fanka_online
25.02.13, 19:08
Czytając, jedne z nielicznych rzeczowych tutaj, posty Gonzalesa można odnieść wrażenie, że w tym kraju nie ma ludzi godnych sprawowania władzy. W zasadzie nie sposób z Gonzalesem się nie zgodzić.
Warto jednak uzmysłowić sobie, dlaczego. Wyklęci, błogosławieni herosi rodzą się w tym kraju, ale zbrodnicze/mafijne systemy, bez względu na nazwę, bohaterów nie potrzebują.
Wczoraj minęła rocznica śmierci jednego z nich;
"Był uosobieniem patriotyzmu, godności i wiary w suwerenną, wolną Ojczyznę, jednak 60 lat temu mordercy w togach orzekli, że „skazany Fieldorf na łaskę nie zasługuje”. Barbarzyńcy spod znaku sierpa i młota uznali, że ten polski oficer nie zasługuje nawet na rozstrzelanie. 24 lutego 1953 r. w więzieniu mokotowskim w Warszawie został powieszony gen. August Emil Fieldorf „Nil”.
autorzygazetypolskiej.salon24.pl/489434,general-nil-czlowiek-ze-stali#comment_7348849