Gość: dziadek
IP: *.keithnet.us
24.02.12, 19:51
No i znowu ktoś popisał się znajomością przepisów prawa, tym razem przy organizowaniu przetargów. Zwrócił mi na to uwagę mój znajomy przedsiębiorca z poza Przemyśla, który chcąc wziąć udział w przetargu organizowanym przez urząd uznał, że nie jest w stanie spełnić jednego z wymogów, a że wymóg ten nie tylko jest pozbawiony podstaw prawnych to jeszcze jego zdaniem narusza przepisy o ochronie konkurencji i konsumentów. Wiem, nie każdego może to interesować, ale jeżeli masz firmę, która na przykład chce utrzymywać cmentarze w Przemyślu, możesz mieć problemy z przystąpieniem do przetargu, gdy napotkasz na swej drodze urzędnika ignoranta, który za wszelką cenę będzie chciał ci udowodnić, że bez jakiegoś kwitka nie masz szans wziąć w nim udziału. Podaję tu jedynie dwa przykłady, dotyczące w zasadzie tej samej kwestii i związanej z wymogami jakie musi spełnić przedsiębiorca przystępujący do przetargu. Chcę tu podkreślić, że spełnienie tych wymogów to dodatkowe koszty dla przedsiębiorcy, które musi ponieść chcąc dostarczyć wymagany dokument. Żaden urząd nie może jednak narażać kogokolwiek na koszty, jeżeli tego nie wymaga przepis prawny, takie działanie można uznać jako próbę wymuszenia. Nie trzeba tu przypominać, że uiszczone opłaty za wydanie dokumentów zasilają budżet gminy a im więcej podmiotów przystąpi do przetargu, tym będzie on większy, zwłaszcza, że uiszczonej opłaty nie zwraca się po przegraniu przetargu.
Oto przykłady:
Utrzymanie bieżące cmentarzy zlokalizowanych na terenie miasta Przemyśla.
Numer ogłoszenia: 430006 - 2011; data zamieszczenia: 16.12.2011
www.przemysl.pl/bip/zamowienia_publiczne/uslugi/18975.html
· III. 3.1) Uprawnienia do wykonywania określonej działalności lub czynności, jeżeli przepisy prawa nakładają obowiązek ich posiadania
Opis sposobu dokonywania oceny spełniania tego warunku
· Warunek zostanie spełniony, jeżeli wykonawca wykaże, że posiada: aktualne zezwolenie na odbiór odpadów komunalnych na terenie miasta Przemyśla wydanego na podstawie ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (tekst jedn. 2005 Dz. U. Nr 236 poz. 2008 z późn. zm. ),
Prace przy drzewostanie na terenach Gminy Miejskiej Przemyśl
Numer ogłoszenia: 41483 - 2012; data zamieszczenia: 21.02.2012
www.przemysl.pl/bip/zamowienia_publiczne/uslugi/19678.html
III. 3.1) Uprawnienia do wykonywania określonej działalności lub czynności, jeżeli przepisy prawa nakładają obowiązek ich posiadania
Opis sposobu dokonywania oceny spełniania tego warunku
Warunek zostanie spełniony, jeżeli Wykonawca wykaże, że posiada aktualne zezwolenie na zbieranie odpadów komunalnych na terenie Miasta Przemyśla wydane zgodnie z art. 7 ust. 1 pkt. 1 ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (tekst jedn. z 2011 Dz. U. Nr 5 poz. 13 z późn. zm.) w zakresie odpadów pochodzących z utrzymania terenów zielonych. Warunek ten dotyczy wszystkich zadań częściowych
Co w tym, co jest określone jako „uprawnienia do wykonywania działalności lub czynności ” w podanych przykładach jest wadliwego?
Po pierwsze, żaden przepis prawa, jak to wynika z ogłoszenia o przetargu, nie nakłada na przedsiębiorcę obowiązku posiadania zezwolenia na odbiór odpadów komunalnych na terenie miasta Przemyśla na podstawie ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Jest to absurd. Pomijam tu fakt, iż wymóg posiadania zezwolenia na „zbieranie” odpadów komunalnych podany w drugim przykładzie jest pozbawiony podstaw prawnych. Na podstawie wspomnianej ustawy nikt nigdy nie otrzymałby zezwolenia na „zbieranie” odpadów, gdyż ustawodawca kwestię tychże zezwoleń zamieścić w innej ustawie, ustawie o odpadach o czym doskonale winien wiedzieć sporządzający materiały do przetargu.
Po drugie, w jakim celu przedsiębiorcy przy realizacji zadania potrzebne jest zezwolenie na odbiór odpadów? Od kogo? Od siebie ma je odbierać? Przecież nie przystępuje do przetargu na odbiór odpadów komunalnych wytwarzanych przez urząd! Kolejny absurd. Co do kwestii zbierania odpadów wyjaśnię to zagadnienie poniżej.
Po trzecie, o czym także winien wiedzieć urząd, od 1 stycznia tego roku zmieniło się prawo odnośnie wydawania zezwoleń na odbiór odpadów komunalnych i podany w drugim przykładzie art. 7 ust. 1 pkt 1. NIE OBOWIĄZUJE, gdyż został uchylony z nowym rokiem Jak więc przedsiębiorca chcąc wziąć udział w przetargu, ma (gdyby rzeczywiście prawo od niego tego wymagało), przedstawić takie zezwolenie? Pomijam tu fakt, że w podanym artykule 7 ust. 1 pkt 1 nigdy nie było mowy o „zbieraniu” odpadów.
Kwestię odbioru odpadów komunalnych wyjaśniłem powyżej, reguluje je ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, do której odsyłam zainteresowanych. Chcę jeszcze raz podkreślić, że ustawa ta w żaden sposób nie nakłada i nie nakładała na nikogo, na żaden podmiot, obowiązku posiadania zezwolenia na odbiór odpadów komunalnych, zwłaszcza że od 1 stycznia tego roku takich zezwoleń NIE WYDAJE SIĘ.
Pozostaje pytanie, czy każdy przedsiębiorca świadczący usługi, np. przy sprzątaniu ulic, koszeniu trawników, utrzymaniu nieruchomości itp. musi mieć zezwolenie na zbieranie czy transport odpadów?
Odpowiedź może być tylko jedna – NIE !
W art. 28 ust. 9 ustawy o odpadach (polecam urzędnikom do niej sięgnąć) wyraźnie stwierdzono, że uzyskanie zezwolenia na zbieranie i transport odpadów nie jest wymagane, jeżeli wytwórca odpadów zbiera wytworzone przez siebie odpady w miejscu ich wytworzenia lub transportuje wytworzone przez siebie odpady.
Tak więc zarówno utrzymanie cmentarzy jak i prace przy drzewostanie nie wymagają od przedsiębiorcy świadczącego usługi w tym zakresie posiadania jakiegokolwiek zezwolenia czy to na zbieranie czy na transport odpadów i to nie tylko komunalnych, czego wymaga w pozostałych ściśle określonych przypadkach ustawa o odpadach.
Jak to się stało, że w ogłoszeniu o przetargach (inne też przeglądałem) pojawił się taki bubel? Czy tak trudno śledzić przepisy? Czemu miał służyć zapis o posiadaniu zezwolenia na zbieranie/odbiór odpadów? Może nasze władze odpowiedzą przynajmniej SOBIE na te pytania, bo na oficjalną reakcję nie ma co liczyć. Przyznawanie się do błędów nie jest cnotą władzy, a szkoda, bo przez to wiele ona traci ….
Mam nadzieję, że zainteresowanym wyjaśniłem problem, aby było im łatwiej walczyć z biurokratyczną machiną, gdy przyjdzie im stanąć do przetargu, nie tylko ogłaszanych przez urząd w Przemyślu ale i u pozostałych jednostek w mieście jak i innych organów administracji. W razie problemów, chętnie służę pomocą.