Dodaj do ulubionych

Kto z was pamieta....?

02.12.10, 20:22
....w jakim kolorze była budka Faryniaka?;)

P.S. Kiedyś był tu taki sympatyczny wątek "wspomnienia, wspomnienia".
Obserwuj wątek
                      • common-sense-ltd Re: Kto z was pamieta....? 02.12.10, 22:11
                        Oj, okolice cmentarza zasańskiego były niezwykle ciekawe....tam, gdzie dziś stoi LO było miejsce, w którym wybierano glinę. Podobno nawet kogoś przysypało w latach 60-tych.
                        Ja jednak myślałam, że budkę Faryniaka skojarzysz ze starą śledziarnią ;)
                        • Gość: pysio Re: Kto z was pamieta....? IP: 213.25.24.* 02.12.10, 22:32
                          No tak. Ten smród pamiętam do dzisiaj i przechodzę mimo woli na drugą stronę ulicy. Przy Grunwaldzkiej była też odlewnia żeliwa a na jazzie pływały krypy wydobywające piasek. Tak były mocno załadowane że najmniejsza fala wywołana przez pływaka potrafiła je zatopić. Pamiętam jak się na mnie darli już z daleka.
                            • Gość: pysio Re: Kto z was pamieta....? IP: 213.25.24.* 03.12.10, 06:47
                              Pamiętam pływanie na dętkach od rowerowych po traktorowe ale nigdy nie korzystałem z tego sprzętu bo w wodzie czułem się jak ryba i kilku głupkom pomogłem gdy znaleźli się w opresji. Do tego San był upstrzony różnego rodzaju skoczniami. Jest jeszcze radiowęzeł zwany kołchoźnikiem. Były w nim nawet audycje dla ukraińców. Radio w domu było rzadkością ale było mnóstwo sprzętu z którego można było sobie zrobić radio samemu /po szwabach / . Pamiętam dumę jaka mnie rozpierała gdy z własnoręcznie zrobionego radia usłyszałem tranbmisję z fabryki traktorów. Teraz mamy zimę i piekne wspomnienia gdy się chodziło na sanki i zjeżdżało ulicą Paderewskiego nawet kilka kilometrów lub na nartach obok na polu Malawskiego i skocznie lepione ze śniegu. Ja jestem chłopak z zasania i na drugą stronę miasta chodziłem tylko wtedy gdy musiałem bo tam sie po prostu dusiłem. Tu były przestrzenie, las niedaleko i do Sanu blisko. Teraz to wszystko zostało zabudowane, zaasfaltowane i zabetonowane. Wszędzie wszechwładny kurz i smród spalin i trzeba mieć oczy dookoła głowy! Ludzie stali się sobie obcy i zawistni i jest dobrze gdy są obojętni bo na ogół bywają złośliwi. Do mojego domu i mieszkania nawet nie było klucza i niech mi ktoś pokaże dzisiaj mieszkanie nie przypominające fortecy.
                              • Gość: kres Re: Kto z was pamieta....? IP: *.przemysl.hypnet.pl 03.12.10, 10:39
                                masz racje Pysio,ludzie są teraz tacy że jeden drugiego można powiedzieć nienawidzi i to jest straszne. Domy w tamtym czasie były nie zamykane, no z wyjątkami, w tych domach gdzie było coś wartościowego to były zamknięte. U zwykłych ludzi wyposażenie domów było nadzwyczaj skromne. Ale jaka była serdeczność ile radości i uśmiechu na twarzach.
                                Ta odlewnia była jeszcze chyba na poczatku lat 70-ch,teren po niej wszedł pod zabudowę osiedla Wieniawskiego.Zasanie się zmieniło nie do poznania. Pamiętam budowe pierwszych bloków na Traugutta czy Kosynierów.Stare miasto w zasadzie pozostawało bez zmian, oczywiście rozbudowa budownictwa postepowała zwłaszcza jednorodzinnego,bloki wybudowano koło mleczarni na Słowackiego tzw wojskowe i spóldzielcze również.Miasto się zmieniało w kolejnych dziesięcioleciach na korzyść a ludzie odwrotnie- na niekorzyść. Co do Sanu, to były fajne lata,wypożyczalnia sprzętu koło "Stodoły" pełna plaża ludzi w różnym wieku , zdarzały się lata z piaskiem na plaży, dla mnie osobiście to nie zapomniane są spływy flisackie,te płynące tratwy z pni drzew.
                                • Gość: rea Re: Kto z was pamieta....? IP: 178.159.167.* 03.12.10, 11:27
                                  Przemyśl to miasto mojego dzieciństwa i młodości. Tamte czasy wspominam zawsze z sentymentem. Na "Czuwaju" uczyłam się jeździć na łyżwach, w bunkrach koło straży pożarnej urządzaliśmy świetne zabawy (tam było chyba boisko "Polonii"), dopóki dwóch kolegów z naszej szkoły nie wysadziło się w powietrze przez znalezione niewypały. Zimowe szaleństwa na sankach w parku przy zamku, na łeb na szyję zjeżdżało się ze skoczni narciarskiej. Nawet miło wspominam pochody pierwszomajowe, wiece koło Karolka. No i "Śródmiejską" do której wpadało się na herbatkę po lekcjach, była niedaleko od Słowaka, którego jestem absolwentką. Z wczesnego dzieciństwa pamiętam zaklad fryzjerski (początek ul. Słowackiego, przy Placu na Bramie), gdzie fryzjerka układała fale na głowie lokówką grzaną... no wlaśnie nie pamiętam czym ją nagrzewała, ale wszystkie dziewczynki tam latały. Pamiętam "Pomonę" z której rozlegały się syreny na początek i na zakończenie zmiany (co tam teraz jest?) No i kładka nad torami przy dworcu na której wydeptałam kilometry chodząc z ul.Kopernika, przy której mieszkałam,( miałam widok na więzienie ) do liceum na Słowackiego. Ech, wspomnienia...
                                    • Gość: jobrave Re: Kto z was pamieta....? IP: *.range109-157.btcentralplus.com 03.12.10, 14:52
                                      A pamiętacie różne charakterystyczne postaci w rodzaju Lesia Gumy, Jureczka Milicjanta, Kazia Stalowe Serce, Romka Buhaja, Cepunia Hop-Hop, Helki Węglary vel Plakaciary, sióstr Indianek, Luśki Syfonowej, Diabła, Cymbała, Syfona, Ping-Ponga, Grubej Maryśki, Zdzicha Flachy, Kasjanowej, dwóch osobników od Albertów, wożących pomyje na małym wózku, na burtach, którego widniały napisy :"Orbis" i "MO". Kto pamięta jaz na Sanie (mam na myśli tamę, po której zostało jeszcze parę kołków), piwo z browaru w Ostrowie?
                                    • urke66 Re: Kto z was pamieta....? 03.12.10, 16:18
                                      Gość portalu: duupek napisał(a):

                                      > Wszystkim chcącym powspominać, lub dowiedzieć się jak wyglądał Przemyśl tuż po
                                      > wojnie, polecam książkę Przemysława Bystrzyckiego Jabłko Sodomy. Jest tam o Mie
                                      > ście, o Żydach, Ukraińcach, beznadziejnych czasach powojennych, dobra lektura
                                      Dzięki za podpowiedź. Właśnie kupiłem na allegro za jedyne 5 zł.
                                • Gość: pysio Re: Kto z was pamieta....? IP: 213.25.24.* 03.12.10, 19:57
                                  Oczywiście że pamietam i te beczki z ogórkami zatopione w tym stawie. Podobny staw był koło drogi na cmentarz. Tam graliśmy w zimie w hokeja kijami z wierzby a za krążek mieliśmy pudełko od pasty do butów. Przy Okrzei była jednostka wojskowa która miała na wyposażeniu konie. Piękne olbrzymy z przekrwionymi oczami. Nieraz gdy galopowali ulicą to w domach lampy się trzęsły. Wycieczki do Kiby na precle to był niemal obowiązek. Jeśli chodzi o przyrodę to takich stad wron, żab czy chrabąszczy dzisiaj już nie uswiadczysz! Ptaków budzących nas z rana swoim trelem i świergotem też już prawie nie ma. Za to jest huk pędzących aut i pisk opon. Piękna zamiana?
                                  • common-sense-ltd Re: Kto z was pamieta....? 03.12.10, 20:17
                                    Pięknie piszesz o Przemyślu zapomnianym, Pysio:)
                                    Mieliśmy szczęśliwe, beztroskie, zielone dzieciństwo na zasańskim przedmieściu, to prawda.
                                    Kiedyś, w wieku trzech lat, poszłam sobie " w pole" i szukali mnie wszyscy sąsiedzi. Dziś aż trudno w to uwierzyć, ale znalazł mnie po kilku godzinach jeden z nich w okolicach dzisiejszego Bielskiego;)
                                        • Gość: pysio Re: Kto z was pamieta....? IP: 213.25.24.* 03.12.10, 22:38
                                          Jo powiedz mi jaka cecha wyróżnia takich forumowiczów jak ty? Ja podejrzewam że gdyby fanka napisała że dzisiaj jest trzeci Grudzień to byś oponował i dodatkowo powołał sie na jej i jej rodziny pochodzenie. Dodatkowo też musiał byś zakwestionować prawdziwość kalendarza i powołać się na super uczonego banderę i stwierdzić że jeśli on nic nie pisze w swoich dziełach o tej dacie to ona na pewno nie istnieje. Na pewno byś jeszcze dorzucił o głupich polaczkach i powołał się na biblię a każdy kto by wierzył fance i śmiał powiedzieć że jednak istnieje możliwość by trzeci grudnia mógł zaistnieć to na pewno byłby ukraińcem i banderowcem.
                                            • Gość: pysio Re: Kto z was pamieta....? IP: 213.25.24.* 03.12.10, 23:14
                                              Wampir posiadasz tą samą wspaniałą cechę co twój mentor. Moze ty wyjaśnisz ten fenomen. Ciekawi mnie to dlatego że ostatni raz z takim przypadkiem miałem do czynienia w piaskownicy i już w wieku trzech lat uważałem to za niebotycznie idiotyczne. A jak się pisze? To musi rozstrzygnąć errata. Może znajdzie chwilę czasu.
                                                • Gość: jobrave Re: Kto z was pamieta....? IP: *.range109-158.btcentralplus.com 04.12.10, 01:29
                                                  To jest Pysio mój sposób na zwalczanie was. Was, czyli neobanderowców. Jako nieneobanderowiec nie mogę pozwolić na to, żebyście się czuli w Polsce, jak u siebie. Nie zamierzam tolerować w Polsce ludzi o wschodniej mentalności, postępujących według dekalogu neobanderowca i neobanderowskiego propagandysty. Babka lwowianka - he, he, my tam wiemy swoje, tak się składa.
                                                  • Gość: pysio Re: Kto z was pamieta....? IP: 213.25.24.* 04.12.10, 06:48
                                                    Jo, ale czy ten sposób nie jest czasem beznadziejny. W ten sposób to raczej szkodzisz organizacji! A może ci o to chodzi i marzy ci się misja Wallenroda? Rżnąć głupa by coś ugrać? Musiałbyś trafić na głupszych od siebie. Jedynie wampir sie do tego akurat nadał.Całkowicie bezkrytyczny w stosunku do ciebie i z całą zaciekłą i slepą furią atakujący w sposób zupełnie pozbawiony sensu. On jak wszystkim wiadomo fance nie dorósł nawet do pięt. Popatrz na posty jego i fanki która każdy post ma logiczny i z przyjemnością można go poczytać. Natomiast wampir, moze kilka? Cała reszta to zwykły bełkot całkowicie oderwany od toku dyskusji. Może on w ten sposób pragnie przegonić ciebie jako swego mentora i pokazać jak marnym jesteś dyskutantem w walce o swoje racje? Mam nadzieję że obaj się nie zmienicie bo urok tego forum w dużej mierze to właśnie wam zawdzięczamy. Alleluja i do przodu chłopcy!!!
                                                  • common-sense-ltd Re: Kto z was pamieta....? 04.12.10, 15:56
                                                    A pamiętasz Pysio, Mały Ryneczek tuż obok Placu Straceń?
                                                    Dla nas to był Plac Straceń, a dla dzisiejszych gimnazjalistów miejsce dość rozrywkowo spędzanych przerw (ciekawe, gdzie jest Straż Grajdołkowa?)
                                                    Jest taka piękna historia o kilkuletnim chłopcu z grupy przeznaczonej na rozstrzelanie, którego oficer dowodzący chciał oszczędzić, wysyłając po zapałki, a ten mimo wszystko wrócił na miejsce swojej egzekucji....z zapałkami dla oficera, oczywiście.
                                                    Czasem, czytając niektóre z cynicznych, plugawych postów, zastanawiam się, czy tamci ludzie nie żałują, że oddali swoje młode, niespełnione życie za takie kanalie jak wampiry, rurki, iki, j33 i całą resztę przemyskiej menażerii...
                                                  • jesus33 Re: Kto z was pamieta....? 09.12.10, 18:08
                                                    common-sense-ltd napisała:

                                                    > A pamiętasz Pysio, Mały Ryneczek tuż obok Placu Straceń?
                                                    > Dla nas to był Plac Straceń, a dla dzisiejszych gimnazjalistów miejsce dość roz
                                                    > rywkowo spędzanych przerw (ciekawe, gdzie jest Straż Grajdołkowa?)

                                                    A co na tym placu straciłaś i czy zrobiłaś to z Pysiem skoro ma pamiętać?! :))
                                                    No, uważam że lepiej rozrywkowo niż na plugastwach i traceniu w miejscy publicznym tak cennej i wartościowej dla każdej dziewczyny rzeczy :))
    • Gość: s200 Re: Kto z was pamieta....? IP: 213.25.24.* 04.12.10, 09:46
      A kuźnia na Głowackiego gdzie jako mały chłopak godzinami wystawałem przyklejony do siatki pod akacją obserwując poczynania przedstawicieli cechu kowalskiego, tudzież zbiornik ppoż na winklu gdzie zaciekle tropiło się żaby. Później przeskok i sławna beczka pod Egerem gdzie oddawałem się pierwszej konsumpcji. W niecce pod fundamenty bloku 127 pływało się na tratwach zbitych z desek z budowy gdzie o mało nie postradałem życia jak podpaliłem pozostawioną przez robotników 200 litrową beczkę karbidu (oczywiście w 2 dzień Wielkanocy) - o stanie przedzawałowym rodziców nie wspomnę. Smród wędzarni z Grunwaldzkiej zapamiętam do końca życia.Bijatyki z ekipą z Wieniawskiego. Szkoła na Buczka itp itd. Kuźwa jak ten czas leci. Pozdrawiam.
    • common-sense-ltd Re: Kto z was pamieta....? 04.12.10, 20:37
      Komu przeszkadzały piękne, nostalgiczne wspomnienia Pysia o zapomnianym Przemyślu, rozpisane przez Niego na kilkanaście postów?
      A może tutejszym twgw nie odpowiadał mój ostatni tekst, przypominający historię przemyskiego dziecka, które mogło uniknąć egzekucji na Placu Straceń obok Ryneczku?

      • Gość: pysio Re: Kto z was pamieta....? IP: 213.25.24.* 04.12.10, 23:13
        Też podejrzewam że to robota tej neo banderowskiej hołoty!!! W tym wątku zabrakło akcentów banderowskich i było cool. Takie wątki jak ten nie mają racji bytu bo ogólna opinia zaszczepiona ogółowi to - to że na tym forum tylko o banderowcach. Musieli zadziałać bo to by się kłóciło z obrazem kłótliwego Przemyślaka.
      • Gość: pysio Re: Kto z was pamieta konia faceta .... IP: 213.25.24.* 05.12.10, 07:32
        Jo myślę ze jesteś w błędzie bo wielu ludzi jest bardzo dumnych ze swoich lwowskich korzeni a ten fakt fanka sama podała do wiadomości już dość dawno. Ostatnio dała się zauważyć akcja neo banderowców mająca na celu zdyskredytowanie anty banderowców. Było wiele postów że to oni są zakałą miasta i działają na jego niekorzyść. Saczono ten jad propagandowy z nadzieją na zohydzenie sylwetek tych co kochają prawdę i pałają niechęcią do ideologii banderowskiej. Po części im się udało ale nie z nami takie numery! Piewcy banderyzmu na pewno nie zrezygnują ze swoich akcji i ciekawi mnie co znowu wymyślą. Ty, jo jako dziennikarz na pewno znasz różne techniki i metody mające za cel podnieść morale lub je obniżyć i jak myślisz? Bo ja przypuszczam że teraz wezmą się za biografię poszczególnych anty banderowców. Jest też możliwość pokazania że banderyzm to wyłącznie margines marginesu ale na pokazanie przykładów jak się tępi banderowców na ukrainie nie będzie ich stać bo to niebezpieczne i nie wiadomo jak się potoczy?
    • common-sense-ltd Re: Kompleks głupoty? 05.12.10, 09:31
      Kompleks brzydoty plus kompleks głupoty stanowi zagrożenie ....nawet dla apolitycznych wątków wspomnieniowych.
      W kontekście powyższego, zaczynam rozumieć czołobitność tutejszych miernych ale wiernych, którzy ze strachu przed forumowym twgw są gotowi podpisać się pod największymi świństwami i bzdurami, jakie w/w coraz częściej tu wypisuje.

      Bardzo mi przykro, Pysio, że tak zostałeś potraktowany i wielka szkoda ze względu na młodych, którzy wiele mogli się od Ciebie dowiedzieć o Przemyślu ich rodziców.
      • common-sense-ltd Re: Kto z was pamieta....? 05.12.10, 10:52
        Pysio robił piękne "opisówki" i go wyrzucili.

        Beczka, to była budka w takim kształcie, w której sprzedawano piwo.
        Jedna z nich stała pod Egerem, ale to było dużo później niż w czasach opisywanych przez Pysia.
        • Gość: jobrave Re: Kto z was pamieta....? IP: *.range109-157.btcentralplus.com 05.12.10, 12:10
          common-sense-ltd napisała:

          > Pysio robił piękne "opisówki" i go wyrzucili

          Wyrzucili? Niby kto? Nie bądź bezczelna, bo na tym forum ty jesteś "główną wyrzucającą", ty kasowałaś większość postów i wątków i z tym wątkiem postąpiłaś podobnie. To, że udaje ci się robić idiotów z Pysia, Mata, czy Lechowskiego, nie znaczy, że uda się z innymi - dziwnym trafem twoje posty zostały, wyleciały te, które ci nie pasowały, natomiast posty Pysia usunęłaś dla niepoznaki.
          Nie wiem jak się to robi, ale jest możliwość ustalenia, kto to powycinał, dlatego proponuję zdemaskować "cenzurwę".
          • common-sense-ltd Re: Zamiast komentarza 05.12.10, 13:31
            I Medytacja na II Niedzielę Adwentu

            (Iz 11,1-10): Wyrośnie różdżka z pnia Jessego, wypuści się Odrośl z jego korzeni. I spocznie na niej Duch Pański, duch mądrości i rozumu, duch rady i męstwa, duch wiedzy i bojaźni Pańskiej. Upodoba sobie w bojaźni Pańskiej. Nie będzie sądził z pozorów ni wyrokował według pogłosek; raczej rozsądzi biednych sprawiedliwie i pokornym w kraju wyda słuszny wyrok. Rózgą swoich ust uderzy gwałtownika, tchnieniem swoich warg uśmierci bezbożnego. Sprawiedliwość będzie mu pasem na biodrach, a wierność przepasaniem lędźwi. Wtedy wilk zamieszka wraz z barankiem, pantera z koźlęciem razem leżeć będą, cielę i lew paść się będą społem i mały chłopiec będzie je poganiał. Krowa i niedźwiedzica przestawać będą przyjaźnie, młode ich razem będą legały. Lew też jak wół będzie jadał słomę. Niemowlę igrać będzie na norze kobry, dziecko włoży swą rękę do kryjówki żmii. Zła czynić nie będą ani zgubnie działać po całej świętej mej górze, bo kraj się napełni znajomością Pana, na kształt wód, które przepełniają morze. Owego dnia to się stanie: Korzeń Jessego stać będzie na znak dla narodów. Do niego ludy przyjdą po radę, i sławne będzie miejsce jego spoczynku.
                • jesus33 Re: Zamiast komentarza 05.12.10, 15:17
                  Napisałam już do admina z prośbą o wyjaśnienie na czyje życzenie został pocięty wątek, choć wiem na 100%, że to robota Pani Niewyciupcianej-sense. Wrogów sobie wymyśliłaś na potrzeby swojej próżności, dzięki niej możesz przez chwilę poczuć się kimś ważnym i zwrócić na siebie uwagę kilku forumowych oszołomów. Pysio jak nic napisze, że to robota neobanderowców. Lechowski jak nic napisze, że to robota bolszewików. Mat120 jak nic napisze, że to robota Żydów. Brawo! Brawo! Brawo! Cyrk na kółkach:)))
      • wampir-wampir Re: Kto z was pamieta....? 05.12.10, 18:40
        A co jest złego w chrabąszczach? Przecież służą do wrzucania ich dziewczynom pod bluzki. Z Przemyśla jakoś ich nie zapamiętałem, w Lublinie też jest ich coraz mniej, ale w czerwcu w wąwozach można nałapać i nawrzucać. Mógłbym nawet ja Tobie, gdybyś miała ochotę :-)))
              • Gość: pysio Re: Kto z was pamieta....? IP: 213.25.24.* 05.12.10, 21:34
                Jo, jak ci się podoba takie stwierdzenie o robieniu idiotów; Idiota to idealny stan bo nie zmusza do myslenia! Idiota każdy swój idiotyzm uważa za odkrycie równe co najmniej odkryciu Ameryki. Idiota jest przekonany ze wokół niego są sami idioci. Idiota uważa że z każdego można zrobić idiotę. Idiota zawsze uważa się za niedocenionego choć w życiu po za idiotyzmami nie ma żadnych osiągnięć. A po czym poznać idiotę? Ano po tym jak twierdzi że można z nim dyskutować, mieć swoje zdanie i jak szanuje oponentów a potem mamy bluzgi i mord wypisany między wersami! Najgorsze u idiotów jest przekonanie że nie ma rzeczy i spraw świętych że wszystko można zrobić w zależności od kasy i bez mrugnięcia okiem zamieni ojca na gotówkę.Trochę sie wygłupiłem pisząc ten post bo idiota jest odporny na argumenty i nic nie jest w stanie do niego trafić. A teraz do roboty idioci!!!
                • jesus33 Re: Kto z was pamieta....? 05.12.10, 21:44
                  Gość portalu: pysio napisał(a):
                  Najgorsze u idiotów jest przekonanie że nie ma rzeczy i spraw świętych
                  > że wszystko można zrobić w zależności od kasy i bez mrugnięcia okiem zamieni o
                  > jca na gotówkę.

                  Tak, to prawda :)))) Bez mrugnięcia okiem :))))
        • Gość: jobrave Re: Oooo...wątek wrócił!:) n/t IP: *.range109-158.btcentralplus.com 08.12.10, 22:34
          jesus33 napisał:

          > Wątek wrócił, po tym jak się zwróciłam z prośbą do administracji i wiesz co się
          > okazało, i wiesz na czyje polecenie zniknął kłamczucho?!

          A Pysio, który jest bardzo przeciwny cenzurowaniu forum, dyskretnie przemilczy zapędy fanki-condom-delirium.
          Od razu wiedziałem, że to robota tej oszołomki. Pysio posądzał o to, neobanderowców. I w tym przypadku miał rację.
          • common-sense-ltd Re: Oooo...wątek wrócił!:) n/t 08.12.10, 22:43
            O matko! Cóż miłość do mnie zrobiła z tego człowieka! Widzi mnie wszędzie....
            "W bzach i w brzozach, i w malinach, i w klonach.
            I gdy śpisz.
            Dzisiaj. Wczoraj. I jutro. Dniem i nocą."

            Wiersze Gałczyńskiego sam do siebie pisze.
            Niech mu ktoś wreszcie pomoże, proszę uprzejmie jego kumpli, Maszynę, Analistyka, Kresa/Mękołę, Armagedona, o braciszku-szowiniście nie wspominając.
              • common-sense-ltd Re: W usuniętym poście napisałam... 09.12.10, 19:39
                W usuniętym poście, napisałam ci mała-wampirowata-pysiu, że zamiast litować się nad dzikimi zwierzętami, powinnaś udzielić pomocy obłąkanemu koledze, który od roku pisze tylko dwa rodzaje postów; "Do Fanki" lub "O Fance", co nie pozostawia wątpliwości odnośnie jego stanu psychicznego.
                Ponieważ ty akurat cierpisz na straszną, nieuleczalną chorobę chorobę psychiczna, o czym piszesz otwarcie na forum Schizofrenia, a twoja, zaśmiecająca tutejsze forum rodzina również się niespecjalnie wstydzi własnych dewiacji, prosiłam abyś skonsultowała fakt pisania wyłącznie monotematycznych postów ze swoim/waszym psychiatrą, który pomoże ci wyciągnąć właściwe wnioski.
                Prosiłam też tzw przyjaciół nieszczęsnej ofiary własnego szaleństwa, a waszej "dobrej zabawy" jego kosztem, aby zamiast DEKLAROWAĆ przyjaźń, okazali się rzeczywistymi przyjaciółmi biednego człowieka w potrzebie i uświadomili mu jego własną autodestrukcję, do jakiej przywiodło go patologiczne grafomaństwa dla marginesu społecznego, jakie tu uprawia.
                Prośbę adresowałam oczywiście do Analityka, Mękoły /Kresa, Maszyny i Armagedonu oraz jego braciszka-szowinisty.
                Przestańcie się bawić nieszczęściem człowieka, którego nazywacie "przyjacielem", bo przyjaciół poznaje się w biedzie!
                "Wśród tak wielu przyjaciół, psy zajączka zjadły!"
                • wampir-wampir Re: W usuniętym poście napisałam... 09.12.10, 19:50
                  common-sense-ltd napisała:

                  > W usuniętym poście, napisałam ci mała-wampirowata-pysiu, że zamiast litować się
                  > nad dzikimi zwierzętami, powinnaś udzielić pomocy obłąkanemu koledze,

                  Ale ja nie jestem Małą Pysią, Iką, Rurkiem, Cypisem i za kogo tam mnie jeszcze uważasz, kochanie. Rozumiem, że skoro widzisz mnie wszędzie tam, gdzie mnie nie ma, to zgodnie z własną definicją jesteś we mnie zakochana. Cóż, zdarza się.

                  >który od
                  > roku pisze tylko dwa rodzaje postów; "Do Fanki" lub "O Fance", co nie pozostaw
                  > ia wątpliwości odnośnie jego stanu psychicznego.

                  Coś Ty, ja zauważyłem trochę więcej.

                  > Ponieważ ty akurat cierpisz na straszną, nieuleczalną chorobę chorobę psychiczn
                  > a, o czym piszesz otwarcie na forum Schizofrenia,

                  Nie Twoja sprawa.

                  > a twoja, zaśmiecająca tutejsz
                  > e forum rodzina również się niespecjalnie wstydzi własnych dewiacji,

                  Rodzina tu nie bywa. Z różnych powodów.

                  > prosiłam a
                  > byś skonsultowała fakt pisania wyłącznie monotematycznych postów ze swoim/waszy
                  > m psychiatrą, który pomoże ci wyciągnąć właściwe wnioski.

                  Nie sądzę, że moja pani doktor chciała się zajmować Twoimi imaginacjami, chyba że sama ją o to poprosisz. Namiary znasz. Już Ci kiedyś podałem. wybierz się koniecxznie, na pewno Ci pomoże.
      • common-sense-ltd Re: A kto z was pamięta....? 08.12.10, 22:26
        ....domki przy Glazera, Grunwaldzkiej, Narutowicza? Kolorowe chatki w zielonych ogrodach i steki ludzi, których już nie ma.....

        P.S. Do takiego jednego matoła powyżej. Furman, który miał kobyłę, o wdzięcznym imieniu patronki górników mieszkał w jednej z drewnianych chatek przy Narutowicza. Miał z nią siedem światów, bo konik/koniczynka była rzeczywiście narowista...pewnego dnia zmarł po jej kopnięciu.
                  • jesus33 Re: A kto z was pamięta....? 09.12.10, 13:35
                    Pysio i co Ty na to? Nasza kobyłka wycina posty, czy powtórzysz teraz to co napisałeś kilka dni temu na temat cenzorów! :)))) Oczywiście, że nie napiszesz. Tak sam o sobie i jeszcze tak brzydko!
                    Pozdrawiam Cie serdecznie mój/moja drogi/droga Pysio-Conndom-Wielbłądzie :)))
                    Ps.
                    Fatalna pogoda, ubieraj się ciepło i uważaj na Strażników Miejskich, łażą nawet w taką pogodę, zapewne na Ciebie polują :))
                      • jesus33 Re: A kto z was pamięta....? 09.12.10, 15:38
                        Gość portalu: pysio napisał(a):

                        > Dowody na to ze fanka wycięłą posty są tak marne jak dowody na to że wampir to
                        > nie jessus!

                        Ależ oczywiście, że Wampir to Jesus! Pisałam to już kilka razy :))))
                        Dostałam odpowiedź od administracji i wiem, że to ona. Administracja została poproszona o usunięcie postów.

                        Na temat cenzorów mam zawsze zdanie niezmienne; powinno ich się odd
                        > ać pod dozór neo banderowców oni już mają wypracowane metody wybijania z głowy
                        > cenzury.

                        Oj! biedna kobyłka :))
                        • jobrave Re: A kto z was pamięta....? 09.12.10, 21:05
                          Myślę, że nieudane próby porozumienia się z Pysiem, Condomką, Lechurwą i Matołkiem wynikają z tego, że w przeciwieństwie do nas kierują się oni logiką polską. Czymże więc jest ta logika? Uważam, że czymś, co powinno wypłynąć na szersze wody, a z czasem wyrugować z użycia logikę dotychczas obowiązującą. Nie wiemy czym jest "Logika polska", ale za to wiemy, czym nie jest: wiemy więc, że nie ma nic wspólnego z rozumowaniem, z wnioskowaniem, czyli nie ma nic wspólnego z Arystotelesem. I dobrze, bo on i wszyscy Grecy, którzy posługiwali się logiką niepolską, doprowadzili do tego, że w końcu narodził się grekokatolicyzm, z którego wyrósł "banderyzm", aż wreszcie "neobanderyzm". Jednym słowem - nic dobrego. To zrozumiałe, ze prawdziwi Polacy, chąc odciąć się od banderyzmu i i neo- , musieli stworzyć jakąś logikę, która nie byłaby skażona banderyzmem i tu jest prośba do Pysia - wielu logików, w tym profesorów najsłynniejszych światowych uniwersytetów, którzy często goszczą na tym forum, chciałoby dowiedzieć się czegoś więcej. Gdybyś Pysio był uprzejmy, krótko wyjaśnić, na czym polega "polska logika", byli Ci niesłychanie wdzięczni. Tylko szybko, bo w kolejce czekają wybitni historycy, m.in. Timothy G. Ash. - ich z kolei interesuje "polska historia" - chcieliby wiedzieć, czym się różni od historii i na czym oparte są jej zasady.
                          Swego czasu sporo fermentu wywołał Lechowski, który odkrył, że to nie Marks, lecz Lenin był autorem "Kapitału" takiego zdania był również, często tu goszczący, Stachu Kiślak. Niestety Lechowski zyebany przez forumowych ignorantów, nie stanął w obronie swojego odkrycia, a szkoda, bo warto było. Proszę sobie wyobrazić, że wskutek odkrycia, którego do dokonał w/w, doszło do zajadłego sporu pomiędzy historykami filozofii z Uniwersytetu w Heidelbergu, a ich odpowiednikami z Uniwersytetu im. Łomonosowa w Moskwie. Ci drudzy powoływali się właśnie na post Lechowskiego. Myślę, że Lechowski, ku chwale prawdziwej Polski, powinien, potwierdzić swoje odkrycie kolejnym postem, by zaznaczyć wkład prawdziwie polskiej nauki, do nauki światowej. Godzi się jeszcze dodać, że być może, oprócz "polskiej historii" i "polskiej logiki", dorobimy się jeszcze czegoś takiego, jak "polska chemia", znana tu wszystkim profesórka Condomka, raz lub dwa zwróciła uwagę, na fakt, że polskie dzieci w Przemyślu uczą się "ukraińskiej chemii", a każdym razie niepolskiej. Jest to wystarczający powód ku temu, żeby pójść dalej. I wierzmy, że tak się stanie, że pani Condomka, w zaciszu domowym, kiedy już spełni swój obowiązek na forum, oddaje się tworzeniu "polskiej chemii". Pewnego dnia okaże się, że dokonała prawdziwej rewolucji: odkryła wzór wody święconej z kropielnicy w kościele na Błoniu, że wodę jednak należy wlewać do kwasu, a rtęć nie jest trująca.