Dodaj do ulubionych

Pamięci wszystkich ofiar rzezi wołyńskiej (*)

25.06.11, 22:01
"Zbliża się kolejna rocznica rzezi wołyńskich, chyba najstraszniejszego epizodu w naszych polsko- ukraińskich stosunkach. Nie mogę pojąć, jak można było coś takiego zaplanować i przeprowadzić, bo to wszystko było zaplanowane i wykonane na rozkaz. To nie był pogrom, gdzie głupota, jakaś plotka, jakiś przypadek, jakaś prowokacja rozpala umysły i odbiera rozum. To była zorganizowana rzeź na rozkaz. Można było Polaków wygnać, zastraszyć, ale ich wręcz namawiano do pozostania, dawano glejty bezpieczeństwa, właśnie, by nikt nie uszedł. Bestialstwo tych mordów stawia włosy na głowie. Nie mogę pojąć, jak księża w czasie mszy mogli wołać, że trzeba zamordować swoja żonę- Polkę i dzieci, bo to wrogowie. A tak było…. Księża grekokatolicy, którzy odmawiali nawoływania do zbrodni byli także mordowani. Metropolita grekokatolicki Andrzej Szeptycki wydał co prawda 21 listopada 1942 list pasterski Nie zabijaj, jednak nie spowodował on prawie żadnej reakcji ze strony nacjonalistów."
seawolf.salon24.pl/318818,wolyn#comment_4582117
"Nie o zemstę, lecz o pamięć wołają ofiary"
Obserwuj wątek
    • Gość: Krzystof Re: Pamięci wszystkich ofiar rzezi wołyńskiej (*) IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.06.11, 22:19
      Odpowiedz mi, jak to jest, jak te ofiary wołają o pamieć? Jeżeli są w niebie to mają w d....ie to co dzieje się na ziemi, a może są w czyśccu, to się módl, módl .... Oj ty patriotko od siedmiu boleści, jątrzysz, a słyszałaś o czymś takim jak miłosierdzie? Wspominasz, bo uważasz że warto, po co? Żeby grać na uczuciach zemsty, nienawiści itp.? Rozumiem jedno, starzy ludzie wracają do przeszłości, bo przyszłość przed nimi jest mierna, nieciekawa, pełan goryczy. Weź sobie do serca nauczycielko, innych uczysz, a sama się nie uczysz?
    • wampir-wampir Re: Pamięci wszystkich ofiar rzezi wołyńskiej (*) 25.06.11, 22:25
      (*)

      Nie rozumiem, czego nie może pojąć autor tego tekstu. Czystkę etniczną na Wołyniu przeprowadzono po to, by zapewnić jego przynależność do państwa ukraińskiego. Sądzono, błędnie, że podobnie jak po I WŚ będą decydować o tym plebiscyty, wymordowano więc tych, którzy mogliby zagłosować inaczej niż chcieli OUN-owcy.
            • Gość: Miłosierny Re: Pamięci wszystkich ofiar rzezi wołyńskiej (*) IP: *.przemysl.hypnet.pl 26.06.11, 08:29
              Wybaczać i prosić o wybaczenie !oraz dążyć do tego aby więcej nie powtorzyla sie tak drastyczna i dramatyczna historia .
              Dlatego Krzysztof ma zupelną racje - nie nalezy jątrzyć i podsycać do nienawiści jak to czynią na tym forum niektorzy nieodpowiedzialni tzw. nauczyciele .
              Okazywać milosierdzie -wzajemne zrozumienie oraz dążyc do zbliżenia i braterskiego współżycia pomiedzy naszymi nacjami skazanymi na siebie do samego" Końca Swiata "
              Nie ma innej drogi jak tylko wybaczyć i prosić o wybaczenie !
              • fanka_online Re: Pamięci wszystkich ofiar rzezi wołyńskiej (*) 26.06.11, 08:54
                'Nauczać" Mykoła, to przede wszystkim głosić prawdę. Nauczyciel, podobnie jak naukowiec-historyk, ksiądz i dziennikarz (sic!) ma moralny obowiązek jej służyć. A uprawnień do nauczania mi nie udzielałeś, więc nie kwestionuj ich tylko dlatego, że mam odmienne zdanie n/t przyszłości obu narodów, które MOGĄ I POWINNY żyć zgodnie w dobrosąsiedzkich stosunkach, wspólnie oddając cześć ofiarom obłąkanego nacjonalizmu.
                • Gość: Herbut Re: Pamięci wszystkich ofiar rzezi wołyńskiej (*) IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.06.11, 16:02
                  Przede wszystkim możesz, ale mówić prawdę o atomach, hybrydyzacji, mionach itp. bo do tego masz uprawnienia. No jeszcze możesz uczyć obcego języka kraju, w którym przebywa znany dziennikarz. Od historii to lepiej trzymaj się z daleka, bo twoja prawda jest prawdą tylko w twych oczach. Skoro piszesz że narody mogą i powinny żyć w dobrych stosunkach, to tylko idiota dla tych stosunków wracałby do przeszłości złej, okrutnej czyichś dziadków, prawdziadków czy nawet rodziców, by drażnić ich prawnuków, wnuków, dzieci. Jeżeli w taki sposób szukasz zgody to jesteś marnym pedagogiem. Masz duszę czlonka PiSu. A tak na marginesie co TY kobieto zrobiłaś dla dobra stosunków z Ukraińcami? Śledząc twoje wypowiedzi, nie zrobiłaś nic, a wręcz odwrotnie, niszczysz je. Powinnaś mieć dożywotni zakaz dostępu do sieci.
                  • fanka_online Re: ? 26.06.11, 17:47
                    "Znany dziennikarz"?! Nigdy nikogo takiego tutaj nie było. Były tylko trzy Manie....megalomania, mitomania i grafomania producenta opakowań na fish&chips. Były, ale się zmyły....zapewne na "dożywotnim zakazie dostępu do sieci";)))
                  • Gość: mat120 Re: Pamięci wszystkich ofiar rzezi wołyńskiej (*) IP: *.ztpnet.pl 26.06.11, 20:44
                    Gość portalu: Herbut napisał(a):
                    Przede wszystkim możesz, ale mówić prawdę o atomach, hybrydyzacji, mionach itp. bo do tego masz uprawnienia. No jeszcze możesz uczyć obcego języka kraju, w którym przebywa znany dziennikarz. Od historii to lepiej trzymaj się z daleka, bo twoja prawda jest prawdą tylko w twych oczach...

                    Droga Fanko,
                    Jak widzisz aby pisać o banderowcach nie wystarczy wiedza. Każdy powinien przejść wpierw weryfikację u forumowego prowydnyka, po czym wyda on (lub nie) stosowny certyfikat nadający uprawnienia do wypowiadania się w przedmiotowym temacie.:)

                    Gość portalu: Herbut napisał(a):
                    Skoro piszesz że narody mogą i powinny żyć w dobrych stosunkach, to tylko idiota dla tych stosunków wracałby do przeszłości złej, okrutnej czyichś dziadków, prawdziadków czy nawet rodziców, by drażnić ich prawnuków, wnuków, dzieci.
                    A tak na marginesie co TY > kobieto zrobiłaś dla dobra stosunków z Ukraińcami? Śledząc twoje wypowiedzi, nie zrobiłaś nic, a wręcz odwrotnie, niszczysz je

                    Narody jak się zdaje żyją w dobrych stosunkach, które zatruwa jednak grupka ideowych spadkobierców Bandery i jemu podobnych rzezimieszków. Póki będą mieli głos, wracać do haniebnych czynów ich idoli trzeba nieustannie - dla dobra stosunków polsko-galicyjskich właśnie.
                  • venus99 Re: Pamięci wszystkich ofiar rzezi wołyńskiej (*) 02.07.11, 16:39
                    mogę ci powiedzieć,że dla dobra stosunków z Ukraińcami przypominamim każdego dnia,że wydali na świat liczne grono nacjonalistów którzy powołali UPA i zorganizowali ludobójstwo,którego ofiarą padło 100 tysięcy bezbronnych dzieci,kobiet,starców.i nie znam ani jednego powodu dla którego miałbym o tym zapomnieć i w dodatku wybaczyć.tym bardziej,że nacjonalizm i ciagoty upowskie na terenie zachodniej Ukrainy rosną.
            • darino na jakim poziomie ? 26.06.11, 09:39
              > I dlaczego ludzkość na takim poziomie rozwoju cywilizacji nadal nie wyciąga wniosków z historii?

              Na jakim poziomie rozwoju ? Od tego czasu ludzkość rozwinęła się technologicznie, ale mentalnie znaczna większość ludzkości pozostaje na poziomie rodowym lun plemiennym.
              • fanka_online Re: na jakim poziomie ? 26.06.11, 10:13
                Masz na myśli chyba poziom MORALNY, a nie mentalny.
                Owszem, analfabetów łatwiej zmanipulować, budząc w nich pierwotne instynkty i na ich bazie wytresować posłuszne narzędzia do zabijania, ale dzisiejsi nacjonaliści to już nie analfabeci z przedwojennej Ukrainy. Poczytaj posty na tutejszym forum....ilu wspierających się dzielnie w nienawiści, chlubi się dyplomami i sukcesami życiowymi, nawet jeśli tak naprawdę tylko produkują śrubki, jak posługujący się zmiennym IP i dziesiątkiem nicków tzw Prewitt/Krzystof ( na użytek tego wątku). A co ich łączy z Mykołą? Nie ograniczenia mentalne, ani przynależnosć do tej samej struktury plemiennej, jak sugerujesz, ale nienawiść, skrajny rasizm i pogarda dla ludzi....kobiet w szczególności.
                • darino Re: na jakim poziomie ? 26.06.11, 10:42
                  > ale dzisiejsi nacjonaliści to już nie analfabeci z przedwojennej Ukrainy.

                  Piszesz o nacjonalistach polskich, rosyjskich, tatarskich czy ukraińskich "z przedwojennej Ukrainy" ?

                  Niezależnie od narodowości, sądzę, że przed wojną większość nacjonalistów była ludźmi wykształconymi.
                  • fanka_online Re: na jakim poziomie ? 26.06.11, 10:54
                    Piszę o tutejszym dziennikarzu, który w prywatnej rozmowie nazywa Ukraińców "motłochem bez języka i historii", a na forum urządza "nocne harce rezunów" wyśmiewając w ohydny sposób wszystkie ofiary zbrodniczego nacjonalizmu. Piszę o tutejszym inżynierze, który również w mojej obecności śmiał nazwać ciemnoskórego młodego człowieka "brudasem", a tutaj wspiera oszołoma-Mykołę. To są podobno Polacy (!)
                    Nacjonalizm Darino, jak każde sk....syństwo jest internacjonalistyczny;)
                    • Gość: Miłosierny Re: na jakim poziomie ? IP: *.przemysl.hypnet.pl 26.06.11, 12:45
                      Przykro to stwierdzić - lecz obiektywnie ujmując to min.Fania na tym forum sieje jad nienawiści wobec Ukraińcow -choć ci Ukraińcy dla Fani nic złego nie uczynili.
                      Wszytkich tych ,którzy piszą obiektywnie o prawdzie historycznej min. w kontekscie, że nie ma tego co uczynili Ukraińcy Polakom ,Polacy nie uczyniliby Ukraińcom oraz nawołują do wzajemnego przebaczenia i pojednani nazywa nacjonalistami i szowinistami ukraińskimi ,których nalezy eliminować ze społeczeństwa polskiego.
                      Ponoć Fania jest nauczycielką ? i dla mnie takie jej podejście z zakorzenioną nienawiścią do bliskich nam sąsiadow Ukraińców ( tuz za miedzą i którzy nic zlego jej nie uczynili ) wzbudza nie tylko zgorszenie ale ogromne zdumienie, że mozna nienawidzieć kogoś tylko z racji jego pochodzenia ,wyznania lub za chęć pojednania w duchu prawdy i wzajemnego przebaczenia.
                      Wtydz się Faniu - WSTYDŹ !
                      Należy okazywać miłosierdzie -Przebaczać i Prosić o Przebaczenie ! tak jak naucza i nakazuje Jezus Chrystus i kościół chrzescijański zwłaszcza rz- katolicki !( chyba że Faniu jesteś Satanistką ?)
                      Pomódl sie do Chrystusa i Matki Bozej oraz proś o wzajemne zrozumienie i przebaczenie oraz aby nigdy taka krwawa historia między Polakami i Ukraińcami nie miala więcej miejsca i obyśmy zyli zgodnie oraz po bratersku w jednej europejskiej rodzinie !
    • Gość: Ika Pamięci chłopów mordowanych przez wszystkich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.11, 18:48
      A ja składam hołd wszystkim pomordowanym w różnych rzeziach polskim, białoruskim czy ukraińskim chłopom mordowanym kolejno przez Niemców, władze radzieckie oraz partyzantki i oddziały paramilitarne rozmaitych barw politycznych i narodowości. Czyli bandytów niemieckich,rosyjskich,polskich,litewskich,żydowskich,ukraińskich i innych mniej znanych,którzy rzekomo byli partyzantami różnych maści,gdzie głównym założeniem ideologicznym było żarcie a nie patriotyzm.
        • Gość: Miłosierny Re: IKA tuli chłopa, najpierw dając mu kopa... IP: *.przemysl.hypnet.pl 28.06.11, 09:10
          Jak mi wiadomo IKA o hołdzie dla chłopow - nie bandytów - tj. tych chłopów zajmujacych sie polowaniem mordowaniem i ograbianiem innych ludzi min. Żydow ,bo dla tych chłopów nie ma usprawiedliwienia, lecz można jedynie okazać miłosierdzie( niech obecnie Pan Bóg już ich osądza min. polski chłop Jakub Szela jest tego przykladem ) lecz chodzi o hołd dla chłopów ktorzy zostali pomordowani przez tych bandytów .
            • Gość: Miłosierny Re: Jakub Szela został nagrodzony IP: *.przemysl.hypnet.pl 28.06.11, 15:05
              Co wyprawiał Jakub Szela ze szlachtą polską oraz z klerem !- to czego wcześniej nie robili Ukraińcy z Polakami na Wolyniu wyprawiał juz znacznie wcześniej Polak Jakub Szela ze swoimi zbirami-bandytami mordując okrutnie patriotów polskich w tym księży .
              Ot - niech go już Pan Bóg osądza !- a nam jedynie należy pamietać o tym w glebokiej zadumie oraz okazać miłosierdzie i prosić Boga aby więcej nie powtorzyły się krwawe zbrodnie z okresu Jakuba Szeli i czystek etnicznych z Wolynia oraz Podkarpacia. Czyli
              To czego nie uczynili wcześniej Ukraińcy Polakom czynili już Polacy- Polakom !

              Cyt. z internetu Histmag.org
              Jakub Szela. Chłopski wódz czy Kain i pospolity zbrodniarz?
              Jakub (Jakób) Szela, stając na czele chłopstwa ( CHAMSTWA) mordującego szlachtę i grabiącego dwory podczas rabacji galicyjskiej, wpisał się na karty polskiej historii. Przeszedł tym samym do narodowej legendy w krwawej od krwi bratniej sukmanie w polskiej ikonografii, poezji i literaturze. Jak pisał Henryk Słotwiński we wspomnieniach z rabacji galicyjskiej: „Rzeź w roku 1846 jest niewątpliwie najczarniejszą kartą dziejów naszych porozbiorowych. Rzucenie się braci na braci, rabunki, pożogi, strumienie łez i krwi, rozlane ręką rozwścieklonego ludu. To zaiste obraz tak szatański, że co do piekielnych barw jego, groza domowej wojny ledwo porównywalna być może!”.

              Przebaczać i prosić o przebaczenie !
    • fanka_online Re: Mykole i mykołowatym 01.07.11, 08:49
      " Aby pojednanie między narodami, które dzieli trudna historia wzajemnych stosunków było autentyczne, a nie tylko na pokaz i dla satysfakcji władz obu państw, które je deklarują, nie powinno się ono opierać na usilnym zrównywaniu tylko z pozoru podobnych czynów z przeszłości.
      Dlatego teżpomysł jednoczesnego uczczenia latem tego roku przez prezydentów Polski i Ukrainy polskich ofiar zbrodni UPA w Ostrówkach na Wołyniu oraz Ukraińców, którzy zginęli we wsi Sahryń na Lubelszczyźnie z rąk żołnierzy Armii Krajowej, wywołały sporą konsternację wśród Kresowiaków.
      Jak napisał Jacek Dytkowski w "Naszym Dzienniku", wskazują oni, "że trudno traktować jedną miarą oba wydarzenia: zbrodnię dokonaną na bezbronnej ludności cywilnej w pierwszym przypadku, a w drugim uderzenie polskiej partyzantki na bazę wypadową banderowców pustoszących polskie wsie".
      bukojer.salon24.pl/320077,pojednanie-tak-ale-nie-za-cene-prawdy#comment_4607278
    • Gość: Ika Kogo interesuje pojednanie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.11, 09:47
      A kogo interesuje jakieś tam pojednanie.Fakty były faktami.Nic tego nie zmieni.A tam gdzie lała się krew i to strumieniami do prawdziwego pojednania nigdy nie dojdzie.To wzajemnie wyrzynały się dwa narody żyjące na jednej ziemi.Na Wołyniu zbieg okoliczności wojennych i wzajemne żale z okresu II Rzeczypospolitej między dwoma narodami w tym jednym z narodów to naród "panów"spowodowały skrajną nienawieść przekształconą w krwawe jatki.Jatki tekiedy już istniały umiejętnie zostały wykorzystane politycznie przez UPA jako walkę narodowo wyzwoleńczą.Oczywiście istniejące oddziały"zbrojne" AK jak przystało na tą formację czmychneły z tego rejonu z całymi swoimi strukturami zajmując pewne i bezpieczne pozycje we Lwowie.Wróciły a jakże na tę ziemię jak już było po wszystkim tworząc nawet dywizje AK,którą jedyną chwałą jest nazwa "wołyńska"
      Tak,ze dajmy sobie spokój z pojednaniem w tej materii.
      My obchodzimy z tego ponurego okresu swoje rocznice.Ukraińcy też z tego okresu obchodzą swoje rocznice. I tak będzie.
      Tak prawdę mówiąc to tylko my mówimy ciagle o pojednaniu a to z Ukraińcami,Niemcami,Litwinami itd.A wymienionych tych narodów prócz udawanych gestów politycznych temat ten wcale ale to wcale nie interesuje.
      Nie liczmy zatem,że ktoś nas po główce ładnie pogłaszcze i utuli nasze żale.
      Sami musimy głaskać się po główce i cierpieć w samotności wzajemnie się pocieszając za nieudaną przeszłość.


      • Gość: mat120 Re: Kogo interesuje pojednanie. IP: *.ztpnet.pl 01.07.11, 22:48
        Działacze banderowscy zawsze przykładali dużą wagę do propagandy. W trakcie Zjazdu UHWR w lipcu 1944r. postulowano m. in. - "To co się działo do tej pory zwalić na Niemców, bolszewicką partyzantkę, wojnę itp." Na wiosnę 1944r. jedna z łączniczek Szuchewycza - Katarzyna Michalkiewicz otrzymała od niego polecenie by odwiedzić Wołyń i "zdobyć świadków, z których by wynikało, że sprawcami tych zbrodni byli komunistyczni partyzanci". Michalkiewicz relacjonowała: "Polecenie Szuchewycza zostało przeze mnie wypełnione, znalazłam fikcyjnych świadków i stworzyłam odpowiednie akty". Całkiem nieźle już opanowałaś j. polski. Nie na tyle jednak by nie zdradzić się, że jesteś współczesną Kasią Michalkiewicz.:) Wskazuje na to również totalna historyczna ignorancja towarzysząca wypisywanym przez Ciebie bredniom, tożsamym z tym co roją co niektórzy "poprawiacze" historii z Polski, nie wspominając już o tych ze Lwowa. Tak więc Kasiu mamy już rok 2011 - daj sobie spokój z tą głupawą, przebierańczą propagandą bo wzbudzasz jedynie uśmiech politowania i smutną refleksję nad kondycją moralną "nieprzemakalnych" postounowców.
    • venus99 Re: Pamięci wszystkich ofiar rzezi wołyńskiej (*) 02.07.11, 17:06
      www.google.com/search?q=zbrodnie+nacjonalist%C3%B3w+ukrai%C5%84skich&rls=com.microsoft:pl:IE-Address&ie=UTF-8&oe=UTF-8&sourceid=ie7&rlz=1I7_____en
      swkatowice.mojeforum.net/viewtopic.php?t=10857
      wielbicielom ukraińskiego nacjonalizmu i obrońcom bohaterskich wyczynów upowskich bandytów polecam do poczytania i poogladania przed snem.
    • Gość: Ika Zasłużeni Wołyniacy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.11, 19:22
      Trzeba przyznać,że Wołyniacy,którym udało się przetrwać mocno albo mardzo mocno zasłużyli się dla władzy ludowej szczegolnie w okresie do 1956r.
      Wszystkim jest wiadomo,że Wołyniacy ochoczo wstepowali do formacji zbrojnych i to zarowno niemieckich jak tez rosyjskich.
      Popatrzmy na tych co współpracowali z Rosjanami a takich było multum.
      Swoją karierę zaczynali od przystąpienia do partyzantki radzieckiej,której to oddziałów partyzanckich dzialających na kresach było pod dostatkiem.Nad częścią Polesia i znaczną częścią Wołynia odziałami partyzanckimi rosyjskimi dowodził gen. Iwan Gregorowicz. To on ochoczo przygarniał do swoich oddziałów zamieszkałych tam młodych sprawnych tubylców.
      Ochoczo do jego oddziałów wstępowali zarówno Białorusini jak też Polacy.Nabór był oszałamiajacy i wynosił kilka tysięcy chętnych.Walczyć za dużo nie walczyli lecz skutecznie ich szkolono w partyzanckiej szkole -janczarów-.Z chwilą wyzwolenia naszego kraju to ci janczarzy już jako przeszkoleni opanowali powstałą znaną wszystkim instytucję UB.Nie stanowili w niej gremium decyzyjnego lecz stanowili element wykonawczy.
      W naszym regionie znaczna część UB do 1956r wywodziła się z Wołynia i Polesia.
      Tak było w Przemyślu,Jarosławiu.Krośnie,Lubaczowie czy też Stalowej Woli ,Nisku.
      Po 1956 poza nielicznymi wyjątkami prawie wszyscy zostali wyrzuceni z UB za wyjątkowe bestialstwo i brak wykształcenia,które udało im się zaliczyć czyli cztery klasy szkoły podstawowej.Ci co posiadali trochę większe wykształcenie w UB zrobili prawdziwą karierę.
      W naszym regionie najbardziej spektakularną UB-owską karierę zrobił Stanisław Supruniuk kat Krosna,Niska i Gdyni znany jako "Pułkownik Śmierć" .
      Nie będę się rozpisywała o jego karierze zawodowej.Popatrzmy na jego życirys.
      Urodzony w Warszawie.Ojciec za zasługi na froncie otrzymuje w nagrodę 15 hektarów ziemi na Wołyniu w okolicach Rokitna w powiecie Sarny.Tam się wychowuje dzielny Stasio.Jako syn kombatanta bez żadnych opłat zdobywa zawód nauczyciela.A póżniej wlącza się w wir zawieruchy.Kończy w oddziałach rosyjskich partyzantów gen.Iwana Grygorowicza.Jak setki mu podobnych z rodowodem partyzanta rosyjskiego wpisuje się w struktury UB gdzie prowadzi swoją działalność ;którą dobrze pamięta nie jeden mieszkaniec naszego regionu.Znacznej części mieszkańców naszego regionu spotkania z Supruniukiem nie udało sie przeżyć.
      Możemy jeszcze bardziej szczegółowo rozmawiać o karierach zawodowych Wołyniaków.A jest naprawdę w czym wybierać.
        • Gość: Prawda Re: Zasłużeni Wołyniacy IP: *.przemysl.hypnet.pl 02.07.11, 21:55
          Pisz Ika -pisz !- bo piszesz prawdę - i to obiektywną prawdę !
          Reniak -ten co rozwalił chlopców Ognia z Podhala to też zasluony żolnierz AK i NSZetu . Zreszta trzon UB Sądow i Prokuratur wojskowych w okresie Bierutowsko- Gomulkowskim to w wiekszosci byli żonierze i oficerowie z AK ( jak min. Wolyniak były szef MO w Leżajsku zaś Ogień byly szef UB w Nowym Targu oraz sędziowie co skazali swoich druchów z AK na śmierć ) Jak piszę nie prawde - to proszę poprawić i udowodnić że to nie jest prawda ( IPN - też potwierdza to co pisze IKA oraz moja skromna osoba) .
          Prawda -okrutna -ale prawda ! i trzeba się z tą prawdą pogodzić - AMEN ! jednak w konsekwencji nalezy pamiętać a zarazem zrozumiec - wybaczać -prosząc o wybaczenie ! Widać Jakub Szela - dał im bandycki przyklad przyklad więc perzykladnie go naśladowali !
          Coś Podobnego - ale sie narobiło !- Ci co oskarzają sami nie są bez winy !
          Niech im też Dobry Bóg Wybaczy i osądzi sprawiedliwie !
        • tadeusz.4 Re: Zasłużeni Wołyniacy 02.07.11, 23:45
          fanka_online napisała:

          > Supruniuk, hmmm....czysto polskie nazwisko.

          Tak samo polskie jak Małysz, Buzek, Blikle, Lelewel, Wildstein, Dorn, Wasserman, Tusk, Korwin-Mikke, Tokarczuk, Choma, Siemaszko, Isakowicz, Bender, Glemp, Matejko, Kossak, Waldorff, Tuwim czy Norwid.
          • Gość: Zaiste Re: Zasłużeni Wołyniacy IP: *.przemysl.hypnet.pl 03.07.11, 08:08
            fanka_online napisała:

            > Supruniuk, hmmm....czysto polskie nazwisko.

            Tak samo polskie jak Małysz, Buzek, Blikle, Lelewel, Wildstein, Dorn, Wasserman, Tusk, Korwin-Mikke, Tokarczuk, Choma, Siemaszko, Isakowicz, Bender, Glemp, Matejko, Kossak, Waldorff, Tuwim czy Norwid.

            Zaiste Ika dowala swoja prawdą nie podwazalną historycznie - i o to chodzi .
            O prawdę !nie zaś cwierć - czy półprawdy pomieszane z kłamstwem !
            Polskie nazwiska to min:
            J Piłsudski - Litwin( przewrót Majowy -zamach stanu)
            gen jaruzelski ( stan wojenny)
            gen SS Kamiński - morderca Polakow zwlaszcza tych z AK w Poswtaniu Warszawskim
            Feliks Dzierżyński -znany bandyta
            marszałek Rokosowski - urodzony w Polsce i Polak oraz wielu innych o polskich nazwiskach tych z AK a potem w UB i Sądach oraz Prokuraturach Wojskowych
            a inne nie polsko brzmiace nazwiska to przecież tez : Chopin , Kościuszko,Popiełuszko,Miłosz, Moniuszko,Matejko , Jagiełło ,Wojtyła,Dziwisz,Deskur,Tokarczuk itd
            Pani Faniu nie o nazwisko ( brzmienie nazwiska) chodzi lecz o człowiea i jego człowieczeństwo . Przecież murzyn tez może by Polakiem i mieć nazwisko Banana -Figa -Banana !i też być posłem w polskim Sejmie jak np. Pani Rokita ( o nie polskim nazwisku )
            R.Polański ma polskie nazwisko a określa sie nie jako Polak lecz Francuz zwiazany sentymentalnie z Polską . Tak jak np. tez Pan Brzeziński i jego dzieci itd. Pan Brzeziński pomimo że urodzony Polak twierdzi że jest Amerykaninem lecz z racji tzw. "FUCHY "czuje się Polakiem bo ma z tego kasę .
            Nie ma co sie wnerwiać i obrażać -bo niestety taka jest prawda . Boląca ta prawda -ale PRAWDA !
            Pozdrawiam wszystkich tych o polsko i niepolsko brzmiacych nazwiskach !
      • Gość: mat120 Re: Zasłużeni Wołyniacy IP: *.ztpnet.pl 03.07.11, 00:18
        Jak widać naszej Kasi Michalkiewicz nic nie zraża - nadal wykonuje swoje zadania.:))

        W 1943 r. okazało się, że sowieckie wywózki z lat 1940-41 były dla wielu zamieszkujących Wołyń Polaków prawdziwym, wygranym losem na loterii. Na Kołymie, Syberii czy w stepach Kazachstanu mieli szansę przeżyć. Pozostając w domach w najlepszym przypadku czekała ich śmierć od ukraińskiej siekiery.
        Sowiecka partyzantka i Wehrmacht niejednokrotnie przychodziły z pomocą rezanym Lachom, dlaczego więc nie mieliby oni zasilać sowieckich i niemieckich formacji?
        Co się zaś tyczy pochodzenia powojennych ubowców na tych terenach, to w bardzo wielu przypadkach, co zadziwiające, byli oni ... Ukraińcami. I to zarówno byłymi banderowcami jak i komunistami z KPZU. W takim np. Tomaszowie Lubelskim szefem UB był niejaki Aleksander Żeruń, przedwojenny działacz KPZU a za podwładnych miał kilku byłych upowców. W tamtejszej katowni, zwanej "smoczą jamą" torturowali i mordowali oni akowców i bechowców, wykorzystując zapewne "wiedzę" nabytą w Poturzynie.

        PS. Wcale by mnie to nie zdziwiło gdyby okazało się, że naszą Kasię łączą z Żeruniem więzy krwi.
    • Gość: Ika Zapomiana zbrodnia na Wołyniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.11, 11:59
      O niektórych zbrodniach na Wołyniu staramy się zapomieć. Też nosi wszystkie znamiona ludobójstwa.Niestety jest bardzo starannie ukrywana i co gorsza czynione jest wszystko by wymazać ją z naszej pamięci.Nawet IPN nie jest nią zainteresowany.

      Jak wszystkim wiadomo na Wołyniu na początku 1944r utworzono 27 Wołyńskią Dywizję Piechoty AK,która jak przystało na tę formację nie była zainteresowana obroną pozostałych na Wołyniu Naszych Rodaków lecz dla koryta bardzo ściśle współpracowała z sowietami.

      Otóż tej "szlachetnej" jednostce partyzanckiej udało się zresztą przez przypadek zatrzymać nieuzbrojony bez żadnego konwoju niemiecki pociąg sanitarny.Bez żadnej ceregieli wymordowali w sposób okrutny wszystkich rannych żołnieży niemieckich wraz z personelem szpitalnym.Tylko kilku mniej rannym udało się uniknąć krwawej jatki uciekając.
      Sprawę tą poruszył Willii Brandt w trakcie rozmów z Gomułką przed podpisaniem Traktatu Polsko-Niemieckiego w 1970 r., przypisując Polakom ludobójstwo.
      Władysław Gomułka od dywizji się nie odciął i wyjaśnił kanclerzowi, że ta przekazała pociąg Sowietom, a co oni zrobili z jego pasażerami, to już nie Polaków sprawa. W ówczesnej rzeczywistości dywizja nie miała żadnych możliwości zajęcia się rannymi.
      Brand przyjął to do wiadomości oświadczając jednocześnie,że wystarczyło po prostu puścić pociąg i nie mieli by problemu.Temat ten był prawie przez dwa lata dyskutowany w niemieckim parlamencie jak też prasie do chwili ratyfikacji układu PRL-RFN.

      Im też powinniśmy zapalić świeczkę jako ofiarom Wołynia.
      • venus99 Re: Zapomiana zbrodnia na Wołyniu 03.07.11, 12:08
        pisz we własnym imieniu i nie podszywaj się pod Polkę.
        w czasie wojny nacjonaliści ukraińscy popierali Niemcy i wstępowali ochotniczo do SS.ta miłość im pozostała do dzisiaj i dlatego uprawiacie antypolską propagandę.pal świeczki komu chcesz.11 lipca to dzień naszej,polskiej pamięci.ty pamiętaj o swoich.
      • Gość: mat120 Re: Zapomiana zbrodnia na Wołyniu IP: *.ztpnet.pl 03.07.11, 13:13
        Gość portalu: Ika napisał(a):
        O niektórych zbrodniach na Wołyniu staramy się zapomieć.

        Wy, droga Kasiu staracie się zapomnieć o wszystkich waszych zbrodniach.:))

        Twoja zaś forumowa satyra jest mniej więcej na poziomie dyrektora Instytutu Pamięci Narodowej Ukrainy Juchnowskiego, który w wywiadzie udzielonym we wrześniu 2006 r. T. Serwetnyk na łamach Rzepy tak się m. in. wypowiadał (cytuję ze skrótami post kolegi Krouka, który popełnił go w Jaskini Bandery):

        "p. Dyrektor deklaruje: „Odrodzenie świadomości historycznej i patriotyzmu Ukraińców jest jednym z głównych zadań naszego instytutu”. – Przy takim założeniu trudno będzie raczej zachować obiektywizm w przedstawianiu faktów……..

        4) W dalszej części wywiadu dziennikarka zapytuje p. Dyrektora o sprawę zbrodni UPA popełnionych na polskiej ludności cywilnej Wołynia i Galicji Wschodniej. Pan Dyrektor, przyczyny masakry wyjaśnia w sposób prosty: „Tragizm Wołynia jest bardzo złożony. Proszę pamiętać, że po pierwszej wojnie światowej znaczne obszary ziemi wołyńskiej znalazły się w rękach osadników. To potęgowało napięcie i wrogość wśród mieszkańców. W 1941 roku rozbite cofające się oddziały sowieckie porzucały broń i amunicję. Było jej wszędzie pełno i łatwo trafiała do rąk młodych Polaków i Ukraińców”. – I tyle wytłumaczenia. Czyli wg. p. Dyrektora wszystko jasne: to wina ruskich!!!. No, bo ruscy jak to ruscy – bałaganiarze. Porozrzucali wszędzie te swoje pepesze itd. no i to musiało się tak właśnie skończyć, – czyli masakrą Polaków. Czyli właściwie, to nikt nie jest winny, no, bo ruscy to przecież też nie na umyślnie tę broń porzucali. A zresztą – polskim osadnikom to się w sumie należało……. PARANOJA!!!

        5) Następnie p. Dyrektor stwierdza: „Niektórzy historycy próbują stawiać znak równości między tragedią wołyńską i akcją "Wisła"(…) Uważam, że tego nie można robić. Wydarzenia na Wołyniu miały charakter operacji partyzanckiej. I nie było wiadomo, jacy partyzanci w niej walczą - tylko ukraińscy czy też radzieccy?”. – I tu p. Dyrektor jest już tylko o krok od uznania, że mordów dokonywały bojówki romsko-żydowskie wspierane przez koreańskich najemników.
        6) To jest też niezłe: Następnie dziennikarka zagaja: „Historycy mówią o istotnej roli NKWD w tym konflikcie”. Na to Juchnowsky: „NKWD było tu bardzo aktywnym czynnikiem. Żołnierze UPA CHCIELI PRZYŁĄCZYĆ SIĘ DO ODDZIAŁÓW ARMII CZERWONEJ I MASZEROWAĆ Z NIMI DALEJ NA ZACHÓD, ZWALCZAĆ FASZYSTÓW.(!!!) Z Moskwy jednak przyszła najgorsza decyzja - żadnych kontaktów i współpracy z UPA. Partyzanci tej formacji znaleźli się w bardzo trudnej sytuacji. Mogli poddać się NKWD lub zginąć. Armia Krajowa nie miała tak jednoznacznego dylematu”. – No jasne AK mogło wybierać – wczasy na Teneryfie lub dłuższy pobyt w Maroku :)))) bilety na koszt NKWD oczywiście :))) a UPA z bratnią Armią Czerwoną …… na zachód……. na faszystów…..na Berlin …

        Ku….a, to już nawet przestaje być śmieszne – to jest ŻENUJĄCE.

        Interesujący wywiad, prawda? (całość dostępna w necie na stronie "Rzeczypospolitej)

        Juchnowski wyraża nadzieję, że nowy rząd nie cofnie decyzji poprzedniego i ukraiński IPN będzie działał. Jeśli miałby to być taki IPN jak wynika z wywiadu, to lepiej niech go nie będzie.

        Na zakończenie wypada tylko stwierdzić, parafrazując jedno z haseł reklamowych:

        „UKRAIŃCOM GRATULUJEMY IPN-U !!!”

        I na koniec " Dyrektor wypowiada się szczerze o swoich kwalifikacjach na stanowisko: „…..mając 80 lat, nie mogę zajmować stanowisk urzędniczych [wg. prawa]. Nie jestem historykiem i pewnie nie powinienem pełnić tej funkcji. Nie umiałem jednak odmówić Juszczence, który osobiście poprosił mnie o kierowanie tą instytucją…”.

        PS. Darino i innym banderowskim oszołomom gratulujemy IKI - współczesnej Kasi Michalkiewicz.:))
    • Gość: Ika Patrzmy w przyszłość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.11, 14:38
      Widzę,ze rozpoczeła się nawet ciekawa dyskusja.Oczywiście każdy broni swego.

      Dla mnie zbrodnia jest zbrodnią.Obojętne dla mnie jest czy popełnił ją Ukrainiec,Polak,Niemiec,Rosjanin,Żyd,Litwin,Łotysz czy też Białorusin.
      Dla mnie jest zbrodniarzem i niczym więcej.

      Problem tkwi w tym by przyznać się do zbrodniarzy we własnym narodzie.
      Każdy z w/wymienionych narodów ma swoich zbrodniarzy.Jedni mają więcej inni mniej ale mają.
      W niektórych narodach zbrodni dokonywano na innych nacjach.
      W niektórych narodach zbrodni dokonywano na własnym narodzie.
      A w niektórych narodach dokonywano zbrodni zarówno na własnym narodzie jak też na innych nacjach.
      Żaden z w/wymienionych narodów nie przyznaje się do własnych zbrodniarzy.Widzi natomiast zbrodniarzy z innych narodów i to niejednokrotnie w niezbyt zbliżonym do prawdy faktom.
      Ostatnio coś drgneło i we wszystkich w/wymienionych narodach są rozważane tzw zbrodnie komunistyczne.Tryb ich wyjaśniania jest bardzo zbliżony a można nawet powiedzieć identyczny.
      Do tego worka wszyscy wpychają wszystko a także zbrodnie nie związane z komunizmem.O tych niezbyt głośno dyskutując.Taką niestety mamy mentalność.

      Czcijmy zatem ofiary zbrodni niezależnie od tego czy to jest Polak,Ukrainiec,Niemiec,Rosjan itd nie jej sprawców,których należy piętnować niezależnie czy to jest Polak,Ukrainiec, Rosjanin,Żyd itd.
      Wyzwólmy w sobie człowieczeństwo a nie zbydlęcenie.Bądźmy po prostu tylko ludźmi w dobrym znaczeniu tego słowa.

      W wracając do Wołynia.Możemy stwierdzić jedno.Tam zbydlęcenie narodów zamieszkałych te ziemie jak też czasowo tam przebwających osiągneło swoje apogeum.Na tej ziemi nie zwyciężyli Ukraińcy,Polacy czy też Rosjanie.Na tej ziemi zwyciężyło zło i to w najgorszym wydaniu.
      Problem tkwi w tym by to zło,które miało bardzo przykre następstwa dla tych narodów w okresie późniejszym nie budowało swoich przyczółków we Lwowie,Przemyślu i innych miastach po obu stronach granicy.Jesteśmy młodym pokoleniem szukajmy dialogu i porozumienia a nie fascynowaniu się się krwią i zbrodnią.Mam nadzieję ,że w sposób naturalny w niedługim czasie problem przy szacunku do pamięci sam się rozwiąże.
      • Gość: mat120 Re: Patrzmy w przyszłość IP: *.ztpnet.pl 03.07.11, 16:02
        Gość portalu: Ika napisał(a):
        W wracając do Wołynia.Możemy stwierdzić jedno.Tam zbydlęcenie narodów zamieszka
        > łych te ziemie jak też czasowo tam przebwających osiągneło swoje apogeum.

        Skoro nawołujesz do pisania prawdy więc ją pisz! Na Wołyniu zbydlęceniu uległ tylko jeden naród - Twój. Jeśli piszesz w liczbie mnogiej to proszę uzasadnij na czym polegało zbydlęcenie Żydów i Czechów np.
        Poza tym co to znaczy -"narody przebywające tam czasowo"?

        Gość portalu: Ika napisał(a):
        Problem tkwi w tym by to zło,które miało bardzo przykre następstwa dla tych narodów w okresie późniejszym nie budowało swoich przyczółków we Lwowie,Przemyślu > i innych miastach po obu stronach granicy

        Nareszcie coś rozsądnego. Ale...za Bugiem szowinistyczne zło nie tylko zbudowało już swoje przyczółki; nawet śmiało sięga i przejmuje władzę, stawia pomniki złu sprzed lat i jest zdumione, że nie chcemy tego akceptować. To zło powoduje zaniepokojenie po tej stronie granicy i zmusza do przypominania czym było przed laty.
        Jak się jednak wydaje, jako członkowie UE, nie mamy się tym razem czego obawiać. Gdyby złu zza Buga przyszło do głowy znowu rozpruwać nam brzuchy wezwiemy na pomoc zbrojne oddziały holenderskich homoseksualistów w błękitnych chełmach Unii Europejskiej i ci na pewno nas obronią.
    • venus99 narodowa różnica postaw 03.07.11, 18:05
      czytając te wszystkie posty nasuwa mi się nastepujące spostrzeżenie:
      na wszystkich forach ukraińsko-nacjonalistycznych usuwane są wszystkie wypowiedzi polemizujące z upowsko-banderowskim widzeniem świata i zakłamaną propagandą.cenzorzy żeby się nie męczyć kasują już nie tylko poszczególne wypowiedzi ale banują autorów.strach przed prawdą jest zadziwiająco silny ale widocznie uzasadniony.i dla odmiany mamy np to forum gdzie szkalowanie Polski i Polaków,łgarstwa banderowskie i liczne kłamstwa oraz propaganda banderowska nie podlega bolszewico-nazistowskiej obróbce.niech się podłość i rezuństwo publicznie przedstawia.przynajmniej wiadomo z kim i czym mamy do czynienia.
      ta różnica postaw jest znamienna.
        • venus99 Re: narodowa różnica postaw 03.07.11, 19:27
          chyba mnie nie zrozumiałeś.uważam,że banderowskich postów nie należy usuwać.wprost przeciwnie-należy je upubliczniać i propagować.to jest ich prawdziwa wizytówka.niech piszą!
          to,że oni usuwają posty świadczy tylko przeciw nim.nacjonaliści nigdy nie byli zwolennikami faktów i prawdy.
          • Gość: Głos z Niebios Re: narodowa różnica postaw IP: *.przemysl.hypnet.pl 03.07.11, 19:41
            To wkońcu napiszcie o tym co popelnili Ukraińcy Polakom czego Polacy nie popelnili Ukraińcom !
            Zasada i zbrodnie były takie same i nie ważne w jakim stopniu bo zbrodnia pozostaje zawsze zbrodnią i nie ważne przez kogo i w jakim stopniu zostala popelniona. Nie ma juz ( prawie nie ma) tych co popelniali te zbrodnie ( z polskiej jak i ukraińskiej strony) więc do kogo mamy mieć pretensje ?- chyba tylko do Pana Boga o ile nie potraktuje zbrodniarzy sprawiedliwie ?
            Nie nalezy podjudzać i nakrecać kolejnej spirali nienawiści wobec tych co z tymi zbrodniami nie mieli i nie maja nic do czynienia.
            Innym tematem jest szowinizm i nacjonalizm w złym pojmowaniu jak z jednej tak i z drugiej strony ,który to nalęzy bezwzglednie tepić AMEN !
            Przebaczać i Prosić o Przebaczenie za przodkow ! oraz zapobiegać Judaszostwu nawołujacenu do nienawiści lub odwetu między nacjami i nowym młodym pokoleniem !
    • Gość: Ika Re: Pamięci wszystkich ofiar rzezi wołyńskiej (*) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.11, 15:22
      Bardzo zaciekawił mnie post": mat120 03.07.11, 16:02"

      Rzeczywiście bardzo przeniliwy i budujący.Stawia nawet przeniliwe pytania skierowane do mojej osoby.np:
      "Jeśli piszesz w liczbie mnogiej to proszę uzasadnij na czym polegało zbydlęcenie Żydów i Czechów np."
      Muszę więc odpowiedzieć .Zbydlęcenie Żydów nie nastąpiło na Wołyniu w 1943r z prostej przyczyny.Tym razem zgodnie zarówno Polacy jak też Ukraińcy Żydów na Wołyniu wymordowali.Dzieła dokończyli Niemcy. Tym co się udało przeżyć to byli w partyzantce ruskiej lub w żydowskim oddziale braci Bielskich,który prowadził też działania na pólnocy Wołynia.

      Odnośnie Czechów to ostatni Czesi z Wołynia wyjechali w 1936r i wrócili w rodzinne strony lub przeprowadzili się do Lwowa. Tak,że Twoje pytanie swiadczy też bardzo mocno o Twojej wiedzy.

      Stawiasz następne pytanie"Poza tym co to znaczy -"narody przebywające tam czasowo"?
      Zatem odpowiadam:To byli Polacy.Nasiedleni na Wołyń w latach 20-tych XX wieku a po 1939r zmienili decyzją okupanta /Rosjanie/ swoje nasiedlenie na stepy Kazachstanu.Tak,ze przez Wołyń przelecieli jak ptaki lecz mocno skalali wołyńskie gniazdo.

      Ale cieszę się Mat,ze usiłujesz dyskutowac.Co prawda idzie Ci to niezbyt poradnie lecz przyznam szczerze robisz postępy i starsz się dyskutować w temacie.
      • gate.of.delirium IKA jak ptak, leci i śmieci... 10.07.11, 16:18
        Gość portalu: Ika napisał(a): - kolejne głupoty...

        ostatni Czesi z Wołynia wyjechali w 1936r i wrócili w rodzi
        > nne strony lub przeprowadzili się do Lwowa

        Czyżby ? To skąd wśród ofiar wzięło się ponad 300 Czechów, co robili w 1943 np. w Nowosiólkach k. Równego ?

        -"narody przebywające tam czaso
        > wo"?
        > Zatem odpowiadam:To byli Polacy.Nasiedleni na Wołyń w latach 20-tych XX wieku a
        > po 1939r zmienili decyzją okupanta /Rosjanie/ swoje nasiedlenie na stepy Kazac
        > hstanu.Tak,ze przez Wołyń przelecieli jak ptaki lecz mocno skalali wołyńskie gn
        > iazdo

        No, no ! Te lata 20-e XX wieku sięgają połowy XIV, gdy król Kazimierz przyłączył Lwów do Korony - długo lecieli owi Polacy-nasiedleńcy... Obyś dożyła takiego wieku...

        Ucz się IKA, jeszcze wiele lat studiów przed Tobą, zanim będziesz mogła podjąć rzeczową dyskusję z Matem, jak równy z Równem.
        • Gość: Głos z Niebios Re: IKA jak Anioł Prawdy i Pojednania IP: *.przemysl.hypnet.pl 10.07.11, 16:43
          gate.of.delirium napisał:

          > Gość portalu: Ika napisał(a): - kolejne głupoty...
          >
          > ostatni Czesi z Wołynia wyjechali w 1936r i wrócili w rodzi
          > > nne strony lub przeprowadzili się do Lwowa
          >
          > Czyżby ? To skąd wśród ofiar wzięło się ponad 300 Czechów, co robili w 1943 np.
          > w Nowosiólkach k. Równego ?
          >
          Można byc Polakiem i mieć na nazwisko "Czech" - i stąd wzieli się Czesi na Wołyniu . Przecież w Przemyslu i w Rzeszowie jest wile osob o nazwisku Czech ,choć są Polakami .
          Jak więc widać lub mozna wnioskować w tych Nowosiólkach też mieszkali Polacvy mający nazwisko Czech więc Polak jak to Polak mgł potraktować to dla celowej propagandy politycznej iż byli to Czesi czyli ludzie o narodowości czeskiej ,choc byli o narodowości polskiej .
          To że ktoś nazywa się murzyn - nie znaczy że jest z Afryki i musi być czarnym !
          Teraz dzięki Ice wszystko wiemy !-O!
          Skoro IKA pisze fakty oraz prawdę - to po co takie glupkowate docinki wobec tej Pani !
          Uczcie się prawdziwej historii min od IKI - nie tej historii sklamszonej i zasmieconej klamstwem dla celów politycznych i judzenia do nienawiści wobec narodoami !
      • Gość: mat120 Re: Pamięci wszystkich ofiar rzezi wołyńskiej (*) IP: *.ztpnet.pl 10.07.11, 17:19
        Gość portalu: Ika napisał(a):
        Rzeczywiście bardzo przeniliwy i budujący.

        Co znaczy po ukraińsku "przeniliwy"?
        Muszę więc odpowiedzieć .Zbydlęcenie Żydów nie nastąpiło na Wołyniu w 1943r z prostej przyczyny.

        To znaczy, że kłamałaś pisząc - "narody zamieszkujące tę ziemię uległy zbydlęceniu"?

        Gość portalu: Ika napisał(a):
        Odnośnie Czechów to ostatni Czesi z Wołynia wyjechali w 1936r i wrócili w rodzi
        > nne strony lub przeprowadzili się do Lwowa. Tak,że Twoje pytanie swiadczy też b
        > ardzo mocno o Twojej wiedzy.

        Pierwszy raz spotykam się z twierdzeniami zaprzeczającym istnieniu Czechów na Wołyniu w czasie wojny.
        Czyżby sotenny zapomniał Ci o tym powiedzieć? W ogóle trzeba stwierdzić, że bunkier techniczny deleguje do pracy coraz słabiej wyszkolonych absolwentów.:)

        www.przeglad-tygodnik.pl/pl/artykul/wolynskie-losy-czechow
        Gość portalu: Ika napisał(a):
        Stawiasz następne pytanie"Poza tym co to znaczy -"narody przebywające tam czasowo"?
        > Zatem odpowiadam:To byli Polacy. Nasiedleni na Wołyń w latach 20-tych XX wieku(...).

        Hmm... Mam rozumieć, że ci właśnie Polacy stanowili odrębny naród od innych Lachów zamieszkujących tam dłużej? Coś w rodzaju Ślązaków?

        Gość portalu: Ika napisał(a):
        Ale cieszę się Mat,ze usiłujesz dyskutowac.

        A mnie smuci Twoja ignorancja i infantylizm. Wiesz co, Ty wróć może lepiej w rodzinne strony bo tu kariery raczej nie zrobisz.
        • Gość: Ika Re: Pamięci wszystkich ofiar rzezi wołyńskiej (*) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.11, 18:00
          Brawo Mat.

          Czesi nawet jeżeli zostali/o tych Czechach nic nie wiedziałam/ nie uczestniczyli w konflikcie zbrojnym jak sie rozgrywał na Wołyniu.Nigdzie nie ma takowej informacji.Nie ma też zadnej pisemnej informacji,ze obywatele polscy narodowości czeskiej ponieśli jakieś straty osobowe w istniejącym konflikcie.Tak,że nie można ich wciągac w krwawe rozgrywki ukraińsko-polskie.

          Artykuł,ma charakter wspomieniowy napisany w 2010r.Nie jest poparty niczym,ani na podstawie czyich wspomień,jakich dokumentów.Możliwe ze wzgledu na czas duże przebarwienia. W tym artykule też niema mowy o konflikcie w którym mogli by wystepować Czesi.
          Zatem można przyjąc,ze Czesi nie stanowili nawet tła konfliktu polsko-ukraińskiego,dlatego brak jest wzmianki o nich w dokumentach historycznych tego okresu.Brak jest także informacji w histori wspomieniowej z tamtego okresu.A we wspomieniach po latach niepamięci występują różne cuda wianki .O Czechach nikt nawet nie fantazjował.
          • gate.of.delirium Ucz się IKA, bo nie zdasz poprawki z matury... 10.07.11, 18:45
            Gość portalu: Ika napisał(a):


            > Czesi nawet jeżeli zostali/o tych Czechach nic nie wiedziałam/ nie uczestniczyl
            > i w konflikcie zbrojnym jak sie rozgrywał na Wołyniu.Nigdzie nie ma takowej inf
            > ormacji.Nie ma też zadnej pisemnej informacji,ze obywatele polscy narodowości
            > czeskiej ponieśli jakieś straty osobowe w istniejącym konflikcie.Tak,że nie moż
            > na ich wciągac w krwawe rozgrywki ukraińsko-polskie.
            [...]
            > Zatem można przyjąc,ze Czesi nie stanowili nawet tła konfliktu polsko-ukraiński
            > ego,dlatego brak jest wzmianki o nich w dokumentach historycznych tego okresu.B
            > rak jest także informacji w histori wspomieniowej z tamtego okresu.A we wspomie
            > niach po latach niepamięci występują różne cuda wianki .O Czechach nikt nawet n
            > ie fantazjował.

            Samoobrona czeska na Wołyniu jest faktem opisanym w każdej większej monografii dotyczącej AK na Kresach, czy 27 Wołyńskiej Dywizji AK. Na poczatek podaję krótkie info o samoobronie w Kupiczowie:

            "...czeski Kupiczów, założony przez czeskich osadników w latach 70. XIX w. W 1939 r. żyło tu 1264 Czechów, 10 rodzin polskich (urzędnicy, policjanci) i do 1942 r. 80 rodzin żydowskich. Kupiczów był siedzibą gminy. W lutym 1943 r. Czesi w Kupiczowie założyli konspiracyjną, obronną organizację o nazwie Aktyw, która stopniowo powiększała się, utrzymywała kontakty z polskim podziemiem i partyzantką radziecką. W kwietniu 1943 r. Czesi otrzymali od Ukraińców propozycję przyłączenia się do UPA, która została odrzucona; ukraińscy nacjonaliści dali do zrozumienia, że w tej sytuacji Kupiczów będzie traktowany jako nieprzyjaciel. Od przyjaznych Ukraińców, niepopierających OUN-UPA, Czesi dowiedzieli się, że po zlikwidowaniu Polaków przyjdzie kolej na Czechów. Emisariusze OUN, którzy na Wołyń przybywali z Małopolski Wschodniej, głosili banderowskie hasła: "Ukraina tylko dla Ukraińców", "Smert Lacham, Żydam, Moskalam". Antypolską histerię podgrzewali popi: "Zabicie Lacha i komunisty nie jest grzechem". Do wyjątków należał pop kupiczowskiej cerkwi, Bazyli Zakidalski, który zamknął cerkiew i z rodziną został w Kupiczowie. Od 15 lipca 1943 r. po napadzie na kościół w Kisielinie Czesi udzielali pomocy uciekinierom z Adamówki, Aleksandrówki, Michałówki i miejscowości położonych bliżej Kupiczowa, przechowywali Polaków w swoich zabudowaniach, następnie organizowali większe grupy i nocą przeprowadzali do bazy w Zasmykach. Czesi pomagali też przeżyć Żydom mieszkającym w ziemiankach w lesie lityńskim i ukrywali partyzantów radzieckich. Do akcji przeprowadzania Polaków włączyli się Jarosław i Wacław Zapotoccy oraz Wacław Kaczerowski, który uratował ponad 350 osób narodowości polskiej, jest to potwierdzone w książce wydanej w Czechach. Wielu żyjących Polaków dotąd we wdzięcznej pamięci zachowało pastora Jelinka oraz mieszkańców Kupiczowa, którzy bezinteresownie pomagali przeżyć najtragiczniejszy okres i ratowali życie. Od połowy lipca 1943 r. płonęły polskie wsie położone na południe od Kupiczowa, od 11 do 14 lipca UPA jednocześnie zaatakowała bezbronnych Polaków w 167 miejscowościach w powiatach horochowskim, kowelskim i włodzimierskim. 11 listopada do osady wjechał wóz z uzbrojonymi upowcami, aresztowano czterech członków Aktywu, w tym pastora Jelinka, zakładnikom grożono śmiercią, jeśli nie podporządkują się UPA i nie oddadzą broni. Przed plebanią zebrał się tłum mieszkańców, bojówkarze wycofali się. Nocą 12 listopada bojówki UPA rozłożyły się obozem z dwóch stron Kupiczowa. Z prośbą o pomoc przybył do Zasmyk łącznik Wacław Zapotocki. Po nocnym marszu o świ-cie 12 listopada 1943 r. oddział "Jastrzębia" z częścią kompanii por. "Kani" i samoobrona czeska zaatakowały UPA. Kupiczów znalazł się w rękach polskich i czeskich. Upowcy nie zrezygnowali, wzmocnione bojówki UPA usiłowały odbić tę osadę, z uwagi na przeważające siły napastników były momenty dramatyczne, walka trwała cały dzień, banderowcy wycofali się. Oddział "Jastrzębia" wrócił do Zasmyk, w Kupiczowie została 40-osobowa grupa partyzantów. Czesi otoczyli Kupiczów rowami strzeleckimi i zasiekami, wprowadzili całodobowe warty, polsko-czeską samoobroną dowodził ppor. Wilhelm Skomorowski, ps. "Wilczur". 22 listopada 1943 r. banderowcy ponownie zaatakowali Kupiczów siłami ponad tysiąca ludzi, przy użyciu dwóch dział i "czołgu" (opancerzony traktor z działkiem). Miasteczko było atakowane jednocześnie ze wszystkich stron. Mieszkańcy gasili pożary wzniecone przez wybuchy pocisków artyleryjskich, załoga kupiczowska walczyła resztkami sił i amunicji. Z pomocą oblężonym ponownie przybył oddział "Jastrzębia" i "Sokoła", ze strony zewnętrznej zaatakowano pierścień oblężenia, kontrnatarcie nastąpiło w kilku kierunkach. Ukraińcy, wycofując się, podpalili swój niefortunny "czołg". Współpraca OUN-UPA z Niemcami trwała, Niemcy przed nadejściem frontu wschodniego dozbrajali banderowców. Polskie oddziały partyzanckie stacjonujące w okolicy Kupiczowa tuż przed świętami Bożego Narodzenia zostały przeniesione do Kupiczowa, w Domu Ludowym Czesi przygotowali kolację wigilijną, nic nie wskazywało, że święta zostaną zakłócone, tymczasem o świcie 25 grudnia 1943 r. podczas pasterki banderowcy ostrzelali Kupiczów z działek niewielkiego kalibru; strącona została wieża kościoła katolickiego. Okazało się, że był to atak pozorowany, w celu zmylenia samoobrony. W tym bowiem czasie podczas pasterki w Zasmykach banda UPA wioząca popa zaatakowała kolonie należące do systemu obrony bazy. Był to napad podstępny, ci, którzy powozili furmankami, byli w mundurach niemieckich. W obawie przed pacyfikacją do Niemców ognia nie otwierano. Kolonie Janówka, Stanisławówka i Radomle zostały spalone, zamordowano w sposób bestialski 49 osób, kilkunastu żołnierzy poległo w walce, do punktu sanitarnego w Zasmykach przywieziono wielu rannych. Po tym napadzie i po pacyfikacji Zasmyk przez Niemców 19 stycznia 1944 r. rodziny polskie bez dachu nad głową znalazły schronienie u Czechów w Kupiczowie. W kupiczowskiej bazie samoobrony, według spisu ludności z grudnia 1943 r., przechowało się: 1024 Polaków, 93 Ukraińców, 15 Rosjan i jedna Żydówka [...]". Dodam info o mongrafiach na ten temat:

            - Michał Fijałka, 27 Wołyńska Dywizja Piechoty Armii Krajowej, Wydawnictwo PAX, 1987.
            - Józef Turowski, Pożoga. Walki 27 Wołyńskiej Dywizji AK, Warszawa: PWN, 1990.

            Straty ludności narodowości czeskiej na Wołyniu w 1943 (ok. 350 osób) ustalili W.E. Siemaszkowie, na podstawie akt prokuratur rejonowych PRL-u z lat 70-ch oraz akt Głównej Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich w Polsce.
            • Gość: Ika Re: Ucz się IKA, bo nie zdasz poprawki z matury.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.11, 20:36
              Oj gate.of.delirium wyszło Ci poplatanie z pomieszaniem.Samoobrona czeska to nie konflikt z innymi narodowościami na Wołyniu.Oni po prostu bronili przed wszystkim własnych domów,żon, dzieci starców a także mienia.Samobrona to logiczne rozumowanie.Nie dajmy skrzywdzić obojetnie komu naszych rodzin. I nikt ich nie skrzywdził.
              Ciągle mnie zastanawia dlaczegomy nasi rodacy tak nie bronili swoich siedlisk.Dlaczego wśród pomordowanych przez UPa jest tak mało albo niema wcale mężczyzn w sile wieku.Uciekli, wyparowali,czy też wykonywali ważne zadania we wsiach ukraińskich.
              Powołujesz się na opracowania o 27 Wołyńskiej Dywizji AK.
              Nie wszyscy są głupcami.Ta tzw"27 Wołyńskiej Dywizji AK" powstała 28 stycznia 1944 r.
              Powstała kiedy już było po rzezi wołyńskiej.Osiągnięcia ma tylko typu patriotycznego.Znaczenie militarne jeszcze bardziej niż nikłe.Owszem wsławiła się także mordowaniem bezbronnych czyli dokonywała zbrodni zresztą jak wszystkie formacje zbrojne w tym rejonie.Choć trzeba przyznać,ze partyzantka rosyjska na Wołyniu w zbrodnie poza pojedynczymi przypadkami nie była uwikłana.
              • gate.of.delirium Re: Ucz się IKA, bo nie zdasz poprawki z matury.. 10.07.11, 21:17
                Obstaję przy swoim - ucz się IKA, i to intensywnie !

                Gość portalu: Ika napisał(a):

                > Oj gate.of.delirium wyszło Ci poplatanie z pomieszaniem.Samoobrona czeska to ni
                > e konflikt z innymi narodowościami na Wołyniu.

                Samoobrona cywilna jest wynikiem konfliktu pomiędzy sąsiadami. Wbrew Twoim uprzednim twierdzeniom, Czesi byli stroną w tych wydarzeniach i w dodatku czynnym uczestnikiem (po stronie antyupowskiej).

                > Ciągle mnie zastanawia dlaczegomy nasi rodacy tak nie bronili swoich siedlisk.

                Polecam lekturę prac Turowskiego, Piotrowskiego, a nawet Motyki, z których dowiesz się, że znowu jesteś niedoinformowana. Broniliśmy swoich domów, na skalę naszych mozliwości, które po dwóch okupacjach, były bardzo ograniczone.

                D
                > laczego wśród pomordowanych przez UPa jest tak mało albo niema wcale mężczyzn w
                > sile wieku.Uciekli, wyparowali,czy też wykonywali ważne zadania we wsiach ukra
                > ińskich.

                To drugie (wyparowali) jest najbardziej trafną konstatacją, ponieważ po dwóch okupacjach, mężczyźni znaleźli się na: Syberii, robotach przymusowych w Niemczech, sowieckich i niemieckich więzieniach/łagrach, w dołach w Katyniu/ Bykowni itp. Zostali starcy, kobiety i dzieci, o czym dobrze wiedzieli banderowcy, więc skorzystali z nadarzającej się okazji.


                > Powołujesz się na opracowania o 27 Wołyńskiej Dywizji AK.
                > Nie wszyscy są głupcami.Ta tzw"27 Wołyńskiej Dywizji AK" powstała 28 stycznia 1
                > 944 r.
                > Powstała kiedy już było po rzezi wołyńskiej.

                Dlatego powołuję się na te opracowania, ponieważ są tam obszerne wstępy do wydarzeń, które miały miejsce przed formalnym powołaniem dywizji. W końcu 27 WD AK nie wskoczyła na arenę dziejów 28 stycznia 1944 jak diabeł z kielicha.


                Osiągnięcia ma tylko typu patriotyc
                > znego.Znaczenie militarne jeszcze bardziej niż nikłe.Owszem wsławiła się także
                > mordowaniem bezbronnych czyli dokonywała zbrodni zresztą jak wszystkie formacje
                > zbrojne w tym rejonie.


                Tą część wypowiedzi pozostawiam bez komentarza, ponieważ są to znane od lat poglądy tow. Stalina na dywizje AK, które już dawno ripostowali nasi historycy. Polecam prace prof. Wapińskiego, czy Żenczykowskiego.


                Choć trzeba przyznać,ze partyzantka rosyjska na Wołyniu
                > w zbrodnie poza pojedynczymi przypadkami nie była uwikłana.

                Również bez komentarza.
            • darino ultrakomuchy ? 12.07.11, 08:37
              "Straty ludności narodowości czeskiej na Wołyniu w 1943 (ok. 350 osób) ustalili W.E. Siemaszkowie, na podstawie akt prokuratur rejonowych PRL-u z lat 70-ch oraz akt Głównej Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich w Polsce. "

              Żeby wtedy mieć dostęp do akt prokuratur, trzeba było mieć zgodę WUSW ...
              • gate.of.delirium Ultrabanderowiec ? 12.07.11, 08:48
                darino napisał:


                > Żeby wtedy mieć dostęp do akt prokuratur, trzeba było mieć zgodę WUSW ...

                - Co to jest WUSW ?
                - żeby mieć dostęp do akt prokuratur rejonowych sprzed 1990 roku wystarczy zgłoszenie do właściwego Archiwum Państwowego, akta b. GKBZHwP przejęły delegatury IPN-u, wystarczy zgłoszenie do naczelnika właściwej delegatury... tak przynajmniej zrobili E.W. Siemaszkowie
                • Gość: lelek kozodoj „Ocalałem z rzezi wołyńskiej. To był cud” IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.11, 09:03
                  tvp.info/informacje/polska/ocalalem-z-rzezi-wolynskiej-to-byl-cud/4873217
                  Moja matka przeżyła, bo banderowiec strzelił jej w głowę i myślał, że ją zabił. Ja sam też ocalałem dzięki cudowi – wspominał na antenie TVP Info pierwszy polski kosmonauta gen. Mirosław Hermaszewski, który jako dziecko uszedł z życiem z rzezi wołyńskiej. Dodał, że nie odczuwa nienawiści do Ukraińców, ma jednak żal do władz, które próbują zrehabilitować banderowców.
                  Gen. Hermaszewski
                  Gen. Mirosław Hermaszewski był gościem programu "Minęła dwudziesta" w TVP Info (fot. TVP)
                  Podziel się: Więcej
                  Dziś mija 68. rocznica „krwawej niedzieli”, podczas której Ukraińska Powstańcza Armia wymordowała Polaków w 167 miejscowościach na Wołyniu. Gen. Hermaszewski mieszkał z rodziną we wsi Lipniki, którą spacyfikowano nieco wcześniej, w nocy z 26 na 27 marca 1943 roku. Zbrodnię popełnił wraz z okolicznymi mieszkańcami oddział UPA, pod dowództwem Iwana Łytwynczuka, ps. Dubowyj. Gen. Hermaszewski miał wtedy półtora roku.

                  – Żyliśmy w zgodzie z Ukraińcami, zwłaszcza mój dziadek i wujowie. Kiedy narastały niepokoje, wiedziano, że są napady na polskie wsie, dziadek mówił: nie bójcie się, to nasi bracia. Tej nocy dziadek zapłacił za to przekonanie życiem. Cała nasza wioska przestała istnieć, zabrano życie 182 mieszkańcom – wspominał pierwszy polski kosmonauta.

                  Gen. Hermaszewski opowiadał, że jego rodzina spodziewała się ataku banderowców. Jego ojciec służył w tym czasie w oddziale samoobrony. – Dlatego przez dwa tygodnie spaliśmy w ubraniach. Tego dnia była jednak przepiękna noc, więc matka zdecydowała się wykąpać dzieciaki – mówił.

                  Dodał, że akcja UPA zaczęła się przed północą. – Każde dziecko miało przygotowany tobołek, a tobołkiem dla mamy byłem ja. Próbowali ją zatrzymać. Nie strzelali z daleka, bo szkoda było im naboi. Któryś banderowiec podbiegł i z bliska strzelił jej w głowę. Myślał, że ją zabił, bo kula naderwała ucho. Ja wypadłem na śnieg i na szczęście nie zakwiliłem – opowiadał. – Tam działy się dantejskie sceny. Ludzie krzyczeli. Bydło palone ryczało. Mama wstała i uciekła. O dziecku przypomniała sobie w sąsiedniej wiosce, gdzie przygarnęły ją znajome Ukrainki. Próbowała po mnie pobiec, ale te kobiety ją zatrzymały – opowiadał.

                  Gen. Hermaszewski zaznaczył, że żyje dzięki cudowi. – Rano, gdy skończyła się rzeź, tata z moim bratem poszli szukać poległych. Za domem tata zobaczył w śniegu koc w kratkę. Patrzy, a tam leży ta sierotka, Miruś. Podniósł mnie, a ja otworzyłem oczy. Tata, jak zobaczył, że jestem siny od mrozu, udoił mleka i w tlącej się izbie wykąpał mnie w tym mleku, natarł gałganami i ożyłem. Ja żartuję, że od tego czasu nie mam nigdy kataru – wspominał.

                  Dodał, że niedługo potem jego ojciec zginął w ukraińskiej zasadzce. Po latach generał powrócił na grób ojca. – Byłem tam, gdzie nasza wioska Lipniki. To dla mnie ziemia święta. Były tam piękne lasy, które wykarczowano. Stał w nich duży kurhan, gdzie pochowano 182 osoby. Później przeniesiono go na pobliski cmentarz. Nie ma już grobu ojca. Ktoś wskazał z dużym przybliżeniem miejsce, gdzie się znajdował. Kwiaty położyłem w promieniu pięciu metrów, czułem coś nieprawdopodobnego, jakąś energię – wspominał.

                  Dodał, że nie czuje nienawiści do Ukraińców. – To wspaniały naród. Rzeź wołyńską przeprowadzili banderowcy z udziałem miejscowej ludności, którą ktoś zbałamucił, tak to trzeba nazwać – wyjaśnił.

                  Dodał, że żal, ma za to do ukraińskich władz, które próbują zrehabilitować banderowców. Szczególnie negatywnie odniósł się do inicjatywy byłego prezydenta Wiktora Juszczenki, który próbował nadać Stepanowi Banderze tytuł Bohatera Ukrainy. – Próbował z tych bandytów zrobić bohaterów. To urąga wszelkim normom, jak tak można? – oburzał się.
          • Gość: l. Re: Pamięci wszystkich ofiar rzezi wołyńskiej (*) IP: *.acn.waw.pl 20.11.11, 13:49
            Tak się składa, że ci Czesi, których ponoć nie było w czasie wojny na Wołyniu, to moja rodzina. I tak, walczyli razem z Polakami przeciwko UPA. No, ale skoro ich nie było, to pewnie i ja nie istnieję, i wszyscy inni, których jako wnuczka tamtego pokolenia spotykam na zjazdach 27 Wołyńskiej. Przywidziało mi się. Nie istniejemy po prostu... Historia mojej rodziny i wielu innych to czysta fantazja.
    • Gość: Głos z Niebios ! Re: Dla Koziolka Matołka- Venus IP: *.przemysl.hypnet.pl 10.07.11, 16:33
      Venus99 - Super Koziołek Matolek napisal :
      nie jestem złośliwy więc nie będę komentował twojego dewocyjnego stanu ale pamietaj:zawsze pisze się apage Satanas.ucz się matołku.
      Vięc koziołku Matolku czytaj poniżej :
      - o to dla ciebie przedruk ze słownika polskiego co do "Apage Stana" .Zresztą jakie to ma znaczenie dla takiego" Matolka " jak Ty ( co udowadnia na tym forum szanowna pani IKA )
      cytat :
      Wyniki tłumaczenia: apage satana!
      Słownik języka polskiego
      Słownik wyrazów obcych
      precz szatanie – wyrażenie, którym odpędza się szatana lub – w żartach – jakąś osobę, podsuwającą kuszące propozycje: Egzorcysta uniósł nad nim ręce i zawołał: apage Satana! Pogroziła mu palcem, mówiąc: apage Satana!
      łac. apage Satana
      Tak więc Apage Satana ( "s" na końcu słowa dodaje się w liczbie mnogiej w j. angielskim - matołku ,ale dla zmywaków w Anglii też nie ma to znaczenia bo wogóle angielskiego nie znają lecz doskonale wladają polską łaciną )
      W Pacanowie Kozy Kują więc matolek Mądra Głowa - uczy innych z Pacanowa !......Apage Satana
        • Gość: Głos z Niebios Re: Do Fanki IP: *.przemysl.hypnet.pl 10.07.11, 17:06
          Do Fanki -Apage Satana !
          Ty kochaniutka -też się ucz historii oraz o pojednaniu i przebaczeniu !.
          Bierz przyklad od IKI i ucz sie od niej histotii -tej prawdziwej nie sklamszonej przez neo Bolszewikow i Judzicieli do odwetu i nienawiści .
          Kochaj i ucz se kochać bliżniego !
          Przebaczaj i ucz się przebaczać !
          A teraz do kościoła - na wieczorne nabożeństwo - a potem paciorek, siusiu i spać !
          No, no, no -No !
      • venus99 Re: Dla Koziolka Matołka- Venus 11.07.11, 20:23
        przeczytaj jeszcze raz co skrytykowałem i zwróć uwagę na różnice pomiędzy tekstem krytykowanym.moim tekstem i twoim komentarzem.
        i zapamietaj,że nie należy mylić niebios z szambem w którym przebywasz.
    • Gość: mat120 zagraniczni naukowcy przypominają o Wołyniu IP: *.ztpnet.pl 10.07.11, 19:01

      Już ponad stu światowej sławy naukowców i intelektualistów podpisało się pod listem otwartym, w którym krytykuje się ukraińskie organizacje w Kanadzie za nieuczciwość i wypaczanie historii. Konkretnie chodzi o manipulowanie przy ilości ofiar Wielkiego Głodu i atakowanie wystawy o Holokauście w Canadian Museum of Human Rights, ale także dostaje się kanadyjskim Ukraińcom za szerzenie kultu OUN-UPA i SS Galizien. Sygnatariusze listu przypominają, że organizacje te są „uwikłane w przemoc wobec cywili na masową skalę”, w tym na Wołyniu przeciw Polakom. Wśród nich takie autorytety jak Sir Ian Kershaw, Yehuda Bauer czy Christopher Browning.
      65-lat-temu.salon24.pl/299186,swiatowe-autorytety-przypominaja-o-polskich-ofiarach-wolynia
      "Ukraińskie Kanadyjskie Stowarzyszenie Swobód Obywatelskich (UCCLA) i Ukraiński Kongres Kanadyjski (UCC) prowadzą kampanię przeciwko planom Kanadyjskiego Muzeum Praw Człowieka w Winnipeg zainstalowania stałej galerii Holocaustu. UCCLA rozsyła e-maile i kartki pocztowe w całej Kanadzie, które przedstawiają okładkę wydania "Folwarku zwierzęcego" George'a Orwella i sugerują, że zwolennicy galerii Holokaustu to są świnie. Ze swojej strony, UCC, który w przeciwieństwie do UCCLA, jest ciałem wyłanianym w wyborach i reprezentuje znaczące ukraińskie kanadyjskie organizacje, poskarżył się, że planowana wystawa Holokaustu jest "nie do przyjęcia" i zwrócił się do Muzeum o wprowadzenie jako tematu wystawy Wielkiego Głodu lub ukraińskiego głodu w latach 1932-33 "o nie mniejszej ilości ofiar ... niż Holocaust".

      My, sygnatariusze niniejszego listu, przeprowadziliśmy wszystkie badania naukowe różnych aspektów ludobójstwa, faszyzmu, antysemityzmu, stalinizmu, zbrodni wojennych, Wielkiego Głodu i Holokaustu. Jednoznacznie uznajemy, że przemoc i prześladowania, których doświadczyła Ukraina w totalitarnej przeszłości powinny być zapamiętane i upamiętnione w Kanadyjskim Muzeum poświęconym historii i łamaniu praw człowieka. Natomiast budzi nasz sprzeciw nieuczciwy sposób, w jaki UCCLA i UCC zniekształciły historyczne fakty Wielkiego Głodu przy jednoczesnym negowaniu roli ukraińskiego ruchu nacjonalistycznego w Holokauście.

      Ukraiński Wielki Głód, który stanowi jedną z wielkich zbrodni Stalina i jedną z najbardziej niszczycielskich tragedii w Europie, zasługuje na miejsce w każdym miejscu poświęconym upamiętnieniu i upowszechnianiu wiedzy o naruszanie praw człowieka. Jednak sposób, w jaki UCC traktuje Wielki Głód budzi wątpliwości. Wszystkie badania demograficzne umiejscawiają liczbę ofiar śmiertelnych głodu na Ukrainie Sowieckiej w przedziale od 2,6 do 3,9 milionów osób. To jest samo w sobie ciężkie żniwo. Niemniej jednak, UCC, czasami, zawyża liczbę ofiar do siedmiu a nawet dziesięciu milionów. Intencja jest oczywista: siedem lub dziesięć milionów to jest więcej niż sześć milionów; Hołodomor bardziej zasługuje na uwagę niż Holocaust. Taka manipulacja będąca próbą wykorzystania ludzkiego cierpienia jest naganna i nie powinna być akceptowana przez kanadyjskie społeczeństwo.

      Jesteśmy również zaniepokojeni postawą UCCLA i UCC wobec OUN, UPA i 14 Dywizji Grenadierów Waffen SS "Galicja" (1 Dywizji Ukraińskiej). OUN oznacza Organizację Ukraińskich Nacjonalistów. UPA jest ukraiński skrót Ukraińskiej Powstańczej Armii, zbrojnego ramienia OUN. Dywizja "Galicja" to jednostka wojskowa, która była przede wszystkim zaangażowana w działania przeciwko partyzantom, została utworzona przez Niemców w 1943 roku. Dziesiątki tysięcy Ukraińców, którzy należeli do tych formacji, zginęły podczas stawiania oporu przeciwko bezwzględnemu wprowadzania władzy sowieckiej pod koniec wojny. Dzisiaj wielu Ukraińców czci członków tych organizacji jako liderów represjonowanego narodu. W lutym 2010 UCC wezwał rząd Kanady "do wprowadzania zmian w Ustawie o dodatkach finansowych dla Weteranów Wojennych Kanady poprzez rozszerzenie uprawnień i włączenie wyznaczonych grup ruchu oporu, takich jak OUN-UPA." Podczas ostatniego Dnia Pamięci, UCC wezwał ukraińskich Kanadyjczyków do oddania hołdu weteranom, którzy należeli do OUN, UPA i dywizji "Galicja".

      W swoich wezwaniach do oddawania czci członkom tych organizacji jako kombatantom, UCCLA i UCC nie w pełni potwierdziły, że wszystkie te trzy grupy brały udział w aktach przemocy wobec ludności cywilnej na masową skalę. Znaczące badania historyczne wskazują na odpowiedzialność polityczną OUN za przemoc wobec Żydów w lecie 1941 roku. Aktualnie podejmowane badania wykazują również, że wielu byłych policjantów, którzy pomagali nazistom w ludobójczych operacjach, następnie dołączyło do UPA, utworzonej na początku 1943 roku. Co więcej, jest niezaprzeczalnym faktem, że UPA wymordowała dziesiątki tysięcy cywilnej ludności polskiej w zachodniej części Wołynia, aby wyeliminować możliwość roszczeń terytorialnych Polski po wojnie. Dywizja "Galicja" była również zaangażowana w zbrojnych działaniach przeciwko ludności cywilnej, ale głównie poza granicami Ukrainy.

      Zwracając uwagę na historyczne fakty na temat OUN, UPA i dywizji "Galicja", nie chcemy sugerować jakiejś zbiorowej odpowiedzialności za ludobójstwo części lub wszystkich mężczyzn i kobiet, którzy w nich służyli, a na pewno nie chcemy sugerować zbiorowej odpowiedzialności części lub wszystkich Ukraińców. Niemniej jednak, w czasach, gdy masowy mord na ludności cywilnej jest traktowany jako zbrodnia przeciwko ludzkości, różnorodne fakty na temat tych organizacji powinny być otwarcie dyskutowane, szczególnie, gdy znaczenie Holokaustu jest kwestionowane w publicznej kampanii społecznej, dotyczącej poprawnego prezentowania historii praw człowieka.

      W związku z tym stwierdzamy, że dopóki UCCLA i UCC nie zrozumieją, że otwarta i uczciwa konfrontacja z historycznymi faktami jest korzystniejsza niż zmanipulowany fałsz, dążenie do zwycięstwa w "konkursie cierpienia", nie uwzględnianie zarówno blasków jak i cieni ruchu narodowego, powinny trzymać się z daleka od debaty na temat Kanadyjskiego Muzeum Praw Człowieka."
      Niżej podpisy w tym, o dziwo, Rafała Wnuka.
      • fanka_online Re: Ofiary lepsze i gorsze 10.07.11, 19:22
        Dziś wiadomości zdominowane uroczystościami w Jedwabnem.

        Dlaczego zamiast toczyć bezsensowne "dyskusje" z tutejszymi trollami w osobie Mykoły i tzw iki, nie możemy uczestniczyć w podobnej uroczystości w chociaż jednym z licznych miejsc kaźni Polaków na Wołyniu?
        Dlaczego z ust kolejnego już prezydenta niezawisłej Ukrainy nie pada sakramentalne "przepraszam"?
        Dlaczego polskie media wstydliwie milczą w przeddzień rocznicy?
        Dlaczego w milczącym przyzwoleniu mordowana jest dziś pamięć po polskich ofiarach krwawej, wołyńskiej niedzieli?
        • darino Ofiary lepsze 10.07.11, 20:23
          > Dlaczego nie możemy uczestniczyć w podobnej uroczystości w chociaż jednym
          > z licznych miejsc kaźni Polaków na Wołyniu?

          No właśnie - dlaczego. Przecież możecie pojechać i upamiętnić ?

          > Dlaczego z ust kolejnego już prezydenta niezawisłej Ukrainy nie pada sakrament
          > alne "przepraszam"?

          A dlaczego prezydent Ukrainy ma przepraszać za polskich obywateli ?

          > Dlaczego polskie media wstydliwie milczą w przeddzień rocznicy?

          Pewnie czują, że coś tu nie gra w całej opowieści o "zbrodni wołyńskiej".

          > Dlaczego w milczącym przyzwoleniu mordowana jest dziś pamięć po polskich ofiara
          > ch krwawej, wołyńskiej niedzieli?

          Kolejny mord smoleński ?
          • gate.of.delirium Ofiary gorsze 10.07.11, 20:29
            darino napisał: - niestety znowu coś b. głupiego...

            Ty już się nie zmienisz, to chyba taki wiek, ale może Twoje dzieci kiedyś zrozumieją, że pewne sprawy trzeba załatwić jak należy, inaczej te pomniczki UPA na Chryszczatej zawsze będą niszczone do gruntu...
          • fanka_online Re: Ofiary lepsze 10.07.11, 20:34
            Dlaczego piszesz cyniczne komentarze, prowokując adwersarzy do bezsensownego przerzucania się argumentami w kwestii, która jest POZA DYSKUSJĄ? Dlaczego tapalsz się z zakłamywaniu historii zamiast zmierzyć się z prawdą? Dlaczego odmawiasz szacunku ofiarom, również tym, Twojej narodowości ( patrz; tytuł wątku)?
      • Gość: mat120 Re: zagraniczni naukowcy przypominają o Wołyniu IP: *.ztpnet.pl 10.07.11, 19:31
        Można się tylko domyślać dlaczego zamieszkali w Kanadzie szowiniści ukraińscy tak wściekle atakują wystawę o Holocauście a jej organizatorów nazywają "świniami".

        Nie jest przecież tajemnicą, że Holocaustu na Kresach dokonali Niemcy rękoma ukraińskiej policji. Np. W Tłustem na Podolu:

        fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/773490,2,84,Pomnik-zamordowanych-Zydow-na-cmentarzu-zydowskim-w-Tlustem.html
        fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/944768,2,12,Tluste-na-Podolu.html
        Napis na pomniku nie wskazuje narodowości sprawców. Źródła historyczne wyraźnie jednak
        mówią o niemieckich organizatorach i ukraińskich egzekutorach.

        • Gość: Ika O tym już dyskutowaliśmy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.11, 21:02
          Oj Mat już doskonale wiesz,ze na wschodzie Żydów mordowali zarówno Ukraińcy jak też Polacy.
          Przypomnij sobie rzezie Żydów we Lwowie i wszystkich miasteczkach i wsiach w 1941r tuż wkroczeniu wojsk niemieckich w ten rejon a szczególnie gdy ujrzano stosy trupów wymordowanych przez Rosjan.
          Tam gdzie mieszkało więcej Ukraińców mordowali Ukraińcy,tam gdzie mieszkało więcej Polaków mordowali Polacy.
          Ale wydaje mi się ,że ten temat wyczerpaliśmy juz w jednym z tematów dyskusji na tym forum,gdzie też się udzielałeś,a nawet nauczyłeś sie szperać w temacie.
          • gate.of.delirium Re: O tym już dyskutowaliśmy. 10.07.11, 21:21
            Gość portalu: Ika napisał(a):

            > Oj Mat już doskonale wiesz,ze na wschodzie Żydów mordowali zarówno Ukraińcy jak
            > też Polacy.
            > Przypomnij sobie rzezie Żydów we Lwowie i wszystkich miasteczkach i wsiach w 1
            > 941r tuż wkroczeniu wojsk niemieckich w ten rejon a szczególnie gdy ujrzano sto
            > sy trupów wymordowanych przez Rosjan.

            To rzezi Żydów we Lwowie (i np. w Stanisławowie) po wkroczeniu Niemców dokonali Polacy ?

            To czym zajmowali się w takim razie "ptasznicy" ?

            > Ale wydaje mi się ,że ten temat wyczerpaliśmy juz w jednym z tematów dyskusji n
            > a tym forum,gdzie też się udzielałeś,a nawet nauczyłeś sie szperać w temacie.

            Skoro bez końca powtarzasz te same bzdury, to nie dziw się, że Mat trochę Cie "prostuje". Może weź coś na pamięć ?
            • Gość: Ika Na ciebie czeka szkoła. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.11, 21:33
              Gate.of.delirium nie sprowadzaj dyskusji do poziomu przedszkola.
              Skoro interesujesz sie tematem i tak dużo wypowiadasz uczenie na ten temat i Ty nie wiesz kogo potocznie zwano w języku polskim""ptasznicy".

              Wybacz ale nie będe traktowała Cię poważnie jako partnera do dyskusji.Na ciebie czeka szkoła.
              Wypocznij umysłow przez wakacje.A póżniej wykorzystaj swoje komórki do wchłaniania wiedzy.tej na poziomie elementarnej.
          • Gość: mat120 Re: O tym już dyskutowaliśmy. IP: *.ztpnet.pl 10.07.11, 22:12
            Gość portalu: Ika napisał(a):
            Tam gdzie mieszkało więcej Ukraińców mordowali Ukraińcy,tam gdzie mieszkało więcej Polaków mordowali Polacy.

            Pewnie niedługo dowiemy się, że Dni Petlury urządzili Żydom Polacy.:)

            A. Dallin pracownik służb USA, który niedługo po zakończeniu wojny miał dostęp do dokumentów niemieckich i na ich podstawie napisał:
            „W trakcie chaosu, który nastąpił stało się jasne dla Niemców, że zwolennicy Bandery, włącznie z tymi z pułku Nachtigall, wykazują wybitną inicjatywę w urządzaniu czystek i pogromów”.

            Ale mniejsza z tym droga Kasiu. Mnie chodzi o zorganizowaną akcję mordowania Żydów, najpierw w 1942r. na Wołyniu a rok później w Młp. Wschodniej.
            W odróżnieniu bowiem od innych rejonów Polski stąd nie zawożono ich do Treblinki tylko mordowano w gettach na miejscu. Egzekutorami byli zazwyczaj ukraińscy policjanci.
            To te zbrodnie sprawiły, że ulegli zbydlęceniu i nie mieli później po przejściu do UPA żadnych skrupułów i zahamowań w mordowaniu lackich kobiet i dzieci.
            W/g różnych szacunków Holocaust na Kresach pochłonął od 400 do 500 tys. Żydów.
            To pewnie ujawnienie takich fakty spowodowało, że ideowi spadkobiercy zbrodniarzy nazwali organizatorów wystawy "świniami".



    • Gość: Ika Problem wystawy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.11, 20:54
      Widzę Mat,ze naprawdę szperasz.Brawo.

      Problem w tym,że przedstawiony list nic ale to nic nie wnosi w sensie historycznym do pełnego wyjaśnienia walk na Wołyniu a szczególnie między tam zamieszkałą ludnością polską a ludnością ukraińską.

      List mówi jedynie o odradzającym się nacjonaliżmie ukraińskim w Kanadzie i USA.
      Owszem list opisany na ogólnej podbudowie historycznej lecz znanej każdemu,kto powyższy problem już ruszył.
      Po prostu diaspora Ukraińska w USA i Kanadzie broni się przed organizowaną w tej części świata wystawą.Nie jest prawdopodobnie dla nich to przyjemne.

      To naturalny odruch.Taki odruch My też posiadamy.Bronimy się przed oskarżeniami ,że też popełnialiśmy zbrodnie na innych narodach zamieszkałych nasz kraj.
      Ukrywamy zbrodnie popełnione na Niemcach,Ukraińcach,Rosjanach,Litwinach i Białorusinach.
      Jeżeli ktoś np w Brukseli chciałby zorganizowac wystawę o naszych zbrodniach w okresie IIRzeczypospolitej jak też w trakcie II WŚ jak też tuż po niej to zrobiliśmy by wszystko by do zorganizowania takiej wystawy nie doszło.
      • venus99 Re: Problem wystawy 11.07.11, 20:29
        nie ma co wyjaśniać w kwestii rzekomych walko polsko-ukraińskich na Wołyniu ponieważ nie było tam żadnych walk natomiast dzicz upowska mordowała w bestialski sposób bezbronną ludno sc cywilną i czyniła to z wielkim zapałem nie tylko na Wołyniu ale w całej Małopolsce wschodniej.
    • Gość: mat120 Re: Pamięci wszystkich ofiar rzezi wołyńskiej (*) IP: *.ztpnet.pl 10.07.11, 23:33
      Jutro symboliczna rocznica "Krwawej Niedzieli" na Wołyniu. Symboliczna bo przecież te dzikie mordy wprawdzie zaczęły się od Wołynia ale wkrótce objęły całą Młp. Wschodnią i kosztowały życie ponad 100 tys. naszych rodaków, o których pamięć, wbrew różnym politycznie poprawnym idiotom, trwa. Powiedziałbym nawet, że wiedza o tym barbarzyństwie, wobec którego bledną nawet zbrodnie sowieckie i nazistowskie, stale rozszerza się.
      Dopóki jednak różne Iki i Mykoły będą zakłamywać i relatywizować tę zbrodnię tak długo należy o niej przypominać.

      Poniżej relacja Ukraińca Pawluka - kolonia Augustów gm. Kisielin. Poczytajmy do czego byli zdolni pobratymcy Iki i Mykoły, usprawiedliwiani przez nich i czczeni niczym bożkowie a nawet przyrównywani do Armii Krajowej.

      "Powiedział, że we Władysławówce wybili wszystkich, 40 rodzin - ogółem 250 osób, leżą martwi , trupy. Zapytany jak to się stało, opowiedział, że rano napadli na kolonię, 50 Ukraińców - UPA, uzbrojonych, otoczyło i "zdobyło" wieś, podczas "zdobywania" wsi
      zastrzelili kilku Polaków, którzy uciekali. Pozostali bezbronni i sterroryzowani, zostali oddani Ukraińcom, którzy oczekiwali w rejonie wsi przed jej "zdobyciem". Była to zbieranina ludzi bez
      broni palnej, ze 150 osób, nawet pomiędzy nimi były kobiety - wszyscy posiadali kosy, sierpy, siekiery, widły, noże, cepy, szpadle, grabie, kłonice, orczyki i inne narzędzia stosowane
      w rolnictwie. Tak na dany znak przez uzbrojonych Ukraińców rzucili się na Polaków. Rozpoczęła się straszna rzeź, w tym zamieszaniu pobili i swoich. O tym opowiedział mi ojciec, a sam widziałem koniec tego mordu - najgorzej znęcali się nad ostatnimi Polakami -
      rozszarpywali ludzi, ciągali za ręce i nogi, a inni ręce te odżynali nożami, przebijali widłami, ćwiartowali siekierami, wieszali żywych i już zabitych, rozcinali kosami, wydłubywali oczy, obcinali uszy, nos, język, piersi kobiet i tak ofiary puszczali. Inni je łapali i dalej męczyli aż do zabicia. Przy końcu ofiara była otoczona grupą ryzunów - widziałem, opowiadał dalej, jak jeszcze żyjącym ludziom rozpruwali brzuchy, wyciągano rękoma wnętrzności - ciągnęli kiszki,
      a inni ofiary trzymali, jak gwałcili kobiety, a później je zabijali, wbijali na kołki, stawiali żywe kobiety do góry nogami i siekierą rozcinali na dwie połowy, topili w studniach. Powiedział Pawluk, że nigdy w życiu nie widział i nie słyszał o takiej rzezi, i nikt kto tego nie widział, nigdy w to nie uwierzy, że jego pobratymcy to dokonali. Po wybiciu ofiar wszyscy rzucili się na dobytek - rabowali wszystko, nawet jedni drugim zabierali, były bratobójcze bójki
      (...). Nie mogłem patrzeć się na dzieci z roztrzaskanymi głowami i mózgiem na ścianach, wszędzie trupy zmasakrowane, krew - aż czerwono, sam się pochlapałem, aż się rzygać chciało, w zamieszaniu odszedłem - opowiadał Pawluk."
      • Gość: Obiektywny Re: Pamięci wszystkich ofiar rzezi wołyńskiej (*) IP: *.przemysl.hypnet.pl 11.07.11, 05:21

        mat 120 napisal :
        Dopóki jednak różne Iki i Mykoły będą zakłamywać i relatywizować tę zbrodnię tak długo należy o niej przypominać.

        Poniżej relacja Ukraińca Pawluka - kolonia Augustów gm. Kisielin. Poczytajmy do czego byli zdolni pobratymcy Iki i Mykoły, usprawiedliwiani przez nich i czczeni niczym bożkowie a nawet przyrównywani do Armii Krajowej.

        Panie mat 120;

        Zarowno Ika jak Mykola piszą prawdę historyczną nie zaś ćwierć i pół prawdy pomieszane z klamstwem, jak to czyni propaganda dla celów politycznych min w podjudzaniu do nienawiści na tle narodowościowym .

        Tylko poprzez prawdę -obiektywną można dojśc do zrozumienia oraz do przebaczenia sobie wzajemnych win aby w końcu się pojednać i wzajemnie współegzystować w pokoju i spokoju - bo jesteśmy skazani na siebie.
        O ile się orientuję to np. Mykola nigdy nie odnosił sie do zbrodni wołyńaskich i nigdy im nie zaprzeczal lecz jako Łemko- Bojko -Austro-węgier uznal i nadal uznaje że podobnie jak Ukraińcy mordowali Polakow na Wolyniu to Polacy mordowali Łemków i Bojkow na Podkarpaciu min. pod pretekstem zemsty za Wolyń
        .Dla Mykoly i jak myslę dla IKi również ,nie ma różnicy pomiędzy zbrodniami i zbrodniarzami . Nie jest ważne w jakiej formacji i w jakiej intencji zbrodniarz mordował niewinnych ludzi min. kobiety i dzieci stąd też pomiędzy tymi zbrodniarzami dają znak rowności.
        Tak więc Zbrodniarze z Niemiec min SS ,AK, UPA, choćby z Anglii Francji Rosji i USA i Izraela itd - są sobie równymi jako zbrodniarze. Tego chyba nikt nie zakwestionuje - nawet i Pan łacznie z prokuratorem i sądami .O ile Ika i Mykola pomawialby np AK o zbrodnicze dzialania mogliby zostać pociagnięci do odpowiedzialności karnej . Ale skoro podają przyklady i fakty zbrodniczej dzialalnosci AK min. na Łemkach i Bojkach ( min. z odnisieniem do wspomnień Pana Dąbskiego ,żołnierza z AK).to cóż im mozna zarzucić - NIC oprocz opluwania tej IKI i tego Mykoły za ujawnianie prawdy - historycznej z odniesieniem do zbrodni i zbrodniarzy .
        Problem Wolynia i zbrodni Wolyńskich jest odrebnym tematem od zbrodni popełnionych przez AK na Łemkach i Bojkach - który to problem jest bardzo wstydliwym dla Polakow ( jak zbrodnie na Żydach lub Niemcach) i kłamszonym przez nieobiektywnych historuków polskich w celach politycznych . Ks. Isakowicz Zalewski i państwo Siemaszkowie skoncentrowali sie tylko na Wołyniu i zbrodniach ukraińskich na tych terenach ale zapominają ( jakimś dziwnym zanikiem pamięci ) o zbrodniach na Łemkach i Bojkach choćby tu min. na Rusinach w Malkowicach k/Przemysla. Przecież dla tych ludzi - zamordowanych zprzez zbrodniarzy polskich nalezy się jakias pamięć i tzw. symboliczny znicz. Przecież to też byli obywatele polscy i ludzie nie zaś tzw. "psy " do którego poziomu stara się propaganda w złym pojęciu tych ludzi sprowadzać i to tylko dlatego że byli Rusinami . W pojęciu Polaka o przekonaniach podobnych do Pana Rusin -to nie człowiek lecz Bandyta i Zbrodniarz - chocby ten Rusin byl jak najbardziej prawym lojalnym i uczciwym obywatelem polskim .BO WY TAK CHCECIE i WAM się tO PODOBA ( skoro w 4 litery kopią Polaków ci zza Odry i UE to my jak soltys Psa możemy pokopać sobie tych zza Buga ) Nie tedy droga do prawdy i do pojednania . Lecz poprzez obiektywizm ,wspólczucie i zrozumienie każdej z nacji i sytuacji w jakiej się znależli ( min Ukraińcy w II RP ,których bez sądu zamykano w obozie koncentracyjnym w Berzie Kartuskiej )
        Polacy pamietaja o swoich ofiarach ze strony Ukraińcow ,Ukrańcy pamietają podobnie jak Polacy -tez o swoich ofiarach ze strony olakow .
        Dlatego jedyna droga wyjścia z impasu to Przebaczać i prosić o Przebaczenie ( zbrodniarze dawno już powymierali) . O to chodzi dla Mykoly i dla IKI - nic więcej tylko poprzez prawdę historyuczną PRZEBACZAĆ I PROSIĆ O PRZEBACZENIE !
        W przeciwieństwie do was co usprawiedliwiacie i wychwalacie zbrodniarzy z AK( chodzi o ZBRODNIARZY nie o przecietnych bohaterskich żolnierzy z AK) to jak zauwazylem Nigdy Mykola ani Ika nie wychwalali żadnych zbrodni i zadnych zbrodniarzy jak z AK tak też z OUN -UPA .Mykola i IKA piszą jedynie prawdę - bardzo bezstronną i obiektywną -zwlaszcza ta prawdę o ktorej nie mieliście zielonego pojęcia. Dzięki nim wkońcu tą prawdę - okrutną i bolesną macie okazję poznać . Za to też możecie podziękować dla Mykoły i IKI nie zaś opluwać te osoby za ich szczere i dobre intencje - w dobrej wierze ku POJEDNANIU !
        • Gość: mat120 Bez przebaczenia... IP: *.ztpnet.pl 11.07.11, 21:49

          Rozmowa Krzysztofa G. Różyckiego z tygodnika "Angora" z Władysławem Siemaszko, autorem książki "Ludobójstwo", byłym oficerem 27. Wołyńskiej Dywizji Piechoty Armii Krajowej.
          Angora Nr 29 [683], 20 lipca 2003.


          - Prezydent Ukrainy Leonid Kuczma nie przeprosił Polaków za ludobójstwo popełnione przez jego rodaków na Wołyniu w 1943 roku.

          - Pan Kuczma nie tylko nie powiedział przepraszam, ale nawet nie potępił zbrojnych oddziałów UPA, które popełniły te straszne zbrodnie.

          - Polski Sejm ogromną przewagą głosów przyjął wspólną uchwałę w sprawie wydarzeń na Wołyniu, podczas gdy ukraiński parlament przegłosował ją zaledwie kilkoma głosami. Stało się tak mimo tego, że zrezygnowaliśmy z nazwania tych zbrodni ludobójstwem.

          - Nacjonaliści mają na Ukrainie duże wpływy. Ich przedstawiciele do ostatniej chwili robili wszystko, żeby parlament wybielił ich zbrodnie.

          - Ukraińcy mówią, że to, co stało się na Wołyniu, było odwetem za pogardę i dyskryminację, jakiej doznali w II Rzeczypospolitej.

          - Dyskryminacja, a ludobójstwo to dwie różne sprawy. Gdy wojewodą łuckim był Henryk Józewski, każda gmina miała obowiązek fundowania stypendiów dla uczniów gimnazjum. W moich stronach otrzymał je jeden Polak i trzech Ukraińców.

          - Wielu ukraińskich historyków i publicystów zrównuje ukraińskie zbrodnie z polską akcją samoobrony.

          - W przeciwieństwie do Ukraińców, my nie zabijaliśmy starców, kobiet i dzieci. Był wyraźny rozkaz dowództwa okręgu AK, żeby nie stosować ukraińskich metod.

          - Ale przecież Polacy także stosowali odwet.

          - Jedyny znany mi polski odwet, to akcja porucznika Filipowicza. Gdy w okolicach Lubowli Ukraińcy wymordowali dwie polskie wsie i pijani dzielili się łupami, 80 żołnierzy Armii
          Krajowej zrobiło wypad i kilku z nich zabili. Według moich badań, Polacy zabili na Wołyniu 800 Ukraińców, w tej liczbie zwykli cywile stanowili tylko kilkadziesiąt osób!

          - Strona ukraińska mówi o 20 tysiącach.

          - Teraz mówił już o 12 tysiącach. Nie podając jednak źródeł, nawet nie wymieniając, na jakich terenach miało się to odbywać.

          - Czy Ukraińcy popełnili ludobójstwo, czy była to "tylko" fala morderstw?

          - Oczywiście, że ludobójstwo. Nie mam żadnych wątpliwości, iż zabito przeszło 60 tysięcy Polaków. W tej liczbie większość stanowili zwykli cywile: kobiety, starcy, dzieci. Były wsie, w
          których zabito 600 osób. Nie tak dawno miałem wgląd do dokumentów IPN, w których jest protokół przesłuchania biskupa ordynariusza diecezji łuckiej, aresztowanego przez NKWD w styczniu 1945 roku. Biskup zeznał w nim, iż na podstawie meldunków księży z terenu
          zginęło co najmniej 60 tysięcy Polaków, a przeszło 100 tysięcy musiało uciekać z ziemi, którą ich przodkowie zamieszkiwali od XIV wieku. Mało tego, już na kilka lat przed bitw± pod Grunwaldem Rusini służący w wojsku litewskim zamordowali w Łucku 4 tysiące
          Polaków!


          - Czym tłumaczyć tak wielkie okrucieństwo? Przecież bardzo wielu mordów dokonano za pomocą kos, pił, a kaci spływali krwią ofiar.

          - To ich wrodzona cecha. Rozbijali niemowlęta o ścianę, używali wideł, siekier, rozrywali ludzi końmi. Lubowali się w torturach. To był naród chłopski, bez własnej elity, historii,
          a nawet świadomości.
          Jeszcze do 1918 roku większość Ukraińców nazywała się Rusinami lub "tutejszymi".
          A już pod koniec lat 20. nacjonaliści ukraińscy marzyli o czystkach etnicznych, usunięciu z Ukrainy: Rosjan, Żydów, Polaków i Czechów.

          - Wierzy pan w pojednanie Polaków i Ukraińców?

          - Wyłącznie w pojednanie władz. Przez wiele lat jeździłem na Wołyń. W mieszkających tam ludziach nie ma żadnej skruchy. Nawet w tych, którzy pamiętają tamte lata.
          Moi przodkowie mają grobowiec we Włodzimierzu Wołyńskim. Po moim wystąpieniu w telewizji, gdy powiedziałem kilka przykrych słów prawdy, na drugi dzień grób został zdewastowany. Na pojednanie trzeba poczekać jakieś 70 lat.

          - Nim się pojednamy, konieczne jest przebaczenie.

          - Moje pokolenie na pewno im nie przebaczy.
        • Gość: Glos z Niebios Re: do Koziołka Matołka IP: *.przemysl.hypnet.pl 11.07.11, 08:41
          Nawet Zenek słuchając Głosu Niebios potwierdzil ,że mat jest 100% Polakiem ,niczym
          Koziolek Matołek -bo przecież Kziolek Matolek to 100%-wy Polak z Pacanowa !
          Trzeba jednak obiektywnie stwierdzić ,że Koziolek Matolek byl jednym z pierszych Globalistów na Świecie wyprzedzając w swoich pokojowych i "Globalnych "podróżach swoją epokę ( min :z odniesieniem do Afganistanu )
    • fanka_online Re: Pamięci wszystkich ofiar rzezi wołyńskiej (*) 11.07.11, 17:55
      Dziś o 21-szej zapalimy świece w oknach, z nadzieją że wkrótce będziemy mogli pochylić głowy nad mogiłami Polaków na Wołyniu, a uroczystości, w której głowy państw i dostojnicy kościelni uczczą pamięć pomordowanych bestialsko ofiar ukraińskiego nacjonalizmu będą stosowne do okoliczności.
      Przyjaźń między sąsiedzkimi narodami zostanie zbudowana na prawdzie historycznej, a kolejne pokolenia Polaków i Ukraińców będą żyć zgodnie, wychowując swoje dzieci w szacunku dla ludzi wszelkich nacji/religii/kultur.
      Tak nam dopomóż Bóg!