Gość: Analityk IP: *.toya.net.pl 23.07.11, 14:40 www.polskatimes.pl/fakty/kraj/418675,lodzka-procesja-w-boze-cialo-z-motylem-filmy-zdjecia,id,t.html?cookie=1 Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: pawełek Re: Kogo obraził? IP: *.toya.net.pl 23.07.11, 22:00 Brawo motylek! Pofruwał sobie wśród okadzonych kościelnym kadzidłem i wniósł trochę radości przed aktem mistycznego kanibalizmu. Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mat120 Czy to też byłaby obraza? IP: *.ztpnet.pl 24.07.11, 01:08 (...)redaktor Paweł Smoleński próbuje drapować się w kostium szermierza wolności przy okazji wybryku pana Pawła Hajncela, który przebrał się za motyla i w takim przebraniu, podrygując i podskakując próbował dołączyć do procesji Bożego Ciała w Łodzi. Proboszcz parafii, gdzie wybryk miał miejsce, złożył doniesienie do prokuratury, która oświadczyła, że musi zbadać, jakie intencje przyświecały panu Hajncelowi. Redaktor Smoleński uważa, że nie ma czego badać, bo pan Hajncel to wyjaśnił; chciał „zaprotestować przeciwko zawłaszczaniu przez Kościół przestrzeni publicznej”, bo to go „wkurza”. Wprawdzie pan red. Smoleński szczerze przyznaje, że nie odważyłby się pana Hajncela naśladować, ale „zdaje mu się”, że „każdy obywatel polski i każda organizacja ma prawo protestować i stawiać pytania”. Demokracja bowiem - powiada - to orkiestra, w której co prawda nie wszyscy mogą tyle samo, ale zagrać wolno każdemu. Taka deklaracja sprawia wrażenie szalenie liberalnej, ale spróbujmy pana redaktora Smoleńskiego sprawdzić. Oto do obozu w Oświęcimiu co roku przyjeżdżają z Izraela wycieczki i urządzają tam tak zwany „Marsz Żywych”. Jest to bez najmniejszych wątpliwości forma czasowego zawłaszczenia przestrzeni publicznej, z udziałem uzbrojonych izraelskich komandosów, którzy chyba nawet nie pytają tubylczych dygnitarzy o pozwolenie na taką zbrojną obecność, a ponadto - jak dowodzą relacje hotelarzy i restauratorów - nawet dość uciążliwa z powodów obyczajowych. Wyobraźmy sobie jednak, co napisałaby „Gazeta Wyborcza” - być może nawet piórem samego red. Smoleńskiego - gdyby tak jacyś happenerzy, „wkurzeni” taką ostentacją, przebrali się za SS-manów i otoczywszy kordonem uczestników Marszu Żywych wnosili okrzyki: „Juden raus!” albo „Juden schnell!”? Nietrudno wyobrazić sobie („ten szum, ten krzyk, ten gwałt ja sobie wyobrażam”) ten klangor i lawinę donosów, skoro dziennikarze „Gazety Wyborczej” w rodzaju pana Karola Adamaszka z Lublina zasypują prokuraturę doniesieniami w sprawach znacznie mniejszej wagi. Zatem od razu widać, że ten kostium liberała, w jaki drapuje się pan red. Smoleński, to tylko przebranie, spod którego wygląda znajomy wizerunek totalniaka, próbującego wykorzystać jakichś biednych maniaków do sekowania i obezwładniania znienawidzonego chrześcijaństwa. www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=2133 Odpowiedz Link Zgłoś
kocur_zalogowany Po pierwsze jest delikatna 24.07.11, 07:30 różnica między lotem motylka między radośnie świętującymi ludźmi, a obrażaniem ludzi wspominających zamordowanych. Po drugie, Żydzi w Oświęcimiu wiedzą po co tam idą. 99% ludzi w procesji nie wie co świętuje - znają nazwę święta i idą w stadnym pędzie przez miasto, bo tak ponoć każe tradycja (ciekawe, że kiedyś procesja mogła obejść kościół i wystarczała, teraz musi być zakorkowane całe miasto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mat120 Re: Czy to też byłaby obraza? IP: *.ztpnet.pl 24.07.11, 09:33 Pomijając "zasadność" różnic, godzi się przytoczyć słowa samego Hajncela dotyczące intencji, które nim kierowały. Otóż chciał on „zaprotestować przeciwko zawłaszczaniu przez Kościół > przestrzeni publicznej”, bo to go „wkurza”. Wprawdzie pan red. Smoleński szczerze przyznaje, że nie odważyłby się pana Hajncela naśladować, > ale „zdaje mu się”, że „każdy obywatel polski i każda organizacja ma prawo protestować i stawiać pytania”. Demokracja bowiem - powiada - to orkiestra, w której co prawda nie wszyscy mogą tyle samo, ale zagrać wolno każdemu. www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=2133 Przyjmując tok rozumowania Hajncela i w jednym i w drugim przypadku ma miejsce zawłaszczanie "przestrzeni publicznej". Mało tego zgodnie z rozumowaniem red. Smoleńskiego "każdy obywatel polski i każda organizacja ma prawo protestować i stawiać pytania" bo w orkiestrze zwanej demokracją wolno zagrać każdemu. No więc? Odpowiedz Link Zgłoś
kocur_zalogowany Marsze Żywych odbywają się 24.07.11, 09:56 na terenie obozu, który jest miejscem pamięci. Marsz Żywych jest jedną z form wyrażania tej pamięci. Katolicy ze swoimi gusłami wpychają się w każdy zakątek przestrzeni publicznej, mimo, że maja do tego swoje kościoły i tereny przykościelne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mat120 Re: Marsze Żywych odbywają się IP: *.ztpnet.pl 24.07.11, 10:21 kocur_zalogowany napisał: > na terenie obozu, który jest miejscem pamięci. Marsz Żywych jest jedną z form wyrażania tej pamięci. Chyba jesteś niedoinformowany. pktube.onepakistan.com/video/1F547nFSb74/Marsz-%C5%BBywych-w-Krakowie.html Nawet jednak teren byłego KZ Auschwitz jest przestrzenią publiczną, która w rozumieniu p. Hajncla jest bezsprzecznie zawłaszczana, co wielu ludzi może "wkurzać". I to niezależnie od tego czy intencją zawłaszczających jest odprawianie różnych guseł czy też nieustanne epatowanie dawnymi zbrodniami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mat120 Re: Marsze Żywych odbywają się IP: *.ztpnet.pl 24.07.11, 10:39 Poza tym w Polsce, wg red. Smoleńskiego jest demokracja i „każdy obywatel polski i każda organizacja ma prawo protestować i stawiać pytania”. Odpowiedz Link Zgłoś
kocur_zalogowany Jestem doinformowany 24.07.11, 14:46 Odniosłem się do zamieszczonego cytatu: "Oto do obozu w Oświęcimiu co roku przyjeżdżają z Izraela wycieczki i urządzają tam tak zwany „Marsz Żywych”." Czepianie się "Marszu w obozie oświęcimskim jest grubą przesadą. Czym innym jest "Marsz Żywych" w Krakowie, bo moim zdaniem jest zbedny. Trudno traktować cały Kraków jako miejsce zbrodni. Jakaś impreza przy tablicy pamiątkowej czy pomniku to inna rzecz, ale pochody przez miasto nie różnią się specjalnie od procesji w Boże Ciało. Odpowiedz Link Zgłoś
fanka_online Re: Kogo obraził? Siebie samego;) 24.07.11, 10:02 Zamiast walczyć z patologiami w KK; peerelowskim donosicielstwem, niesprawiedliwym podziałem unijnych środków, rozpasaniem i zepsuciem niektórych przedstawicieli kleru, funduszem kościelnym itp, POstępowe oszołomstwo "walczy" z ludźmi wierzącymi. Proponuję więc na zbliżających się centralnych dożynkach, polatać sobie różnym motylkom, z tutejszymi włącznie, w ramach protestu przeciw innej z wielkich niesprawiedliwości obecnej RP, KRUS-owi! Przy okazji możecie też pośmiać się z chamskich manier, pijaństwa i ograniczonych horyzontów rodzimego chłopstwa;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pawełek Re: Kogo obraził? Siebie samego;) IP: *.toya.net.pl 24.07.11, 10:45 Nie z ludźmi wierzącymi, ale z głupotą i naiwnością wierzących, a to jest różnica. Odpowiedz Link Zgłoś