uczciwość a przyszli radni

IP: 213.25.24.* 11.11.10, 07:20
Patrząc na niektóre twarze kandydatów na radnych mam wrażenie, że zwykła ludzka przyzwoitość (tzw. poranne spojrzenie w głąb lustra przy goleniu) oraz niewielka doza samokrytycyzmu, nie powinna pozwolić stawać im do wyborów. Być może jest to tylko moje subiektywne i mylne odczucie. Reasumując obserwuję owczy pęd do koryta bez względu na wszystko. Pozdrawiam
    • Gość: armagedon Re: uczciwość a przyszli radni IP: 46.112.193.* 11.11.10, 08:40
      sztuczne uśmiechy z fotoszopu. Ale tak jak zauważyłeś-aś nie którzy nie mają zwykłej przyzwoitości. pyski są niewyjściowe, a znając niektórych PACJENTÓW to ku... faktycznie będzie przejebane, a radnych w Przemyślu powinno być 10.
    • Gość: m Re: uczciwość a przyszli radni IP: 213.25.24.* 11.11.10, 08:50
      I tu masz rację. Ludzie wyuzdani z honoru, skompromitowani politycznie, miernoty ze słomą mają nami rządzić? Taki krzysiek, zdradził państwo, ale nie denuncjował, palił, ale się nie zaciągał, ciągnięto mu, ale się nie spuszczał. Dziś mam tą satysfakcję, że idąc ulicą mogę co niektórym wiszącym na słupie naprawdę napluć w pysk. PS. J.J. - szkoda, ze ciebie nie ma na plakatach.
      • Gość: armagedon Re: uczciwość a przyszli radni IP: 46.112.193.* 11.11.10, 08:54
        nie jestem J.J. ale jak utracę kontakt z rzeczywistością i zacznę budować TEATRY W PRZEMYŚLU to będę kandydował
    • Gość: spokojny Re: uczciwość a przyszli radni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.10, 08:55
      a kto Wam zabronił kandydować ?
      • Gość: pikuś Re: uczciwość a przyszli radni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.10, 09:21
        RESZTKI samokrytycyzmu i sumienia !
        • Gość: Witek Re: uczciwość a przyszli radni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.10, 09:54
          jak wątek rozpoczęty, to wart kontynuacji, skoro demokracja i wystawili się, chcą głosów, chętnie przyjrzymy im się bliżej!
          • Gość: ZorroII Re: uczciwość a przyszli radni IP: *.przemysl.hypnet.pl 11.11.10, 11:35
            Wątek na prawdę ciekawy i wyjątkowy, choćby z tego powodu, że nie ma tu bluzgów....
            Chcę więc skrobnąć kilka przemyśleń w postawionym temacie uczciwości kandydatów.
            Od razu też zaznaczam, że na wybory chodzę zawsze, prawie zawsze też głosuję przeciwko komuś bo nie ma kandydata o którym mógłbym powiedzieć, że mnie reprezentuje. W tych wyborach jednak wymiękłem, nie idę. Po prostu mam dość. I sprawa rozbija się tu o zwykłą uczciwość kandydatów. Klasyka to obecnie urzędujący prezydent. Patrzy na mnie z plakatu swym poczciwym spojrzeniem i komunikuje: Wybudowaliśmy galerię, wybudujemy multikino. Kłamstwa pierwsze lepsze z brzegu, choć wiem, że zaraz znajdą się tutaj forumowe gwiazdy twierdzące, że gdyby miasto nie pozwoliło.... Dla mnie to dowód na nieuczciwość, brak zwykłej przyzwoitości i traktowanie wyborców jak ciemną masę. To ostatnie ma jednak swoją rację bytu. Zauważam, że szczególnie starsza część mieszkańców (z zarazem większość chodzących na wybory), uwielbia prezydenta. Chłop dobrze się prezentuje, robi seniorom obniżki na kawę w lokalach wynajmowanych przez miasto, ma osiągnięcia jak wyciąg. Stok to zresztą często duma dla mieszkańców, czemu się nie dziwię. Przez lata mieszkali w grajdole gdzie nic się nie działo, więc taka nowość to po prostu dla nich nobilitacja. Mało tego, spora część tych ludzi czyta Nasz Przemyśl. Gazetka i jej wiarygodność to osobny temat , więc nie będę tego rozwlekał. W każdym razie, czytelnicy mogli odnieść wrażenie, że skoro wyciąg trochę ostatniej zimy pohulał, to na siebie zarobił. Zresztą takie brednie znalazłem na Forum Rozwoju Przemyśla (też osobny temat), gdzie pisze grupka ponoć młodych i wykształconych. I nikogo nie obchodzą twarde liczby, nikt nie zapyta jaka jest różnica między dochodem a przychodem, po co komu wiedzieć, że wszystko to na kredyt, kogo interesuje skąd są przesuwane pieniądze na utrzymanie interesu. Jest sukces i koniec. Ba, tu nawet pewnych pytań nie wolno/wypada postawić. W Rzeszowie SN robią dym i chyba słuszny, że prezydent Ferenc ma najwyższe zarobki prezydenckie w Polsce, prześcigując HGW z Wawy. Od razu są wyliczenia ile na miesięczne zarobki musi pracować statystyczny mieszkaniec Rzeszowa. Być może temat może się okazać bardzo groźny dla reelekcji Tadka Budowniczego... W Przemyślu zapewne nikt z dziennikarzy nie zauważy, że w równie ciekawej sytuacji jest tutejszy włodarz. 5 miejsce w kraju (13075 zł brutto), również przed HGW.
            Źródło: forum.gazeta.pl/forum/03,165,118581061,118583461.html?rep=1
            Czy ktoś zada pytanie czym zasłużył na to pan prezydent, czy aż takie trudne jest kierowanie miastem ok 27 razy mniejszym od stolicy, żeby zarabiać więcej niż prezydent Wawy??? Wiem wiem, zaraz forumowe gwiazdy napiszą, że prezydentowi pobory wyznacza rada, a biedak nie ma na to wpływu. Potem się pewnie okaże, że rada robi mu krecią robotę windując pobory, bo on skromnie tyle nie chce. Tym nie mniej może warto pytać o rzecz podstawową, za co takie pieniądze. Chodzi po prostu o zwykłą uczciwość i przyzwoitość od której zacząłem.
            Wiem że tym postem wyszedłem na człowieka z konkurencyjnego komitetu. Piszę jednak tylko o obecnym prezydencie jako najbardziej jaskrawym przykładzie człowieka, który w normalnych warunkach, tzn takich gdzie wyborcy czytają ze zrozumieniem, nie ulegają propagandzie i manipulacji po prostu zostałby odprawiony z fotela z kwitkiem. Jestem pewien, że tak się nie stanie. I żeby było jasne, nie będzie to wina prezydenta, a jego konkurencji, o której na prawdę chciałbym napisać/usłyszeć/przeczytać coś dobrego ale konkretnie; ale nie da się.
            PS
            Macie jakiś pomysł, co dalej?


            • Gość: ZorroII Re: uczciwość a przyszli radni IP: *.przemysl.hypnet.pl 11.11.10, 11:39
              Sorry, za błędny link do art. o poborach prezydentów... tu właściwy: www.pressmedia.com.pl/sn/index.php?option=com_content&task=view&id=22977&Itemid=40
            • matlak2 Re: uczciwość a przyszli radni 14.11.10, 21:09
              Gość portalu: ZorroII napisał(a):

              > Wątek na prawdę ciekawy i wyjątkowy, choćby z tego powodu, że nie ma tu bluzgów
              > ....
              > Chcę więc skrobnąć kilka przemyśleń w postawionym temacie uczciwości kandydatów
              > .
              ====
              1] PREZYDENT - w 2002 r. deklarował, że po wyborze zadowoli się pensją 4000 PLN netto [jego rywal chciał 4200], co prawdopodobnie zadecydowało o zwyciestwie nad Nyczem różnicą ledwie 500 głosów, ale jak wygrał o obietnicy ... zapomniał. Jak każdy na jego miejscu, z dzika rozkoszą korzysta z okazji, aby na koszt miasta promowac swoją osobę [ gazetka Nasz Przemysl, darowizny dla niezliczonych instytucji koscielnych itp.]. Słowem, dobrze się yebie na samorządowym chlebie
              2] RADNI - 90 % kandydatów nie nadaje się na mandat. Ogromna większość [a może WSZYSCY?] startuje tylko po to, aby KASOWAĆ diety, zdobyc wejscia, załatwić cos dla siebie i rodziny. Ciekawe ilu kandydatów wystartowałoby gdyby przed wyborami musieli podpisać ośwaidczenia, ze w związku z tragiczną sytuacja miasta rezygują z diet [de facto nie mogą, ale mogą z góry przeznaczyć je na szczytne cele, np. pomoc społeczna, szkolnictwo itp.], a ponadto, że nikt z ich rodzin oraz rodziny współmałżonka nie podejmie pracy w UM, spółkach miejskich i innych komórkach organizacyjnych miastu podległych.
              3] WYCIAG - wtopiono w to już 60 mln zł [budowa, eksploatacja, inwestycje towarzyszące], nie zarobiono ani 1 złotówki. Choć sam koncept dobry, to wykonanie ch... [zero dotacji UE w okresie budowy]. Gdyby pieniądze utopione w wyciągu w roku 2005 zainwestowano np. w park przemysłowy, byłyby już o wiele bardziej konkretne i wymierne [nowe miejsca pracy, wpływy podatkowe itp.] efekty. No tak, ale wtedy PiS nie zrealizowałby hasła '' Dotrzymaliśmy słowa'', a jego kampania wyborcza nie przyniosła do partyjnej kasy 300 tys. od szcześliwych wykonawców robót na stoku...

        • Gość: spokojny Re: uczciwość a przyszli radni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.10, 19:18
          czyli nie nadajecie się na stołki - możecie tylko marudzić....... nawet 13000 zł miesięczne nie wabi tylko zazdrość...
    • Gość: s200 Re: uczciwość a przyszli radni IP: 213.25.24.* 11.11.10, 13:05
      Cieszę się, że poziom prezentowanych tu wypowiedzi jest wysoki bez inwektyw i wzajemnej nienawiści. Uprzejmie proszę o jego zachowanie. Wracając do dyskusji mam nadzieję że społeczeństwo naszego miasta jest na tyle świadome (pomimo wcześniejszych wpadek - chociażby sławetny radny Pan W.) że wyeliminuje wszelkiej maści "przekrętasów " z życia publicznego. (Ps. armagedon - oczywiście "eś"). Pozdrawiam
      • Gość: niezdecydowany Re: uczciwość a przyszli radni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.10, 22:30
        Znamy kawał o bacy wahającym się, czy iść na poprawiny, gdzie będzie jedzenie i picie, ale zostało niemiłe wspomnienie z wesela na którym zgwałcili mu żonę, a jemu pysk obili.
        Tak się wahają wyborcy, czy iść znów na wybory i oddać swój "ważny" głos, czy zostać w domu, bo i tak zostaną wybrani Ci sami. Wybory samorządowe do rad miast i gmin, oraz na prezydentów, burmistrzów i wójtów są naprawdę najbardziej demokratycznymi wyborami w tym kraju, od nas naprawdę dużo zależy, kto zostanie wybrany i jeszcze mamy możliwość podziękowania mu przed czasem, jeżeli nie spełni naszych oczekiwań. Czy potrafimy skorzystać z pełnej demokracji ? Czy zadecydujemy za tydzień, czy oddamy swoje prawo innym, może nieuczciwym, lub naiwnym ? Odpowiedz sobie i idż zagłosować na uczciwego kandydata, przecież tu wszyscy doskonale się znamy i wiemy czy ktoś naprawdę jest uczciwy i przedsiębiorczy i dba o żonę, dzieci i sąsiadów, czy tylko wybiela się na ulotkach i plakatach !!!
        • Gość: gosc Re: uczciwość a przyszli radni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.10, 16:45
          media.wp.pl/kat,1022939,wid,12843630,wiadomosc.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja