Pomnik polskich ofiar OUN-UPA w Ustrzykach Dolnych

14.10.09, 21:29
Odsłonięto kolejny pomnik ofiar OUN-UPA, tym razem w Ustrzykach
Dolnych. Nie piszą o tym w artykule, ale tradycyjnie uroczystość
tego typu uświetnił były europoseł Andrzej Zapałowski. A może pan
Andrzej był też inicjatorem budowy pomnika? Kto wie...


"W Ustrzykach Dolnych odsłonięto pomnik polskich ofiar OUN-UPA"

Na cmentarzu komunalnym w Ustrzykach Dolnych odsłonięto pomnik ku
czci pomordowanych przez OUN-UPA na Kresach Wschodnich i w
Bieszczadach.

W sobotnie popołudnie przed pomnikiem wg projektu Artura Bobreckiego
zebrali się kombatanci, dzieci ofiar, mieszkańcy miasta. Wysłuchali
relacji świadków tragicznych wydarzeń. Przypomniano też liczbę
polskich ofiar UPA w powiatach nadbużańskich i w Bieszczadach.

Inicjatorem budowy pomnika było ustrzyckie Stowarzyszenie "H-T
1951”. Jego członkowie to przesiedleńcy zza Buga, m.in. z Bełza,
Krystynopola, Waręża, Uhnowa i Sokala. W 1951 r., po wymianie
odcinków przygranicznych między Polską a ZSRR, zostali wygnani z
ojcowizny i osiedleni w obecnym powiecie bieszczadzkim, w gminach
Ustrzyki, Czarna i Lutowiska.

Wieńce i wiązanki kwiatów złożyły delegacje magistratu i starostwa,
straży granicznej i straży pożarnej, a także Sybiraków.

Krzysztof Potaczała

www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20091004/BIESZCZADY/411064860
    • ciekawy344 Re: Pomnik polskich ofiar OUN-UPA w Ustrzykach Do 21.10.09, 21:55
      to dobrze czy źle ? bo nie wiem ?
      • tawnyroberts Dwa razy źle 21.10.09, 23:46
        Nie wiem co masz na myśli. Czy to, że powstał kolejny pomnik
        poświęcony ofiarom OUN-UPA? Czy może to, że znowu stał za tym były
        europoseł Andrzej Zapałowski? Moim zdaniem to w jednym i drugim
        przypadku źle.

        Jeśli chodzi o to pierwsze, to generalnie jestem przeciwny stawianiu
        pomników na terenach, których dany pomnik nie dotyczy. Monument w
        Ustrzykach Dolnych wybudowano na cześć pomordowanych przez OUN-UPA
        na Kresach Wschodnich i w Bieszczadach. Domyślam się, że
        pomysłodawcom upamiętnienia chodziło tutaj o wydarzenia na Wołyniu i
        w Galicji Wschodniej z lat 1943-1945 oraz w powojennych Bieszczadach
        (lata 1944-1947). Tymczasem w okolicy samych Ustrzyk Dolnych, które
        w latach 1944-1951 należały do Związku Radzieckiego, było stosunkowo
        spokojnie. Historycy nie odnotowali tutaj jakichś większych akcji
        podziemia ukraińskiego przeciwko polskiej ludności cywilnej. Stąd
        zdecydowanie bardziej przemawia do mnie działalność ROPWiM na
        Ukrainie. W jej wyniku dochodzi, co prawda często z naruszeniem
        ukraińskiego prawodawstwa, do faktycznego porządkowania mogił
        polskich ofiar "czasu nienawiści". A to zdecydowanie lepsze od
        mrowia, czasami już nachalnych, monumentów i tablic poświęconych
        ofiarom Kresów w Warszawie, Wrocławiu, Częstochowie itd.
        Uporządkowanie grobów odbieram jako wypełnienie chrześcijańskiego
        obowiązku względem zamordowanych i wyraz szacunku dla ich ofiary.
        Natomiast te niezwiązane z danym terenem tablice i pomniki służą
        chyba tylko utrwalaniu niekoniecznie prawdziwych stereotypów i
        pogłębianiu podziałów.

        Co się tyczy zaś pana Zapałowskiego, to gdyby to kolejne
        upamiętnienie ofiar OUN-UPA powstało z jego inicjatywy, to możnaby
        odnieść wrażenie, że prawie wszystkie tego typu pomniki na
        Podkarpaciu są pomysłami tylko i wyłącznie jednego człowieka. A to
        już chyba bardzo źle...
        • venus99 Re: Dwa razy źle 29.10.09, 16:57
          gdyby pomniki i tablice mozna było stawiać na grobach,gdyby te groby
          były,gdyby ich nie ukrywano to może byłoby ich mniej w Warszawie,
          Wrocławiu,Częstochowie itd.
          gdyby jeszcze była nadzieja,że nikt ich nie będzie dewastował jak
          chociązby pomnik polskich profesorów we Lwowie.......
          • lechowski51 Re: Dwa razy źle 02.12.09, 10:56
            tawnyroberts pisze
            Uporządkowanie grobów odbieram jako wypełnienie chrześcijańskiego
            obowiązku względem zamordowanych i wyraz szacunku dla ich ofiary.
            Natomiast te niezwiązane z danym terenem tablice i pomniki służą
            chyba tylko utrwalaniu niekoniecznie prawdziwych stereotypów i
            pogłębianiu podziałów.

            Bedac w Bostonie szedlem wzdluz tablic bedacych pomnikiem holokaustu.Co mial
            holokaust z Bostonem.Czyzby ten pomnik postawiono by dzielil Zydow i miejscowych
            Indian?
            Co do ofiar banderowskich zbrodniarzy w okolicach Ustrzyk D.!?.Moja
            mama wraz`z rodzina uciekala z Ustianowej w wyniku ultimatum upowskich bandytow
            ktorzy dali im dzien na opuszczenie domu.W innym przypadku mieli zostac
            wymordowani jak ich sasiedzi.
            ...te ofiary to tez mistyfikacja Zapalowskiego i kresowiakow?
            www.rodaknet.com/rp_wycislak_28.htm
            • tawnyroberts A gdzie ofiary z Ustianowej? 01.12.10, 22:48
              W linkowanym przez Ciebie opracowaniu Jana Lucjana Wyciślaka nie ma wzmianki o ofiarach z Ustianowej, o których wspominasz. Wykaz dotyczy okolic Wojtkowej i Ropienki, stąd chętnie dowiedziałbym się czegoś więcej na temat zajść w Ustianowej. Sam tekst Wyciślaka zawiera chaotyczne i niesprawdzone dane, a o jakimkolwiek obiektywiźmie szkoda tutaj nawet marzyć. Ciekawe, że autor tak oburza się na mieszkańców Komańczy, którzy z czasów walk polsko-ukraińskich zapamiętali rzekomo tylko śmierć swojego duszpasterza - księdza Oresta Wenhrynowicza, zapominając przy tym o polskich ofiarach, a tymczasem w jego wykazie z Wojtkowej nie padło ani jedno nazwisko Ukraińca zamordowanego przez Polaków. W takie bajki, że zabijali tam tylko Ukraińcy to już nawet sam Wyciślak nie powinien wierzyć.
    • tawnyroberts Re: Pomnik polskich ofiar OUN-UPA w Ustrzykach Do 01.12.11, 22:37
    • tawnyroberts Re: Pomnik polskich ofiar OUN-UPA w Ustrzykach Do 26.04.13, 15:06
Pełna wersja