krzywy301
15.12.10, 16:04
Trójkąt Pogórza przemyskiego (między Birczą a Dynowem) jest bardzo dziki, a klmiaty bieszczadzkie, wsi jest trochę, ale głównie małe osady leśne. Natomiast Gory Słonne sa prawie całe zalesione (np. pasmo Chwaniów) i tam juz zawędrowuje zwierzyna z Bieszczad.
W którym z tych regionów łatwiej o fajne spotkanie z dzika zwierzyna czy ucieczke od cywilizacji?