Ciemnota czy wyrafinowana strategia?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.10, 14:54
"... Igranie z takimi zjawiskami może doprowadzić do groźnych konsekwencji. Ks. Adam Gołąb opowiada o wydarzeniu ze swoich szkolnych lat w Przemyślu. ..."
Ciemnota czy wyrafinowana strategia?
    • wampir-wampir Re: Ciemnota czy wyrafinowana strategia? 08.07.10, 15:57
      A dlaczego księża katoliccy ignorują kult Latającego Potwora
      Spaghetti? Przecież to dynamicznie rozwijająca się religia z
      fantastycznym przesłaniem. Do mnie np. trafia bardziej niż
      chrześcijaństwo ;-)))
    • kocur_zalogowany Zawsze wiedziałem, że Szatan to przyzwoity 08.07.10, 16:14
      gość.
      Wydawałoby się, że jest potężny, gdyż od lat stawia czoła Bogu, który
      nie potrafi sobie z nim poradzić. I można by przypuszczać, że nie
      sprawia mu problemu zawładnięcie umysłem prostego, słabego człowieka.
      A tymczasem nic z tego, Szatan cierpliwie czeka, aż ktoś go zaprosi
      do swojego wnętrza, aż da mu przyzwolenie na opanowanie umysłu. Jest
      bardziej przyzwoity od księży, którzy z kopytami włażą wszędzie,
      nawet tam, gdzie nikt ich nie chce.
    • Gość: dark Ciemnota IP: 77.236.0.* 08.07.10, 16:24
      Ale bełkot.
      • Gość: Dedal 1 Re: Ciemnota IP: 79.139.112.* 09.07.10, 00:13
        ...mało powiedziane...
        • Gość: pysio Re: Ciemnota IP: 213.25.24.* 09.07.10, 07:14
          Każdy z nas odczuwa potrzebę poczucia pewności. Ponieważ sytuacja zewnętrzna
          nie potrafi mu tego dostarczyć to jest gotów uwierzyć w każde bzdury które mu
          ktoś wmawia. Przepowiednie są tak stare jak człowiek.i dlatego tak mocno są
          zakorzenione w podświadomości.Klasycznym przykładem manipulacji jest toto-lotek.
          Zgadzam się że niektóre sprawy można przewidzieć ale nie dlatego że ma się
          zdolności paranormalne ale dlatego że zna się psychikę i ma dar
          przekonywania.Pisanie bzdur w podobnym tonie że istnieją siły nadprzyrodzone,
          jest pozbawione sensu z punktu widzenia zdroworozsądkowego.Na ten temat dyskusja
          jest jałowa dlatego że dokładnie połowa dyskutantów będzie za a druga
          przeciw.Efekt jest taki że najbardziej zacierają ręce ci co na tym zarabiają.
          • Gość: jobrave Re: Ciemnota IP: *.range81-151.btcentralplus.com 09.07.10, 12:29
            W tym co napisał Kocur, ja osobiście, nie dopatrzyłem się żadnego bełkotu, lecz
            wręcz przeciwnie, to bardzo logiczny wywód, który jest właściwie nie do
            obalenia. Radzę przeczytać jeszcze raz jego post, ale dokładnie.
            • Gość: dark Ciemnota, ale nie ta :))) IP: 77.236.0.* 09.07.10, 13:12
              Pisałem o o linku, a nie o wypowiedzi Kocura.
              • Gość: jobrave Re: Ciemnota, ale nie ta :))) IP: *.range86-161.btcentralplus.com 09.07.10, 13:38
                :)))
                • Gość: pysio Re: Ciemnota, ale nie ta :))) IP: 213.25.24.* 09.07.10, 14:07
                  Jo popieram cię w tym że takie dowody są nie do obalenia! Szkopuł w tym że inne
                  też są niepodważalne. Mamy sytuację; być może jedyną że nikt nikogo nie przekona
                  z prostej przyczyny iż wszyscy mają rację. Dla wszystkich jest lepiej gdy winne
                  są siły nadprzyrodzone niż my sami.
Pełna wersja