Dodaj do ulubionych

Grunwald: zapona, czyli krzyżacka klamra

09.12.16, 07:14
Ten niepozorny przedmiot to zapinka prawdopodobnie krzyżackiego płaszcza sprzed ponad 600 lat

Ten niepozorny przedmiot to zapinka prawdopodobnie krzyżackiego płaszcza sprzed ponad 600 lat

Autor zdjęcia: Muzeum Bitwy Grunwaldzkiej w Stębarku

Zakończyły się poszukiwania archeologiczne na polach pod Grunwaldem. Mogił poległych rycerzy jeszcze nie odkryto, ale znaleziono 150 obiektów, z których blisko 50 jest związanych z bitwą. Poszukiwacze wrócą pod Grunwald za rok.
Badania archeologiczne pola bitwy pod Grunwaldem zaczęły się 10 września. Wzięli w nich udział m.in. Duńczycy ze stowarzyszenia Harja Arkaeologisk z Odense, Norwegowie, Brytyjczycy oraz duża grupa polska, w tym archeolodzy i studenci z Uniwersytetu Łódzkiego. Przyjechała też ekipa programu telewizyjnego „Było, nie minęło. Kronika zwiadowców historii”.

— Mogił rycerzy poległych w bitwie jeszcze nie odkryliśmy, ale znaleziono 150 archeologicznych obiektów — powiedział nam dr Szymon Drej, dyrektor Muzeum Bitwy pod Grunwaldem w Stębarku. — Są zabrudzone ziemią, trudno więc ocenić dokładnie, co się ma.
Pewniaków związanych z bitwą, jak mówi dyrektor, jest około 50. Jednym z nich jest okrągła blaszka z otworem, którą znaleźli poszukiwacze.
— To prawdopodobnie zapona, czyli zapinka od płaszcza — tłumaczy Drej. — Jest na niej gotycki napis „Ave Maria”. Możemy więc sądzić, że jest to zapinka krzyżackiego płaszcza. Przypomnę, że Krzyżacy byli zakonem Szpitala Najświętszej Maryi Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie. Stąd „Ave Maria”.
Zapona jest najbardziej interesującym obiektem, znalezionym podczas tegorocznych poszukiwań. Badacze znaleźli ponadto groty strzał i bełtów oraz ostrogi i okucia od pasów.
— Zastanowił nas prawie zupełny brak średniowiecznych monet — dodał Szymon Drej. — Znaleźliśmy tylko denar jagielloński i monetę z czasów króla Jana Kazimierza.
Kiedy będzie można obejrzeć eksponaty? — W maju przyszłego roku — odpowiada dyrektor. — Wymagają oczyszczenia, zbadania i skatologowana.
Przypomnijmy, że poszukiwania na polu bitwy pod Grunwaldem przeprowadzono już po raz trzeci. Rozpoczęły się w 2014 roku. Dwa lata temu znaleziono denar Marka Aureliusza i monety cesarzowej Faustyny. Jednym z najcenniejszych przedmiotów odkrytych do tej pory jest lekki topór bojowy z początku XV wieku, przekazany Muzeum Bitwy pod Grunwaldem w ubiegłym roku przez znalazcę, oraz fragmenty rękawicy pancernej. Znaleziono także groty strzał i bełtów, fragmenty ostróg, rzędów końskich i okucia — blisko 100 przedmiotów. W przyszłym roku badania będą kontynuowane.
— Chcielibyśmy zakupić lepszy sprzęt — mówi Szymon Drej. — Chodzi o ramowy wykrywacz metalu. Takie urządzenie kosztuje około 35 tys. złotych. Dzięki niemu nasze poszukiwania będą skuteczniejsze.
Jak mówi dyrektor muzeum, nie są jeszcze wyznaczone kierunki i miejsca przyszłorocznych poszukiwań.
— Na razie zajmiemy się tegorocznym znaleziskiem — dodaje.
Ewa Mazgal

Przeczytaj cały tekst: Grunwald: zapona, czyli krzyżacka klamra - Moje Mazury mojemazury.pl/384628,Grunwald-zapona-czyli-krzyzacka-klamra.html#ixzz4SJowuJ73
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka