Kiedy w Przemyślu się doczekamy?

IP: *.43.230.12.komnet24.pl 06.11.12, 11:10
Panie i Panowie radni, prezydencie Choma, Arcybiskupie!

Kiedy w Przemyślu powstanie sex shop z prawdziwego zdarzenia?
    • solist Re: Kiedy w Przemyślu się doczekamy? 06.11.12, 11:37
      Za obecnej kandydatury prawdziwy jest burdel w spółkach. A kolejny z prawdziwego zdarzenia powstanie w CK.
      • Gość: Zainteresowany Re: Kiedy w Przemyślu się doczekamy? IP: *.43.230.12.komnet24.pl 06.11.12, 11:42
        Czyli chcąc kupić żonie porządny wibrator trzeba będzie jeżdzić do innego miasta....
        • solist Re: Kiedy w Przemyślu się doczekamy? 06.11.12, 11:48
          Niekoniecznie, może jakiś usłużny sąsiad pomoże?
          • Gość: gogi Re: Kiedy w Przemyślu się doczekamy? IP: *.107.118.111.mediahost.pl 06.11.12, 17:43
            Był już jeden ale go okradli i ni...ja nie zostawili .
            • Gość: PYSIO Re: Kiedy w Przemyślu się doczekamy? IP: *.alfaks.com 06.11.12, 18:32
              Miłosny stosunek władz do obywatela jest już i tak nad wyraz wysoki bo ppie... nas aż miło! Na pewno uważają ze w tym przypadku sex shop to już przesada.
    • Gość: Było miło "wycieczki" staruszków z bloku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.12, 18:36
      "Mamy stałych klientów, którzy są dużo, dużo starsi od nas. Mają po 70 lat i kupują wiele akcesoriów: pierścienie erekcyjne, prezerwatywy, masturbatory... Przypuszczam, że nie po to, aby je odłożyć na półkę, ale dlatego, że nadal są aktywni seksualnie.
      A skoro już o osobach starszych mowa, to od początku mieliśmy z nimi bardzo miłe i zaskakujące kontakty. Kiedy otwieraliśmy salon - a trzeba zaznaczyć, że mamy odsłonięte witryny - trochę baliśmy się, że zaraz zacznie nam jakaś grupa przed sklepem pikietować z transparentami: "Idźcie do piekła!", "Nie chcemy seksu!", "Wynoście się!". Nic takiego nie było, ale zaczęły się masowe wizyty starszych mieszkańców bloku. Wchodzili i - oczywiście - sprawiali wrażenie zagubionych. Ale zaczynałem ich oprowadzać, tłumaczyć, co i gdzie się znajduje, jakie to artykuły... I te panie zaczynały się uśmiechać, delikatnie rumienić. Na koniec dostawały od nas jakieś upominki: mały lubrykant czy fajne pachnidło. Wychodziły, mówiąc, że przyślą do nas córkę czy wnuczkę i - co najważniejsze - życzyły sukcesów. To wspaniałe, że te osoby, które na pierwszy rzut oka ktoś nieuczciwie oceniłby jako "mohery", okazywały się sympatycznymi, uśmiechniętymi ludźmi, z otwartymi umysłami."
      • Gość: PYSIO Re: "wycieczki" staruszków z bloku IP: *.alfaks.com 06.11.12, 19:17
        Nigdy nie mogę zrozumieć tych co uważają że podpieranie się akcesoriami w sprawie wzroku, słuchu czy braku nogi lub ręki, są przekonani o naturalności podpierania się akcesoriami a w sprawach seksu dostają napadu szału. Czy oni tak mają? Czy im ktoś tą bzdurę dał do wierzenia? Logika i zdrowy rozsądek podpowiada że taka ułomność też potrzebuje korekty.
    • Gość: tata chief Re: Kiedy w Przemyślu się doczekamy? IP: *.toya.net.pl 06.11.12, 19:21
      Jak to; CK i nie mylić z cesarsko-królewską monarchią można będzie ćwiczyć taniec na rurze - w piwnicach praca wre aż dymi; to po wejściu wysokiej klasy fachowca od kultury krzewionej onegdaj w ostrowie (cie chodzi o ostrów k. Radymna)
Pełna wersja