mily.pan
08.11.06, 21:20
Dziś, jadąc samochodem, tuż przy skrzyżowaniu ulicy Woj. Polskiego z Armii
Krajowej zauważyłem kolejne znane nazwisko – SOKALSKI. Jak się okazało nie
jest to ani jeden ani drugi z dwóch znanych nam poniekąd Braci. Czyżby trzeci
bliźniak?
Okazało się jednak, że wśród kandydatów do Rady Miejskiej znajduje się równie
z niejaki Antoni Sokalski, a prywatnie to chyba Stryj naszego pana Radnego.
Jakoś niesmacznie czuje się człowiek, gdy zdaje sobie sprawę, że i Nas –
Piotrkowian nie omijają kumotersko-partyjno-rodzinne powiązania przyszłych
Samorządowców.
A zatem i w Piotrkowie mamy „drugą p. poseł Hojarską”, która w najbliższych
wyborach samorządowych wystawiła pół swojej rodziny wraz z masażystą i
jasnowidzem.
A może wie Ktoś czy i brat naszego Radnego również kandyduje?
Jakby się dostali byłoby ich trzech… to już coś… i Wiceprezydent wtedy
murowany!
A tak na marginesie to i jakiś Szokalski jest na liście kandydatów… Czy to
oby nie literówka??