Dodaj do ulubionych

Ktoś pozbierał śmieci

IP: *.inteko.com.pl 18.04.04, 18:00
Byłem w Grądach. Jak miło popatrzeć na jezioro.Wokoło czysto nie wiem kto to
zrobił ale śmieci pozbierane i wywiezione.Wielkie dzięki tym co to uczynili.
Obserwuj wątek
          • mw66 Re: Ktoś pozbierał śmieci 18.04.05, 19:06
            24 kwietnia będziemy obchodzić "Dzień Ziemi".Wczoraj jechałem drogami wokół
            Lidzbarka ,oprócz budzącej się wiosny wszędzie widać śmieci. Widać je po rowach
            i mało widocznych miejscach nie tylko wokół Lidzbarka,Rybna ,Płośnicy czy
            Działdowa.Warto by wszyscy żyjący na naszej planecie wzieli sobie do serca iż
            śmieci należy wyrzucać w miejsca do tego przeznaczone. Apeluję do władz
            samorządowych i nauczycieli w szkołach by 24 kwietnia wszyscy wyszli
            porządkować naszą planetę w swoim miejscu zamieszkania.
            • mw66 Re: Ktoś pozbierał śmieci 08.05.05, 11:10
              Wielki weckend 2005 spowodował że najechało gromady ludzi w okolice Lidzbarka.
              Aż strach patrzeć na powtarzajace sie corocznie zasmiecenie okolicy. Nad
              jeziorem tarczyńskim i wewrskim smieci po pobycie turystów i wędkarzy bardzo
              duzo, jakoś nie możemy wykształcić u siebie poczucia iz własne odpadki
              zabieramy ze sobą. Zreszta co tu dużo mówić gdy w Kiełpinach jak co roku pełne
              pojemniki i wokoło walajace się odpadki. Pojemniki nie opróżniane przez kilka
              dni powoduja bardzo przykre zdanie o włodarzach gminy gdyż stoją przy szosie
              bardzo uczęszczanej nie tylko przez mieszkańców gminy.Ciekawe czy Kiełpiny maja
              swojego radnego w samorzadzie Lidzbarka?A jezeli tak to co on w tej sprawie
              zrobił , co nato sołtys Kiełpin?
                • mw50 Grqficiarz schwytany 06.01.06, 12:35




                  Pseudo graficiarz zatrzymany
                  23 grudnia około godziny 23 na ulicy Działdowskiej w Lidzbarku, patrol policji
                  natknął się na mężczyznę malującego budynek farbami w sprayu.

                  Na widok policyjnego radiowozu zaczął uciekać. Policja nie odpuściła. Zaczęła
                  ścigać wandala. Udało się. Sprawcą okazał się 21-letni Grzegorz B. z Lidzbarka.

                  - Tacy wandale powinni być srogo karani a wykonane napisy powinni zamalowywać
                  własnoręcznie - skomentowała zbulwersowana mieszkanka Lidzbarka. Na graficiarza
                  nałożono obowiązek pokrycia kosztów związanych z zamalowaniem napisu. Zapłaci
                  właścicielowi budynku 200 zł. Za dewastację cudzego mienia ukarany został
                  mandatem karnym w wysokości 1000 zł. Wniosek skierowano do Sądu Rejonowego w
                  Działdowie. Nie da się ukryć, że w Lidzbarku problem graffiti jest dość
                  głęboki. Młodzi ludzie malują. gdzie popadnie. Połowa budynków w mieście nosi
                  ślady dewastacji farbami w sprayu. Policja prowadzi dalsze czynności.
                  Sprawdzana jest zgodność napisu z wcześniej wykonanymi w Lidzbarku graffiti.

                  Na pseudo graficiarzy narzeka też prezes Spółdzielni na osiedlu Jeleńska. Tam
                  niszczone są nowe elewacje kosztujące kilka tysięcy złotych. Prezes nawet
                  ogłosił nagrodę pieniężną (500 zł), dla tego kto pomoże w złapaniu sprawcy. Od
                  pewnego czasu notuje mniej aktów wandalizmu, co nie oznacza, że ich w ogóle nie
                  ma.

                  W centrum Lidzbarka prawie każdy budynek nosi ślady wandalizmu pseudo
                  graficiarzy

                  fot jb





















                  Pseudo graficiarz zatrzymany
                  23 grudnia około godziny 23 na ulicy Działdowskiej w Lidzbarku, patrol policji
                  natknął się na mężczyznę malującego budynek farbami w sprayu.

                  Na widok policyjnego radiowozu zaczął uciekać. Policja nie odpuściła. Zaczęła
                  ścigać wandala. Udało się. Sprawcą okazał się 21-letni Grzegorz B. z Lidzbarka.

                  - Tacy wandale powinni być srogo karani a wykonane napisy powinni zamalowywać
                  własnoręcznie - skomentowała zbulwersowana mieszkanka Lidzbarka. Na graficiarza
                  nałożono obowiązek pokrycia kosztów związanych z zamalowaniem napisu. Zapłaci
                  właścicielowi budynku 200 zł. Za dewastację cudzego mienia ukarany został
                  mandatem karnym w wysokości 1000 zł. Wniosek skierowano do Sądu Rejonowego w
                  Działdowie. Nie da się ukryć, że w Lidzbarku problem graffiti jest dość
                  głęboki. Młodzi ludzie malują. gdzie popadnie. Połowa budynków w mieście nosi
                  ślady dewastacji farbami w sprayu. Policja prowadzi dalsze czynności.
                  Sprawdzana jest zgodność napisu z wcześniej wykonanymi w Lidzbarku graffiti.

                  Na pseudo graficiarzy narzeka też prezes Spółdzielni na osiedlu Jeleńska. Tam
                  niszczone są nowe elewacje kosztujące kilka tysięcy złotych. Prezes nawet
                  ogłosił nagrodę pieniężną (500 zł), dla tego kto pomoże w złapaniu sprawcy. Od
                  pewnego czasu notuje mniej aktów wandalizmu, co nie oznacza, że ich w ogóle nie
                  ma.

                  W centrum Lidzbarka prawie każdy budynek nosi ślady wandalizmu pseudo
                  graficiarzy

                  fot jb






















                  kontakt · o portalu · reklama

                  copyright (c) 2001-2005 Galindia Sp z o.o.


Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka