Życie, ale czy podkarpackie?

IP: *.rev.rootvps.pl 24.08.11, 20:59
Wyjątkową tolerancją i zrozumieniem prawa popisał się jeden z dziennikarzy Życia Podkarpackiego. Zachęcam do zapoznania się z Jego opinią, nagroda Pulitzera należy mu się na bank. Czytając Jego komentarz miałem wrażenie, że to jakiś satyryk dla jaj wykupił miejsce w gazecie i propaguje swoje poglądy. Otóż owy dziennikarz mocno ubolewa nad organizacją niedawnego odpustu na Kalwarię. A to nie podobały mu sie sprawy sanitarne, a to przejście przez rzekę itd. Rozumiem, krytyka jest potrzebna, ale szanowny pan "redachtor" źle ją skierował. Należałoby, o czym powinien wiedzieć, swoje uwagi skierować do władz kościoła katolickego, a nie do gminy Fredropol, która i tak dla świętego spokoju nie zadziera z franciszkanami i zawsze przed odpustem łata dziury, kosi trawę itd. Dodam jeszcze, że musi także posprzątać po pielgrzymach, których jakoś kościół do tej pory nie potrafił wychować na porządnych obywateli tego kraju. Pan ten w końcowych swych słowach trochę się rozpędził w swoich wnioskach kierując pracowników gminy na pielgrzymkę do Kalwarii. Panie dziennikarzu, a gdyby to była pielgrzymka muzułmanów do Mekki, też by Pan tam wysłał urzędników? Gmina to nie kościół, pracują tam ludzie różnych wyznań i światopoglądów, zmuszając ich do "pielgrzymki" narusza Pan ich prawa. I jak tu w tym kraju nie mówić, że klerykalizm się panoszy, nawet w lokalnej gazetce.
    • fanka_online Re: Życie, ale czy podkarpackie? 24.08.11, 21:07
      Strrrrrrrrraszne!:)))
      • wampir-wampir Re: Życie, ale czy podkarpackie? 24.08.11, 21:21
        No, ostali się jeszcze w urzędach podprzemyskich gmin pracownicy, którzy nie biegają na pielgrzymki z własnej, nieprzymuszonej woli podlizania się przełożonym oraz zrobienia dobrego wrażenia i trzeba ich tam zaganiać przez artkuły prasowe.Okrrrrrrrrrropne :-)))
    • Gość: Kizior Re: Życie, ale czy podkarpackie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.11, 10:32
      ot i odezwał się przydupas p osła Piotrusia
      • Gość: TWój przyjaciel Re: Życie, ale czy podkarpackie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.11, 11:52
        Ale powiało wrześniową aurą
    • Gość: im Re: Życie, ale czy podkarpackie? IP: *.tktelekom.pl 25.08.11, 15:47
      Szkoda że Pan redaktor nie dodał że opłaty za wjazd na Kalwarię pobierali O.O Franciszkanie i do tego na drodze powiatowej. Czyżby redaktorek nie doinformowany. Podstawa to rzetelna
      i sprawdzona informacja .
      • Gość: apsurtka Re: Życie, ale czy podkarpackie? IP: *.toya.net.pl 25.08.11, 16:08
        Dodam jedynie, że ten redaktor to naczelny gazety. Poziom jego autorskich tekstów jest żenujący, są to głównie cytaty. Szkoda, że nie potrafi napisać czegoś od siebie...
    • Gość: swój Re: Życie, ale czy podkarpackie? IP: *.tktelekom.pl 27.08.11, 19:02
      A może artykuł nie do końca chybiony ? Wójt zwolnił Panią która miała wyrok sądu za ustawianie przetargu o takim samy nazwisku jak naczelny ! Czyżby zbieg okoliczności ?
      • Gość: Vitupĕro Re: Życie, ale czy podkarpackie? IP: *.rev.rootvps.pl 27.08.11, 20:08
        I Tu należy się pochwała dla wójta gminy Fredropol. Facet ma jaja, w odróżnieniu od prezydenta miasta, który zamiast pozbyć się ludzi, którzy nie powinni pracować w urzędzie, nie robi nic w tej sprawie a nawet jeszcze nagradza ich awansami. Trochę go rozumiem, bo będąc po wielu przejściach, miał prawo nie mieć sił by przeciwstawić się PO i pozwolił, by nie rządziło jego ugrupowanie, ale towarzysze z PO. Jak ktoś napisał PO plus RC to "porc", co w języku galicyjskim znaczy "wieprzowina". I to doskonale pasuje do obecnego układu w mieście. Dzięki temu zrozumiałem, dlaczego Żydzi nie jedli świniny.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja