Gość: darek
IP: *.ptvk.pl
14.11.09, 19:06
Wlaśnie obejrzałem w TV reklamę Tesco: "Jeśli byłeś kiedyś nad morzem ..." I dalej o wspaniałym, ponoć, mintaju, którego sprzedają w Tesco za 6,99 zł i żeby wypróbować przed świętami. Moja intuicja podpowiada mi, że ryb na święta to oni tam już mieć nie będą... Sprzedawane w Tesco ryby to syf i prawdopodobnie chowane bez wody, żeby było taniej, ewentualnie w oczyszczalni ścieków. Skusiłem się na śledzie i właśnie mintaja wędzonego. O ile śledź dał znać o sobie godzinę później o tyle mintaj natychmiast. Kolega stwierdził to samo na innych rybach. Oświadczam, że ta informacja jest podyktowana moim obywatelskim obowiązkiem i nie ma na celu obalenia sieci Tesco, ani odbieranie jej klientów, bo w Tesco można np. kupić serek topiony Hohland, albo np. sok do rozrabiania z wodą. Co prawda serek tam kupowany jest droższy od tego, który kupuję na osiedlu o 14 groszy, ale to nic nie znaczy. W kwestii ryb to tyle.