Gość: celnik IP: *.toya.net.pl 07.03.10, 08:19 www.faktyimity.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: ZET Re: Mafia celna-Fakty i Mity IP: *.informel.pl 08.03.10, 13:31 Prawda czy fałsz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ani mru mru;-) Re: Mafia celna-Fakty i Mity IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.10, 18:34 Prawda. Niestety Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: Mafia celna-Fakty i Mity IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.10, 10:33 Oto przykład do czego są potrzebni celnicy- Przemyt w autokarze celników 1760 paczek przemycanych papierosów znaleźli celnicy z przejścia w Medyce w polskim autokarze wracającym ze Lwowa. Wycieczkę zorganizowała... Izba Celna. Wśród pasażerów było 14 celników. Przemyt został ujawniony w nocy z 12 na 13 listopada. Wycieczka Izby Celnej wracała z opery ze Lwowa. Na polsko-ukraińskie przejście w Medyce autobus przyjechał około wpół do pierwszej w nocy. Chwilę po tym, jak do kierownika zmiany został zgłoszony fakt przekraczania granicy przez celników, do akcji wkroczył inspektor celny z Granicznego Referatu Zwalczania Przestępczości. W autobusie jechali także naczelnicy - Na polecenie kontrolującego wszyscy musieli wyjść z autobusu ze swoimi bagażami. Torby, w których były papierosy, nagle straciły właścicieli. W takiej sytuacji spisuje się protokół na NN, czyli osobę nieznaną. I wtedy, w nocy, tylko tyle można było zrobić. Wycieczka była zorganizowana przez Izbę Celną i w części refundowana z zakładowego funduszu socjalnego. Wśród podróżujących było dwoje wysokich rangą pracowników przemyskiej Izby Celnej: Ewa Połetek-Kordyś, naczelnik Wydziału Kadr i Szkolenia, oraz Tomasz Hano, naczelnik Wydziału Egzekucji. - Tak, tych dwoje naczelników jechało w tym autokarze. Ale należy zwrócić uwagę, że na 50 pasażerów, funkcjonariuszy celnych było jedynie czternastu. Pozostali to rodziny celników i zaprzyjaźnione osoby - mówi Małgorzata Eisenberger-Blacharska, rzecznik przemyskiej IC. Wycieczki tylko dla wybranych? Znaleziono 1760 paczek papierosów. Trudno nie zauważyć takiej ilości trefnego towaru, szczególnie, gdy pasażerami są osoby pracujące w instytucji odpowiedzialnej za ujawnianie przemytów. - Jeżeli nawet papierosy nie były własnością celników, to osób, które znali. Ktoś zupełnie obcy na taką wycieczkę nie mógł pojechać. Przez miesiąc nie zostały podjęte w tej sprawie żadne działania, choćby dyscyplinarne - twierdzi nasz informator. W tym roku przemyska IC zorganizowała osiem wycieczek do Lwowa. Według naszego informatora, takie podróże dostępne są tylko dla wybranych. Inni dowiadują się o nich najczęściej dzień lub dwa przed wyjazdem, gdy nie ma już wolnych miejsc. Rzecznik się z tym nie zgadza: - Dostęp mają wszyscy pracownicy IC. Informacja jest podawana z odpowiednim wyprzedzeniem, decyduje kolejność zgłoszeń. Norbert Ziętal n.zietal@gcnowiny.pl www.celnicy.pl/showthread.php?t=6108&page=4 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jamie Hyneman Re: Mafia celna-Fakty i Mity IP: *.ptvk.pl 15.03.10, 12:02 Prawdopodobne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spokojny Re: Mafia celna-Fakty i Mity IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.10, 14:51 wystarczy obowiązek powiadomienia spec brygady o terminie planowanej "wycieczki" przez kadrowca czy socjalnego, może Panią Rzecznik i " żona Cezara" była by poza podejrzeniami. Odpowiedz Link Zgłoś