loczek1977 09.08.07, 14:49 Ojej, czyżby stare wracało, byłego Prezydenta tez najpierw wyrzucili z partii... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
katapulta25 Re: Chojniak wyrzucony z PiS 09.08.07, 21:52 A czy kiedykolwiek był członkiem PiS-u? Coś Ci się chyba pomieszało. Do wyborów startował z listy PiS-u, ale nadal chyba jest członkiem stowarzyszenia "Prawica Razem"? Odpowiedz Link Zgłoś
analityk51 Re: Chojniak wyrzucony z PiS 10.08.07, 00:25 No to kto tu kłamie? Na oficjalnej stronie internetowej Miasta Piotrkowa Trybunalskiego jest w komunikacie wyborczym jak wół napisane skąd wywodzi się pan Chojniak !!! Co znowu jakieś kombinacje i niedomówienia? podaję cytat ze strony miejskiej: WAŻNE KOMUNIKATY - WAŻNE KOMUNIKATY --------------------------------------------------------------------- ----------- Krzysztof Chojniak (PIS) dotychczasowy wiceprezydent miasta wybrany został przez mieszkańców Piotrkowa Trybunalskiego nowym Prezydentem Miasta. Krzysztof Chojniak zdobył w II turze wyborów 12.329 głosów- 51,05%, pokonując Andrzeja Czaple (PO) na którego głosowało 11.824 osób-48,95 Krzysztof Chojniak - magister inżynier elektryk, lat 40, piotrkowianin, absolwent Politechniki Czestochowskiej, podyplomowych studiów w zakresie Zarządzania Oświatą na Akademii Ekonomicznej w Katowicach oraz Kształcenia w zakresie Przedsiębiorczości Uniwersytetu Łódzkiego, radny Rady Miejskiej w latach 1994 - 2002, do 2002r. nauczyciel w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych Nr 1 (TPS) w Piotrkowie Trybunalskim. Dotychczasowy Wiceprezydent Miasta Piotrkowa Trybunalskiego. --------------------------------------------------------------------- ----------- Wyniki wyborów na Prezydenta Miasta Piotrkowa Trybunalskiego I tura wyborów. Frekwencja w wyborach 46,7 procent. Krzysztof Chojniak – 11.472 tj. 38,68 proc. (PIS) Andrzej Czapla – 10.535 tj. 35,53 proc. (PO) Andrzej Pol – 3.483 tj. 11,74 proc. (FORUM PIOTRKOWIAN-EUROCENTRUM) Ewa Ziółkowska – 3.199 tj. 10,79 proc. (Lewica i Demokraci)) Mirosław Jeleń – 349, tj. 1,18 proc. (PPG) Nowa Rada Miasta 2006-2010 Chojniak Krzysztof PIS-658 głosów Wójcik Jadwiga PIS-255 Dudzińska Beata PIS-412 Masiarek Piotr PIS-516 Sima Karol PIS-346 Tera Monika PIS-406 Gaik Adam PIS-433 Błaszczyński Marian Prawica Razem-282 Czajka Rafał Prawica Razem-247 Stasiak Tomasz Prawica Razem-324 Machera Paweł Prawica Razem-171 Czyżyński Konrad PO-287 Ciszewski Paweł PO-380 Czapla Andrzej PO-782 Brylski Bronisław Lewica i Demokraci-361 Ziółkowska Ewa Lewica i Demokraci-658 Dziemdziora Jan Lewica i Demokraci-444 Sokalski Tomasz Lewica i Demokraci-338 Załoga Paweł RIG-216 Konieczko Marek RIG-187 Kulbat Wojciech RIG-160 Szcześniak Paweł RIG-270 Pol Andrzej Forum Piotrkowian-Eurocentrum-278 W tym komunikacie jest napisane że był z PIS. No to co jest grane? A może on z LID? Nowa partia - nowe twarze :)- Odpowiedz Link Zgłoś
loczek1977 Re: Chojniak wyrzucony z PiS 10.08.07, 08:03 Ja się nie znam, jestem prosty człowiek. Taką informację podała wczoraj strefa FM. Przypomniała mi się tylko sytuacja sprzed kilku lat z jego poprzednikiem. Co prawda można stracić orientację, bo te partie tak zmieniają składy, że mozna się zagubić. Dzięki analityku, tzn. że coś w tym jest? Odpowiedz Link Zgłoś
katapulta25 Re: Chojniak wyrzucony z PiS 10.08.07, 09:01 Jeśli to prawda to rzeczywiście można się pogubić. Przecież w wyborach można startować z listy partii nie będąc jej członkiem, wystarczy tylko rekomendacja pozwalająca na umieszczenie na liście. No, cóż struktury PiS-u są w terenie słabe i dlatego zastosowano tzw. "brankę". Kto się nawinie to go na listę. Odpowiedz Link Zgłoś
analityk51 Re: Chojniak wyrzucony z PiS 10.08.07, 10:05 Ja też prosty człowiek i wydaje mi się że właśnie po to jest to forum żeby sobie poplotkować, ale też przypomnieć fakty i przeanalizować mechanizmy działające na terenie. To te mechanizmy i ludzie determinują warunki życia w mieście. Ja jestem analityk i łatwo docieram do różnych informacji, nie tylko w internecie. Tą informację (wycinek) został dodany żebyśmy się nie zastanawiali nad oczywistościami, tylko poszli krok dalej. Ustalono - Cojniak był w PIS, przed drugą turą wyborów prezydenckich przyjechał zresztą do Piotrkowa sam Kaczyński i na Zamku, wzywał społeczeństwo Piotrkowa do odania głosu na Chojniaka. No to chyba nie promował by członka innej partii??? Teraz w zamian za to Chojniak promuje członków zupełnie innej partii, ale nie zmienia to faktu że wszedł na urząd jako członek PIS. Odpowiedz Link Zgłoś
bigos_kk Re: Chojniak wyrzucony z PiS 10.08.07, 10:23 Ba, ww. Kaczyński zastosował nawet mały szantaż, mówiąc, że jeżeli nie wygra kandydat PiSu, to S8 nie pobiegnie w pobliżu naszego miasta. Co ciekawe, to samo mówiłw Łodzi - rozdwojenie jaźni czy co? Może to jakiś "syndrom bliźniaka"? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
domino70 Re: Chojniak wyrzucony z PiS 10.08.07, 08:39 Pan Krzysztof Chojniak był członkiem PiS. Został przyjęty na kilka miesięcy przed wyborami samorządowymi. Nie przyjęto wówczas do PiS Pana Mariana Błasczyńskiego. Już od ok. 2 miesięcy docierały do mnie informacje, że Pan Prezydent Chojniak zostanie wyrzucony z PiS. Sam ponoć próbował usunąć z PiS kilka osób z zarządu. Wyleciał najprawdopodobniej za pozostawienie na stanowisku sekretarza miasta Pana Bogdana Munika z SLD. Ale to chyba tylko jeden z powodów. Odpowiedz Link Zgłoś
fox_mulder Re: Chojniak wyrzucony z PiS 10.08.07, 10:11 Ten piotrkowski PiS to w ogole jakis wynalazek. Ludzie sie zapisuja albo przynajmniej zaczynaja sie pojawiac przed wyborami a gdy juz osiagna to co chcieli to maja ta partie w powazaniu, albo robia wszystko zeby ta partia sie ich pozbyla. Odpowiedz Link Zgłoś
witch47 Liczą się lokalni kolesie... 10.08.07, 11:20 Decyzja PIS-u o usunięciu Chojniaka ze swojej partii utwierdza w przekonaniu, że ten człowiek przede wszystkim zajmuje się obsadzaniem stanowisk swoimi kolesiami, którzy z PIS nie mają za wiele wspólnego. Chojniak bardziej woli układanki z miejscowymi graczami myśląc o swojej przyszłości, która w mojej ocenie nie będzie jednak świetlana. Już niebawem minie rok jego urzędowania i co, jakie efekty? A no nic, efektów żadnych.... tylko fajerwerki, uściski, zdjęcia i patronaty. Ostatnio lokalny tygodnik donosi, że już Chojniak powoli wycofuje się z budowy biblioteki... a i kontrola centralnego NIK w urzędzie też świadczyć może o wielu nieprawidłowościach wewnątrz magistratu, w tym tych dotyczących ustawianych procedur konkursowych. Efekty kontroli poznamy niebawem. Odpowiedz Link Zgłoś
sprawiedliwy28 Re: Liczą się lokalni kolesie... 10.08.07, 15:53 Wydaje mi się, że w końcu prezydenta dopada sprawiedliwość.Jeżeli jego partyjni towarzysze się na nim poznali i go wyrzucili z PIS-u, to na to wpływ musiało mieć bardzo wiele czynników. Faktycznie, to co się działo w mieście przez ostatnie miesiące, to wielka żenada, układy i układziki. Ciekawe na kogo jeszcze prezydent może liczyć?, na pewno na dyrektorów, których wsadził na stołki, no i zawsze może wrócić do szkół Gabor, wszechmocny Redka na pewno go zatrudni. Tylko jest jedno ważne pytanie, czy te krzywdzące dla Piotrkowa decyzje prezydenta można unieważnić ?, chyba nie. Odpowiedz Link Zgłoś
analityk51 Re: Liczą się lokalni kolesie... 12.08.07, 21:15 cyt z ulotki wyborczej Chojniaka - jako kandydata na prezydenta miasta: " Piotrków Trybunalski to nasza mała ojczyzna, składająca się na wielką ojczyznę - Polskę. Patriotyzm, odpowiedzialność, troska o dobro wspólne, to dziś często tylko hasła." Tak na dobrą sprawę to facet napisał to co myślał, a my zrozumieliśmy tak jak chcieliśmy. Przecież nie mówił że będzie uczciwy i dobry dla piotrkowian !!!! Zrobił wielkie plakaty, powiesił przed kościołem, odprawił drogę krzyżową, pielgrzymkę i inne, a ludziska myśleli że to anioł. A anioł to to może jest ale nie z grupy tych niebiańskich :)- Nauczmy się analizować przed podjęciem decyzji, a nie łapać na odpustowe zabawki. Szkoda że ten pan dał się omotać złym ludziom i zrobił ich swoimi doradcami. Piotrków może nie odrobić zaległości z tej kadencji, a poprzednia też czysta nie była. Na takich włodarzy sobie zasłużyliśmy. Ja zazdroszczę wrocławianom, poznaniakom i wielu innym grupom, które potrafią wpływać na to co się dzieje w ich miastach. A to czy kolejnego prezydenta piotrkowa zamkną, czy też kogo innego z tego grona - nie przysporzy miastu splendoru. Ja powoli zaczynam czuć skrępowanie gdy mówię skąd jestem. Tak jakoś przykro gdy inni pytają o te wszystkie afery personalne i śmieją się że cdn. Odpowiedz Link Zgłoś
jarmilka55 Re: Liczą się lokalni kolesie... 29.08.07, 14:14 tak na marginesie. Prezydenci Wrocławia byli z Unii WolnoSci ( Zdrojewski teraz Platforma) potem zaplątał się z SLD, a teraz Dutkiewicz niby bezpartyjny ale popierany przez Platformę. Wygrał w cuglach, mimo zakorkowanego totalnie miasta. Ludzie nagrodzili go za robotę. W piotrkowie tylko narzekają na korki, które są pewnym, niewygodnym etapem do braku korków. Odpowiedz Link Zgłoś
analityk51 Re: Liczą się lokalni kolesie... 29.08.07, 15:44 Nie ważne skąd politycznie wywodzi się kierownictwo "miasta". Ważne jak ci ludzie chcą pracować. Najgorsze jest to co stało się u nas. Po obietnicach ucziwości, praworządności, gospodarności, przejrzystości itd. popartych modłami, doradcami PR, okazało się że to "kicha". Durne piotrkowiaki dały się nabrać kolejny raz. Dlatego zazdroszczę Wrocławowi, że tam wybrali mądrze bo władza cieszy się zaufaniem mieszkańców i może dzięki temu coś zdziałać. Tu nawet zarządzenia Prezydenta które powiny być jawne "utajnia" się wbrew prawu. Wstyd. Odpowiedz Link Zgłoś
obserwatorka74 Re: Liczą się lokalni kolesie... 29.08.07, 22:41 Opowiem Wam bajkę... Był sobie pewien człowiek. Bardzo chciał dostać mieszkanie w starej kamienicy. Niestety na mieszkanie to było wielu chętnych. Poprosił o pomoc wielu przyjaciół. Jedni ucieszyli się z jego przedsięwzięcia i powiedzieli, że może liczyć na ich pomoc, a inni rzekli; -Dobrze, pomożemy Ci, ale musisz i nas tam zameldować. Ponieważ Człowiek ten miał wiele pomysłów na odremontowanie tego mieszkania, a „nowi przyjaciele” podzielali jego poglądy, uważał, że będą tworzyć zgraną rodzinę. Złożył podanie i dostał piękny lokal do remontu. Zazdrośni sąsiedzi nie mogli pogodzić się z porażką, że On dostał , a im mimo wielu starań się nie udało. Człowiek, wraz ze swoją „nową rodziną” wszedł do mieszkania i zaczął obmyślać, co zrobić, aby ich wspólne lokum było, wygodne, piękne i funkcjonalne. „ Nowi przyjaciele” powiedzieli: - Słuchaj, masz fajne pomysły. Damy Ci pieniądze na remont tego mieszkania, zbudujemy nowe schody do „naszego” domu, ale jest jeden warunek. Do remontu musisz zatrudnić „naszą” ekipę. Nadzorcą budowlanym będzie nauczycielka, bo to „swoja” kobieta. Elektrykę zrobi facet co pisze artykuły do gazet. On ma fajne pomysły. Wodę pociągnie Ci nasz kumpel, bo on ma dużo kasy. My to jakoś odmalujemy i będzie fajnie. Człowiek pomyślał i mówi: -Ale słuchajcie, tak się nie da. Ten dom musi być sprawny. Dajcie mi fachowców, którzy się na tym znają. I rozpoczęły się kłótnie. Zawistni sąsiedzi zacierali ręce z radości. „A może nie dojdą do zgody, i zabiorą im to mieszkanie”. Człowiek poszukał wykwalifikowanych fachowców i zatrudnił ich do odnowienia mieszkania. „Nowi przyjaciele” zebrali się i rzekli: - Skoro On nie chce „naszych ludzi”, to my już mu nie będziemy pomagać. Zawołali Człowieka i mówią: - Słuchaj, nie mamy dla Ciebie pieniędzy na remont pokoju. Musisz sobie radzić sam. Człowiek zasmucił się. Pomyślał: mam mało kasy, nie mam pomocy od „nowej rodziny”. Będzie ciężko. Odezwali się starzy znajomi. - Słuchaj, nie poddawaj się, wspólnie damy radę. Pozyskamy fundusze. Przecież nam wszystkim chodzi o dobro tego mieszkania. I zaczął się remont. Człowiek cieszył się, że jego pomysły mają szansę na realizację, że będzie piękny dom, z którego każdy będzie dumny. Jednak zawistni sąsiedzi nie mogli pogodzić się , że Człowiekowi jednak udaje się odnowić mieszkanie i zaczęli skutecznie wyciszać odgłosy remontu. Wychodzili na podwórze i krzyczeli: - On nic nie robi! Nic się nie dzieje! Zabierzcie mu to mieszkanie! Dawna ”nowa rodzina” cieszyła się, że sąsiedzi krytykują pracę Człowieka. Zebrali się i mówią: - Niestety, nie ma zgody i schody do tego domu należą się ludziom z innego bloku. Oni lepiej z nami współpracują. Na to sąsiedzi zaczęli wykrzykiwać: - To przez Niego! Nie dadzą nam schodów! Jak będzie teraz funkcjonował nasz dom?! Niestety nie przyszło im nawet do głowy, że to w głównej mierze ich zasługa. Gdyby razem wspólnie, tak poprostu, z życzliwości, tak po sąsiedzku pomogli Człowiekowi,a nie tylko wykrzykiwali to razem stworzyliby zgraną kamienicę. Razem mogliby przyczynić się do tego, że ich wspólny dom byłby najładniejszy w okolicy. A tak, Człowiek i jego przyjaciele wciąż zmagają się z przeciwnościami. Dalej próbują remontować mieszkanie, bo mimo wszystko chcą, aby ten dom (nie zawsze przychylny) wyglądał najładniej w okolicy. Czy im się uda? Ja wierzę, że tak. I tego im życzę. Dobranoc. Zastanówcie się przez chwilę, zobaczcie, co dzieje się za oknami Waszej kamienicy. Może w końcu przestańcie słuchać lokalnego radia i zacznijcie..."nawiązywać dobrosąsiedzkie stosunki". Najłatwiej bowiem jest krzyczeć. To nie wymaga żadnego wysiłku. Remont natomiast wymaga środków pieniężnych, współpracy wszystkich "lokatorów" i cierpliwości. Nie da się "odnowić" w kilka chwil. To długi okres żmudnej pracy, po upływie którego dopiero będzie można ocenić Gospodarza. Odpowiedz Link Zgłoś
roboll Re: Liczą się lokalni kolesie... 29.08.07, 22:54 zakladasz, ze Czlowiek ten jest w porzadku, kiepskie zalozenie ten Czlowiek nie bardzo wie co zrobic z tym mieszkaniem, przerasta Go to... Odpowiedz Link Zgłoś
loczek1977 Re: Liczą się lokalni kolesie... 29.08.07, 23:26 Ten remont się przedłuża, a bałagan po prostu denerwuje. Zgadzam się z Tobą roboll. To naprawdę niektórych przerosło. Trudno jest jednak robić porządki bez "fachowców". No cóż wyjechali za chlebem... Odpowiedz Link Zgłoś
roboll Re: Liczą się lokalni kolesie... 29.08.07, 23:29 loczku....gdzie nie spojrzysz to FACHOWCY, szczegolnie pod jednym adresem w Piotrkowie Odpowiedz Link Zgłoś
obserwatorka74 Re: Liczą się lokalni kolesie... 30.08.07, 00:17 Macie rację, bo ludzie z założenia to, "wredni nieudacznicy i karierowicze". A już ci u sterów, to "myślą tylko o tym, jak się dorobić". Wy na ich miejscu bylibyście skromnymi Doktorami Judymami, dla których praca na rzecz innych byłaby zapłatą samą w sobie. Z Waszej inicjatywy w ciągu kilku miesięcy powstałyby nowe szkoły, przedszkola, nowe i dobrze płatne miejsca pracy, ład i porządek w mieście. Ludzie hurtem wracaliby z "zagranicznej tułaczki za chlebem". Byłby kraj mlekiem i miodem płynący. Ja w przeciwieństwie do "panów" mam trochę więcej wiary w człowieka. Nie przekreślam go na wstępie tylko dlatego, że "jemu się udało". Cóż, ja nie próbowałam. Daję mu kredyt zaufania. Niech działa. A wnioski wyciąga się zawsze na końcu. Jego poprzednicy też mieli kiedyś "swój czas". Dziwne, że teraz niektórzy z nich są wśród tych krzyczących. Odpowiedz Link Zgłoś
loczek1977 Re: Liczą się lokalni kolesie... 30.08.07, 10:49 Ja też mu kiedyś przyznałem kredyt zaufania, dlatego też go dziś nie oceniam jeszcze (mimo, iż tak najprawdopodobniej odebrałaś). Niemniej jednak słowa moje były skierowane do tych, którzy niekoniecznie pasjonują się swoją pracą. A takie podejście jak Twoje, no cóż każdy jest kowalem swojego losu i szanuję ludzi, którzy mają nawet odrębne zdanie od mojego, ale nie boją się je wypowiadać. Warto czasem tu wskazać dostrzeżone niedociągnięcia, bo mam wrażenie, że dużo osób czyta wypowiedzi tu umieszczone, a dla mnie załatwienie choćby jednej małej sprawy po "interwencji" poprzez forum jest maluczkim sukcesem. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
obserwatorka74 Re: Liczą się lokalni kolesie... 31.08.07, 00:52 Drogi Loczku. Ja też szanuję Twoje zdanie i w jednym na pewno się zgadzam. Warto jest czasem powiedzieć coś, co mogłoby nadać inne spojrzenie na pewne sprawy. W swojej, może dość naiwnej bajeczce, chciałam zwrócić uwagę na fakt, że i owszem, p. Chojniak zadarł z PIS-em, ale tylko dlatego, że nie dał sobą manipulować. Nie chciał przyjąć ludzi na stanowiska tylko dlatego, że ... są z PIS. Ktoś wcześniej napisał: "obstawia się swoimi kolesiami", Cóż, lepiej swoimi z miasta, niż takimi, którzy robią dużo zamieszania wokół swojej osoby, chcą stanowisk, domagają się lojalności, a tak naprawdę mieszkają sobie gdzieś poza Piotrkowem i w nosie mają nasze problemy. Liczy się tylko poparcie dla partii i dalsza kariera polityczna. Inni piszą: "bo nic nie robi. Otwiera, zamyka, sadzi drzewka, wręcza..."(Cóż, poprzednik też tak robił. Fakt, że źle się to dla niego skończyło). Ale ja widzę, że nie tylko otwiera i zamyka. Robi porządek z oczyszczalnią (jakoś nikt przed nim się tego nie tykał, a czas nagli), walczy o S8 (ktoś powie: zacna pani Poseł i jej giermkowie też walczą. Dziś była "akcja w Bełchatowie". Wiedzieli o niej wszyscy. Zgadnij, kto się stawił. P. Poseł - rozumiem. Sprawy wagi państwowej. A jej zacni Radni?. Żaden się nie pofatygował. Ale potem się dowiem, że "moja Rada podejmuje jedynie słuszne decyzje", o wyniku których możemy się dowiedzieć w gablocie lub na stronach www. Dziwnym trafem są tam umieszczane wyniki tylko niektórych decyzji. Tych pod publikę. Te "mniej ważne" usuwane są z pamięci. Jeden z Zacnych pięknie opisał sytuację Ośrodka Rehabilitacji Dzieci Niepełnosprawnych. Doprawdy, wzruszyłam się dogłębnie. Ale nic poza tym. Z innych źródeł wiem, że ci do Chojniaka, ta jego klika, szuka możliwości pozyskania jakichkolwiek funduszy na dofinansowanie, co w wypadku tego ośrodka nie jest rzeczą łatwą. (i znów ja ufam, że znajdą). A dziś przeczytałam w lokalnym tygodniku lakoniczną wzmiankę o tym, że Urząd i owszem popiera, ale na tym koniec.Za to współczucie innego Radnego zajęło im kilka ładnych linijek. Ale nie chodzi mi tu o "wychwalanie Chojniaka" lecz o to, że informacje do nas docierające nie są rzetelne. Prasa i lokalna rozgłośnia mówią tylko o tym, co im wygodne. Ja słyszę tylko: " nic się nie dzieje", to klika, kolesiostwo. Informacje o tym co dzieje się (a bardziej nie dzieje) suto zaprawiane są niewybrednymi komentarzami prowadzących. Jak w takiej sytuacji notowania Prezydenta mogą iść w górę. Ja zdaję sobie sprawę, że nie wszystko musi być kolorowe, ale jeśli tylko w tych kilku przypadkach racja była po mojej stronie, to mi wystarczy. Narazie. Pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
krasnal4 Re: Liczą się lokalni kolesie... 31.08.07, 09:40 Mówisz, że radio mówi" klika, kolesie". U fryzjera słyszałem", że media się kupuje. Grają tak, jak im się zapłaci. Poprzedni podobno dobrze płacili. W jaki sposób? Ano prawdopodobnie w Radach Nadzorczych kilku spółek siedział właściciel rozgłośni i jego "znajomi" (pani). Podobno "Kroili grubą kasę". No i te audycje dobrze sponsorowane przez Miasto. Przecież ktoś musiał zapłacić za te "ciepłe słowa". A zwróćmy uwagę, że "władza siedziała". Po zmianie władzy kasa się skończyła. NOOO, ja też bym się wściekł. Jakbyś był dobrym obserwatorem(ką), to powinieneś(aś) to pamiętać, jak na jednej z sesji wywołał ten temat jeden z byłych radnych. Dziwnym trafem, podobno "była dobra impreza" i temat ucichł (podobno). Obecny nie płaci i...."ma, czego chciał" .Ale "O tym się (NIE) mówi". Jedyne czemu się dziwię, to temu, że do tej pory nie zainteresowała się tym Komisja Rewizyjna. Oni tak lubią kontrolować...Ale, czy "u fryzjera" słyszymy prawdę? Odpowiedz Link Zgłoś
analityk51 Re: Liczą się lokalni kolesie... 31.08.07, 15:21 Wracając do początku wątku to faktycznie coś się powtarza..... Poprzedni prezydent "wypoczywa" na skutek "sprzeczki" z Wojewódzkim Funduszem Ochrony Środowiska w Łodzi, a aktualny chce wykupić od tego funduszu budynek w którym mieściła się filia tegoż funduszu. Czyżby nie wiedział że w celu zachowania wolności należy jak najdalej trzymać się od tegoż FUNDUSZU ??? .... i ludzi wcześniej z nim powiązanych ???? Odpowiedz Link Zgłoś
obserwatorka74 Re: Liczą się lokalni kolesie... 01.09.07, 11:59 W odpowiedzi na doniesienia witch47: "Ostatnio lokalny tygodnik donosi, że już Chojniak powoli wycofuje się z budowy biblioteki..." Otóż Chojniak nie wycofał się z budowy biblioteki. To Ministerstwo Kultury, w którego skład wchodzą (tak kochający prezydenta miłością ufną i bezinteresowną) przedstawiciele PIS, wycofało się z finansowania tego projektu. Prawie to samo, prawda. Prawie - robi wielką różnicę. Trzeba czytać różne dzienniki. Może wtedy obraz tego, co dzieje się w mieście będzie troszkę jaśniejszy. A może bardziej obiektywny? Odpowiedz Link Zgłoś
witch47 Nie będzie niczego... 01.09.07, 13:47 Nie będzie niczego - będzie teraz mówił Chojniak, ale to przecież nie jego wina. W przypadku budowy Biblioteki już mamy winnego to Ministerstwo Kultury nie dało. Zapewniam Cię, że Ministerstwo od kilku lat mówiło, że nie ma środków. Co do oczyszczalni, to za debilbne decyzje Chojniaka zapłacisz Ty, ja i inni mieszkańcy miasta w podwyższonych opłatach za wodę, za budynek przy Próchnika na nowe biura Chojniaka, który kiedyś oddaliśmy za darmo funduszowi, też wszyscy teraz zapłacimy. Jako jedyni w Polsce realizujemy inwestycje "oczyszczalnia" poprzez powołanie kolejnej spółki, poczytaj trochę o finansowaniu takich inwestycji w innych miastach to sama się przekonasz. A co do zatrudniania przez Chojniaka kolesi to przypomnę Ci, że już mieliśmy festiwal śmiesznych konkursów. Przyjdzie czas na rozliczenia. Napisz prosze obserwatorka74 co miasto zawdzięcza Chojniakowi po prawie roku jego działania? Już kilka razy zadawałem podobne pytania obrońcom Chojniaka i zawsze następowała cisza... Odpowiedz Link Zgłoś
obserwatorka74 Re: Chojniak wyrzucony z PiS 01.09.07, 17:30 Przepraszam, że tak długo musiałeś czekać na moją odpowiedź, ale jest sobota i musiałam sprzątnąć w domu. Wiesz, takie tam: pranie, odkurzanie itp. Pytasz o konkrety. Już piszę. 1. Większy nadzór nad pracownikami w Urzędzie (pilnuje kolesiów) poprzez wprowadzenie kart pracy. I tak, idziesz do Urzędu załatwić sprawę, a tu "pani Helenka jest....w pracy a nie na zakupach w spożywczym"; 2. Lepszy przepływ informacji między działami i resortami, dzięki czemu szybciej załatwisz tam sprawę; 3. Wymiana niektórych kierowników na osoby kompetentne ( nie przynależne), które chcą działać na rzecz mieszkańca takiego jak, Ty, ja i cała reszta niezależnie od płci, koloru skóry, czy przynależności politycznej. Ostatnio na przykład dzięki takiej zmianie ruszyła sprawa ulicy Wierzejskiej, o której tak głośno było w niedawno wysłuchanej audycji radia "jedynie słusznej idei". Szkoda tylko, że pan redaktor nie pofatygował się do Magistratu, bo miałby świeższe informacje. I tu chwała za wymianę "kolesiów" z Kubisiaka na Marusińskiego, bo dzięki niemu "sprawa ruszyła". W sprawie p. Munika. Nie wyleciał, bo "trochę lepiej zna się na robocie niż skądinąd proponowani". Usprawnił funkcjonowanie Urzędu. Dzięki niemu masz BOM, nie stoisz w kolejkach(no chyba, że ze swojej opieszałości -w tej po dowód), restrukturyzacja Urzędu poprzez zmianę funkcjonowania działów, co usprawnia podejmowanie decyzji (zamiast miesiąca, czekasz 2 tygodnie). A co najważniejsze jest prawnikiem i "doktora nie dostał na ładne oczy". Chyba, że ktoś będzie mnie przekonywał, że to też "koleś", albo, że Chojniak układa się z SLD. 3. Wracając do sprawy "naszej" biblioteki, to nie wiem czy wiesz, ale podczas ostatniego pobytu w naszym mieście p. Ujazdowski obiecał pomoc w sfinansowaniu projektu budowy, więc nie wiem skąd informacje, że "Ministerstwo nie ma, to nie da". Może wtedy nie miało, potem miało, a teraz nie da (czy jakoś tak). Ale niestety, obiecywał, obiecywał i na tym się skończyło. Ale z tego co wiem, to biblioteka i tak będzie. 4.Co do ulicy Sulejowskiej i opieszałości w wykonaniu tej drogi. Mieszkam w bliskim sąsiedztwie tej ulicy. Od początku słyszałam, że remont będzie trwał do października - listopada 2007r. Więc gdzie ta opieszałość. Co prawda mówiło się, że roboty może skończą się wcześniej, ale niestety, natrafili na błędy w starej dokumentacji. I za to nie możesz już winić Chojniaka. No chyba, że jego poprzednie wcielenie. 5. Oczyszczalnia ścieków. Wielu poprzedników mówiło dużo, a nie robiło nic, bo" śmierdziało". Chojniak podjął temat. A wszyscy na huraaa" złe decyzje, trwoni pieniądze". Temat podjąć trzeba, bo nie dość, że śmierdzący, to jeszcze palący. Powołanie spółki wiąże się z wymogami UE. To tam zadecydowano, że dadzą pieniądze, ale są warunki. Jednym z nich jest powołanie spółki. Dziwne, że w tej sprawie oponujesz, bo i p. Radziszewska w tej kwestii wyjątkowo zgadzała się z Chojniakiem, co słyszałam " w rozgłośni Ojca Dyrektora". Sprawdź jak głosowali Jej radni? O ile tą informację gdzieś znajdziesz. Upssss. Chyba zapomnieli zamieścić. Zapomniałam o tej wieeelkiej podwyżce cen wody, przez którą wiele ludzi zbankrutowało. Przy średnim zużyciu wody na 1 mieszkańca (ok. 3 m3). zapłaci miesięcznie więcej ………o 0,90 groszy. Toż to rozbój w biały dzień. W poprzedniej kadencji, jak pan Czapla popierał podwyżki cen wody, to jakoś nie było aż tak głośno. A teraz co, nawrócił się biedaczek. 6. A słyszałeś może o projekcie "Sceny Jaracza". Tylko mi nie pisz, że to "poprzedni" tak zadecydowali. W tym wypadku "poprzedni" i owszem, ale to Chojniak był od "Kultury i Oświaty". Projekt ten dotyczy kilku gmin, więc wyłamanie się choć jednej z nich spowoduje zabranie środków na realizację projektu. Tak więc, wszystkim zależy jak cholera. I mam nadzieję, że za jakiś czas zaprosisz mnie na jakiś ciekawy spektakl. 7.Dotychczasowi Panowie sprzedawali, co się dało ( sławny i nieodżałowany Stadion, Restauracja Europa, Sigmatx i wiele, wiele innych mniejszych obiektów. Kupujący zapłacili i zostawili. Wiele obiektów niszczeje, jak sam możesz się pewnie przekonać. Pytam teraz Ciebie. Jak zmusić ich, aby "coś z tym zrobili"? Mam na myśli remont. Podpowiem Ci. Nie możesz zrobić nic. I w tym przypadku znienawidzony Prezydent postanowił powrócić do starej formy - Wieczystej Dzierżawy, w której to możesz zapisać cel przeznaczenia inwestycji i okres, w jakim ma być wykonana. Jeżeli kupujący nie wywiąże się z umowy, zabierasz mu daną nieruchomość, bądź grunt. Gdyby tak myśleli inni, to Piotrków dziś wyglądałby trochę inaczej. 8. Próchnika to według ciebie zła inwestycja i pewnie Chojniak zaadoptuje ją na prywatny pałac. Powiem tak. Ważne instytucje naszego miasta porozrzucane są po całym mieście. I tak jeździsz z miejsca na miejsce , aby załatwić jedną sprawę. A czy nie lepiej, żeby te instytucje zlokalizowane były w bliskim sąsiedztwie Pasażu. Zaraz powiesz:" przecież mamy budynki. Stoją puste. A ja spytam: Widziałeś je? Podam adresy: ul. Mireckiego - blisko ul Okrzei, koszt remontu grubo ponad 1 mln.zł. Nie użytkowany od kilku lat. A podatek trzeba zapłacić. Kolejny - ul. Dmowskiego za PIOMĄ. Koszt remontu ponad 1600.000 + doprowadzenie drogi. Też, jak wyżej, nie użytkowany. I teraz tak: możemy kupić budynek za 1000.000 zł. i od razu wprowadzić tam Urząd, lub remontować stare i po jakimś czasie urządzić przeprowadzkę. "Jeden tylko minus" - oba są daleko od Centrum. Hmm. Trudny wybór. A z tego, co wiem, to Prezydent chce sprzedać stare, by pokryły koszt nowego. Co moim zdaniem ma sens, bo ja nie dostanę po kieszeni, a miasto nie musi utrzymywać czegoś, co nie przynosi dochodu. 9. Trakt Wielu Kultur, na który pozyskał fundusze. 10. Renowacja Starówki w niedalekiej przyszłości. 11. Nie wspomnę o wielu ulicach, mniejszych, lub większych, które powstały z JEGO inicjatywy i za JEGO kadencji. Mogłabym jeszcze wymieniać, ale czy jest sens, przecież i tak: „ nic się nie dzieje, na, na, na, na…..” Fakt, jaki ten prezydent niegospodarny, gamoniowaty, nieużyteczny, nieżyczliwi. Nie ma żadnych pomysłów. Dostał władzę i nie wie, co z nią zrobić. No ja nie wiem, kto go wybierał. Same porażki. Brak pracy i współpracy. Sami kolesie (kontrolowani w pracy). Same złe decyzje. Nic nie robi. Nic się nie dzieje. Chyba się wyprowadzę. Jeśli chcesz oceniać innych, najpierw sprawdź dokładnie, co sobą reprezentują. Łatwo jest słuchać i oceniać. Bardzo wygodnie jest widzieć same błędy, szczególnie tym, którzy nie mogą przeżyć goryczy porażki. Pozdrawiam Serdecznie. obserwująca74 Odpowiedz Link Zgłoś
loczek1977 Re: Chojniak wyrzucony z PiS 02.09.07, 10:59 Może to smutne, ale 3/4 tych osiągnięć to kontynuacja planów poprzedniej kadencji. Gdy to sobie uświadomimy, to ten wywód wygląda dość blado. Sory, że tak późno, ale ta sobota, i to sprzątanie i to piwko po którym dzisiaj głowa boli. A zapomniałem i to ciśnienie, że bez kawy ani rusz. Pozdrawiam Cię serdecznie koleżanko (albo kolego, bo to z tymi nickami, to nigdy nie wiadomo z kim człowiek ma przyjemność,albo nie- ) PS. I żeby nie było nie jestem wielkim, rozżalonym przegranym, mało tego jestem niezrzeszonym obserwatorem (tylko). Odpowiedz Link Zgłoś
obserwatorka74 Re: Chojniak wyrzucony z PiS 02.09.07, 12:25 Drogi loczku77. Wyobraź sobie, że jestem w 100% kobietą. Mam dom, męża, urodziłam troje dzieci(a to chyba już dowód mojej kobiecości). Mieszkam w Piotrkowie i z zawodu jestem (nie zgadniesz)...pielęgniarką. Tak, że daleko mi do tej bliskości. (no chyba, że też jestem jakąś pociotką. Kurcze, dobra myśl, muszę sprawdzić. Może "wujek Krzysio" da mi jakiś etacik - pielęgniarki tak mało zarabiają. Ale, Ty, nie wydaj mnie. Dobrze. Może też coś Ci załatwię.) A żeby znać plany zrealizowane i te przyszłe Chojniaka, nie trzeba być "gdzieś blisko". Te przyszłe czytałam w programie wyborczym, a te zrealizowane, no cóż, wysiliłam się i popytałam ludzi. Nie zgadniesz. Nie wszyscy narzekają. Kiedyś na łamach forum zapytałeś mnie o konkrety. Ja staram się najpierw przygotować, a potem oskarżać. Co do kontynuacji poczynań z poprzedniej kadencji... to co, uważałeś, że zostawi to, co było rozpoczęte i zacznie nowe. To swoje. To chyba nie jest dobra strategia. Jak na razie minęło 9 miesięcy. Rozumiem, że to długi okres czasu. Ale to nie jest zbyt długi okres, żeby zrealizować wszystkie założenia. W takim okresie może się skończyć jedynie ciąża... Już Ci kiedyś pisałam. Ja zaczekam. P.S. I żeby nie było, że nie lubię Czapli. Przed wyborami miałam dylemat, na kogo głosować. (we wcześniejszych był to Marusewicz.). Zgodnie z tym powinnam głosować na Czaplę( to jego promował pan M.). Ale wiesz co, nie podobała mi się jego nieczysta kampania prezydencka. Bo jeżeli ktoś nie jest obiektywny na samym początku, a właściwie jeszcze przed rozpoczęciem swojej działalności, to trudno mi uwierzyć, że jako Prezydent będzie lepszy. Odpowiedz Link Zgłoś
witch47 Re: Chojniak wyrzucony z PiS 02.09.07, 15:37 Czytam, czytam i z jednym mogę się zgodzić, dobrze, że poprzedni prezydent nadał bieg wielu sprawom, bo obecny nie miałby czym się zająć, ale do rzeczy: 1. Pilnuje kolesi, bo wszystkich nie może wyrzucić, a wielu raczej mu nie pomaga tylko spiskuje. Niestety Chojniak nie ma w rezerwie wykwalifikowanych kandydatów, więc ich inwigiluje. Choć jeśli chodzi o Panie na zakupach, no to faktycznie pewnie się ukruciło, SUKCES JAK CHOLERA. !!! 2. Za ten lepszy przepływ informacji odpowiedzialne są m.in wprowadzone w poprzedniej kadencji systemy komputerowe usprawniające pracę. Czy Chojniak nauczył się już je obsługiwać?, czy dalej sekretarz odbiera mu maile, ostatnio DŁ napisał o opieszałości Prezydenta w odpowiadaniu na list mieszkańca. 3. Marusiński, bez komentarza. Największy cwaniak w mieście, odpowiedzialny za długi finansowe Piotrcovii, pogratulować. Co do Munika, to bez niego Chojniak by zginął w gąszczu przepisów i przy ... odbieraniu maili. Munik jest fachowcem, przyznaje, BOM, który przypomnę uruchomiony został w poprzedniej kadencji, to jego zasługa, nie wiem co ma do tego Chojniak?! 3. O bibliotece już pisałem... no to trzymam Cie za słowo i czekam na obiekt. 4. Za błędy w dokumentacji ul. Sulejowskiej odpowiedzialna jest według moich informacji dyr. Majczyna. Dlaczego jeszcze pracuje? Odpowiem Ci, bo Chojniak nie ma lepszych kandydatów na jej stanowisko. 5. Oczyszczalnia. Brakuje Ci wiedzy o możliwych sposobach realizacji projektu. Po krótce: Trzeba umiejetnie korzystać z instrumentów finansowych. Większość miast w Polsce realizuje modernizacje oczyszczalni poprzez istniejące miejskie spółki (w Piotrkowie inwestycje powinno realizować MZGK, który ogłasza przetarg i wpuszcza z kasą inwestora strategicznego, nie tracąc nadzoru nad wodą i ściekami w mieście i nie wydając swoich budżetowycy pieniędzy). Tymczasem nasze miasto pcha się z powodów politycznych (związki z MZGK i POL "menadżer") w inwestowanie z budżetu miasta (powołanie nowej spółki, z nowymi stołkami dla kolesi). Inwestycja ta przygotowana notabene przez poprzedniego Prezydenta za 60 do 80 mln zł, teraz ma kosztować już blisko 220 mln zł !!! Sam POL teraz prezes MZGK jeszcze w kampanii mówił o kosztach modernizacji mogących wynieść do 30 mln zł, a teraz 220 mln !!!!!!! 6. Projekt Scen Jaracza wymyślił i zdobył na jego realizacje pieniądze poprzedni prezydent miasta Matusiewicz. Oby teraz Chojniak przy nim nic nie zepsuł, to będziemy się cieszyć z efektów. 7,8. Co do sprzedaży nieruchomości lub dzierżawy, są takie, które należało sprzedać a inne nie. Trzeba być dobrym gospodarzem i umiejętnie korzystać z obu możliwych sposobów na zagospodarowanie budynków. Przykłady sprzedaży w poprzedniej kadencji, które okazały się ratunkiem dla obiektów: Hala Targowa, Sigmatex. Przykłady marnotrawienia zasobów miasta z kadencji Chojniaka: brak decyzji w sprawie kompleksu sportowego Batorego, kupno funduszowego budynku na biura... dla kolesi. 9,10,11. Trakt wielu kultur wymyślony przez Matusiewicza, renowacja Starówki rozpoczęta w sensie budowlanym (wymiana deszczówki w ulicach przyleglych)jeszcze za poprzednika, oby Chojniak nic nie zepsuł. Co do remontów ulic i uliczek teraz realizowanych, to inwestycje rozpoczęły się jeszcze w ubiegłym roku, Pasaż Rudowskiego, Sulejowska... inne. Podsumowując, płynie Chojniak przez ostatni rok na solidnej łodzi zbudowanej przez poprzednika, niebawem będzie się musiał przesiąść na dziurawą tratwę, bo swoich pomysłów nie posiada, a fachowców takich sobie dobrał, że pożal się Boże. Przeraża mnie najbardziej zadłużenie miasta na koniec kadencji Chojniaka 260 mln zł !!!!!! Co do zadłużenia miasta po Chojnakowej kadencji, koszt przedsięwzięcia oczyszczalnia to blisko 220 mln zł. - w tym udział dotacji z Funduszu Spójności - 118,3 mln zł, ze środków własnych - ok. 60,3 mln zł oraz z pożyczki z WFOŚiGW - 43 mln zł. Tę ogromnie przeszacowaną inwestycję trzeba skredytować (bo nie ma w budżecie takich pieniędzy 60,3 mln a Unia rozlicza swoje dotacje po zakończeniu inwestycji ), plus zadłużenie innych Chojniakowych projektów typu (Biblioteka, Sala Sportowa - ja nie wiem jak on to zrobi?!), plus Matusewicza 60 mln plus odsetki daje ponad 260 mln zadłużenia. Takie opracowanie jest już u Chojniaka na biurku i nazywa się prognoza długu. Tak katastrofalnie zadłużony Piotrków był ostatnio za okupacji hitlerowskiej. Oby historia się nie powtórzyła. Wstyd się przyznać, głosowałem na Chojniaka. Idę spać u mnie 10 godzin do przodu. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
loczek1977 Re: Chojniak wyrzucony z PiS 02.09.07, 19:41 Masz u mnie z okazji nowego roku szkolnego szóskę z plusem. Ja nikogo nie osądzam, bo nie w tym rzecz. Nie lubię tylko cwaniaków, co płyną na cudzych zasługach. A takich u nas pełno. I odwrotnie, nie lubię jak obrzuca się błotem tych, którzy nie do końca na to zasłużyli. Również pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
obserw1 Re: Chojniak wyrzucony z PiS 15.09.07, 11:48 Piszesz,droga lub drogi,witch47,ale znany(a)jesteś z rozsierdzenia ,nie godzenia się z pewnymi faktami,a już na pewno z dobrą robotą p.Chojniaka i z zarzutami wobec p.Matusewicza.Oczywiście ,ze Chojniak tylko siedzi lub jeżdzi,albo pielgrzymuje,a Matusewicz to Bóg robiący tyle dobrego dla nas wszystkich,pokrzywdzony,niewinny,odsiadujacy karę. KOŃ BY SIĘ UŚMIAŁ!!!Ale broń,broń swego;toż takie twoje prawo. Nie,na pewno Wielki Poprzednik był ideałem.Przecież tuż przed wygranym konkursem na dyrektora OSiRu nikt go nie widział na obiadku z panią Mądry,która ten konkurs wygrała(co nie znaczy ,ze obecny dyrektor,polonista nie uśmiechnął się po sąsiedzku do p.Kacperka;ciekawe tyko,czy też nie będzie wiedział ile torów ma pływalnia??!!).A Matusewicz dżwigajacy współpracowników przez Łódż do Piotrkowa(CIEKAWE,CZY W bEŁCHATOWIE TEŻ Z NIM PRACOWALI HIHI)? Więc nich p.Chojniak lepiej wezmie urlop,bo przecież to wszystko,co dzieje się w tej chwili w mieście to nie on,to Matusewicz zza krat!Tak,tak,bez Munika prezydent zginąłby przy odbieraniu maili;a może p.Munik tylko to potrafi? reasumując i nie ujmując Matusewiczowi:musiał coś robic,a skoro zrobił dobrze wiele inwestycji,rozpoczął je,czemu teraz na tym nie bazować.No i zdążył jeszcze "POOBSTAWIAĆ"swoimi stanowiska zanim żona odwiozła go na Wronią.Ach,te sądy-taki ideał,a siedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
obserwatorka74 Re: Chojniak wyrzucony z PiS 02.09.07, 19:30 Życzę zdrówka,..... Ja odpuszczam. Nie warto, bo "sąd jest sądem, a sprawiedliwość musi być po naszej stronie". Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś