miszpat 15.07.10, 12:08 Witam forumowiczów. Pragnąc skorzystać z bardzo popularnego medium wymiany opini i pozyskiwania informacji jakim jest forum Gazety. Pragnę zadać, mam nadzieję mało natarczywe pytanie, w formie ankiety. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
wampir-wampir Re: Bracia mniejsi 15.07.10, 12:18 Zagłosowałem, bo dziś naprawdę wróbelków nie ma. Przegoniły je te obrzydliwe, srające po wsiech, wredne latające szczury zwane gołębiami. Chętnie wziąłbym udział w akcji tępienia tych przebrzydłych szkodników drapieżników, niestety nikt takowych nie organizuje i tylko czasem mam trochę radości, gdy moja kotka złapie i zeżre takiego śmiecia poznęcając się nad nim uprzednio. Howgh. Odpowiedz Link Zgłoś
miszpat Re: Bracia mniejsi 15.07.10, 12:23 :) Gołębie są dobre ;) Bo tak na marginesie to liczymy wróble, tyle że mało kto chce się przyłączyć. Szczegóły na stronie w stopce. Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Bracia mniejsi 15.07.10, 12:43 Gołębie to ścierwa do wybicia! Jedyny poza człowiekiem stwór w przyrodzie, który morduje dla przyjemności. Jak już policzycie wróbelki, to napiszcie dlaczego jest ich tak mało, jaki wpływ na drastyczne zmniejszenie ich populacji miały te wściekłe latające szczury i wyciągnijcie właściwe wnioski. Bardzo chętnie się przyłączę do tępienia szkodników. Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Bracia mniejsi 15.07.10, 19:16 Zajrzałem na stronę, poczytałem. Nawet bym policzył wróbelki, ale ja nie pamiętam kiedy ostatni raz jakiegoś widziałem. Kilka lat temu zauważyłem, że one poznikały z miast. Sakramentalne - wytłuc gady nazywane gołębiami, wtedy może wróbelki wrócą i będzie co liczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pysio Re: Bracia mniejsi IP: 213.25.24.* 15.07.10, 19:36 Zniknęły nie tylko wróble ale sroki, jaskółki i wiele nnych. Pamiętam gdy w dzieciństwie budził mnie świergot wielu ptaków. Teraz jest cisza i co najwyżej zbudzi mnie gołąb zwany cukrowym. A z teorią wampira nie zgadzam się i nie myśl wampir że to przekora ale dawniej też były gołębie i doskonale koegzystowały. Widziałem jak jakieś ostatnie chamidło wjechało celowo w grupę gołębi i te ufne ptaki przez to zginęły.Chyba nie byłeś to ty wampirze? Sprawa jest o tyle prosta że wróble zakładają gniazda na drzewach a jest ich coraz mniej bo stosuje się masowo wycinkę. Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Bracia mniejsi 15.07.10, 19:45 Gołębie to drapieżniki, które walczą z innymi ptakami i powodują, że jest ich coraz mniej. Były na ten temat badania. Ich populacja znacznie wzrosła i stała się poważnym problemem w wielu miastach. Na zachodzie stosuje się karmy ze środkami antykoncepcyjnymi, żeby przywrócić właściwe proporcje i pozbyć się nadmiernej ilości szkodników. Co do gniazdowania wróbli, to one to robią raczej na budynkach. Jeśli już coś im przeszkadza, to powszechne ocieplanie bloków, nie wycinka drzew. W innych miastach nie praktykuje sie tego, co w Przemyślu. W Lublinie żadne drzewa nie są wycinane, a wróbli od ładnych kilku lat nie ma. To przez gołębie. Wytłuc gadziny! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bubu Re: Bracia mniejsi IP: *.ostnet.pl 15.07.10, 20:08 Wróbel to ptak wybitnie ciepłolubny więc woli wyeksponowane na płd szczeliny np w dachach a nie drzewa.Ja mam kiepsko zabezpieczoną przez wykonawcę podbitkę i od południa 4 gniazda. Nie jest to przyjemne bo dzieci na poddaszu budzone sa ze słońcem przez te potwory ale ścierpię, bo też zauważyłem że tego tałatajstwa jest mniej - a szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
miszpat Re: Bracia mniejsi 16.07.10, 10:33 Gość portalu: bubu napisał(a): > Wróbel to ptak wybitnie ciepłolubny więc woli wyeksponowane na płd szczeliny np w dachach a nie drzewa. Lubi ciepło bo z południa przywędrował :) A to ciekawe co piszesz z tą południową wystawą. Jeśli chodzi o wystawianie budek lęgowych to zaleca się unikać południowej strony, jednak pewne co innego poddasze i elewacja gdzie znajdą jednak cień, a co innego budka lęgowa. Przy obecnej pogodzie była by ona piekarnikiem gdzie i wróbel by nie dał rady. A co do budzenia przez ptaki, to czytałem posty, (przy okazji Chórów o Świcie wychodzenie przed świtem aby rozpoznawać włączające się do śpiewu poszczególne gatunki ptaków) że co niektórzy w czasie wiosennym nie mogą spać bo już od 4 rano jakieśs kosy, drozdy, sójki drą dzioby i zamykanie okien nie wystarcza :D . Nie wiem czy zazdrościć czy współczuć, ja tam wolę być budzony przez ptaki a nie przez wiertarkę sąsiada o 6 rano . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bubu Re: Bracia mniejsi IP: *.ostnet.pl 16.07.10, 12:18 Sam jestem zdumiony ale moje gniazda nie są pod daszkiem ale bezpośrednio pod ciemną brązową dachówką- idealnie południowa ekspozycja. Dzisiaj musi tam być piekarnik.A te bydlątka rano i wieczorem hasają.A budzą nie głosem ale tłuczeniem się pomiędzy dachówką a ociepleniem. Co do srok to potwierdzam że mają się dobrze i ich obecność nie podoba się wróblom.Gdy 2 lata temu założyły gniazdo na mojej sośnie to wróble wyniosły się do sąsiada a w ogrodzie miałem ciszę. Nauczony przykrym doświadczeniem w roku ubiegłym i obecnym nie dopuściłem do zagnieżdżenia się srok i efektem tego są wspomniane 3 gniazda wróbli, gniazdo szczygłów i zięb na świerku, kopciuszki pod wiatą na drewno, raniuszki w żywopłocie (co najmniej 2) oraz 2 budki ze szpakami i 1 z sikorkami. To wszystko na 9 arach. Nie muszę wspominać jak bydełko z rana i wieczora drze mordy. Odpowiedz Link Zgłoś
miszpat Re: Bracia mniejsi 16.07.10, 12:44 Pogratulować takiej trzódki. No i spostrzegawczości. Często ludzie nie mają świadomości że im się coś "zalęgło" a wszelkie hałasy zwalają od razu na myszy :) Co do skrok i wróbli to fakt, dobrymi sąsiadami to nie są. Ze sroczym "wścibstwem" wróbel sobie nie poradzi. A do tego piekarnika lęgowego wróbli to nadal jestem w szoku. Masz tych wróbli więcej w okolicy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bubu Re: Bracia mniejsi IP: *.ostnet.pl 16.07.10, 13:15 U sąsiada w obróbce blaszanej komina jest również gniazdo, ale wyraźnie z wróblami jest problem. U mnie z pierwszego miotu znalazłem na działce 3 padłe. Coś więc jest na rzeczy i szaraczków jest coraz mniej. Natomiast odnośnie ptaków generalnie , to jest ich od kilku lat coraz więcej. Jako wędkarz obserwuję np niespotykane dotąd ilości zimorodków. Pojawiły się w mojej okolicy (przedmieścia Rzeszowa) niespotykane dotąd żurawie (okolice Wisłoka w Siedliskach i Budziwoju)Tak więc na jednym odcinku jest gorzej ale gdzie indziej nieźle. Odpowiedz Link Zgłoś
miszpat Re: Bracia mniejsi 16.07.10, 13:58 Gość portalu: bubu napisał(a): > U sąsiada w obróbce blaszanej komina jest również gniazdo, ale wyraźnie z wróblami jest problem. U mnie z pierwszego miotu znalazłem na działce 3 padłe.Coś więc jest na rzeczy i szaraczków jest coraz mniej. Natomiast odnośnie ptaków generalnie , to jest ich od kilku lat coraz więcej. Jako wędkarz obserwuję np niespotykane dotąd ilości zimorodków. Pojawiły się w mojej okolicy (przedmieścia Rzeszowa) niespotykane dotąd żurawie (okolice Wisłoka w Siedliskach i Budziwoju)Tak więc na jednym odcinku jest gorzej ale gdzie indziej nieźle. Moj brat, wędkarz, też donosi o zimorodkach. Zresztą i pojawieniach się bielika w okolicach starych odnóg Kanału Gliwickiego. Może to po prostu tak że jedne gatunki odchodzą, nie znajdując dłużej dogodnych warunków, a na ich miejsce wchodzą inne. Przyroda nie zna próżni. Może uda mi się ciebie namówić "bubu" na badanie w ramach Akcji? Metodyka nie jest skomplikowana. Bardzo też proszę "wampira" jeśli czyta ten post, o przebadanie okolicy. Jeśli znajdziecie chwilę będę bardzo wdzięczny też za przesłanie paru uwag nt. co waszym zdaniem jest powodem takiego stanu rzeczy (?). Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Bracia mniejsi 16.07.10, 14:11 miszpat napisał: > Bardzo też proszę "wampira" jeśli czyta ten post, o > przebadanie okolicy. Jeśli znajdziecie chwilę będę bardzo wdzięczny też za > przesłanie paru uwag nt. co waszym zdaniem jest powodem takiego stanu rzeczy? Jak wrócę od teściów z Krakowa, to się tym zajmę przy okazji spacerów z psem. Ja mieszkam na codzień w Lublinie, ale tak jak Ci pisałem już dawno zwróciłem uwagę na brak wróbli. Nie pamiętam kiedy widziałem jakieś większe stadko, ale pojedyncze osobniki pewnie są. Odpowiedz Link Zgłoś
miszpat Re: Bracia mniejsi 16.07.10, 14:43 wampir-wampir napisał: Jak wrócę od teściów z Krakowa, to się tym zajmę przy okazji spacerów z psem. Ja mieszkam na codzień w Lublinie, ale tak jak Ci pisałem już dawno zwróciłem uwagę na brak wróbli. Nie pamiętam kiedy widziałem jakieś większe stadko, ale pojedyncze osobniki pewnie są. Cieszę się, wszystko czego potrzebujesz znajdziesz na stronie. Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Bracia mniejsi 16.07.10, 15:00 miszpat napisał: > Cieszę się, wszystko czego potrzebujesz znajdziesz na stronie. OK. Wyślę Ci na gazetowego maila wyniki obserwacji mojej okolicy. Odpowiedz Link Zgłoś
miszpat Re: Bracia mniejsi 16.07.10, 15:13 wampir-wampir napisał: OK. Wyślę Ci na gazetowego maila wyniki obserwacji mojej okolicy. Jeśli możesz to zrobić to wprowadź dane do ankiety, łatwiej mi je będzie "obrabiać" poprzez arkusz kalkulacyjny który jest tam po mojej stronie. Ostatecznie możesz przesłać na maila. Dziękuję raz jeszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Bracia mniejsi 16.07.10, 15:19 miszpat napisał: > Jeśli możesz to zrobić to wprowadź dane do ankiety, łatwiej mi je będzie > "obrabiać" poprzez arkusz kalkulacyjny który jest tam po mojej stronie. Aha, dobrze. Nie zauważyłem tego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bubu Re: Bracia mniejsi IP: *.ostnet.pl 16.07.10, 14:33 Chętnie pomogę w miarę możliwości czasowych. Od jutra do końca przyszłego tygodnia jestem na urlopie a potem możemy nawiazać kontakt. Mój mail: ozono@onet.pl Odpowiedz Link Zgłoś
miszpat Re: Bracia mniejsi 16.07.10, 14:47 Gość portalu: bubu napisał(a): Chętnie pomogę w miarę możliwości czasowych. Od jutra do końca przyszłego tygodnia jestem na urlopie a potem możemy nawiazać kontakt. Prześlę ci maila zatem. Więcej informacji jak wspominałem na stronie zlinkowanej w stopce. Najprostrze badanie polega na przejściu ok 200-250 metrów i patrzeniu na lewo i prawo do ok. 25 m . Nie będę zanudzał, jak zechcesz poczytasz :) Dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bubu Re: Bracia mniejsi IP: *.ostnet.pl 16.07.10, 17:11 Ja też przez 46 lat swojego żywota widziałem bielika raz na Mazurach , a w tym roku już 2 razy nad sanem - w rejonie Iskania i Jabłonicy Ruskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
miszpat Re: Bracia mniejsi 16.07.10, 23:43 Gość portalu: bubu napisał(a): "Ja też przez 46 lat swojego żywota widziałem bielika raz na Mazurach , a w tym roku już 2 razy nad sanem - w rejonie Iskania i Jabłonicy Ruskiej" Może po prostu oglądanie orłów to domena wieku dojrzałego? :) Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Bracia mniejsi 16.07.10, 13:21 U mnie nie ma żadnych ptaków, bo jest krwiożercza kotka. Gdy się przeprowadziłem były sikorki w budce i kosy w krzewach, ale skutecznie je przegoniła. Teraz przylatuje bażancica, grzebać w ogródku i jest tolerowana. Gołębie się czasem pojawiają,ale na nie kotka poluje, na założenie żadnego gniazda nie mają szans. Za to wcześniej, gdy mieszkałem na zwykłym osiedlu było pełno kawek. Inne ptaki też, ale kawek najwięcej. Gnieździły się w otwartych kanałach wentylacyjnych. Mieszkałem na drugim piętrze, czyli dwa niżej od nich, ale świetnie je było słychać w łazience, pod kratką. Odpowiedz Link Zgłoś
miszpat Re: Bracia mniejsi 16.07.10, 13:47 @wampir Kocice powinny być drapieżne ;) A wracając do czworonogów to jak rozumiem nie jest ona twoją własnością? Może namówić właściciela na założenie dzwoneczka na szyje. Podobno daje dobre rezultaty. Kotka zyska na sprawności, utrzyma linię :) Kawki i sroki często nie sprzyjają wróblom, aczkolwiek to co udało mi się dzięki uczestnikom zbadać jest jeszcze za liche aby coś powiedzieć. Jednak obecność m in. tych ptaków też brana jest pod uwagę. Zresztą i śmietników np. Podobno zwyczaj pakowania śmieci w worki też nie sprzyja ptakom które wcześniej ucztowały w śmietnikach :) Zresztą wszyscy zachodzą w głowę o co chodzi z tymi ptakami a odpowiedzi tylko się mnożą. Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Bracia mniejsi 16.07.10, 14:05 miszpat napisał: > @wampir > Kocice powinny być drapieżne ;) > A wracając do czworonogów to jak rozumiem nie jest ona twoją własnością? Może > namówić właściciela na założenie dzwoneczka na szyje. Podobno daje dobre > rezultaty. Kotka zyska na sprawności, utrzyma linię :) Kotka jest moja. Sprawna i szczuplutka. Niewysterylizowana, stosuję zastrzyki antykoncepcyjne. Nie będę jej dzwonków zakładał. Kotka nie baran ;-))) > Kawki i sroki często nie sprzyjają wróblom, aczkolwiek to co udało mi się dzięk > i > uczestnikom zbadać jest jeszcze za liche aby coś powiedzieć. Jednak obecność m > in. tych ptaków też brana jest pod uwagę. Zresztą i śmietników np. Podobno > zwyczaj pakowania śmieci w worki też nie sprzyja ptakom które wcześniej > ucztowały w śmietnikach :) Zresztą wszyscy zachodzą w głowę o co chodzi z tymi > ptakami a odpowiedzi tylko się mnożą. Jakieś trzy, cztery lata temu były publikowane badania, z których wynikało, że wróble poznikały z miast głównie przez gołębie. To przy okazji wyszło, bo badano gołębie. Jakbyś poszperał w archiwum Krakforum to znalazłbyś o tym wątek, no chyba że Barrin go wywalił na Oślą. Tam archiwum nie ma, a mógł tak zrobić, bo to była straszna jatka między wielbicielami "symbola Krakowa" a resztą, która obrzucała gołębie najgorszymi epitetami :-))) Ze śmietnikami to prawda, ale jednak mnóstwo ludzi karmi ptaki, więc nie mają tak źle. Także w okolicach śmietników rozsypują żarełko. Gołębia konkurencja jest po prostu za silna dla małych wróbli i namnożyło się tych drani. Przy okazzji - tych szarych sympatycznych gołąbków też się prawie nie widuje, tylko tłuste szczury ze skrzydłami. Odpowiedz Link Zgłoś
miszpat Re: Bracia mniejsi 16.07.10, 15:02 wampir-wampir napisał: Kotka nie baran ;-))) :-)), a pies na gołębie więc ... rozumiem :D Jakieś trzy, cztery lata temu były publikowane badania, z których wynikało, że wróble poznikały z miast głównie przez gołębie. To ciekawe, będę musiał poszperać zatem. Dziwne że na forum Krakowa jeszcze sprawa nie wyszła. Może już towarzystwo ostygło przez te parę lat :) Ze śmietnikami to prawda, ale jednak mnóstwo ludzi karmi ptaki, więc nie mają tak źle. Także w okolicach śmietników rozsypują żarełko. Karmi i owszem. Problem wróbla akurat jest taki że dla młodych potrzebuje protein. Stada się zmniejszyły więc krowy wespół nie upolują, tym bardziej w mieście ;) Liczba owadów się zmniejszyła z racji zagospodarowanie wszelkich skrawków zieleni, koszenia traw itd. Nie ma mięska, młode głodują i padają. Można je dokarmiać robalami ze sklepu wędkarskiego, choć znając gołębie to one by były pierwsze ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Bracia mniejsi 16.07.10, 15:17 miszpat napisał: > To ciekawe, będę musiał poszperać zatem. Dziwne że na forum Krakowa jeszcze > sprawa nie wyszła. Może już towarzystwo ostygło przez te parę lat :) Mniej więcej wtedy w Krakowie jakiś nawiedzony radny wpadł na pomysł postawiena pomnika gołębia na Rynku. Od tego się zaczęła tamta awantura, a badania ktoś zalinkował przy okazji. > Karmi i owszem. Problem wróbla akurat jest taki że dla młodych potrzebuje > protein. Stada się zmniejszyły więc krowy wespół nie upolują, tym bardziej w > mieście ;) Liczba owadów się zmniejszyła z racji zagospodarowanie wszelkich > skrawków zieleni, koszenia traw itd. Nie ma mięska, młode głodują i padają. > Można je dokarmiać robalami ze sklepu wędkarskiego, choć znając gołębie to one > by były pierwsze ;) A wróble nie jedzą pająków? Tego to akurat nie brakuje. Z owadami też nie jest źle. Lublin jest zielonym miastem. Osiedla budowano wokół wąwozów. Pełno tam drzew, niekoszonej trawy i chaszczy. W czerwcu jak się zrobi przedwieczorny półmrok latają takie stada chrabąszczy, że trudno przejść albo wyjść na balkon. Odpowiedz Link Zgłoś
miszpat Re: Bracia mniejsi 16.07.10, 23:52 wampir-wampir napisał: "Mniej więcej wtedy w Krakowie jakiś nawiedzony radny wpadł na pomysł postawiena pomnika gołębia na Rynku. Od tego się zaczęła tamta awantura, a badania ktoś zalinkował przy okazji." Dzięki, poszperam zatem. "A wróble nie jedzą pająków? Tego to akurat nie brakuje. Z owadami też nie jest źle. Lublin jest zielonym miastem. Osiedla budowano wokół wąwozów. Pełno tam drzew, niekoszonej trawy i chaszczy. W czerwcu jak się zrobi przedwieczorny półmrok latają takie stada chrabąszczy, że trudno przejść albo wyjść na balkon." A jedzą pająki jedzą. Zatem albo przyczyna we wspomnianych gołębiach, albo gdzieś jeszcze. Może ktoś na Uniwersytecie tamtejszym podejmował ten temat. :/ Odpowiedz Link Zgłoś
miszpat Re: Bracia mniejsi 16.07.10, 10:54 @wampir-wampir moje najwcześniejsze spotkania z ołębiami to czasy dzieciństwa i zupa z nich. W Krakowie dzie mieszkałem przez lata czym są, wiadomo. Niemal symbolem tego miasta, atrakcją turystyczną, poważnym problemem. Jest też trochę tak że obserwując zachowania pewnych ptaków dostrzegamy czasem cechy które w nawiązaniu do ludzkich zachowań wydają się nam odne potępienia. Pewnie tak jest z ołębiem któreo choćby gniazda mogą wzbudzać dezaprobatę :D (że tak dyplomatycznie to powiem). O dostojnym bocianie nikt złego nie powie. Nie dosyć że łapie myszy (czasem) to jeszcze obraduje na sejmikach - to ci ptaszysko ;) Gołębie grzywacze, które z kolei teraz widuję często, wzbudzają sympatię "wypasające się" na trawnikach. Takie tłuściochy przypominające krowy swą powolnością. Jak się ma wróbel do gołębia? To co najczęściej powtarza się w opini naukowców zajmujących się sprawą to dieta wróbli która w okresie ich lęów musi być wysokobiałkowa, wszelkie latajuszki owadzie, pająki, "robaki". Tu wróbel konkurencją nie jest. Tak czy inaczej zapraszam do policzenia wróbla, prawda jest taka że wynik bez wróbla też jest wynikiem. Po prostu go nie ma na terenie gdzie go badasz. Z punktu widzenia akcji liczenia ma to też dużą wartość więc... zapraszam wampir do udziału raz jeszcze :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pedro paulo Re: Bracia mniejsi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.10, 04:18 To ja wjechałem w te gołębie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: duupek Re: Bracia mniejsi IP: *.opera-mini.net 16.07.10, 08:16 wszystko wskazuje na to, ze jestes idiota, zycze zlamania nogi, conajmiej. Odpowiedz Link Zgłoś
miszpat Re: Bracia mniejsi 16.07.10, 11:03 Gość portalu: pysio napisał(a): > Zniknęły nie tylko wróble ale sroki, jaskółki i wiele nnych. Pamiętam gdy w dzieciństwie budził mnie świergot wielu ptaków. Teraz jest cisza i co najwyżej zbudzi mnie gołąb zwany cukrowym. @pysio Takie czasy chce się powiedzieć ;). Jednak podobno srok pojawia się coraz więcej. Dobrze sobie radzą w sąsiedztwie człowieka. Pewne badania dowodzą że przeżywalność młodych jest większa w osadach ludzkich. Są one też podobno powodem spadku ilości wróbli. Sroki jak to bywa z krukowatymi wegetarianami raczej nie są. Co do pobudek za sprawą ptasich głosów, to może jakaś budka lęowa w sąsiedztwie? Oczywiście dochodzi sprawa własności terenu, sąsiadów i doboru budki ale może jest to godne przemyślenia. Może uda się ugościć jakiegoś kosa. Ten to już potrafi dać czadu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: duupek Re: Bracia mniejsi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.10, 15:43 Jak przeczytałem tytuł wątku, to pomyślałem że to znowu o Kaczyńskich. Trzymam kciuki za wróbelki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bubu Re: Bracia mniejsi IP: *.ostnet.pl 16.07.10, 17:07 To o tych zdecydowanie lepszych "braciach mniejszych" Św Franciszek przewróciłby się w grobie gdyby wiedział że ktoś pod pojęcie "braci mniejszych" mógłby podciągnąć jarka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pysio Re: Bracia mniejsi IP: 213.25.24.* 16.07.10, 20:32 W moim rodzinnym domu był strych z otworem który zarówno latem jak i zimą nie był zatykany i tam było wiele gniazd wróbli. W czasach powojennych kazdy kto tylko miał jakąkolwiek możliwość to coś chodował i dlatego owadów było mnóstwo. Właśnie termin zaniku wróbla w mieście pokrywa się z wypieraniem hodowania zwierząt. U nas w Przemyślu takich enklaw zieloności jak po wojnie już prawie niema i ja myślę że to jest powodem iż mamy tylko ptaki potrafiące żyć na betonie i asfalcie. Teraz mamy tylko gołębie i wrony. Chociaż też często widzę takie nieduże czarne ptaszki które bardzo szybko chodzą i w pierwszym odruchu mylę ich z myszami. Te wspaniałe chwile gdy przyroda budzi się do życia rankiem już nie wrócą! z miast zrobiono patelnie w których trzeba się smażyć bo najważniejszy jest materializm. Odpowiedz Link Zgłoś