Dodaj do ulubionych

Czyszczenie klimatyzacji w aucie

13.05.15, 17:19
Sa­mo­chód po­zo­sta­wio­ny latem na go­dzi­nę w peł­nym słoń­cu na­grze­wa wnę­trze do 60-70 stop­ni Cel­sju­sza. Naj­po­pu­lar­niej­szym obec­nie spo­so­bem walki z upa­łem w sa­mo­cho­dzie jest sys­tem kli­ma­ty­za­cji. Latem chło­dzi, zimą grze­je. Jed­nak, nie jest po­zba­wio­ny wad. Je­że­li za­nie­dba­my ten układ, mo­że­my przy­czy­nić się do po­wsta­nia wielu po­waż­nych cho­rób, które za­gra­ża­ją nam samym, jak i wszyst­kim prze­wo­żo­nym w sa­mo­cho­dzie! Jak dbać o kli­ma­ty­za­cję?

Sto­imy w korku, jest śro­dek lata, uży­wa­my kli­ma­ty­za­cji, pstryk i już jest przy­jem­nie. Wielu są­dzie, że jest to urzą­dze­nie bez­ob­słu­go­we, które za przy­ci­śnię­ciem ma­gicz­ne­go gu­zi­ka po­wo­du­je przy­jem­ne uczu­cie chło­du lub cie­pła. Nie­ste­ty, dla tych wszyst­kich, któ­rzy tak twier­dzą mam złą wia­do­mość. Kli­ma­ty­za­cja po­trze­bu­je okre­so­we­go ser­wi­so­wa­nia, prze­glą­dów i opie­ki. Je­że­li ją za­pew­ni­my, za­pew­ni­my sobie zdro­wie, bo „klima” po­tra­fi ugryźć… groź­ny­mi cho­ro­ba­mi! Ja­ki­mi?

Pierw­szą za­sa­dą każ­de­go wła­ści­cie­la sa­mo­cho­du po­win­no być re­gu­lar­ne sprzą­ta­nie i czysz­cze­nie sa­mo­cho­du. I ku za­sko­cze­niu, czę­ściej po­win­ni­śmy czy­ścić auto we­wnątrz, ani­że­li na ze­wnątrz. Zwy­kle jest od­mien­nie, praw­da? My­je­my nad­wo­zie nie sku­pia­jąc się na wnę­trzu. To jeden z ab­sur­dów ludz­kie­go my­śle­nia, bar­dziej za­le­ży nam na tym, jak od­bie­ra nas ktoś na ze­wnątrz, niż in­te­re­su­je nas nasze zdro­wie, po­nie­waż w brud­nym aucie pa­nu­je nie tylko nie­este­tycz­ny nie­po­rzą­dek, są też przede wszyst­kim bak­te­rie, wi­ru­sy, grzy­by. Za­rów­no w krót­ko­trwa­łym, jak i tym bar­dziej dłu­go­trwa­łym z nimi ob­co­wa­niu stają się groź­ne dla czło­wie­ka ni­czym le­cą­ca ku Ziemi wiel­ka aste­ro­ida! Naj­groź­niej­sze w skut­kach są dla aler­gi­ków, czy osób o osła­bio­nej od­por­no­ści oraz oczy­wi­ście dla dzie­ci. I tutaj prze­cho­dzi­my do samej kli­ma­ty­za­cji. Je­że­li bę­dzie­my lek­ce­wa­żyć jej prze­glą­dy, do­pro­wa­dzi­my do stanu gdy wil­goć i ni­skie tem­pe­ra­tu­ry stwo­rzą do­sko­na­łe śro­do­wi­sko dla wszyst­kich mi­kro­sko­pij­nych za­gro­żeń. Je­że­li dzia­ła po­praw­nie, po­pra­wia kom­fort, bez­pie­czeń­stwo (po­zy­tyw­nie wpły­wa na sku­pie­nie) i sa­mo­po­czu­cie. Cał­ko­wi­te po­zby­cie się z ukła­du kli­ma­ty­za­cji wszel­kich za­gro­żeń jest na wła­sną rękę nie­moż­li­we, nie­ste­ty trze­ba udać się do spe­cja­li­stycz­ne­go ser­wi­su. I nie ma tutaj roz­róż­nie­nia, czy mamy nowe auto z sa­lo­nu, czy stare, po­win­ni­śmy re­gu­lar­nie ser­wi­so­wać kli­ma­ty­za­cję.

Jak roz­po­znać ne­ga­tyw­ny wpływ kli­ma­ty­za­cji, bądź jej groź­ne­go dzia­ła­nia? Naj­częst­sze ob­ja­wy to re­ak­cje aler­gicz­ne, katar, ka­szel, dra­pa­nie w gar­dle, za­pa­le­nie spo­jó­wek czy po­draż­nio­ne błony ślu­zo­we. Oczy­wi­ście, za­wsze trze­ba skon­tak­to­wać się z le­ka­rzem, bo po­zby­cie się pro­ble­mu z sa­mo­cho­du, nie po­zbę­dzie się au­to­ma­tycz­nie pro­ble­mu z nas sa­mych. Pro­ble­mem jest też suche po­wie­trze o ni­skiej wil­got­no­ści, a to dzia­ła nie­ko­rzyst­nie na skórę i błony ślu­zo­we dróg od­de­cho­wych, a w kon­se­kwen­cji też do za­ni­ko­wych nie­ży­tów gór­nych dróg od­de­cho­wych. Także dusz­no­ści u ast­ma­ty­ków.

Jakie są spo­so­by walki z za­gro­że­niem?

Współ­cze­sny świat uzbro­ił nas w wiele bar­dzo sku­tecz­nych metod. Sto­su­je się naj­no­wo­cze­śniej­szą me­to­dę od­ka­ża­nia po­jaz­du, po­le­ga­ją­cą na ozo­no­wa­niu za­rów­no jego wnę­trza jak i sa­me­go ukła­du kli­ma­ty­za­cji. Ozon jest bar­dzo sku­tecz­ny, nisz­czy i za­bi­ja wszel­kie­go ro­dza­ju: bak­te­rie, pleśń, roz­to­cza (od­po­wie­dzial­ne za na­si­le­nie ata­ków astmy), drob­no­ustro­je (po­wo­du­ją­ce za­ka­że­nia bak­te­ryj­ne), a nawet dym pa­pie­ro­so­wy. Do­dat­ko­wo usu­wa­my wszyst­kie nie­po­żą­da­ne za­pa­chy w wnę­trza. Ozon jest wła­ści­wie naj­sku­tecz­niej­szym środ­kiem de­zyn­fe­ku­ją­cym. Przede wszyst­kim jest bez­piecz­ny, nie wy­twa­rza­jąc ra­ko­twór­czych, czy szko­dli­wych skut­ków ubocz­nych. W do­dat­ku pod­le­ga on szyb­kie­mu roz­pa­do­wy na zwy­kły tlen (O2). Już po 15 mi­nu­tach od „za­bie­gu” mo­że­my wsia­dać i je­chać. Eli­mi­nu­je wszyst­kie przy­kre za­pa­chy, za­rów­no po­cho­dze­nia or­ga­nicz­ne­go, jak i nie­orga­nicz­ne­go. Pełny pro­ces ser­wi­so­wa­nia po­le­ga na po­mia­rze wy­daj­no­ści, zwa­że­niu i do­da­niu czyn­ni­ka chło­dzą­ce­go, wy­mia­nie oleju do kom­pre­so­ra oraz wy­mie­nio­ne­go wyżej od­grzy­bie­niu wnę­trza. Naj­le­piej do te­ma­tu kli­ma­ty­za­cji po­dejść kom­plek­so­wo, kiedy każ­de­go roku ro­bi­my wy­mia­nę ele­men­tów eks­plo­ata­cyj­nych w na­szym aucie (wy­mia­na oleju sil­ni­ko­we­go, fil­trów etc.), po­sta­raj­my się także wy­ko­nać ser­wis ukła­du kli­ma­ty­za­cji. I ko­niecz­nie pa­mię­taj­my o fil­trze ka­bi­no­wym.

Jak roz­po­znać wa­dli­wą kli­ma­ty­za­cję? Przede wszyst­kim przez za­pach. Wszel­kie wi­ru­sy, bak­te­rie oraz grzy­by znaj­du­ją­ce się w ukła­dzie, a ten jest za­ska­ku­ją­co ob­szer­ny i prze­past­ny, wy­twa­rza­ją bar­dzo nie­przy­jem­ny za­pach. Je­że­li ktoś w dal­szym ciągu lek­ce­wa­ży prze­glą­dy klimy, mamy inne ar­gu­men­ty, nie­pra­wi­dło­wo dzia­ła­ją­ca kli­ma­ty­za­cja po­wo­du­je zwięk­sze­nie zu­ży­cia pa­li­wa, od 0,5-1 litra na każde prze­je­cha­ne 100 ki­lo­me­trów, a je­że­li bę­dzie­my wy­star­cza­ją­co długo omi­jać ser­wis, spo­wo­du­je to znacz­nie więk­sze kosz­ty, bo bez prze­glą­dów do­pro­wa­dzi­my do po­waż­niej­szych uszko­dzeń ca­łe­go ukła­du: roz­sz­czel­nie­nie ukła­du kli­ma­ty­za­cji, czy uszko­dze­nie jej sprę­żar­ki, a to już po­waż­ne awa­rie i po­waż­niej­szy ra­chu­nek na­pra­wy.

Jak czę­sto po­win­no się wy­ko­ny­wać prze­gląd kli­ma­ty­za­cji? Oczy­wi­ście naj­le­piej dwa razy w roku, ale sta­raj­my się ją kon­tro­lo­wać przy­naj­mniej raz do roku, tak dla pew­no­ści, że My, jak i nasza ro­dzi­na nie wy­sta­wia się na bez­sen­sow­ne ry­zy­ko utra­ty zdro­wia. Zalet kli­ma­ty­za­cji jest całe mnó­stwo, nie tylko po­wo­du­je przy­jem­ny kli­mat, ale też… zdro­wy kli­mat. Oczysz­cza po­wie­trze z kurzu, za­rod­ni­ków ple­śni i wielu in­nych za­nie­czysz­czeń. Jed­nak je­że­li nie bę­dzie­my jej czy­ścić, drob­no­ustro­je za­czną się roz­mna­żać.

Le­gio­nel­lo­za…

Le­gio­nel­lo­za znana także pod bar­dziej nośną nazwą „cho­ro­bą le­gio­ni­stów”, roz­po­zna­na po raz pierw­szy w 1976 roku, kiedy pod­czas zjaz­du or­ga­ni­za­cji kom­ba­tanc­kiej (Le­gion Ame­ry­kań­ski – kom­ba­tan­ci wojen: II Świa­to­wa, ko­re­ań­ska, wiet­nam­ska) w rocz­ni­cę pod­pi­sa­nia De­kla­ra­cji Nie­pod­le­gło­ści w Fi­la­del­fii ponad 200 osób za­czę­ło od­czu­wać ob­ja­wy, które przy­po­mi­na­ły bar­dzo cięż­kie za­pa­le­nie płuc. Ob­ja­wy: (bóle głowy, mię­śni, go­rącz­ka, suchy ka­szel). Efekt był taki, że zmar­ły 34 osoby. Po ba­da­niach oka­za­ło się, że za cho­ro­bę od­po­wie­dzial­ne są bak­te­rie le­gio­nel­li (le­gio­nel­la pneu­mo), które… roz­wi­nę­ły się w ho­te­lo­wym sys­te­mie kli­ma­ty­za­cji. To wła­śnie cie­pło i wil­goć są do­sko­na­łym kli­ma­tem dla bak­te­rii. Spo­tkać je mo­że­my nawet w na­szych ka­bi­nach prysz­ni­co­wych. We­dług spe­cja­li­stów twier­dzi, że około 6-7 pro­cent za­pa­leń płuc jest wła­śnie wy­wo­ła­ne za­ka­że­niem Le­gio­nel­lą. Zródło onet

Obserwuj wątek
    • pupa12 Re: Czyszczenie klimatyzacji w aucie cz II 13.05.15, 17:22
      Klimatyzacja? Czyli właściwie co?

      Powstała zupełnie w innych celach. Jako pierwszy do tego rewolucyjnego wynalazku doszedł ponad 100 lat temu inżynier Willis Carrier, w Nowym Jorku (USA). Jednak nie myślał o tym aby przez kontrolę temperatury i wilgotności polepszać życie milionom, wynalazek miał kontrolować te zmienne w… drukarni, chroniąc papier. Obecnie stosowana prawie wszędzie, także w szpitalach, w salach operacyjnych, biurowcach, samochodach etc.

      Klimatyzacja ma dwa zadania – osuszanie powietrza oraz doprowadzenie zimnego powietrza obniżając temperaturę. W skrócie - urządzenie pobiera powietrze i poddaje je obróbce; oziębia i odpowiednio nawilża, po czym wypuszcza otworami klimatyzacyjnymi. Jak jej używać? Zimą najlepiej ustawić ją na 21-22°, latem 19-20°C, z założeniem że różnica nie powinna być większa niż około sześć stopni Celsjusza. Zatem, gdy jest 30 stopni, nie schładzajmy bardziej niż 24 stopnie. Co się stanie jak przesadzimy? Przeziębienie, czy szok termiczny. Podczas długich wielogodzinnych wojaży możemy pokusić się o kilka dodatkowych stopni mniej, choć pamiętajmy, że nawet w długiej podróży też się zatrzymujemy. Choć tutaj sprytnym zabiegiem jest lekkie podniesienie temperatury na pół godziny przed dotarciem na miejsce docelowe. Kolejna uwaga, nie ustawiajmy nawiewu na twarz, choć wszyscy wiemy, jaką to ulgę sprawia w upały. Pamiętajmy, że duża amplituda temperatur pomiędzy wnętrzem auta, a warunkami zewnętrznymi wpływa bardzo niekorzystnie na nasz organizm, powodując osłabienia funkcji układu immunologicznego. Ostatnia porada, co jakiś czas wyłączmy klimatyzację i wywietrzmy wnętrze auta.

      Klimatyzacja zimą.

      Rozruszajmy ją także zimą, jeżeli mamy klimatyzację manualną, włączamy ją na około minutę na maksymalne działanie w obiegu zamkniętym. Po tym zwiększamy ustawienia temperatury i otwieramy obieg zamknięty. W przypadku instalacji automatycznych wszystko za nas zrobi samochód, ale możemy pomóc zwiększając moc nawiewów.

      Klimatyzacja jest dobrodziejstwem, bez wątpienia. Jednak w przypadku gdy ją zaniedbamy, możemy spowodować, że cała nasza rodzina wyląduje u lekarza. I to wyłącznie z naszej winy, naszego lekceważenia… a koszt serwisu to tylko 200-300 złotych. Na zdrowiu najbliższych lepiej nie oszczędzać.
      Żródło :Onet.pl




      • pannaoset Re: Czyszczenie klimatyzacji w aucie cz II 08.08.15, 17:11
        w pełni się zgadzam nasza klimatyzacja jest czyszczona regularnie. Nasze dziecko jest alergikiem i nie mam zamiaru fundować mu chorób tylko dlatego, że komuś nie chciało się wyczyścić klimy. To szczególnie ważne jeśli ktokolwiek jest lub podejrzewa u siebie alergie na grzyby czy pleśnie. Warto w takich przypadkach prowadzić dzienniczek i zapisywać sobie objawy i dokładnie kontrolować kiedy wystąpiły i w jakich okolicznościach.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka