Gość: anja
IP: *.alfaks.com
28.07.12, 21:33
Jestem mieszkanką Krakowa. Często bywam w Przemyślu, poniewaz mam tu rodzinę a ostatnio wybrałam sie na spacer wzdłuż wybrzeża Sanu aby obejrzeć nowobudowany most. To co zobaczyłam wprawiło mnie w osłupienie bowiem nie byłam pewna czy znalazłam sie jakims dziwnym trafem w dżungli nad Amazonką. Chwasty wyrastają tam na wysokość ok 3 metrów o łodygach grubych jak drzewa ale kiedy zobaczyłam jak z pod tych chaszczy wypełza coś zygzakiem to nawet nie patrzyłam co to tylko od razu dałam nogę. Jezu co za miasto czy tutaj nie ma gospodarza, komuś chyba ten rejon podlega nie wiem czy ogródki działkowe, czy spółki wodne czy Urzad Miasta,. A co Wy o tym sadzicie