Dodaj do ulubionych

Zabili nas w Wigilię-banderowcy z OUN–UPA

IP: *.xdsl.centertel.pl 25.11.10, 09:31
portalwiedzy.onet.pl/4869,68489,1631168,1,czasopisma.html
Obserwuj wątek
        • solist Re: Zabili go i uciekł 25.11.10, 10:21
          Podobne są opisy tortur stosowanych przez księży w cudownych latach średniowiecza, a jednak "e" i Lechowski chodzą do kościoła i złego słowa o kościelnym bandytyźmie nie dadzą powiedzieć. Ja się, e, zastanawiam, czy twoje podjudzanie nie podchodzi pod jakieś karne paragrafy? Moim zdaniem nawołujesz do waśni narodowych co może się, z twojego m. in. powodu, zakończyć tragedią.
            • Gość: rurek N i prymityw IP: *.ostnet.pl 25.11.10, 14:57
              zrobił kolejną kupę na forum i ma dyskusję. Czy wam faktycznie wystarczy rzucić coś w rodzaju Żydów przerabiających dzieci na macę , Upowców jedzących wątroby Polaków itp żeby dać się wciągnąć w dyskusję z ewidentnie chorym psychicznie człowiekiem?
            • tadeusz.4 Marszczenie Freda na ostro? 25.11.10, 15:36
              Czyżbyś banderow
              > ców którzy byli największym wrzodem ludzkości utożsamiał z jakimś narodem?

              Ty patrz, a Staszyk Kiślak tu mówi, ży najwinkszym wrzodym, co je na tym świci, to je jegu teściowa. I jij tyż ni można utożsamiać z żadnym narodym, bo una si po prostu nie daje utożsamić z niczym. Nu, chiba ży zy wrzodym, to tak...

              A serio - jak tam, e, onanizowanko siekierką? Lubisz czytać takie opisy, prawda? Czujesz ten przypływ krwi do głowy (i do główki), nieźle cię zaczyna telepać, oczka się robią maślane, rączki się pocą - i ciach, pod kołderkę... Prawda? Tylko uważaj - bo gdy pani Kulińska się onanizuje siekierką, to używa tylko trzonka (za to, że tak powiem, dogłębnie), natomiast ty, pocierając ostrzem o skórkę, możesz stracić napletek. I przestaniesz być prawdziwym Polakiem. Więc albo uważaj na mastrubacyjkę siekierką banderowską, albo zacznij używać trzonka jak pani Kulińska.
      • gate.of.delirium Spojrzałem na autorów w przypisach i... 28.11.10, 16:44
        Gość portalu: dark napisał(a):

        > Wystarczy spojrzeć na dobór autorów w przypisach, aby wiedzieć bez czytania, co
        > się znajdzie w środku.
        ...zobaczyłem przypis nr 12 "Patrz: Listy pracownicy Polskiego Komitetu Opiekuńczego...".
        Jakoś nie wiem co jest w środku bez ich przeczytania...

        portalwiedzy.onet.pl/4869,68489,1631168,4,czasopisma.html
    • Gość: Ika Re: Zabili nas w Wigilię-banderowcy z OUN–U IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.10, 20:58
      Konstytucja RP zakazuje istnienia partii politycznych i innych organizacji odwołujących się w swych programach do totalitarnych metod i praktyk działania nazizmu, faszyzmu i komunizmu, a także tych, których program lub działalność zakłada lub dopuszcza nienawiść rasową i narodowościową, (art. 13)
      Dotyczy to także pojedynczych osób nawołujących do powyższego.
      A tu już z urzędu czeka prokurator.
      I zaprasza do chłódka.
      • Gość: historyk Re: Zabili nas w Wigilię-banderowcy z OUN–U IP: 87.207.1.* 25.11.10, 22:58
        Autorka inkryminowanego artykułu, pani doktor Kulińska nie bardzo orientuje się w temacie. Nie dziwi to zresztą, bowiem jako pracownik naukowo-dydaktyczny prowadziła zajęcia z przedmiotów "Dzieje górnictwa i hutnictwa na Zaolziu'' oraz ''Konsekwencje rozwoju technicznego w wojskowości'" (nie mam pretensji do chirurga-onkologa, że nie ma wiedzy ze stomatologii o robieniu implantów zębowych - gorzej, gdy taki onkolog zabiera się do leczenia zębów i udaje specjalistę w tej dziedzinie). Dwa przykłady:
        - pani dr Kulińska podaje, że Ukraińcy chcieli siekierami przepędzić "polskich panów" w okresie Wiosny Ludów (1848) - dziwnym trafem przemilcza fakt, że takiego działania Ukraińy mogli się nauczyć od P O L S K I C H chłopów w czasie rabacji krakowskiej ("krwawe zapusty" 1846) - taki rażący brak kontekstu historycznego brzmi zupełnie jak stwierdzenie "w latach 40. doszło na ziemiach polskich do licznych zabójstw Żydów" - tak, jak gdyby Polacy byli sami z siebie patologicznymi antysemitami, gdy tymczasem okoliczności wojenne (Holocaust) zdemoralizowały ludzi na tyle, że po 1945 z rąk polskich zginęła jeszcze pewna ilość Żydów, którzy przeżyli wojnę (do takich zbrodni nie dochodziło przed 1939, gdy Żydów było jeszcze więcej w Polsce - ale wtedy właśnie jeszcze nie "dał nam przykładu Adolf Hitler, jak gromić mamy");
        - druga sprawa - p. dr Kulińska pisze "Najbardziej znaczącą rolę w propagowaniu nienawiści do Polaków odegrał czołowy ideolog nacjonalizmu ukraińskiego Dmytro Doncow". Otóż, z tego co pamiętam z wykładów na uniwersytecie, konia z rzędem temu, kto znajdzie w międzywojennej publicystyce Doncowa antypolskie fragmenty - Doncow pochodził ze wschodniej Ukrainy i obsesyjnie nienawidził bolszewików, których utożsamiał z Rosjanami. Mieszkając w II RP oficjalnie wydawał swoje czasopismo we Lwowie, które było na rękę polskim władzom, bowiem szerzyło wśród Ukraińców-obywateli RP antykomunizm i zmniejszało bolszewickie wpływy (dlatego czasopismo ukazywało się legalnie, za zgodą polskiej cenzury). W odróżnieniu np. od Stepana Bandery, Doncow nigdy przed 1 IX 1939 nie został aresztowany przez polskie władze pod zarzutem szerzenia antypolskiej propagandy czy ideologii. Tak więc p. dr Kulińska nie ma pojęcia, o czym pisze (żeby tylko ona i tylko na tamtym portalu - żylibyśmy jak w raju, ale to marzenie ściętej głowy...).
        Nie wspomnę już o gloryfikowaniu żołnierza Istriebitielnych Bataljonow na zdjęciu w artykule - gdyby taki chłopak, wysługujący się NKWD i wyrzynający wsie pod nadzorem "gierojów-czekistów" wpadł w ręcę nie Ukraińców, tylko Polaków z AK, spotkałby się z panem Dąmbskim i jego majchrem...
          • Gość: historyk Re: Zabili nas w Wigilię-banderowcy z OUN–U IP: 87.207.1.* 25.11.10, 23:45
            lechowski51 napisał:

            > No i okazuje sie ze Doncow to przyjaciel Polakow tylko,ze przez "przypadek" by
            > l tworca i ideologiem ukrainskiego faszyzmu,ktory uznal za glownych wrogow Wil
            > nej Ukrainy Lachow i Zydow.

            A może Pan zacytować jakieś teksty, w których Doncow domaga się mordowania Polaków? Bo on miał obsesję na punkcie Rosjan, podobnie jak pewna część tutejszych forumowiczów ma obsesję na punkcie Ukraińców... Czy był przyjacielem Polaków? W czasie wojny, w Rumunii polscy znajomi sprzed wojny załatwili mu polski paszport, dzięki czemu wyjechał na Zachód i - być może - uniknął wpadnięcia w łapy NKWD lub deportacji do ZSSR (jako mieszkaniec wschodniej Ukrainy, niebędący obywatelem II RP - taki los spotkał w latach 1944-45 wielu białych rosyjskich emigrantów, mieszkających w Europie Środkowej oraz np. petlurowców, stale przebywających w Polsce przed 1939 rokiem). Proszę pamiętać, że Doncow nie był członkiem żadnej partii, organizacji podziemnej typu OUN ani organizacji wojskowej, więc nie wytyczał celów strategicznych np. dla OUN czy UPA, które czerpały z jego publicystyki pewne wątki ideowe, a o praktyce decydowały same (np. Hitler posiłkował się w swoich pomysłach politycznych Darwinem i teorią "walki o byt" - czy to znaczy, że Darwin był antysemitą, słowianofobem i wielbicielem Tysiącletniej Rzeszy?).
              • Gość: pysio Re: Zabili nas w Wigilię-banderowcy z OUN–U IP: 213.25.24.* 26.11.10, 06:49
                Dialektyka wybielania zbrodniarzy ma długą historię i jest doprowadzona do perfekcji. hitler czy stalin a nawet sam bandera nigdy nie napisali że należy tego czy tamtego zamordować. Takimi skończonymi głupkami to oni na pewno nie byli. To oni przez propagowanie morderczych idei wciągali nieświadomych finału w wir wydarzeń i oni są odpowiedzialni jako ideolodzy. Bardzo łatwo - pseudo uczonym przychodzi pisać że to było za tamto a to za to. Każdy sobie zdaje /chyba?/ sprawę że zmuszenie do działań odrażajacych w swej wymowie i uczynienie ich jako powszechnie stosowane wymaga pewnych technik i nie spada z nieba lecz jest stosowane za aprobatą a nieraz pod przymusem. Dużo już tu było usprawiedliwień i prób zrównania co do okrucieństw banderowskich ale nigdy nie uda się nikogo kto choćby w minimalnym stopniu zainteresuje się zbrodniami upa udowodnić że to było potrzebne czy miało sens. Bezsens zbrodni upowskich odbija się czkawką a jej obrona powoduje coraz większą izolację ukrainy. Cierpią na tym miliony uczciwych ukraińców i dziwię się że terror neobanderowski w sensie mentalnym dalej ma się dobrze.
                • common-sense-ltd Re: Zabili nas w Wigilię-banderowcy z OUN–U 26.11.10, 06:54
                  Gość portalu: pysio napisał(a):Dialektyka wybielania zbrodniarzy ma długą historię i jest doprowadzona do perf
                  > ekcji. hitler czy stalin a nawet sam bandera nigdy nie napisali że należy tego
                  > czy tamtego zamordować. Takimi skończonymi głupkami to oni na pewno nie byli. T
                  > o oni przez propagowanie morderczych idei wciągali nieświadomych finału w wir w
                  > ydarzeń i oni są odpowiedzialni jako ideolodzy.

                  Metody stosowane tutaj przez wio.w. prawo.
                  Nic nowego, ale trupia czaszka na szyi najwyraźniej zobowiązuje.
                • Gość: historyk Re: Zabili nas w Wigilię-banderowcy z OUN–U IP: 87.207.1.* 26.11.10, 13:54
                  > Dialektyka wybielania zbrodniarzy ma długą historię i jest doprowadzona do perf
                  > ekcji. hitler czy stalin a nawet sam bandera nigdy nie napisali że należy tego
                  > czy tamtego zamordować. Takimi skończonymi głupkami to oni na pewno nie byli.

                  Ale pani dr Kulińska pisze wpost, że Dmytro Doncow propagował nienawiść do Polaków - czyżby, idąc tropem Pańskiej myśli, Panie pysiu, należało uznać, że Doncow wyjątkowo perfidnie progopagował nienawiść do Polaków, bo wcale jej nie propagował - i to jest najwyższy stopień w sposobie propagowania czegoś? Brak dowodu na istnienie czegoś jest najlepszym dowodem, że to coś istniało (bo twórca tego czegoś idealnie zatarł ślady)? To w takim razie, jaką mam gwarancję, że Pan pysio nie jest zwolenniekiem wymordowania wszystkich Węgrów? Przecież Pan się świetnie maskuje, nigdy nie pisze Pan, że trzeba tego czy tamtego Węgra zamordować - więc to najlepszy dwoód, że jest Pan zwolennikiem wymordowania wszystkich Węgrów, co do jednego, nie oszczędzając ani dzieci, ani kobiet, ani starców. Przecież nie jest Pan skończonym głupkiem, żeby to napisać otwarcie...

                  nigdy nie uda się nikogo kto cho
                  > ćby w minimalnym stopniu zainteresuje się zbrodniami upa udowodnić że to było p
                  > otrzebne czy miało sens. Bezsens zbrodni upowskich odbija się czkawką a jej obr
                  > ona powoduje coraz większą izolację ukrainy. Cierpią na tym miliony uczciwych u
                  > kraińców i dziwię się że terror neobanderowski w sensie mentalnym dalej ma się
                  > dobrze.

                  Czy ktoś na tym forum broni dobrego imienia zbrodniarzy i usprawiedliwia zbrodnie? I co to za terror neobanderowski - wywózki na Sybir, obozy zagłady, mordowanie siekierami po chałupach, wyrzucanie z pracy, wilcze bilety dla uczniów w szkole, nakazy schodzenia z chodnika osobom niższego stanu, getta, rekwizycje żywności, nocne rewizje, publiczne egzekucje, rzucanie bomb, strzelanie do urzędników, napady na instytucje państwowe czy banki albo supermarkety? Bo ja jakoś tego terroru wobec kogokolwiek nie widzę (nie tylko w Polsce, na Ukrainie też - zwłaszcza w kraju, w którym rządzi minister oświaty twierdzący, że naród, który on reprezentuje, nie istnieje, a komunizm nie był złem, trudno mówić o terrorze neobanderowskim, raczej o terrorze neostalinowskim czy rosyjskim...).
              • darino co to za pedagog ... 26.11.10, 07:52
                Nie ja pisałem o Doncowie, ale potwierdzam informacje zawarte w wypowiedzi historyka. Wystarczy odrobinę poczytać, aby uzyskać cenną wiedzę na ten temat. Ale wolisz bazować na tym, co za czasów komuny władowali ci do głowy.
                Chyba jesteś nędznym pedagogiem, jeśli nie przyswajasz nowej wiedzy, i nawet nie próbujesz tego zrobić.
                  • Gość: władzio przyjemosc w upa IP: *.toya.net.pl 26.11.10, 08:51
                    Tak a upa przychodziło i cukierki rozdawało - to taka bandycka organizacja ze zwykli ukraincy też się ich bali. A morderstw nie usprawiedliwisz choćbyś nie wiem jakie bzdety przytaczał. A skąd wiem -bo moi dziadkowie przyjechali z za Buga i opowiadali co sie tam dzieje.
                  • Gość: Mykoła Re: co to za pedagog ... IP: *.przemysl.hypnet.pl 26.11.10, 09:12
                    Mykoła- jest był i bedzie obiektywnym w kazdej sprawie - min. w relacjach dot. wzajemnych zbrodni Polakow i Ukrainców( i nie tylko ).
                    Tylko PRAWDA nas wyzwoli -zjednaoczy tj. połączy w jeden Naród (choćby europejski)
                    Caly czas -od pewnego czasu celowo podgrzewa się atmosferę nienawści Polaków do Ukraińców i jednoczesnie reperkusyjnie Ukrainców do Polaków. Widać komus bardzo zależy na tym aby skłócić te dwa bardzo bliskie sobie kraje oraz nacje.
                    Dzisiej nie ma juz ludzi ktorzy odpowiedzialni są za te zaszłśiowe zbrodnie ( we wzajemnych relacjach). Nie ma juz na kim szukac odwetu ( zbrodniarze sami powymierali ) . Co węc nalezy czynic- jedynie PAMIĘTAĆ, ale wzajemnie WyBACZAĆ (bledy historii i błędy tych ludzi ,którzy dopuszczali sę tych zbrodni) Prebaczać i prosć o Przebaczenie po to aby dalej wzajemnie żyć w POKOJU i w SPOKOJU !
                    Często( naczęścej) w wyniku popelnionych zbrodni przez nieodpowiedzialne jednostki cierpią ludzie niewinni nie majcy z tymi zbrodniami oraz zbroniarzami nic wspólnego . Przeważnie podaje prosty przyklad z odnieseniem do Łemków i Bojków,którzy nie jeździli mordowac Polaków na Wolyń lecz Polacy z WoŁynia przjeżdżali na Podkarpacie mordować Łemków i Bojkow( bo nawet Łemkowie i Bojkowie nie wedzieli gdzie jest ten Wołyń) krzcacząc że mordują Rusinw za karę ze są Ukraińcami ( jak to opisuje Pan Dąbski w swoich wspomnieniach na temat rzezi Ukraińców - Rusinw na Podkarpaciu min. z odniesenie do Ukrainki której współczul za fakt że jej jedyną wina był to że że urodzila się Ukrainka )oraz w zemście za Wolyń.
                    Czyli morodowano niewnnych ludzi tylko za to, że mieli pochodzenie rusińskie i byli wyznania bizantyjskiego ( czstka narodwo- etniczna nie zaś walka narodowo wzwoleńcza ) .
                    Dziś też - nawet tu w Przemylu zaszczuwa się takich ludzi z racji pochodzenia i wyznania.
                    ZNAMY TO Z AUTOPSJI ! i trudno jest temu zaprzeczć !
                    Tak więc nie trzeba żadnej wiedzy i żadnej doglębnej znajomoś tematu( dla czlwieka inteligentnego -nie dzikusa z dzikiego kraju) aby zorientować się że nadal celowo oraz sukcesywnie podgrzewa sie "STARE smierdzące KOTLETY dla zatrucia spolecznego i relacii pomidzy ludzkich jaie nalezy budowac min. z odniseiem Polakow do Ukraińców i Ukraińców do Polaków .
                    PATRZCIE w PRZYSZŁŚĆ nie zaś w PRZESZŁOŚC a jezeli chcesz dobrze wdzieć to najpierw wyjmij klode z własnego oka , zaś potem szukaj drzazgi w oku brata swojego !
                    Na tym frum udowadnialismy że zbrodniarzami byli zarówo Polacy jak też Ukraińcy zaś AK w swoich zbrodniach wobec Ukraińcw dorwywala UPA w zbrodniach wbec Polakw( czyli AK=UPA) .
                    Że zarowno Polac ja też Ukraincy wyslugiwali sie obcym okupantom (Hitlerowcom i Bolszewikom ) a nawet teraz - dzsiaj wysugują się innym mocarstwom nie majac z tego żdnych korzyści i żadnego interesu Narodowego ( czy trzeba podawc przykady - myślę że nie)
                    Co trzeba wię cznić?
                    Przebaczać i prosic o przebaczenie oraz myśleć jak wsólnie dalaj mamy zyć obok siebie a nawet razem z odniesieniem do polityki,gospodarki i wzajemnych braterskich relacji - to nasza nadzieja i nasz wspóny interes NARODOWY nie zaś antagonizm wynikly z zaszłosci i nienawiści celowo podgrzewanej w interesie jednostki ( karierowiczw bazujaych na cudzym nieszczęsciu) lub w interesie pewnych ludzi szukajacych napięć na tle narodowocowym i majacym w tym swój prywatny interes ( napewno nie polskim) !
                    Mykoła nie wdzi sensu dalej prowadzić jałową dyskusję, wiec nie jest zainteresowany Forum (sporadycznie zaglada) i wyjtkowo odnosi sie do tematu aby wyprostowac PRAWDĘ widząc zakłamanie oraz obudę niektrych forumowiczow ( lub ich zwykly CYMBALIZM !)
                    Serdecznie pozdrawiam wszystkich Forumowiczow życząc min CYMBAłOM aby się ODCYMBALWALI ! i odstosunkowali od Łemkow ,Bojkw,Austrowegrow, Rusinw i wszyskich Ukraińców( których jest ok 60 milionów a więc znacznie więcej od Polakoó - co ma bardzo istotne znaczenie nie tylko dla Polski i dla samych Polaków ale w świecie )
                    NIE SZUKAJCIE W PRZYJACIELU WROGA ! lecz ZJEDNAJCIE GO SOBIE ABYŚIE BYLI SILNIEJSZYMI I POWSZECHNIE SZANOWANYM W SWIECIE !
                  • darino gratuluję odporności na wiedzę 26.11.10, 10:50
                    Poważne opancerzenie.
                    A w nawiązaniu do Doncowa, to mieszkał sobie do wojny spokojnie we Lwowie, pisał swoje dzieła i wydawał legalnie, tak jak i gazety. A w 1939 wyjechał przez Rumunię z polskim paszportem. Taki i był antypolski.
                    • Gość: pysio Re: gratuluję odporności na wiedzę IP: 213.25.24.* 26.11.10, 11:51
                      Darino a czy ty znasz jakieś posty pisane przez doncowa i mające na celu krytykę poczynań materialnych stosowanych przez upa czy innych banderowców? Czy np. skrytykował on okrzyk wojenny; rezat laciw albo czy potepił dekalog ukraińskiego nacjonalisty lub czy zalecał mniej sadyzmu przy mordowaniu dzieci, kobiet i starców? Jeżeli czegoś nie napisał to wg historyka i ciebie był aniołem? Taki styl propagandy zachowajcie dla swoich głupków neo banderowskich bo dla nas - anty banderowców - to idiotyzmy niegodne człowieka potrafiącego pisać a co dopiero chwalącego się wyszkoleniem!
                      • lechowski51 Re: gratuluję odporności na wiedzę 26.11.10, 12:04
                        Pomoge Ci pysio.Tutaj masz opracowanie ukrainskiego profesora Poliszczuka o doktrynie Doncowa i jej zastosowaniu w praktyce przez OUN i UPA.

                        Faszyzmem nazywamy ...

                        Faszyzmem nazywamy przemoc ruchu ideologiczno-politycznego lub utworzonego przezeń państwa wobec ludzi: w stosunku do obcych – z powodu ich rasowego pochodzenia lub przynależności etnicznej (narodowości); wobec własnego narodu z powodu sprzeciwu ruchowi lub powołanej przezeń władzy państwowej. Celem strategicznym faszyzmu jest ekspansja w nieskończoność (imperializm) i panowanie nad własnym i podbitymi narodami. Faszyzm oparty jest na teorii darwinizmu społecznego.
                        Integralność nacjonalizmu ukraińskiego wynika z
                        a) zasad ideologicznych ukraińskiego ruchu nacjonalistycznego;
                        b) założeń programowych (polityki);
                        c) działań tego ruchu.
                        Cechą charakterystyczną integralizmu jest totalitaryzm, wprowadzany w życie przy pomocy zasady:
                        kto nie z nami – ten przeciwko nam (tego trzeba odizolować, bądź zniszczyć fizyczne).
                        Według znanego amerykańskiego badacza J.A.Armstronga na Ukrainie Zachodniej w latach dwudziestych pewne grupy przygotowywały grunt dla integralnego nacjonalizmu ukraińskiego.
                        Ukraińscy autorzy na emigracji określają ukraiński ruch nacjonalistyczny, jego formę zorganizowaną w postaci Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN),
                        integralnym nacjonalizmem. Po wojnie w Paryżu wydano, pod redakcją kolaboracjonalisty hitlerowskiego Wołodymyra Kubijowycza, Encyklopedię ukrainoznawstwa, w której napisano:
                        Nacjonalizm ukraiński podpada pod pojęcie ruchu totalitarnego. Podkreślany „wszechobejmujący” charakter ruchu przejawiał się w tym, że jego zwolennicy całkowicie i bez zastrzeżeń podporządkowywali się ideologii nacjonalizmu i organizacyjnej dyscyplinie (...) w przyszłym państwie ukraińskim miała być władza jednego ruchu (monopartyjność) oraz zasada wodzostwa.

                        Zasady ideologiczne nacjonalizmu ukraińskiego
                        Ideologią nacjonalizmu ukraińskiego jest doktryna Dmytra Doncowa.
                        Na ten temat mówi się w książce P. Mirczuka Narys istoriji OUN.
                        Tę doktrynę przyjęto w drodze uchwały na uzbrojenie ideologiczne OUN. Ukraiński nacjonalistyczny historyk Wałentyn Moroz, w audycji TV w Toronto powiedział: Powstający w latach dwudziestych ukraiński ruch nie wiedział, na którą nogę stanąć, aż pojawił Doncow, rzucił na stół swój„Nacjonalizm” i w krótkim czasie powstała OUN.
                        W Nacionalizmie D. Doncow sformułował doktrynę w oparciu o darwinizm społeczny. Darwinizm społeczny jest tym elementem, który decyduje o kwalifikacji doktryny jako faszystowskiej. W sformułowanej przez siebie doktrynie D.Doncow twierdzi ” Dla zdrowych] instynkt wolicjonalny niczym nie jest ograniczony. Utwierdzenie prawa do życia, przedłużenia rodu posiada aksjomatyczny charakter ... To samo aracjonalne prawo nacji do życia stawia się tam ponad wszystko doczesne, fenomenalne, dające się uchwycić: ponad życie danej jednostki, ponad krew i śmierć tysięcy, ponad dobrobyt danej generacji, ponad rozumowe kalkulacje, ponad „ogólnoludzką” etykę, ponad wykombinowane pojęcia dobra i zła. Teoria Darwina wyjaśnia postęp zwycięstwem mocniejszego nad słabszym w nieustannej walce o istnienie .
                        Co pada, należy popchnąć! Wszysto, co nie jest zdolne do życia musiało sczeznąć z niego, gdy swoją siłą nie mogło udowodnić prawa do niego). Siła w historii jest jedyną miarą znaczenia ... rację ma silniejszy .
                        Na tej woli (nie na rozumie), na dogmacie, aksjomacie (nie na dowiedzionej prawdzie) ... na bezdowodowym porywie ... musi być zbudowana nasza narodowa idea
                        Głównym motorem naszych uczynków jest własne chcenie. Wola, którą Schopenhauer nazywa ślepą działalnością, chceniem, tęsknotą, porywem, żądzą, złością, gniewem, nienawiścią – stanowi pierwszą gałązkę życia Egoizm, miłość, nienawiść, poryw, złość, dążenia do podbojów –są to zasady, które ożywiają świat .
                        Bezwzględność wobec innych W walce o rozrost i przewagę rozróżniamy ekspansję jako cel, walkę jako środek ... aby organizm mógł żyć, mnożyć się, potężnieć i wytrzymywać konkurencje z innymi „species”, warunkiem niezbędnym jest ekspansja ...
                        Dążenie do owładnięcia obcych terytoriów właściwe jest wszystkim organizmom ... ród ludzki, chociaż jest gatunkiem stadnym, jest jednocześnie gatunkiem drapieżnym .Ekspansja jest nie tylko samoutwierdzeniem własnej woli do życia, ale też zaprzeczeniem jej u innych Każdy posiada tyle, ile wydrze innemu ... Społeczeństwo, które odrzuca agresję, znajduje się w stanie upadku. Umacnianie woli nacji do życia, do władzy, do ekspansji – określiłem jako pierwzsą podstawę nacjonalizmu ... drugą jest dążenie do walki, świadomość jej konieczności, bez niej niemożliwe są uczynki bohaterstwa, ani intensywne życie .... Patos u nosicieli wielkich idei przybiera formę ... fanatyzmu, z przysmakiem czegoś nieładnego ... ten fanatyzm jest nieodwołalnym stanem ducha wszystkich działaczy i uczestników wszystkich epok ... ten fanatyzm zwolenników wielkich idei wypływa z ich „religijnego” charakteru ... Fanatyk od razu uznaje swoją prawdę za objawioną, którą muszą przyjąć inni. Stąd jego agresywność i nietolerancja wobec innych poglądów. Do emocyjności i fanatyzmu wielkich idei, które uaktywniają masy, trzeba dodać jeszcze inną cechę: amoralność ... z punktu widzenia tej moralności musi się odczuwać nienawiść do wroga nawet wtedy, gdy on nam niczego złego nie zrobił. Moralność, o której tutaj mówię, odrzucała to człowieczeństwo, które zabraniało szkodzić innym, które ceniło życie ponad wszystko, które nienawidziło drapieżne instynkty ... nie miało znaczenia przykazanie Kanta: „nie rób innemu, co tobie niemiło” . Tylko filistrzy mogą odrzucać i moralnie potępiać wojny, zabójstwa, gwałt, filistrzy oraz ludzie z odumarłym instynktem życia . Te moralne idee są dobre, które są korzystne w konkurencyjnej walce i byt ... dobre postępowanie to takie, które jest korzystne dla rodu, złe, które jest dla niego niekorzystne .Ta idea jest bezkompromisowa, brutalna, amoralna, kieruje się tym, co w interesie species. Te przymioty właściwe są każdej nacjonalnej idei, i to, a nic inne, daje taką siłę wybuchową w historii ((200). Zwycięstwo mocniejszych i zdolniejszych leży w interesie postępu ... usunięcie słabszych też jest w interesie postępu i też nie może obejść się bez gwałtu, tego wielkiego czynnika w historii. Przyroda nie zna humanizmu ani sprawiedliwości (298). Bez gwałtu i bezwględności niczego nie stworzono w historii ... gwałt – to jedyny środek, którym rozporządzają narody, zbydlęciałe przez humanizm ... pragnienie wielkości swego kraju oznacza pragnienie nieszczęścia dla swoich sąsiadów .
                        Z doktryny D. Doncowa wynika, że nacja, w tym nacja ukraińska, jest gatunkiem w przyrodzie i jako taka pozostaje w permanentnej walce o byt
                        i przestrzeń z innymi nacjami. Wewnętrzna struktura nacji ma charakter hierarchiczny, na czele nacji (narodu) ma stać „wódz” nacji, podobnie jak we Włoszech Il Duce, a w Niemczech der Führer. „Wodzem” nacji ukraińskiej w rozumieniu OUN do 1938 r. był Jewhen Konowalec, po nim Andrij Melnyk, a od 1940 roku za „wodza” narodu ukraińskiego w oczach większości nacjonalistów uchodził Stepan Bandera. Członkowie OUN stanowili „gwardię”, nazywaną przez Doncowa „mniejszością inicjatywną”, która wobec reszty narodu ukraińskiego, zwanego przez tegoż Doncowa „czernią”, „bydłem”, stosowała „twórczą przemoc”.
                        Nacjonalizm D. Doncowa po wojnie był wydany w Monachium w 1958 r. reprintem w powielaczowej formie, w 1966 roku ukazało się w Londynie trzecie wydanie, o którym wydawcy napisali: To już trzecie wydanie „Nacjonalizmu” ... w ten sposób odznaczamy też wielkie zasługi Autora w zakresie sformułowania pojęcia nacjonalizmu ukraińskiego ... dajemy społeczeństwu ukraińskiemu to dzieło, które w ciągu 40 lat w dużej mierze przyczyniło
                        • lechowski51 Re: gratuluję odporności na wiedzę 26.11.10, 12:07
                          cd
                          Nacjonalizm D. Doncowa po wojnie był wydany w Monachium w 1958 r. reprintem w powielaczowej formie, w 1966 roku ukazało się w Londynie trzecie wydanie, o którym wydawcy napisali: To już trzecie wydanie „Nacjonalizmu” ... w ten sposób odznaczamy też wielkie zasługi Autora w zakresie sformułowania pojęcia nacjonalizmu ukraińskiego ... dajemy społeczeństwu ukraińskiemu to dzieło, które w ciągu 40 lat w dużej mierze przyczyniło się do duchowej krystalizacji nacji ukraińskiej. Na ideach tego dzieła wychowała się nowa generacja Ukraińca-Europejczyka, bezkompromisowego.
                          W 2006 roku z okazji 80 rocznicy pierwszego wydania, ukazało się na Ukrainie, kosztem OUN, kolejne wydanie Nacjonalizmu.
                          Na Ukrainie frakcje OUN organizują „naukowe konferencje” poświęcone Doncowowi i jego doktrynie. Świadczy to o aktualności sformułowanych przez Doncowa zasad faszystowskich w nacjonalizmie ukraińskim, potwierdzą to publikacja działacza OUN Wiktora Roga pt. Dmytro Doncow: aktualność idei. Ten sam portal internetowy publikuje w 2006 roku przedwojenne prace D. Doncowa, które wydane zostały przez OUN Bandery w Kanadzie w zbiorze pt. Chrestom i meczem, w przedmowie do którego napisano: Czytając książkę „Chrestom i meczem” każdy będzie mógł przekonać się, na ile są żywe i aktualne umieszczone w niej twory, na ile każde słowo przemyślane, zważone i prawidłowe. W tej właśnie książce Doncow pisał:
                          Drakońskimi metodami podtrzymywano w zbiorowości
                          „myśl i wolę jedyną”, a nie przekonywaniem, nie pobłażliwością, nie tolerancją. Dobro naszej ojczyzny i karząca ręka sprawiedliwości na wyrodków i odszczepieńców – oto były sposoby, tak kardynalnie zapomniane przez liberalizm ... A jak Mussolini zjednoczył Włochy? ... On rzucił swoją ideę, zebrał wokół niej czarne koszule i oni postawili partiom ulimatum ... Gdzie w nacji dojrzewa przełom ... musi pojawić się grupa – aby zachwycić jednych, porwać drugich i – usunąć trzecich ... W jaki sposób można zespolić zbiorowisko? Przede wszystkim przez ustalenie szeregu dogmatów ... ustanawiając prawdę jedyną, nieomylną. Przez natchnięcie tą prawdą, zapalenie ogółu wiarą ... wbić tę wiarę i tę prawdę w zbałamucone przez chwiejne czasy i obce wpływy mózgi, bez żalu zwalczać niedowiarków ... Nie jest wadą przywódcy, gdy czasem musi on spuścić przegniłą krew ... aby zmusić żywioł do pokornego zgięcia karku ... Kto nie z nami, ten przeciwko nam ... Zakony dążą do stworzenia nowego autorytetu, w nich, jak w żadnej partii, rozwinięty jest kult przywódcy: wódz światowego proletariatu – Włodzimierz Lenin, Il duce – Benito Mussolini, der Führer – Adolf Hitler ... Będąc swego rodzaju brygadą uderzeniową, oddziałem wybrańców, zakon musi też swoich członków ulepiać z innego ciasta ...
                          Tak sformułowaną doktrynę D.Doncow nazwał czynnym nacjonalizmem.
                          Zaliczany do czołowych teoretyków nacjonalizmu ukraińskiego Mykoła Sciborśkyj pouczał:
                          Faszyzm sceptycznie patrzy na twórcze możliwości mas ludowych, które nie są czynnikiem postępu. Twórczość nacji określa i realizuje mniejszość, nazywana arystokracją ducha ... Idee faszyzmu nie ograniczały się do samej Italii ... (one) żywiołowo wybujały wśród różnych, przede wszystkim zniewolonych i pokrzywdzonych narodów: to jest nacjonalizm ... Współczesne ruchy nacjonalistyczne, faszyzm itp. ... oparte są na spirytualistyczno-woluntarystycznym światopoglądzie ... Żadna zdrowa nacja nie pójdzie na samoograniczenie: ona dąży do poszerzenia na zewnątrz, i tutaj na swej drodze napotyka na inne nacje ... w ten sposób powstaje zjawisko, które nazywamy imperializmem ... nacjonalizm ukraiński traktuje własną nację jako najwyższą ideową i realną wartość, wysuwając hasło: Nacja ponad wszystko! Ideologia nacjonalizmu ukraińskiego jest całościowa, niepodzielna, wojownicza i nieprzejednana ... Dlatego swoją ideologię nacjonalizm buduje na maksymalizmie, zdrowym egoizmie, na miłości do swego, nietolerancji wobec wrogiego i na aktywności zdolnej być żelaznym taranem dla zrujnowania obcej siły, która zechce stanąć nacji na przeszkodzie. W wyborze środków wyzwolenia Nacji Ukraińskiej nacjonalizm nie ogranicza siebie żadnymi ogólnoludzkimi przepisami sprawiedliwości, miłosierdzia i humanizmu ..., Wszystko to jest dobre, co dobre dla pomyślności, siły i rozwoju swojej nacji; wszystko to jest złe, co tę siłę i rozwój osłabia – oto podstawowe przykazanie ideologii nacjonalizmu ukraińskiego.
                          To jest właśnie faszyzm ukraiński, to jest ukraińska odmiana faszyzmu!
                          Dziś na Ukrainie działa banderowski Kongres Ukraińskich Nacjonalistów (KUN), w punkcie 23 jego Statutu napisano, że jego celem jest Propaganda idei nacjonalizmu ukraińskiego. W Programie KUN napisano: Kongres Ukraińskich Nacjonalistów jest spadkobiercą narodowo-wyzwoleńczych zmagań narodu ukraińskiego i jego najlepszych przedstawicieli: J.Konowalca, S. Bandery, R. Szuchewycza, S. Łenkawśkiego, J. Stećki i innych.
                          O J.Konowalcu, S.Banderze i R.Szuchewyczu (Czuprynka) wiadomo, S. Łenkawśkyj znany jest jako autor „Dekalogu nacjonalisty ukraińskiego”, mniej znany jest J.Stećko, o którym trzeba powiedzieć, że w 1941 r. w swym życiorysie napisał on, że jest zwolennikiem przeniesienia na Ukrainę hitlerowskich metod eksterminacji Żydów. Po śmierci S. Bandery J. Stećko był „wodzem” OUN Bandery, jego sekretarz, Roman Zwarycz, do niedawna był ministrem sprawiedliwości Ukrainy, obecnie jest doradcą prez. Juszczenki i jego przedstawicielem w Radzie Najwyższej Ukrainy.
                          Na Ukrainie działa Młodzieżowy Kongres Nacjonalistyczny, w preambule „Ideologicznej platformy” którego powiedziano: Młodzieżowy Kongres Nacjonalistyczny stoi na ideologicznych zasadach nacjonalizmu ukraińskiego i jest częścią składową ukraińskiego ruchu nacjonalistycznego pod przewodem rewolucyjnej OUN.

                          Mordowanie za to, że Ukraińcy nie popierali OUN
                          Nacjonalizm ukraiński, jak każda odmiana faszyzmu, stosował zasadę: Kto nie z nami, ten przeciwko nam. Według OUN, nie może być neutralnych Ukraińców. Już w rozkazie Krajowego Przywództwa OUN Bandery z 10 I 1943 r., w przeddzień mordów wołyńskich, powiedziano pod adresem świadomych i nieświadomych członków OUN: Daje się zauważyć często ordynarne, nietaktowne zachowanie wobec swoich zwierzchników. Rozkazuje: ... za zdradę tajemnicy organizacyjnej ... za podważanie autorytetu OUN ... karać się bedzie – karą śmierci ... Dowódcy – bądźcie bezwzględni wobec podwładnych. To się tyczyło podwładnych, a tym bardziej wszystkich innych Ukraińców.
                          Od pierwszych dni banderowskiej rewolucji, to znaczy od lutego 1943 roku, ludność ukraińska Wołynia miała „obowiązek” dostarczania na potrzeby OUN Bandery artykułów żywnościowych i odzieży. Ludność ukraińska Wołynia i Halicji była z reguły ludnością małorolną, nie należała do bogatych, nie dostarczała artykułów dla OUN dobrowolnie, uchylała się od nakładanych na nią obowiązków tym bardziej, że OUN nie była władzą. Tymczasem ta OUN już w lutym 1943 roku nakazywała:
                          Jak najszybciej, to znaczy na dzień 14.2.43 r. nadesłać wskazaną słoninę po 22 kg i 50 deko z każdego podrejonu ... Na dzień 14.2.43 r. nadesłać po 5 metrów zboża z każdego podrejonu, również wełnianych wyrobów robić jak najwięcej ... Niezwłocznie ma być wełna i wyroby z niej mają być u mnie, tak samo jak omówiona na odprawie bielizna ... Przeprowadzić zbiórkę funduszy ...
                          Wymogi OUN Bandery w miarę upływu czasu były co raz to większe, doszło do tego, że ludność ukraińska musiała oddawać na rzecz OUN-UPA rzeczy, których nie było u tej ludności w nadmiarze, co widać z zarządzenia z dnia 4 XII 1943 r. Ludność ukraińska jednego z rejonów miała dostarczyć: kożuchów 30 szt., marynarek 30 szt., kufajek i spodni wacianych 24 szt., swetrów 24 szt., szalików 18 szt., ciepłych czapek 25 szt., butów 30 par.
                          Kto uchylał się od wykonania dostaw dla OUN, tego uważano za wroga, Oto dowód:
                          Za wrogów narodu ukraińskiego uważamy wszystki
                          • lechowski51 Re: gratuluję odporności na wiedzę 26.11.10, 12:10
                            cd
                            Za wrogów narodu ukraińskiego uważamy wszystkich komunistów bez względu na ich narodowość, Lachów ... tych, którzy występują przeciwko rozkazom UPA.
                            Inny dokument:
                            Rozkazuje się przystąpienie do likwidacji wszystkich wrogich nam elementów, seksotów, rezydentów (konfidentów) różnych narodowości, czy to są Ukraińcy seksoci, albo wszyscy jeńcy wschodniacy. W szczegókności rozkazuje się likwidować na naszym terenie wszystkich wschodniaków ... z przyjściem bolszewików przejdą na ich stronę z danymi o nas materiałami ...
                            Bardzo ważnym i, mimo sygnalizowania przed kilkunasty laty, dotychczas nie rozpracowanym przez naukę polską problemem, jest nieochotniczy charakter Ukraińskiej Powstańczej Armii, w której w maju 1943 roku było co najmniej 50% „zmobilizowanych” spośród ukraińskiej ludności Wołynia, a pod koniec tego roku co najmniej 90% jej składu stanowili bezprawnie „zmobilizowani”. OUN Bandery „mobilizowała” nie tylko zwykłych członków UPA, ale i średnią kadrę, o czym mówi jeden z wielu dokumentów: Nadrejon „Dołyna” ... a) Na dzień 15 X 43 r. dać 120 ludzi z terenu na szkołę podoficerską. 16 X zmobilizowano 120 osób i skierowano na szkolenie dow. Korbanowi. b) Rozkaz dow. Dubowoho dostarczyć ludzi na szkołę oficerską, dnia 20 X zmobilizowano 20 ludzi ... c) Rozkaz dow. Borystena zmobilizować 120 junaków na wojskowe przeszkolenie w junackim wieku ... d) Rozkaz dow. Borystena zmobilizować 45 osób na szoferskie przeszkolenie ... Miejsce postoju 17 XI 43 r. Stepowyj.
                            Potrzebne jest wyjaśnienie: „szkoły podoficerskie i oficerskie” z reguły mieściły się w przygodnych stodołach, „słuchacze” podczas „wykładów” siedzieli w kucki na klepisku, „wykładowcami” z reguły byli ci, którzy odsłużyli służbę wojskową w Wojsku Polskim. Ochotnikami w UPA byli z zasadzie tylko ukraińscy policjanci, którzy w kwietniu-maju 1943 r. na rozkaż OUN Bandery przeszli „do lasu”, oraz byli członkowie batalionów „Nachtigall” i „Roland”, z których w 1941 r. utworzono, działający do końca 1942 roku na pograniczu ukraińsko-białoruskim, 201 batalion Schuzmannschafeten. W literaturze polskiej UPA ukazana jest jak wysoko zorganizowana armia, tymczasem, jak pisze szef sztabu UPA, Omelusik, siedzibą „sztabu” z reguły była izba w przygodnej chacie, a cała kancelaria mieściła się w mapniku „kierownika kancelarii”.
                            OUN Bandery stosowała publicznie terror, co potwierdza dokument:
                            Rozkaz dla przywódców i referentów w kuszczu ... Wszelkich agitatorów-propagandystów wrogich idei ... na miejscu aresztować i zniszczać w obecności mas, stosować tortury ... Miejsce postoju 09.11.44r. „Mandriwnyk”.
                            Agitatorami-propagandystami w rozumieniu OUN Bandery byli nawet ci Ukraińcy, którzy mówili, że metodami, stosowanymi przez banderowców, Ukrainy nie zbuduje się.
                            Wrogami OUN Bandery traktowała i mordowała tych Ukraińców, którzy ukrywali Polaków lub w inny sposób im pomagali, na przykład ostrzegając ich przed mającym nastąpić mordowaniem.
                            Dyscyplina w zorganizowanej przez OUN Bandery UPA była zastąpiona terrorem, za najmniejsze przewinienia, a tym bardziej ucieczkę z UPA, stosowano karę śmierci przez rozstrzelanie przed oddziałem, czasem nawet przez odrąbanie głowy przed oddziałem, o czym mówią dokumenty autorstwa OUN:
                            Do wszystkich oddziałów UPA im. „Bohuna”. Rozkaz nr 4. Powołany Sąd Polowy w dniu 1 XI 43 r. w sprawie aktów oskarżenia; 1) kozaka Bojka Jakowa ... 2 Bura Iwana ... 3) Marczenki Iwana ... 4) Sawczuka Stepana ... 5) Oneszczuka Stepana ... 6) Klimaka Panasa ... 7) Kołudiuka Fedora ... uznając winnymi za zbrodnię dezercji, działalności na szkodę UPA ... postanawia wydać wyrok śmierci przez rozstrzelanie. Wyrok śmierci na wszystkich wykonano w dniu 1 XI 1943 r. Sława Ukrainie! Z innego dokumentu: Wyrok ... Dnia 23 IV 1943 r. ... sprawdziwszy sprawę oskarżonego Martynowskiego Mykoły – Mucha ... pod zarzutem prowokatorskiej działalności w szeregach UPA i OUN ... skazuje oskarżonego Martynowskiego Mykołę – Muchę na karę śmierci przez odrąbanie głowy przed oddziałem UPA …
                            Dlatego Taras Bulba-Borowiec pytał Przywództwo OUN Bandery: O co wy walczycie? O Ukrainę, czy waszą OUN? O Państwo Ukraińskie, czy o dyktaturę w tym państwie? O naród ukraiński, czy tylko o swoją partię? Na to pytanie nauka polska nie dała dotąd odpowiedzi, bezkrytycznie, ze względów politycznych przyjmując, że OUN Bandery walczyła o niepodległość Ukrainy. Nie każde niezawisłe państwo jest w interesie narodu: w jego interesie nie jest państwo, w którym u władzy jest, stosujący dyktaturę i terror, ruch ideologiczno-polityczny.
                            Przyczyny mordów banderowskich
                            Określenie „mordy banderowskie” za względu na metody i przyczyny dotyczy zarówno mordowania ludności cywilnej przez formacje OUN Bandery, jak i formacje OUN Melyka. Nie przypadkowo nauka sowiecka nie podjęła tematu nacjonalizmu ukraińskiego, będącego ukraińską odmianą faszyzmu. Przyczyny tej „wstrzemiężliwości” doszukiwać się należy w obawie przed porównywaniem zbrodniczej praktyki władz ZSRR w odniesieniu do „wrogów narodu”, których, co prawda, nie zniszczano masowo, oszczędzano w jakiś sposób rodziny, ale podobieństwo jest oczywiste. Poza tym, jak widać ze wspomnianego źródła sowieckiego, [13] nauka sowiecka nie rozróżnia nacjonalizmów, jak widać z literatury przedmiotu, ona wszystkie ideologie o zabarwieniu narodowym określa jako „nacjonalizm burżuazyjny”, do takich nacjonalizmów zalicza ona również rządy Ukraińskiej Republiki Ludowej z 1918 roku, mimo, że na jej czele stali: socjalista (nie w bolszewickim wydaniu) Mychajło Hruszewśkyj, Symon Petlura i socjaldemokrata Wołodymyr Wynnyczenko. Nauka sowiecka (i polska też) nie zauważa faktu, że do końca XIX stulecia na Ukrainie nie ukształtował się nacjonalizm w rozumieniu europejskim.
                            Zajmująca się stosunkami polsko-ukraińskimi nauka polska weszła na błędną drogę, doszukując się przyczyn nieistniejącego „konfliktu polsko-ukraińskiego” w zaszłościach historycznych – w wojnach kozackich czy hajdamackich, które nie miały podłoża narodowego, tylko społeczne, jak też w polityce wobec mniejszości narodowych II RP. Nauka ta nie zauważa przy tym, że ta polityka nie odbiegała od polityki innych państw europejskich tego czasu i że była ona skierowana do wszystkich mniejszości narodowych w Polsce, a jednak ten fakt nie wywołał takich następstw, jak wyrzynanie ludności polskiej przez inne mniejszości, na przykład białoruską. Mało tego, nauka ta mówi o „wzajemnym wyrzynaniu się” ludności polskiej i ukraińskiej w latach 1943-1944. Nauka ta z uporem nie podejmuje badań zasad ideologicznych i założeń politycznych ukraińskiego ruchu nacjonalistycznego, którego formą zorganizowaną była i pozostaje nadal Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów. Dlaczego? Czy przyczyną tego stanu jest, spowodowane przez ignorancję naukowców, lekceważenie zasad ideologicznych i założeń programowych OUN, która przecież jest zwieńczeniem ukraińskiego ideologiczno-politycznego ruchu, czy też z powodu braku badań w tym zakresie, spowodowanym poprawnością polityczną? Na to pytanie jednoznacznej odpowiedzi udzielić trudno, jednak z bacznej obserwacji nauki polskiej wyciągnąć można wniosek, że główną przyczyną niepodejmowania badań w omawianym zakresie są pobudki polityczne. Sprowadzają się one do następującego twierdzenia: od 1946 roku, od rozpoczęcia „zimnej wojny” Zachodu przeciwko ZSRR, w szczególności po upadku ZSRR, struktury nacjonalizmu ukraińskiego pozostają na usługach Zachodu, są one pomocnymi w realizacji polityki USA wobec Rosji, a pomocnika nie należy obarczać mianem faszysty, który dopuścił się zbrodni ludobójstwa. Badanie ideologii i programów OUN właśnie do tego prowadzi. Dowodem braku zainteresowania przez naukę polską ideologią nacjonalizmu ukraińskie
                            • lechowski51 Re: gratuluję odporności na wiedzę 26.11.10, 12:15
                              zakonczenie
                              Dowodem braku zainteresowania przez naukę polską ideologią nacjonalizmu ukraińskiego jest fakt, że w 2006 roku, po dokonanym przekładzie na język polski doktryny D.Doncowa, po propozycji wydania tego przekładu pod adresem wszystkich uniwersytetów w Polsce, w tym KUL-u i Uniwersytetu im. Stefana Wyszyńskego w Warszawie, z żadnej uczelni, a także z IPN, nie było pozytywnego odzewu. Jednak przekład został wydany,
                              Wskazanym więc, a nawet koniecznym, jest omówienie głównych cech nacjonalizmu ukraińskiego, który na Zachodzie kwalifikuje się jako nacjonalizm integralny, to znaczy będący ukraińską odmianą faszyzmu.
                              Na założycielskim I Kongresie OUN w 1929 r. ta organizacja przyjęła na uzbrojenie ideologiczne doktrynę Dmytra Doncowa. Zgodnie z tą doktryną (ukraińska) nacja jest gatunkiem w przyrodzie i jako taka pozostaje w permanetnej walce o byt i przestrzeń z innymi nacjami. [16] Zgodnie z tą doktryną nacja kieruje się wyłącznie wolą, jest zwolniona od wszelkich nakazów czy zakazów moralnych. Jedną z najbardziej charakterystycznych cech woli jest bezwzględność wobec innych. Żadne zasady nie mogą zabronić, aby słabszy uległ przemocy silniejszego ... Dlatego tylko filistrzy mogą absolutnie odrzucać i moralnie potępiać wojnę, zabójstwa, przemoc ... W wydanej po wojnie w Kanadzie pracy, będącej przedrukiem nauk sprzed wojny, [18] stanowiącej uzupełnienie Nacionalizmu, D.Doncow pisał: Trzeba być za lub przeciw. Kto nie z nami, ten przeciwko nam ... Bezpardonowe wytrzebienie szkodników wśród swoich krajanów ... musi się pojawić grupa, aby zachwycić jednych, porwać drugich i - usunąć trzecich ... wbić tę wiarę i tę prawdę w zbałamucone przez chwieją dobę i obce wpływy mózgi swego narodu, bez żalu zwalczając niedowiarków ...
                              Zgodnie z doktryną D.Doncowa na czele nacji stał wódz nacji, który miał do dyspozycji mniejszość inicjatywną, stosującą wobec reszty nacji ukraińskiej, nazywanej przez Doncowa „bydłem”, „czernią” itp., twórczą przemoc. Tą „mniejszością inicjatywną” byli członkowie OUN, na wzór „czarnych koszul” Benito Mussoliniego i „brunatnych koszul” Adolf a Hitlera, stanowili oni gwardię nacjonalizmu ukraińskiego. To ona, w szczególności „Służba Bezpeky” OUN Bandery, masowo mordowała ludność ukraińską , co wynika z dokumentów.
                              Integralny nacjonalizm ukraiński jest odmianą faszyzmu, w tym i tylko w tym należy upatrywać przyczyny masowego mordowania ludności ukraińskiej, autor niniejszego opracowania, jak wspomniano na wstępie, szacuje, że z rąk OUN Bandery w latach 1941-1950 padło co najmniej 80 tysięcy ofiar. Tę działalność, obok niszczenia mienia kołchozowego i samorządowego, OUN kwalifikuje jako „walkę z komunizmem”, zaś autor niniejszego opracowania kwalifikuje ją - w odniesieniu do „kałakutów” i „łacinników”, jako ludobójstwo (genocid), zaś w odniesieniu do pozostałych przypadków, jako zabójstwa masowe, dokonywane z przyczyn ideologiczno-politycznych, to znaczy nie ulegającą przedawnieniu zbrodnię przeciwko ludzkości.
                              Nauka polska (i ukraińska) dotąd nie biorą pod uwagę faktu, że w okresie międzywojennym Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów była członkiem faszystowskiej międzynarodówki, dokument autorstwa W. Martyncia, protokołującego jedno z posiedzeń tej organizacji, która miała nazwę „Zjazdu Zagranicznych Narodowych Socjalistów” z siedzibą w Stuttgarcie, pieczę na którą z ramienia NSDAP sprawował min. J.Göbbels, opublikowano pięć lat temu. [20]
                              Ludność ukraińska była mordowana przez członków ukraińskiego ruchu nacjonalistycznego z przyczyny zasad ideologicznych i założeń programowych OUN. Nie mają racji ci polscy historycy, którzy doszukują się innych przyczyn zabójstw ludności polskiej, bowiem u podstaw mordów masowych na tej ludności, jak i ukraińskiej, leżały motywy ideologiczne i polityczne.
                              Ksiądz grekokatolicki, doktor chrześcijańskiej teologii, były członek OUN, Jurij Fedoriw, tak ocenił ideologię OUN: Ideologia nacjonalizmu ukraińskiego ... tu wymagało się zaprzeczenia wszystkiego – ojca i matki, Boga i sumienia, prawa i etyki, miłości bliźniego i uczuć osobistych.

                              Toronto, styczeń 2007 r. Dr hab. Wiktor Poliszczuk
                              • darino "Nacjonalizm" Doncowa 26.11.10, 15:18
                                Jeśli ktoś ma siłę, może spróbować poczytać, chociaż według mnie to strata czasu. Nacjonalistyczne bzdury znajdowały poklask w wielu krajach do II wojny światowej. Wojna pokazała większości polityków, do czego może doprowadzić nacjonalizm, i teraz jest to wymierający margines marginesu.
                                • gate.of.delirium Nie jest tak źle Hutman... 28.11.10, 16:51
                                  darino napisał:

                                  Wojna pokazała większości polityków, do czego może doprowadzić nacjonaliz
                                  > m, i teraz jest to wymierający margines marginesu.
                                  ...UNA-UNSA i Svoboda ma się dobrze na Ukrainie z nacjonalistyczną i antypolską retoryką, wię nie bujaj, że to margines...
                      • darino tobie również, Pysiu 26.11.10, 15:13
                        Doncow zmarł przed wynalezieniem internetu, wiec nie mógł napisać żadnych postów na ten temat.
                        Poza tym chciałem zauważyć, że większość polityków polskich i zagranicznych "nie skrytykowała okrzyku wojennego; rezat laciw albo nie potępiła dekalogu ukraińskiego nacjonalisty i nie zalecała mniej sadyzmu przy mordowaniu dzieci, kobiet i starców".
                        Do działaczy kresowych należy więc zachęcenie ich do tego rodzaju komentarzy. Instrukcję podpisywania listów protestu znajdziesz w książce "Paragraf 22".
                      • Gość: historyk Re: gratuluję odporności na wiedzę IP: 87.207.1.* 26.11.10, 15:38
                        Jeżeli czegoś nie napisał to wg historyka i ciebie był aniołem? Taki sty
                        > l propagandy zachowajcie dla swoich głupków neo banderowskich bo dla nas - anty
                        > banderowców - to idiotyzmy niegodne człowieka potrafiącego pisać a co dopiero
                        > chwalącego się wyszkoleniem!

                        Panie pysiu, a gdzie ja pisałem, że Doncow był aniołem? Proszę tak nie dyskutować, bo to chwyt poniżej pasa - wkłada Pan w moje usta słowa, których nigdy nie wypowiedziałem. To nie jest nawet idiotyzm - to zwyczajna manipulacja, żeby nie napisać mocniej: podłość. Pisałem jedynie, odnosząc się do nieprawdziwych twierdzeń zawartych w artykule p. dr Kulińskiej, że nie ma świadectw szczucia przez Doncowa na Polaków w latach międzywojennych. Tak samo protestowałbym, gdyby ktoś stwierdził, że Adam Mickiewicz napisał "Iliadę", a Juliusz Słowacki - koncert fortepianowy lub że Józef Piłsudski był zwolennikiem zagłady Żydów europejskich (zresztą moja - zakończona już, nie z mojej winy - polemika z niejaki panem Anatolem Horbaczkiem na tym forum m. in. tego doytyczyła: przypisywania zmarłym politykom mysli nigdy przez nich niewypowiedzianych).

                        Ba! Mogę dalej polemizować z kłamstwami serwowanymi przez p. dr Kulińską - przeciwko idiotyzmowi których jakoś nikt z tutejszych forumowych "wielbicieli prawdy-antybanderowców" nie protestuje (dziwnym trafem?). Ot, taki passus:
                        "Czasem sami księża greckokatoliccy i ich najbliższe rodziny byli organizatorami albo uczestnikami ludobójstwa. Szczególnie ciemną kartę zapisał tu ksiądz metropolita Andrzej Szeptycki"
                        Chciałbym bardzo się dowiedzieć, jaką to ciemną kartę (szczególnie ciemną!) zapisał Andrzej (właśc. Andrej, polskie imię chrzestne to Roman) Szeptycki - gdzie zorganizował ludobójstwo Polaków albo nawet był jego uczestnikiem? Myślę, że to wiele by wniosło do dziejów badania tej postaci. Obawiam się jednak, że są to tylko duby smalone p. dr Kulińskiej, których nawet ona sama nie potrafiłaby udowodnić - bo takich faktów nie ma...
                        • Gość: mat120 Re: gratuluję odporności na wiedzę IP: 92.244.58.* 26.11.10, 22:14
                          Gość portalu: historyk napisał(a):
                          Chciałbym bardzo się dowiedzieć, jaką to ciemną kartę (szczególnie ciemn
                          > ą!) zapisał Andrzej (właśc. Andrej, polskie imię chrzestne to Roman) Szeptycki
                          > - gdzie zorganizował ludobójstwo Polaków albo nawet był jego uczestnikiem? Myśl
                          > ę, że to wiele by wniosło do dziejów badania tej postaci. Obawiam się jednak, ż
                          > e są to tylko duby smalone p. dr Kulińskiej, których nawet ona sama nie potrafi
                          > łaby udowodnić - bo takich faktów nie ma...

                          Uprasza się nie manipulować wypowiedzią p. Kulińskiej. Dosłownie brzmi ona:

                          "Czasem sami księża greckokatoliccy i ich najbliższe rodziny byli organizatorami albo uczestnikami ludobójstwa. Szczególnie ciemną kartę zapisał tu ksiądz metropolita Andrzej Szeptycki. W takiej atmosferze, kiedy nawet kler sankcjonował zbrodnie, nietrudno było o najpotworniejsze uczynki. Znikły opory moralne."

                          Winą Szeptyckiego jest to, że nie zrobił prawie nic by powstrzymać upowski terror co jest równoznaczne z jego sankcjonowaniem. Nie bez powodu kardynał Wyszyński sprzeciwił się kiedyś jego beatyfikacji.


                          • Gość: historyk Re: gratuluję odporności na wiedzę IP: 87.207.1.* 27.11.10, 00:35
                            > Uprasza się nie manipulować wypowiedzią p. Kulińskiej. Dosłownie brzmi ona:
                            >
                            > "Czasem sami księża greckokatoliccy i ich najbliższe rodziny byli organizatoram
                            > i albo uczestnikami ludobójstwa. Szczególnie ciemną kartę zapisał tu ksiądz met
                            > ropolita Andrzej Szeptycki. W takiej atmosferze, kiedy nawet kler sankcjonował
                            > zbrodnie, nietrudno było o najpotworniejsze uczynki. Znikły opory moralne."

                            Proszęż bardzo, nie będę manipulował. Rozłóżmy wypowiedź na czynniki pierwsze:

                            1. "Czasem sami księża greckokatoliccy i ich najbliższe rodziny byli organizatoram
                            i albo uczestnikami ludobójstwa" - wartość tego zdania jest nastepująca: by(wa)li duchowni greckokatoliccy, którzy splamili się mordowaniem Polaków albo zorganizowaniem takich działań.

                            2. "Szczególnie ciemną kartę zapisał tu ksiądz metropolita Andrzej Szeptycki" - wartość tego zdania jest następująca: A. Szeptycki brał w tym udział w sposób wyjątkowo aktywny.
                            Pytanie brzmi - w czym brał udział A.S. (dosłownie w tekście pada slowo tu)? Odpowiedź - użycie zaimka wskazującego (tu, w rozbiorze sensu zdania użyłem w tym) oznacza, że mówiący odwołuje się do czegoś już znanego i wypowiedzianego, określonego poprzednio. A w poprzednim zdaniu p. dr Kulińska pisze o bezpośrednim udziale w zbrodniach lub o udziale pośrednim (ich organizowanie).

                            A Pan pisze "> Winą Szeptyckiego jest to, że nie zrobił prawie nic by powstrzymać upowski terr> or co jest równoznaczne z jego sankcjonowaniem."

                            Nie robienie nic nie musi być równoznaczne z sankcjonowaniem czegokolwiek (zresztą co miałby Szeptycki zrobić na Wołyniu, gdzie grekokatolików prawie nie było, poza pojedynczymi jego wysłannikami dla szerzenia misji greckokatolickiej?). Nb. beatyfikowany został swego czasu kard. Alojzije Stepinac, który nie tylko milczał, ale otwarcie wspierał faszystowski reżym ustaszy - jak widać, nawet otwarte popieranie zbrodniarzy nie zaszkodziło. Tak więc jestem pewien, że Watykan beatyfikuje Szeptyckiego (potrzebuje świętych, którzy wzmocnią hagiografię Kościołów Wschodnich, a tym samym ich pozycję wobec prawosławia) - jeżeli wcześniej doczekał się tego Stepinac, otwarcie obciążony popieraniem zbrodni, to tylko dlatego, że po wojnie Stepinacowi urządzono niezbyt uczciwy proces (w dodatku uczynili to komuniści), co stanowiło wygodną przepustkę do aury męczeńskiej prześladowań za wiarę. Szeptycki miał pecha, bo umarł za wcześnie - gdyby zmarł nie 1 XI 1944, ale rok później, w dodatku w areszcie domowym dokonanym przez władze sowieckie, już byłby błogosławionym, a może i świętym (Stepinac przeżył zimną wojnę, zmarł w okresie odprężenia i Vaticanum Secundum, więc "koniuktura" na niego pojawiła się dopiero wraz z rozpadem Jugosławii). Szeptyckiego mógłby beatyfikować już Pius XII, gdyby tylko miał w ręku dowód jego męczeństwa (a może i nie, bo biskupi greckokatoliccy zamordowani w latach stalinowskich też czekali aż do rozpadu Sowietów - ale to wszystko gdybania, bez pewności, co by było, gdyby było)...

                            Nie bez powodu kardynał Wyszyńs
                            > ki sprzeciwił się kiedyś jego beatyfikacji.

                            To ciekawe, co Pan pisze, bo polskie środowiska prawicowe ostro się przeciwstawiają tej wersji, wskazując na to, że Prymas Tysiąclecia nigdy by się nie posunął do takich zakulisowych intryg i antyszambrowania...
                            • Gość: mat120 Re: gratuluję odporności na wiedzę IP: 78.133.225.* 27.11.10, 20:01
                              Gość portalu: historyk napisał(a):
                              2. "Szczególnie ciemną kartę zapisał tu ksiądz metropolita Andrzej Szeptycki" -
                              > wartość tego zdania jest następująca: A. Szeptycki brał w tym udział w
                              > sposób wyjątkowo aktywny.

                              Nigdzie nie znajduję stwierdzenia, że Szeptycki brał w tym udział. Uprasza się zatem nie ściemniać i nie próbować robić z nas idiotów.
                              Szeptycki zapisał się ciemną kartą jako zwierzchnik Kościoła , przy którego milczącym przyzwoleniu znaczna, jeśli nie przeważająca część podległego mu kleru a i wiernych, dopuszczała się czynów niegodnych nie tylko chrześcijanina ale człowieka cywilizowanego.
                              I o to zapewne chodziło p. Kulińskiej./
                              Pyta pan co mógł zrobić Szeptycki na Wołyniu. Czyżby nie wiedział pan skąd pochodzili organizatorzy tych rzezi i jakiego byli wyznania? Czy nie byli to przypadkiem wierni KGK?
                              W Małopolsce Wsch. haniebna rola cerkwi grekokatolickiej nie budzi chyba pańskich wątpliwości.

                              Gość portalu: historyk napisał(a):
                              Tak więc jestem pewien, że Watykan > beatyfikuje Szeptyckiego (potrzebuje świętych, którzy wzmocnią hagiografię Koś > ciołów Wschodnich, a tym samym ich pozycję wobec prawosławia) -

                              A ja szczerze w to wątpię by Watykan chciał beatyfikować hitlerowskiego kolaboranta, którego funkcjonariusze splamili się haniebnymi uczynkami w XX wieku.
                              Rola cerkwi grekokatolickiej jest dziś właściwie żadna i nie pełni już ona dzisiaj jak kiedyś roli rozsadzacza prawosławia. Porozumienie z prawosławiem jest dziś dla Watykanu dużo ważniejsze niż angażowanie się w procesy beatyfikacyjne wątpliwej jakości świętych.
                              Chyba, że prawo beatyfikacji otrzyma znany skądinąd Adam. M.

                              Gość portalu: historyk napisał(a):
                              To ciekawe, co Pan pisze, bo polskie środowiska prawicowe ostro się przeciwstaw
                              > iają tej wersji, wskazując na to, że Prymas Tysiąclecia nigdy by się nie posuną
                              > ł do takich zakulisowych intryg i antyszambrowania...

                              Myślałem, że dla pana historia to fakty, które istnieją niezależnie od woli polskich środowisk prawicowych.:) Cóż za nowoczesny warsztat:)

                              Prymas Polski kardynał Stefan Wyszyński złożył protest jeszcze w 1958r,a drugi w
                              1962r.Protestowali przeciwko beatyfikacji Szeptyckiego świeccy,a także duchowni np.ks.kanonik Władysław Żak,proboszcz parafii we Lwowie-Skniłowie.Za pośrednictwem kardynała bpa Bolesława Kominka we Wrocławiu,ks.WŁ.Żak otrzymał podziękowanie od Papieża Pawła VI z nadaniem mu tytuły szambelana,wraz z obietnicą,że Szeptycki nigdy
                              nie będzie beatyfikowany.
                              wiecej:
                              info.wiara.pl/doc/180279.Ks-IsakowiczZaleski-przeciw-beatyfikacji-abp-Szeptyckiego

                              • kocur_zalogowany Któremu papieżowi wierzyć? 27.11.10, 21:11
                                > Prymas Polski kardynał Stefan Wyszyński złożył protest jeszcze w 1958r,a drugi
                                > w 1962r.Protestowali przeciwko beatyfikacji Szeptyckiego świeccy,a także duchowni
                                > np.ks.kanonik Władysław Żak,proboszcz parafii we Lwowie-Skniłowie.Za pośrednictwem
                                > kardynała bpa Bolesława Kominka we Wrocławiu,ks.WŁ.Żak otrzymał podziękowanie
                                > od Papieża Pawła VI z nadaniem mu tytuły szambelana,wraz z obietnicą,że Szeptycki nigdy
                                > nie będzie beatyfikowany.

                                A co na to Jan Paweł II?
                                "Jak moglibyśmy nie wspomnieć dalekowzrocznej i gruntownej działalności pasterskiej Sługi Bożego, metropolity Andrzeja Szeptyckiego, którego proces beatyfikacyjny posuwa się do przodu, i którego mamy nadzieję oglądać pewnego dnia w chwale świętych? Trzeba tu odnieść się do jego bohaterskiej działalności apostolskiej, jeśli chcemy zrozumieć niewytłumaczalną po ludzku płodność Kościoła greckokatolickiego na Ukrainie w ciemnych latach prześladowań"
                                • Gość: mat120 Re: Któremu papieżowi wierzyć? IP: 78.133.225.* 27.11.10, 21:28
                                  kocur_zalogowany napisał:
                                  A co na to Jan Paweł II?
                                  > "Jak moglibyśmy nie wspomnieć dalekowzrocznej i gruntownej działalności past
                                  > erskiej Sługi Bożego, metropolity Andrzeja Szeptyckiego, którego proces
                                  > beatyfikacyjny posuwa się do przodu, i którego mamy nadzieję oglądać pewnego
                                  > dnia w chwale świętych
                                  ? Trzeba tu odnieść się do jego bohaterskiej działal
                                  > ności apostolskiej, jeśli chcemy zrozumieć niewytłumaczalną po ludzku płodność
                                  > Kościoła greckokatolickiego na Ukrainie w ciemnych latach prześladowań"


                                  No cóż czas upływa a Szeptycki jak nie był tak dalej nie jest beatyfikowany.
                                  Swoją drogą Jan Paweł II mocno przesadził z tym apostolskim bohaterstwem Szeptyckiego.
                                  Za takie na pewno nie uchodzi jego stosunek do hitleryzmu i poniżające słowa powitania kierowane do bolszewików w 1944r.
                              • Gość: historyk Re: gratuluję odporności na wiedzę IP: 87.207.1.* 27.11.10, 21:22
                                > I o to zapewne chodziło p. Kulińskiej./

                                Szkoda tylko, że tego nie napisała.

                                > A ja szczerze w to wątpię by Watykan chciał beatyfikować hitlerowskiego kolabor
                                > anta, którego funkcjonariusze splamili się haniebnymi uczynkami w XX wieku.

                                Zdaje się, że dokładnie to uczynił w przypadku Alojzije Stepinaca, a teraz zamierza uczynić także w stosunku do Piusa XII, więc Szeptycki w tym towarzystwie wygląda na anioła...

                                > Rola cerkwi grekokatolickiej jest dziś właściwie żadna i nie pełni już ona dzis
                                > iaj jak kiedyś roli rozsadzacza prawosławia.

                                Aha, i dlatego przeniesiono siedzibę jej zwierzchnika bardziej na wschód, ze Lwowa do Kijowa - i nie ma to żadnego związku z próbą poszerzenia wpływów na wschód od dawnej granicy austro-węgiersko-rosyjskiej... A świstak...

                                ks.WŁ.Żak otrzymał podziękowa
                                > nie od Papieża Pawła VI z nadaniem mu tytuły szambelana,wraz z obietnicą,że Sze
                                > ptycki nigdy
                                > nie będzie beatyfikowany.
                                > wiecej:
                                > rel="nofollow">info.wiara.pl/doc/180279.Ks-IsakowiczZaleski-przeciw-beatyfikacji-abp-Szeptyckiego
                                >
                                Nigdy nie mów nigdy...
                                Cóż, ksiądz Isakowicz-Zaleski sobie, a papież sobie: "Jak moglibyśmy nie wspomnieć dalekowzrocznej i gruntownej działalności pasterskiej Sługi Bożego, metropolity Andrzeja Szeptyckiego, którego proces beatyfikacyjny posuwa się do przodu, i którego mamy nadzieję oglądać pewnego dnia w chwale świętych? Trzeba tu odnieść się do jego bohaterskiej działalności apostolskiej, jeśli chcemy zrozumieć niewytłumaczalną po ludzku płodność Kościoła greckokatolickiego na Ukrainie w ciemnych latach prześladowań" (Jan Paweł II, Homilia podczas Mszy św. i beatyfikacji. Lwów (hipodrom), 27.06.2001)

                                www.opoka.org.pl/biblioteka/W/WP/jan_pawel_ii/podroze/ukraina_jp2_homilia_27062001.html
                            • solist Re: gratuluję odporności na wiedzę 29.11.10, 09:30
                              Akurat aktywność Szeptyckiego wynika z jego kazań i on sam ponosi odpowiedzialność za nawoływanie do agresji przeciw Polakom. Kolejna rzecz jest taka, że układal się z Hitlerem. Poczytaj prace dyrektora archiwum przemyskiego którego rodzina zginęła na jego oczach z rąk UPA.
        • Gość: mat120 Re: Zabili nas w Wigilię-banderowcy z OUN–U IP: 92.244.58.* 26.11.10, 21:51
          Gość portalu: historyk napisał(a):

          > Autorka inkryminowanego artykułu, pani doktor Kulińska nie bardzo orientuje się
          > w temacie. Nie dziwi to zresztą, bowiem jako pracownik naukowo-dydaktyczny pro
          > wadziła zajęcia z przedmiotów "Dzieje górnictwa i hutnictwa na Zaolziu'' oraz '
          > 'Konsekwencje rozwoju technicznego w wojskowości'" (nie mam pretensji do chirur
          > ga-onkologa, że nie ma wiedzy ze stomatologii o robieniu implantów zębowych - g
          > orzej, gdy taki onkolog zabiera się do leczenia zębów i udaje specjalistę w tej
          > dziedzinie).

          Okazuje się, że aby "orientować się w temacie" w żadnym wypadku nie można być historykiem prowadzącym zajęcia z przedmiotu "Dzieje górnictwa i hutnictwa na Zaolziu'' oraz '
          'Konsekwencje rozwoju technicznego w wojskowości'". Cóż za wspaniała logika.:))
          Parę już razy prosiłem szanownego "Historyka" by był łaskaw podać swój dorobek naukowy, które by go upoważniał do "orientowania się w temacie". Bez efektu. Teraz proszę dodatkowo by podał tytuły zajęć, które on prowadzi, a które upoważniają go do przedmiotowego "orientowania się". Jeśli znowu nie odpowie to uznam, że jest kowalem, który uważa się za stomatologa.

          Gość portalu: historyk napisał(a):
          pani dr Kulińska podaje, że Ukraińcy chcieli siekierami przepędzić "polskich
          > panów" w okresie Wiosny Ludów (1848) - dziwnym trafem przemilcza fakt, że takie
          > go działania Ukraińy mogli się nauczyć od P O L S K I C H chłopów w czasie ra
          > bacji krakowskiej ("krwawe zapusty" 1846) - taki rażący brak kontekstu historyc
          > znego brzmi zupełnie jak stwierdzenie "w latach 40. doszło na ziemiach polskich
          > do licznych zabójstw Żydów" - tak, jak gdyby Polacy byli sami z siebie patolog
          > icznymi antysemitami, gdy tymczasem okoliczności wojenne (Holocaust) zdemoraliz
          > owały ludzi na tyle, że po 1945 z rąk polskich zginęła jeszcze pewna ilość Żydó
          > w, którzy przeżyli wojnę (do takich zbrodni nie dochodziło przed 1939, gdy Żydó
          > w było jeszcze więcej w Polsce - ale wtedy właśnie jeszcze nie "dał nam przykła
          > du Adolf Hitler, jak gromić mamy");

          Gdyby tak było ("dał nam przykład Adolf Hitler") ,to tych paru Żydów, którzy ponieśli śmierć po 1945, zginęłoby między 1939 a 1945 rokiem a nie później, pod kuratelą żydowskich nkawudzistów.


          Gość portalu: historyk napisał(a):
          Otóż, z tego co pamiętam z wykładów na uniwersytecie, konia z rzędem
          > temu, kto znajdzie w międzywojennej publicystyce Doncowa antypolskie fragmenty
          > - Doncow pochodził ze wschodniej Ukrainy i obsesyjnie nienawidził bolszewików,
          > których utożsamiał z Rosjanami

          Ideologia Doncowa była wyraźnie rasistowska, oparta na darwiniźmie społecznym a więc skierowana przeciw wszystkim nacjom. Nie wiem na jakiej zasadzie można wyłączyć z tego antypolskość. Może szanowny Historyk potrafi to wyjaśnić?
          Nieprawdą jest, że Doncow nienawidził obsesyjnie bolszewików. Wręcz przeciwnie; na równi z faszystami włoskimi byli oni dla niego przedmiotem podziwu. Prawdą jest natomiast, że cierpiał, na równi zresztą z dzisiejszymi neobanderowcami, na fobię antyrosyjską, chociaż dwoje jego rodzeństwa wybrało rosyjską tożsamość.
          Sami współcześni nacjonaliści ukraińscy nie kwestionują wpływu ideologii Doncowa na poczynania zboczeńców spod czerwono-czarnego sztandaru.
          Wystarczy zajrzeć na stronę Kongresu Ukraińskich Nacjonalistów,
          prostej kontynuacji OUN. Tam "Nacjonalizm" Doncowa określany jest
          jako "ewangelia młodego pokolenia ukraińskich patriotów", która
          popchnęła do legendarnych czynów członków UWO, OUN i UPA.
          cun.org.ua/ukr/content/view/119/
          «Націоналізм» (1926 р.) Д.Донцова - фундаментальна праця, яка стала
          в певній мірі євангелієм для молодого покоління українських
          патріотів. Саме з ідей «Націоналізму» зродились легендарні чини
          членів УВО, ОУН, УПА. В цій ґрунтовній роботі Донцов рішуче засуджує
          демосоціалізм «драгоманівців», «провансальців». Донцов апелює до
          Шевченка, до Лесі Українки, до М. Міхновського. В часах князівської
          доби, в славній козаччині шукає той тип борця-лицаря, тип
          провідника, якого так не вистачало тоді і ще більше не вистачає
          зараз.

          Gość portalu: historyk napisał(a):
          Nie wspomnę już o gloryfikowaniu żołnierza Istriebitielnych Bataljonow na zdjęc
          > iu w artykule - gdyby taki chłopak, wysługujący się NKWD i wyrzynający wsie pod
          > nadzorem "gierojów-czekistów" wpadł w ręcę nie Ukraińców, tylko Polaków z AK,
          > spotkałby się z panem Dąmbskim i jego majchrem..

          No tu już widać wyraźnie, że "Historyk" jedzie na całego po bandzie i dowodzi co najmniej dyletanctwa w temacie. Pod Grunwaldem gen. Maczek na koniu szarżował na Chmielnickiego.:))

          • Gość: historyk Re: Zabili nas w Wigilię-banderowcy z OUN–U IP: 87.207.1.* 27.11.10, 00:10
            > Okazuje się, że aby "orientować się w temacie" w żadnym wypadku nie można być h
            > istorykiem prowadzącym zajęcia z przedmiotu "Dzieje górnictwa i hutnictwa na Za
            > olziu'' oraz '
            > 'Konsekwencje rozwoju technicznego w wojskowości'". Cóż za wspaniała logika.:))

            Pan wybaczy, ale jak się jest historykiem przemysłu, to trudno żądać od takiego człowieka, żeby się znał na stosunkach polsko-ukraińskich - p. dr Kulińska zna tematykę powierzchownie, co już wykazałem, w dodatku jest bardzo emocjonalną osobą, łatwo dającą się ponosić krasnomówczemu temperamentowi, co nie służy, niestety, obiektywizmowi historyka...

            > Parę już razy prosiłem szanownego "Historyka" by był łaskaw podać swój dorobek
            > naukowy, które by go upoważniał do "orientowania się w temacie".

            Czy podać Panu też mój adres domowy, numer komórki i PIN do karty kredytowej? Mój dorobek (istniejący czy nie) nie ma tu nic do rzeczy. Istotne są błędy warsztatowe, popełniane przez p. dr Kulińską (na poziomie studentki III roku historii) i publicystyczny (grający na emocjach) ton jej tekstów (no bo nie są to artykuły naukowe). Proszę sobie zadać proste pytanie - dlaczego przez 40 lat po ukończeniu studiów p. dr Kulińska nadal nie zrobiła habilitacji? To o czymś świadczy...

            ,to tych paru Żydów, którzy po
            > nieśli śmierć po 1945, zginęłoby między 1939 a 1945 rokiem a nie później,

            Otóż ma Pan słabą wiedzę w tym temacie - po wojnie nie zginęło "paru Żydów". To była znacznie większa ilość (liczba oscyluje ok. 1000 ofiar) - ale i tak te ofiary są częściowo obciążeniem konta nazistów, bo w 1938 Polakom nie przyszłoby do głowy takie mordowanie, w 1945 winne było wojenne zdziczenie.

            > Ideologia Doncowa była wyraźnie rasistowska, oparta na darwiniźmie społecznym a
            > więc skierowana przeciw wszystkim nacjom. Nie wiem na jakiej zasadzie można wy
            > łączyć z tego antypolskość. Może szanowny Historyk potrafi to wyjaśnić?

            P. dr Kulińska pisała o antypolskich "zasługach" Doncowa - nadal twierdzę, że ich nie było. Natomiast Doncow nieustannie pisał teksty antyrosyjskie.

            > No tu już widać wyraźnie, że "Historyk" jedzie na całego po bandzie i dowodzi
            > co najmniej dyletanctwa w temacie.

            A słyszał Pan o polskich współpracownikach NKWD, którzy wpadali w ręce konspiracji poakowskiej? Słyszał Pan o PPR-owcach, zabijanych na miejscu, jeśli tylko "leśni" znaleźli przy nich legitymację onej partii? A książkę Dąmbskiego Pan czytał? Nie było miłosierdzia dla Płatnych Zdrajców Pachołków Rosji (skrót powstał juz pod koniec tego okresu, ale świetnie charakteryzuje stosunek podziemia niepodległościowego do rodaków na służbie NKWD).
            • Gość: mat120 Re: Zabili nas w Wigilię-banderowcy z OUN–U IP: 78.133.225.* 27.11.10, 21:17
              Gość portalu: historyk napisał(a)
              Pan wybaczy, ale jak się jest historykiem przemysłu, to trudno żądać od takiego
              > człowieka, żeby się znał na stosunkach polsko-ukraińskich - p. dr Kulińska zna
              > tematykę powierzchownie, co już wykazałem,

              Wie pan, pańskie argumenty przypominają mi argumenty niejakiego Romana Drozda, dyrygenta, który w liście do ks, Zaleskiego zarzucał mu brak fachowej znajomości rzeczy. P. KULIŃSKA JEST autorką kilku wartościowych pozycji opartych o archiwa. Pytałem pana o pański dorobek naukowy a w zamian oferuje mi się numer komórki. Nie ma się czym chwalić. Komórkę ma dziś każdy.

              Gość portalu: historyk napisał(a):
              A słyszał Pan o polskich współpracownikach NKWD, którzy wpadali w ręce konspira
              > cji poakowskiej? Słyszał Pan o PPR-owcach, zabijanych na miejscu, jeśli tylko "
              > leśni" znaleźli przy nich legitymację onej partii?

              Proszę pana, pisząc że pojechał pan po bandzie odniosłem się do pańskich stwierdzenia odnośnie wysługiwania się przez młodych ludzi, członków Istriebitielnych Bataljonów NKWD,
              i rzekomym wyrzynaniu przez nich ukraińskich wsi pod nadzorem "gierojów".
              Proszę się trzymać zatem tematu i naukowe, krótkie chociaż jego rozwinięcie. Są to bowiem kwestie nauce dotąd wręcz nieznane. Do tej pory wiadomo było bowiem, że na terenach Kresów Istribitielnyje Bataliony zajmowały się głównie zwalczaniem upowskich rzezimieszków, a wstępowały do nich nieraz całe oddziały AK. Działalność taka może być oceniana negatywnie tylko przez tych, których Istribki zwalczały. Pozytywnie oceniła ją polska ludność tamtych terenów a III RP przyznała byłym Istribkom uprawnienia kombatanckie.
              O co więc się rozchodzi?

              • Gość: historyk Re: Zabili nas w Wigilię-banderowcy z OUN–U IP: 87.207.1.* 27.11.10, 21:31
                P. KULIŃSKA JEST autorką kilku wartościowych pozycji opartych o archi
                > wa.

                Co innego przepisać dokument i go opublikować, a co innego samemu napisać pracę naukową, z poprawnie wywiedzionymi wnioskami i bez elementarnych błędów warsztatowych, bez emocji i publicystycznych sugestii, które rujnują efekt naukowy.

                > Wie pan, pańskie argumenty przypominają mi argumenty niejakiego Romana Drozda,
                > dyrygenta, który w liście do ks, Zaleskiego zarzucał mu brak fachowej znajomośc
                > i rzeczy.Pytałem pana o pański dorobek naukowy a w zamian oferuje mi się numer komór
                > ki. Nie ma się czym chwalić. Komórkę ma dziś każdy.

                Kontynuując Pana muzyczne skojarzenia - czy, aby stwierdzić w recenzji z koncertu, że skrzypaczka z pierwszego rzędu fałszuje w Mozarcie, krytyk muzyczny musi napisać symfonię, powinien odbyć pięciolatni staż w orkiestrze filharmonii jako trębacz, czy też wystarczy mu zwyczajne posiadanie słuchu muzycznego?

                Do tej pory wiadomo było bowiem
                > , że na terenach Kresów Istribitielnyje Bataliony zajmowały się głównie zwalcza
                > niem upowskich rzezimieszków,

                Wie Pan, mam deja vu - zupełnie jakbym czytał jakiegoś neobanderowca, twierdzącego, że UPA to tylko były oddziały broniące zagrożonych wsi ukraińskich i likwidujące akowskich/sowieckich rzezimieszków...
                • Gość: mat120 Re: Zabili nas w Wigilię-banderowcy z OUN–U IP: 78.133.225.* 27.11.10, 21:51
                  Gość portalu: historyk napisał(a):
                  Kontynuując Pana muzyczne skojarzenia - czy, aby stwierdzić w recenzji z koncertu, że skrzypaczka z pierwszego rzędu fałszuje w Mozarcie, krytyk muzyczny musi napisać symfonię, powinien odbyć pięciolatni staż w orkiestrze filharmonii jako trębacz, czy też wystarczy mu zwyczajne posiadanie słuchu muzycznego?

                  Wie Pan czy ktoś ma słuch muzyczny nie wystarczy, ze on sam tak twierdzi.

                  Wie Pan, mam deja vu - zupełnie jakbym czytał jakiegoś neobanderowca, twierdząc
                  > ego, że UPA to tylko były oddziały broniące zagrożonych wsi ukraińskich i likwidujące akowskich/sowieckich rzezimieszków...

                  Pańskie deja vu zupełnie mnie nie interesuje. Ciekawią mnie natomiast źródła pańskich rewelacji i negatywnego stosunku do działalności IB na kresach. Może w końcu sie dowiem...


    • Gość: zator Re: Zabili nas w Wigilię-banderowcy z OUN–U IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.10, 14:20
      tak m. in. ukraińcy traktowali Polaków na kresach:

      1. Wbijanie dużego i grubego gwoździa do czaszki głowy.
      2. Zdzieranie z głowy włosów ze skórą (skalpowanie).
      3. Zadawanie ciosu obuchem siekiery w czaszkę głowy.
      4. Zadawanie ciosu obuchem siekiery w czoło.
      5. Wyrzynanie na czole "orła".
      6. Wbijanie bagnetu w skroń głowy.
      7. Wyłupywanie jednego oka.
      8. Wybieranie obu oczu.
      9. Obcinanie nosa.
      10. Obcinanie jednego ucha
      11. Obrzynanie obydwu uszu.
      12. Przebijanie zaostrzonym grubym drutem ucha na wylot drugiego ucha.
      13. Obrzynanie warg.
      14. Obcinanie języka.
      15. Pieczenie żywcem w piecu chlebowym.
      16. Podrzynanie gardła i wyciąganie przez otwór języka na zewnątrz.
      17. Podrzynanie gardła i wkładanie do otworu szmaty.
      18. Wybijanie zębów.
      19. Łamanie szczęki.
      20. Rozrywanie ust od ucha do ucha.
      21. Kneblowanie ust pakułami przy transporcie jeszcze żywych ofiar.
      22. Podcinanie szyi nożem lub sierpem.
      23. Zadawanie ciosu siekierą w szyję.
      24. Pionowe rozrąbywanie siekierą głowy.
      25. Skręcanie głowy do tyłu.
      26. Robienie miazgi z głowy przez wkładanie głowy w ściski zaciskane śrubą.
      27. Obcinanie głowy sierpem.
      28. Obcinanie głowy kosą
      (...)
      65. Łamanie kości rąk w kilku miejscach tępym narzędziem.
      66. Łamanie kości nóg w kilku miejscach tępym narzędziem .
      67. Przecinanie tułowia na wpół piłą ciesielską, obłożonego z dwóch stron
      deskami.
      68. Przecinanie tułowia na wpół specjalną piłą drewnianą.
      69. Obcinanie piłą obu nóg.
      70. Posypywanie związanych nóg rozżarzonym węglem.
      71. Przebijanie gwoździami rąk do stołu, a stóp do podłogi.
      72. Przybijanie w kościele na krzyżu rąk i nóg gwoździami.
      73. Zadawanie ciosów siekierą w tył głowy, ofiarom ułożonym uprzednio twarzą do
      podłogi.
      74. Zadawanie ciosów siekierą na całym tułowiu.
      75. Rąbanie siekierą tułowia na części.
      76. Łamanie na żywo kości nóg i rąk w tzw. kieracie.
      77. Przybijanie nożem do stołu języczka małego dziecka, które później wisiało
      na nim.
      78. Krajanie dziecka nożem na kawałki i rozrzucanie ich wokół.
      79. Rozpruwanie brzuszka dzieciom.
      80. Przybijanie bagnetem małego dziecka do stołu.
      81. Wieszanie dziecka płci męskiej za genitalia na klamce drzwi.
      82. Łamanie stawów nóg dziecka-
      83. Łamanie stawów rąk dziecka.
      84. Zaduszenie dziecka przez narzucenie na nie różnych szmat.
      85. Wrzucanie do głębinowych studni małych dzieci żywcem.
      86. Wrzucanie dziecka w płomienie ognia palącego się budynku.
      87. Rozbijanie główki niemowlęcia przez wzięcie go za nóżki i uderzenie o
      ścianę lub piec.
      88. Powieszenie za nogi zakonnika pod amboną w kościele.
      89. Wbijanie dziecka na pal.
      90. Powieszenie na drzewie kobiety do góry nogami i znęcanie się nad nią
      poprzez odcięcie piersi i języka, rozcięcie brzucha i wybieranie oczu oraz
      odcinanie nożami kawałków ciała.
      91. Przybijanie gwoździami małego dziecka do drzwi.
      92. Wieszanie na drzewie głową do góry.
      93. Wieszanie na drzewie nogami do góry.
      94. Wieszanie na drzewie nogami do góry i osmalanie głowy od dołu ogniem
      zapalonego pod głową ogniska.
      95. Zrzucanie w dół ze skały.
      96. Topienie w rzece.
      97. Topienie poprzez wrzucenie do głębinowej studni.
      98. Topienie w studni i narzucanie na ofiarę kamieni.
      99. Zadźganie widłami, a potem pieczenie kawałków ciała na ognisku.
      100. Wrzucenie dorosłego w płomienie ogniska na polanie leśnej, wokół którego
      ukraińskie dziewczęta śpiewały i tańczyły przy dźwiękach harmonii.
      (...)
      341. Wrzucanie do klozetowego szamba żywych ofiar oraz bicie żelaznym
      narzędziem po głowie i ciskanie ich w głąb tego szamba.
      342. Podwieszanie pod pachy na drzewie w lesie i palenie pod ofiarą gałęzi i
      chrustu.
      343. Wiązanie rąk drutem i zadawanie na całym ciele ran kłutych.
      344. Oskalpowanie - ściągnięcie skóry z głowy i twarzy - wraz z wybraniem oczu,
      obcięciem uszu, przecięciem krtani i wyciągnięciem przez nią języka.
      345. Obcięcie genitaliów, wydłubanie oczu i skłucie całego ciała cienkimi
      igłami.
      346. Porąbanie ośmiomiesięcznego dziecka na cztery części.
      347. Rozbieranie do naga, związywanie ofiary drutem kolczastym i wpychanie do
      przerębli pod lód rzeki.
      348. Przybicie bagnetem do stołu kilkumiesięcznego dziecka i włożenie mu do ust
      kawałka niedojedzonego kiszonego ogórka.
      349. Duszenie sznurem zakładanym na szyję i zabijanie ciosem noża w serce.
      350. Wyrywanie księżom wyznania rzymsko - katolickiego pulsujących serc z
      piersi, a niekiedy prezentowanie ich widzom i odliczanie na zegarku czasu
      trwanie agonii.
      351. Duszenie drutem kolczastym.
      352. Wypruwanie dzieciom wnętrzności i rozwieszanie jelit na ścianie w jakiś
      nieregularny sposób wraz z kartką wiszącą na gwoździu z napisem w ukraińskim
      języku: "Polska od morzu do morza!".
      353. Przybijanie dzieci do ściany z rozkrzyżowanymi rękami.
      354. Wyłamywanie dzieciom stawów rąk i nóg i przybicie martwego dziecka do
      stołu - na oczach dorosłych osób.
      355. Pozbawienie życia dwudziestoma dwoma i więcej ciosami noża.
      356. Przymocowanie tułowia do oparcia i rzucanie w nie nożami.
      357. Wiązanie - skuwanie rąk drutem kolczastym.
      358. Zadawanie śmiertelnych uderzeń łopatą.
      359. Przybijanie rąk do progu mieszkania.
      360. Przebijanie kołami dzieci na wylot.
      361. Wleczenie ciała po ziemi za nogi związane sznurem.
      362. Przybijanie małych dzieci dookoła grubego, przydrożnego drzewa, tworząc w
      ten sposób tzw. "wianuszki".
      • Gość: Katownik Re: Zabili nas w Wigilię-banderowcy z OUN–U IP: *.przemysl.hypnet.pl 26.11.10, 14:39
        Zapomnial dopisać o :
        -Łamanie kolem
        -wlewanie do ust gorcej smoly lub siarki
        - zmykanie w szafie nabitej gwoxdziami ( ja w zamku w Krasicznie
        -biczowanie cierniowym pejczem
        - topienie w beczce lub w w wodziei czekanie w jaki sposob wypynie
        - wyrywanie paznokci goracymi cęgami
        -podkuwanie kopyt na żywo
        -wkręcanie rogów do głowy
        -wbijanie na pal (jak Sienkiewicz Duchanbeja)
        i wiele innych nie dpisanych metod pozbywania się innej nacji ( aha i jeszcze przpalanie 4 liter kobietom po uprzednim ich zgwalceniu jak to opisal pan Dąbski zołnierz AK )
      • tadeusz.4 Re: Zabili nas w Wigilię-banderowcy z OUN–U 26.11.10, 14:40
        Gość portalu: zator napisał(a):

        > tak m. in. ukraińcy traktowali Polaków na kresach:

        ...

        A mądry zator lubi czytać te opisy, bo on wtedy może:

        1. bić Wacława,
        2. blaszczyć pytonga,
        3. błogosławić plebana,
        4. brechtać serdela,
        5. bzykać trzmiela,
        6. chapać organa,
        7. ciągać strzałę, 8. ciągnąć wora,
        9. ciosać pal,
        10. ciskać kałasza,
        11. ciumkać bigosa,
        12. cucić kapucyna, 12. cykać świerszcza,
        13. cyklinować klepkę, 14. czarować różdżkę,
        15. czesać pafnucego,
        16. czochrać predatora,
        17. ćwiczyć młodego,
        18. dobruchać kata,
        19. drapać konara,
        20. drażnić byka,
        21. dusić flaka,
        21. falować ogóra,
        22. fałdować mutona,
        23. fasować szwunga,
        24. frezować trzonka,
        25. gładzić węgorza,
        26. gnębić karminadla,
        27. gruchać frędzla,
        28. grzać muła,
        29. heblować belę,
        30. imać drąga,
        31. iskać fistaszka,
        32. jechać Jasia,
        33. karcić prezesa,
        34. karczować foresta,
        35. klepać banana,
        36. klepać rynnę,
        37. kręcić tuleję,
        38. kręcić śmigło,
        39. kulać bobsona,
        40. łupać orzeszka,
        41. łuskać kaczana,
        42. łypać kłosa, 43. marszczyć Freda,
        43. męczyć pałę,
        44. mlaskać pytonga,
        45. młócić capa,
        46. muskać pieniek,
        47. musztrować jungsa,
        48. nękać jaszczura,
        49. niańczyć smerfusia,
        50. obierać parówkę,
        51. oprawiać gnata,
        52. patroszyć śledzia,
        53. pędzić kaktusa,
        54. pienić rurę,
        55. pitrasić minoga,
        56. plumkać wajchę,
        57. podkręcać knota,
        58. polerować kolbę,
        59. pompować budyń,
        60. prężyć strunę,
        61. pstrykać pytę,
        62. pucować torpedę,
        63. pukać ćwieka,
        64. rąbać kłodę,
        65. rąbać szkapę,
        66. robić buta,
        67. rypać źrebaka,
        68. ryrać dzidę,
        69. siekać wafla,
        70. skakać małysza,
        71. smyrać gwoździa,
        72. straszyć węża,
        73. strobilizować tasiemca,
        74. stroić fleta,
        75. stroszyć bobra,
        76. strugać rysia,
        77. studzić pręta,
        78. stukać faję,
        79. szkolić majstra,
        80. szlifować stalagmita,
        81. szorować zbroję,
        82. szturchać smoka,
        83. ścinać tłoka,
        84. śmigać wała,
        85. targać wichajstra,
        86. tasować dżordża,
        87. tłoczyć galaretę,
        88. toczyć majoneza,
        89. trenować wycior,
        90. trząchać kapcia,
        91. trzepać prącie,
        92. tuczyć Efraima,
        93. ubijać schaba,
        94. urwać sopla,
        95. walić Niemca w hełm,
        96. wbijać smyka,
        97. woskować lufę,
        98. wyżymać pisiora
        • Gość: pysio Re: Zabili nas w Wigilię-banderowcy z OUN–U IP: 213.25.24.* 26.11.10, 16:30
          nie jestem technokratą na czyichś usługach i nie podam żadnych faktów znanych w/w. Mnie tylko bulwersuje strona sadystyczna i bezsens mordowania w imię chorych idei. Jeśli ty historyku, darino czy mykoło czy każda inna menda neo banderowska macie podziw dla zbrodni, sadyzmu i dawno przebrzmiałych idei to napiszcie to po prostu, po polsku i bez kamuflażu że chodzi wam o prawdę. Ja i inni piszemy o zbrodniach na niespotykaną skalę dokonywanych na ludności cywilnej i nie tylko polskiej a wy o wszystkim byle nie o tym! Na waszą inteligencję nie ma co liczyć ale spróbujcie zastanowić się czy takie fakty należy usprawiedliwiać czy piętnować? I pamiętajcie że Polak i ukrainiec jednak różni się mentalnością. Ukraińcy łykną każdą bzdurę zwłaszcza gdy jest poparta terrorem i obojętne czy psychicznym czy realnym.
          • darino bawisz mnie 26.11.10, 16:41
            nacjonalistyczna mendo.
            A co do "dawno przebrzmiałych idei", to Doncowa lansują chyba tylko polscy nacjonaliści - działacze kresowi.
            Dla mnie to bełkot.
          • Gość: historyk Re: Zabili nas w Wigilię-banderowcy z OUN–U IP: 87.207.1.* 26.11.10, 17:29
            Jeśli ty historyku, darino czy mykoło czy każda inna menda neo banderow
            > ska macie podziw dla zbrodni, sadyzmu i dawno przebrzmiałych idei to napiszcie
            > to po prostu, po polsku i bez kamuflażu że chodzi wam o prawdę.

            Myśli Pan, Panie pysiu, że ordynarne inwektywy pod adresem rozmówcy zastąpią merytoryczne argumenty? To jest poziom myślenia spod budki z piwem... Poza tym - dlaczego mam pisać, że podziwiam przebrzmiałe idee, zbrodnie i sadyzm, jeśli ich nie podziwiam?

            Ja i inni pisze
            > my o zbrodniach na niespotykaną skalę dokonywanych na ludności cywilnej i nie t
            > ylko polskiej

            No, no, z tą skalą to bym uważał - w Ruandzie za naszego życia zamordowano w ciągu jednego kwartału prawie milion ludzi, w wiekszości spośród ludności cywilnej, więc wydarzenia z lat 1943-44 to nie jest taka niespotykana skala, a i nie są one największe w historii świata (a nawet tylko XX wieku).

            spróbujcie zastanowić się czy takie fakty należy usprawiedliwiać czy
            > piętnować?

            A czy ktoś je tu usprawiedliwia? Ja - na pewno nie.

            I pamiętajcie że Polak i ukrainiec jednak różni się mentalnością. U
            > kraińcy łykną każdą bzdurę zwłaszcza gdy jest poparta terrorem i obojętne czy p
            > sychicznym czy realnym.

            JeI pamiętajcie że Polak i ukrainiec jednak różni się mentalnością. U
            > kraińcy łykną każdą bzdurę zwłaszcza gdy jest poparta terrorem i obojętne czy p
            > sychicznym czy realnym.

            Jeżeli Pańskie słowa są prawdą, jest Pan niewątpliwie Ukraińcem - bowiem skwapliwie łyka Pan każdą bzdurę środowisk nacjonalistycznych, szczujących przeciwko sąsiedniemu narodowi, wierzy Pan w nieistniejące fakty (rzekomo)historyczne itd. Jeżeli natomiast jest Pan Polakiem, to znaczy, że Pańska teoria jest do luftu, bo, jak widać z Pana przykładu, i Polak uwierzy w każdą bzdurę (i nawet nie trzeba go do tego zmuszać terrorem - chyba że Pan czuje się sterroryzowany przez polskie środowiska szowinistyczne, antyukraińskie).

            Na waszą inteligencję nie ma co
            > liczyć

            A o Pańskiej mają świadczyć ordynarne wyzwiska, tak?... Zwłaszcza w zestawieniu ze zdaniem "nie jestem technokratą na czyichś usługach i nie podam żadnych faktów znanych w/w". Czyli - nic nie wiem, obrażam rozmówców i dlatego jestem wzorem inteligencji do naśladowania przez ludzi kulturalnych i mających wiedzę na dany temat, odróżniających banialuki od faktów...
          • polak_katoliklive Re: suplement 26.11.10, 18:01
            Ten durnyłu napisał: w wigili zabili nas bandyrowcy, tu jak was zabili tu jak wy mużeci żyć i napisać ży was zabili, tam jak was zabili to wy ni żyjeci i pisać tyż ni mużeci , bu jak?
            • Gość: pysio Re: suplement IP: 213.25.24.* 26.11.10, 21:08
              Oco ci chodzi historyku? Usprawiedliwiasz czy nie usprawiedliwiasz? Był mord na Polakach dokonany przez upa czy go nie było wg ciebie. Jak mam nazywać ludzi którzy są neo banderowcami? Czy okrucieństwo na ludności cywilnej to powód do odznaczeń? I jeszcze wiele innych pytań. Odpowiedź z twojej strony jest łatwa do przewidzenia. Będziesz się popisywał wiedzą wyniesioną ze szkoleń. Będziesz pisał o wszystkim byle nie napisać słowa potępiającego banderowców. to tak się dyskutuje? Tak to możesz chłopie sobie pogadać przy ustalaniu faktów historycznych z kumplami o podobnej mentalności. Nam kitu nie wciśniesz bo my prawie że zetknęliśmy się z tymi gnojami a poprawność polityczną to przedstawiaj tym co myślą podobnie. Co chcesz udowodnić? Podając przykłady że jak inni są gnojami to wszyscy powinni nimi być? A tak na koniec to neobanderowców nie da się obrazić bo brakuje słów na to co oni wyprawiają. Jeśli ktoś hołduje sadystycznej ideologii to znajdź określenie na taki wrzód ludzkości!!!
              • Gość: jobrave Re: suplement IP: *.range109-153.btcentralplus.com 26.11.10, 21:25
                Pysio, nie obruszaj się - Ty po prostu pie.rdolisz głupoty i nie rozumiesz nawet tego, co sam napisałeś, a historyk próbował Ci to, w kulturalny sposób dać do zrozumienia. I znów na próżno się trudził, ale widać on bardziej wierzy w Ciebie niż ja. Dodam jeszcze, że coraz bardziej przypominasz Jasia z dowcipów.
              • Gość: Mykoła Re: suplement IP: *.przemysl.hypnet.pl 26.11.10, 21:42
                Pysio -ciebie chyba pokręciło z tymi Ukraincami ( Fobia nienawiści czlowieka o cechach dzikiego zwierzęcia o czym wsominał Pan Dąbski jako żzołnierz AK ) .
                Niedawno wychwalałes Stalina, ze mordował Ukraicńów oraz żalowaleś ze nie dokonczono wymordowania Rusinow-Łemków oraz Bojków w Polsce( choc Łemkowie i Bojkowienie nie jeździli mordować Polaków na Wolyń. To Polacy z Wołnia przjeżdzli do Łemkow i Bojkw aby tych ludzi mordować oraz grabic krzycząc że to w w zemście za Wolyń ,pomimo ze z tym Wołyniem ani Łemkowie ani Bojkowie nie mieli nic wspolnego )
                Nikt nie propaguje neobanderyzmu ( i nigdy tego nie czynil na tym forum) tylko przedstawiane są fakty oraz prawda w wyniku której dowiedziaeś się że zarówno AK jak UPA dokonywały podbnych zbrodni wiec AK=się UPA !
                Tudno - trzeba przełknąć tą gorzką prawdę i mysleć o prebaczaniu oraz proszeniu o to przebazenie a jednocesnie o pojednaniu i zblizeniu pomiedzy Polakami i Ukraińcami dla dobra Polski . AMEN!- O!
                TO JEST MOJA DEWIZA CZY TOBIE( WAM) SIĘ PODOBA CZY TEż NIE PODOBA !
                • Gość: miki Re: suplement IP: *.toya.net.pl 26.11.10, 22:23
                  co wachałeś mikoła zeby przyrównać ak do tych zbrodniarzy :)) UPA została stworzona dla zbrodni jak SS i tak działała, kolejny sztach i bojki ci w głowie a o morderstwach upa w bieszczadach i w przemyskich okolicach nie słyszał bo zapił oj stary...........
                • Gość: pysio Re: suplement IP: 213.25.24.* 26.11.10, 22:36
                  No to jak ty jo zapatrujesz się na wybielanie morderców? Czy tak jak historyk uważasz że gdzieś tam w Afryce się mordują i to teraz to upa miała prawo mordować przeszło pół wieku temu? Co ma piernik do wiatraka. Oczywiście ze tak sofistyka to nie na mój rozum bo dla mnie białe jest białe... Przecież każdy i nie wątpię że ty też taką rzeź jaką zafundowała ludzkości upa musi potępić ale popatrz co robi historyk? Po chamsku wybiela zwyrodnialców i to zgodnie z propagandą stosowaną przez neo banderowców. W tym jego objaśnianiu nie ma nic takiego co nie występuje w agitkach. Poszukaj choć jedno słowo u historyka brzmiące negatywnie o banderowcach. Darino potrafił napisać że ich nie popiera a ta zaraza ani słowa krytyki. On płacze ze nie umię dyskutować ale, jeżeli ktoś stosuje sofistykę to jak z nim dyskutować? Na idiotyczną propagandę fanatyka nie ma racjonalnej odpowiedzi bo jak uzasadnić morderczą i okrutną ideologię. Ruscy też fanatycznie bronili "prawdy" o Katyniu i dokładnie tak samo ale w końcu przyznali się oficjalnie i potępili zbrodniarzy. To samo czeka neo banderowców tylko że oni potrzebują więcej czasu na dojrzenie do miana człowieka!
                  • wampir-wampir Re: suplement 26.11.10, 22:42
                    Uznałeś Pysio upowskie rzezie za największą zbrodnię, wiec Ci wyjaśniono, że to nieprawda. Skala tych zbrodni nie dorównuje wielu innym, nie tylko tym w Ruandzie. Nie mam pojęcia, gdzie Ty tu widzisz jakieś wybielanie.
                    • Gość: jobrave Re: suplement IP: *.range109-153.btcentralplus.com 26.11.10, 23:41
                      Pysio napisał:
                      "No to jak ty jo zapatrujesz się na wybielanie morderców? Czy tak jak historyk uważasz że gdzieś tam w Afryce się mordują i to teraz to upa miała prawo mordować przeszło pół wieku temu? Co ma piernik do wiatraka."
                      Odp.
                      Jak ja się zapatruję na wybielanie morderców? Jak normalny człowiek - zbrodniarzy i wszystkich tych, którzy stosują nieuzasadnioną przemoc należy bezwzględnie karać i w zw. z tym jestem również zdecydowanie przeciwny wybielaniu - zbrodni niczym nie można usprawiedliwić (choroby psychiczne oczywiście pomijam).

                      Pysio:
                      "Oczywiście ze ta sofistyka to nie na mój rozum bo dla mnie białe jest białe... Przecież każdy i nie wątpię że ty też taką rzeź jaką zafundowała ludzkości upa musi potępić ale popatrz co robi historyk? Po chamsku wybiela zwyrodnialców i to zgodnie z propagandą stosowaną przez neo banderowców. W tym jego objaśnianiu nie ma nic takiego co nie występuje w agitkach.

                      Odp.
                      Potępiam, ale tylko wówczas kiedy toczy się dyskusja na temat potępiania, nie mam jednak obsesji na tym punkcie, więc czynię to raz na jakiś czas, podobnie postępuje Historyk, Jesus i parę innych normalnych osób na tym forum. Nie mam ochoty taplać się w permanentnym potępianiu, bo mnie to cholernie nudzi, są stosowne rocznice i mnie to wystarczy.
                      Pysio:
                      "Poszukaj choć jedno słowo u historyka brzmiące negatywnie o banderowcach. Darino potrafił napisać że ich nie popiera a ta zaraza ani słowa krytyki. On płacze ze nie umię dyskutować ale, jeżeli ktoś stosuje sofistykę to jak z nim dyskutować?"

                      Odp.
                      Uważam Pysio, że Historyk nie raz i nie dwa przedstawił swój stosunek do zbrodni, to, że nie czyni tego w sposób przyjęty przez Ciebie, Fankę czy innych Lechowskich nie świadczy o jego aprobacie dla zbrodni w tym banderowskich - widać, podobnie jak ja nie widzi sensu w nieustanym powtarzaniu czegoś oczywistego ( to tak Pysio, jak byś np. codziennie w każdym wątku i poście pisał, że krzesło służy do siedzenia).
                      Darino - jak sądzę potępia również wszelkie zbrodnie więc tym samym i upowskie, a ponieważ kiedyś zadano mu konkretne pytanie ( właśnie o te upowskie), więc odpowiedział, że też je potępia. Przy okazji Darina - nie przypominam sobie, żeby ów forumowicz kiedykolwiek wyraził się źle, pogardliwie o Polsce, o Polakach. Ale tego co sam się naczytał na swój temat , że bandyta, banderowiec ( tu szczególnie Lechowski był uprzejmy obdarzać go takimi wyzwiskami). Nb. podziwiam go za "siłę spokoju", bo ja, gdybym był Ukraińcem, to zyebałbym takiego gnojka do imentu.
                      Pysio.
                      " Na idiotyczną propagandę fanatyka nie ma racjonalnej odpowiedzi bo jak uzasadnić morderczą i okrutną ideologię. Ruscy też fanatycznie bronili "prawdy" o Katyniu i dokładnie tak samo ale w końcu przyznali się oficjalnie i potępili zbrodniarzy. To samo czeka neo banderowców tylko że oni potrzebują więcej czasu na dojrzenie do miana człowieka! "
                      Odp.
                      Banderowcy i neo- nie potępią banderowców, bo przestaliby być banderowcami i wówczas ani Ty Pysio, ani Twoja pseudo - patriotyczna ferajna nie miałaby się na kim wyżywać.
                      Poza tym znów mówisz nieprawdę - UPA, banderowcy nie mają dobrej "marki" na Ukrainie jeśli nie liczyć kilku zachodnich obwodów, a i tam większość mieszkańców z rezerwą podchodzi do tej formacji. Ponadto nowy rząd Ukrainy niemal zaraz po objęciu władzy powiedział co sądzi o UPA i jak zamierza rozprawić się z tym mitem. Jak już pisałem wielokrotnie wcześniej, wszystko wymaga czasu - Rosjanie zaczynają przyjmować do wiadomości, czego w ich imieniu dopuścili się bolszewicy, Polacy również, choć przecież z oporami, ale też zaczynają zdawać sobie sprawę, że wśród nich byli i tacy, którzy dokonali wielu ponurych zbrodni, zarówno na rodakach jak i na obcych.
                      • Gość: mat120 Re: suplement IP: 78.133.225.* 28.11.10, 09:29
                        Gość portalu: jobrave napisał(a):
                        Ponadto nowy rząd Ukrainy niemal zaraz po objęciu władzy powiedział co sądzi o UPA i jak zamierza rozprawić się z tym mitem. Jak już pisałem wielokrotnie wcześniej, wszystko wymaga czasu - Rosjanie zaczynają przyjmować do wiadomości, czego w ich imieniu dopuścili się bolszewicy, Polacy również, choć przecież z oporami, ale też zaczynają zdawać sobie sprawę, że wśród nich byli i tacy, którzy dokonali wielu ponurych zbrodni, zarówno na rodakach jak i na obcych.

                        Dokładnie tak jest. Pozostaje jeszcze tylko problem Nietoperza, który wypiera się jak może swojej aktywnej współpracy z NKWD.

                  • Gość: historyk Re: suplement IP: 87.207.1.* 26.11.10, 23:54
                    Czy tak jak historyk u
                    > ważasz że gdzieś tam w Afryce się mordują i to teraz to upa miała prawo mordowa
                    > ć przeszło pół wieku temu?

                    Czy ja gdzieś napisałem, że UPA miała prawo do zabijania Polaków, bo w Afryce też się mordują? Napisałem tylko, że Pańskie twierdzenia o wyjątkowości zbrodni na Wołyniu i w Galicji Wschodniej nie trzyma się kupy, bo takich sytuacji były dziesiątki i setki w dziejach świata - co nie oznacza ich usprawiedliwienia, a tylko odebranie każdej z nich (również rzezi w Ruandzie czy np. zbrodniom Czerwonych Khmerów) miana wyjątkowości...

                    Po chamsku wybiela zwyrodnialców i to zgodnie z propagandą s
                    > tosowaną przez neo banderowców.

                    Mogę prosić o cytat, w którym wybielam zwyrodnialców? I o dowód na to, że jestem neobanderowcem, nawet jeśli będąc Polakiem potępiam zbrodnie UPA na Polakach - bo ja nie rozumiem, kto to jest dla Pana neobanderowiec (przedrostek 'neo' piszemy po polsku łącznie z rzeczownikiem - taki patriota jak Pan, Panie pysiu, powinien to wiedzieć, bo inaczej wygląda Pan na kogoś, kto się pod prawdziwego Polaka tylko podszywa, twierdząc że "polska język - trudna język")?

                    Poszukaj choć jedno słowo u historyka brzmiące negatywn
                    > ie o banderowcach.

                    Dostnie Pan całe zdanie, nie tylko jedno słowo: potępiam zbrodnie banderowców na Polakach. Czy dalej jestem dla Pana neobanderowcem, czy może awansowałem na szczebel neoneobanderowca albo nawet wyjątkowo perfidnego neoneoneobanderowca?

                    >ta zaraza

                    W realu też Pan tak rozmawia z ludźmi, wyzywając ich od "zaraz", które "postępują po chamsku", stosują "idiotyczną propagandę fanatyka"? Współczuję Pana rozmówcom, a zwłaszcza rodzinie, która musi wysłuchiwać takiego choleryka i pieniacza. Dam Panu radę - proszę uważać, bo w takiej sytuacji (w realu) są dwa wyjścia: albo rozmówca skończy z Panem dyskusję po takim Pańskim "kwiatku", albo da w dziób. I będzie Panu przykro i głupio.
              • Gość: historyk Re: suplement IP: 87.207.1.* 26.11.10, 23:41
                >Usprawiedliwiasz czy nie usprawiedliwiasz?

                Nie, nie usprawiedliwiam.

                Był mord na
                > Polakach dokonany przez upa czy go nie było wg ciebie.

                Był.

                Jak mam nazywać ludzi k
                > tórzy są neo banderowcami?

                A kto to jest neobanderowiec - bo mam wrażenie, że zalicza Pan do tej grupy osoby, które (tak jak ja) są Polakami, które potępiają mordy dokonane na Polakach i które nie są zwolennikami ideologii Stepana Bandery? W tym sensie neobanderowcem można nazwać i Pana, i obrzucić w związku z tym najobrzydliwszymi obelgami - czy to będzie słuszne?

                Czy okrucieństwo na ludności cywilnej to powód do od
                > znaczeń?

                Nie.

                Odpowiedź z twojej strony jest łatwa do
                > przewidzenia.

                Czyta Pan w moich myślach? Jest Pan wróżką Fatiszą?

                Tak to możesz chłopie sobie pogadać przy ustalaniu faktów historycznyc
                > h z kumplami o podobnej mentalności.

                Mentalność kumpli od gorzały na tym forum akurat nie jest reprezentowana przez moją skromną osobę, tylko przez kogoś bardzo Panu bliskiego...

                Nam kitu nie wciśniesz bo my prawie że zet
                > knęliśmy się z tymi gnojami

                Wie Pan, a ja prawie zetknąłem się z rycerzami spod Grunwaldu - 'prawie' robi wielką różnicę...

                poprawność polityczną to przedstawiaj tym co myśl
                > ą podobnie.

                Czy żądanie szacunku dla faktów historycznych to poprawność polityczna?

                Podając przykłady że jak inni są gnojami to ws
                > zyscy powinni nimi być?

                Gdzie twierdziłem, że wszyscy ludzie powinni postępować niemoralnie? Chyba Pan teraz brzydko kłamie na mój temat, Panie pysiu...

                A tak na koniec to neobanderowców nie da się obrazić bo
                > brakuje słów na to co oni wyprawiają.

                Czy mnie też zalicza Pan do neobanderowców i w związku z tym zamierza (jak niejaki p. Horbaczek) obrzucać najordynarniejszymi wyzwiskami, nie mając zielonego pojęcia o moich poglądach, które podałem w odpowiedzi na Pańskie pytania na początku postu?
                  • Gość: historyk Re: suplement IP: 87.207.1.* 27.11.10, 01:44
                    Wie Pan, Panie jobravo, że ja też powoli tracę wiarę w możliwość wytłumaczenia czegokolwiek osobie, która na każdy mój post bluzga jadem nienawiści i pogardy, stosując przy tym knajckie słownictwo? Może szkoda mojego czasu na tłumaczenie, że nie jestem wielbłądem, bo za chwilę się dowiem na forum, że jestem dromaderem, a jak to sprostuję, to jutro przeczytam, że jestem baktrianem?
                    • Gość: pysio Re: suplement IP: 213.25.24.* 27.11.10, 07:13
                      To co piszesz i przedstawiasz to tylko potwierdzenie moich spostrzeżeń n/t neobanderowców. Napisałem razem i powinieneś być zadowolony! cała reszta tylko potwierdza moją tezę o banderofilii historyka i jemu podobnych. W gruncie rzeczy będąc na ukrainie czy to w zapadłej dziurze czy w stolicy argumentację o banderowcach czy neo usłyszymy idealnie taką samą. A ta prezentowana przez historyka nie odbiega ani na jotę od oficjalnej.
                      Wampir chodzi o to że cyfrowo były większe zbrodnie ale pomyśl logicznie czy można było dokonać ich więcej gdy ludność nieukraińska była nieliczna. Po drugie występuje tu przypadek niesłychanego okrucieństwa i bezwzględnej nienawiści który nie ma odpowiednika w innych mordach etnicznych. Argument że ich za mało wymordowano by to uznać za degenerację jest po prostu śmieszny. I popatrz jeszcze w jak poważny i nie podlegający dyskusji jest stosowany przez spadkobierców upa! Takich perełek propagandowych jest wiele i wystarczy troszkę zdrowej logiki by rozszyfrować. Każdy neo pisze że nie chce dyskutować i nie popiera zbrodni? To ciekawe dlaczego ich wybiela a autentycznych antybanderowców wysyła do wariatkowa.
                        • Gość: Sanitaiusz Re: suplement IP: *.przemysl.hypnet.pl 27.11.10, 08:29
                          Ja też mysle że Pysio bierze psychotropy i zapijaje je ruskim spisytusem - stad takie glupoty chodzą mu po głowie. Ostatnio po dopalaczach chcia dokończyc zbrodni Stalina na Ukraincach z Podkarpacia . Wyrażnie padło mu to na głowe że Łemkowie to już etniczna grupa Polaków nie zaś Ukraincy (no bo jak to moziwe ze Polak mordowal Polaka -a jedna mozliwe i prawdziwe -faktycznie można zwariować ! Co tez ucznił !)
                          • Gość: jugol Re: suplement IP: *.toya.net.pl 27.11.10, 10:01
                            w jugosławi nie tak dawno bogatym i cywilizowanym kraju w srodku europy też panowała poprawnośc socjalistyczna wprawdzie ale poprawność w mówieniu o bandach z 2 wojny ustaszach i innych. A potem przyszło wojna i rżnęli się jeszcze raz w nie bardziej cywilizowany sposób. To najważniejszy najbliższy nam przykład.
                            • lechowski51 Re: suplement 27.11.10, 11:09
                              Specjalnoscia polskich postepowcow jest szukanie "faszystow" wsrod tych ktorzy niosa polskie flagi i spiewaja Jeszcze Polska.....Polskim postepowcom nie przeszkadzaja ogromne bilboardy slawiace SS Galizien na murach Lwowa ani 30% poparcie dla faszystow ze Swobody od Stanislawoawa po Zytomierz.
                              • Gość: pysio Re: suplement IP: 213.25.24.* 27.11.10, 11:33
                                Ich specjalnością jest też rozpoznawanie kto kim jest. Mnie od razu rozpoznano jako wariata ale historyka, mykoły czy iki już nie potrafią rozpoznać jako neobanderowców. Im do tego aby rozpoznać swoich potrzebne jest chyba zaświadczenie opatrzone siedmioma pieczęciami i podpisy co najmniej setki świadków. Ja wiem że w mentalności wschodniej jeśli coś nie ma rządowego nakazu to nie istnieje. I oni się jeszcze dziwią skąd ja wiem że są ze wschodu. Przynajmniej z mentalnością!
                                • Gość: historyk Re: suplement IP: 87.207.1.* 27.11.10, 13:23
                                  ale historyka, mykoły czy iki już nie potrafią rozpoznać jako neob
                                  > anderowców.

                                  Czy dlatego jestem wg Pana neobanderowcem, bo potępiam zbrodnie banderowców? Co to za logika - wschodnia?

                                  I
                                  > oni się jeszcze dziwią skąd ja wiem że są ze wschodu. Przynajmniej z mentalnoś
                                  > cią!

                                  Proszę pamiętać, że dla Polaka z Krakowa czy Poznania, nie mówiąc już o Hiszpanie czy Duńczyku, to Pan reprezentuje "mentalność wschodnią"...
                                  • lechowski51 Re: suplement 27.11.10, 13:33
                                    Zadziwiajace jest to, ze pojawiasz sie na tym forum, gdy pojawiaja sie watki o upowskim ludobojstwie aby objasnic pysiom i innym dyletantom zawilosci humanitarnej doktryny Doncowa,badz tez niescislosci w liczbie wymordowanych Polakow w czasie "wydarzen na Wolyniu".
                                    • common-sense-ltd Re: suplement 27.11.10, 13:49
                                      Histeryk nie "pojawia się", a jedynie PRZYBIERA POSTAĆ "autorytetu" na użytek szczególnych, a niewygodnych wątków. Proponuję, aby przy okazji najbliższej quasi-teologicznej dysputy n/t "czarnej mafii" podpisał się jako OJCIEC KOŚCIOŁA, jeden z licznych świętych lub przynajmniej dotknięty objawieniem. Jestem przekonana, że wówczas padniemy nabożnie na kolana przed siłą jego argumentów, których nie sposób będzie nawet poddawać w wątpliwość.
                                      ;)
                                      • wampir-wampir Re: suplement 27.11.10, 13:54
                                        common-sense-ltd napisała:

                                        > Histeryk nie "pojawia się", a jedynie PRZYBIERA POSTAĆ "autorytetu" na użytek s
                                        > zczególnych, a niewygodnych wątków.

                                        Tak Ci się wydaje, bo innych wątków nie czytasz. Historyk i w nich czasem pisuje, a że historię stosunków polsko-ukraińskich zna na wylot, to prostuje merytoryczne błędy tzw. patriotów, co najwyraźniej jest wam nie w smak, dyletanci.
                                        • common-sense-ltd Re: Zadziwiające! 27.11.10, 14:26
                                          Tutejszy wampir WIE nawet, które wątki czytam, a które pomijam lekceważąc ich wątkoplotów.
                                          Pod rozwagę polecam WIEDZĘ wampira/małejpysi, zwłaszcza tutejszym POlitycznie POprawnym, bo jeśli przez przypadek zabłądzicie na stronkę jakiegoś tam Salonu24, Rzepy lub, nie daj Boże, Gazety Polskiej, zostanie to odnotowane i z całą wampirowatą skrupulatnością doniesione różnym analitykom lub innym mękołom.
                                          Czy w przypadku wertowania przez tubylców różnych frywolnych stonek, donosisz ich połowicom o fakcie zdrady wirtualnej, małapysiu?
                                          ;)))
                                          • wampir-wampir Re: Zadziwiające! 27.11.10, 15:09
                                            common-sense-ltd napisała:

                                            > Tutejszy wampir WIE nawet, które wątki czytam, a które pomijam lekceważąc ich w
                                            > ątkoplotów.

                                            Oparłem się wyłącznie na tym, co napisałaś. Ja kojarzę Historyka nie tylko z wątków ukraińskich, jeśli Ty nie, to znaczy, że tych w których również pisze, nie czytasz. Proste jak drut.

                                            > Pod rozwagę polecam WIEDZĘ wampira/małejpysi, zwłaszcza tutejszym POlitycznie P
                                            > Oprawnym, bo jeśli przez przypadek zabłądzicie na stronkę jakiegoś tam Salonu24
                                            > , Rzepy lub, nie daj Boże, Gazety Polskiej, zostanie to odnotowane i z całą wam
                                            > pirowatą skrupulatnością doniesione różnym analitykom lub innym mękołom.

                                            Naprawdę myślisz, że bywam w takich miejscach? A niby po co miałbym to robić? W odróżnieniu od Ciebie i Tobie podobnych nie jestem masochistą. Jak mi nie odpowiada jakieś towarzycho, to go unikam po prostu. Mam wprawdzie koleżankę, która pisze na Salonie 24, a którą lubię i szanuję, ale spotykamy się w innych miejscach wirtualnej i nie tylko przestrzeni.

                                            > Czy w przypadku wertowania przez tubylców różnych frywolnych stonek, donosisz i
                                            > ch połowicom o fakcie zdrady wirtualnej, małapysiu?
                                            > ;)))

                                            To pytanie do Małej Pysi, a nie do mnie, więc odpowiadał nie będę. Ona jak sądzę też nie, bo z tego co zauważyłem, konsekwentnie olewa Twoje cieniutkie prowokacje.
                                      • Gość: historyk Re: suplement IP: 87.207.1.* 27.11.10, 13:56
                                        common-sense-ltd napisała:

                                        > Histeryk nie "pojawia się", a jedynie PRZYBIERA POSTAĆ "autorytetu" na użytek s
                                        > zczególnych, a niewygodnych wątków. Proponuję, aby przy okazji najbliższej quas
                                        > i-teologicznej dysputy n/t "czarnej mafii" podpisał się jako OJCIEC KOŚCIOŁA, j
                                        > eden z licznych świętych lub przynajmniej dotknięty objawieniem.

                                        Szkoda, że poza głupią złośliwością nie ma Pani żadnych sensownych argumentów. I co ma "czarna mafia" do tematu tego wątku? Gdzie Rzym gdzie Krym (niemal dosłownie w tym przypadku)?
                                    • Gość: historyk Re: suplement IP: 87.207.1.* 27.11.10, 13:53
                                      lechowski51 napisał:

                                      > Zadziwiajace jest to, ze pojawiasz sie na tym forum, gdy pojawiaja sie watki o
                                      > upowskim ludobojstwie aby objasnic pysiom i innym dyletantom zawilosci humanit
                                      > arnej doktryny Doncowa,badz tez niescislosci w liczbie wymordowanych Polakow w
                                      > czasie "wydarzen na Wolyniu".

                                      Jestem historykiem, i kiedy ktoś plecie bzdury w stylu "Gdy sobieski był sułtanem, wtedy Bismarck z konia spadł", staram się korygować błędne wiadomości, bo za chwilę urosną do jeszcze bardziej gargantuicznych rozmiarów (jeśli nie sprostować liczby zabitych na Wołyniu Polaków z, powiedzmy 0,5 miliona do 1/10 tej ilości, to za chwile przeczytamy, że zginęło tam milion naszych rodaków. A w ten sposób nie pomagamy w wyjaśnieniu i napiętnowaniu zbrodni, tylko wystawiamy się na pośmiewisko i tracimy jakąkolwiek wiarygodność. To tak, jakby przyszedł do Pańskiego domu człowiek i od progu zaczął wrzeszczeć, że Pan mieszka w jego domu, je jego chleb i systematycznie go okrada. Wyrzuciłby Pan wariata z punktu. Tymczasem gdy przyjdzie do Pana sympatyczny, uśmiechnięty człowiek, przywita się i powie, że ma ważną sprawę rodzinną, wpuści go Pan do domu. I wtedy może wskazać, że ma Pan w domu na ścianie obraz (powiedzmy, po dziadkach), który był własnością jego rodziny, wisiał w ich pałacu do lata 1945, a potem został skradziony przez krasnoarmiejców. Zapewne dalsze losy były takie, że Pański dziadek kupił to płótno za butelkę wódki - nie był złodziejem (jedynie paserem, nieświadomie), ani Pan tym bardziej nie jest. Pańska sprawa, czy będzie Pan chciał nadal mieć w salonie portret cudzej prababki z XVI wieku, czy go Pan odda (za butelkę wódki?). Ale człowieka potraktuje Pan poważnie, jeszcze dodatkowo, gdy przedstawi dowody, zdjęcia obrazu sprzed 1945 roku itd. Proszę to przemysleć, bo ja tylko nawołuję do postawy wobec Ukraińców z drugiej sytuacji, a nie do histerycznych wrzasków od czapy, jak to było w opisie pierwszej sytuacji.
                      • Gość: historyk Re: suplement IP: 87.207.1.* 27.11.10, 13:44
                        cała reszta tylko potw
                        > ierdza moją tezę o banderofilii historyka i jemu podobnych.
                        Jestem banderofilem, bo potępiam zbrodnie banderowców? Proszę zajrzeć do słownika i sprawdzić, co oznacza przyrostek -filia...

                        A ta prezentowana przez historyka ni
                        > e odbiega ani na jotę od oficjalnej.

                        A jaka jest oficjalna argumentacja, bo na razie na Ukrainie rządzą ludzie nie tylko nie będąc zwolennikami Bandery, ale wręcz twierdzący, że Ukraińcy są regionalną odmianą Rosjan?...

                        czy m
                        > ożna było dokonać ich więcej gdy ludność nieukraińska była nieliczna.

                        Gdzie była nieliczna? W Galicji Wschodniej? W niektórych powiatach Polacy stanowili 30-40% (w powiecie trembowelskim nawet ponad 50%, po sowieckich wywózkach i tak było to zapewne ok. 1/2 mieszkańców powiatu).

                        > występuje tu przypadek niesłychanego okrucieństwa i bezwzględnej nienawiści kt
                        > óry nie ma odpowiednika w innych mordach etnicznych.

                        To mało Pan słyszał o mordach etnicznych. Proponuję zacząć znajomość tematu od tekstów nt. Ruandy i Jugosławii... Na razie nie ma Pan żadnej wiedzy, a stawia kategoryczne tezy niczym twierdzenia w fizyce czy chemii.

                        Argument że ich za mało wy
                        > mordowano by to uznać za degenerację jest po prostu śmieszny.

                        Nie jest prawdą, że ktokolwiek na tym forum użył takiego argumentu, dyskutuje Pan z własnymi projekcjami. Natomiast prawdą jest, że polskie ofiary z lat 1943-44 (a nawet do 1946 czy 1947) nie stanowią największej ilości ofiar w dziejach mordów o podłożonu etnicznym (czystkach). Można te zbrodnie uznać za degenerację, ale jest to kwalifikacja o charakterze moralnym (i w tym sensie każda czystka etniczna jest objawem zdegenerowania stosunków społecznych, bo jak ludzie się zabijają zamiast duyskutować, to znaczy że przekroczono pewną barierę moralno-psychologiczną), natomiast kwalifikacja ilościowa nie plasuje ich na szczycie podobnych wydarzeń, choćby tylko w wieku XX.
                        • Gość: Mykoła Re: suplement IP: *.przemysl.hypnet.pl 27.11.10, 14:44
                          Gratuluje Panu Historykowi . Jak zauważylem pisze pan w sposób bezstronny i obiektywny .
                          "Nie wszyscy święci są świętymi w sposob jaki są przedstawiani w oczach społeczeństwa " !
                          Jednak na tym forum trudno jest dyskutować( mowic pełną prawdę ) gdyż sąt acy co zaraz zaszczekaja ,oplują i oglszą Neobanderowcem !
                          Prawda choćby bolesna- zawsze jest prawdą i trudno jest im to przetrawić !
                          Trzeba sie pogodzic ze Ukraina ma już swoje państwo , zaś Polska swoje i należy ukadaćc swoje wzajemne stosunki w spsób roztropny i pokojowy nie zas w ciagłym opluwaniu i zaszczuwaniu co bardz szkodzi interesom Polski . Było- Mnęlo, zaś życie idzie do przodu !
                          • common-sense-ltd Re: suplement dla Mękoły 27.11.10, 14:49
                            'Układać sobie stosunki" fałszując historię, wypierając bolesne, ale historyczne FAKTY, deprecjonując i niszcząc w wymyślny, aczkolwiek Mykole wiadomy, sposób adwersarzy....
                            Ja toże pozdrawlaju towariszcz Mykoła! Wsioho dobroho!
                            • Gość: Obiektywny do common sense IP: *.przemysl.hypnet.pl 27.11.10, 17:13
                              pani commonsense Łemkowie i Bojkowie nie jezdxili na Wolyn mordowa i grabić Polakow. To Polacy z Wolynia ( moze i Pani rodzice lub dziadkowie) przjeżdzali na podkarpacie mordowaci grabic Rusinw -Lemków oraz Bojków krzcząc jak zwierzta, że te mordy są w zemscie za Wolyń. Dziś nadal dzieci tych bandytów mówią tak samo jak ich rodzice ,ze mordowano w zemście za Wołyń. Tak usprawiedliwiają swoich rodzców i swoje sumienie -bandyckie ( jak pan Dabski) Czy to pani nie wstarczy -ze nie Rusini z Podkarpaci są zwyrodnialcami i zbrodniarzami typu Pana Dabskiego . Tak Polakow i AK postrzegają niewinni Łemkowie i Bojkowie ktorzy byli ofiarami tych zbrodni ( zezwierzęconych bandyctw które opisał zołnierz AK Pan Dąbski ) Skoro pani zalicza sie nadal do takich zwierzat - o zwyrodniaym bandyckim zapatrywaniu ( jak min. Pan pysio z tego forum co ubolewa że nie dokonczono rzezi Łemków i Bojkow to trudno z panią dyskutować nawet o komunie podczas której w kazdej szkole był lekarz i dentysta ( a dzisiaj
                              jest ale nauczyciel - tzw. artysta ,o ile podobnym jest ten nauczciel do pani ) Byc może najblizsza rodzna Pani ma krew na rękach -krew niewinnych Łemkow i Bojkw których tu maswo mordowano dlatego tak zajadle ( jak pan Pysio ) broni zwyrodnialców i morderców.
                              Ja bronię prawdy i dążę do tej prawdy .
                              A że potwierdza ta prawdę Pani Ika czy historyk lub Pan Darino oraz jobravo - to juz tylko należy poklonić się dla tej prawdy i dązyc do Przebaczenia oraz Pojednania bo to jedyna droga Polakw i Ukraiców ku dalszej przyszlości ( np. jakoś polskim studentom nie przeszkadza studiowac medycyne we Lwowie ,Kijowie czy nawet białoruskim Mińsku a potem pracować jako lekarze choćby w Przemyslu .Nie mają zadnych zastreżeń do Ukraincow lecz Pani - nauczcielka od 7 boleci( po przemyskim wątpliwym Kolegium) ma uraz do ludzi ktorych pani nawet nie zna- pytanie skąd ten uraz wynika - pewnie we krwi i genetycznie zbrodniczo zakodowany .Wstydż się młoda Pani swojej postawy i swoich poglądów o charakterze szowinizmu i nacjonalizmu pro faszystowskiego ) Również , dobrze można nie nawidzieć murzyna za to tylko że jest czarnym człwiekiem a winą jego jest to że się takim urodzil !
                          • lechowski51 Re: suplement 27.11.10, 17:35
                            Mam Ci mykola przypomniec Twoje wypowiedzi o historyku?.Jak sie historyk zgadzac z mykola to mykola go chwalic,jak historyk pisze ze mykola to lemkowski glupek to mykola pisze ze do historyk od siedmui bolesci.
                              • Gość: pysio Re: suplement IP: 213.25.24.* 27.11.10, 18:13
                                Jesteś historyku tubą poprawnych politycznie i to od razu rzuca sie w oczy. Ciekawe jak broniłeś tezy rusków o Katyniu? A dzisiaj masz chyba głęboki niesmak ale się nie poprawisz bo masz wazeliniarski charakter. Pamietaj - bo chyba o tym nie wiesz - że jest historia wydumana za biurkiem przez tobie podobnym i ta prawdziwa. Chyba po tym co się stało w dumie nie bedziesz twierdził inaczej. Choć dla takich jak ty fakty nie maja najmniejszego znaczenia. Nie wiem ile masz lat i czy masz szansę dożyć że zbrodnia wołyńska będzie miała taki sam epilog jak ta katyńska. Ja wiem ze całą odpowiedzią będzie brak ogonków w e i to będzie też cała merytoryczność twojego postu. Twoja ugrzeczniona złośliwość też jest charakterystyczna dla narcyzów. Nie wiem czy cię stać na szczerość ale mógłbyś uzasadnić jakoś swoją niechęć choć bardziej nienawiść dla tych co piszą prawdę o zbrodniach upowskich. Dlaczego cię tak szlag trafia na każdy post o zbrodniarzach z pod znaku tryzuba? Ciekawe czy byś uwierzył człowiekowi który zetknął się z banderowcami? Ja myślę że żądałbyś urzędowego potwierdzenia i co najmniej jakiegoś video albo jakiejś dysertacji w temacie dokonanej przez banderowskiego historyka bo polscy są dla ciebie za głupi i niemiarodajni.
                                • Gość: Obiektywny Re: suplement IP: *.przemysl.hypnet.pl 27.11.10, 20:35
                                  Pysio - ty ,albo po dopalaczach, albo na haju - bo dalej ciebie kręci !
                                  Historyk w sposób bezstronny i obiektywny pisze prawde - i tyle !
                                  Co wy ztymi Ukraińcami ze tylko i wylaczniesą zbrodniarzami a tymczasem to ci zWoynia przyjeżdzali na Podkarpacie mordować Lemkw i Bojkow choć Łemkowie i Bojkowie nie morodwali Polaków na Wołyniu i ztym Wolyniem nie mieli nic wspolnego . Więc daczego mają byc traktowai jako zbrodniarze z UPA ktorzy narwni z AKdokonywali rozlicznych zbrodni ( o czm wspomina historyk Darino czy Pani Ika a nawet sam ołnierz Ak Pa Dabski - niczym dzikie zwierzę )
                                  Panie lechowski 51 ( stary Capie) jak Pan Historyk pisze prawdę i obiektywnie - to jak mam go nie popierać. Ale jeżeli pisze jednostronnie z sugestią, że jakas tam osoba NN jest bohaterem a ja zas uważm że ta osoba może być też uwazna za zbrodniarza ( np.dziadzia Józiu lub Bandera z odniesieniem do ich oceny ) to wówczas may róznicę zdan 9 i kązdy ma swoją racje)
                                  Weżcie się lepiej za odsniezanie nie za politykowanieoraz podsycanie do nienawiści - pamiętacie jak początkiem tego roku Mykola prosil was abyście odsnieżali i posypywali piaskiem i popiołem drogę a także głowę - a wy co - zma was znw zaskoczyła . pani common sense wspomoże was swoim cialem przy łopatologii - kazda para rąk się liczy w potrzebie dojazdu na wieś .
                                  Przebaczac i prosić o przebaczenie a wrazie koniecznosci posypywać głowę popioem a jak nie golwę to drogę dojazdową do domu ( Pysio i lechowski zamiast gowę mogą popioem posypywac sobie- wiecie co .... -OO! -sami zgadnijcie )
                                • Gość: historyk Re: suplement IP: 87.207.1.* 27.11.10, 21:51
                                  Gość portalu: pysio napisał(a):

                                  > Jesteś historyku tubą poprawnych politycznie i to od razu rzuca sie w oczy.

                                  Bo potępiam zbrodnie banderowców, tak samo jak Pan? Witam więc w klubie poprawnych politycznie.

                                  Cie
                                  > kawe jak broniłeś tezy rusków o Katyniu?

                                  A skąd Pan wie, co robiłem przed 1989? Czy byłem w ogóle wówczas pełnoletni? Czy skończyłem studia? Gdzie pracowałem? Co mówiłem (o Katyniu i o cenach na mliko)? Sądzi Pan po sobie? To bardzo mi przykro, ale ja od dzieciństwa (rodzina - przedwojenni wojskowi) wiedziałem o zbrodni katyńskiej i jej sowieckich sprawcach. Tymczasem wiem, że Pan jeszcze wczoraj głosił kłamstwo oświęcimskie i twierdził, że Auschwitz było sanatorium dla Żydów, gdzie wypoczywali w spa po trudach powstania w getcie, otrzymując all inclusive drinki i sorbety.

                                  Twoja ugrzeczniona złośliwość też jest ch
                                  > arakterystyczna dla narcyzów.

                                  Czy mam Panu napisać, kogo charakteryzuje chamstwo i miotanie obelg na forum wobec osób, o których nic się nie wie?

                                  Nie wiem czy cię stać na szczerość ale mógłbyś uz
                                  > asadnić jakoś swoją niechęć choć bardziej nienawiść dla tych co piszą prawdę o
                                  > zbrodniach upowskich. Dlaczego cię tak szlag trafia na każdy post o zbrodniarza
                                  > ch z pod znaku tryzuba?

                                  Jakoś mnie chyba nie trafia, bo jeszcze mnie nie trafił... Za to Pan uwielbia manipulować moimi wypowiedziami i przekręcać je o 180 stopni - szlag Pana trafia, że jest za spokojnie, aż musi Pan sobie tworzyć wyimaginowanych wrogów, w tym z mojej skromnej osoby? Nasz dialog wygląda tak:
                                  Pan - "To jest białe! Kto temu zaprzecza, jest zbrodniarzem!"
                                  Ja- "Tak, to jest białe"
                                  Pan - "No właśnie, mówiłem - znowu twierdzi, że to jest czarne, neozbrodniarz jeden!"
                                  Nie wspomnę tu już o skwarkach w tym smalcu, tj. o licznych wulgarnych inwektywach, jakimi lubi Pan okraszać swoje wypowiedzi odnośnie osób, których postów nie potrafi Pan przeczytać ze zrozumieniem...

                                  Ciekawe czy byś uwierzył człowiekowi który zetknął się
                                  > z banderowcami? Ja myślę że żądałbyś urzędowego potwierdzenia i co najmniej jak
                                  > iegoś video albo jakiejś dysertacji w temacie dokonanej przez banderowskiego hi
                                  > storyka bo polscy są dla ciebie za głupi i niemiarodajni.

                                  Problem w tym, że Pan nie zetknął się z banderowcami - tak jak nie zetknął się Pan z królem Janem III Sobieskim, powracającym spod Wiednia. Natomiast co do polskich historyków - umówmy się, że nie czytał Pan żadnej polskiej naukowej książki historycznej z tego tematu (Szota, Torzecki, Motyka, Wnuk, Wysocki, Stryjek - ten ostatni o ideologii, biuletyny IPN-u itd.), bo przecież sam kiedyś przyznał, że czytanie nie jest Pana mocną stroną, więc proszę się teraz nie stroić w piórka eksperta, który pochłonął całą bibliotekę PAN-u. Dla Pana miarodajny jest wspominany często na tym forum Staszek Kiślak i grupa jego kamratów spod... zresztą sam Pan wie, spod czego...
                        • venus99 Re: suplement 27.11.10, 20:49
                          Natomiast prawdą jest, że polskie ofiary z lat 1943-44 (a nawet do 1946 czy 1947) nie stanowią największej ilości ofiar w dziejach mordów o podłożonu etnicznym (czystkach).
                          ładnie napisane ale czy ilość ofiar-nie 150.000 tylko 149.000 stanowi różnicę dla ocen moralnych lub prawnych.nie,nie stanowi.rzeź ludności polskiej w latach 1943-1947 dokonana przez upowcó wyczerpuje definicje ludobójstwa i to było ludobójstwo.faktem jest,że stosunek do Bandery jest na Ukrainie zmienny.Juszczenko,wielki "przyjaciel" Polski zrobił z Bandery bohatera narodowego,Janukowicz to odwołał ale pomniki tego bandyty stoją na zachodniej Ukrainie wszędzie a człowieczenstwo władz Lwowa spowodowało umieszczenie tablicy ku czci Szuchewycza-wodza tych bandytów na murach polskiej szkoły.czego więcej?-bezczelności,łajdactwa,prowokacji czy głupoty?
                          ja się po nacjonalistach i bękartach po Banderze niczego dobrego ani nie spodziewam ani nie oczekuję.uważam,że trzeba wnikliwie przyglądać się temu co robią i reagować.natomiast wyskoki nacjonalistyczne Ukraińców mieszkających w Polsce,obywateli RP winny spotykać się nie tylko z potępieniem ale również ostrą reakcją władz.upowskie pochody w Przemyślu to hańba ale brak reakcji na pochody to wręcz zdrada.
                          dzisiaj jest jak jest.Polska jest krajem europejskim,Ukraina miejmy nadzieję też kiedyś się nim stanie.może wtedy coś się zmieni.
                          • Gość: historyk Re: suplement IP: 87.207.1.* 27.11.10, 21:11
                            > ładnie napisane ale czy ilość ofiar-nie 150.000 tylko 149.000 stanowi różnicę d
                            > la ocen moralnych lub prawnych.nie,

                            Nie stanowi, zgoda, ale Pan pysio twierdził, że było to wyjątkowe wydarzenie w dziejach, bezprecedensowe, niemające analogii - a to już jest zwykłe kłamstwo, nawet nie manipulacja...
                            • Gość: pysio Re: suplement IP: 213.25.24.* 27.11.10, 21:42
                              Kto tu kłamie? Sam przedstawiałeś chłopie ze gdzie indziej mordowano w większych ilosciach jako usprawiedliwienie że nie można ich uznać za bandziorów. Ja tylko podkreślałem wyjątkowy sadyzm i okrucieństwo tych zboczeńców i pisałem że nie ma odpowiednika w równym zbydlęceniu! I oczywiście pisałem że liczba nieukraińców jest za mała by tych gnoi zadowolić to sobie domordowywali własnych współplemieńców. A bezprecedensowe jest to że ktoś płacze z powodu zbyt małej liczby wymordowanych i twierdzi że te mordy były słuszne i szlag go trafia że ktoś śmie się upomnieć o pomordowane dzieci, kobiety i starców.
                              • wampir-wampir Re: suplement 27.11.10, 21:47
                                Ale nikt nie płacze z powodu zbyt małej liczby wymordowanych i nikt tych zbrodni nie usprawiedliwia, ani nie uważa za słuszne. Historyk zakwestionował po prostu ich rzekomą wyjątkowość. Były i inne, równie okrutne i popełnianą na większą skalę. Tyle i tylko tyle.
                                • Gość: pysio Re: suplement IP: 213.25.24.* 27.11.10, 22:18
                                  Wampir to udowodnij mi że byli w historii więksi sadyści i zboczeńcy niż upa. Czytałeś chyba spis ich wyczynów za które zostali uznani bohaterami i stąd wniosek że ktoś ich podziwia i stara się upodobnić a przy sprzyjającej okazji będzie naśladował! Już ci pisałem co myślę o tych co płaczą że za mało było pomordowanych i nie można uznać tej zbrodni z tego powodu za istotną. Dla piewców banderyzmu ich hasła których nie udało się wcielić w życie są nieporównywalne z tym co zrobili i w zw. z tym demonicznie twierdzą iż to co zrobili nie powinno zasługiwać na uwagę a robienie szumu o ledwie rozpoczętym dziele zasługuje na ignorowanie. Wniosek jest taki że nie należy przeszkadzać w zbożnym dziele jaki zaproponował doncow z banderą.
                              • Gość: historyk Re: suplement IP: 87.207.1.* 27.11.10, 22:06
                                Sam przedstawiałeś chłopie ze gdzie indziej mordowano w większyc
                                > h ilosciach jako usprawiedliwienie że nie można ich uznać za bandziorów.

                                Nie - ja twierdziłem tylko, że Pańska teza o wyjątkowości tej zbrodni jest fałszywa, bowiem takie zbrodnie (zarówno pod względem ilości ofiar, jak i sposobów zabijania czy okoliczności) zdarzały się w przeszłości i - niestety - nadal się zdarzają w naszych czasach. Nigdzie natomiast nie twierdziłem, że powszechność zbrodni ją usprawiedliwia - np. gdyby podczas II wojny światowej zginęło nie 50, ale 150 mln. ludzi, to nie oznacza, że ta wojna byłaby czymś dobrym (to absurd).

                                Ja tyl
                                > ko podkreślałem wyjątkowy sadyzm i okrucieństwo tych zboczeńców i pisałem że ni
                                > e ma odpowiednika w równym zbydlęceniu!

                                Otóż powtarzam Panu, jak tylko nauczy się Pan czytać ze zrozumieniem (tu, na forum, oraz książki), proszę sięgnąć do opisów wojny trzydziestoletniej, krucjat przeciw albigensom, rzezi w XX wieku - dowie się Pan, że odpowiedniki są.

                                A bezprecedensowe jest to że ktoś płacze z powodu zbyt małej liczby
                                > wymordowanych i twierdzi że te mordy były słuszne

                                I oczywiście pisałem że liczba nieukrai
                                > ńców jest za mała by tych gnoi zadowolić to sobie domordowywali własnych współp
                                > lemieńców

                                Kolejna fałszywa teza - oznaczałoby to, że UPA wybiła wszystkich Polaków na Kresach południowo-wschodnich (no, może z wyjątkiem tych, którzy w porę uciekli), a potem jeszcze wzięła się za Ukraińców. Pytanie - kim są mieszkający dzisiaj pod Lwowem Polacy? Marsjanami? Jak widać - jacyś Polacy jednak nie zostali wymordowani. Może warto więc pomyśleć, jak im pomóc zachować polskość, zamiast bić pianę, że oni nie żyją od 1943...

                                Jest ktoś taki na tym forum, kto twierdzi, że te mordy były słuszne?! I żałuje, że zabito zbyt mało ludzi?! Niech Pan zaraz daje cytaty.
                                • Gość: pysio Re: suplement IP: 213.25.24.* 28.11.10, 07:10
                                  Ja wiem ze propagandysta musi być odporny i konsekwentny w swoich twierdzeniach. Jeśli chodzi o wyjątkowość której brakuje. Oczywiście ze na wojnach zdarzają się akty sadyzmu. Ale ty historyku od siedmiu boleści pokaż jakiś dowód historyczny że Polska była w stanie wojny z ukrainą!!! Ja nie chcę i nie mam zamiaru dyskutować o faktach stricte historycznych bo za historyka się nie uważam ale twierdzenie że nie mam prawa do moralnego osądu tej ohydnej zbrodni to moze twierdzić tylko propagandysta wyjatkowo tępy i bezczelny.
                                  • Gość: Obiektywny Re: suplement IP: *.przemysl.hypnet.pl 28.11.10, 08:28
                                    Ja wiem że:
                                    lemkowie i bojkowie nie miei nic wspólnego z Woyniem i niejedzli naWolyn mordowacPolakw. ednak ci z WOlynia - Polacy przyjezdzali do Łemkowi Bojkow aby ich wymordowywać oraz grabic krzyczącze to w zemśce za Woy
                                    pytanie kto jest bandyt tj. Lemko i Bojko mordowany i ofiara tych czystek etniczych czy Polacy -zwani wołyniacy dokonujący takich bstialskich mordw na Łemkac i Bojkach
                                    Dla Łemka i Bojka to Polacy z Wolynia i ich pobratymcy z tut. terenów wspierający takie zbrodnie w ramach AK to zwyrodniali zbrodniarzei zezwierzęceni bandyci( pan Dabski - sam dał tego dowód w swoich wspomnieniach jako zbrodniarzaz i zezwierzęconego żonierza AK )
                                    TO BEDĘ ZAWSZE POWTARZAŁ DLA KAZDEGO PSEUDO NAUKOWCA JAK PYSIO ,LECHOWSKI CMMON SENE, ITD -ŻE TO POLACY W OCZACH LEMKOWI BOJKÓW UCHODZA ZA ZWYRODNIAŁYCH ZBRODNIARZY BO TO pLACY mordowali TYCH LUDZI .
                                    OCZYWIŚCIE W/W NA TO NIE MAJĄ nigdy ZADNEJ SENSOWNEJ ODPOWIEDZI ZE TO POLACY DKONUYWALI ZBRODNI NA NIEWINNYCH POLAKACH ZALICZANYCH DO NARODOWOSCI RUSINSKIEJ I JEDNOCZEŚNIE OBYWATELI POLSKICH .kRZYCZĄ JA ZWYKLE ZETO W ZEMSCIE ZA WOYŃ .TUTAJ TEŻ JAKOS IPN MILCZY I JEST MARKOTNY W SCIGANIU ZBRODNIARZY -POLAKOW min. z AK ZA DOKONANE ZBRODNIE NA NIEWINNCYH LEMKACH I BOJKACH !
                                    TYLKO PRAWDA O JAKIEJ PISZĘ ( MIN. POWYŻEJ) ORAZ WZAJEMNE PRZEBACZENIE WYZWOLI NAS OD DEMONÓW HISTORII I MOŻE ZJEDNAĆ W JEDEN WSPOLNY INTEGRALNIE NARÓD 1
                                    PRzEBACZAĆ I PROSIĆ O PREBACZENIE-CHOĆBY NIEWINNIE MORDOWANYCH PRZEZ POLAKÓW LEMKÓWI i BOJKÓW !
                                  • Gość: historyk Re: suplement IP: 87.207.1.* 28.11.10, 15:21
                                    Ale ty historyku od siedmiu boleści pokaż jakiś dowód history
                                    > czny że Polska była w stanie wojny z ukrainą!!!

                                    Ja może i jestem historykiem od siedmiu boleści, ale Pan, Panie pysiu, przewyższa te boleści dziesięciokrotnie... Czy w trakcie zabijania Polaków przez Ukraińów Polska była w stanie z Ukrainą? Nie, nie była - podobnie jak w trakcie rzezi Ormian przez Turków Armenia nie była w stanie wojny z Wysoką Portą, podobnie jak w trakcie Holocaustu Erec Israel nie był w stanie wojny z Trzecią Rzeszą, podobnie jak w trakcie rzezi Tutsi przzez Hutu Ruanda nie była w stanie wojny sama ze sobą. Ja zresztą nigdzie nie pisałem, że Polska była w 1943 roku w stanie wojny z Ukrainą (i jaką Ukrainą? URL? USRS?), więc znowu ustawia Pan sobie dyskutanta w roli chłopca do bicia i wali Pan w niego jak w mokre siano. Niestety, strzela Pan Panu Bogu w okno, bo dyskutuje Pan nie z moimi tezami.

                                    ale tw
                                    > ierdzenie że nie mam prawa do moralnego osądu tej ohydnej zbrodni

                                    Ależ ja nigdzie nie odmawiałem Panu prawa do moralnego osądu - proszę te osądy moralne wygłaszać, prawo do nich ma każdy, nie tylko ksiądz dobrodziej czy Pan pysio, ale również pani z kiosku naprzeciwko czy lekarz-położnik albo suwnicowy. Tyle że proszę nie próbować ubierać tych osądów w szatki twierdzeń historycznych (bo historia i moralność to dwie różne dziedziny humanistyki: pierwsza zbiera i opisuje fakty, a druga zajmuje się oceną postępowania ludzkiego w kategoriach norm etycznych), bo to tak, jakby na matematyce mnożył Pan odległość między punktem A i B przez odległość między punktami C i D, aby się dowiedzieć, jak ma na imię maszynista pociągu, jadącego między tymi czterema punktami w przestrzeni... I prosze na przyszłość unikać wyzwisk - tylko się Pan pogrąża i wykazuje dobitnie, który z nas dwóch jest "wyjątkowo tępy i bezczelny", bo nie rozumie (albo udaje, że nie rozumie) trzyzdaniowego prostego tekstu w języku polskim.
    • darino podstawa oskarżeń 28.11.10, 10:18
      O dokonanie zbrodni na Wołyniu polscy nacjonaliści kresowi oskarżają nacjonalistów ukraińskich, co jednak nie wydaje mi się prawdą. Jest to wygodna linia oskarżenia, nie wymagająca dowodów.
      Jednak moim zdaniem sprawcami większości zbrodni jest ludność ukraińska, dążąca do wyrównania przedwojennych rachunków, zachęcona do brania sprawiedliwości we własne ręce w przez władze radzieckie w latach 1939-1941 (zresztą komunistyczne grupy zbrojne działały na tym terenie już chyba od roku 1920). Pokusą było też uzyskanie poprzez zbrodnie korzyści materialnych w postaci odzieży, sprzętów gospodarskich, zwierząt domowych, jak i samych domów, rozbieranych i wywożonych.
      O charakterze zbrodni świadczą również ich opisy, mówiące o stosowaniu w ich popełnianiu narzędzi gospodarskich (kosy, widły, sierpy, cepy).
      Sądzę, że duży wpływ na rozpoczęcie rzezi miała również dezercja kilku tysięcy policjantów ukraińskich ze Schutzmannschaftów w marcu-kwietniu 1943. Obsadzenie ich posterunków przez bataliony Schutzmannschaft złożone głównie z Polaków dodatkowo zaniepokoiły ludność ukraińską, spodziewającą się w następstwie powrotu polskich rządów.
      Nie wspominam tu o działalności o działalności UPA, polegające głównie na organizacji akcji o osłonie części z nich, jak również o działalności partyzantki radzieckiej, radzieckich grup dywersyjnych, i polskich Schutzmannschaftów, bo to bardzo rozlegly temat.
      • common-sense-ltd Re: podstawa oskarżeń 28.11.10, 10:47
        Czy jesteś świadomy, Darino, że usiłując przeforsować tezę o rzekomych wyprawach łupieskich do wołyńskiego/małopolskiego Eldorado, dezawuujesz prostą ludność ukraińską, obarczając ją całkowitą odpowiedzialnością za bestialstwo, jakiego się dopuszczała wobec Polaków, Żydów, Ormian, Cyganów i wszelkich nacji, a jednocześnie ze wspomnianej odpowiedzialności zwalniasz jej rzeczywistych autorów?
        Zastanawiające, że tak bardzo Tobie i Tobie podobnym tutaj zależy na wybieleniu postaci Bandery i Doncowa, oraz ideologii zła, jaką udało się im zaszczepić w biednych, prostych ludziach, przeistaczając ich w krwiożercze bestie(!)

        P.S. Znamienne jest Twoje przekierowanie nacjonalizmu, które stosujesz w pierwszym zdaniu przez wyrażenie "nacjonaliści polscy". Komentować nie sposób, bo Twój cel jest oczywisty.

        P.S.S. Polecam raz jeszcze zacytowany przeze mnie w innym wątku wiersz Tuwima "Do prostego człowieka"
        • darino podstawa oskarżeń 28.11.10, 11:10
          Podstawą mojego przekonania o ważnej roli ludności ukraińskiej w rzezi wołyńskiej są same zeznania niedoszłych ofiar tragedii, zawarte w ich wspomnieniach. Jak już podkreślałem, same narzędzia zbrodni i sposób ich dokonania potwierdzają tę tezę.
          Nie są to jedyni winni, ale jak już wpisałem, były to również UPA, OUN, partyzantki radziecka i polska, radzieckie grupy dywersyjne, bataliony Schutzmannschaft różnych narodowości, jak również inne niemieckie i węgierskie jednostki wojskowe i policyjne.

          Co do postaci Bandery (jak przypuszczam Stepana) i Dmytra Doncowa, to bronią się one same. Doncow przed wojną publikował swoje książki i artykuły legalnie we Lwowie, a więc za aprobatą i zgodą rządu polskiego. Bandera, prowadzący przed wojną działalność antyrządową, został za to skazany. Na początku wojny radziecko-niemieckiej usiłował stworzyć państwo ukraińskie, ale Niemcy nie dopuścili do tego. W konsekwencji wkrótce został aresztowany, i większość wojny spędził w obozie, a po zwolnieniu na emigracji. Nigdy nie powrócił na Ukrainę, a został zabity przez radzieckie slużby specjalne w Monachium. Dlatego uważam, że postaci tych nie trzeba wybielać - jeśli byłaby możliwość osądzenia, obaj zostaliby uniewinnieni.

          Co do polskich nacjonalistów, jestem przekonany, że w szeregach kresowiaków to większość, i stamtąd pochodzą ciągłe mrzonki o "odzyskaniu" Lwowa i Kresów.
          • common-sense-ltd Re: podstawa oskarżeń 28.11.10, 11:20
            darino napisałDlatego uważam, że postaci t
            > ych nie trzeba wybielać - jeśli byłaby możliwość osądzenia, obaj zostaliby unie
            > winnieni.

            Tych postaci, Darino, NIE SPOSÓB wybielić. Równie dobrze możesz wybielać Hitlera, Stalina, Pol Pota i inne bestie 20-go wieku....
            Twoje przekonanie o rzekomym nacjonalizmie Kresowian jest błędne i , jak przypuszczam, zrodzone ze strachu przed utratą Lwowa i całej tzw zachodniej Ukrainy, obecnie ostoi ukraińskiego nacjonalizmu, a niegdyś polskich ziem, uświęconych tradycją i pamiątkami kultury po wielowiekowej zgodnej egzystencji całych pokoleń różnych nacji wspomniane ziemie zamieszkujących.
            Po raz kolejny zaznaczam, że żadnej z obecnie istniejących organizacji kresowych nie sposób zarzucić rewizjonizmu historycznego i nikt (!) z działaczy, włącznie ze znienawidzonym przez Was i demonizowanym na wszelkie sposoby księdzem Zaleskim, nie wspomina nawet o przesunięciu granicy na wschód.
            Ocknij się Darino i nie szukaj problemów tam, gdzie ich nie ma.
            • darino podstawa oskarżeń III 28.11.10, 11:36
              Moje przekonanie o polskim nacjonaliźmie panującym w organizacjach kresowych ma jak najbardziej uzasadnienie.
              Co do "utraty" Lwowa i tzw. Kresów przez Ukrainę, to nie mam najmniejszych obaw. A nic nie stoi na przeszkodzie, aby Polacy wyremontowali trochę tych "pamiątek kultury".
              Ksiądz Zaleski natomiast robi to, co mu każą biskupi, więc również się nie obawiam. Zakazali mu pisania o dygnitarzach kościelnych będących TW, i przestał pisać. Na razie pozwalają mu atakować Ukraińców, ale jeżeli kościół rzymskokatolicki będzie miał okazję wytargować jakieś nieruchomości na Ukrainie, czym prędzej zamknie księdzu usta.
                    • darino Re: wrocławska podstawa oskarżeń ? 28.11.10, 14:52
                      Rozumiem, że jako pedagog możesz nie lubić czytać, ale może usłyszałaś kiedyś, na przykład w pociągu lub autobusie, nazwiska Roman Dmowski, Jędrzej Giertych, Janusz Dobrosz, Jan Popławski, Zbigniew Żmigrodzki, Adam Doboszyński, Roman Rybarski, Maciej Giertych, Aleksander Korman, Edward Prus, Feliks Koneczny ?
                      Na komentarz jednak nie licz, bo brzydzę się nawet dotykać tego typu literatury.
                      • common-sense-ltd Re: wrocławska podstawa oskarżeń ? 28.11.10, 15:04
                        A ja się brzydzę osobami, które z braku rzeczowych argumentów posługują się prymitywnym deprecjonowaniem.
                        Ad rem, napisałam wyraźnie że przejrzałam tzw serię kresową , a nie całą ofertę wydawnictwa, dość eklektycznego, w którym obok wspomnień i opracowań historycznych można zapewne kupić zarówno pozycje autorów odkurzanych przez środowiska prawicowe, jak i współczesnych kontynuatorów przedpotopowej endecji.

                        Przypominam, że miałeś udowodnić REWIZJONIZM(!)
                          • common-sense-ltd Re: wrocławska podstawa oskarżeń ? 28.11.10, 15:50
                            Kłania się umiejętność rozmowy bez deprecjonowania...
                            Spojrzałam kilka postów wyżej i przyznaję Ci rację, prosiłam o udowodnienie związku organizacji kresowych z nacjonalizmem, a Ty, wrzucasz link do wydawnictwa, w którym można kupić "szwarc, mydło i powidło"...
                            Wróćmy zatem do meritum;
                            forum.gazeta.pl/forum/w,165,119126807,119242467,Re_podstawa_oskarzen_III.html
                            Czy mam rozumieć, że fakt istnienia wydawnictwa Norton uważasz za wystarczający do snucia wniosku o rzekomym nacjonalistycznym charakterze organizacji kresowych?
                            • darino Re: wrocławska podstawa oskarżeń ? 28.11.10, 16:06
                              "Czy mam rozumieć, że fakt istnienia wydawnictwa Norton uważasz za wystarczający do snucia wniosku o rzekomym nacjonalistycznym charakterze organizacji kresowych?"

                              Nie, do wysnucia takiego wniosku wystarczy fakt drukowania książek wydawanych przez organizacje kresowe w polskim wydawnictwie nacjonalistycznym, które było już usuwane z międzynarodowych targów książki za prezentację swoich publikacji.
                        • venus99 Re: wrocławska podstawa oskarżeń ? 28.11.10, 20:51
                          jak sie nie ma argumentów to się tworzy legendy.darino może listę nazwisk ciągnąć w nieskończoność tylko czy ktoś z tej listy mordował bezbronną ludność ukraińską?czy ktoś na ukraińskich szkołach wiesza prowokacyjne tablice?
                          co wynika z publikowania Dmowskiego?nic.może warto więc zacytować listę ukraińskich współczesnych autorów i ich publikacji?
              • venus99 Re: podstawa oskarżeń III 28.11.10, 20:46
                te "pamiatki kultury" jak je pogardliwie nazywasz to między innymi cały Lwów,liczne zabytki architektury na Podolu i Wołyniu,to Ossolineum ze swoimi dziełami,to dorobek pokoleń Polaków.
                co stworzyli Ukraińcy po wojnie?zniszczyli Lwów,nie potrafili do dzisiaj rozwiązać podstawowych problemów komunalnych,zatrzymali te ziemie w rozwoju.faktem jest,że połozona przed wojną kostka granitowa w wielu miastach jest dzisiaj w lepszym stanie niż wiele asfaltowanych po wojnie ulic.z łaski Stalina dostaliście to co nie wasze i co z tym dobrem zrobiliście?
                i nie oszukuj:ksiądz Zaeski nie atakuje Ukraińców-podmiotem jego wypowiedzi sa żyjący jeszcze bandyci z UPA i ich potomkowie-nacjonaliści ukraińscy.