Komisja Bezpieczeństwa? Ruchu Drogowego

25.10.07, 20:26
Właśnie się dowiedziałem, że w obradująca w dniu dzisiejszym
prezydencka Komisja Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego uwaliła pomysł
znormalizowania komunikacji miejskiej w okolicy cmentarza w okresie
Dnia Wszystkich Świętych.
Do tej pory w naszym mieście sytuacja wyglądała odwrotnie niż w
większości miast w Polsce, które 1. litopada organizują dodatkowe
linie autobusowe i tramwajowe, dowożące mieszkańców jak najbliżej
cmentarzy. A w Piotrkowie jedyna linia kursująca w pobliżu
cmentarza - linia 0 - jest w tym okresie skracana do pl. Zamkowego,
a dodatkowa linia uruchamiana przez MZK kursuje od Osiedla
Słowackiego do pl. Kościuszki i dalej ulicami: Stronczyńskiego,
Wojska Polskiego do przystanku Wojska Polskiego - Cmentarna, który
jest oddalony o około 1 km od cmentarza, a następnie skręca w ul.
Toruńską i dalej do Osiedla Słowackiego.
Komisja nie wyrażając zgody na przejazd autobusów ul. Spacerową i
Partyzantów po raz kolejny pokazała, że ma potrzeby mieszkańców w
głębokim poważaniu!!!
Jak się to ma do przeprowadzanej we wrześniu br przez MZK akcji
promującej komunikację miejską "Zamień wóz na bus"?
Może ktoś wie, co za mądre głowy zasiadają w tej Wysokiej Komisji i
czym się kierowali podejmując taką decyzję?
Jak widać, jeszcze baaaardzo dużo wody ;) musi upłynąć w Strawie,
zanim Piotrków przestanie być zaściankowym miastem, w którym władze
nad wszystki miłują samochody - przykładem takiwego działania jest
niemożność zrobienia przejazdów dla rowerzystów na ścieżkach
rowerowych - kierowca samochodu to pan i władca...
    • gulu-gulu-gulu Re: Komisja Bezpieczeństwa? Ruchu Drogowego 25.10.07, 20:39
      Piotrkowskie MPK skłania się ku upadkowi. Słyszałem ostatnio w Strefie FM o możliwości współpracy z łódzkim MPK, może ta współpraca coś poprawi w zakładzie bo obecna sytuacja w mieście jest katastrofalna. Pamiętam czasu gdy autobusy jeździły co kilka kilkanaście minut, a teraz? Raz na godzine?Kpina. Dlatego większość mieszkańców buja się busami lub wolą iść pieszo.Prawdę mówiąc nawet nie wiem ile jest obecnie lini w mieście i gdzie jeżdżą. Kożystanie z minibusów jest prostsze i częściej kursują.
    • analityk51 Re: Komisja Bezpieczeństwa? Ruchu Drogowego 25.10.07, 20:58
      Zapewnienie kmunikacji miejskiej należy do zadań samorządu
      lokalnego. Widocznie aktualy pmysł władz miasta to liwidacja MZK i
      oddanie losów komunikacji miejskiej w ręce innych podmiotów.
      Co do członków komisji bezpieczeństwa ruchu drogowego - to widocznie
      człokowie tej komisji nie zdążyli zapoznać się z definicjami z
      zakresu ruchu drogowego. Ruch kjarzy im się widocznie tylko z
      samchodem.Jakoś o pozostałych użytkownikach dróg cisza. Może to
      mało "mobilny" elektorat ;)-
      • eska302 Re: Komisja Bezpieczeństwa? Ruchu Drogowego 26.10.07, 11:50
        drogi gulu gulu mówisz MPK Łódź??? nooo nie zazdroszczę w takim razie
        piotrkowianom ciekawe dlaczego jakiś Pan Xsinski miałby się przejmować
        pasażerami w małym miasteczku na prowincji województwa???:)
        I dlaczego miałby dbać o lepszą jakość usług dla tychże pasażerów???
    • bigos_kk Re: Komisja Bezpieczeństwa? Ruchu Drogowego 29.10.07, 08:03
      Dziennik Łódzki, 29.10.2007 r.
      za: piotrkowtrybunalski.naszemiasto.pl/wydarzenia/783959.html

      "Autobusem do cmentarza nie dojedziesz
      dziś
      Kolejny raz w dniu 1 listopada ulice w okolicach piotrkowskiego
      cmentarza
      zamienią się w parkingi. Autobusy MZK do cmentarza nie dojadą.

      O kondycję 71-letniej Janiny Boguckiej nikt się nie martwi, a
      kobieta
      poruszająca się o kuli w dzieńś Wszystkich Świętych odwiedzi groby
      córki,
      zięcia, męża i rodziców.

      - Zawsze na cmentarz jadę "zerówką", ale jak na złość 1 listopada
      skracają
      kurs. Ciężko będzie mi dokuśtykać taki kawał drogi - martwi się
      Janina
      Bogucka.

      Dogodny dojazd, będą mieli za to zmotoryzowani, bo jak tłumaczy
      Miejski
      Zarząd Dróg i Komunikacji w Piotrkowie, przyjeżdżają z daleka i mają
      ciężkie
      pakunki.

      Takie podejście rozsierdziło spokojnego zazwyczaj radnego Jana
      Dziemdziorę. -
      Co to za zasady, że auta mogą podjechać pod cmentarz, a pasażerowie
      emzetek
      mają dojść? Przecież oni także niosą cieżkie pakunki. Radny był
      dobrej myśli,
      kiedy na sesji rady miasta zgłosił, że odbiera wiele telefonów od
      osób
      starszych i niepełnosprawnych, którzy proszą o umożliwienie im
      dojazdu do
      cmentarza komunikacją miejską. Radni uzgodnili, że w rejon cmentarza
      1
      listopada na lini nr "0" kursować mają krótsze autobusy, a kierowcy
      aut
      osobowych będą parkować tylko po jednej stronie ul. Spacerowej.

      - Potem spotkały się dwie mądre komisje i okazało się, że tak się
      nie da -
      zżyma się Dziemdziora.

      Komisja bezpieczeństwa drogowego, w której skład wchodzą m.in.
      przedstawiciele policji i straży miejskiej, a której przewodniczy
      prezes
      MZDiK Jacek Marusiński, uradziła, że wpuszczanie autobusów w pobliże
      cmentarza jest karkołomne, bo tam trzeba zapewnić miejsca do
      parkowania dla
      aut osobowych, w związku z czym ulica będzie jednokierunkowa. -
      Autobus
      mógłby się zaklinować w ścisku, stąd skracamy bieg linii "0", a
      otwieramy
      dodatkową linię na ten dzień, którą będzie można podjechać bardzo
      blisko alei
      Cmentarnych - tłumaczy Marusiński. - Wiele osób i tak spaceruje tą
      ulicą, by
      kupić po drodze znicze i kwiaty. Nie będziemy zmieniać tego, co
      sprawdzało
      się przez lata.

      Takie stanowisko poparła komisja bezpieczeństwa publicznego przy
      prezydencie.

      Marusiński zapewnił nas jednak, że służby porządkowe w tym roku
      szczególnie
      uważnie przyjrzą się sytuacji w okolicy cmentarza i może na tej
      podstawie, na
      następny rok znajdzie się jakieś lepsze - od dotychczasowego -
      rozwiązanie.

      Aleksandra Tyczyńska - Dziennik Łódzki"
Pełna wersja