Przemyski wyciąg narciarski nie zarobił w tym sezo

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.12, 19:00
Przemyski wyciąg narciarski nie zarobił w tym sezonie ani grosza - tvp.pl/rzeszow
    • Gość: Ika Nie tylko pieniądz się liczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.12, 20:25
      Wyciąg nie ma zarabiac tylko przyciagac młodzież i promowac zdrowy jej rozwój fizyczny.
      Cel ten został zapewne osiągniety.To było widać na stoku.
      I dobrze,że tak sie dzieje.

      Czy były straty.
      W sensie finansowym prawdopodobnie trzeba będzie dopłacić.

      Natomiast w sensie edukacyjnym i zdrowym trybem życia korzyści są.
      Lepiej jest dopłacic z kasy miasta dla dobra młodzieży i mieszkańców aktywnych niż przeznaczyć takie pieniądze na uroczystości dewocyjno- patriotyczne nie wnoszące niczego w budowanie osobowości mieszkańców.
      • fanka_online Re: Historię też oblało?:( 18.04.12, 20:32
        Uroczystością dewocyjną-patriotyczną była bitwa pod Grunwaldem, przed którą śpiewano "Bogurodzicę".
        • Gość: Ika Historia to nie slogany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.12, 20:49
          Pani Faniu rozumiem nasilającą się u Pani demencję starczą.To się czasami zdarza.

          Jeszcze z Panią nie jest az tak źle.Reaguje Pani na słowo pisane co prawda już nie jest Pani w pełni je zrozumieć.
          Teraz pozostają Pani tylko odruchy i to raczej niekontrolowane.

          Polecam miód wrzosowy.Lagodzi objawy.Łyżeczka przed snem.
          Efekty widać po kilkunastu dniach.
          Warto poczekać.Mogą wrócić odruchy kontrolowane.A u Pani to już będzie wielki sukces.
          Życzę Pani zdrowia.

          Wtedy w chwilach Pani przebłysku intelektualnego możemy porozmawiać o historii.
          Tej niestety nigdy Pani nie znała i nie zna.Opiera się Pani na sloganach patriotycznych,które nie zawsze polegają na prawdzie.
          Jeszcze raz życzę Pani szybkiego powrotu do zdrowia.A to jest najcenniejsze.
          • fanka_online Re: Historia to nie slogany 18.04.12, 21:28
            Tylko iczku nie jedz tego mniodu z kaszą gryczaną, bo to ulubione danie ciapciachoskiego i zobacz co mu się w łepetynie porobiło!
    • wampir-wampir Re: Przemyski wyciąg narciarski nie zarobił w tym 18.04.12, 20:49
      A to chyba nihil novi sub sole. Czy ten stok kiedykolwiek coś zarobił?
      • fanka_online Re: Przemyski wyciąg narciarski nie zarobił w tym 18.04.12, 20:54
        Stok nie jest od zarabiania tylko od zjeżdżania. Słuchaj/czytaj iczku.....chociaż czasem poświęć mu chwilę uwagi;)
        • wampir-wampir Re: Przemyski wyciąg narciarski nie zarobił w tym 18.04.12, 21:04
          Ale ono bełkocze po polskawemu i nic nie wskazje na to, by było nauczyć się polskiego. Polskawa języka, brzydka języka ;-)))
          • fanka_online Re: Przemyski wyciąg narciarski nie zarobił w tym 18.04.12, 21:11
            Oj, ale ostatnio postępy troszkę zrobiło. A jak się przestanie objadać tym MNIODEM, to może i łoczka mu się poprawią....;)
        • Gość: gosc Re: Przemyski wyciąg narciarski nie zarobił w tym IP: *.przemysl.hypnet.pl 18.04.12, 21:13
          Nie pierwszy raz to piszę;wyciąg jest klapą finansową,był od poczatku,jest i będzie. Podsumowanie sezonu - minus 150 tys,dodac należy raty z tytułu zaciągniętych pożyczek na budowę i koszty choćby konserwacji w lecie.
          Ale Ika ma w dużym stopniu rację.
    • koprofanka Re: Przemyski wyciąg narciarski nie zarobił w tym 18.04.12, 22:52
      wampir to taki łoś , że nawet jego zabójcę skazano z paragrafu o kłusownictwo.
    • Gość: s266 Re: Przemyski wyciąg narciarski nie zarobił w tym IP: *.alfaks.com 19.04.12, 07:30
      Zgadzam się z - wyciąg ma nie tylko zarabiać - krzewienie kultury fizycznej to misja i on ją realizuje. Na pogodę nie mamy wpływu. Szczególnie miło jest patrzeć na hasające dzieciaki które ledwo odrosły od ziemi - to nasza przyszłość,
      Natomiast co do ostrej wypowiedzi Pana Hieronima to jej sens jest właściwy
      • Gość: Realista Re: Przemyski wyciąg narciarski nie zarobił w tym IP: *.tktelekom.pl 19.04.12, 07:45
        Do rzeczy, do rzeczy.
        • Gość: spokojnyy Re: Przemyski wyciąg narciarski nie zarobił w tym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.12, 08:55
          czy celem budowy wyciągu był zysk (nin. zwrot kosztów) czy coś innego? Tylko PREZYDENT Skarbnik i bezRadni muszą uwzględnić to w budżecie miasta !!!!
          a tak przy okazji czy celem budowy drogi obwodowej jest zysk (w sensie finansowym dla miasta)?
          • Gość: qqrq Re: Przemyski wyciąg narciarski nie zarobił w tym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.12, 10:29
            Wszyscy mieszkańcy muszą finansować "dość elitarny" sposób aktywności fizycznej i na to zgody być nie może. Taka inwestycja MUSI na siebie zarabiać! (choćby do poziomu zwrotu nakładów) Gdyby ideą powstania stoku był powszechny rozwój fizyczno-zdrowotny mieszkańców to "stok" powinien być darmowy.
            Istnieje jeszcze wiele dziedzin bardziej "powszechnej" aktywności fizycznej do której miasto powinno dokładać w trosce o dobrą kondycję swoich mieszkańców (np. ścieżki rowerowe, turystyka itp.)
            A czy obwodnica przyniesie zysk? Brak strat to także zysk! Mniej wydatków na remonty dróg w mieście, obecnie zajeżdżanych tirami i "wzmożonym" ruchem to chyba będzie jakiś zysk!
            • Gość: leszek Re: Przemyski wyciąg narciarski nie zarobił w tym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.12, 11:22
              A ja mam pomysł na zarobek. Wszystkie marsze z Rzeszowa, Przemyśla i innych miejscowości Podkarpacie oraz spotkania np. z Łańcuta przenieść do naszego miasta. Na parkingu przy Sanockiej zgromadzić wszystkich, tam kupiliby coś do jedzenia, picia, nabyli gadżety czy nawet gotowe transparenty albo plakaty i puścić ich po zboczu na samą górę, przeszliby przez most nad ulicą Pasteura i udali się pod Krzyż Zawierzenia. A potem zjechali by w dół kolejką. Zyski? Po pierwsze uczestnicy zyskaliby kondycję, a więc i zdrowie, a po drugie miasto nie musiałoby dopłacać do wyciągu. Takich marszów urządzić więcej, co dwa tygodnie i kasy będzie w bród. Nie wspominam już o tym, że kierowcy nie będą się irytować takimi pochodami po ulicach, oczywiście poza przekroczeniem ul. Sanockiej. Ale tam wystarczy dwóch strażników SM i po kłopocie. Małe koszty, ale jaki zysk! Mam kilka pomysłów na temat marszów, np. w obronie senatora Jaworskiego, w obronie prześladowanych przez Fakty i Mity oraz Nie (warto rozdzielić, będą dwa marsze), w obronie radiostacji Fara, w obronie męskich sukienek i czapek, w obronie Muminków itp.
    • Gość: itd Re: Przemyski wyciąg narciarski nie zarobił w tym IP: *.perr.cable.virginmedia.com 19.04.12, 12:42
      1) 150 tys. zł straty to przysłowiowy pic na fotomontaż, bo rzeczywista strata (przy uwzględnieniu wszystkich kosztów ponoszonych w ciągu roku) jest ...10-krotnie wyższa.

      2) Próbą częściowego ''odbicia'' tyłów będzie zapewne ...podwyżka cen na basenie.

      3) Gdyby choć część pieniędzy rokrocznie topionych w stoku przeznaczono na sfinansowanie nauki pływania w szkołach, tysiące dzieci - za darmo - nauczyłoby się pływać. Takie zresztą były plany budowniczych basenu, który - trzeba pamiętać - zawdzięczamy poprzedniemu ustrojowi.

      4) 150 tys. dofinansowania do basenu to całe darmowe wakacje na nim dla wszystkich uczniów przemyskich podstawówek i gimnazjów.

      5) finansową klapę na stoku zawdzięczamy wyborczemu hasłu PiS '' Dotrzymaliśmy słowa'' (rok 2005), w którego imię ten finansowy niewypał, bolesny wrzód na budżecie miasta, powstawał.
    • Gość: gosc Re: Przemyski wyciąg narciarski nie zarobił w tym IP: *.biznes-host.pl 19.04.12, 12:57
      Ika napisała:
      "Wyciąg nie ma zarabiac tylko przyciagac młodzież i promowac zdrowy jej rozwój fizyczny.
      Cel ten został zapewne osiągniety.To było widać na stoku.
      I dobrze,że tak sie dzieje.

      Czy były straty.
      W sensie finansowym prawdopodobnie trzeba będzie dopłacić.

      Natomiast w sensie edukacyjnym i zdrowym trybem życia korzyści są.
      Lepiej jest dopłacic z kasy miasta dla dobra młodzieży i mieszkańców aktywnych niż przeznaczyć takie pieniądze na uroczystości dewocyjno- patriotyczne nie wnoszące niczego w budowanie osobowości mieszkańców."

      Nie zapominaj Ika o tych radosnych buziach dzieci, którym stworzono możliwość skorzystania ze stoku ;)))

      W bardzo prosty sposób można zweryfikować ile wart jest ten "duży stopień racji". Wystarczy zapytać jakiegoś "wuefistę", lekarza, lub innego specjalistę, czy lepsze dla rozwoju i zdrowia dzieci oraz młodzieży jest gdy uprawiają sport przez cały rok, czy też przez 50-60 dni w sezonie narciarskim. Żaby wykluczyć stronniczość takiego eksperta, bo a nóż to jakiś nieudacznik, malkontent, albo i nawet przeciwnik polityczny obecnie rządzących miastem, proponuję sięgnąć do list kandydatów z ostatnich wyborów samorządowych. Znajdzie się taki komitet wyborczy, na którego listach prawie co drugi kandydat miał coś wspólnego ze sportem i trudno go będzie posądzić, o stronniczość lub że jest z opozycji.

      Jak już się do niego dotrze, to warto zapytać jakie działania można podjąć, aby na wiele lat (10-15) stworzyć program rozwoju sportu wśród dzieci i młodzieży w mieście. Wyliczanka byłaby najpewniej długa - zajęcia pozalekcyjne, nowe sekcje w klubach sportowych, organizowanie zajęć sportowych na osiedlach, w dzielnicach, ... Jak już tę wyliczankę skończy, to trzeba go zapytać ile kosztowałoby to przedsięwzięcie i czy największym problemem jest infrastruktura sportowa. Jak już tak z grubsza powie ile, to pozostaje tylko jedno. Podliczyć wydatki na stok i porównać obie kwoty.

      Można jeszcze poszukać w archiwalnych wydaniach czasopism, w których opisywano burzliwe dyskusje na temat budowy stoku i sprawdzić czy wtedy pisano coś o "przyciąganiu młodzieży i promowaniu jej zdrowego rozwoju fizycznego", stratach, dopłacaniu, ...
    • Gość: Realista Re: Przemyski wyciąg narciarski nie zarobił w tym IP: *.tktelekom.pl 19.04.12, 16:34
      Fajna dyskusja, czysto akademicka zresztą, bo o "tyłach" na stoku jest tu kilka starych wątków.
      Jak stok stokiem, nawet na zero nie ma szansy on wyjść. Te 150 000 zeta to jest tylko przykrywka - strata przez jakiś czas, a doliczyć należy koszty, podatki, amortyzację za pozostałe 10 miesięcy. To będzie wielka kwota, jak co roku. Ale faktycznie jest jakiś pozytyw: gdyby nie było stoku, to tych kilkuset narciarzy, w tym około 200 młodych, nie jeździłoby tyle na nartach. Ale to elita, bo i sport to elitarny pod względem finansowym. Powszechnego uprawiania narciarstwa w Przemyślu nie było i nie będzie, ani mekką sportów zimowych w narciarstwie alpejskim, bo to i nie tradycja, i nie to położenie geograficzne. Ciekawe, jak długo Miasto to wytrzyma?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja