w przeciwieństwie do wielu
        Samorządowców, którzy na swe diety zarabiali jedynie siedzeniem i nudzeniem się
        podczas kolejnych Sesji Rady Miasta.
        • politykierek Re: Polityczne klany wyborcze Piotrkowa – S 09.11.06, 08:51
          To prawda!
          Niektórych to nie było widać, ani słychać przez te cztery lata. Widocznie taki
          to sposób na życie i można dietą dorobić do renty lub emerytury.
          Najwyższy czas, by przewietrzyć trochę Radę Miasta. Trzeba dać szansę ludziom
          nowym, a przede wszystkim młodym.
          • biurokrata7 Re: Polityczne klany wyborcze Piotrkowa – S 09.11.06, 09:33
            Szanowny Panie politykierek namawia Pan do głosowania za osobami młodymi, co
            pozwala poznać Pana młody wiek i brak doświadczenia w życiu politycznym i
            gospodarczym. Skoro namawia Pan do głosowania za młodymi osobami to
            jednocześnie namawia Pan do głosowania na ludzi, którzy nie mają najczęściej
            doświadczenia i są skłonni do błędów a na to mieszkańcy Piotrkowa
            Trybunalskiego nie mogą sobie pozwolić. To osoby wykształcone z wieloletnim
            doświadczeniem zawodowym mogą skutecznie wpływać na rozwój miasta. Dlatego
            powinniśmy na takich głosować w tych wyborach ludzi wykształconych, z
            wieloletnim doświadczeniem zawodowym, które się znają a nie tak jak Pan
            skreślić osoby, wyeliminować dla zasady, ludzi którzy się znają a wpuścić osoby
            bez wykształcenia, doświadczenia, którzy tylko chcą władzy i wiwatów.

            • politykierek Re: Polityczne klany wyborcze Piotrkowa – S 09.11.06, 12:18
              A kto powiedział, że mamy głosować na osiemnastolatków?
              Czy wynika to z moich wypowiedzi? Jeśli dokładnie czytasz moje posty to
              powinieneś zauważyć, że wysoko cenię wiedzę, wykształcenie i potencjał
              intelektualny. Czy według Ciebie brak jest na listach ludzi młodych
              posiadających te cechy?
              Oczywiście zdarzają się wyjątki, ale to nie może być powód by dyskwalifikować
              tych młodych najlepszych.
              Dzisiaj dyrektorzy i prezesi dużych firm to ludzie trzydziestokilkuletni.
              Często ci starsi (nie ujmując ich doświadczeniu) nie potrafią nawet uruchomić
              komputera.
              Wojciech Olejniczk gdy powierzono mu tekę ministra rolnictwa był bardzo młodym
              człowiekiem. Uważany był za bardzo sprawnego w działaniu, co przyznawała nawet
              opozycja. Więc nie wciskaj mi tutaj kitu, że ktoś kto dobiega siedemdziesiątki
              będzie lepszy i sprawniejszy od tego dobrze wykształconego trzydziestolatka.
              Czy Ci się to podoba, czy nie to wymiana pokoleniowa już się rozpoczęła i nic
              jej nie powstrzyma. Im szybciej te zmiany nastąpią, tym łatwiej będzie nam
              dołączyć tych najlepszych nie tylko w Europie.
    • qwert987 Re: Polityczne klany wyborcze Piotrkowa – S 08.11.06, 23:18
      faktem jest że p.tomasz sokalski w okresie ostatnich kilku miesuęcy aktywnie
      działa na osiedlu wyzwoleniaczy to wcześniej zorganizowana kampania czy
      faktycznay zapał to nie mnie sądzić faktem jest też żę klany rodzinne w we
      władzy (każdego szczebla )to zjawisko n9ebezoieczne i niepożądane
      ja będę konsekwentny moim kandydatem na prezydenta jest p. chojniak i chcąć być
      konsekwentnym jako ieszkaniec osiedla wyzwolenia na niego zagłosuję również do
      rady miasta
    • biurokrata7 Re: Polityczne klany wyborcze Piotrkowa – S 09.11.06, 07:35
      Ja słyszałem, że to tylko zbieżność nazwisk
    • zwolennik1 Re: Polityczne klany wyborcze Piotrkowa – S 09.11.06, 08:29
      Sokalscy radny i dyrektor to bracia - Antoni to ich stryj!
      Dość porządni ludzie, napewno znalazł by bardzo wielu gorszych kandydatów, ale
      to indywidualna sprawa każdego z wyborców.
      Co do kandydatury K. Chojniaka i jego zwolenników - to podziwiam
      krótkowzroczność!!! Przecież poza poparciem PiS-u to brak jakichkolwiek
      argumentów merytorycznych, przecież 4 lata przesiedział jako wice i nic nie
      zrobił, ani dla szkolnictwa ( bo remonty w szkołach to nie jego zasługa ) ,
      ani w sferze pomocy społecznej!!! Nawet nie próbował wprowadzić jednego z
      programów pomocowych z unii - to totalna niekompetencja, jemu po prostu na tym
      nie zalerzy, liczy się tylko stołeczek. Przestańcie patrzeć na tego kandydata
      przez pryzmat religijny i dużą politykę!!! Trochę krytycznej oceny!!!
      • biurokrata7 Re: Polityczne klany wyborcze Piotrkowa – S 09.11.06, 11:28
        Szanowny zwolenniku1. Tu się mylisz bo bracia i Antoni to nie jest rodzina ani
        ich stryj, dlatego więć jak niewiesz to nie wprowadzaj w błąd.
        • eks-radny A właśnie, że stryj! 09.11.06, 12:06
          biurokrata7 napisała:

          > Szanowny zwolenniku1. Tu się mylisz bo bracia i Antoni to nie jest rodzina
          ani
          > ich stryj, dlatego więć jak niewiesz to nie wprowadzaj w błąd.

          Przykro mi, biurokrato, ale to ty się tu mylisz albo co gorsza - ty wprowadzasz
          w błąd. Otóż pan Antoni S. jest dla panów braci S. stryjem. Dodajmy, że pan
          Antoni S. był w latach 1975-79 prezydentem Piotrkowa, m. in. odpowiadał za te
          gigantyczne wówczas przygotowania miasta do ostatnich w PRL Centralnych Dożynek
          (z tym, że nikt w tamtym momencie nie wiedział, iż będą one ostatnimi).
          • biurokrata7 Re: A właśnie, że stryj! 09.11.06, 14:51
            Jednak muszę Panu powiedzieć drogi eks, że to nie jest nawet rodzina tylko
            zbieżność nazwisk.
            • rudylis11 Re: A właśnie, że stryj! 09.11.06, 15:19
              Oj nie jest,nie jest.
Pełna wersja