ucecuce
03.11.07, 21:19
Panie prezydencie miasta! Nóż mi się w kieszeni otwiera, kiedy słyszę, jak pan
mówi. Na sesji, w telewizji miejskiej 20 razy pod rząd mówi pan "sirodki"
(finansowe) zamiast zwyczajnie, po polsku - środki.
Jakie SIRODKI? Może sirotki? Może Sirotki Marysie?
Panie, środki, środki!
Poza tym, na pana poziomie człowiek, i na takim stanowisku, w dodatku -
nauczyciel, mógłby nie klepać 20 razy pod rząd to samo słowo. Może pan
przecież użyć zamiennie: pieniądze, fundusze, złotówki.
A pan tylko te swoje sirodki i sirodki.