Bieszczady pół wieku temu

05.05.10, 14:24
Na serwisie "Twoje Bieszczady" przed kilkoma miesiącami pojawił się
fotoreportaż, którego bywalcom forum specjalnie nie muszę polecać,
bo już sam tytuł jest wystarczającym magnesem: "Bieszczady pół wieku
temu". Autorem tekstu i fotografii z pionierskich, jakkolwiek
śmiesznie by to nie brzmiało w odniesieniu do jeszcze kilkanaście
lat temu dość ludnych terenów, wypraw w dzikie Bieszczady w latach
pięćdziesiątych XX w. jest Jacek Nawrot. Wśród zdjęć dominują
rewelacyjne widoki rwących potoków, majestatycznych połonin i
różnych osobliwości przyrody, ale jest też trochę z "sacrum", które
w owym czasie stało się raczej "profanum". O dziwo, z pokazanych
cerkwi najlepiej prezentuje się ta już nieistniejąca: z Lutowisk,
której budulec wykorzystano w 1980 r. do budowy kościoła w Dwerniku.
Zdjęcie opatrzono stosownym komentarzem: "Rok 1980 - zabrakło drewna
w Bieszczadach?". Poza tym są jeszcze cerkwie w Łopience, Komańczy,
Chmielu, kapliczka na przełęczy Hyrcza i cerkwiska w Radziejowej i
Tyskowej. A wszystko to opatrzone ciekawym komentarzem z odkrywczym
zacięciem. Prawdziwa gratka dla "koneserów"!


"Bieszczady pół wieku temu"

Powojenne dzieje Bieszczadów w świadomości mojego pokolenia zaczęły
się właściwie po roku 1950. Bohaterska śmierć generała
Świerczewskiego pod Baligrodem, banderowcy, których musiano
wysiedlić - tyle nam było wiadomo ze szkoły, i niewiele więcej.
Nazwa "Bieszczady" majaczyła gdzieś w tle, wiedziało się tyle, że to
gdzieś w Rzeszowskiem i że tam teraz nic nie ma.

Informacja, że wytyczono i oznakowano po 52 roku przedłużenie
głównego szlaku beskidzkiego aż do Halicza - większości ówczesnych
licealistów też nic nie mówiła. Jeśli ktoś chciał chodzić po
Beskidach, to najczęściej od Wisły po Krynicę. Dalej na wschód
wędrowali całkiem nieliczni: trudno, niebezpiecznie, a poza tym
nieciekawie.

Pierwszy rajd studencki zorganizowany przez PTTK przeszedł głównym
szlakiem w 54 roku. Zaczęły pojawiać się coraz liczniejsze
informacje o tym tajemniczym obszarze. Kiedy po 56 roku Towarzysz
Wiesław ogłosił, że Bieszczady mają zostać zagospodarowane, temat
nagle zrobił się modny w prasie. Poprzednio był niezupełnie "na
linii", jak się to oficjalnie mówiło.

My, niespokojne 18-letnie duchy, czytelnicy Curwooda i Londona,
marzący o własnych przygodach, dowiadywaliśmy się o dzikich,
zupełnie bezludnych obszarach, o pierwotnych puszczach, o
niedźwiedziach, wilkach, rysiach i kłębowiskach żmij, o polach
minowych, o drewnianych bunkrach pełnych amunicji i Bóg wie czego
jeszcze. Wyobraźnia pracowała. Te Bieszczady miały magnes, mocny
magnes. Nie można było tam nie pójść, dla nich warto było nawet
zrezygnować z wyjazdu do Francji na winobranie (co było wówczas
nieprawdopodobną, zupełnie nową możliwością).

Pierwszym problemem była mapa. Na jedynej dostępnej i dozwolonej
były szkicowo zaznaczone grubymi krechami główne grzbiety, czerwony
szlak Komańcza - Halicz, przybliżone (całkiem pi razy oko) granice
kompleksów leśnych i skupiska pustych prostokącików: nieistniejące
już wsie. Na południu parę zaczernionych prostokącików miały:
Komańcza, Cisna, chyba również Wetlina. Na wschodzie: Lutowiska,
Smolnik, Czarna (w 57 pekaes z Ustrzyk Dolnych docierał aż do tej
Czarnej...). Dawno już nie mam tej mapy. Szkoda. Wędrowaliśmy z nią
dwa lata. W 59 udało się zdobyć dobre przedwojenne sztabówki. (Nie
trzeba było się tym chwalić, można było "iść posiedzieć"). I w tym
samym roku zaopatrzyliśmy się w nowowydany przewodnik Krygowskiego.
Wcześniej - była to naprawdę wędrówka w nieznane, wszystko po drodze
było jakąś niespodzianką, jakimś odkryciem. Dowiadywaliśmy się, co
czuli XIX - wieczni podróżnicy, wędrujący w rejony świata zaznaczone
na mapach białymi plamami. Oczywiście, nie te proporcje. Ale tak się
to wtedy przeżywało.

Takie one były w naszych wyobrażeniach. I takie poznawaliśmy
naprawdę. Ale jednak rzeczywistość miała więcej wymiarów...

Jacek Nawrot

www.twojebieszczady.pl/dawne/retro.php
    • tawnyroberts Re: Bieszczady pół wieku temu 06.05.11, 00:01
    • tawnyroberts Re: Bieszczady pół wieku temu 02.05.12, 22:01
    • tawnyroberts Re: Bieszczady pół wieku temu 02.05.13, 21:03
Pełna wersja