Co jest dziksze Pogórze przemyskie cz Góry Słonne?

15.12.10, 16:04
Trójkąt Pogórza przemyskiego (między Birczą a Dynowem) jest bardzo dziki, a klmiaty bieszczadzkie, wsi jest trochę, ale głównie małe osady leśne. Natomiast Gory Słonne sa prawie całe zalesione (np. pasmo Chwaniów) i tam juz zawędrowuje zwierzyna z Bieszczad.
W którym z tych regionów łatwiej o fajne spotkanie z dzika zwierzyna czy ucieczke od cywilizacji?
    • graziowawiar Re: Co jest dziksze Pogórze przemyskie cz Góry Sł 15.12.10, 17:30
      Najbardziej dzika jest oczywiście GRĄZIOWA.
      Chociaż ostatnio jednego niedźwiedzia skłusowano w Borysławce...
    • graziowawiar Re: Co jest dziksze Pogórze przemyskie cz Góry Sł 15.12.10, 17:36
      Nagroda za wykrycie sprawcy 3000 złotych.
      Jak na dzikim zachodzie...
      • bastekss niedźwiedź 17.12.10, 11:30
        oj głupi niedźwiedziu, gdybyś w mateczniku siedział...

        przecież i tak wszyscy więdzą kto spożywa dziczyznę w tych okolicach
        a chciałbyś za 3 tys stracić w pożarze chałupę w zimie
        • graziowawiar Re: niedźwiedź 17.12.10, 17:51
          Wiem, że wszyscy wszystko wiedzą...
          Pętla chyba nie była na niedźwiedzia ?
          • bastekss na temat dzikości na pogórzu i nie tylko 23.12.10, 09:38
            tutaj jest link do "ciekawego" artykułu o temacie powszechnym
            oczywiście opisującym "dzikość" podkarpacia

            rzeszow.gazeta.pl/rzeszow/1,34962,8853688,Niszcza_drzewa__zeby_ukrasc_z_lasu_ladne_choinki.html
            • graziowawiar Re: na temat dzikości na pogórzu i nie tylko 23.12.10, 20:43
              Jednym słowem
              ZAPRASZAMY...
    • tawnyroberts 100% dzikości: Lachawa i Wola Wołodzka 21.12.12, 11:10
      Polecam Lachawę i jej najbliższą okolicę, czyli Dobrzankę od północy oraz Kreców i Wolę Krecowską od południa. Dzikością niewiele ustępuje Lachawie Wola Wołodzka oraz sąsiadujące z nią wyludnione nadsańskie wsie: Wołódź, Jabłonica Ruska oraz Hroszówka. Ucieczka od cywilizacji gwarantowana, a i o spotkanie z dziką zwierzyną nietrudno. Sarny, jelenie i dziki nie wzbudzają tam żadnego zainteresowania, pokazują się wilki, a swego czasu w Lachawie widywano nawet niedźwiedzia.
Pełna wersja