Gość: jobrave Re: Katyń 2010 to był to nie był wypadek IP: *.range86-146.btcentralplus.com 01.06.10, 16:30 To nie był wypadek, lecz przypadek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e Re: Katyń 2010 to był to nie był wypadek IP: *.xdsl.centertel.pl 01.06.10, 17:03 Tam gdzie rządzi fSB nie ma wypadków ani przypadków . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jobrave Re: Katyń 2010 to był to nie był wypadek IP: *.range86-146.btcentralplus.com 01.06.10, 17:06 Poczytaj sobie zapis rozmów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e Re: Katyń 2010 to był to nie był wypadek IP: *.xdsl.centertel.pl 01.06.10, 17:30 To nie są zapisty rozmów to są małoczytelne (stenogramy) a nie czarne skrzynki. Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Katyń 2010 to był to nie był wypadek 01.06.10, 17:40 Skrzynki były pomarańczowe. To spisek. Majora z Wrocławia. Małoczytelne stenogramy wyjaśniły ponad wszelką wątpliwość - kapitan krzyczał "kurwa mać", a nie "Jezu, Jezu". Tupolewa więc z całą pewnością pilotował prawdziwy Polak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jobrave Re: Katyń 2010 to był to nie był wypadek IP: *.range86-146.btcentralplus.com 01.06.10, 17:53 Normalnym formuowiczom, nie głupolom bredzącym o zamachu, polecam portal lotnictwo.pl. Wypowiadają się tam piloci, którzy latali na Tupolowach i inni fachowcy od lotnictwa - miło poczytać opinie ludzi, którzy wiedzą, o czym piszą, wiekszość z nich zgodnie twierdzi, że błąd pilotów, a niewykluczone, że presja, w którymś poście jeden forumowiczów - pilot TU, pisze o kamerze wideo umieszczonej na przodzie samolotu obiektywem w kierunku wejścia do kokpitu, ale ta kamera dziwnym trafem zniknęła. Ciekawe kogo zarejestrowała, bo chyba nie Putina z Tuskiem? Chyba zagadka nagłej i niespodziewanej łagodności Jarasa powoli się wyjaśnia. Odpowiedz Link Zgłoś