Gdzie Rzymianie mieli przeszłość Juliusza Cezara?

IP: *.tktelekom.pl 18.09.09, 12:08
No gdzie?

Oczywiście że jest to parodia wcześniejszego wątku. Już sama myśl
wydaje się absurdalna w zestawieniu z naszym dylematem. I właśnie to
uświadamia mi jak nisko upadliśmy (jako ludzie w ogóle)na drabinie
ambicji i dążeń. Świadczy to też że czas nie jest linią prostą tylko
okręgiem. Progres to regres. Pozwalamy sobie być rządzeni przez
niewolników. Jesteśmy niewolnikami hodowanymi i tresowanymi
zwierzaczki przez innych niewolników na pokorne i potulne . Nawet
nam w głowie porównywać się do wielkich epok. Dla mnie jest to też
znakiem, że historia przestała się dla nas liczyć. Przywołują ją
tylko reklamujący się do rządzenia niewolnicy tworzacy dzisiejsze
Państwo.

Nic poza przeszłością nie umożliwiło Cezarowi podbicia Rzymu. Gdyby
jej nie miał, byłby jak byle magister inżynier (dyplom na ścianie
odróżnia go od innych pasterzy kóz), któremu marzy się dominacja nad
światem. A ponieważ jego przeszłość wszyscy wraz z nim mają gdzieś,
często kończy biciem żony i dzieci.

Nitzscheańska wizja nadczłowieka, wstepnie wyrażona w figurze
linoskoczka w Zaratustrze, jest wyrazem pragnienia przejścia od
bycia robactwem do bycia Bogiem. Człowiek to lina na końcach której
jest bestia i Bóg. Linoskoczek to odważna postać, która próbuje
przejść po linie i przezwyciężyć siebie, dlatego musi zginąć. Zawsze
pośród motłochu znajdzie się jakiś cyniczny kpiarz , który
potrząśnie liną. Wynika to stąd, że jedyny postęp to postęp moralny.
    • Gość: concor Re: Gdzie Rzymianie mieli przeszłość Juliusza Cez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.09, 16:11
      Tam gdzie pan może pana majstra w dupę pocałować.

      Maszyna Prosta! Nie filozuj tyle, tylko zajmij się czymś bardziej konstruktywnym!
      • Gość: maszyna prosta Re: Gdzie Rzymianie mieli przeszłość Juliusza Cez IP: *.tktelekom.pl 22.09.09, 14:30
        Concor! Bardzo oryginalne i konstruktywne co napisałeś. To pan
        filozofujesz nie ja, bo gdzie pana majstra można w dupę pocałować, w
        środek czy z boku? Mieszasz pan słowa z rzeczami, więc filozofujesz.
        Jedyną konstruktywną rzecz na jakiej się znam jest voodoo. Napisałem
        to nawet w swoim CV. Z zawodu jestem handlarzem bronią. Myślisz pan,
        że to dostatecznie konstruktywne?
    • Gość: pysio Re: Gdzie Rzymianie mieli przeszłość Juliusza Cez IP: 213.25.24.* 18.09.09, 18:06
      Julek to był niezły rzeżnik. Przypisuje mu się milion ofiar.Jak na te czasy
      liczba mogaca wywołać zwierzęcy strach u każdego. I to właśnie, ta jego fama
      spowodowała że nikt nie był w stanie - oczywiście ze strachu - mu się
      sprzeciwić. Gdy go mordowano to dopiero wredy zaświtało mu we łbie jak był
      nienawidzony,wypowiedział to slynne 'i ty przeciwko mnie Brutusie".Dzisiaj
      politycy mają to samo lecz w różnej skali. Dopiero wtedy gdy tracą stołki
      dowiadują się że jest kara za pomiatanie ludżmi. Dziwi mnie tylko jedno dlaczego
      właśnie to jest regułą?Wredny polityk nie potrafi zdać sobie sprawy ze swojej
      wredności.Czy na polityków starają się załapać same wredzie? Nie wiem???
Pełna wersja