Dodaj do ulubionych

"ksiądz prałat"

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.10, 09:48
"ksiądz prałat", który wczoraj głosił "słowo boże" w przemyskiej katedrze dał
pokaz obłudy i nienawiści. "kapłan" zakładał tezę, że cyt.: "mógł spaść w
środę, ale nie spadł", twierdził że Premier Tusk niedbale klęczał dla potrzeb
PR, a słowa Marszałka Komorowskiego o byciu razem są nieważne i nic nie warte.
"dobrodziej" kierował swoje uwagi do słuchacza inteligentnego. Jestem jednym z
nich i NIE klaskałem, pozostawiając ten idiotyczny gest motłochowi, który
zawsze był, jest i będzie. Kiedyś za czasach pierwszych chrześcijan motłoch
nurzał się we krwi, dziś kąpie się w gównie. Mają dobre towarzystwo -
"księdza" doktora. Jedni warci drugiego.
Obserwuj wątek
        • Gość: abc Re: "ksiądz prałat" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.10, 11:37
          Kazanie ks.Suchego - www.radiofara.pl/
          "dziki kraj", "to się miało zdarzyć w środę", same okropności i to mówi osoba
          duchowna w dniu miłosierdzia bożego, wstyd że takie słowa płyną w obecności
          przewodniczącego episkopatu, czy kościół potrafi tylko siać nienawiść wśród
          ludzi, dzieli ich na gorszych i lepszych, wszak wobec boga wszyscy są ponoć
          równi ale nie w Przemyślu, w Przemyślu wyznaje się zasadę - miłuj bliżniego
          swego aż koszula spadnie z niego, głupota ludzi ponoć wykształconych i na
          świeczniku nie ma granic.
              • lechowski51 Re: "ksiądz prałat" 12.04.10, 13:39
                Moze jednak zajmij sie ochrona srodowiska a nie ochrona przemyslan przed
                "motlochem i koltunstwem" i "panami duchwnymi"?!.Twoja walka z "nienawiscia"
                przypomina mi walke sowietow o pokoj.
                  • lechowski51 Re: "ksiądz prałat" 12.04.10, 14:16
                    Wiem ze Tobie taki jezyk odpowiada-mnie nie!.Podobnie jak Ty dwukrotnie
                    wysluchalem tego kazania.Jezeki zgadadzasz sie z opiniami ze to kazanie to
                    sianie nienawisci to zacytuj te slowa.Znow zaczynasz etykietowac zamiast glosic
                    swoje opinie i poglady...mysle ze to jednak Twoja üroda"i inaczej nie potrafisz.
                    • lechowski51 Re: "ksiądz prałat" 12.04.10, 14:19
                      Dla uzupelnienia kopiuje moja wypowiedz w innym watku;

                      Skad wiesz o wszystkich kaplanach w Polsce i wszystkich w Przemyslu?.Przestan
                      wypowiadac sie w imieniu wszystkich!
                      Wracajac do rozmowy.Te dni ktore teraz przezywamy powinny nam uswiadomic jak
                      skarlala polska polityka.Pysio ma racje.Mamy rozne poglady a cywilizacja
                      lacinska dala na Wolnosc wyrazania mysli,badan naukowych i gloszenia roznych
                      ideologii.Dzieki temu nigdzie jak w tej cywilizacji rozkwitla nauka i kultura.
                      Z drugiej strony na obszarze tej cywilizacji mamy do czynienia z odrzucaniem
                      tego co ja konstytuowalo,czyli chrzescijanstwa.Jako narod przeslismy okaleczeni
                      przez dwa totalitaryzmy,komunizm i faszyzm.Stracilismy elite naszego narodu a
                      zatem stracilismy tez ciaglosc kulturowa.W miejsce ludzi zasad i honoru wkroczyl
                      w nasze dzieje towarzysz szmaciak sprzedajacy siebie i swoj kraj,dla ochlapow
                      jaki oferowal mu system komunistyczny.
                      Ci niezabici w Katyniu,niezakatowani w ubeckich kazniach pisali do nas z Paryza
                      czy Londynu ale ich glos byl malo slyszalny.Przez 45 lat komunizmu oduczono nas
                      dbac o Polske,oduczono dyskutowac i madrze sie roznic.Na szczescie polski chlop
                      obronil swoja ziemie i w przeciwienstwie do naszych sasiadow umielismy
                      gospodarowac na Swoim.
                      Przez
                      20 lat wolnej Polski wiele sie nam udalo.Widac to jak spacerujemy po pieknym
                      dzisiaj Krakowie,gdy jedziemy przez Polske.Nie udalo nam sie niestety madrze
                      wybierac polskie elity.Na szczescie mamy rozne stronnictwa a grozilo nam ze
                      Komitety Obywatelskie zastapia byle komitety PZPR.Mamy ulomna ordynacje wyborcza
                      bo przez 20 lat rzadzacy w strachu przed narodem boja sie swej weryfikacji w
                      okregach jednomandatowych.
                      Ostatnie 5 lat to okres psucia naszego zycia publicznego i jego upadku.Dzisiaj
                      kretyn ganiajacy ze sztucznym penisem i swinskim ryjem po studiach telewizyjnych
                      ma wiekszy autorytet jak profesor szanowanego uniwersytetu.Nie oszczedzano w
                      ciagu tych 5 lat nikogo a dla bezmyslnego kretynstwa nazwanie sp.Prezydenta
                      Kaczynskiego kartoflem,kaczka szkodnikiem itd bylo wyrazem nowoczesnosci i
                      polskiego patriotyzmu.Zamiast polemizowac z Jego wizja Polski przylepiano mu
                      etykiety i oblepiano Jego i urzad Prezydenta Rzeczpospolitej blotem i wyzwiskami.
                      To co dzialo sie na arenie ogolnopolskiej,jak w zwierciadle odbija sie na tym
                      forum.Jak sie nie mam argumentow to walimy w oponenta sbekiem,kapusiem czy
                      dewiantem.Wchodzimy w jego zycie osobiste i rodzinne.
                      Mozecie mnie nazywac konserwatysta,prawicowcem bo nim jestem i takie poglady
                      tutaj prezentuje.Bede zatem polemizowal z pogladmi o tym ze PRL byl okresem
                      rozwoju Polski,ze Jaruzelski dla mnie sowiecki agent zbawil nas przed sowiecka
                      agresja,itd.Mozecie mnie nazywac moherem i polskim ciemnogrodem bo sie do tych
                      obelg przyzwyczailem.Prosze jednak odwalcie sie od mojej rodziny i nie
                      wyzywajcie od kapusiow i sbekow bo to uwlacza temu co robilem w stanie wojennym
                      po to aby niektorzy z was mogli pisac bez konsekwencji i czytac cokolwiek chca.
    • fanka_online Re: "ksiądz prałat" i okolice 12.04.10, 14:29
      "Wiatr, co w przelocie piramidy kruszy wszystko ci weźmie, życie Twoje
      strawi, tylko co piękne w Twojej duszy, to ci zostawi… Drogi Patrioto,
      Przyjacielu, Polaku, mój Bracie… Piszę do Ciebie te słowa, bo sam nie mogę się z
      nimi uładzić. Piszę do Ciebie, bo poezja okazała się mniej poetycka niż życie…"

      Homilia z tzw wtrąceniami politycznymi, jakie przywykliśmy słuchać niegdyś z ust
      bpa Tokarczuka, a które dziś brzmią archaicznie.
      Monotonnie wypowiadane słowa bardziej usypiają niż poruszają.
      Niepotrzebne aluzje do przeciwnej strony politycznej i aborcji.
      Reasumując, naprawdę dobry początek, który zacytowałam, ponieważ chcę go
      zadedykować wszystkim moim prześladowcom, kłamcom, oszczercom, judaszom, których
      miałam nieszczęście uważać za znajomych/przyjaciół i których obdarzyłam niegdyś
      zaufaniem, za co dziś tak drogo płacę..
      Dobry jest koniec, którego treści niestety nie znalazłam w necie.

      Od lat przywykłam do krótkich mądrych i głębokich, mistycznych wręcz kazań, więc
      treść homilii nie mogła mi się spodobać tak, jak np wczorajsze kazanie księdza
      proboszcza OO Franciszkanów.

      Krótko mówiąc, bicie piany, typowe dla tutejszych prowokatorów z zastępcą
      Mykoły, piszącą z dziesiątek nicków i w różnych/skrajnych kolorystycznie barwach
      politycznych, ale z rozpoznawalną agresją i nienawiścią między wierszami.
      Mistyfikacja szyta grubymi nićmi, ale przynajmniej śmieszna;)

      Dla mnie Forum Przemyśl okazało się bardziej niebezpieczne niż życie, z którym
      przywykłam sobie radzić w przeróżnych okolicznościach.
      A co Tobie, fałszywy przyjacielu pozostanie w duszy, gdy już odejdzie
      stąd znienawidzona Fanka, a potem może Lechowski, Pysio i paru innych urojonych
      wrogów?
      • Gość: jobrave Re: "ksiądz prałat" i okolice IP: *.range86-146.btcentralplus.com 12.04.10, 15:11
        Nie mam nic przeciwko temu jeśli ktoś wypowiada się w moim imieniu, pod
        warunkiem, że jest to zgodne z moim przekonaniem w jakiejś kwestii. Kilka osób,
        które były na mszy, wyraziły swoje opinie i jak widać nie jest to głos
        pojedynczy. Ks. Suchy nie musi kopiować innych duchownych, ma prawo do własnych
        przemyśleń, do oryginalnej oceny zjawisk, ale przemyśleń i oceny zgodnej z
        kanonami wiary, tymczasem jest tu bezsensowny bełkot nasycony jadem i
        sprzecznościami plus dobór Ewangelii ni z gruchy, ni z pietruchy. Poza tym: czy
        to jest właściwy czas, bo o miejscu już nie wspomnę, do agitacji politycznej.
        Wymagasz Lechowski do innych, by siedzieli cicho, albo się modlili, a sam
        pienisz się z wściekłości, że ktoś ośmielił się szalonemu klesze wytknąć jego
        zachowanie. Nie musisz cytowac swoich własnych postów, bo trudno ich nie
        zauważyć, tak nimi osaczasz.
      • lechowski51 Re: "ksiądz prałat" i okolice 12.04.10, 15:14
        dark pisze;
        Lechowski, pamiętasz chyba słowa, jakie wygłosiła posłanka prawicy Halina
        Nowina-Konopczyna o "przypadkowym społeczeństwie". Jak ci się nie podoba
        społeczeństwo, zamień je na inne.

        Pamietam tez slowa pewnego "medrca" ktory mowil ze Polacy nie dorosli do
        demokracji jak Mazowiecki przegral w wyborach nawet ze `Stanem Tyminskim.
        A zmieniac niczego niechce,bo jestem dumny z tego ze jestem Polakiem,co nie
        znaczy ze musze byc bezkrytyczny wobec moich rodakow.
      • fanka_online Re: "ksiądz prałat" 12.04.10, 17:50
        ;)
        I słusznie, bo działalność tych ludzi na forum wymykająca się zarówno zasadom
        logiki, jak i nie mająca nic wspólnego z kulturą osobistą, rządzi się własnymi
        prawami/dyrektywami.
        Paranoiczne wątki, ustawiane polowania z nagonką i wszechobecne zdziczenie
        obyczajów ludzi, którzy pretendują do miana intelektualistów.
        Brakuje mi tamtego forum, jakim było rok temu.
        • lechowski51 Re: "ksiądz prałat" 12.04.10, 18:36
          jobrave pisze;
          Nie mam nic przeciwko temu jeśli ktoś wypowiada się w moim imieniu, pod
          warunkiem, że jest to zgodne z moim przekonaniem w jakiejś kwestii. Kilka osób,
          które były na mszy, wyraziły swoje opinie i jak widać nie jest to głos
          pojedynczy. Ks. Suchy nie musi kopiować innych duchownych, ma prawo do własnych
          przemyśleń, do oryginalnej oceny zjawisk, ale przemyśleń i oceny zgodnej z
          kanonami wiary, tymczasem jest tu bezsensowny bełkot nasycony jadem i
          sprzecznościami plus dobór Ewangelii ni z gruchy, ni z pietruchy. Poza tym: czy
          to jest właściwy czas, bo o miejscu już nie wspomnę, do agitacji politycznej.
          Wymagasz Lechowski do innych, by siedzieli cicho, albo się modlili, a sam
          pienisz się z wściekłości, że ktoś ośmielił się szalonemu klesze wytknąć jego
          zachowanie. Nie musisz cytowac swoich własnych postów, bo trudno ich nie
          zauważyć, tak nimi osaczasz.

          Ubral sie diabel w ornat i na msze dzwoni...i na tym moglbym zakonczyc
          komentarz do tego co powyzej.Dalej piszesz,ze to kazanie to""belkot orzesycony
          jadem".Gdy prosze o zacytowanie tych slow nienawisci to dodajesz "dobor
          ewangelii ni z gruchy ni pietruchy".I to jest cala rozmowa z Toba,analitykiem i
          innymi,ktorzy "kochaja inaczej" moj kosciol i wypowiadaja sie o Nim "jezykiem
          milosci".
          W tym kazaniu nie ma slowa nieprawdy i jest gleboka,moze czasem bolesna prawda
          kim jestesmy.Wezmy chocby prawde o Katyniu.Co dowiedziala sie Rosja i swiat
          wiecej o tym ludobojstwie polskich elit po srodowym wystapieniu Putina?.Jaki
          Przelom dokonal sie w naszych stosunkach co odtrabila Gazeta Wyborcza?
          Dopiero musialo zginac tych 96 aby swiat i Rosja dowiedziala sie ze 70 lat temu
          tam w katynskim lesie rostrzelano kwiat mojego narodu.Mowisz ze trzeba byc
          razem!.Tak!.Trzeba byc razem w prawdzie a prawda jest taka ze Ci ktorzy
          pochylaja glowy przed trumna Prezydenta Rzeczpospolitej jeszcze dwa dni temu
          nazywali go kartoflem,najwiekszym szkodnikiem Polski i malym czlowiekiem.
          Czy potrzebna byla Jego smierc by dostrzec w nim dobrego i szlachetnego
          czlowieka i polskiego patriote?.Ja sie modle i nie musisz to robic razem ze
          mna.Nie prosze Cie tez o milczenie,tylko o to abys przestal rzucac oszczerstwa i
          glosic swoj "patriotyzm".Popatrz raczej na ulice Polski,Warszawy,na flagi
          wiszace z balkonow,na tysiece ludzi z kwiatami,zniczami i flagami i zastanow sie
          gdzie jestes?.Wsrod nich czy wsrod tych ktorzy z ulga przyjelli ze odszedl
          "najgorszy szkodnik Polski".
        • Gość: ja Re: "ksiądz prałat" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.10, 18:45
          Ciekawy jestem jak skomentuje tą "homilię" Życie Przemyskie, i osoby urzędowe
          obecne w Katedrze. Teraz nie czas, nie pora na takie komentarze, trwa żałoba,
          ale i ona się skończy, i przyjdzie czas na komentarz i opowiedzenie się za lub
          przeciw.

          I mogę się założyć że nikt nie odważy się skrytykować, podobnie jak poprzeć
          księdza Suchego. Będą się zachowywac jakby ktoś zanieczyścił powietrze w
          towarzystwie, smród się rozszedł, ale nikt się nie przyzna ze poczuł. Takie
          przemyskie zakłamanie, hipokryzja podszyta własnym interesem i wygodą. A ksiądz,
          najwyraźniej dumny ze swojej agitki politycznej skoro umieszcza ją w internecie,
          rozwinie skrzydła i będzie chodził w glorii jedynego sprawiedliwego.
          Powinni ją usłyszeć wszyscy Polacy, choć pewnie niektórzy woleliby jej nie
          słyszeć…
          Niektórzy Polacy woleliby myśleć że wiara łaczy a nie dzieli.



          • Gość: jobrave Re: "ksiądz prałat" IP: *.range86-146.btcentralplus.com 12.04.10, 19:49
            "De mortuis nihil nisi bene", tak się przyjęło od wieków Lechowski, że o
            zmarłych mówi się dobrze lub wcale i na ogół cywilizowani ludzie tego
            przestrzegają. Są to echa pogańskich obrzędów, kiedy to prymitywne ludy
            wierzyły, że zmarły, o którym mówi się źle będzie się mścił zza grobu, tzn.,
            wchodził w czyjeś ciało, straszył, robił durne kawały itp. Nie chodziło więc o
            szacunek, jak łatwo się zorientować. Podobnie było z oddawaniem czci zmarłym, co
            dzisiaj nazywa się czczeniem pamięci zmarłych. Nie z powodu szacunku do nich to
            czyniono, lecz po to by ich obłaskawić, żeby nie tylko nie szkodzili, ale wręcz
            pomagali. Cały czas mowa o poganach. Gdybyś Lechowski zadał sobie trudu i
            zechciał rzucić okiem do zakurzonej Biblii, którą trzymasz na poczesnym miejscu
            w meblościance pozostałej Ci z tzw. kompletu wypoczynkowego "Bieszczady", to w
            Starym Testamencie, w ks. Koheleta przeczytasz, że nie ma żadnego życia
            pozagrobowego "Bo nie ma żadnej czynności ni rozumienia, ani poznania, ani
            mądrości w Szeolu ( Koh.9:l0 albo "Bo po śmierci nie pamięta się o tobie, a w
            krainie umarłych któż cię wysławiać będzie?" ( Ps. 6:6) no i J 5:28-29 BT "Nie
            dziwcie sie temu! Nadchodzi bowiem godzina, w której wszyscy, którzy spoczywaja
            w grobach, usłyszą głos Jego: a ci, którzy pełnili dobre czyny, pójdą na
            zmartwychwstanie życia; ci, którzy pełnili złe czyny - na zmartwychwstanie
            potępienia." Tak Lechowski, to jest Biblia Tysiąclecia wydana przez Pallotinum,
            czyli katolicka, wydana w 2003 r. roku. Czyli jak mówi Pismo Święte, Lechowski,
            zakopią Cię i koniec, gdzieś będziesz miał te znicze i sztuczne kwiatki, a
            wstaniesz dopiero w dniu ostatecznym. Dlatego Biblia nie mówi o żadnych
            strachach, duchach zmarłych, bo tych duchów nie ma i Twoim zadaniem, jeśli
            jesteś dobrym katolikiem - co zawsze podkreślasz - jest stosowanie się do zasad
            Twojego, co też tak nieznośnie podkreślasz, kościoła. A ja widzę, że się nie
            stosujesz. Ponadto odmawiasz prawa bycia katolikami osobom o innych o innych
            preferencjach politycznych. Chrystus, o ile dobrze kojarzę, nic nie mówił, że
            tylko PiSowcy zostaną zbawieni, że tylko ci co biją pokłonu ojcu Rydzykowi czy
            księdzu Suchemu. Jesteś katolikiem jedynie formalnie Lechowski i wielokrotnie tu
            na tym forum udowodniłeś i udowadniasz, że do chrzescijaństwa ci dalej niz
            Papuasom z nowogwinejskich lasów. Już wiele razy udowodniłem ci, ze popełniasz,
            nawet tu, grzech za grzechem i w związku z tym niemoralnym jest zwracanie uwagi
            innym, skoro samemu jest się grzesznikiem. Jeśli nie chesz być katodebilem,
            wypełniaj wszystkie przykazania, dawaj tu i nie tu przykład, okaż miłosierdzie,
            dobroć, cierpliwość i nie osądzaj, bo nie masz takich uprawnień. I w zasadzie to
            tyle, jeśli masz jakiś honor, chociażby resztki, to albo znikniesz i wrócisz
            odrodzony, albo przynajmniej,w pewnych kwestiach zmilczysz.

            • lechowski51 Re: "ksiądz prałat" 12.04.10, 20:11
              Tak jobrave!.Jak zamilkne Ty z analitykiem bedziesz bez przeszkod mogl glosic
              Ewangelie Judasza i zapanuje radosc powszechna i szczesliwosc wieczna.
              Zamiast "zawistnych klechow" chrzescijanstwa inaczej bedzie nas nauczal nowy
              mesjasz z Londynu.To wy zamilczcie teraz,bo tych ludzi jeszcze pare dni temu
              opluwaliscie.
    • fanka_online Re: "ksiądz prałat" 12.04.10, 18:47
      W wątku kondolencyjnym, może 10 osób zapaliło symboliczną świeczkę ofiarom, a na
      temat kontrowersyjnej, ale nie bulwersującej homilii dwa watki na 130 postów.
      Ksiądz prałat w najśmielszych marzeniach nie mógł przypuszczać, że zyska taką
      popularność:)
      • Gość: pysio Re: link IP: 213.25.24.* 12.04.10, 20:34
        JO JA JESTEM ZDUMIONY JAK TY SIĘ ZAPALIŁEŚ DO INTERPRETOWANIA BIBLII!
        Jak ci tak dobrze idzie to może wyjaśnisz nierozwiązywalny problem trójcy
        świetej? Najtęższe umysły nie mogą wyjaśnić jak w monoteistycznej religii jest
        kilku bogów?
    • matths ks. Suchy 12.04.10, 20:50
      Ks. prałat walczy z ciężką chorobą (z którą raczej się nie wygrywa), stąd taka
      bezkompromisowość i niepoprawność polityczna...
      • Gość: jobrave Re: "ksiądz prałat" IP: *.range86-146.btcentralplus.com 12.04.10, 22:01
        Jeśli już, to Popiełuszko, widać jaki masz do niego szacunek, skoro tak
        niechlujnie traktujesz jego nazwisko.
        A Tobie Pysio chciałem powiedzieć, że już dawno temu zwracałem Lechowskiemu
        uwagę, że to co robi urąga Słowu Bożemu i cytowałem mu wersety Biblii, którą
        znam dość dobrze, a niektóre psalmy ze ST i cały Nowy Testament znam na pamięć.
        Znam również dość dobrze, choć nie na pamięć encykliki i homilie JP II i ani
        razu się nie zdarzyło, żeby Lechowski napisał coś zgodnego z tym co wymieniłem.
        Fanka przeliczyła wypowiedzi i odkryła, że tylko dwie osoby wypowiedziały się o
        Suchym negatywnie, może jednak niech przeliczy jeszcze raz. Ja naliczyłem, że
        więcej i dodam, że nie ja zainicjowałem dyskusję o ks. Suchym,lecz osoby, które
        we mszy uczestniczyły, ja natomiast wiedziony ciekawością wysłuchałem za
        pośrednictwem internetu. W związku z tym co przydarzyło się w Polsce w sobotę,
        od wczoraj zrezygnowałem z agresywnego języka, z wulgaryzmów i osobistych
        wycieczek, zaobserwowałem natomiast, że ci, którzy wytykali mi moje zachowanie,
        swojego nie zmienili ani o jotę, choć nadal uważają, iż mają prawo strofować
        innych. Decyzję, o rezygnacji ze swojego, "tradycyjnego" stylu podjąłem z
        wielkim bólem, ale staram się trzymać tego, ale nie tyle z powodu ofiar, co z
        szacunku dla tych, którzy tę tragedię przeżywają. Należę jednak do tej grupy
        osób, które nie uważają, że "Polska została osierocona", lub, że zginął "kwiat
        inteligencji", że straciliśmy ludzi wybitnych. Śmierć tych zwykłych ludzi,
        którzy wskutek pewnego zbiegu okoliczności znaleźli się na wysokich, dobrze
        płatnych stanowiskach, jest tragedią dla rodzin i przyjaciół. Gdyby moich 30
        kumpli nagle zeszło z tego świata, że o rodzinie nie wspomnę, to też bym
        rozpaczał. Martwiłbym się, gdyby zginęli ludzie, którzy zrobili coś ważnego,
        dobrego dla mojego kraju, ale ci, którzy zginęli nie zrobili nic znaczącego,
        poza tym, że niektórzy byli sympatyczni, dobrzy. Należy się im szacunek, ale
        taki szacunek należy się każdemu człowiekowi, który był przyzwoity i nigdy się
        nie ześwinił. Uważam, że oddawanie im nadmiernej czci, tylko dlatego, że byli na
        stanowiskach jest niesprawiedliwe, ale to jest moje zdanie.
        • fanka_online Re: "ksiądz prałat" 12.04.10, 22:12
          Gość portalu: jobrave napisał(a): Fanka przeliczyła wypowiedzi i odkryła, że
          tylko dwie osoby wypowiedziały się o
          > Suchym negatywnie, może jednak niech przeliczy jeszcze raz

          Możesz przestać kłamać, skoro już udało Ci się niemożliwe?
          "od wczoraj zrezygnowałem z agresywnego języka, z wulgaryzmów i osobistych
          > wycieczek"

        • wampir-wampir Re: "ksiądz prałat" 12.04.10, 22:13
          No cóż, obejrzałem właśnie w lokalnej tv reportaż z gospodarskiej
          wizyty Lecha Kaczyńskiego w Nehrybce opatrzone przesłodkim
          komentarzem. Posłuchałem Majchrowskiego, który już obiecał Krakusom
          ulicę imienia zmarłego prezydenta, czytałem o akcji nadania jego
          patronatu stadionowi narodowemu i ironiczną prozycję forumowego
          kolegi, by nadać to imię także lubelskiemu lotnisku, które nie ma
          szczęścia do funduszy, a w tych okolicznościach na pewno się znajdą.
          Polacy kochają przesadę i bufonadę, ale jednak uważam, że będzie
          czas o tym napisać po żałobie.
        • ouimet Re: "ksiądz prałat" 19.04.10, 04:09
          Gość portalu: jobrave napisał(a):

          > Jeśli już, to Popiełuszko, widać jaki masz do niego szacunek, skoro tak
          > niechlujnie traktujesz jego nazwisko.
          > A Tobie Pysio chciałem powiedzieć, że już dawno temu zwracałem Lechowskiemu
          > uwagę, że to co robi urąga Słowu Bożemu i cytowałem mu wersety Biblii, którą
          > znam dość dobrze, a niektóre psalmy ze ST i cały Nowy Testament znam na pamięć.
          > Znam również dość dobrze, choć nie na pamięć encykliki i homilie JP II i ani
          > razu się nie zdarzyło, żeby Lechowski napisał coś zgodnego z tym co wymieniłem.
          >
          > Fanka przeliczyła wypowiedzi i odkryła, że tylko dwie osoby wypowiedziały się o
          > Suchym negatywnie, może jednak niech przeliczy jeszcze raz. Ja naliczyłem, że
          > więcej i dodam, że nie ja zainicjowałem dyskusję o ks. Suchym,lecz osoby, które
          > we mszy uczestniczyły, ja natomiast wiedziony ciekawością wysłuchałem za
          > pośrednictwem internetu. W związku z tym co przydarzyło się w Polsce w sobotę,
          > od wczoraj zrezygnowałem z agresywnego języka, z wulgaryzmów i osobistych
          > wycieczek, zaobserwowałem natomiast, że ci, którzy wytykali mi moje zachowanie,
          > swojego nie zmienili ani o jotę, choć nadal uważają, iż mają prawo strofować
          > innych. Decyzję, o rezygnacji ze swojego, "tradycyjnego" stylu podjąłem z
          > wielkim bólem, ale staram się trzymać tego, ale nie tyle z powodu ofiar, co z
          > szacunku dla tych, którzy tę tragedię przeżywają. Należę jednak do tej grupy
          > osób, które nie uważają, że "Polska została osierocona", lub, że zginął "kwiat
          > inteligencji", że straciliśmy ludzi wybitnych. Śmierć tych zwykłych ludzi,
          > którzy wskutek pewnego zbiegu okoliczności znaleźli się na wysokich, dobrze
          > płatnych stanowiskach, jest tragedią dla rodzin i przyjaciół. Gdyby moich 30
          > kumpli nagle zeszło z tego świata, że o rodzinie nie wspomnę, to też bym
          > rozpaczał. Martwiłbym się, gdyby zginęli ludzie, którzy zrobili coś ważnego,
          > dobrego dla mojego kraju, ale ci, którzy zginęli nie zrobili nic znaczącego,
          > poza tym, że niektórzy byli sympatyczni, dobrzy. Należy się im szacunek, ale
          > taki szacunek należy się każdemu człowiekowi, który był przyzwoity i nigdy się
          > nie ześwinił. Uważam, że oddawanie im nadmiernej czci, tylko dlatego, że byli n
          > a
          > stanowiskach jest niesprawiedliwe, ale to jest moje zdanie.

          *********************
          moze niezbyt zrecznie napisalem to w dniu wypadku.
          Pochylilem glowe przed smiercia 96 osob.Dramat i bol.

          Nadmienilem jednak,ze nie wszyscy byli krysztalowi-i dostalem po
          ryju...
          Obecni nastepcy sa 2-3-4 klasa?Odeszli najlepsi=elita.Zostaly popluczyny?
          Wyluzujmy....Wszak mamy wspanialych nastepcow.
        • Gość: ela Re: "ksiądz prałat" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.10, 09:05
          Jestem z Częstochowy - to co usłyszałam,poraziło mnie.Nigdy ani ja,ani moi
          znajomi /będę wszystkich do tego namawiała/ nie pojedziemy na wschód naszego
          kraju.Jeżeli ludzie po takich słowach biją brawo,to nalezy się ich bać.Znam
          trochę ludzi z Podkarpacia.Ich wpatrzenie w Rydzyka jest niebezpieczne.Jeżęli
          wierzą guru i wprowadzają do swojego zycia te wszystkie podłości i nienawiść do
          ludzi,którzy mają inne poglądy - to takich nalezy się bać.Skutecznie Pan
          Kaczyński podzielił społeczeństwo.Jeżdził do Was i mówił,że my ,ci z
          zachodu,śmiejemy się z tego że jesteście biedniejsi.TO JEST NIEPRAWDA.MAMY
          WIELKI SZACUNEK DLA POZADNYCH POLAKOW<ALE NIE DO TAKICH JAK TEN KSIADZ<
        • Gość: kres Re: "ksiądz prałat" IP: 79.139.106.* 13.04.10, 09:10
          duchowni to przekrój społeczeństwa, w najwiekszym uproszczeniu
          dzielą się na ludzi mądrych i głupich.Są wsród nich bardzo
          madrzy,wielcy i wybitni.Są przeciętni i są zwyczajne buraki. A
          problem lezy w właściwej ocenie,najgorzej jest gdy fakt noszenia
          sutanny juz niektórym świeckim wystarcza do powiedzenia o tym
          duchownym że jest on mądrym. Ocena zawsze bedzie zależała od tego w
          jakiej grupie znajduje sie oceniający.
          • fanka_online Re: "ksiądz prałat" 13.04.10, 10:29
            Gość portalu: kres napisał(a): Ocena zawsze bedzie zależała od tego w
            > jakiej grupie znajduje sie oceniając

            Nie zgadzam się z Tobą, ponieważ negujesz istnienie zjawiska obiektywnej oceny.
            Zjawiska całkiem powszechnego zarówno w naszym, społeczeństwie, jak w innych
            krajach, czego dowodzą np wyrazy współczucia i pozytywne opinie, dowody sympatii
            płynące z całego świata do Polski, również z tych krajów, dla których
            strategicznie/gospodarczo jesteśmy obojętni.
            Ponadto, "oceniający", a raczej wypowiadający opinię nie muszą się identyfikować
            z żadną formalną/nieformalną grupą.
            Oprócz zawodowych "publicystów"(uhm), na forach internetowych bywa też sporo
            osób niezaangażowanych politycznie/ideowo i to dzięki nim, przede wszystkim, a
            nie różnym politycznym krzykaczom, jakich tutaj sporo, forum jest miejscem
            interesujących spotkań z niebanalnymi ludźmi.
            • Gość: ciekawy Re: "ksiądz prałat" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.10, 10:52
              fanka_online napisała:

              > Oprócz zawodowych "publicystów"(uhm), na forach internetowych bywa
              też sporo
              > osób niezaangażowanych politycznie/ideowo i to dzięki nim, przede
              wszystkim, a
              > nie różnym politycznym krzykaczom, jakich tutaj sporo, forum jest
              miejscem
              > interesujących spotkań z niebanalnymi ludźmi.
              Fanka! Czy pisząc powyższe spojrzałaś może w lustro??? A jak
              spojrzałaś to kogo zobaczyłaś?
              • fanka_online Re: "ksiądz prałat" 13.04.10, 11:03
                Nie patrzę w lustro, pisząc posty. Może dlatego wiem, co piszę, a nie piszę, co
                wiem.
                Dzięki jednak, że "po starej znajomości" byłeś mi uprzejmy wyjaśnić istnienie
                zjawiska masowego generowania głupot na tym forum.

                P.S. Ty też nie znasz słowa "przepraszam"?
      • Gość: kres Re: "ksiądz prałat" IP: 79.139.106.* 13.04.10, 22:11
        moim zdaniem ocena obiektywna może dotyczyć faktu,coś miało miejsce
        lub nie,samolot rozbił się,była katastrofa,to jest fakt. Natomiast
        czy śmmierć w wyniku katastrofy kilkudziesięciu ludzi jest tylko
        tragedią ludzką,czy należy ją łaczyć z państwem,patriotyzmem,religią
        itd już jest oceną subiektywną oceniającego,zależną od tego kto ją
        wypowiada;głupi czy mądry,polityk czy zwykły obywatel,duchowny czy
        swiecki,wierzący czy niewierzący.Wiele czynników składa się na taka
        ocenę .Komuś wydaje się że wypowiadając się w danej kwesti
        dokonuje oceny obiektywnej,tymczasem ona pozostaje
        subiektywna.Wracając do tematu,ksiądz wygłosił kazanie,zdaje się
        kontrowersyjne,pisząc treść tego kazania chciał wywołać określony
        skutek,wpłynąć na ludzi słuchających,coś im przekazać.Efekt widać po
        wypowiedziach tych którzy słuchali.Ja nie mam pretensji z uwagi na
        to że jesli już słucham słów wypowiedzianych przez duchownych to
        tylko tych których chcę słuchać.Wypowiedzi wszystkich pozostałych
        stanowią problem słuchających.Może kiedys przyjdzie czas że jak
        ksiądz bedzie mowił w taki sposób to zareagują wstając i wychodząc
        z kościoła.Ale jest to problem tych którzy do niego chodzą.
        • fanka_online Re: "ksiądz prałat" 13.04.10, 22:29
          Kiedyś, w tej samej katedrze Orzechowski pozwalał sobie na polemiki z kaznodzieją;)

          Słusznie zauważyłeś, że nikt z nas nie jest do końca obiektywny, ale jest
          zasadnicza różnica między wypowiadaniem niezależnej, osobistej opinii, a
          forumowymi prowokacjami,w których te same osoby prezentują skrajne postawy,
          celem podgrzania atmosfery, deprecjonowaniem adwersarzy i publicznym poniżaniem
          tych, którzy pomimo nagonki mają odwagę być sobą.

          Temat, z całą pewnością kontrowersyjnej, homilii został wyeksploatowany na
          wszelkie sposoby i już wczoraj zasługiwał na porzucenie. Prawdę mówiąc,
          słuchałam w życiu znacznie bardziej agresywnych kazań, czytałam też agresywne
          posty i nie widzę większej różnicy między nawiedzonymi kaznodziejami, a
          nawiedzonymi forumowiczami;)
    • Gość: szemma Re: "ksiądz prałat" IP: *.xdsl.centertel.pl 13.04.10, 21:38
      Słuchanie ze zrozumieniem, tak jak i czytanie ze zrozumieniem to sztuka, której
      uczy się w klasach początkowych szkoły podstawowej! Nie mogę uwierzyć, że dla
      tak wielu piszących, tej sztuki jeszcze nie posiadło- to naprawdę
      zasmucające!Oby wielu było w Polsce takich "Księży Suchych" Ja jestem dumna, że
      w Przemyślu takiego mamy!
        • Gość: Lizak Re: "ksiądz prałat" IP: 79.139.109.* 14.04.10, 00:41
          Jak Ty jobrawe wiesz jak słuchać to zaleta.A może zastanowisz się czy
          można mówić do tłumu byle jakiego co bądź. Nie było w tych słowach ni krzty
          przyjaźni, ni rozsądku. Michalik nakazał tak napisać i wygłosić!!! Zaprzeczysz?
          Takie słowa podburzają tzw. naród, a też taki jesteś? Wiemy, że łajdactwo i
          draństwo kościoła sięga....Z gór spada się szybko, spadnie też ojciec duchowy
          tzw.kościoła przemyskiego. Oby na zbity pysk!Sądziłem, że rozsądku Ci nie brak,
          a tu masz......Zresztą spadaj ze swoimi wypowiedziami i liż lody miast czarnych dup.
        • Gość: tonio Re: "ksiądz prałat" IP: 77.252.233.* 13.04.10, 22:33
          Prostaczku!!! Nie jestem zaangażowany politycznie, tylko brzydzi
          mnie sianie nienawiści! Twój Suchy jest podwójnie odpowiedzialny za
          swój bełkot, ponieważ jest "podobno" księdzem i powinien być
          apolityczny!!!
          A Ty, bo mnie nie lubisz -życzysz mi śmierci???
        • Gość: armagedon Re: "ksiądz prałat" IP: 109.243.24.* 13.04.10, 22:37
          O czym ty pierdolisz "pr". Wszyscy jesteśmy Polakami niezależnie od
          opcji politycznej. Niestety takie dupki jak ty tworzą podziały i
          dzielą ludzi na lepszych lub gorszych, patriotów i niepatriotów,
          katolików i innych.A tak na marginesie to ksiądz prałat pokazał jak
          świnka nisko ryjek nosi.
          • fanka_online Re: ;) 13.04.10, 22:43
            Gość portalu: armagedon napisał(a): Niestety takie dupki jak ty tworzą podziały i
            > dzielą ludzi na lepszych lub gorszych, patriotów i niepatriotów,
            > katolików i innych.

            Zapomniałeś o patryjotach i katodebilach;)
      • Gość: Dedal 1 Re: Czy Cię prawda w oczy kole... IP: 79.139.112.* 14.04.10, 01:11
        To, co mówił ten"ksiądz" świadczy, że nie ma pojęcia o NOWYM przykazaniu miłości bliżniego itd., a skoro tak, to niech się nim zajmą jego przełożeni (jeśli mają choć odrobinę oleju w głowach), bo to, co on mówi - to woda na młyn wszystkich przeciwników (wrogów) katolizyzmu...(jeszcze ciągle gdzieś tam katolik).......
          • Gość: jobrave Re: Czy Cię prawda w oczy kole... IP: *.range81-154.btcentralplus.com 14.04.10, 13:19
            Cóż za zaskakująca samokrytyka KLechowski! Słusznie, trzeba zacząć od siebie.
            Miejmy nadzieję, że Bóg udzielił Ci swojej Łaski i proces ten będzie postępował
            i staniesz się dobrym człowiekiem, godnym miana prawdziwego katolika. Niech Bóg
            miłosierny prowadzi Cię ścieżką cnoty, którą właśnie obrałeś, ale wiedz - będzie
            ona kręta, stroma, porośnięta cierniami, najeżona ostrymi głazami i pamiętaj:
            szatan będzie Ci stałym towarzyszem i użyje najstraszniejszych sposobów, żeby
            Cię zwieść z tej drogi, ale nie daj się, wytrzymaj tę próbę, a na końcu tej
            drogi czeka Cię Brama Do Żywota Wiecznego. To, że Bóg wylał na Ciebie swą Łaskę,
            jest nadzieję również i dla nas grzeszników - jeśli wytrwasz w swojej drodze,
            dasz innym przykład. Amen
            Amen
            • lechowski51 Re: Czy Cię prawda w oczy kole... 14.04.10, 14:59
              Kiedys jak biskup tarnowski Wałęga chcial Witosowi zlikwidowac jego Przyjaciela
              Ludu i Pszczolke jako zbyt radykalne,ten mu odrzekl-Od spraw wiary i etyki jest
              dla mnie Jego Eminencja od polityki jest ja.Te slowa wielkiego Witosa byly mi
              zawsze drogowskazem w postepowaniu w zyciu politycznym.
              Odpowiadajac Tobie jobrave!.Od spraw wiary i etyki mam swojego proboszcza i nie
              potzrebuje gloszenia przez Ciebie Ewangelii Judasza.Politycznie dziela nas
              Himalaje i tak zapewne pozostanie,niezaleznie jak dlugo bedziesz mnie na tym
              forum opluwal wspolnie z analitykiem,armagedonem czy land roverem.
              • Gość: Analityk Re: Czy Cię prawda w oczy kole... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.10, 15:57
                Prawdopodobnie były Aparatczyku Lechowski; wcale Cie opluwam tylko zadaje bardzo
                proste (jak dymanie) pytanie osiagnałeś profity czy nie walczać z PRL; aby Cie
                podbudować na duchu - kiedys chciałem byc członkiem partii ale nie dane mi było;
                więc ja aparatczykiem na pewno nie byłem; uzupełniam nawet nie byłem kandydatem
                do PZPR; więc co? znowu zamilkniesz?
                a głoszenie słowa przez Jobrave uważam za jak najbardziej uprawnione; Jobrave
                nawet jeśli w oczach niektórych forumowiczów bładzi (gdzie ja tak wcale nie
                uwazam) to jego głos jest głosem prawdy objawionej bo Twój głos jes niesłyszalny
                gołym uchem; owszem słychac ale jad nienawiści i tego Cie prawdy w 4 księgach ucza?
                A Ci co sieją jad nienawiści i szczują poza plecami, to dostana od losu
                zapłate.. lista takich ostatnio się wydłuzyła..
                • Gość: pysio Re: Czy Cię prawda w oczy kole... IP: 213.25.24.* 14.04.10, 17:02
                  Analityku jeśli używasz argumentów z zakresu religii to zauważ że to koliduje z
                  twoim światopogladem. Jeśli na ciebie takie argumenty nie działają to jak to ma
                  działać w przypadku lechowskiego? Chyba nie myślisz że on przycisnięty takim
                  argumentem zaraz podniesie łapy do góry i się pokaja? Musisz się mocno natężyć
                  żeby tak przywalić jakimś faktem że ani zipnie!
                  • lechowski51 Re: Czy Cię prawda w oczy kole... 14.04.10, 17:41
                    Sa pysiu niewierzacy/agnostycy/ tacy jak Ty,szanujacy uczucia innych i sa
                    wrzeszczace pelne nienawisci lizaki,tonie,analityki czy armagedony.Jak ich
                    czytam to widze jak upada w gruzach jedna z najpiekniejszych swiatyn Europy
                    cerkiew Chrystusa Pana w Moskwie.Ich poprzednicy mieli dynamit,oni na szczescie
                    tylko slowa pogardy i nienawisci.
                      • Gość: gość Re: Lechowski IP: 89.171.224.* 14.04.10, 22:26
                        Nie odpowiadam na ten post.Przeczytałam wpisy i chcę coś napisać. Skrótowe opisy
                        kazania mnie zbulwersowały. Odtworzyłam z netu. Kazanie było skierowane
                        ewidentnie do wyrazicieli jednej opcji/tej inteligentnej???/ Poraziło mnie jedno
                        zdanie"To się mogło zdarzyć w środę" Oczekiwanie przeprosin, krytyka innej
                        opcji-choć prowokująca wydaja mi się dopuszczalne, choć nie w okresie żałoby. To
                        jak premier klęczy?co mówił Komorowski-śmierć wszystko zmienia. Kapłan mógłby
                        się wznieść w takie dni ponad szczegóły. Ksiądz Suchy jest człowiekiem
                        inteligentnym. Pamiętam że bardzo poruszyło mnie kazanie skierowane do Nas
                        rodziców dzieci idących do pierwszej komunii. Spowodował powstanie refleksji u
                        większości matek. Ale to kazanie było zgodne z oczekiwaniami tylko określonej
                        grupy osób. Nie przemyślane. O ile w tym dniu do Katedry przybył choć jeden
                        "libertyn"-to tym kazaniem ksiądz go nie sprowadził na łono wiary. Niczego nie
                        przełamał. A jedna czarna owca sprowadzona na łono kościoła ważniejsza jest niż
                        sto owiec. Ksiądz Suchy zmarnował okazję do której powołał go ojciec- rozbudzić
                        wiarę. Elokwencja i brawa stały się dla niego Tego dnia ważniejsze. Szkoda. Na
                        pewno wyrażał swoje przekonania oraz tych bijących brawo. Ale mógł zdziałąć dużo
                        więcej-mógł nas zjednoczyć!
                • jobrave Re: Czy Cię prawda w oczy kole... 14.04.10, 17:56
                  Twierdzisz więc KLechowski, że św. Mateusz Ewangelista, był
                  Judaszem? Pięknie. Sugerujesz w takim razie, że i Chrystus był
                  Judaszem. Tak Ci Twój proboszcz mówił? Sam powiedz, czy zasługujesz
                  na miano katolika?
                  „PRZESTRONNA jest brama zatracenia i szeroka droga, która na nie
                  wiedzie, a wielu jest takich, którzy przez nią wchodzą. Jakże wąska
                  jest droga żywota! Jak trudna jest droga, która doń prowadzi! I jak
                  niewielu jest tych, którzy ją znajdują” – Mat. 7:13, 14

                  Prawdziwy katolik
                  trwa w wierze,
                  szanuje innych,
                  modli się,
                  odpowiednio się zachowuje,
                  miłuje bliźniego,
                  umie przebaczać,
                  czyta Pismo św., żyje wg niego
                  kocha Boga ponad ziemskie życie,
                  ufa Bogu,
                  nie wstydzi się głosić tego, w co wierzy
                  (śp.ks. prałat Bronisław Gostomski, proboszcz parafii św. Andrzeja
                  Boboli, na Hammersmith w Londynie. Zginął 10.04. 2010, w katastrofie
                  nad Smoleńskiem.), czy jego też nazwiesz Judaszem Klechowski?
                  • Gość: pysio Re: Czy Cię prawda w oczy kole... IP: 213.25.24.* 14.04.10, 18:14
                    Jo poruszyłeś sprawę judasza. Nie wiem czy znasz najnowsze spojrzenie na tego
                    człowieka. Jeśli to prawda że miał przeznaczone zakapować Jezusa to żeby na
                    głowie stanął to nic innego nie mógł zrobić! Nazywa się to determinizmem który
                    wymusza czynności zaplanowane przez bóstwo. W takim razie na zdrowy rozum to on
                    jest niewinny! Został wybrany i zadanie wykonał bo nie mógł inaczej i powinien
                    dostać laury. Ponoć gdy zrozumiał jak został wykorzystany wbrew własnej woli to
                    się powiesił. Postać to raczej tragiczna a sama jego tragedia jest przepiękna!
                    • Gość: Mario Re: Czy Cię prawda w oczy kole... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.10, 18:59
                      No tego już za wiele..czy ktoś władny może uwolnić wreszcie to forum od tych
                      wszystkich PSEUDOINTELEKTUALISTÓW!!!!!!!oraz życiowych frustratów i
                      nieudaczników!!!!!Tak to do was!!!!!Doprawdy nie mam juz ochoty czytać tego
                      bełkotu a w nim sączącego się jadu,prózności oraz totalnego zakłamania.Koleś
                      Jo..jak jest takim asem pióra to niby dla czego "garuje" na wygnaniu???hm..tutaj
                      niestety mógłbyś jedynie opisywać pewnie kwity w pralni./pozostaje jedynie
                      szczekanie z daleka/O reszcie nie wspomnę...
                      JEST ŻAŁOBA W KRAJUUUUUUU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! W MOIM KRAJU!!!!!!!!!!
                    • Gość: jobrave Re: Czy Cię prawda w oczy kole... IP: 213.210.58.* 14.04.10, 20:20
                      Znam te ustalenia, ale nie przyjmuję ich bezkrytycznie, faktem jest, że w wielu
                      kręgach, ta hipoteza, że Judasz dokonał zdrady po wcześniejszym uzgodnieniu z
                      Chrystusem, jest bardzo popularna, nawet uznawana za fakt. Judasz miał to
                      zrobić, by "wypełniło się pismo". Bodajże dwa, albo trzy lata temu głośno było o
                      "ewangelii wg. Judasza, ale coś ucichło. Ja się tym nie eskcytuję, bo nie
                      wiadomo, czy jest to autentyczne, choć nie wykluczam, ale jeśli nawet, to
                      pozostaje faktem to, że Jezus Chrytus zmarł na krzyżu i wiadomo w jakiej
                      intencji, wiadomo też co przekazywał wcześniej i są to wartości, którym nic nie
                      jest w stanie zaprzeczyć. Jest jeszecze inna ciekawa rzecz, niezbyt dobrze znana
                      w Polsce, za sprawą wszechobecnej cenzury kościelnej. Otóż muzułmanie czczą
                      Chrystusa, jako jednego z najważniejszych swoich proroków, ale według nich, to
                      nie on został ukrzyżowany, lecz osoba podstawiona. Oglądałem kiedyś jakiś film
                      dokumentalny na BBC,w którym profesor Uniwersytetu w Kairze stiwerdził, że to
                      jest powszechnie znany fakt, z tą podmianą i wiele źródeł o tym mówi, itd. itp.,
                      ale jak widać nawet to nie przeszkadza muzułmanom czcić Chrystusa jako proroka,
                      więc widać, że nawet te domniemane mistifikacje nie są w stanie przesłonić
                      pewnych wyższych wartości.
                      • Gość: pysio Re: Czy Cię prawda w oczy kole... IP: 213.25.24.* 14.04.10, 20:41
                        Jest to ciekawostka poparta jednak dowodami w które nie każdy wierzy. Bo jeśli
                        jest tak jak głoszą księżą ze losy wszystkich są już rozpisane i my tu tylko
                        odgrywamy z góry narzuconą wolę przez górę to jaki sens ma w takim wypadku
                        mówienie o czyjejś winie. Z drugiej strony jest niby wolna wola. Jest to
                        sprzeczność i trzeba ją jakoś rozwiązać.Nie wiem czy dla wierzących istnieją
                        dylematy religijne czy nie.Sprawa by była jasna gdyby ten determinizm był
                        przyjęty jako dogmat bo wtedy nie było by winne kgb, mosad czy fbi - wszystkiemu
                        byłby winny bóg. A nasze swary okazałyby się głupie i nikomu by się nie chciało
                        cokolwiek robić bo obowiązuje wola boża. Co do judasza to on też ma swoich
                        czcicieli na świecie. Oni go widzą w całkiem innym świetle niż to przyjęte jest
                        u nas.
                      • Gość: jobrave Re: Czy Cię prawda w oczy kole... IP: 213.210.58.* 14.04.10, 20:46
                        Miło mi, że udaje mi się wyprowadzić z równowagi typa pt.Mario, który był
                        uprzejmy napisać: "Jo..jak jest takim asem pióra to niby dla czego "garuje" na
                        wygnaniu???hm..tutaj
                        niestety mógłbyś jedynie opisywać pewnie kwity w pralni./pozostaje jedynie
                        szczekanie z daleka/O reszcie nie wspomnę..."
                        Nigdy nie twierdziłem, że jestem asem pióra, tym bardziej, że pióra nie mam.
                        Również nie twierdziłem, że jestem asem długopisu, ołówka, kredki zwykłej i
                        woskowej, rysika, maszyny do pisania i klawiatury. Nie jestem na żadnym
                        wygnaniu, lecz w kraju, w którym jestem szanowany, w którym nie trzeba nikomu
                        lizać rectum, żeby pracować, w normalnym kraju, w którym liczy się to, co
                        potrafisz, a nie to, kto jest twoim krewnym, w kraju, gdzie obcy ludzie
                        usmiechają się do siebie, gdzie panuje prawdziwa demokracja i jest znacznie
                        więcej wolności, w kraju, gdzie mogę się bez przeszkód realizować i nie ocierać
                        się o donosicieli i zawistników, jak w/w autor postu. Przykro mi, że pracujesz w
                        pralni, ale nie możesz mnie za to winić.
      • Gość: cypis Re: "ksiądz prałat" IP: 213.25.24.* 16.04.10, 23:09
        "Ksiądz Prałat mówi prawdę, a prawda zawsze boli." Tak ,bardzo boli "prawda" o
        tym że ktoś może emanować nienawiścią do ludzi mówiąc że mogłoby to się zdarzyć
        w środę a nie w sobotę. Co to miało oznaczać? Może mnie oświecisz, ale konkretną
        argumentacją a nie zamglonymi insynuacjami.
        Ksiądz Prałat w Niedzielę Miłosierdzi Bożego mówi o innych ludziach z pogardą i
        nienawiścią. To nie po chrześcijańsku! To nawet nie po ludzku!!
        Ja nikogo nie nienawidzę. Ja się tylko zastanawiam po co to wszystko? W jakim
        celu coś takiego się mówi w Domu Bożym? Może coś przeoczyłem? Jeżeli ktoś jest w
        stanie to sprawiedliwie ocenić to czekam...
        • Gość: pysio Re: "ksiądz prałat" IP: 213.25.24.* 17.04.10, 07:08
          Tu nie chodzi co on powiedział ale najwyrażniej kiedy! Wyobrażcie sobie taką
          sytuację; Ktoś z waszej rodziny czy znajomych nie żyje. Wszyscy wokół zaczynają
          nagle snuć domysły, mniemać i mówić tzw "prawdę" o nieboszczyku. Można w
          towarzystwie pierdnąć ale czy to jest szczytem kultury? Żaden polityk nie jest w
          stanie zachować się normalnie akurat w tak ważnym dla polityki fakcie. I tu
          można się zastanawiać czy to jeszcze ludzie czy już cyborgi polityczne? Kościół
          powimiem się od polityki trzymać z daleka.Czy to możliwe gdy politycy na
          wszelkie możliwe sposoby wciągają go w orbitę swoich działań?
          • Gość: kazik Re: "ksiądz prałat" IP: 96.18.162.* 17.04.10, 23:17
            a o czym ja wam wszystkim pisze?o przykladzie Jezusa,w tym wypadku,
            trzymania sie z dala od nacjonalizmu,patriotyzmu i polityki.i w tych
            min.galeziach obecnego systemu na ziemi,samym soba Jezus dal
            przyklad,jak sie zachowac i reagowac.zawsze tez wam pisze,ze kk nic
            wspolnego nie ma z prawdziwym chrystianizmem opartym na
            Biblii,chociaz cytuje z Niej wersety.nawet Imie Boze Jahwe, wymowiono
            na wczorajszej mszy sw.dla ofiar katastrofy samolotowej.caly czas tez
            polecam czytanie osobiste Slowa Bozego,Biblii,rozwazanie nad
            czytanym materialem by wyciagnac dla siebie wnioski,jak ulepszac swe
            zycie i nawiazywac wiez z naszym Stworca.poznajcie z Biblii prawde,
            a was z wielu spraw i problemow wyswobodzi.zmiencie sie i nie
            wracajcie ponownie do wczorajszej smierci[mam na uwadze smierc
            duchowa czlowieka,nawet jezeli nadal cialem zyje].a pralat?no,pralat
            dal popis milosci braterskiej.tylko czy na kanwie nauk i przykladow
            Jezusa? te wnioski to sami juz sobie wyciagnijcie,dodam tylko,ze
            Jezus nakazal swym nasladowcom,by milowali kazdego czlowieka,biednego
            czy bogatego,glupiego czy madrego i to do stopnia milosci do
            najgorszego wroga,nawet do oddania swego zycia.sam tym dal przyklad,
            umierajsc za wszystkich,takze za swych najzagorzalszych wrogow.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka