Sędzią niechaj będzie mi historia

IP: 79.139.110.* 21.11.09, 10:53
Poczyniono całą serię przygotowań,
Sporządzono szczegółową listę firm,
Dokonano strategicznych przystosowań
Rekwirując w okolicy szereg farm;

Po dogórnym przedstawieniu im zadania
(Nakaz trzysta dwa łamane przez sto pięć),
Prawie wszyscy zrozumieli bez gadania,
Że się trzeba do tej akcji mocno spiąć;

Było w kątach trochę szemrań, głównie przeciw
Arbitralnym krokom władzy wobec mas:
Nawet parę prób rebelii - dzieci, dzieci! -
Lecz rozeszło sie po kościach: mus to mus.

Jeśli ktoś miał inne plany i programy,
zrezygnował z nich i stłumił w sobie żółć,
Bo jest jasne, że jeżeli nie wygramy -
No to nie ma na tym świeci e poc życ.

Dość powszechnie podzielony pogląd głosi,
Że wykręcić nikt się nie mógł tak czy siak;
Choć, historyk, likwidując zaległości
W stanie badań stwierdza, że właściwy ([i]sic)[i])

Powód krył się nie w honorze, lecz w terrorze;
Jeszcze inny wzrok podnosi sponad stert
Dokumentów i wyżywa się w perorze:
Źle rokował - jego zdaniem - już sam start.

Nam - zostanie z tych teorii pomyslowych
W każdym razie nieskalana niczym cześć,
I nadzieja, że się uda z umysłowych
Władz zachować aż do końca chociaż część.

    • Gość: pysio Re: Sędzią niechaj będzie mi historia IP: 213.25.24.* 21.11.09, 13:10
      Cześć maszyna! nie wiedziałem że filozof i poeta potrafią być dwa w
      jednym.Gratuluję za podjęcie próby pogodzenia tych dwóch form.
      • Gość: maszyna prosta Re: Sędzią niechaj będzie mi historia IP: 79.139.110.* 21.11.09, 14:50
        Cześć pysio. Odpowiem ci tak:

        NASI PRZODKOWIE ŁOWCY

        Nasi przodkowie, łowcy, opisali całą
        Żałosność egzystencji
        Stworzeń, smutną ciasnotę i niepełność świata
        Wpisaną w byt zwierzęcy;
        W nieznoszącym sprzeciwu lwie - gdy stał na czatach
        Albo śledził konwulsje powalonej sarny -
        Widzieli miłość w dzikiej pogoni za chwałą,
        Którą zapewnia tylko dar rozumu, troska
        O poskramianie żądz elementarnych,
        Prawość nieomal boska.

        I któż wtedy, chowany w tej pięknej tradycji,
        Mógł był przewidzieć wynik,
        Domyślić się, że Miłość z natury jest skłonna
        Pchać się w labirynt winy,
        Że gdy ugrzęźnie w ludzkich ścięgnach, maziach, błonach,
        Swoją gestykulację południowca straci -
        Że uczyni przedmiotem dojrzałej ambicji,
        By myśleć jak my, patrzeć ludzkimi oczyma,
        Głodować, szukać nielegalnie pracy,
        Wieść żywot anonima?
        • Gość: pysio Re: Sędzią niechaj będzie mi historia IP: 213.25.24.* 21.11.09, 15:14
          Żeby być człowiekiem potrzebna jest synteza przeszłości, terażniejszości i
          przyszłości. zwierzęta charakteryzuje tylko TERAZ. Wielu homoidów ma tak samo.
          Nawet nie zdają sobie sprawy że egoizm, pazerność brak asertywności i cały
          arsenał antyhumanitaryzmu to kopanie dołka pod sobą. Był wiek złoty ludzkości
          ale sie skończył. Każda następna epoka coraz okrutniejsza. W tej chwili mam
          nadzieję że odbijamy sie od dna bo pozwalają na to warunki. Nie każdy to widzi i
          jeżeli nadal społeczność będzie bardziej zwierzęca to najnormalniej w świecie
          nastąpi kres. Warunki do zniszczenia planety już są. Wystarczy dorwać się do guzika!
        • Gość: maszyna prosta Re: Sędzią niechaj będzie mi historia IP: 79.139.110.* 27.11.09, 17:47
          Poemat kresu

          Życie tylko przechrztów i neofitów
          (Rzeźne owce opiekuńczo podepcze)
          Swoje prawo stałego pobytu
          Na ziemi – podepczę!!!
          Getto wybranych! Mur i fosa. Kto świadom
          Ten z nadziei na litość - szydzi!
          W tym najbardziej chrześcijańskich ze światów
          Poeci – to Żydzi.

          • fanka_online Re: Sędzią niechaj będzie mi historia 27.11.09, 17:48
            Maszyno, La Costa jest czynna do 22-giej;)
            • Gość: pysio Re: Sędzią niechaj będzie mi historia IP: 213.25.24.* 27.11.09, 18:18
              Ten wierszyk to twoje? Czy to całość, czy tylko wybrany fragment? Nie znam ale
              jakbyś mógł coś więcej to byłbym zobowiązany.PODOBA MI SIĘ!!!
            • Gość: maszyna prosta Re: Sędzią niechaj będzie mi historia IP: 79.139.110.* 27.11.09, 18:56
              Więc???
              • Gość: maszyna prosta Re: Pierwsza lekcja IP: 79.139.110.* 27.11.09, 18:59
                To jest medytacja:
                żmija na nogach
                jednonożna żmija,
                żmija ze skrzydłami,
                jednoskrzydła żmija,
                szczur z iskrą w oku,
                popędliwy szczur,
                szczur który śpiewa,
                szczur gwiazda,
                koń który eksploduje,
                atomowy koń,
                koń który się topi
                topikoń,
                pszczoła przelatująca przez beton,
                pneumatyczna pszczoła,
                pszczoła która podnosi budynki,
                najsilniejsza pszczoła na świecie,
                drzewo odgryzające dzieciom nosy,
                niedobre drzewo,
                drzewo które wrasta w siebie aż staje się kropką,
                kopiec kropek zjadających mnóstwo dzieci
                (ty nie medytujesz).
                • Gość: pysio Re: Pierwsza lekcja IP: 213.25.24.* 27.11.09, 19:14
                  Ja często myślę że - myślę! Potem się okazuje że na próżno myślałem i mam
                  wyrzuty sumienia bo w tym czasie mógłbym coś zrobic aby usprawnic swoje
                  myślenie. Np. zamiast kombinować wolałbym coś poczytać w temacie i poszerzyć
                  horyzonty.Medytacje wynikające z łączenia i bliskoznaczności jakichś nazw to nie
                  moja specjalność
Inne wątki na temat:
Pełna wersja