Dżungla nad Sanem

IP: *.alfaks.com 28.07.12, 21:33
Jestem mieszkanką Krakowa. Często bywam w Przemyślu, poniewaz mam tu rodzinę a ostatnio wybrałam sie na spacer wzdłuż wybrzeża Sanu aby obejrzeć nowobudowany most. To co zobaczyłam wprawiło mnie w osłupienie bowiem nie byłam pewna czy znalazłam sie jakims dziwnym trafem w dżungli nad Amazonką. Chwasty wyrastają tam na wysokość ok 3 metrów o łodygach grubych jak drzewa ale kiedy zobaczyłam jak z pod tych chaszczy wypełza coś zygzakiem to nawet nie patrzyłam co to tylko od razu dałam nogę. Jezu co za miasto czy tutaj nie ma gospodarza, komuś chyba ten rejon podlega nie wiem czy ogródki działkowe, czy spółki wodne czy Urzad Miasta,. A co Wy o tym sadzicie
    • Gość: qwe Re: Dżungla nad Sanem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.12, 22:55
      To przejdź się pod mostem nowohuckim, tam to dopiero jest dżungla.
      • Gość: mniam Re: Dżungla nad Sanem IP: *.bb.sky.com 29.07.12, 01:53
        Betonik wylać i będzie po "dżunglii" - o to Ci chodzi? Czasami jest fajnie jak coś sobie rośnie - tak po prostu-bez ingerencji człowieka, ktory juz tyle rzeczy spie...ł,że masakra- ale o tym pewnie przekonujesz się codziennie w Krakowie. Ubierz trampki-wal szpilki- zobaczysz więcej:)
        • Gość: anja Re: Dżungla nad Sanem IP: *.alfaks.com 29.07.12, 09:38
          nie trzeba wylewać betonu tez nie jestem zwolennikiem zabetonowania wszystkiego ale wystarczy raz na miesiąc przejechać kosiarką, ale widocznie tak to jest że u nas w Polsce jest przyzwolenie dla bylejakość i nicniełóbstwo. Przecież ktoś odpowiada za ten rejon miasta i bierze za to pieniądze, nie wiem czy ten ktoś tam w ogóle pofatygował sie aby zobaczyć jak tam jest. Na pewno byłoby przyjemniej gdyby było czysto i schludnie a nie 3 metrowe lebiody.to jest po prostu niechlujstwo, ciekawa jestem czy mój przedmówca "zwolennik natury" chciałby mieć taka przyrodę na swojej posesji.
    • Gość: Młody Zdziwienie betoniarza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.12, 09:55
      Bardzo dobrze,że jest naturalnie.Chwasty też spełniają swoją funkcję w eko-sytemie.
      Jeżeli nie ma konieczności to niech też funkcjonują a w nich inne żyjątka.
      Rozumiem Twoje zaskoczenie.Jako wychowanka kultu betonu zapewne trudno Tobie zrozumieć.
      Nie jest to rejon gdzie Tacy jak TY powinni przebywać.Nie każdy zachwyca się asfaltem i kostką brukową.
      • Gość: gość Re: Zdziwienie betoniarza IP: *.przemysl.hypnet.pl 29.07.12, 10:11
        Ludzie , czy wam rozum odebrało.Przecież anja ma rację. Nie chodzi o betonowanie czy brukowanie kostką. Chodzi o zwykłe wykoszenie raz na jakiś czas,tak jak to się robi nad brzegami Sanu w centrum.A jeśli jest to teren miasta to wiadomo kto odpowiada.
    • Gość: gosc Re: Dżungla nad Sanem IP: *.proxy-service.de 29.07.12, 10:59
      Popatrz na to pozytywnie. Spotkałaś gada, ale dopiero w naszej "Amazonce". Kilka lat temu przecież nie gdzie indziej ale w Krakowie, na Plantach robiono obławę na jakieś węże. Kilka dni temu w Nowym Sączu, na ulicy św. Kunegundy zwisał z drzewa Boa dusiciel. Czyż w tej sytuacji Przemyśl nie jest miastem bardziej przyjaznym dla turystów niż te wcześniej wymienione?

      Niech sobie gadziny spokojnie w krzakach mieszkają. Jak powycinają, to jeszcze rozpełzną się po mieście. Ty wyjedziesz, a my będziemy mieli problem.
      • Gość: ekolog Re: Dżungla nad Sanem IP: *.alfaks.com 29.07.12, 13:42
        Czy ta trawa nad sanem nie może być trochę ogarnięta? Ktoś to powinien pokazać naszym radnym, może znajdą kilka złotych.... i wróci porządek! tak trochę wstyd jak brzeg Sanu jest zarośnięty. Jak myślę w okolicach mostu, winno być uporządkowane, to przecież nasza wizytówka będzie? Czy ktoś już tam był i widział w czym problem?
        • Gość: gosc Re: Dżungla nad Sanem IP: *.proxy-service.de 29.07.12, 15:24
          Na wszystkim się oszczędza! Podobno nie ma choćby jednej złotówki w tegorocznym budżecie na remonty zabytków. Gdyby koszenie trawy pod nowym mostem było niezbędne, to radni wpisaliby to do budżetu. A gdyby nie wiedzieli, to prezydent by wnioskował o taki punkt w budżecie. Oni najlepiej wiedzą na co pieniądze przeznaczyć!

          Jaki wstyd? Jaka wizytówka? Przejdź się na stok. Tam to dopiero jest i wizytówka i wstyd!
          • Gość: kosiarz Re: Dżungla nad Sanem IP: *.alfaks.com 29.07.12, 18:41
            ludzie nie przesadzajcie co to na skoszenie trawy nie ma pieniedzy. To nie nasz problem. Nasz problem to wybrać odpowiednich ludzi do Rady Miasta. Ktoś kto się rwał do władzy samorządowej niech sie o nie postara przed wyborami to są obietnice i wizje pięknego i czystego miasta.
            • Gość: gosc Re: Dżungla nad Sanem IP: *.proxy-service.de 29.07.12, 20:15
              Jak nie nasz problem? Zaraz się okaże, że jakąś podwyżkę radni uchwalą, żeby starczyło na to koszenie. To nie są tanie rzeczy! Problem wybrania odpowiednich ludzi dopiero co rozwiązaliśmy. Do półmetka jeszcze kilka miesięcy. Trzeba wypuścić obligacje za 50 mln i oddać 100 mln za 20 lat więc na koszeniu też trzeba oszczędzać. I nie tylko na koszeniu,

              Skoro nie przekonała na forum Krakowianka, Ekolog, to Kosiarz tym bardziej nie przekona. Tu jest Przemyśl! A jak wiadomo "Przemyśl - miasto wyjątkowe". Trawnikowi nad Sanem przy Wybrzeżu Piłsudskiego tradycyjnie robi się przez środek "przedziałek" na szerokość traktora, a krzaki są nie mniejsze niż koło nowego mostu,

              Naród w Przemyślu niezwykle czujny na wszelkie zaskakujące inicjatywy. Tylko patrzeć jak mieszkańcy zaczną zbierać podpisy pod referendum w sprawie krzaków koło nowego mostu, będą protesty, marsze z pochodniami, namioty pod magistratem, ... i będziemy mieli naszą Rospudę.
              • Gość: zielony Re: Dżungla nad Sanem IP: *.alfaks.com 30.07.12, 18:10
                To co z tym problemem? Nie ma pieniędzy na skoszenie kawałka trawy? Skosić te chwasty koło mostu i zamknąć ten temat. Wystarczy odrobina dobrej woli, wizytówka naszego miasta nie ucierpi. Mam pytanie, w zasadzie sondaż: kosić czy nie kosić?
                - za: będzie ładniej, czyściej, .............
                - przeciw: szkoda grosza, lepiej to wydać na .... (czekam na odpowiedzi na co?).

                A może oddać komuś to poprostu w dzierżawę w zamian za koszenie? czy tak można?
                • Gość: rosa Re: Dżungla nad Sanem IP: *.alfaks.com 31.07.12, 10:25
                  Proponuję kosić np w ramach czynu partyjnego . A jest trochę tych partii a nic nie robią dla społeczeństwa a wyciągaja ręce po głosy. Gdybym była radnym to bym uchwaliła że każdy kandydat na radnego albo na posła za 1m2 skoszonej powierzchni dostają po 1 głosie więcej podczas wyborow. Partie mają lepiej bo w kupie raźniej i maja swoje młodzieżówki wszechpolskie i inne. i wreszcie by się na coś przydali a nie tylko biorą pieniądze z naszych podatków na utrzymanie biur i produkcję plakatów i bannerów.
                  • Gość: klient Re: Dżungla nad Sanem IP: *.alfaks.com 31.07.12, 21:19
                    dobry pomysł
                    • Gość: przemek Re: Dżungla nad Sanem IP: *.alfaks.com 01.08.12, 08:20
                      Czy ktoś już to kosi? A kto jest właścicielem tego terenu? Czy ma obowiązek utrzymać czystość i porządek? ja tego nie wiem.
                      • Gość: siunek Re: Dżungla nad Sanem IP: *.alfaks.com 07.08.12, 22:26
                        Tak to rzeczywiście skandal, niedawno byłem tam na spacerze z pieskiem i widziałem to rzeczywiście wygląda ohydnie, Aż dziw bierze takie fajne miejsce do spacerów mozna zrobić jakas ścieżke spacerową albo rowerową a tu badyle.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja