Gość: Kierowca
IP: *.play-internet.pl
30.11.12, 13:49
Apeluję do władz decyzjnych w Przemyślu, aby wreszcie wyłączyły światła w nocy na ulicach, na których praktycznie nie ma ruchu pomiędzy 23 a 5 rano. Proponuję dla przykładu przejechać się do Lublina w centrum miasta praktycznie w nocy ok. północy do 4 rano jest pusto i jeździ się płynnie. A u nas? Stoi się o 1 w nocy na obwodnicy k. szpitala na Monte Cassino na czerwonym, albo w Żurawicy na krzyżówce o 3 rano nie wiadomo po co. W Żurawicy w godz. nocnych to w ogóle patologia z tymi światłami. Tam światła działają 24h na dobę. Czy naprawdę tak trudno o odrobinę rozsądku? Nikt go w Przemyślu nie ma z osób decyzyjnych? A może te osoby nigdy nie jeźdżą w nocy tylko śpią i nie widzą tej przemyskiej paranoi? A może gdyby pan prezydent rozwoził w nocy pieczywo z piekarni, to wreszcie by dostrzegł absurdy życia codziennego (nocnego)?