Gość: Zenon W.
IP: *.proxy-service.de
12.03.13, 14:24
"To wydarzenie zjednoczyło młodych ludzi – kibiców na co dzień zwaśnionych ze sobą – dopingujących dwa różne kluby. Pokazali, jak ważną sprawą jest budować nową rzeczywistość bez względu na sympatie, pochodzenie czy przekonania."
www.przemysl.pl/nasze_miasto/23359.html
Co za brednie!
Jeżeli chce pan z takimi ludźmi, którzy bratają się na jeden dzień, lub dokładnie na czas marszu budować nową rzeczywistość, to jesteś pan albo ślepy albo kochasz pan "rzeczywistość" w wydaniu tych ludzi poza dniem marszu. A jaka ona jest to chyba każdy widzi podczas imprez sportowych i po, z ich udziałem. Takiej rzeczywistości większość nie toleruje. To tak jakby zatrudnić na stałe nałogowych alkoholików, kierując się tym, że w jednym dniu byli trzeźwi.
A może by takie marsze urządzać codziennie? Być może służby pana prezydenta już nad tym pracują, bowiem nieznane są oblicza władzy.
Chciałbym na koniec wiedzieć, czy pan prezydent mówiąc o żołnierzach wyklętych miał na myśli wszystkich? Także tych co grabili, gwałcili i mordowali swoich rodaków? Bo prawdą jest że tacy też istnieli i twierdzili, że walczyli o wolną Polskę. Może warto byłoby urządzić dlatego też marsz żołnierzy przeklętych? Co pan na to? Gdyby taki marsz odbył się, wziąłbyś pan w nim udział?