tomaszowianin1
03.06.07, 13:00
Tomaszowski Informator Tygodniowy - 01.06.2007
"Sięganie po fachowców"
Jedną z dróg do osiągnięcia sukcesu jest umiejętność oderwania się od rutyny
i sięganie po niekonwencjonalne rozwiązania. Taki np. Piotrków Trybunalski
powinien nas, Tomaszowa, i nas tomaszowian, nie lubić. Czemu ? Choćby za
ubiegłoroczne, bezpardonowe ataki jakie płynęły z tomaszowskiego ratusza pod
adresem władz Piotrkowa.
Szło wówczas o budowę piotrkowskiej oczyszczalni ścieków. Krótko mówiąc,
ówczwsny nasz prezydent Mirosław Kukliński, walczył, by Piotrków zrezygnował
z projektu budowy oczyszczalni w takim zakresie, by oczyszczone ścieki
wpuszczane były do rzeki Strawy, a tym samym wędrowały do Zalewu
Sulejowskiego. W tej sprawie pisane były skargi, ponoć nawet do Brukseli.
U nas odbyła się nadzwyczajna sesja Rady Miejskiej, na której radni mieli
podjąć rezolucję w sprawie nie wyrażenia zgody na budowę oczyszczalni
piotrkowskiej. W efekcie do przyjęcia rezolucji nie doszło.
Mogłoby się wydawać, że po tej awanturze Piotrków obrazi się na Mirosława
Kuklińskiego. Tymczasem nic takiego się nie stało. Wprost przeciwnie,
doceniono jego wiedzę, doświadczenie i autorytet. W maju Mirosław Kukliński
został zastępcą przewodniczącego rady nadzorczej w Miejskim Zakładzie
Komunikacji sp. z o.o., spółce należącej do miasta.
MZK w Piotrkowie kłopotów nie brakuje. M.in. od kilkunastu lat musi zmagać
się z konkurencją, jaką są prywatne mikrobusy kursujące na miejskich liniach.
Na problemy najlepsi są fachowcy. Piotrków własnie zafundował sobie jednego.
G r a t u l u j e m y. I d z i ę k u j e m y. (ał)